![]() |
Cytat:
|
Ocenianie kierunku transferowego na podstawie pojedynczych meczów, nie biorąc pod uwagę tabeli ligowej za okres, odkąd pozyskaliśmy Hiszpanów, nie ma żadnego sensu. Hiszpański kierunek się sprawdził (spektakularnie) i dziwi mnie, że ktokolwiek ma co do tego wątpliwości.
|
A mnie dziwi takie podejście.
Hiszpanie kontra Polacy - tu na 100 procent można powiedzieć że ci lepsi to Hiszpanie. Chociaż jakby dociekać prawdy to kiedy my mieliśmy skład oparty na Polakach, a jeśli ich było sporo to kto to był? Młyński? Gruszkowski? Kuba kontuzjowany? Tak jak ktoś tutaj pisał, gdyby szukać ogarniętych Polaków i dawać im takie pensje jak Hiszpanom to tez by to inaczej wyglądało. My ściągaliśmy cienkich Polaków, często młodych, grających za grosze w porównaniu do pensji Hiszpanów. Jednocześnie budżet płacowy był napompowany bo płaciliśmy krocie Colleyom, Cisse, Hugiemu itp. Takze przede wszystkim to nie sprawdził się zaciąg zagranicznego, przepłaconego szrotu, plus cienkich Polaków. Teraz mamy taką samą politykę, tylko zamiast zagranicznego szrotu, przychodzą Hiszpanie a dodatkiem są kolejni młodzi Polacy. Nie sprawdziły się głównie osoby odpowiedzialne za te wszystkie transfery. Kiko zna się na rzeczy i to przecież nie jest tak, że wszyscy Hiszpanie to nadludzie i oni by ekstraklasę wciągnęli nosem. Gdyby tak było to każdy klub by pościągali jak najwięcej Hiszpanów i sobie wygrywał MP. Po prostu Kiko zna się na swojej pracy, zna rynek hiszpański i ściąga ludzi umiejących grać, zamiast ściągania szrotu z Hiszpanii. Super seria na wiosnę - tu Hiszpanów mozna tylko chwalić ale... Czy niektórzy nie widzą końcówki sezonu gdzie zawiedli Hiszpanie? Czy nie widzą że w prawie każdym meczu na szczycie nie dali nic Wiśle? Także ja bym był ostrożny z tymi zachwytami bo póki co zagrali tu pół rundy, z czego połowa tej rundy to sukces wielki, a druga połowa to wielką klapą. Myślę że ten sezon wyjaśni wszystko. I Sobola i Hiszpanów i Królewskiego. Królewskiego bo zobaczymy co z MADA, czy decyzja o pozostawieniu Sobola była dobra, czy ten plan z Hiszpanami jest ok - umówmy się, jeśli nie awansujemy to będzie to tragedia. Super Kiko, super Jaro, super Hiszpanie, super budżet (jak na I ligę) i znowu brak awansu = totalna kompromitacja. Sobola - bo pozostał na stanowisku niczym Wuja, odlatuje w swoich mądrościach, traci kontakt z rzeczywistością, a wtedy pozostaje jedynie wóz albo przewóz. Albo zrobi awans albo będziemy pogoniony. Wymówek już nie ma, że drużyna przejęta w trakcie itp. Hiszpanów - bo teraz jest ich więcej, bo część już gra drugi sezon więc zaaklimatyzowali się, bo będą teraz mieć cały sezon od zera. I jeśli zarabiają dużo, to muszą pokazać że te ligę zjedzą. Nie tylko seria 10 meczów wygranych z cieniasami ale też meczami na szczycie, a przede wszystkim robiąc awans. Nie wiem jak Wy uważacie ale dla mnie ten sezon to już ostatni dzwonek aby cokolwiek ratować. Kasy brakuje, awansu nie było. Jeśli my znowu z tym budżetem, z pomysłem Kiko na hiszpańska Wisle nie awansujemy, to kiedy indziej to miałoby się udać? Ale bliżej mi do wizji, że będzie klapa i zajebiste problemy naszej Wisełki. Dlaczego? Bo Jaro odrzucił ofertę 100 baniek, tylko on wie dlaczego i po co. Bo zostawił skompromitowanego Sobola, który przypomina już Brzeczka. Czarno to widzę. Podejrzewam że będzie kilka porażek na początku, niskie miejsce i zacznie się sraka jak w tamtym sezonie gdzie im wyżej w tabeli byliśmy tym było gorzej. Nie wytrzymają presji. A mamy o tyle chujowe wspomnienia z tamtego sezonu że teraz miejsca 3-6 za bardzo nam nie pasują bo wiemy że możemy wypłakać łatwy w....... od każdego w barażu. Także jak nie będzie miejsc 1-2 szybko, i robienia zapasu nad resztą stawki to będzie sraka w majtkach. Zacznie się od. Sobola, on zacznie cudować i reszta pęknie. |
Na razie to ten nasz super talent Krzyżanowski nie chce podpisać nowego kontraktu. A to przecież taki Wiślak :D
|
Cytat:
|
W Wiśle nie ma szans na regularną grę, więc pójdzie do Anderlechtu Bruksela gdzie będzie dostawał więcej szans :D
|
Ja mu się nie dziwię, że nie chce podpisać. Jest Junca, Eneko też może zagrać na lewej, a do tego mówi się o jeszcze jakimś bocznym obrońcy. Gdzie tu dla niego rozwój?
Nawet jak dostajesz szanse w 1 drużynie to nie masz gwarancji rozwoju - patrz Starzyński. U nas nie ma kto rozwijać tych chłopaków. Póki są w CLJ to jakieś postępy robią, ale tam jest sufit. Przechodzą do 1 drużyny i tak na prawdę są zostawieni sami sobie, bo mamy 3 trenerów na 30 chłopa. Jakbym miał 18 lat i był zawodnikiem Wisły to też bym nie chciał podpisać kontraktu. Wydajemy 500 tysięcy rocznie na jednego Hiszpana plus bonusy z boiska, a nie mamy 300 tysięcy na 3 dodatkowych trenerów, którzy zadbaliby o jakość treningu. Dla mnie to jest niepojęte. Sztuczna inteligencja tego Jarkowi nie podpowiedziała? |
Cytat:
@IncodnitoTSW - :D |
Cytat:
Polscy piłkarze też nie grają w Wiśle za friko. Podejrzewam, że na przykład kontrakt takiego Żyry czy Młyńskiego jest całkiem spory, znacznie wyższy niż niektórym się wydaje. Zamiana ich obu na kolejnych tanich Hiszpanów sprowadzonych przez Kiko klubowi może wyjść tylko na dobre, tak sportowo jak i finansowo. Po drugie: polskich zawodników, którzy naprawdę coś potrafią i mogą zrobić powtarzalne wyniki jest bardzo mało i z reguły są drodzy. W hiszpańskim stawie, który jak widać Kiko doskonale zna, byle płotka, której nikt nie chce, u nas zwykle będzie prawdziwym szczupakiem. A jest ich tam mnóstwo i to w zasięgu Wisły. Byłoby głupotą, gdyby mając takie możliwości stworzone przez Kiko nie sięgać po nich, a sięgać po kolejnych Młyńskich czy Żyry. Tu nie ma porównania do szrotu z zagranicy, który ściągali czasem inni tak zwani dyrektorzy sportowi. Wreszcie to nie Hiszpanie wiosną zawiedli. Oni robili, co do nich należało do momentu, w którym trafialiśmy na rywala, którego pokonanie wymagało wkładu również pozostałych zawodników, bo meczu zwykle nie wygrywa się w czwórkę czy w piątkę. I do momentu, w którym trener nie zaczął podejmować irracjonalnych działań. Jaka była jakość tych pozostałych zawodników najlepiej pokazała runda jesienna. To dzięki hiszpańskim wzmocnieniom wróciliśmy do gry o Ekstraklasę, w której byliśmy do samego końca. Nie dzięki tym, którzy już jesienią się skompromitowali. Zgadzam się, że nawet 10 Hiszpanów nie oznacza, iż liga już sama się wygra i żadnej klapy na pewno nie będzie. Królewski popełnia też błędy, z których dla mnie największym było i jest pozostawienie Sobolewskiego. Jeśli prawdą jest, że odrzucił ofertę opiewającą na 100 milionów dotyczącą odkupienia klubu, to również może okazać się ogromną pomyłką. Jeśli dalej stawiamy na projekt hiszpański i chcemy czerpać z możliwości tworzonych przez notes Kiko, absolutnie powinniśmy mieć i trenera z Hiszpanii, a nie takiego pozoranta jak obecnie w tej roli, bo to może błyskawicznie doprowadzić do załamania wszystkiego. |
napisze teraz coś co przerasta możliwości mózgowe Markusa i Wolfiego (przy okazji 85% forum tym bardziej) :
OBOJE macie racje i co teraz ? |
Cytat:
Masz i już się nie kompromituj... |
Framat zaraz udowodni, że było inaczej.
|
Cytat:
Który z nich jest kobietą? |
Dyskutujecie z deklem, to macie co chcieliście :lol:
|
Cytat:
Tam napisano tylko, że sprowadzono środkowego obrońcę. Nie napisano, że na pozycję środkowego obrońcy. Chwytasz różnicę? I druga możliwość: A może to Kiko popełnił błąd? Sprowadził zawodnika, który nie miał szans rywalizować z Łasickim, Moltenisem i Colleyem. Dlatego Sobolewski znalazł mu alternatywną pozycję, bo na DP akurat nie było silnej konkurencji? Chyba, że zamiast Tachiego miał tam grać waszym zdaniem Duda, Szywacz, Plewka, Starzyński, Talar, czy wiecznie kontuzjowany Basha? Przypominam, że nie nadawał się do gry też Sapała, a Igbekeme przyszedł później i grał razem z Tachim a nie zamiast niego. No i kolejne pytanie: czy Tachi tak źle waszym zdaniem grał jako DP? Oczywiście, nawet na oficjalnej stronie Wisły Tachi jest wskazywany jako obrońca. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Wolfy,
A kiedy ten twój ulubieniec Jurek odda pieniądze za spadek Wisły? |
Cytat:
|
dziś info, że odszedł od nas Franciszek Stachoń. Pamiętam jak przychodził bodajże z Polonii Bytom , okrzyknięty był wielkim talentem. Ma 18 lat a odchodzi. faktycznie już można stwierdzić, że beztalencie z Niego?
|
Cytat:
Jak chcemy to rozwiązać, istnieje w teorii sposób, ale znów kosztowny i znów związany z Hiszpanami: spróbować ściągnąć stamtąd kilku trenerów pracujących u nich w zespołach młodzieżowych, dać im swobodę działania i niech próbują. Wtedy może faktycznie za parę lat doczekalibyśmy się zawodników, którzy gdy dostaną szansę w pierwszym składzie, nie będą się kompromitować. Ale za chwilę i ten pomysł pewnie zostanie zaatakowany przez piewców parytetów narodowościowych i tych, którzy uważają, że Hiszpanów jest za dużo.:evil: |
Cytat:
EDIT: ale zanim ktoś zarzuci mi antypolskość albo antywiślackość. Powodem takiej sytuacji nie jest jakiś genetyczny brak lojalności tylko czysta ekonomia. Młody polski piłkarz, co do którego jest choćby podejrzenie talentu, jest już wart tyle na rynku, że takich klubów jak Wisła zazwyczaj nie stać na jego zatrzymanie ZANIM w ogóle stanie się jakkolwiek przydatny dla zespołu. Taki smutny paradoks. |
Cytat:
To co piszesz właściwie samo się komentuje.... |
Cytat:
@Arked - tylko po co ten cyrk o młodych zdolnych Polakach niektórzy (nie Ty) tu kręcą? Sprzedać w ....u i po problemie, przynajmniej nie odejdzie za darmo. I tak pożytek z niego będzie wątpliwy w tym sezonie, inny drewniak najwyżej go zastąpi jako junior (konkretnie Jakub Madej). Mnie tylko śmieszą zarzuty do Sobolewskiego i klubu że Szot go wygryzł ze składu :lol: To chyba pokazuje poziom Krzyżanowskiego, a nie politykę Wisły... I tak, gdyby nie to na pewno by odrzucił propozycję wyjazdu za granicę i tutaj został :D |
Skoro młodzi odchodzą z klubu, to albo są ciency jak dupa węża, albo boją się rywalizacji o miejsce w składzie i po prostu idą tam, gdzie im ich menago zapewni chociaż teoretyczne minuty na boisku.
Czy naprawdę uważacie, że Wisła bez żalu i walki pozwoliłaby na odejście rokującego młodzika? Skoro Krzyżanowski przegrywa rywalizację z Szotem, a Szot przegrywa ją z Juncą i Jarochem, to pretensje może mieć tylko do siebie. Skoro nie chce podpisać kontraktu, krzyż mu na drogę. Nie takie Zające u nas przepadały bez śladu. Edit: Tomasz Zając obecnie III-ligowa Avia Świdnik, no przeleciał nam między palcami talent po zbóju :D |
Cytat:
Star Starachowice :haha: A jaki był płacz :lol: |
Cytat:
Tak samo trzeba było zrobić z Buksa, tym bardziej że ten jego talent to jak widać co najwyżej mocno napompowana bańka. Podobnie jak jego kolega Hoyo który debiutował w podobnym wieku. Osobiście w tym nie widzę problemu, o ile klub zarobi cokolwiek na tych młodych "talentach". Trzeba sobie podać ręce bo zawsze drogi mogą się jeszcze skrzyżować. |
Zgadzam się z Karheropem - świat się kończy...
|
Leszczak, Handzlik, Zając, Brud... można byłoby złożyć z tych chłopaków drugą Barcelonę, ale w FM-ie xD
|
Cytat:
|
Co mogłoby pomóc to stabilizacja składu, tak żeby młody zawodnik wchodził do zgranej drużyny, gdzie taki jeden element, nawet słabszy, nie robiłby tak dużej różnicy, i łatwiej by mu się było odnaleźć. U nas takie stabilizacji nie było od lat. Można najwyżej liczyć, że nadejdzie.
|
Cytat:
bedzie w kadrze meczowej to nie zagra w rezerwach czyli w wieku gdzie potrzebuje gry nie będzie grał dla niego lepiej odejsc gdzieś gdzie bedą mieli na niego pomysł |
Cytat:
to zmarnowane talenty książke można napisać o naszym szkoleniu i rozwoju młodych o ile za schyłkowego Cupiała czy nawet WSH jeszcze trzymać ich tu mogła marka Wisły , tak teraaz każdy spierdala i nie ma co sie dziwić |
Cytat:
|
Jeśli będzie wystarczająco dobry to ominie nasz klub i taka jest prawda. Żaden dobry młody nie wybierze naszego klubu bo tutaj się nie wybije, zamiast niego zagra 35 letni kaleka Basha.
|
Cytat:
I serio - przecież my gramy w pierwszej lidze i mamy w składzie szrot. Jeżeli on nie jest w stanie nawet podjąć rywalizacji z Szotem i Juncą to czego on się spodziewa? Akurat Lewą Obronę mamy dobrze obstawioną więc jak go ktoś kupi to luz. |
Trochę się Wolfy z Tobą nie zgodzę. Od dawna ucieka nam każdy zdolniejszy chłopak- inna sprawa jak kończą. z drużyny Zająca i Handzlika czyli mistrzów Polski nie uchowaliśmy nikogo. Teraz odchodzi Stachoń ,waha się co zrobić Krzyżanowski. Bez żalu oddaliśmy Żyłkę- Koncewicza , Hoyo, Warczaka, Skrobańskiego czy Przybyłkę. żadnego z nich nie widziałem w akcji ale taki exodus w ciągu jednego okienka transferowego daje do myślenia.
|
Ale czemu Wisła ma stawiać na młodych, którzy nie są w stanie wygrać rywalizacji na treningach? Może Sobol nie jest najlepszym trenerem na świecie, ale czy naprawdę umyślnie nie wstawiałby do składu zdolnego młodzika kosztem oldboya Bashy?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:49. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl