Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Maciej Stolarczyk były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9971)

Levis88 28.10.2019 10:51

Kontuzje kontuzjami - ci ludzie muszą się między sobą dogadać bo gołym okiem widać od kilkunastu spotkań że nikt na 100% nie podchodzi do meczu. Czuć po prostu że mają wyjebane na drużynę.

Szneka 28.10.2019 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Levis88 (Post 1544852)
Kontuzje kontuzjami - ci ludzie muszą się między sobą dogadać bo gołym okiem widać od kilkunastu spotkań że nikt na 100% nie podchodzi do meczu. Czuć po prostu że mają wyjebane na drużynę.

święte słowa. Wreszcie ktoś to zauważył. Wstyd dla nas SOCIOS że nasze logo firmowało to gówno jakie wczoraj grali nasi piłkarze

!!IRIVER!! 28.10.2019 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1544845)
Gdyby Legia zaprezentowała wczoraj swoją tradycyjną skuteczność, to by wygrała 2:0 i nie byłoby takiej paniki. Tymczasem mieli wczoraj wyjątkowo szczęśliwy dzień co w połączeniu z naszą słabością dało taki a nie inny efekt.

No chyba kpisz :) tu się mogło skończyć dychą, gdyby nie w miarę ogarnięty Buchal i sędzia, który nie podyktował chyba z litości drugiego karnego.

leszekpw 28.10.2019 11:01

To jest niebywałe że Stolarczyk nie podał się do dymisji. Nóż k.. A za grosz przyzwoitości po takim wyniku i serii porażek.

Bardzo traci w moich oczach jako człowiek. Ale zdaje sobie sprawę że jak go wywala z Wisły jeszcze po takiej serii porażek to raczej w ekstraklasie nie ma czego szukac.
Więc trzymanie się rękami i nogami stołka jak politycy. Żal.

Kurz 28.10.2019 11:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1544842)
ale czyja to wina ze Stolarczyk nie ma kim grac?

I jak to nie ma kim grać? Ma kim grać, ponieważ on decydował o transferach - kto podpisał Chuke który nie nadaje sie na Polską ligę ? Wczoraj ile zajebał bramek jako, 2 ,3 ?
Kto sciagnał Janickiego o ktorym sie mówiło ze jest na IV lige ? Kto następnie podpisał jakiegoś młodego stopera któy nie dostaje żadnej szansy? Po co go podpisywali w takim razie? Zdybowicza też ktoś wybrał?

ktoś na jakiejś podstawie, sklecił tą drużynę. Pytanie czy jej potencjał w ogóle pozwala na granie na pewnym poziomie? Arked pisze o TOP3 co dal mnie jest totalknie oderwane od rzeczywistości, bo na farcie to sie jedzie pare spotkań... (przykładowo wiele razy ślizgaliśmy się na Legii, jechalismy tam jak ogórki, mieli nas goli, my wyzwalaliśmy w sobie jakies dodatkowe siły i nawet jak bylismy skazani na porażke, to pokazywaliśmy kły. Wczoraj mam wrazenie ze odpokutowaliśmy za kilka ostatnich lat.....7-0 ....A JEGO MAC. 7 ....a do zera.

Wina to złe słowo. Po pierwsze, zaryzykowaliśmy sportowo. O tym mówił nasz prezes. Nie udało się, ale mogło.

Po drugie, z konieczności obracamy się w pewnych realiach finansowych. Stolar może wybierać, ale raczej z grupy, która niczego nie gwarantuje.

Janicki nie jest na 4 ligę. Młody stoper być może został podpisany z myślą o przyszłości. Pewne rzeczy widać bez konieczności dawania szansy.

Ogólnie chyba Wojtek Kowalczyk okazał się lepszym specem od Arkeda, bo typował Wisłę jako jednego z głównych kandydatów do spadku :)

pomeran 28.10.2019 11:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1544855)
No chyba kpisz :) tu się mogło skończyć dychą, gdyby nie w miarę ogarnięty Buchal i sędzia, który nie podyktował chyba z litości drugiego karnego.

To jest chyba najbardziej przerażajace. Legia wczoraj wcisnęła by tych bramek tyle ile chciała. Nie było agresywności, waleczności. Nie było nawet wkur...a. Wyglądało to tak „przegraliśmy 7-0? No szkoda w ch.., wracajmy do domu, szkoda niedzieli”

Klub i zarząd w tym całym budowaniu tożsamości, solidarności Wiślackiej chyba się trochę pogubił bo teraz nie wypada im zwolnić Stolarczyka s z drugiej strony nie wypada im nie zwolnić. Z tym, ze tu nie ma miejsca na sentymenty. Spadek oznacza koniec Wisły na wiele lat.

Kurz 28.10.2019 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Levis88 (Post 1544852)
Kontuzje kontuzjami - ci ludzie muszą się między sobą dogadać bo gołym okiem widać od kilkunastu spotkań że nikt na 100% nie podchodzi do meczu. Czuć po prostu że mają wyjebane na drużynę.

Tak działa optyka kibica. Wydają mu się różne rzeczy. No i tak umysł broni się przed prawdą, która może być trudna. Stąd teorie o braku zaangażowania, które dają przynajmniej nadzieję, że jak się zaangażują będzie lepiej.

wolfy 28.10.2019 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1544855)
No chyba kpisz :) tu się mogło skończyć dychą, gdyby nie w miarę ogarnięty Buchal i sędzia, który nie podyktował chyba z litości drugiego karnego.

Nie kpij, drugiego karnego nie było. Ręce na klatce piersiowej, nabity z dużą siłą z bliska.
Serio, nie przeginaj w drugą stronę.

Przyczyną tak wysokiej przegranej były juniorskie błędy. Bez nich byłoby "zwykłe" 3:0, ale Wasyl, Janicki i Klemens dołożyli "coś ekstra".
Na przykład trzeciej bramki by nie było gdyby idioci zaczęli biec w momencie kiedy Kante kopnął karnego i wybili piłkę. A Ci stali i patrzyli się jak sieroty jak Buchalik broni, przy dobitce nie miał szans. Nie ustawienie, nie taktyka, po prostu żenujący piłkarski poziom jaki prezentuje nasz zespół, bo to jest futbolowe abecadło.
W ilogóle karny Chuci.

Albo bramka numer siedem. Janicki z bliska kopie piłką Klemensa w nery pod naszym polem karnym. Ciężko to nawet skomentować.

I można tak długo.

Nie zgodzę się że Legia miała farta, Legia po prostu wykorzystała część prezentów które dostała.

Harcownik 28.10.2019 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1544845)
Gdyby Legia zaprezentowała wczoraj swoją tradycyjną skuteczność, to by wygrała 2:0 i nie byłoby takiej paniki. Tymczasem mieli wczoraj wyjątkowo szczęśliwy dzień co w połączeniu z naszą słabością dało taki a nie inny efekt.


Wiesz co, na tym forum padło już wiele trafnych komentarzy. Myślę, że można nawet odpowiadać sobie cytatami:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1544806)
Legia gdyby musiała wygrać np 11-0 to by wygrała.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1544810)
Do TIRÓWKI nie ma co się czepiać, jedynie DZIĘKOWAĆ że dwucyfrówki nie wsunęła, bo przecież oni jakoś mega nie szarżowali - mogli spokojnie wsunąć drugie tyle jakby im się chciało.

Jest jeszcze jeden smutny pozytyw po tym meczu, nieco w kontrze do radości Lucjusza, że wynik nie był za wysoki:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1544785)
Paradoksalnie rozmiary tej porażki mogą okazać się zbawienne w skutkach
Przy jakimś 3:1 znowu byłoby pitolenie o dobrej grze, pechu, urazach itd
A tak to może ktoś przejrzy w końcu na oczy

Jeszcze wracając do "listy Stolarczyka", czyli próby obrony trenera:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1544797)
1. Mamy bardzo słabych obrońców (co widać przy SFG defensywnych i ofensywnych).
2. Mamy słabych wykonawców SFG.
3. W większości meczów musi kombinować ze składem bo nie ma komu grać.
4. Jest skazany na doświadczonych zawodników bez formy bo mlodzi są jeszcze gorsi.
5. Co do słabego przygotowania częściowo się zgadzam. Na ile jednak na formie większości zawodników odbiły się urazy, a na ile ewentualne błędy w przygotowaniach? Myślę, że ten dołek fizyczny jest teraz największym problemem bo ewidentnie jesteśmy wolniejsi od rywali przez co przegrywamy pojedynki 1 na 1, przebitki, jesteśmy non stop spóźnieni, za wolno rozgrywamy i podejmujemy decyzje.


Z punktem numer 5 trzeba się zgodzić.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1544684)
Zauważ jak oni biegają - jak wóz z węglem. Wolni, bez żadnej dynamiki, ba, oni nawet nie biegają dużo, by powiedzieć, że biegają jednostajnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pomeran (Post 1544859)
Nie było agresywności, waleczności. Nie było nawet wkur...a. Wyglądało to tak „przegraliśmy 7-0? No szkoda w ch.., wracajmy do domu, szkoda niedzieli”

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1544810)
Powinniście być zdeterminowani aby nie wygrać a nie stać się pośmiewiskiem. Mogliście stanąć na głowie, aby na tym 4:0 się skończyło...


Zwracam uwagę, że w całym meczu zawodnicy Wisły dostali tylko jedną żółtą kartkę. Niby dobrze, że nie będzie zawieszeń za kartki bo kadra i tak słaba, ale jedno żółtko przy wyniku 0:7 coś chyba mówi o zaangażowaniu, agresywności i walce?

Co do reszty: czy naprawdę na stoperze nie mogą zagrać Hoyo i Klemenz (ktokolwiek inny niż para Janicki-Wasyl)? Czy nikt nie wykonuje lepiej SFG od Sadloka? Czy nie ma lepszego DP od Klemenza (pomijając i tak fatalnego bądź ciągle kontuzjowanego ostatnio Bashę)? I ostatnie pytanie: czy młodzi rzeczywiście są gorsi?

W swietle poniższego cytatu można by się nad tym zastanowić:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smyrgu (Post 1544788)
ten wynik nie miał prawa paść...nawet jesli jesteśmy w sytuacji jakiej jesteśmy...w składzie wystąpili zawodnicy doświadczeni którzy widząc co się dzieje mieli obowiazek temu zapobiec...


wściekłe pięści węża 28.10.2019 11:35

Młodzi nawet jeśli są gorsi teraz, to przynajmniej rokują, że za pół roku- rok coś z nich będzie. Czego nie można powiedziec o np. Wasylu.

Co do tego:

Cytat:

Gdyby Legia zaprezentowała wczoraj swoją tradycyjną skuteczność, to by wygrała 2:0 i nie byłoby takiej paniki. Tymczasem mieli wczoraj wyjątkowo szczęśliwy dzień co w połączeniu z naszą słabością dało taki a nie inny efekt.
Gra się tak, jak przeciwnik pozwala.

gizmowisla 28.10.2019 11:39

Maciek posrednio odpowiada za ten szrot ktory mamy , wiem ze nie ma kasy i niebedzie , ale nasz sklad to kpiba z ekstraklasy , poza tym Maciek wg mnie to trener ednego ustawienia i jednej taktyki , niewazne czy by prowadzil Wisle , czy barcelone czy garbarnie , to wg mnie slabosc Stolara i tyle

LucjuszWielki 28.10.2019 11:47

Stolar proś Korta, żeby szybko się tutaj zjawił z zimie :/

szprotson 28.10.2019 12:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1544873)
Stolar proś Korta, żeby szybko się tutaj zjawił z zimie :/

przeciez ma wiążącą go umowe z Miedzią Legnica?

!!IRIVER!! 28.10.2019 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1544864)
Nie kpij, drugiego karnego nie było. Ręce na klatce piersiowej, nabity z dużą siłą z bliska.
Serio, nie przeginaj w drugą stronę.

Przyczyną tak wysokiej przegranej były juniorskie błędy. Bez nich byłoby "zwykłe" 3:0, ale Wasyl, Janicki i Klemens dołożyli "coś ekstra".
Na przykład trzeciej bramki by nie było gdyby idioci zaczęli biec w momencie kiedy Kante kopnął karnego i wybili piłkę. A Ci stali i patrzyli się jak sieroty jak Buchalik broni, przy dobitce nie miał szans. Nie ustawienie, nie taktyka, po prostu żenujący piłkarski poziom jaki prezentuje nasz zespół, bo to jest futbolowe abecadło.
W ilogóle karny Chuci.

Albo bramka numer siedem. Janicki z bliska kopie piłką Klemensa w nery pod naszym polem karnym. Ciężko to nawet skomentować.

I można tak długo.

Nie zgodzę się że Legia miała farta, Legia po prostu wykorzystała część prezentów które dostała.

Zgadzam się, generalnie. I nie kpię. Serce mi krwawiło, a oczy wypadały z orbit.

Obejrzyj sobie fragment skrótu między 12 a 17 minutą. Legia stworzyła 4 sytuacje (3 obronił Buchal) i zobacz jak zespół "broni". Jak "stoją" na boisku. To jest kuriozum. Jak we trzech objeżdżają naszą ósemkę.

Rożny na 3:0 - naszych 7, Legionistow 5. Z czego dwóch na obrzeżach pola karnego, właściwie nie biorących udziału w akcji. Przy Kante stoi w teorii 6 ludzi, a on i tak zostaje bez krycia. SZOK.

Gol czwarty i karny to indywidualna paranoja Czuki. Do dobitki przy karnym i tak nie było szansy zdążyć, bo Buchal wybił nogami prosto pod nogi Kante.
No i potem zaczyna się Klemenz show. Wybita piłka pod nogi Novikovasa, do tego ucieka przed piłką Vukan i "doskok" Burego jest taki, jakby bał się, że mu Litwin nogę urwie.

Co robił przy szóstym golu Janicki to ja nie wiem, a siódma to jest ....a kompromitacja całej formacji obronnej.

Legia wykorzystała to, co miała i miała jeszcze więcej, ale przed dwucyfrówką ratowała nas bramkarz. Myśmy po raz kolejny sami sobie strzelali gole, co albo jest winą tego, że CHCIELI tak zagrać, albo w ich łbach jest taki roz......., że już sami nie wiedzą, co mają na tym boisku robić. Ludzie, ....a praktycznie wszyscy po trzydziestce, z setkami meczów w tej buraczanej lidze.

piotek 28.10.2019 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1544879)

Legia wykorzystała to, co miała i miała jeszcze więcej, ale przed dwucyfrówką ratowała nas bramkarz.

To jest kuriozum, żeby bramkarz zespołu, który dostaje 7, był jednocześnie jego najlepszym zawodnikiem.

szprotson 28.10.2019 12:28

ma ktoś link do skrótu jakis, bo nie miałe do konca jeszcze ochoty na analize straconych :)

!!IRIVER!! 28.10.2019 12:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1544882)
ma ktoś link do skrótu jakis, bo nie miałe do konca jeszcze ochoty na analize straconych :)

https://www.ekstraklasa.tv/ekstrakla...e-9fda254e6fb0

Cytat:

To jest kuriozum, żeby bramkarz zespołu, który dostaje 7, był jednocześnie jego najlepszym zawodnikiem.
No ale tak właśnie było. Żadnej z bramek Buchalik nie zawalił... i przy praktycznie żadnej z sytuacji nie miał za wiele do powiedzenia.

Fuks 28.10.2019 12:37

Nie chce się wypowiadać szerzej o meczu, bo tu już wszystko opisane.

Dla mnie ten Klemenz na ŚPD to jest jaskrawy przykład błędu trenera i tylko trenera.

Ktokolwiek grał kiedyś w piłkę w miarę regularnie i miał określoną pozycję, to doskonale wie, jak wygląda jej zmiana w sytuacji, w której nie jest się zbyt wszechstronnym piłkarzem. Akurat ja grałem na stoperze, jestem wysoki, technicznie surowy na tle innych i raz musiałem z musu wystąpić na ŚPD. Od samego początku meczu miałem pełną świadomość tego, że kompletnie nie ogarniam co się dzieje, poruszam się jak dziecko we mgle i nie wiem co mam ze sobą zrobić.

Obraz wczorajszej gry Klemenza idealnie oddaje moje odczucia - i idę o zakład, że Klemenz też to doskonale wiedział od pierwszych chwil na boisku (albo i już od dawna, bo zdaje się grał u nas kiedyś na tej pozycji? i skończyło się to chyba równie katastrofalnie) - i Stolarczyk nie mógł tego nie widzieć - po prostu nie mógł. Dlaczego jednak nadal go tam trzymał? tego nie rozumiem.

Jaworznianin 28.10.2019 12:40

Ludzie, jacy wy ślepi, żeby nie powiedzieć durni jesteście. Co wy chcecie od tego Stolarczyka, którego jeszcze niedawno na rękach nosiliście?

Z jakim materiałem przyszło mu pracować. Co ma zrobić trener, wyjść na boisko i grać? Ludzie, przeczytajcie sobie książkę Jadczaka (tak, zaraz usłyszę tu "wypierdalaj jebany wyznawco Jadczaka") i pomyślcie w jakich realiach funkcjonuje ten klub. Kim on ma grać? Klemenzem? Emerytowanym Wasylem? Nędznym Janickim? Czy mu brakuje warsztatu? Nie, przecież go wszyscy chwalili za taktykę. Słaby motywator? Proszę was.

Ludzie, obudźcie się. Wisła to obecnie kiepski piłkarsko klub, który musi się trząść przed spadkiem. Sąsiadka jest 10x długości przed nami. Mimo że kadrowo to klub budowany z sezonu na sezon, bez większej przyszłości. Infraskturalnie, organizacyjnie to jednak obecnie top tej śmiesznej ligi.

Wierzę, że zaraz karta się odwróci i w tej ekstraklasie, jak pokazuje seria Wisły Płock, wszystko się (....a) może zdarzyć, jak śpiewała boska Edyta lub inny Varius Manx, nieważne. Sobolewski teraz jest herosem, zaraz wdupi 3 mecze z rzędu, bo to kwestia czasu z taka kadrą i zaraz będzie bee.

Wisła to wrak zniszczony przez psychopatów, patologię, drobnych cwaniaczków, którzy od lat żerowali na tym klubie. Tak, jestem zainfekowany Jadczakiem. Jadczakiem, który tak naprawdę zrobił najwięcej dla dobra tego klubu. Nagłośnił tę patologię. Bo Damian D. już miał smaczki na co najmnej radnego tego miasta.

Pozdrawiam trzeźwo myślących. Tym emocjonalnym radzę wziąć filiżankę meliski.

Fuks 28.10.2019 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaworznianin (Post 1544886)
pomyślcie w jakich realiach funkcjonuje ten klub.

myślę, że większość w tym temacie oczekiwałaby właśnie tego, żeby i trener zdawał sobie sprawę z tego w jakich realiach funkcjonuje ten klub. Skoro nie mamy zawodników potrafiących grać tak jak chce trener, to niech ustawi ich tak, żeby maksymalnie wykorzystać ich możliwości. Klemenz na śpd, ogólnie ofensywna piłka, rozgrywanie od tyłu to nie jest styl, który możemy w tych "realiach" prezentować.

bódyń 28.10.2019 12:56

Stolarczyk pracuje z takimi materialem jaki wytworzyl. Oduczyl grac np Saveciva.. Wystawiqa Klemenza wszedzie tylko nie tam gdzie powinien grac.

Wyglada to zle.



Pewnei cos bedzie na rzeczy w przerwie na kadre ale wtedy bedzie za pozno. teraz 2 mega wazne mecze z druzynami walczacymi jak my o utrzymanie.

Jaworznianin 28.10.2019 12:58

bódyń, suguerujesz, że Stolar wzial Klemenza, a mogl wziac np Ngolo Kante albo Busquetsa?

Ludzie, czy wy slyszyliscie o dlugach i ograniczeniach (znaczacych!) budzetu?!?!

gizmowisla 28.10.2019 13:20

Myslisz ze pol naszej ligi sra pieniedzmi ? Chodzi obto ze ludxie rzadzacy teraz nadza Wisła blyszcza w mediach , ale o stronie sportowej nie maja zielonego pojecia ......mamy sklad i pilkarzy na miare srodka tabeli 1 ligi

KOMINEK 28.10.2019 13:21

Tu nie chodzi o to że przegraliśmy. 90% z nas wiedziało, ze tak będzie tylko chodzi o styl. 15 lat temu taki wynik padł w ekstraklasie. Nie było w....u nie było agresji . Nasi gracze nie grali oni czekali na porażkę.Nie graliśmy juniorami nie graliśmy drugim składem. Tego nie można było w takim rozmiarze przegrać a jednak przegraliśmy.
Pytanie dlaczego ?
Dobrze że Stolarczyk od razu nie podał się do dymisji. Dla mnie to plus odchodzi i kto Jop przygotowuje drożynę do następnego bardzo ważnego dla nas meczu.
Na chłodno należy przeanalizować i wybrać najbardziej rozsądny wariant

szprotson 28.10.2019 13:26

wczorajsze 90 minut wyglądało jak jedno ze spotkań C/B klasy
w której Legia jako gospodarz wystawia głównie "młodych" a Wisła jako goście przyjeżdzają składem zbieranym po drodze (kto grał w nizszych klasach bedzie wiedział o jakiej łapance mówię) uzupełnionym starymi ktorzy gdzieś kiedyś grali w A-klasie 15 lat temu.
I tak to własnie wyglądało.

Garret 28.10.2019 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaworznianin (Post 1544889)
bódyń, suguerujesz, że Stolar wzial Klemenza, a mogl wziac np Ngolo Kante albo Busquetsa?

Myślę, że kolega sugeruje, że Stolarczyk wystawia stopera o takich i nie innych warunkach fizycznych na pozycji defensywnego pomocnika co jest samobójstwem. Za jednym zamachem niszczy sie linię obrony i środek pola.

Można było wystawić np. Pawłowskiego albo Silve. Klemenz był idiotycznym pomysłem już przed meczem.

sandomingo 28.10.2019 13:43

Kluczowe wydają.się odpowiedzi na dwa pytania:

1. Czy Stolarczyk daje choćby szansę wyciągnięcia drużyny ze stanu, w jakim się znalazła? Raczej nie.
2. Czy Wisła ma na oku kogoś sensownego, kto mógłby zastąpić Stolarczyka powiedzmy od jutra (mecz z Rakowem w poniedziałek, więc chwilka czasu jest)? Raczej nie.

I to niestety bardzo mocno pokazuje naszą słabość. Nie ma w tej chwili dobrego rozwiązania. Drużyna pod wodzą Stolarczyka przegra z Rakowem - to najbardziej prawdopodobny scenariusz. On nie ma szansy pociągnąć ich w górę, bo przede wszystkim brakuje jakości a po drugie nie ma już relacji pomiędzy nimi.
Natomiast nasi zarządzający do tej pory nie nawiązali kontaktu z nikim sensownym a ściągać z łapanki jakiegoś Urbana to słaby pomysł. A Fabryka Futbolu chyba nie ma akurat nikogo do zaoferowania na pozycji trenera.
Więc siłą rzeczy zostajemy ze Stolarczykiem, robimy kolejny krok ku przepaści i czekamy na jakiegoś księcia na białym koniu (celowo nie piszę że na białym rumaku, żeby nie wywoływać wilka z lasu).

Cycu 28.10.2019 13:43

https://i.imgflip.com/3eiihy.jpg

piotek 28.10.2019 13:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1544883)
https://www.ekstraklasa.tv/ekstrakla...e-9fda254e6fb0



No ale tak właśnie było. Żadnej z bramek Buchalik nie zawalił... i przy praktycznie żadnej z sytuacji nie miał za wiele do powiedzenia.

Może niejednoznacznie się wypowiedziałem. Buchal zdecydowanie najlepszy, ale ten fakt jest sam w sobie kuriozalny.

LucjuszWielki 28.10.2019 13:52

Nie sądziłem, że po odejściu Sobola zaczną dziać się takie jaja. Mam nadzieję, że to tylko niefortunny zbieg okoliczności.

wolfy 28.10.2019 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1544893)
Myślę, że kolega sugeruje, że Stolarczyk wystawia stopera o takich i nie innych warunkach fizycznych na pozycji defensywnego pomocnika co jest samobójstwem. Za jednym zamachem niszczy sie linię obrony i środek pola.

Można było wystawić np. Pawłowskiego albo Silve. Klemenz był idiotycznym pomysłem już przed meczem.

Problem w tym że i Silva, i Pawłowski są żenujący na DP. Pierwszy zalicza tragiczne straty pod własnym polem karnym, drugi jest wiecznie spóźniony i zagubiony.

Tylko ja pamiętam ich ostatnie mecze?

I to jest chyba najlepszy opis naszego problemu - kogokolwiek by ten czy inny trener wystawił jest spora szansa że się zbłaźni. To są naprawdę żenująco słabi piłkarze.

Szneka 28.10.2019 13:58

Pawłowski zagrał aż jeden mecz i nie wyglądał tragicznie. Silva co mecz wygląda i gra tragicznie

LucjuszWielki 28.10.2019 14:01

Jak można było przy stanie 5:0 i 10 minut do szatni dac wbić dwie kolejne?? Przecież mogli zamurować się całkowicie.... Nie wiedzieli, że wbiją rekord?? Tu nie ma co tłumaczyć grajków.... jeszcze chwilę tamu wygraliśmy z solidnym Zagłębiem 4:2.

Widac było gołym okiem jakie mają nastawienie i co odpierniczają na boisku.

Nie wyobrażam sobie, aby ten mecz przeszedł bez echa w klubie, ale głowa Stolara nie jest chyba najlepszym pomysłem.

Janicki jest słaby, ale nie tak żenujący jak wczoraj - miał przebłyski solidnej gry. To nawet Jacek Matyja nigdy się tak nie skompromitował .... :/

wolfy 28.10.2019 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1544900)
Pawłowski zagrał aż jeden mecz i nie wyglądał tragicznie. Silva co mecz wygląda i gra tragicznie

Pawłowski wyglądał bardzo źle, praktycznie nie istniał na boisku z Piastem.
Silva miewa takie odpały że kopara opada.

Nie szukajmy na siłę bohaterów.

Szneka 28.10.2019 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1544902)
Pawłowski wyglądał bardzo źle, praktycznie nie istniał na boisku z Piastem.
Silva miewa takie odpały że kopara opada.

Nie szukajmy na siłę bohaterów.

nie szukam. Pawłowski zagrał aż jeden mecz, Silva 8 w którym błysnął? Poza tym wiele więcej sobie obiecywaliśmy i wymagamy od Silvy niż Pawłowskiego.

wolfy 28.10.2019 14:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1544903)
nie szukam. Pawłowski zagrał aż jeden mecz, Silva 8 w którym błysnął? Poza tym wiele więcej sobie obiecywaliśmy i wymagamy od Silvy niż Pawłowskiego.

OK, ale nic nie przemawia za tym żeby Pawłowski był lepszy od Silvy. Raczej jest gorszy.

Garret 28.10.2019 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1544898)
Problem w tym że i Silva, i Pawłowski są żenujący na DP. Pierwszy zalicza tragiczne straty pod własnym polem karnym, drugi jest wiecznie spóźniony i zagubiony.

Tylko ja pamiętam ich ostatnie mecze?

Pawłowski zagrał jeden mecz, jak juz kolega wspomniał. Że nie był wybitny? Pewnie że nie był, wszyscy w tej chwili są żenujący. Ale Klemenz już był próbowany ileś razy na def pomocniku i wyglądał fatalnie. I nigdy dobrze nie będzie wyglądał, bo jest wolny, mało zwrotny i ma słabą technikę - a dodatkowo rozpieprza się linię obrony i wystawia tam absolutnie dramatycznego Wasilewskiego. Pawłowski przynajmniej grałby na swojej nominalnej pozycji, Klemenz na swojej. Być może Pawłowski zagrałby równie słabo jak Klemenz, ale śmiem twierdzić, że Klemenz na stoperze nie zagrałby tak chvjowo jak wczoraj.

Tak czy siak chyba jednak miałoby to chyba więcej sensu niż ustawienie z wczoraj.

Silva jest słabiutki i miewał odpały, ale jego forma mocno siadła po zawaleniu gola z Zagłębiem. Do tamtego momentu jeszcze był jako tako znośny.

KOMINEK 28.10.2019 14:21

Słaby/silny tu nie o to chodzi żaden z tych piłkarzy nie jest tak żenująco słaby żeby dostać 7:0. Z Barceloną u nich było 4:0 kiedyś na legii graliśmy mocno juniorskim składem i w końcówce bez jednego grajka i się mocno postawiliśmy.
W tych zawodnikach coś pękło. Nie ma drużyny jest strach niechlujność bylejakość.

Kurz 28.10.2019 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1544906)
Słaby/silny tu nie o to chodzi żaden z tych piłkarzy nie jest tak żenująco słaby żeby dostać 7:0. Z Barceloną u nich było 4:0 kiedyś na legii graliśmy mocno juniorskim składem i w końcówce bez jednego grajka i się mocno postawiliśmy.
W tych zawodnikach coś pękło. Nie ma drużyny jest strach niechlujność bylejakość.

To się nazywa stan Andrzeja Gołoty. Różnica jest taka, że trudno wyobrazić sobie drużynę piłkarską uciekającą z boiska.

Fugiel 28.10.2019 14:44

Dla mnie to jest niepojete taki wynik - nie wierze ze z pelnym zaangazowaniem mozna dostawiac bramke co 15 minut. Jakby przyjechal Real Madryt to bysmy dostali wynik 3 cyfrowy ��?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl