Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Krakowskie Inwestycje (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=86)

domin_czyzyny 16.12.2010 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1025701)
Jeszcze w tym roku może ruszyć budowa nowoczesnego centrum targowo-kongresowego w Czyżynach. Kompleks trzech hal ma dać razem 18 tys. m kw. powierzchni wystawienniczej.

http://i53.tinypic.com/24q01e8.jpg

Projekt: Krzysztof Leśnodorski.

widziałem też to zdjęcie na internecie. Ciekawe gdzie taka piękna puszcza w Czyżynach ;-) - ale inwestycja bardzo potrzebna!

panew 17.12.2010 06:00

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html

Kraków: nocna awaria na moście, szykują się poważne utrudnieniadzisiaj, 04:02
MK / Onet.pl

Dziś, po godzinie 1 w nocy w Krakowie doszło do awarii rury przebiegającej pod Mostem Dębnickim. Ogromne ilości wody i szlamu wylały się na okoliczne ulice, tuż przy jezdni utworzyła się wyrwa o średnicy dwóch metrów. Z informacji zebranych na miejscu wynika, że most może być wyłączony z ruchu nawet przez najbliższą dobę.

Na miejscu pojawiły się służby wodociągowe, straż miejska i policja zamknęły okoliczne ulice prowadzące na most, który jest całkowicie wyłączony z ruchu. Na most nie można dostać się od Alei Trzech Wieszczów, oraz od strony Ronda Grunwaldzkiego.

Ulicą Kościuszki i Alejami Trzech Wieszczów popłynęła wodnista breja, która przy temperaturze -17 stopni Celsjusza zaczęła natychmiast zamarzać. Do akcji wkroczyły pługi śnieżne, które oczyściły ulice, a pracownicy zabezpieczający miejsce posypali je solą.

Pracami nad usuwaniem awarii będzie kierował krakowski zakład wodociągów. Jak poinformowali przedstawiciele służb pracujących na miejscu możliwe, że zamknięcie mostu znacznie utrudni poruszanie się w okolicach Salwatora, Alei Trzech Wieszczów i Wawelu. Na razie nic nie wiadomo o przerwach w dostawie wody na terenie Krakowa.


no to piątek bedzie wesoły jeśli chodzi o centrum miasta

Matejas_ 17.12.2010 08:46

Przy al. Bora-Komorowskiego w sąsiedztwie CH Krokus, Multikina i Parku Wodnego powstanie kolejna w Krakowie galeria handlowa. Serenada o powierzchni handlowej 42 000 m kw. ma szansę stać się jednym z trzech największych centrów handlowych w mieście. W skład kompleksu oprócz galerii wejdzie również parking wielopoziomowy na 1200 miejsc. Serenada ma zająć ponad 80 tysięcy mkw. powierzchni. Klienci na dwóch kondygnacjach znajdą 150 sklepów, bary, restauracje, czynne wybiegi dla pokazów mody, centrum urody, centrum sportu i rozrywki oraz place zabaw dla dzieci i młodzieży.

http://www.kompasinwestycji.pl/galer...097055191a.jpg
http://www.kompasinwestycji.pl/galer...0970505844.jpg
http://www.kompasinwestycji.pl/galer...0971400e9b.jpg

Kołek 17.12.2010 21:01

a orientuje sie ktos co za OUTLET buduja kolo Leroy Merlin Modlniczka,??, a wiadomo cos wiecej o tym kolo Krokusa ,kiedy to ma byc -to jest to samo co juz dwa lata temu o tym mowiono jezeli tak to ciekawe dlaczego tak dlugo to trwa ze jeszcze nawet nic nie zaczeli

iiYama 17.12.2010 23:04

Niech ich szlak trafi:

http://www.skyscrapercity.com/showpo...postcount=1124

http://www.investorprodomo.com.pl/pl..._ul_Danka.html


Młode lata chcą mi zabudować :/

domin_czyzyny 17.12.2010 23:37

piszcie te protesty w związku z odroczeniem budowy S7

Siwy_89 18.12.2010 00:05

A przed wyborami...

Budowa drugiego odcinka drogi ekspresowej S7 w Krakowie nie zostanie wykreślona z przyszłorocznych planów inwestycyjnych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Takie zapewnienie otrzymał wojewoda małopolski Stanisław Kracik od ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Według wojewody w najbliższym czasie informację tę oficjalnie potwierdzi sam minister lub dyrektor generalny GDDKiA Lech Witecki.

dj_ibutti 18.12.2010 01:00

Wygrał Majchrowski, to PO na przekór "odmraża sobie uszy".

Siwy_89 24.12.2010 02:56

Pieniądze na halę w Czyżynach będą, operator też

Końcówka roku przyniosła dwie dobre wiadomości o hali widowiskowo-sportowej w Czyżynach. Znalazł się już jej potencjalny operator i bank, który chce pożyczyć pieniądze na realizację inwestycji.

W czwartek inwestor hali, Agencja Rozwoju Miasta, otworzył ofertę potencjalnego operatora planowanej od dawna hali. Do przetargu jako jedyne stanęło Krakowskie Biuro Festiwalowe.

To już kolejny przetarg na operatora. Poprzedni został unieważniony, bo główny zainteresowany ostatecznie nie złożył oferty. Przez kilka miesięcy prowadzono już w tej sprawie negocjacje z polskim oddziałem amerykańskiego konsorcjum SMG (które będzie m.in. operatorem stadionu we Wrocławiu), ale zrezygnowało ono z zarządzania halą. - Oferta konsorcjum nie została złożona, bo zwycięzca przetargu byłby odpowiedzialny za zbyt duży zakres zadań - tłumaczy Bartłomiej Cieciak, prezes ARM. - Musiałby zarówno zarządzać samą halą, jak i organizować w niej wydarzenia, a specyfika rynku jest taka, że nie ma operatora, który podjąłby się wszystkich tych zadań naraz. Dlatego tym razem zdecydowaliśmy się na podzielenie przetargu.

Jeśli KBF zostanie operatorem hali, do jego zadań będzie najprawdopodobniej należała organizacja imprez kulturalnych. Zanim to jednak nastąpi, jego oferta musi zostać sprawdzona pod kątem formalnym. Ma to potrwać do przyszłego tygodnia. Wtedy też zostanie sprawdzona inna oferta - złożona w przetargu na tzw. jednostkę finansującą. Także w tym przypadku podczas przetargu wpłynęła tylko jedna oferta. Pieniądze na budowę hali (300 mln zł) chce pożyczyć bank PKO BP.


Promocja ICE na targach

International Conferencing and Entertainment (ICE) – powstające w Krakowie nowoczesne centrum kongresowe – jest już prezentowane na branżowych targach i spotkaniach w kraju i zagranicą. Tylko w ostatnim miesiącu przedstawiciele ICE opowiadali o obiekcie na warszawskich targach turystyki biznesowej Meetings Poland Expo, a kilka dni temu wrócili z targów turystycznych EIBTM w Barcelonie. Dotychczasowe działania promujące ICE zaowocowały już trzema rezerwacjami wynajmu w latach 2014 – 2015.

ICE położone w doskonałej lokalizacji (przy Rondzie Grunwaldzkim) zostanie uruchomione w 2014 r. Znajdą się w nim sale konferencyjne, audytoryjne, scena teatralna, 2 pokoje wielofunkcyjne i 10 sal bankietowych, garderoby, centrum prasowe i restauracje. To właśnie w ICE organizowane będą międzynarodowe konferencje, festiwale, koncerty, pokazy filmowe oraz inne wydarzenia kulturalne na wielką skalę

W przyszłym roku, ICE będzie prezentowane w ramach wizyt studyjnych w polskich i zagranicznych centrach o podobnych funkcjach i klasie oraz podczas międzynarodowych targów biznesowych m.in. we Frankfurcie, Barcelonie i Berlinie. Dodatkowo, reklamy ICE pojawią się w największych polskich katalogach branżowych, powstaną także spoty i filmy promujące obiekt.


super :)

dostuffca 24.12.2010 07:17

wlaśnie chciałem tu wrzucić informację na temat operatora. Super! Każdy przetarg można tak rozwiązać - spółka miejska może być niezależnym partnerem miasta w każdym przypadku. Szkoda, że do przetargu nie stanęło jeszcze MPK - byłyby dwie oferty. Jakie doświadczenie KBF ma w zarządzaniu halą? Żadnego. Ale to i dobrze, bo przetarg napisano pod nich i nie muszą nią zarządzać - muszą zrobić tylko parę imprez. I parę nowych etatów. A operatora-zarządcy dalej nie ma..

Kocur 24.12.2010 09:36

Cytat:

W Krakowie sprzedają się wyłącznie te nieruchomości, których cena nie przekracza 400 tys. zł. Ludzi nie stać na duże, drogie mieszkania. Szukają takich, na które mogą dostać kredyt. I choć analitycy nie przewidują wzrostu cen, deweloperzy mogą mieć problemy ze znalezieniem klientów. Od stycznia trudniej będzie o pożyczkę.


Teraz najtaniej mieszkanie kupimy w Nowej Hucie, gdzie ceny metra kwadratowego zaczynają się od 4,9 tys. zł za metr kwadratowy. Za najdroższe mieszkanie w Śródmieściu zapłacimy nawet 28 tys. za mkw. Dla deweloperów takie zmiany nie wróżą nic dobrego. Już teraz wielu ma problemy. Inwestor osiedla przy ul. Bartla 19 przeliczył się ze swoimi możliwościami. Wybudował bloki, ale zabrakło mu pieniędzy na infrastrukturę: alejki, trawniki, chodniki, wjazdy do garaży. Luksusowe osiedle Ludwinów pod Wawelem stoi puste. Inna firma, aby ratować się z finansowych tarapatów, zmusiła pracowników, by... sami kupili wybudowane przez siebie domki.



Cytat:

Średnia cena za mkw. na rynku pierwotnym w Krakowie - 8 tys. zł


» Nowa Huta - od 4 tys. 900 do 8 tys. 400, średnia cena za mkw. - 6 tys. 200

» Podgórze - od 4 tys. 800 do 13 tys., średnia cena za mkw. - 7 tys. zł

» Krowodrza - od 5 tys. 600 do 12 tys., średnia cena za mkw - 8 tys. zł

» Śródmieście - od 5 tys. 900 do 28 tys., średnia cena za mkw. - 10 tys. 400


Zastanawia mnie czemu skoro jesteśmy na 6 miejscu w Polsce pod względem zarobków, pod względem cen jesteśmy ciut ciut za Warszawą ?

Pablo84 24.12.2010 10:14

Ponieważ to chore miasto.Deweloperzy myślą, że sama magia Krakowa ściągnie ludzi do Krakowa, lub biedni mieszkańcy wezmą się za cyrografy z bankami.Tutaj musi ię lepiej dziać pod kątem gospodarzym, bo póki co staczamy się na dno.Jak narazie to miasto promuje jebaną turystykę.
A z tym KBF to MASAKRA :lol: Czyżbyśmy się cofneli do tamtej czerwonej epoki?

adam_09 24.12.2010 12:12

Wystarczy przeczytać poniższy artykuł:
http://www.homebroker.pl/7/472/news/...-za-mieszkania
Wiadomo, że HB będzie podkręcał atmosferę związaną z nieruchomości bo na tym opiera się ich działalność ale nawet abstrahując od prezentowanych przez nich wniosków każdy średnio kumaty człowiek jest w stanie odczytać z tabeli procentowy dział zarobków do kosztów kredytu. I tak zagłębiając się w analizę widać czarno na białym, że najciężęj jest w Krakowie gdzie na kredyt w PLN powinno się przeznaczać więcej niż się zarabia! To jest jakiś kosmos...jesteśmy totalnie w czarnej d*pie daleko za Wrocławiem, Wawą czy Poznaniem. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim nie ściąganie dużych inwestycji do Krakowa jak ogólnie kiepawy rozwój miasta pod względem biznesowym według mnie. Nie wiem skąd się biorą te wszystkie analizy, że Kraków jest pod tym względem w czołówce :/ Drugą przyczyną według mnie jest prze ogromna liczba studentów, którzy np. w moim fachu strasznie deprecjonują zawód i godzą się na pensje z której jeśli nie mieszka się u rodziców i jest się w zasadzie na ich utrzymaniu to wzięcie kredytu jest abstrakcją. W temacie biznesowego rozwoju ciężko mi się pogodzić, że w relacji pensji do kredytu jesteśmy daleko nawet za Bydgoszczą. Nosz k...a mać!

Powracając do dyskusji toczącej się parę stron wcześniej o tym, że Wrocław, Poznań i Wawa oferują znacznie lepsze warunki finansowe to podpisuję się pod tym obiema rękoma i nogami.

Kocur 24.12.2010 12:24

Dzięki Adam za linka.

Może się ludziom otworzą oczy i zobaczą nasze miejsce w szeregu.

Siwy_89 24.12.2010 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1027938)
Zastanawia mnie czemu skoro jesteśmy na 6 miejscu w Polsce pod względem zarobków, pod względem cen jesteśmy ciut ciut za Warszawą ?

To pewnie wina prezydenta :) Ustala złe ceny mieszkań ;-)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1027961)
Wystarczy przeczytać poniższy artykuł:
http://www.homebroker.pl/7/472/news/...-za-mieszkania
Wiadomo, że HB będzie podkręcał atmosferę związaną z nieruchomości bo na tym opiera się ich działalność ale nawet abstrahując od prezentowanych przez nich wniosków każdy średnio kumaty człowiek jest w stanie odczytać z tabeli procentowy dział zarobków do kosztów kredytu. I tak zagłębiając się w analizę widać czarno na białym, że najciężęj jest w Krakowie gdzie na kredyt w PLN powinno się przeznaczać więcej niż się zarabia!

Zwróccie uwagę, jakie są przypisane ceny za m2 przy Krakowie. Chyba nikt z przeciętnie zarabiających krakusów nie będzie kupował mieszkania w cenie 8 tysięcy za m2 ;-)

Pablo84 24.12.2010 13:38

Wina prezydenta, ponieważ nie rozwija naszego miasta pod kątem biznesu i przemysłu- nawet gdy w niektórych kwestiach trzeba "za lobbować", to nawet tego nie może zrobić, bo jest "niezrzeszony".

pawelwislak 24.12.2010 13:43

Wina prezydenta ale też jego świty tak jak dali dupy np z Googlem w Polsce to tylko w Krakowie można, bo nam się należy. To jest przyczyna problemów w naszym mieście, nam de facto się już nic nie należy a o duże ciekawe inwestycję trzeba walczyć!! Tak jak to zrobił Wrocław wysyłał delegację zabiegał o zainteresowanie no i dostali co chcieli a my wyraziliśmy zainteresowanie - gratulujemy.

adam_09 24.12.2010 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1027986)
To pewnie wina prezydenta :) Ustala złe ceny mieszkań ;-)
Zwróccie uwagę, jakie są przypisane ceny za m2 przy Krakowie. Chyba nikt z przeciętnie zarabiających krakusów nie będzie kupował mieszkania w cenie 8 tysięcy za m2 ;-)

Uwierz mi, że znajdą się i tacy co zapłacą 8 tys i tacy co zapłacą 15 tys zł za m2. Problem w tym, że zarówno tych pierwszych jak i drugich jest niewielka grupa w stosunku do tych, których nie stać na taki wydatek.
Powiem Wam jak to wygląda w mojej branży czyli zarządzania nieruchomościami. O ile z podażą nieruchomości komercyjnych w Warszawie polemizować nie wypada bo wiadomo, że stolica i większość firm woli lokować swoje centrale i główne siedziby w centrum Polski to przeraża mnie podaż przedmiotowych nieruchomości Krakowa w stosunku do Wrocławia, Poznania. Rezultat tego jest taki, że jak od pewnego czasu byłem zainteresowany zmianą stanowiska tak teraz jestem zainteresowany przeprowadzką poprostu do innego miasta ponieważ przeglądając od blisko 2 miesięczy regularnie ogłoszenia o pracę to 2/4 jest z Wawy, 1/4 z Poznania i 1/4 z Wrocławia. Powiedzcie mi w czym My im niby ustępujemy?

wisl@k_TS 24.12.2010 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028030)
(...) Powiedzcie mi w czym My im niby ustępujemy?

Władze Krakowie (nie myślę tu o samym Majchrowskim) konsekwentnie stawiają na turystykę i kulturę. Kraków staje się idealnym miejscem nie na inwestycje, ale na weekendowy wypad dla pijanego Angola czy warszawskiego zarobasa zmęczonego po ciężkim tygodniu pracy w stolycy.

Siwy_89 24.12.2010 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028030)
Uwierz mi, że znajdą się i tacy co zapłacą 8 tys i tacy co zapłacą 15 tys zł za m2. Problem w tym, że zarówno tych pierwszych jak i drugich jest niewielka grupa w stosunku do tych, których nie stać na taki wydatek.

Dlatego pisałem o przeciętnie zarabiających krakusach. Większość z nich wybiera raczej mieszkania w cenach 5-6 tysięcy złotych. Wtedy stosunek kredytu do zarobków nie wygląda tak dramatycznie, jak przedstawia to homebroker.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1028001)
Wina prezydenta, ponieważ nie rozwija naszego miasta pod kątem biznesu i przemysłu- nawet gdy w niektórych kwestiach trzeba "za lobbować", to nawet tego nie może zrobić, bo jest "niezrzeszony".

W kwestii mniejszych zarobków o 5% od Wrocławia być może. Choć są również statystyki, z których wynika, że to jednak u nas zarabia się o te kilka procent więcej. Tak czy owak różnica nigdy powalająca nie jest. Wiadomo, że każda ściągnięta inwestycja z porządnej branży, podniesie w statystykach średni poziom zarobków. Dlatego rozumiem, że możemy najeżdzać na urzędników prezydenta, że przegrali walkę o ulokowanie siedziby danej firmy. Ale żeby mieć pretensje o ceny mieszkań?! :-) Ostatnio na rynku w Krakowie pojawiły się mieszkania w cenach poniżej 5 tysięcy złotych. To z kolei zasługa kogoś z urzędu?! :)



A tak w ogóle ma ktoś jakieś konkretne dane, które miasto najlepiej przyciąga inwestorów? Bo opieranie się na przykładach 1-2 firm, które wybrały Wrocław, jest trochę niemiarodajne. Przecież jest mnóstwo firm, które zdecydowały się na Kraków. Choćby State Street Corporation, która zatrudnia w Krakowie, około 1000 osób. - Ostatecznie wybór padł na Kraków - mówił wiceprezes State Street. Wśród atutów stolicy Małopolski wymienił możliwość rekrutacji dużej ilości dobrze wykształconych studentów, rozwinięta infrastrukturę i wysoka kulturę biznesową.


PS.

Kolejny potentat na światowym rynku oprogramowania, firma Luxoft, ma zlokalizować swoje centrum rozwojowe w Krakowie. Powstanie takiego centrum, to wielka szansa dla 200 specjalistów, których chce zatrudnić firma. W krakowskim oddziale przedsiębiorstwa mają być tworzone systemy i programy m.in. dla dużych przedsiębiorstw motoryzacyjnych oraz turystycznych. Wśród obecnych klientów są takie znane marki, jak Boeing, IBM oraz Areva. Jako atuty Krakowa wymieniane są: bliskość największych metropolii Europy, stabilna sytuacja ekonomiczna oraz ceniona kadra informatyczna.

Gazeta zauważa, że Luxoft to już kolejny gigant z branży informatycznej, jaki zdecydował się na dużą inwestycję pod Wawelem. Na początku września spółka Ericpol Telecom utworzyła w Pychowicach oddział, w którym zatrudnienie znajdzie 600 osób.


Polecam także artykuł na temat inwestorów.

Ostatnie lata to stałe zainteresowanie Krakowem ze strony zagranicznych inwestorów. Raport opracowany niedawno na zlecenie prestiżowego dziennika "Financial Times" wskazuje na bardzo wysoką pozycje Krakowa pod względem atrakcyjności inwestycyjnej. Jesteśmy jedynym polskim miastem wśród europejskich metropolii i regionów wymienionym na liście podmiotów o największym potencjale ekonomicznym oraz najlepszych perspektywach dalszego rozwoju. W tej kategorii Kraków znalazł się na 6 miejscu ustępując jedynie Luksemburgowi, Tallinowi, Paryżowi, Londynowi i czeskiemu regionowi Pardubice. Kraków został wysoko oceniony pod względem poziomu zatrudnienia, potencjału ekonomicznego oraz możliwości inwestycyjnych. W kategorii 10 najbardziej atrakcyjnych miast i regionów pod względem działalności kosztów, Kraków zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Warszawie. Wyprzedzamy za to Wrocław i stolice innych środkowo-europejskich państw.

Do działających w stolicy Małopolski firm, które zatrudniają krakowskich inżynierów i księgowych, co roku dołączają nowe - ostatnio swoje biura otworzyły tu choćby Google, HCL Technologies, UBS, Elettric 80. Wartą 100 mln euro inwestycje realizuje pod Krakowem światowy potentat w dziedzinie budowy i zarządzania nieruchomościami Goodman Group. W Krakowie obecne są Motorola, IBM i pracująca dla Sony-Ericsona firma Ericpol. Tu powstała firma Comarch - jeden z liderów rynku informatycznego. Centra outsourcingowe ulokowały w Krakowie lub okolicach takie firmy jak CapGemini, Philip Morris czy Shell.

Pod Wawelem działalność prowadzą dwa z trzech najbardziej popularnych portali internetowych: Interia i Onet. Spośród 50 dużych zagranicznych firm usługowych, które w ostatnich latach zainwestowały w Polsce, swoje centra zlokalizowało u nas 30 firm zajmujących się księgowością, informatyką, kadrami. Powstało 30 tys. miejsc pracy.

W najbliższych trzech latach przybędzie nowych 15 tys. Atrakcyjność Krakowa potwierdzają też inne rankingi i badania. Kraków jest bezkonkurencyjny nie tylko jako miejsce do spędzania wolnego czasu. Wg badania przeprowadzonego przez BBC, stolica Małopolski jest drugim po Warszawie miastem w Polsce, najchętniej odwiedzanym w celach biznesowych.


Moim zdaniem nie ma podstaw, by twierdzić, że Kraków jest atrakcyjny tylko dla pijanych Angoli, a dla inwestorów już nie.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wisl@k_TS (Post 1028053)
Władze Krakowie (nie myślę tu o samym Majchrowskim) konsekwentnie stawiają na turystykę i kulturę. Kraków staje się idealnym miejscem nie na inwestycje, ale na weekendowy wypad dla pijanego Angola czy warszawskiego zarobasa zmęczonego po ciężkim tygodniu pracy w stolycy.

Masz na myśli zbyt duże środki przeznaczone na promocję miasta, czy inwestowanie w odnawianie ulic Starego Miasta?

adam_09 24.12.2010 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1028084)
Dlatego pisałem o przeciętnie zarabiających krakusach. Większość z nich wybiera raczej mieszkania w cenach 5-6 tysięcy złotych. Wtedy stosunek kredytu do zarobków nie wygląda tak dramatycznie, jak przedstawia to homebroker.

Wiesz Siwy... My operujemy na wartościach średnich a nie na medianie. Średnio to u mnie w firmie zarobki kształtują się na poziomie 2,5 tys zł netto natomiast mediana wynosi 1600 zł. Kumasz cha-che ? Przeciętnego Krakusa nie stać nawet na mieszkanie za 6 kPLN za m2 i to mnie boli bo nie rzadko ten ktoś jest po studiach i już ma nawet 2-3 letnie doświadczenie w branży.
To tak jak z tymi firmami co zapowiadają swoją ekspansję w mieście Krakowie, które przytoczyłeś powyżej. Chciałbym się mylić, że nie będą to usługi najniższego rzędu wykonywane przez dużą liczbę wykształconych ludzi.

Siwy_89 24.12.2010 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028097)
Wiesz Siwy... My operujemy na wartościach średnich a nie na medianie. Średnio to u mnie w firmie zarobki kształtują się na poziomie 2,5 tys zł netto natomiast mediana wynosi 1600 zł. Kumasz cha-che ? Przeciętnego Krakusa nie stać nawet na mieszkanie za 6 kPLN za m2 i to mnie boli bo nie rzadko ten

Wiadomo, że boli. Ale... Jeden z bardziej znanych deweloperów, Salwator, prowadzi obecnie 3 inwestycje mieszkaniowe. Ceny, zwłaszcza w pierwszych dwóch, są przystępne.

- Osiedle Rodzinne - 4 499 za m2
- Mój Dom - 4 999 m2
- Bociana Pielesze - 6000 m2

Ranking Homebrokera obliczono na podstawie średniej ceny za m2 w Krakowie - 8 tysięcy za metr. Przyzwoite mieszkanie można - jak się okazuje - dostać nawet 40% taniej. Dlatego nie ma się co podniecać, że piszą o 102% udziale raty kredytu w pensji, bo w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej. Nikt o zarobkach 2 400 nie będzie kupować przecież mieszkania za 8 tysięcy za metr kwadratowy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028097)
To tak jak z tymi firmami co zapowiadają swoją ekspansję w mieście Krakowie, które przytoczyłeś powyżej. Chciałbym się mylić, że nie będą to usługi najniższego rzędu wykonywane przez dużą liczbę wykształconych ludzi.

Taki Ericpol, który "wybrał" Kraków ze względu na dobrą komunikację z lotniskiem, tworzy systemy informatyczne dla największych światowych marek. Nie sądzę, by programiści i informatycy mieli się tam marnować. A firma zatrudnia 600 osób. State Street Corporation, zatrudniająca przy Podgórskiej około tysiąca specjalistów z dziedziny ekonomii i finansów, zajmuje się usługami księgowymi na rzecz inwestorów instytucjonalnych z całej Europy. Marnują się tam ekonomiści, czy nie? Bo nie wiem, co dokładnie masz na myśli, pisząc "usługi najniższego rzędu". Podejrzewam, że chodzi o Call Center.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 1027927)
Jakie doświadczenie KBF ma w zarządzaniu halą? Żadnego. Ale to i dobrze, bo przetarg napisano pod nich i nie muszą nią zarządzać - muszą zrobić tylko parę imprez. I parę nowych etatów. A operatora-zarządcy dalej nie ma..

Ale KBF ma doświadczenie w organizacji imprez kulturalnych, a tym się przecież mają zajmować. Na organizację imprez sportowych będzie osobny przetarg - może MPK wygra ;-)



pozdrawiam

Matejas_ 24.12.2010 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wisl@k_TS (Post 1028053)
Władze Krakowie (nie myślę tu o samym Majchrowskim) konsekwentnie stawiają na turystykę i kulturę. Kraków staje się idealnym miejscem nie na inwestycje, ale na weekendowy wypad dla pijanego Angola czy warszawskiego zarobasa zmęczonego po ciężkim tygodniu pracy w stolycy.

Niebawem będzimy skansenem, gdzie Poznaniak i Warszawiak przyjadą by zobaczyć jak wygląda miasto zacofane o sto lat :rotfl:

Kocur 24.12.2010 23:49

Jeśli odgaduję co miał na myśli Adam to usługi niższego rzędu właśnie między innymi świadczy State Street.


Senior accountant
Financial analyst
accountant


W/w stanowiska są obecnie do obsadzenia w Street. W krakowskich centrach finansowych stanowiska te polegają na wprowadzaniu do systemu danych finansowych.
Faktury, rachunki, polisy ubezpieczeniowe, deklaracje podatkowe - różne kraje, różne języki.

Praca fajna żeby zacząć coś po studiach - po pół roku dochodzisz do poziomu że wszystkie faktury i rachunki znasz na pamięć i zatrzymujesz się w rozwoju.
Co dalej? Senior accountant zarządza zespołem od 5 do 15 ludzi wklepujących te faktury.
Nad nim jest Process Owner albo Operations Manager - ale jest ich od 5 do maks 10 na 1000 osób.

Innych perspektyw nie ma - kiedyś centrum Adama Smitha robiło analizę rynku pracy dla centr finansowych.
Polityka wszystkich firm jest lokalizować centra tam gdzie jest tania siła robocza.

Za kilka lat większość się przeniesie z Krakowa na Węgry, do Rumunii, na Ukrainę - w tych państwach firmy już zaczynają działać.

Z analizy Centrum Adama Smitha wynika jasno - zostanie u nas armia ludzi nie potrafiąca niczego oprócz znajomości 5 języków obcych :)

Siwy_89 25.12.2010 02:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1028124)
Jeśli odgaduję co miał na myśli Adam to usługi niższego rzędu właśnie między innymi świadczy State Street.

W/w stanowiska są obecnie do obsadzenia w Street. W krakowskich centrach finansowych stanowiska te polegają na wprowadzaniu do systemu danych finansowych.
Faktury, rachunki, polisy ubezpieczeniowe, deklaracje podatkowe - różne kraje, różne języki.

Czyli księgowość, ale w kilku językach ;-)



Póki co, usługi dla biznesu mają się w Polsce dynamicznie rozwijać.

Artykuł z portalu spedycje.pl:

Od kilkunastu lat sektor BPO (Business Process Outsourcing) w Polsce dynamicznie wzrasta, a kończący się właśnie 2010 rok możemy uznać za jeden z najlepszych. Patrząc z perspektywy globalnej, branża BPO doskonale poradziła sobie z kryzysem. Cieszy również fakt, że Polska – jako jedyny kraj w Europie – odnotowała w tym trudnym czasie wzrost gospodarczy. Obecnie na rodzimym rynku w branży usług outsourcingowych zatrudnionych jest już blisko 50.000 osób.

Według analityków w ciągu 5-6 lat liczba ta może się podwoić i osiągnąć ilość 100.000 pracowników, co dałoby nam silne miejsce w czołówce europejskich państw. Już teraz polski rynek usług outsourcingowych jest wart około 9 mld złotych . Coraz więcej firm wykorzystuje BPO w swojej działalności, dlatego nikogo nie powinno zdziwić określenie outsourcingu mianem największego odkrycia biznesowego ostatnich lat.

Międzynarodowe koncerny postrzegają Polskę jako region, w którym opłaca się lokować centra usług BPO. W tegorocznym raporcie firmy doradczo-badawczej Tholons („Tholons Top 100”) Warszawa oraz Kraków znalazły się wśród najbardziej atrakcyjnych miejsc na świecie dla firm z tego sektora – odpowiednio 38. i 11. miejsce. Na pozycji 84. znalazł się Wrocław, a niedługo do grona najlepszych lokalizacji mogą dołączyć Łódź oraz Gdańsk.

Wśród czynników decydujących o przewadze Polski nad innymi europejskimi krajami pod kątem atrakcyjności lokowania centrów usług przede wszystkim należy wymienić położenie – nasz kraj ulokowany jest w samym sercu Europy. Po drugie jesteśmy postrzegani przez analityków jako kraj stabilny oraz rozwinięty, posiadający odpowiednie zaplecze kadrowe i logistyczne.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 1028003)
Wina prezydenta ale też jego świty tak jak dali dupy np z Googlem w Polsce to tylko w Krakowie można, bo nam się należy. To jest przyczyna problemów w naszym mieście, nam de facto się już nic nie należy a o duże ciekawe inwestycję trzeba walczyć!! Tak jak to zrobił Wrocław wysyłał delegację zabiegał o zainteresowanie no i dostali co chcieli a my wyraziliśmy zainteresowanie - gratulujemy.

Jest mnóstwo innych firm, które zdecydowały się na Kraków ;-) 1/3 osób zatrudnionych w usługach dla biznesu w Polsce pracuje w Krakowie.

domin_czyzyny 25.12.2010 03:06

Siwy Ty dalej za wspaniałymi perspektywami rozwoju Krakowa za kadencji Majchrowskiego ? Nie nudzi Ci się ?
Takie działanie PR widzę prowadzisz...

Cudowne inwestycje outsourcing`owe, to nic innego jak przejściowe miejsce pracy, bardzo kruche.
Wszystko zależy od stosunku wykształcenia do zarobków. Te firmy są tak mobilne, że w bardzo szybkim czasie mogą opuścić nasze piękne miasto i wybrać Indie, Egipt, Ukrainę. Nie zainwestowały dużych pieniędzy, jedynie wynajęły biura i pracowników.

Ale akurat State Street jest np. w stosunku do Cap`a firmą w miarę porządną. Wiem coś o tym, bo moja żona tam pracuje. Ale nikt się nie łudzi. U nas zatrudniają, ale zwalniają w Irlandii, Luksemburgu ...
Niedługo u nas będą zwalniać a gdzieś indziej zatrudniać...

Trzeba przyciągać inwestycje, które będą trwalsze i bardziej perspektywiczne. A nie najgorszy chłam.
Ale nie z tym prezydentem, nie z tym zarządem ...

Siwy_89 25.12.2010 03:18

tak, praktycznie w każdym poście podkreślam, że Majchrowski jest wspaniały ;-)

Ja uważam jedynie, że Kraków przyciąga inwestorów. Potwierdzają to wszystkie rankingi, statystyki, ilość wynajętej powierzchni biurowej itp. Czy argument przeciw tej tezie ma być: "eee, a ty znowu z tym Majchrowskim". Domin, już po wyborach. Majchrowskiego wybrało 60% krakusów i trzeba się z tym pogodzić. Następne wybory za 4 lata...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1028141)

Cudowne inwestycje outsourcing`owe, to nic innego jak przejściowe miejsce pracy, bardzo kruche.
Wszystko zależy od stosunku wykształcenia do zarobków. Te firmy są tak mobilne, że w bardzo szybkim czasie mogą opuścić nasze piękne miasto i wybrać Indie, Egipt, Ukrainę. Nie zainwestowały dużych pieniędzy, jedynie wynajęły biura i pracowników.

Już teraz mogą wybrać Indie, Egipt, Ukrainę, nawet Rumunię ;-) Pamiętaj również, że niektóre firmy zainwestowały swoje pieniądze w nowoczesne siedziby - choćby Onet, czy Ericpol. A niebawem ma się rozpocząć budowa kompleksu ITI w Pychowicach.


a ten twój ulubieniec Kracik niech tę obwodnicę załatwi w końcu. Przecież dogadał się z Grabarczykiem przed wyborami...

pawelwislak 25.12.2010 09:42

Ja nie mówię że nie przyciągamy, tylko robimy tego za mało i my nie zabiegamy o to. Mówię jak było z Googlem sprawa całkiem została olana jak Euro, do tego HSBC mógł otworzyć u nas znacznie większą swojego centrum a mamy tylko BPO w Zabierzowie. Zamiast walczyć o centrale banków to przegrywamy wszystkie jedna po drugiej. Centrali Banków nie da się przenieść o tak. A eurobank, ing, pko bp, wszyscy rezygnują z Krakowa, zostają tu tylko małe lokalne centrale. A czemu Kraków nie miałby walczyć o Centrale ogólnopolskie tylko tutaj niestety trzeba ogarniętej polityki....

Kołek 25.12.2010 10:30

To co piszecie bylo juz wałkowane przez kilkanascie stron w temacie przed wyborami i to pewnie nawet przez te same osoby i te same argumenty...

domin_czyzyny 25.12.2010 11:37

Siwy, już po wyborach wiec nie musisz tworzyć PR.

Te centra o których piszesz, jak w PL zarobki wzrosną to te firmy wypowiedzą wynajete biura i zwolnia pracownikow, sCiagna szyldy i tyle ich będziemy widzieć.

Takie to mamy inwestycje. Nie mówię o onecie. Ja ścisłe mowieo usługach outsourcing'owych,

Kracik cóż nic o nim nie pisałem. Za 4 lata mam nadzieje, ze stanie do walki ktoś kto wygra z machlojskim, bo ze on nie będzie kandydował-nie wierze. On zapowiada co 4 lata,ze nie będzie kandydował..

Kto to by nie był, byle nie SLD, napewno dostanie mój głos.
Z Majchrowskim nie dostaniemy tej obwodnicy, mam nadzieje ze się mylę...ale to chyba będzie podziękowanie od rzadu za wybory.

adam_09 25.12.2010 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1028099)
Wiadomo, że boli. Ale... Jeden z bardziej znanych deweloperów, Salwator, prowadzi obecnie 3 inwestycje mieszkaniowe. Ceny, zwłaszcza w pierwszych dwóch, są przystępne.

- Osiedle Rodzinne - 4 499 za m2
- Mój Dom - 4 999 m2
- Bociana Pielesze - 6000 m2

Ranking Homebrokera obliczono na podstawie średniej ceny za m2 w Krakowie - 8 tysięcy za metr. Przyzwoite mieszkanie można - jak się okazuje - dostać nawet 40% taniej. Dlatego nie ma się co podniecać, że piszą o 102% udziale raty kredytu w pensji, bo w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej. Nikt o zarobkach 2 400 nie będzie kupować przecież mieszkania za 8 tysięcy za metr kwadratowy.

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę Siwy ale cena 5 kPLN obowiązuje przy zakupie mieszkania, którego metraż wynosi +/- 70 m2. W Polsce jak i również Krakowie najczęściej kupowane są mieszkania 35-45 m2 a wtedy przedstawiona przez Ciebie cena wynosi średnio + 1 kPLN. Dodatkowo weź pod uwagę, że są to mieszkania w stanie deweloperskim do którego musisz dołożyć jeszcze kolejne 0,5-1 kPLN do metra. Biorąc powyższe pod uwagę jak sam zauważysz przytoczone przez Ciebie ceny nie wyglądają już tak różowo.
Tak jak pisze Kocur i kolejni Forowicze... Kraków się rozwija ale w szerzeniu usług może nie najniższego rzędu ale usług, które z łatwością mogą być przeniesione w inny region świata. Większość tych firm się decyduje na Kraków bo jest 200 000 studentów gotowych do podjęcia pracy za 1500 zł netto czym sami "sobie gotujemy ten los". Wszak od czegoś trzeba zacząć...

Siwy_89 25.12.2010 14:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028169)
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę Siwy ale cena 5 kPLN obowiązuje przy zakupie mieszkania, którego metraż wynosi +/- 70 m2. W Polsce jak i również Krakowie najczęściej kupowane są mieszkania 35-45 m2 a wtedy przedstawiona przez Ciebie cena wynosi średnio + 1 kPLN. Dodatkowo weź pod uwagę, że są to mieszkania w stanie deweloperskim do którego musisz dołożyć jeszcze kolejne 0,5-1 kPLN do metra. Biorąc powyższe pod uwagę jak sam zauważysz przytoczone przez Ciebie ceny nie wyglądają już tak różowo.


Nie bardzo wiem, czemu wprowadzasz ludzi w błąd. Wystarczy wejść na stronę dewelepera i się przekonać, jak jest naprawdę. Ceny obowiązują także dla mniejszych mieszkań niż 70 m2. Poniżej screeny:

http://i52.tinypic.com/10p969v.jpg

http://i51.tinypic.com/2wf7aj5.jpg



- Ankietowani szukający nieruchomości zdecydowanie częściej decydują się na zakup mieszkania niż domu. W porównaniu do badań z jesieni 2009 r. znacząco zwiększył się odsetek osób, które planują kupno mieszkań trzypokojowych. Obecnie, aż 45,3 % klientów jest zainteresowanych takimi nieruchomościami. Z kolei preferowany metraż wymarzonego „M” to wciąż 50 – 60 metrów kwadratowych – mówi Marcin Gołębiowski, Wiceprezes Zarządu redNet Consulting.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028169)
Tak jak pisze Kocur i kolejni Forowicze... Kraków się rozwija ale w szerzeniu usług może nie najniższego rzędu ale usług, które z łatwością mogą być przeniesione w inny region świata. Większość tych firm się decyduje na Kraków bo jest 200 000 studentów gotowych do podjęcia pracy za 1500 zł netto czym sami "sobie gotujemy ten los". Wszak od czegoś trzeba zacząć...

W usługach dla biznesu rozwijamy się najlepiej. To chyba dobrze, bo w przeciągu kilku lat szacuje się dynamiczny wzrost tego sektora. I wcale nie ma pewności, że większość z tych firm kiedyś ucieknie z Krakowa. Przecież już teraz mogą wybierać lokalizacje w Rumunii, na Węgrzech, bądź na Sri Lance.


Pamiętajcie, że Ericpol, Onet, Comarch "wybrały" Kraków, i raczej swoich siedzib stąd nie przeniosą ;-)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 1028145)
Centrali Banków nie da się przenieść o tak. A eurobank, ing, pko bp, wszyscy rezygnują z Krakowa, zostają tu tylko małe lokalne centrale. A czemu Kraków nie miałby walczyć o Centrale ogólnopolskie tylko tutaj niestety trzeba ogarniętej polityki....

Nie słyszałem o tym, że wszystkie banki przenoszą swoje siedziby z Krakowa do innych miast. Jakieś źródło tych wieści?

Ja czytałem tylko o tym:

Bank BPH się rozrasta - przejmuje GE Money Bank. Kraków będzie centralą dużej ogólnopolskiej instytucji finansowej.

Co to oznacza dla Krakowa? To z jednej strony prestiżowy bonus, bo siedzibą połączonego banku będzie Kraków i to kojarzona z nim marka będzie się rozwijać. Oprócz tego do budżetu miasta trafią pieniądze z podatków.

I tak 90 % centrali banków lokuje się w stolicy...

Junior_Battle 25.12.2010 15:07

Ahhhh, ludzie chyba wczorajszy barszcz wam zaszkodził %-)


Narzekacie ze stawiamy na turystyke, Siwy wam wyklada, ze jestesmy liderem w uslugach dla biznesu, to teraz narzekacie, ze uciekną za X lat na Sri Lanke.

Kolumbus 25.12.2010 18:05

To może sprawdź gdzie takie firmy miały swoje siedziby X lat temu i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego przeniosły się tu gdzie są teraz.

Siwy_89 25.12.2010 18:13

No to które w przeciągu ostatnich kilku lat wyniosły się z Krakowa? Napisz konkretnie, bo ja po prostu nie wiem...


Ja słyszałem jedynie o tych, które się do nas przeniosły, czyli GE Money i BNP Paribas Fortis.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1028103)
Niebawem będzimy skansenem, gdzie Poznaniak i Warszawiak przyjadą by zobaczyć jak wygląda miasto zacofane o sto lat :rotfl:

Dokladnie :-)

Kolumbus 25.12.2010 18:25

Nie napisałem że już wyniosły, ale zrobią to z biegiem czasu gdyż własnie tak działają przenosząc swoje siedziby do krajów gdzie koszty pracy są mniejsze;)

Siwy_89 25.12.2010 18:53

Aha :-)

No to rzeczywiście źle się dzieje w Krakowie. ;-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kolumbus (Post 1028234)
Nie napisałem że już wyniosły, ale zrobią to z biegiem czasu gdyż własnie tak działają przenosząc swoje siedziby do krajów gdzie koszty pracy są mniejsze;)



Ale nie o koszty tylko chodzi. Przecież już teraz firmy BPO moga się lokować na Sri Lance, w Indiach czy w Rumunii. Dlaczego wiele z firm wybiera Polskę? Może dlatego:


- Strategiczne położenie geograficzne,
- HR pool –wykwalifikowane kadry i 10 centrów akademickich,
- Niskie koszty pracy (np. czterokrotnie niższe niż w Skandynawii),
- Niska rotacja pracowników,
- Pracowitość siły roboczej,
- druga pozycja Polski w światowym rankingu ilości przepracowanych rocznie godzin
- Infrastruktura biurowa wysokiej klasy (Kraków drugi za Warszawą)
- członkostwo w Unii Europejskiej,
- Bliskość kulturowa z państwami europejskimi,
- 46% odsetek Polaków znających jakiś język obcy
- stabilność polityczna, prawna i gospodarcza,


Na Europę przypada jedynie ok. 10 proc. wartości rynku światowego, bowiem potentatem są kraje azjatyckie. Już teraz. Jeśli nowe miejsca pracy w usługach dla biznesu powstają teraz w Polsce, a nie na Ukrainie, Węgrzech, Słowacji, Rumunii, to chyba dobrze? A jeszcze lepiej, że Kraków zdecydowanie wygrywa walkę o te firmy. Taką Pragę i Budapeszt, czy Wrocław zostawiamy daleko w tyle ;-)

adam_09 25.12.2010 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1028187)
Nie bardzo wiem, czemu wprowadzasz ludzi w błąd. Wystarczy wejść na stronę dewelepera i się przekonać, jak jest naprawdę. Ceny obowiązują także dla mniejszych mieszkań niż 70 m2. Poniżej screeny:

- Ankietowani szukający nieruchomości zdecydowanie częściej decydują się na zakup mieszkania niż domu. W porównaniu do badań z jesieni 2009 r. znacząco zwiększył się odsetek osób, które planują kupno mieszkań trzypokojowych. Obecnie, aż 45,3 % klientów jest zainteresowanych takimi nieruchomościami. Z kolei preferowany metraż wymarzonego „M” to wciąż 50 – 60 metrów kwadratowych – mówi Marcin Gołębiowski, Wiceprezes Zarządu redNet Consulting.

Siwy... Powiedz mi co spowodują te inwestycje? Podniosą poziom zarobków ? Według mnie absolutnie nie! I znów dążymy do kolejnej paranoi, ściągamy inwestycje po to żeby im dać tanią siłęroboczą. Mnie nie interesuje dawanie taniej siły roboczej. Mnie interesuje poziom moich dochodów, które na skutek napływu dodatkowej podaży czynnika ludzkiego z sąsiednich miejscowości spowoduje, że firmie mnie nie będzie szkoda bo na moje miejsce jest 100 następnych.

co do ceny mieszkania to po uzyskaniu powyższej informacji bije się w pierś. Większość z katalogów jakie przeglądałem za czasów swojej przygody pośrednika jednak opierała się o moje stanowisko, które przedstawiłem wcześniej. Być może rynek się zmienił lub Twój deweloper jest jedyny w swoim postępowaniu. Nie chce mi się szukać jednak innych cenników wobec czego uznam Twoją argumentację za zasadną.

Nie mogę się natomiast zgodzić z drugą częścią Twojej wypowiedzi. Pan Marcin Gołębiowski, którego wypowiedź przytaczasz sam twierdzi, że 50-60 m2 jest wymarzonym metrażem potencjalnego konsumenta.Nie oznacza to, że taki jest najczęściej kupowany. Dalej będę uważał, że najczęściej kupowanymi wielkościami m2 jest 35-45 m2. W przeciwieństwie do Ciebie nie wyssałem tej informacji z artykułów prasowych tylko z realnego życia i rozmów z deweloperami jak i kilkoma kolegami trudniącymi się sprzedażą/kupnem nieruchomości. Te 50-60 m2 jest być może wielkokrotnie przywoływaną przez nas już średnią gdzie jak wiemy idąc z psem na spacer oboje mamy po 3 nogi.

Po raz kolejny powracam do kwestii od której odbiegliśmy w toku rozmów. Może i fajnie, że są jakieś inwestycje prowadzone lub ściągane - ale co z tego jak i tak nie przekłada się na wzrost zarobków ?

Szczerze mówiąc to mnie mało obchodzi ile firm konsultingowych, informatycznych itp. się otworzy na terytorium Krakowa. Mnie interesuje mój skrawek sektora gospodarki i każdy rozgarnięty człowiek przyzna mi rację. W moim zawodzie rynek krakowski jest daleko za Warszawą, Wrocławiem czy Poznaniem. W Krakowie żeby wyrobić przychód miesięczny 20 tys zł potrzebuje obsługiwać 15 nieruchomości. We Wrocławiu czy Poznaniu wystarczy 4-5 takich nieruchomości a w Wawie nawet jedna. Niestety w Krakowie nie buduje się dużych nieruchomości komercyjnych. Przyczyny możemy sobie wymyślać sami : a to, że nie ma firmy która by się zdecydowałą wynając taką powierzchnię, a to, że Miasto nie udzieli WZ-tki na taką inwestycję. Skutek tego jest taki, że muszę zapieprzać wyrabiając tą normę na 15 nieruchomościach zamiast skoncentrować się na 2-3, w które jeszcze będzie można poinwestować.

Siwy_89 25.12.2010 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028255)
Siwy... Powiedz mi co spowodują te inwestycje? Podniosą poziom zarobków ? Według mnie absolutnie nie! I znów dążymy do kolejnej paranoi, ściągamy inwestycje po to żeby im dać tanią siłęroboczą. Mnie nie interesuje dawanie taniej siły roboczej. Mnie interesuje poziom moich dochodów, które na skutek napływu dodatkowej podaży czynnika ludzkiego z sąsiednich miejscowości spowoduje, że firmie mnie nie będzie szkoda bo na moje miejsce jest 100 następnych.

Z pewnością dadzą miejsca pracy. A co do zarobków, to inwestycje Onetu, czy Ericpolu poziom zarobków podniosą. Są też firmy, które średnią pensję krakusów obniżą, bądź utrzymają na tym samym poziomie....



Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028255)
Szczerze mówiąc to mnie mało obchodzi ile firm konsultingowych, informatycznych itp. się otworzy na terytorium Krakowa. Mnie interesuje mój skrawek sektora gospodarki i każdy rozgarnięty człowiek przyzna mi rację. W moim zawodzie rynek krakowski jest daleko za Warszawą, Wrocławiem czy Poznaniem. W Krakowie żeby wyrobić przychód miesięczny 20 tys zł potrzebuje obsługiwać 15 nieruchomości. We Wrocławiu czy Poznaniu wystarczy 4-5 takich nieruchomości a w Wawie nawet jedna. Niestety w Krakowie nie buduje się dużych nieruchomości komercyjnych. Przyczyny możemy sobie wymyślać sami : a to, że nie ma firmy która by się zdecydowałą wynając taką powierzchnię, a to, że Miasto nie udzieli WZ-tki na taką inwestycję. Skutek tego jest taki, że muszę zapieprzać wyrabiając tą normę na 15 nieruchomościach zamiast skoncentrować się na 2-3, w które jeszcze będzie można poinwestować.

Wiesz, ale rozmowa zaczęła się od tego, że Kraków nie przyciąga inwestorów... a to akurat jest nieprawdą ;-)


Jeśli chodzi o twoją specjalność... Do nieruchomości komercyjnych zalicza się powierzchnie biurowe. A w Krakowie jest ich, poza Warszawą, zdecydowanie najwięcej.

http://i56.tinypic.com/24pksid.jpg

Duża ilość biur i stosunkowo mała ilość pustostanów świadczy o tym, że chętni na wynajem są. Zwłaszcza, jak przyjrzymy się, ile biurowców znajduje się obecnie w budowie...

Chyba, że zbyt duża ilość biur, świadczy o tym, że jest źle. Nie orientuję się dokładnie, czym dokładnie się zajmujesz, więc nie wiem ;-) Może masz na myśli ilość powierzchni handlowej w Krakowie? Nie znalazłem informacji, jak wyglądamy na tle innych miast. Możesz coś napisać, podając konkretne dane, to się dowiemy ;-)

Nie słyszałem też o tym, by miasto robiło inwestorom jakieś problemy z wydawaniem WZ-tek na budowę biurowców, czy galerii handlowych.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1028255)
Nie mogę się natomiast zgodzić z drugą częścią Twojej wypowiedzi. Pan Marcin Gołębiowski, którego wypowiedź przytaczasz sam twierdzi, że 50-60 m2 jest wymarzonym metrażem potencjalnego konsumenta.Nie oznacza to, że taki jest najczęściej kupowany. Dalej będę uważał, że najczęściej kupowanymi wielkościami m2 jest 35-45 m2. W przeciwieństwie do Ciebie nie wyssałem tej informacji z artykułów prasowych tylko z realnego życia i rozmów z deweloperami jak i kilkoma kolegami trudniącymi się sprzedażą/kupnem nieruchomości. Te 50-60 m2 jest być może wielkokrotnie przywoływaną przez nas już średnią gdzie jak wiemy idąc z psem na spacer oboje mamy po 3 nogi.

Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania za cenę w przedziale od 251 do 300 tys. zł i 301 – 350 tys. zł – wynika z opracowania redNet Consulting.

W styczniu osoby poszukujące mieszkań w Krakowie, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu chciały przeciętnie kupić lokal o powierzchni średnio 52,6 mkw. – wskazują dane Home Broker.

Ty masz swoją opinię, wynikającą z pracy w nieruchomościach, ja bazuję na analizach specjalistycznych portali. Opinii jest dużo, wiele się róźni. Także generalnie nie ma się o co spierać.



pozdrawiam

adam_09 26.12.2010 20:22

Pozdrawiam :)

Swoją drogą wielkość powierzchni biurowej mnie mega zaskoczyła !


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl