![]() |
W następnym meczu chyba lepiej by było zagrać tak;
4-5-1 Miśkiewicz Jović, Żemło, Sadlok, Mójta Małecki, Brlek, Mączyński, Popović, Cywka Zachara Wiem, wiem siła ognia wręcz powalająca, obrona też nie do przejścia, ale warto spróbować Głowa, Boguś, Brożek, Guzmics, Uryga, Zając, Drzazga Ławka Jeszcze tak na marginesie mieliśmy dobrego def pomocnika Ostoja Stjepanović, to się go pozbyliśmy od tak, a on przyjechał ze swoim nowym klubem i wbił nam gwoździa do trumny oooo!!!! Żałuję,że się pozbyto Ostoji i Sarkiego. Sarki dużo lepszy od Bogusia!!! Stjepanović to wciągał nosem Uryge, Popovicia, Brleka i Mączyńskiego razem wziętych!!! |
Nie ma jeszcze tematu dot. kolejnego spotkania, więc napiszę tu. W środku mamy niesamowitą dziurę, moim zdaniem nie ma racji bytu drużyna bez dobrego defensywnego pomocnika. Jeżeli nie ma w środku gościa do destrukcji to każdy poukładany zespół będzie nas bezlitośnie punktował. Jedynym czysto teoretycznym def. pom. jest u nas Uryga, ale uważam że on nawet na 1. ligę jest za słaby, a z nim w składzie jest jeszcze gorzej bo daje reszcie drużyny złudne uczucie zabezpieczenia środka pola... Zatem uważam że za wszelką cenę trzeba ten środek łatać, na Jagę postawiłbym na trójkę w środku: Mąka, Popović, Brlek/Cywka, trzeba zagęścić środek pola, niech się oni uzupełniają w grze defensywnej.
Bo grając dwójką w środku, niezależnie od konfiguracji przegrywamy praktycznie na starcie. |
Cytat:
Problemem dobrych defensywnych pomocników jest właśnie to, że są zwykle niewidoczni przy wykonywaniu swojej czarnej roboty. Żadnych fajerwerków, magicznych zagrań - oni po prostu mają być w konkretnym miejscu, przeszkadzać i asekurować. Nie widać takiego, ale bez niego jest bida z nędzą. To też jest powód, dla którego Uryga nigdy nie przekroczy pewnego poziomu. Nie to, że jest cienki technicznie i nie umie dograć otwierającej piłki czy strzelić bramki, ale to, że nie umie się ustawić, nie potrafi przewidzieć jak potoczy się akcja. --- Co do Boguskiego, to nigdy nie rozumiałem i pewnie nigdy już nie zrozumiem tego ataku na niego. Pewnie, że potrafi wkurzyć, pewnie, że zdarzają mu się nieudane mecze, a fizycznie nigdy obrońcy nie przepchnie. Młodszy też już nie będzie i nie nadrobi tych braków. Ale dla mnie to "ostatni Mohikanin" krakowskiej, technicznej piłki w Wiśle. Piłkarz, który po tych pięciu nieudanych zagraniach może zagrać jedną piłkę na nos, na stuprocentową sytuację. Potrafi zagrać na jeden kontakt i dobrze się ustawić. A przede wszystkim - nawet jak mecz jemu czy drużynie nie wychodzi - on na pewno będzie walczył. Tak jak potrafi. I każdy kolejny trener, jaki by nie był, to widzi - i dlatego na niego stawia. Tego typu piłkarzy w Wiśle już nie ma. A pozostali? Brożek nigdy nie grzeszył nadmierną ambicją i walecznością (gra dobrze, o ile akurat mu się chce), Małecki jest typem jeźdźca bez głowy (taki Grosicki w reprezentacji, toute proportions gardees), Mączyński zbyt rzadko walczy na całego. Reszta... hmmm... reszta ofensywnych piłkarzy Wisły to gracze przeciętni, z całym szacunkiem dla nich. Efekt wieloletnich zaniedbań, gdzie sprzedawało się dobrego gracza, a dziurę łatało się na chybił trafił, od kilku lat najlepiej z kartą na ręku. I właśnie na tym polega teraz robota dla Wdowczyka, żeby z tych przeciętnych graczy zrobił coś sensownego. Czy się da? Pewnie tak. Nie takie słabe kadry się w tej lidze utrzymują. Czy Wdowczyk da radę? Nie wiem. Usiłuję sobie przypomnieć czy kiedykolwiek zwalczył w swojej drużynie taki kryzys i nie pamiętam. Nie pomaga też to, co powiedział przed przyjściem do Wisły - wyglądało to tak, jakby nie wierzył, że da się podnieść drużynę z takiego dołka. Może rozwiązaniem byłoby posadzenie Głowackiego na ławce - o ile Guzmics zostaje oczywiście. Już w zeszłym sezonie widać było, że Guzmics lepiej gra, jeśli jest sam liderem obrony. Dopiero wtedy gra na pełnej koncentracji i wskakuje poziom wyżej niż przy Głowackim. Może to problem taki, jak kiedyś z Zielińskim i Łapińskim w Legii. Lider może być tylko jeden. Głowacki, chociaż żaden z obrońców nie jest mu godzien rzemyka w sandałach zawiązywać, już nie daje rady. Chyba nawet bardziej psychicznie niż fizycznie. Chyba Wieszczycki ostatnio słusznie powiedział - że cała sytuacja sprawia, że za dużo chce zrobić dla drużyny, a efekt jest odwrotny. A ciągłe opieprzanie innych też nie jest najlepszym lekarstwem. |
@MaLk prawie we wszystkim się z tobą zgadzam. Jedynie z tymi przeciętnymi ofensywnymi zawodnikami się nie zgodzę, większość drużyn zapewne chciałoby Ondraska, oceniając jego obecną formę trzeba wziąć poprawkę na ostatnie problemy zdrowotne. W składzie jest jeszcze Zachara w którego mocno wierzę patrząc na to co gra po 5 miesięcznej przerwie od piłki. Co do Głowackiego, może faktycznie czas dać mu odpocząć i sprawdzić kogoś innego. Na śo może grać obecnie 3 zawodników nie licząc Głowy i Guzmicsa:Sadlok-moim zdaniem lepszy na lo, Pietrzak niestety źle ustawia się w obronie; Żemło- szczerze nie wiem co teraz prezentuje, może jemu czas w końcu dać poważną szansę? ; Uryga- na tej pozycji na pewno lepiej prezentowałby się niż na śpd. W jego dotychczasowej grze można chyba pochwalić tylko dwie rzeczy odbiór piłki i siłę, dwie istotne cechy na śo. W meczu z Zagłębiem na środku grali Uryga z Sadlokiem i wyglądało to ciekawie większość akcji kasowali, jedyne groźne akcje szły przez Cywke. Osobiście dałbym szansę Żemło obok Guzmicsa, który wydaje się bardziej opanowany od Sadloka i Głowy. Co do Stjepanovicia to jeśli pamięć mnie nie myli, to więcej było głosów dla niego przychylnych. Jeśli ktoś dobrze pamięta końcówkę meczu w Kielcach za Smudy, jak Ostoja odebrał piłkę i jeszcze idealnie ją rozegrał, teraz tylko możemy pomarzyć o takim pomocniku.
|
Prawda jest taka, że teraz mamy chyba najlepszą szansę na zbudowanie czegoś od nowa. Choć można mieć sporo wątpliwości ...
Nie ma co się oszukiwać, że do tej pory zamiast budować struktury, koncepcję itd itd itd wszystko opierało się na układach, układzikach i dbaniu o własne interesy osób decyzyjnych (rządzących). Jesteśmy chyba jedynym klubem w Ekstraklasie, który stracił miliony euro na odszkodowania dla byłych piłkarzy (kontrakty były rozwiązane - prawnicy rzekomo czuwali nad tym wszystkim...), trenerów i menedżerów. Dla mnie do dzisiaj niezrozumiałe jest jak Cupiał mógł dawać się tak d.... ale wracamy tutaj do meritum - układy, układziki itd itp - zero jakiegokolwiek profesjonalizmu. Być może jest zbyt ufny, być może naiwny ... ale przez tyle lat i z takim wkładem finansowym nie zbudować stabilnego klubu ?! Co do samego trenera Wdowczyka. Nie do końca rozumiem zachwyty nad jego warsztatem ?! Na dzień dzisiejszy wygląda to tak, że zdecydowanie lepiej radził sobie Moskal w roli trenera. Choć tutaj należy wziąć jeszcze jeden aspekt pod uwagę. W 90% przypadków piłkarze odchodzący z Krakowa gdzie indziej grali dobrze, bardzo dobrze - i to chyba też o czymś świadczy. Chociażby ostatni przykład (Stępiński). Choć teraz najlepsze: Wolski, który w Wiśle wystąpił 14 razy (4 gole, 7 asyst), w Lechii wystąpił 7 razy (0,0). Podsumowując. Winne jest zarządzanie poprzedniego właściciela Wisły. Brak szacunku dla zasłużonych piłkarzy Wisły, brak umiejętności wykorzystania ich potencjału, konflikt za konfliktem. Zabrakło jakiegokolwiek pomysłu na organizację klubu, na jego funkcjonowanie. Kadrowo jesteśmy dzisiaj w 1 lidze i nie ma co się spinać o to, ale takie są fakty. |
kadrowo jesteśmy w pierwszej lidze?!? chyba żartujesz sobie. Pokaż mi jakich to asiorów ma w składzie łęczna, płock, termalica ??? kadrowo to my jesteśmy górna ósemka i nie ma co szukać jakichś tego typu wymówek, szanujmy się. Wiele rzeczy u nas kuleje, z tym że akurat to nie kadra jest największym problemem
|
Cytat:
|
Zgodzę się z robertem. Dwóch uczestników euro 2016 (obaj z awansem do rundy pucharowej turnieju), kilku reprezentantów (byłych). Jak to się ma przy Koronie (pechowa przegrana) czy Łęcznej?
Wolski zagrał dla Lechii do tej pory 580 minut w lidze, notując jedną bramkę. |
Owszem kadrowo jesteśmy bardzo kiepscy albo inaczej. My po prostu nie mamy drużyny. Każdy biega jak opętany i nawet nie wie gdzie ma biec. Uczestnicy Euro - owszem, ale formą w Wiśle nigdy nie zachwycali. Guzmics od roku prezentuje się fatalnie, a Mączyński ma nieco innych kolegów w reprezentacji. Byli reprezentanci ? Brożek ? Boguski ? Głowacki ? Oceniamy nasz potencjał realnie, a nie w kategoriach fantastyki ... Czas tych piłkarzy minął. Mogą wejść z ławki i tyle. Brożek o ile nie potyka się o własne nogi marnuje 8/10 setek itd itd itd
|
obudziliście się z ręką w nocniku? Jak pisałem peany na cześć Moskala to było zdziwienie. zaklinacie rzeczywistość i tyle. bez nóg nie da się biegać , bez mózgu myśleć. obecna drużyna przypomina mi zwrotkę piosenki pewnego obciachowego kabareciku "chodzi lisek koło drogi, nic już nie ma, tułów chodzi, my się z liskiem nie bawimy, bo się nie ma w co bawić..."
|
Spójrzmy na kadrę tak na trzeźwo, na potencjał piłkarzy:
Miśkiewicz - 2 ósemka Załuska - ? Głowacki - 2 ósemka Gumiś - środek tabeli Jović - 1 ósemka/top Sadlok - środek tabeli Pietrzak -2 ósemka Mójta - 2 ósemka Małecki - 1 ósemka/top Mączyński - 1 ósemka Uryga - II liga Popović - 2 ósemka Brlek - 2 ósemka Boguski - 2 ósemka Brożek - 2 ósemka Zachara - ? Ondrasek - środek tabeli Drzazga - 2 ósemka Jeśli dostaniemy się do 1 ósemki to będzie to świetny wynik z tymi piłkarzami. Chyba, że złapią jakąś nad formę jak tuż po przyjściu Wdowca, ale do tego potrzebowaliby kogoś ogarniętego typu Wolski/Stilić itp. |
Kadrowo jesteśmy przeciętni. Przeciętni to nie jest, wbrew pozorom, określenie pejoratywne.
To znaczy, że nie należymy ani do tych najsilniejszych, ani do tych najsłabszych. Drużyna środka tabeli, która równie dobrze może być w pierwszej, co w drugiej ósemce, ale spaść nie powinna. Są słabsi. Może gdyby kierować się tylko nazwiskami, można by było oceniać, że mamy potencjał na coś więcej, ale te nazwiska w większości mają już swoje lata i z roku na rok dają drużynie coraz mniej. Więc każdy wynik powyżej 9. będzie sukcesem, całkiem możliwym, ale tylko czasowym. Za rok czy dwa Wdowczyk czy inny trener zostanie bez Głowackiego, Brożka, Boguskiego, Mączyńskiego i Guzmicsa. Za to z Urygą, Pietrzakiem, Mójtą i Drzazgą. I wtedy kadra będzie problemem. Naszym problemem jest właśnie to, że nam kadra w połowie "wygasa" - nie wiadomo czy budować teraz nowy zespół czy opierać się o tych, którzy za chwilę odejdą. Czy ryzykować już teraz, czy dopiero za rok. Wdowczyk przed sezonem próbował sklecić z tego coś nowego, ale ewidentnie mu nie wyszło. Bo nie przesadza się starych drzew. No i zatrzymał się w pół drogi, nie wiedząc co dalej robić. To widać. Piłkarze też to widzą, a to oni w pierwszej kolejności muszą uwierzyć, że trener wie czego chce. Może mieć super warsztat, ale nie mieć wizji do czego zmierza. Co do Wolskiego - był dobry zaraz po powrocie, może chciał coś udowodnić. Tyle że tej ambicji nie wystarczyło mu już na więcej. Już w rundzie finałowej w Wiśle kilka razy przeszedł obok meczu, właściwie dobry mecz zagrał tylko jeden, ostatni - wtedy i tak był to mecz radosnego futbolu. Już wtedy się zastanawiałem czy jest w ogóle sens go wykupywać. Wygląda na to, że na Zachodzie się nie pomylili, Wolski nie daje drużynie tyle, ile powinien. Inna sprawa, że my akurat nikogo lepszego nie mamy - ale te pieniądze można było wydać lepiej. Zresztą, pieniędzy wystarczających na Wolskiego i tak nie było, nie ma i nie wiadomo czy kiedykolwiek będą. |
Analizujecie siłę naszej kadry, a ja bym się spytał ile wydajemy na kontrakty? Bo tutaj mogę się założyć że należymy do top8, a co za tym idzie Wisła powinna jak najszybciej zacząć totalną przebudowę zespołu, zejść z wysokich kontraktów i zatrudnić młodych piłkarzy na dorobku, nie ma innej drogi do uzdrowienia sytuacji.
|
Mam wrażenie patrząc na Pawła Brożka ze po każdym meczu on się z nas śmieję że ciągle udaje mu się nas nabrać ze jest jeszcze jakiś piłkarz z niego. W jego wypadku to już nawet nie jest gra na nazwisku.
|
Cytat:
|
Niestety, ale trochę się w Krakowie pozmieniało i Paweł na wysokim kontrakcie jest nam niepotrzebny. Natomiast Paweł z honorarium dostosowanym do naszych możliwości to (nawet przy tym, jak się starzeje) jeszcze ze dwa lata spokojnie będzie ważne ogniwo zespołu. Tak bym to widział.
|
Skład Wisły w ostatnich derbach za Moskala:
(33) Radosław Cierzniak (5) Boban Jović (6) Arkadiusz Głowacki ŻK (26) Richárd Guzmics (4) Maciej Sadlok ŻK (9) Rafał Boguski ŻK (8) Alan Uryga ŻK (29) Krzysztof Mączyński (7) Maciej Jankowski 61 (77) Wilde-Donald Guerrier (21) Łukasz Burliga 83 (50) Rafael Crivellaro (23) Paweł Brożek Poza bramką, Moskal dysponował słabszym składem. Miał jednego (!) napastnika, i praktycznie brak rezerwowych. Po przegranym meczu, Wisła spadła na 4 miejsce w tabeli (po rozegranych 17 meczach). Także proszę mi tu nie opowiadać bajek, że niby ostatnie miejsce w tabeli to nie wina trenera, tylko złych piłkarzy.... Owszem, w mistrzostwo czy puchary mierzyć nie bardzo możemy, ale zajmowanie ostatniego miejsca, przegrywanie meczów po 1-5, to "dużo za dużo"... Niestety, tematu zwolnienia W. nie ma prawa być, gdyż ma ważny kontrakt jeszcze 1,5 roku (dzięki, że ktoś podpisał go na dwa lata! Mamy pewność, że United nam go nie podkupią!). Sam pewnie zbyt wiele ofert pracy nie ma, więc czemu miałby rezygnować z łatwej kasy? Mimo wszystko trzeba wierzyć w przebudzenie drużyny... |
Moim zdaniem Dariusz Wdowczyk nic już tu nie zrobi.
Efektem jego przygotowań jest forma prezentowana przez zawodników. Nie sądzę ,by nasz trener posiadał (jak sugerują niektórzy)tak słabą personalnie drużynę ,która nie potrafi wygrać czy zremisować 6 kolejnych meczy. |
Chłopakom przydałaby się jakaś posiadówka, poświęcić jedną noc na reset, przygotowania na maxa i jakbyśmy wygrali pierwszy mecz po przerwie to może by ruszyło?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Bez Wolskiego sobie nie poradzi ? :D |
Albo zostanie wyjebany na zbity pysk.
|
To co, moze Tadziu wróci ?;)
|
Cytat:
PS. przypomnialo mi sie.... nie mamy my czasem Franza na kontrakcie jeszcze? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Na analityka to tylko Smuda!
|
Mandrysz lub Kocian ,bo Latal raczej za drogi
|
Wdowczyk musi zostać. Niech chociaż tyle nam zostanie po całej erze Cupiała - wiedza warta 220 baniek - nie wypierdalaj trenerów co pół roku. Daj im czas. Niech się uczą na swoich błędach.
Vide miedziany trener w miedzianej drużynie. Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem Wdowczyk jest mocno winien obecnej sytuacji, i cała akcja z 3-5-2 to wielka wtopa. |
Cytat:
|
Wdowczym Złożył dymisje?? http://www.2x45.info/aktualnosci/440...-wisle-krakow/
|
Jeszcze musi się znaleźć chętny, by w obecnej sytuacji podjąć się posklejania tego zespołu. Obawiam się, że wielu trenerów z ekstraklasowego podwórka po prostu odmówiłoby. Obecna sytuacja jest bardzo trudna.
|
Wisła Kraków SA @WislaKrakowSA ˇ 2 godz.2 godziny temu
Rewelacje jednego z portali nie znajdują potwierdzenia w faktach. Pan trener Dariusz Wdowczyk nie złożył dymisji na ręce Władz Wisły Kraków. KONIEC TEMATU |
Z ekstraklasowego podwórka w tej chwili nie widać póki co nawet żadnego ciekawego następcy, nie wspominając o opcji zagranicznej na którą nas oczywiście nie stać.
Ciekawą opcją mógłby być Latal - jednak już niedostępny, Skorża - poza zasięgiem finansowym. Mandrysz, Ojrzyński, Podoliński? To raczej nie ta półka. Chyba jednak najlepsze jest w tym momencie danie jeszcze kilku szans Wdowcowi. Potrzebny jest jakikolwiek impuls, dobry wynik w Białymstoku, może jakiś ciekawy zawodnik z kartą w ręku i możemy zaczynać sezon od nowa. |
Gdyby Wdowiec złożył dymisję w połowie okresu wakacyjnego, wróć, okresu na odbudowanie i ciężką pracę, to byłaby jakaś katastrofa. Mam nadzieję, że roszady w sztabie były z nim ustalane, albo chociaż były mu zakomunikowane.
Cytat:
Może pan Orest? : ) |
Pożegnania nadszedł czas.... no i out
|
Cytat:
Wydaje mi się, że nawet jeśli Wdowczyk myślał o rezygnacji po tylu porażkach z rzędu i zwolnieniach współpracowników, to zarząd bardzo wyraźnie poprosił trenera jeszcze o czas na odwrócenie passy. Wynika to z braku jakiegokolwiek kandydata, z którym moglibyśmy patrzeć przyszłościowo, na dalsze losy klubu. Jasne, że znalazłby się trener na możliwe chwilowych kilka zwycięstw i punktów, ale co dalej? Brakuje tu tylko Kazia Moskala, który jak byłby wolny, to pewnie od początku przerwy na kadrę już prowadziłby treningi. I ze względu na finanse, a także na wiślackość i ewentualną tożsamość pod tym względem z ówczesnym zarządem. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl