Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kiko Ramirez były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9750)

wolfy 14.05.2017 08:57

Lol, zaczyna się...

tofik 14.05.2017 09:02

W mistrzowskiej będziemy dostarczycielem punktów dla top 4. Szczegolnie na wyjazdach, gdzie prezentujemy się fatalnie. I trzeba się z tym pogodzić. Może w następnym sezonie jak sie skład wzmocni kimś mozna bedzie myśleć o czymś więcej. Na razie to jest nasz poziom i wyżej nie podskoczymy. Chociaż nie wykluczone że jeszce komuś napsujemy krwi w walce o mistrzostwo.

wolfy 14.05.2017 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1470313)
W mistrzowskiej będziemy dostarczycielem punktów dla top 4. Szczegolnie na wyjazdach, gdzie prezentujemy się fatalnie. I trzeba się z tym pogodzić. Może w następnym sezonie jak sie skład wzmocni kimś mozna bedzie myśleć o czymś więcej. Na razie to jest nasz poziom i wyżej nie podskoczymy. Chociaż nie wykluczone że jeszce komuś napsujemy krwi w walce o mistrzostwo.

Napsuliśmy Legii, tylko Amica nam została :D

PhantomRanger 14.05.2017 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1470310)
Sory ale od wejscia dco pierwszej osemki gramy taki sam piach a nie widac wogole poprawy. Zeby w meczu nie oddac celnego strzalu to juz jest smieszne. Okres ochronny dla Kiko sie skonczyl a zaden poprzedni trener nie mial tak dobrych warunkow do pracy.

Czyli według Ciebie Skorża, Kasperczak czy nawet Maaskant nie mieli dobrych warunków? Cel zakładany przed Kiko został osiągnięty. Wisła awansowała do górnej 8. W tym wypadku to wina piłkarzy, bo im się ewidentnie już nie chce. Nie masz szans na puchary, spadek nie grozi więc po co się wysilać? Co nam przyjdzie z ewentualnej zmiany trenera jak piłkarze będą ci sami? Znowu mamy popełniać błędy jak za Telefoniki i zwalniać trenerów co kilka miesięcy?

KOMINEK 14.05.2017 12:03

Mecze do wejścia do pierwszej 8 wygraliśmy w dużej mierze dobra organizacją gry i ambicją. Organizacja została ambicji brak i wygląda to tak jak wygląda.
Dla mnie bardzo ważnym testem będzie mecz z Koroną. Potencjały zawodnicze są po naszej stronie oni maja przewagę gry u siebie. Wszystko poniżej remisu będzie wpadką

Karherop 14.05.2017 12:07

Tez mam przekonanie że slaba gra ofensywna w ostatnich spotkaniach to bardziej wina pilkarzy niz trenera.
Brożek - jego postawę trzeba przemilczeć
Małecki - nic nie gra i nikomu nie poda
Ondrasek - podziękować i rozwiazac kontrakt
Boguski - zajechany sezonem, niech leci na dluzsze wakacje.
Stillic - jest slabszy od Brleka, a z drugiej strony i tak nie ma komu podać. Potrafi grac tylko w środku.
Videmont - podobno Kiko jest z niego bardzo niezadowolony i nic dziwnego
Valencia - melodia przyszlosci. Przydalaby mu sie regularna gra w rezerwach.
Bartosz - zasluguje na szanse, ale sam meczu nie wygra.
Zachara - jako 4 napastnik jest ok, ale czy jest wart takich pieniędzy?

Reasumując: atak do gruntownej przebudowy

brylant17 14.05.2017 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1470312)
Lol, zaczyna się...

Nie płacz dać ci chusteczki ?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1470323)
Mecze do wejścia do pierwszej 8 wygraliśmy w dużej mierze dobra organizacją gry i ambicją. Organizacja została ambicji brak i wygląda to tak jak wygląda.
Dla mnie bardzo ważnym testem będzie mecz z Koroną. Potencjały zawodnicze są po naszej stronie oni maja przewagę gry u siebie. Wszystko poniżej remisu będzie wpadką


Kominek,ale to tak już nie pierwszy raz, chyba jak graliśmy w grupie spadkowej też nie graliśmy rewelacyjnie...niech mnie ktoś poprawi jak się mylę...

Ma_niek 14.05.2017 13:59

Skad plotki ze Kiko jest niezadowolony z Videmonta?

brylant17 14.05.2017 15:10

Bo jest z nim na treningu i widzi w jakiej jest formie ?

najm 14.05.2017 15:23

Jest też z innymi piłkarzami, ale nikt nie sieje plotek, że i z nich jest niezadowolony. Koledze chodziło skąd wniosek, że akurat z niego jest niezadowolony?

wolfy 14.05.2017 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1470329)
Nie płacz dać ci chusteczki ?

Wasza głupota mnie co najwyżej irytuje. Dobrze że gówno macie do powiedzenia w kwestìi trenera.

Toeju 14.05.2017 17:00

Tsaaa i już się zaczyna jechanie na Kiko i zwalnianie go przez forumowych ekspertów piłkarskich.
Pamiętacie w jakim momencie Kiko przyszedł? W pierwszym wywiadzie powiedział, że priorytetem będzie ustabilizowanie obrony i poprawy gry CAŁEJ drużyny w tej formacji. Było/jest to ciężkie zadanie, gdyż pół defensywy odeszło. Udało się ich zastąpić i gra z tyłu wygląda.... dobrze.
Co do taktyki jaką przyjął Kiko, głęboka defensywa w niskim pressingu z licznymi kontrami. Na dziś dzień, nie funkcjonuje to tak, jak pewnie trener by sobie to wymarzył. Uważam, że Wisła powinna próbować grać w wysokim pressingu, stać nas to.

Nie tak dawno czytałem wywiad z Hugo, gdzie cieszył się ze swoich dwóch asyst i liczył na więcej czasu na boisku, od pamiętnego wywiadu Francuz ani na minutę na boisku się nie pojawił. Dziwne, czym podpadł trenerowi, że nawet w meczowej 18-stce go nie ma..

rafalek 14.05.2017 17:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez najm (Post 1470334)
Jest też z innymi piłkarzami, ale nikt nie sieje plotek, że i z nich jest niezadowolony. Koledze chodziło skąd wniosek, że akurat z niego jest niezadowolony?

Może dlatego, że Videmont w drugim meczu z rzędu nie znajduje się nawet w 18 meczowej, a na pewno nie jest to spowodowane jakimś urazem.

ashkeczup 14.05.2017 18:14

jeśli ja (jako jedyny chyba tutaj) dobrze rozumiem mańka, to pytał on SKĄD DOSŁOWNIE te plotki, tj. z jakiego źródła, a nie o ich ewentualną genezę.

lucas8 14.05.2017 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ashkeczup (Post 1470344)
jeśli ja (jako jedyny chyba tutaj) dobrze rozumiem mańka, to pytał on SKĄD DOSŁOWNIE te plotki, tj. z jakiego źródła, a nie o ich ewentualną genezę.

G. Wójtowicz na twitterze pisał, że ogólnie nie są do końca zadowoleni w klubie z Hugo. Nie wskazywał, że chodzi tylko o Kiko ;)

Barti 14.05.2017 18:29

Postawa piłkarzy, jest na pewno kamyczkiem do ogródka Ramireza. Trzeba o tym rozmawiać. Analizować. Nie ma co robić nagonki, tylko znaleźć przyczyny. Nie trzeba od razu wyciągać konsekwencji. Jeżeli sytuacja będzie się powtarzać, trzeba dyscyplinować winnych. Nie odpuszczać, bo gramy o pietruszkę - zawsze gramy o coś! Chociażby o frekwencję, honor. Trener powinien zostać, i spokojnie przepracować okres przygotowawczy. Wspólnymi siłami trzeba rozwiązywać problemy. Nie chodzi o kontrolę, tylko kolektywne działanie dla dobra klubu. Co do Videmonta, jak przychodził mówiło się, że ma problemy z szkoleniowcami. Pewnie pyskował i został zdyscyplinowany.Jeżeli tak - prawidłowo. Nie jestem wcale zdziwiony jego brakiem w 18.

Ma_niek 14.05.2017 18:41

Szkoda ze na boisku nie wyglada na takiego agresywnego. Ogolnie troche dziwi jego brak w 18 meczowej gdy na rezerwie nie ma innego skrzydlowego .

El'kabat 14.05.2017 22:01

Voldemort od początku wydawał się, jakby miał muchy w nosie i obrażony na cały świat.
Można było to tłumaczyć nowym środowiskiem i problemem z aklimatyzacją, ale po takim czasie i plotkach o nim - może po prostu ten typ tak ma.

Niech się ogarnie, albo raczej furory u nas nie zrobi.

Karherop 14.05.2017 22:03

Od spotkania z Łęczna w którym Videmont wybiegl w pierwszej 11 i pożytku z niego nie bylo żadnego, odbyly się 3 spotkania. W żadnym z nich Videmont nie byl nawetna lawce rezerwowych. Tyle mojego komentarza.

ziz99 14.05.2017 23:02

Kiko, biorąc pod uwagę potencjał kadrowy, już zrobił wynik ponad stan.

Ostatnie mecze to faktycznie wygląda na olewanie sprawy...

Kluczowe jest przed nowym sezonem wzmocnienie ofensywy, bo tam jest bardzo słabo. Potrzeba inteligentnych i dobrych technicznie napastników. Bez wzmocnienia ataku ciężko będzie wywalczyć puchary w następnym sezonie.

wester 15.05.2017 10:38

Myślę, że zarząd stanął przed trudnym tematem. Mianowicie musi odpowiedzieć na pytanie jak ta drużyna i sam klub może zrobić jeszcze progres. Kadra Wisły moim zdaniem jest w tej rundzie naprawdę dość szeroka. Sam fakt że tacy graczem jak Bartosz, Videmont, Zachara nie łapali się do 18 meczowej. Trudna decyzja czy np piłkarze o takim potencjale fizycznym jak Ondrasek wskoczy na odpowiedni pułap czy po prostu nie warto wiązać z nim przyszłości.
To wszystko myślę że tez odbija się teraz na drużynie, gracze nie są pewni swojej przyszłości nie widać już tak jasnego celu do którego wszyscy płynęli dlatego drużna gra słabiej.

Istotną kwestią jest to co robić w przypadku poważnej oferty na Brleka bo istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że takowa nadejdzie.

Warto się też zastanowić aby niektórzy piłkarze wzięli większy ciężar na siebie nie muszą odejść Ci starsi. Cześć piłkarzy nadal nie czuje takiej pełnej odpowiedzialności za drużynę jeśli w szatni są bardziej doświadczeni gracze. Jest to okrutne bo mam świadomość jak niektórzy piłkarze są zasłużeni ale czy aby zrobić krok na przód konieczne jest aby wybrać taką drogę ?

Jeszcze kwestia odnośnie trenera nie wiem na jakim etapie jest jego nauka języka polskiego natomiast chciałem przytoczyć pewien przykład. Gaurdiola zanim zaczął pracować w Niemczech nauczył się komunikować w języki niemieckim. Myślę, że jest to element w którym na pewno Kiko powinien zrobić postęp jeśli chce być lepszym psychologiem.

szym_ek 15.05.2017 11:58

Guardiola podpisał kontrakt z Bayernem w styczniu a zaczął prace w lipcu - więc czasu miał sporo + pewne zatrudnienie.

Junco nakreślił jaki jest cel I plan dla Wisły - mamy walczyć o mistrzostwo w przedziele od 3 do 5 lat.
Więc siła rzeczy trzeba będzie zastąpić starszyzne - pytanie jest tylko takie, czy już w tym okienku czy za rok?

FraMat 15.05.2017 13:45

Większość na tym forum to nieodrodne dzieci Cupiała.
Kiedy przyszedł Maaskant dostał zadanie wprowadzenia Wisły w ciągu dwóch lat do LM.
Jednak już w pierwszym roku (niespodziewanie) zdobył mistrzostwo, więc Cupiał napalił się i nieprzygotowanym składem (za to znacznie droższym) kazał mu awansować do LM już. Natychmiast.
Jak się skończyło? Wiemy.

Warto chyba uczyć się na błędach i pozwolić dyrektorowi sportowemu pomału nabywać zawodników niezbędnych trenerowi, a trenerowi stopniowo ich wprowadzać i budować drużynę nie na dzisiaj, ale na pojutrze.
Mam wrażenie, że władze Wisły o tym wiedzą, ale część kibiców nie bardzo.

s1mone 15.05.2017 14:02

Na pewno Kiko ma jak na warunki ligowe mocną kadrę.

Nie na równorzędną walkę z Legią czy Lechem, ale wg mnie ta drużyna powinna być w top5, jeśli tylko gra na miarę potencjału. Tak sądziłem dwa sezony temu, w poprzednim sezonie, tak sądzę teraz.

Wcześniej jedynie fakt, że kouderka była krótka przemawiał za tym, że mogą pojawić się problemy, teraz sytuacja pod tym względem jest komfortowa.

Zawirowania z właścicielami na pewno miały na nas negatywny wpływ, wynikła z tego seria porażek. Kiko ładnie się obronił w rundzie zasadniczej, ale odkąd wywalczyliśmy ósemkę nasza gra z dnia na dzień padła.

Wg mnie niestety za dużo wygranych graczy, którzy nie mają takiego parcia na zwycięstwa i łatwo osiadają na laurach. Umówmy się, że mamy paru gości, którym chce się zapieprzać w każdym meczu. Ale taki Brożek zna swój organizm i wie, że nie da rady tak w każdym, zaczyna sobie wybierać mecze. A tu się zepnę, bo Legia, a tu się zepnę bo jest o co grać. Potem są mecze o mniejszą stawkę - znaczy jakaś tam szansa na puchary jest, ale mglista. Łatwo wygranym gościom popaść wtedy w samozadowolenie, łatwiej się poddają. To nie tyczy się tylko Brożka, ale również Boguskiego, czy nawet takiego Mączyńskiego. Oni już swoje osiągnęli, szczyt swojej kariery już przeżyli i zdają sobie z tego sprawę. Zaznaczam, że lekkie odpuszczanie to nie tylko mecze. To treningi. To wysiłek na codzień, walka ze swoim organizmem. Ja nie powiem, że Brożek (sorry, że akurat on - tylko przykład) odpuścił, któryś mecz. On się stara, chce, próbuje. Ale czasem zabraknie determinacji na jeszcze jeden sprint. Albo nie potrafi zadbać o linię jak należy - a każdy dodatkowy kg u napastnika sprawia, że dynamika spada. Nie ma motywacji, bo by utrzymać sylwetkę trzeba nie tylko zapierdzielać jak kiedyś. Nie. Po 30 trzeba zapierdzielać bardziej. Przemiana materii już nie ta co kiedyś, trzeba sobie lepiej dobierać pożywienie. Ja to rozumiem. Nie jest łatwo. Np. taki Mila wrócił w jakimś momencie na szczyt. Przyznał, że dieta bardzo pomogła. Że nauczył się odmawiać sobie pewnych rzeczy. Że się spiął na maksa. Wrócił do reprezentacji. Pół sezonu miał drugą młodość. A potem co? Moim zdaniem wrócił do starych nawyków.

Wyjątkiem od tego jest Arek Głowacki, ale też tylko w pewnym stopniu. Bo o ile podczas meczu jedzie z serducha, to nie wiem czy mu się chce trzymać dietę, trenować na maksa w każdym treningu. Gra w tym sezonie świetnie, ale jeżeli chcemy zagrać o coś więcej potrzebujemy świeżej krwi. Brożek musi odejść, albo być wpuszczany na ogony kiedy może dać z siebie maxa i to takiego maxa na jakiego jego podejście do treningów / diety pozwoli. Bo organizm po 30 nie ma już tej przemiany materii co za młodzika, parametry łatwo spadają. A on już swoje zrobił, czemu ma sobie odmawiać drobnych przyjemności? Tak to się właśnie zaczyna. Trzeba niektórym legendom dać odejść niestety. Niezależnie od sympatii i statusu w historii klubu. I nie - nie wszystkim na raz, na hurra. Stopniowo, powoli ich zastępować młodszymi. Np. Brożek już od dawna powinien być traktowany tylko i wyłącznie w kategorii jokera. Takie moje zdanie.

Generalnie uważam, że odkąd weszliśmy do ósemki praktycznie w każdym meczu gramy kał. Trener też ma w tym swoje udziały, ale trzeba powiedzieć, że wynikami w rundzie zasadniczej wypracował sobie na tyle mocną pozycję, że zwalnianie go przy pierwszym kryzysie byłoby idiotyzmem. Ja w przypadku właścicieli conajwyżej delikatnie bym mu zasugerował, że Wisła nie jest drużyną, która ma uprawiać obronę Częstochowy. Na tym skończył.

Każdy widzi, że nasza gra w defensywie się poprawiła, w ofensywie było ok w rundzie zasadniczej, w finałowej jest marazm. Uważam też, że nie mamy wykonawców do obrony Częstochowy. Nasi piłkarze, nawet dobrze ustawieni przez trenera nie potrafią tak grać. Za to mają dużo walorów do gry ofensywnej. O ile pressing na połowie przeciwnika i kontrowanie go jest moim ulubionym sposobem bronienia, o tyle jestem w stanie zrozumieć jak drużyna presuje ostro od połowy boiska. Jest to akceptowalne i chyba na nasz materiał ludzki optymalne. Za to bronienie się od 30-40 metra przez nas to zawsze kretyński pomysł. Za to, że tak graliśmy w niektórych meczach obarczam winą trenera. Nie, nie uważam, że należy go tak szybko zwalniać. Ale kamyczek do ogródka wrzucić należy. Pozytywy należy chwalić, a negatywy piętnować. Zachowując w tym wszystkim umiar i zdrowy rozsądek.

Kurz 15.05.2017 15:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1470372)
Na pewno Kiko ma jak na warunki ligowe mocną kadrę.

Nie na równorzędną walkę z Legią czy Lechem, ale wg mnie ta drużyna powinna być w top5, jeśli tylko gra na miarę potencjału. Tak sądziłem dwa sezony temu, w poprzednim sezonie, tak sądzę teraz.

Wcześniej jedynie fakt, że kouderka była krótka przemawiał za tym, że mogą pojawić się problemy, teraz sytuacja pod tym względem jest komfortowa.

Zawirowania z właścicielami na pewno miały na nas negatywny wpływ, wynikła z tego seria porażek. Kiko ładnie się obronił w rundzie zasadniczej, ale odkąd wywalczyliśmy ósemkę nasza gra z dnia na dzień padła.

Wg mnie niestety za dużo wygranych graczy, którzy nie mają takiego parcia na zwycięstwa i łatwo osiadają na laurach. Umówmy się, że mamy paru gości, którym chce się zapieprzać w każdym meczu. Ale taki Brożek zna swój organizm i wie, że nie da rady tak w każdym, zaczyna sobie wybierać mecze. A tu się zepnę, bo Legia, a tu się zepnę bo jest o co grać. Potem są mecze o mniejszą stawkę - znaczy jakaś tam szansa na puchary jest, ale mglista. Łatwo wygranym gościom popaść wtedy w samozadowolenie, łatwiej się poddają. To nie tyczy się tylko Brożka, ale również Boguskiego, czy nawet takiego Mączyńskiego. Oni już swoje osiągnęli, szczyt swojej kariery już przeżyli i zdają sobie z tego sprawę. Zaznaczam, że lekkie odpuszczanie to nie tylko mecze. To treningi. To wysiłek na codzień, walka ze swoim organizmem. Ja nie powiem, że Brożek (sorry, że akurat on - tylko przykład) odpuścił, któryś mecz. On się stara, chce, próbuje. Ale czasem zabraknie determinacji na jeszcze jeden sprint. Albo nie potrafi zadbać o linię jak należy - a każdy dodatkowy kg u napastnika sprawia, że dynamika spada. Nie ma motywacji, bo by utrzymać sylwetkę trzeba nie tylko zapierdzielać jak kiedyś. Nie. Po 30 trzeba zapierdzielać bardziej. Przemiana materii już nie ta co kiedyś, trzeba sobie lepiej dobierać pożywienie. Ja to rozumiem. Nie jest łatwo. Np. taki Mila wrócił w jakimś momencie na szczyt. Przyznał, że dieta bardzo pomogła. Że nauczył się odmawiać sobie pewnych rzeczy. Że się spiął na maksa. Wrócił do reprezentacji. Pół sezonu miał drugą młodość. A potem co? Moim zdaniem wrócił do starych nawyków.

Wyjątkiem od tego jest Arek Głowacki, ale też tylko w pewnym stopniu. Bo o ile podczas meczu jedzie z serducha, to nie wiem czy mu się chce trzymać dietę, trenować na maksa w każdym treningu. Gra w tym sezonie świetnie, ale jeżeli chcemy zagrać o coś więcej potrzebujemy świeżej krwi. Brożek musi odejść, albo być wpuszczany na ogony kiedy może dać z siebie maxa i to takiego maxa na jakiego jego podejście do treningów / diety pozwoli. Bo organizm po 30 nie ma już tej przemiany materii co za młodzika, parametry łatwo spadają. A on już swoje zrobił, czemu ma sobie odmawiać drobnych przyjemności? Tak to się właśnie zaczyna. Trzeba niektórym legendom dać odejść niestety. Niezależnie od sympatii i statusu w historii klubu. I nie - nie wszystkim na raz, na hurra. Stopniowo, powoli ich zastępować młodszymi. Np. Brożek już od dawna powinien być traktowany tylko i wyłącznie w kategorii jokera. Takie moje zdanie.

Generalnie uważam, że odkąd weszliśmy do ósemki praktycznie w każdym meczu gramy kał. Trener też ma w tym swoje udziały, ale trzeba powiedzieć, że wynikami w rundzie zasadniczej wypracował sobie na tyle mocną pozycję, że zwalnianie go przy pierwszym kryzysie byłoby idiotyzmem. Ja w przypadku właścicieli conajwyżej delikatnie bym mu zasugerował, że Wisła nie jest drużyną, która ma uprawiać obronę Częstochowy. Na tym skończył.

Każdy widzi, że nasza gra w defensywie się poprawiła, w ofensywie było ok w rundzie zasadniczej, w finałowej jest marazm. Uważam też, że nie mamy wykonawców do obrony Częstochowy. Nasi piłkarze, nawet dobrze ustawieni przez trenera nie potrafią tak grać. Za to mają dużo walorów do gry ofensywnej. O ile pressing na połowie przeciwnika i kontrowanie go jest moim ulubionym sposobem bronienia, o tyle jestem w stanie zrozumieć jak drużyna presuje ostro od połowy boiska. Jest to akceptowalne i chyba na nasz materiał ludzki optymalne. Za to bronienie się od 30-40 metra przez nas to zawsze kretyński pomysł. Za to, że tak graliśmy w niektórych meczach obarczam winą trenera. Nie, nie uważam, że należy go tak szybko zwalniać. Ale kamyczek do ogródka wrzucić należy. Pozytywy należy chwalić, a negatywy piętnować. Zachowując w tym wszystkim umiar i zdrowy rozsądek.

Nie ma sensu chyba dorabiać niestworzonych teorii do naszej gry. Wejście do 4 od początku było Mission Impossible, nie przy takich różnicach punktowych i wyrównanym poziomie. Kiedy okazało się, że wątpliwych pucharów nie da nawet 4 miejsce, pojawiła się opcja "wakacje". Pisanie o jakimkolwiek kryzysie czy rozliczaniu kogoś to bzdura. "Bzdety" o honorze, szacunku, walce o dobre imię i inne niestworzone historie to hasła, które podniecają głównie kibiców, bo dla większości piłkarzy gra w piłkę to wyłącznie praca. To nie znaczy, że im nie zależy, ale wraz z utratą jakichkolwiek szans na puchary, zniknęły również opary motywacji, bez których nie da się wygrywać. Zresztą nie pierwszy raz, kiedy już sobie coś zapewniamy, albo wprost przeciwnie.

Trochę humorystycznie, chciałbym podziękować chłopakom za to, że w momencie, gdy już niewiele można zyskać bądź stracić, solidarnie dbają o budżet klubu i unikają jak mogą premii za wygrane mecze. Toż to postawa godna prawdziwych klubowych patriotów :).

Karherop 15.05.2017 16:05

Słusznie kolega Kurz wyżej ujął.

Jak wygrywaliśmy MP za Maaskanta to w ostatnim meczu przerżneliśmy u siebie z Polonią Warszawa. Nikt na piłkarzach psów nie wieszał.

Teraz większość piłkarzy ma wakacje, część walczy o kontrakty i w zasadzie tych najbardziej trzeba rozliczyć. O ile Uryga pokazuje, że nadaje się na solidnego rezerwowego (choć w moim mniemaniu nr.4 - ew wypożyczyć go do innego klubu), to tacy gracze jak Ondrasek już nie bardzo.

Idę o zakład, że Kiko z Junco na meczu głównie omawiali przydatność poszczególnych graczy do drużyny. Panowie muszą ostro wziąć się do pracy, bo przerwa ligowa to trwa tylko 5-6 tygodni.

Barti 16.05.2017 08:29

@Kurz
Bzdety to piszesz. Jeżeli ktoś piłkarz przegrywa mecz i nie czuje sportowej złości tz tego powodu, to nie ma honoru. Właśnie poczucie jakiegoś honoru wzbudza w mężczyznach złość po porażce. Tobie wydaje się, że tylko kasa się liczy. To dlaczego piłkarze płaczą po przegranych meczach, skoro kasa i tak się zgadza? Szacunek dla kibica jest dla Ciebie bzdetem? A dzięki komu piłkarz zarabia na boisku pieniądze, jeździ na zgrupowania za granicę? Chociażby dlatego powinien szanować kibica, nie dlatego, że oddaje serce Wiśle. I niejeden piłkarz ma honor i szacunek do kibica, nawet w dzisiejszych materialistycznych czasach (Sobol, Arek Głowacki). Dlatego nie pisz głupot.

silver03 16.05.2017 09:08

Sobol i Arek to nie jest większość piłkarzy. Kolega Kurz dobrze nakreślił "problem", jak już nie grasz o nic to mentalnie ciężko wycisnąć z piłkarzy maxa, no chyba że mamy na ławce jakiegoś np. Guardiole.

Barti 16.05.2017 09:11

Kolega Kurz pisze, że to są bzdety. Może dla Ciebie i kolegi to są bzdety, dla mnie nie.

Kurz 16.05.2017 12:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1470399)
@Kurz
Bzdety to piszesz. Jeżeli ktoś piłkarz przegrywa mecz i nie czuje sportowej złości tz tego powodu, to nie ma honoru. Właśnie poczucie jakiegoś honoru wzbudza w mężczyznach złość po porażce. Tobie wydaje się, że tylko kasa się liczy. To dlaczego piłkarze płaczą po przegranych meczach, skoro kasa i tak się zgadza? Szacunek dla kibica jest dla Ciebie bzdetem? A dzięki komu piłkarz zarabia na boisku pieniądze, jeździ na zgrupowania za granicę? Chociażby dlatego powinien szanować kibica, nie dlatego, że oddaje serce Wiśle. I niejeden piłkarz ma honor i szacunek do kibica, nawet w dzisiejszych materialistycznych czasach (Sobol, Arek Głowacki). Dlatego nie pisz głupot.

To nie ma nic wspólnego z honorem. Człowiek już tak jest skonstruowany, że daje z siebie naprawdę wszystko, kiedy są bodźce, przymus, nagroda, kara... To silniejsze od nas. Bez nich Wisła gra teraz po prostu mecze towarzyskie. Oczywiście, fajnie byłoby je wygrywać, ale nikt nie będzie się zarzynał dla wyniku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Barti (Post 1470404)
Kolega Kurz pisze, że to są bzdety. Może dla Ciebie i kolegi to są bzdety, dla mnie nie.

Napisałem "Bzdety", a nie bzdety... Jest drobna różnica.

s1mone 16.05.2017 15:00

Albo kiedy chce coś sobie i innymi udowodnić. Zgrani goście łatwo wpadają w sytuację o której piszesz, a ci z ambicjami i zębem wręcz przeciwnie.

Jakby nie było nasz zespół jest silny, ale mocno przejrzały, nie licząc paru pozycji.

FraMat 18.05.2017 08:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kiko Ramirez"
Nie chcę szukać wymówek. Gratulacje dla naszych rywali, to był bardzo ważny mecz w walce o piąte miejsce.
Czuję się natomiast upokorzony i poniżony. Poniżeni zostali również moi zawodnicy oraz kibice. Tak się w tej chwili czuję. Jako profesjonalista jutro obejrzę ten mecz, żeby omówić każdy najmniejszy błąd z zawodnikami. Bardzo proszę sędziego, żeby jako profesjonalista, zrobił dokładnie to samo

Te słowa naszego trenera zasługują na wybicie i w pełni odzwierciedlają, co chyba wszyscy wczoraj czuliśmy

PhantomRanger 18.05.2017 11:36

Skoro na chwile obecną co drugi mecz gramy 12 na 11 to trener w następnym spotkaniu powinien wystawić więcej młodych do I składu.

Arkadiusz.Czerepach 18.05.2017 15:48

do momentu gdy z wiadomych przyczyn koncepcja poszła sie jeb,ć , to byl chyba najlepszy mecz Kiko

MłodePokolenie 20.05.2017 18:12

Kiko ewidentnie skreślił Valencie. Obawiam się, że może być tak jak z Paulinho z ŁKS.

PhantomRanger 20.05.2017 21:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MłodePokolenie (Post 1470649)
Kiko ewidentnie skreślił Valencie. Obawiam się, że może być tak jak z Paulinho z ŁKS.

Przecież wspominał, że musi nabrać dyscypliny taktycznej.

Karherop 20.05.2017 21:51

Ma do grudnia czas na pokazanie swoich umiejętności. Spokojnie.

MłodePokolenie 20.05.2017 21:54

Wydaję mi się, że za długo to trwa by to było powodem, a po za tym grając tylko na treningach tej dyscypliny nie nabierze.

silver03 20.05.2017 22:16

Na tym forum wszyscy mądrzejsi od trenera :D

Karherop 20.05.2017 22:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1470666)
Na tym forum wszyscy mądrzejsi od trenera :D

A żeby to od dzisiaj :D

Fajnie że Kiko dal zadebiutowac Laskosiowi i Słomce. Z Termalika dałbym szansę kolejnym. Może Chorazka?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl