Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Henryk Kasperczak - były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7077)

WISŁAZWE 25.03.2010 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan1906 (Post 876385)
qrde mam straszną skleroze bo nie przypominam sobie otwierającego podania w jego wykonaniu....
może mi pomożesz?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ociec Ciemka (Post 876438)
Na pucharowym meczu z Lechią wypuścił Boguskiego, ale ten zmarnował sytuację sam na sam.

Nie chcę się wtrącać ale do Boguskiego jak mnie pamięć nie myli to wtedy podawał Issa Ba.

Wojtas 26.03.2010 00:53

Jak juz o Jirsaku jestesmy to chlop ma ostatni dzwonek zeby wziasc sie do roboty.

poczatki akilmatyzacjii pownien miec juz dawno za soba i dzis umiec porozumiewac sie z zespolem,

tymczasem on wogole sie nie rozwija i co gorsze gra gorzej niz kiedys ,Kasperczak musi jakos wykrzesac z niego jesgo umietnosci bo Skorza niby chcial niby stwial na niego ale to takie bajki na dobranoc .

uzytkownik_forum 26.03.2010 09:47

Osobiście jestem fanem Jirsaka, bo gośc technike użytkową do swojej pozycji ma w sam raz, że tylko przypomnę zawsze dobre strzały z dystansu. Być może jego problem jest taki, że Nasz były treneiro nie potrafił Go dpbrze ustawić i przygotować do roli. Oczywiście moge sie mylić, ale casus Kirma jest tego doskonałym przykłądem - gośc grający porządną iłkę w reprezentacji zapomina jak sie gra w Krakowie ? Bez jaj; w pierwszym meczu grał "po swojemu" i był wyróżniającym sie graczem, a potem zgasł jak cholera. Może Jirsak po prostu był nauczony grać technicznie ( przypomnę, że nieco Nas jednak dzieli od Czechów i eliminacje do pewnej imprezy niech tu nikogo nie zwodzą ) i pod batuta Skorży po prostu Jego umiejętności sie rozpłyneły, bo jak grać technicznie z kimś, kto jest drewniany, podobnie jak i styl drużyny do dupy ? Liczę, że Czech się ogarnie, a Kasperczak wkomponuje Go w drużyne przynajmniej jako wartościowego zmiennika. Kasperczak zreszta juz u mnie zaplusował, gdy posadził na ławie Brożinho - widać, że starszy trener zcharakterem ma jaj i się nie boi. prawda jest taka, że ogromnym błędem Skorży było asekuranctwo, stąd też właśnie gwaizdki musiały grać, bo trener miał obsrana zbroję, że posypią się wyniki drużyny. Wisła grała więc coraz chaotyczniej, a Skorża nadal tyrzymał się swoich schematów i nazwisk licząc, żezaskoczą. Nie zaskoczyły. Jak dla mnie w ataku moga grać nawet trampkarze Wisły, jesli szanowni zawodnicy żelaznej jedynastki będą formą słabsi od drużyn młodzieżowych - nazwisko " Brożek" to tylko Brożek, a nie Maradona, i bez Brożka Wisła też może wygrywac i strzelać gole, czego zrozumieć nie mógł Skorżą, stąd tez właśnie niedoleczone kontuzje itp itd.

dawiss 26.03.2010 17:07

Ja bardzo wierzylem w Jirsaka, mialem nadzieje, ze w koncu w meczu z Lechia udowodni na co go stac... jednak strasznie mnie zawiodl i to nie tym, ze nie kreowal gry, poprostu tym, ze gral jakby mu sie nie chcialo. Jirsak w meczu pucharowym z Lechia biegal jednostajnym tempem, czy to za pilkarzami Lechii czy w akcjach ofensywnych, to bylo do niego niepodobne. Zawsze kiedy wchodzil, to walczyl, bylo w nim widac, ze chce, nie zawsze wychodzilo, ale zaciskal zeby i sie staral, niestety w ostatnim meczu, ktory mogl byc dla niego przelomem nawet tego zabraklo.

tofik 26.03.2010 18:53

Również długo wierzyłem w Jirsaka. Co więcej, widziałem w nim drzemiący potencjał do podań, rzucania prostopadlych zagrań. Taki nasz Andrea Pirlo :)
No, ale co z tego. Skoro on sie nie rozwija, wręcz cofa. A w meczach znika. Nie jest pod grą. Rozgrywający musi zawsze chcieć gałę i musi wiedzieć co z nią zrobić. A Żirsak gra w piłka parzy oddając ją do boku, albo do tyłu.

1q2 26.03.2010 19:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 876747)
Również długo wierzyłem w Jirsaka. Co więcej, widziałem w nim drzemiący potencjał do podań, rzucania prostopadlych zagrań. Taki nasz Andrea Pirlo :)
No, ale co z tego. Skoro on sie nie rozwija, wręcz cofa. A w meczach znika. Nie jest pod grą. Rozgrywający musi zawsze chcieć gałę i musi wiedzieć co z nią zrobić. A Żirsak gra w piłka parzy oddając ją do boku, albo do tyłu.

Pozostaje pytanie aktualne od dawna - na ile to jego wina a na ile fakt iż żywcem nie ma komu zagrać.
Tak sobie Ba obserwowałem - gość zdecydowanie wie o co w piłce chodzi, tyle że pamiętam całe jedno podanie otwierające drogę do bramki, pamiętam też rozłożone ręce bo reszta zamiast wychodzić na pozycję to się chowa.

Jirsak wd mnie ma papiery do w miarę solidnej gry, tyle że do tego potrzeba schematów i partnerów.
Na dziś to mi się widzi że cała drużyna jest posrana - jak ognia boją się gry 1 na 1, chowają się gdzieś za obrońcami.Jedynie Mały coś próbuje ale słabo mu to wychodzi i właśnie Ba - co już skończyło się chyba 2 bardzo ciężkimi stratami ale on sam widzi że jak nie zrobi przewagi to jedyne co pozostaje to taka pykanina do najbliższego.
Łobo co jest ciekawe też próbuje ale z jego techniką nawet jeśli przepchnie kogoś to potem zazwyczaj jest centra wprost w obrońcę.

Żeby to zmienić to wd. mnie potrzeba miesięcy i świeżej krwi

Taka chaotyczna gra zresztą trwa od dawna tyle że zawsze te 2 osoby były w formie(czy to Zieniu czy Brożek,Boguski,Mały) i można było wymęczyć ta wygraną - teraz zespół zgasł całkowicie i mamy typowe walenie łbem w mur.

arrosmay 26.03.2010 19:21

Tak przeżywacie te 700 tys, a co ma powiedzieć Leg(Ł)a, która dała 2,5 mln za kompletnie bezużytecznego Radovicia? :)

wolfy 26.03.2010 19:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arrosmay (Post 876762)
Tak przeżywacie te 700 tys, a co ma powiedzieć Leg(Ł)a, która dała 2,5 mln za kompletnie bezużytecznego Radovicia? :)

Grać może nie gra, ale nurkuje jak Cristiano Ronaldo:-)

ociec Ciemka 26.03.2010 19:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 876455)
Nie chcę się wtrącać ale do Boguskiego jak mnie pamięć nie myli to wtedy podawał Issa Ba.

Masz rację oczywiście, nie doczytałem pytania.

tofik 26.03.2010 19:57

http://www.weszlo.com/news/4731
Ciekawe spostrzeżenia Komornickiego na temat pracy trenera w Polsce.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Komornicki
- W Polsce inteligentnych zawodników jest niewielu. Większość kiwa samych siebie, albo chorągiewki. W Górniku miałem reprezentanta Polski, który na dwadzieścia dośrodkowań tylko dwa razy trafił w piłkę. Dla mnie to brak umiejętności. Jednak zawodnik się do tego nie przyzna. Wybiera drogę prowokacji, bawi się w przedszkole. Co mam na myśli, Ano to, że chodzi do prezesa i narzeka.


Charlie 26.03.2010 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arrosmay (Post 876762)
Tak przeżywacie te 700 tys, a co ma powiedzieć Leg(Ł)a, która dała 2,5 mln za kompletnie bezużytecznego Radovicia? :)

Dała mniej więcej tyle co my, bodaj 800 tyś euro. A Radovic o ile dobrze pamiętam pierwszy sezon miał dobry, dopiero potem zaczął dołować.

DeadOrAlive 26.03.2010 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie_ (Post 876791)
Dała mniej więcej tyle co my, bodaj 800 tyś euro. A Radovic o ile dobrze pamiętam pierwszy sezon miał dobry, dopiero potem zaczął dołować.

Zaczął dołować, jak większość zawodników Legii, zresztą... U nas sezon później nie było lepiej ;)

PhantomRanger 26.03.2010 21:39

Jeśli Jirsak nie zacznie czegokolwiek pokazywać do końca sezonu to należy go pożegnać bez żalu. Podobnie sprawa ma się Łobodzińskiego, bo gość ewidentnie ma słabą psychikę. Miejmy nadzieje, że Kasperczak coś z tej reszty bandy wyciągnie. Jeśli nie to znowu trzeba będzie budować drużynę od nowa.

anthony09 27.03.2010 15:10

Ja osobiście uważam, że jeżeli Wisła nie zagra dzisiaj ciekawej piłki to musimy zmienić system gry na 4-3-3 na nowy sezon, ponieważ mamy takich piłkarzy pod tą taktykę. Obrona taka jak ostatnio, pomoc z Sobolem,Kirmem (prawa), Guła (lewa), Atak Mały, Brozio, Prawy Atak ? (jakieś wzmocnienie by się przydało) Bo w tym 4-4-2 mamy za słabych skrzydłowych ;/

tofik 27.03.2010 15:18

Też jestem zdania, że ci piłkarze lepiej się nadają do 433.

HEDu 27.03.2010 15:52

Jirsak się cofa. Sam byłem podniecony tym, jak on gra, mimo ze nigdy nie był aż tak widoczny, to tylko jak dostawał piłe to wiedział co z nią zrobić, w ostatnich 2 latach wypracował nam kilka goli, kilka strzelił, ale o to chodzi że te podania nie były to bezsposrednie asysty (tych było tylko kilka), ale miał otwierające podania do przodu (w sensie udziału przy bramce). Teraz coraz częściej widze jakby on w ogóle nie grał, był defensywnym pomocnikiem i prawie w ogole za linie srodkowa nie wychodził... choc jak zdarzy mu sie wyjsc to widac to np tą bramką co ostatnio. ALE ZA RZADKO!!! Szkoda mi chłopa.

Pansław 27.03.2010 17:40

Jirsak to zawsze była chimera, taki niespełniony talent. Potrafił genialnie podać, dobrze strzelić, tyle że od czasu do czasu. Zdecydowanie za rzadko. Raz na pięć meczy. I dlatego przeszedł do polskiej ligi, a nie np. niemieckiej.

Mango 28.03.2010 10:18

Jirsak na Wisłę jest po prostu za słaby , albo go wypożyczyć albo w piz...u sprzedać . Niech Garguła sie leczy do końca i mu pokaże jak sie dogrywa piłki do napadziorów :P

MCX 28.03.2010 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mango (Post 877597)
Jirsak na Wisłę jest po prostu za słaby , albo go wypożyczyć albo w piz...u sprzedać . Niech Garguła sie leczy do końca i mu pokaże jak sie dogrywa piłki do napadziorów :P

Żeby kogoś sprzedać to ktoś musi chcieć go kupić. Chciałbyś Jirsaka w swoim klubie gdybyś był jego trenerem czy właścicielem? Bo ja nie. Myślę, że doczeka u nas do końca kontraktu, który kończy mu się w 2012 roku i odejdzie. W międzyczasie pewnie będzie wchodził z ławki i czasem zaliczy jakąś asystę albo bramkę, ale generalnie wielkiego przełamania, błysku itd nie można się po nim spodziewać. Jak do zdrowia wróci Garguła (oby jak najszybciej) to naprawdę rzadko będziemy mieć okazję oglądać Czecha na boisku.

DrunkenBear 28.03.2010 10:34

Dajcie Tomasowi trochę czasu z Heniem. Jak Łobo mógł się odmienić. To myślę, że i Tomas może. Tylko potrzeba mu trochę czasu.

MCX 28.03.2010 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez DrunkenBear (Post 877608)
Dajcie Tomasowi trochę czasu z Heniem. Jak Łobo mógł się odmienić. To myślę, że i Tomas może. Tylko potrzeba mu trochę czasu.

A to on już się odmienił?
Nie jestem jakimś zażartym krytykiem Łobodzińskiego bo już jak do nas przechodził to wiedziałem, że jest to facet, który pewnego poziomu nie przeskoczy. Czasem zaliczy asystę po dobrym dośrodkowaniu i tyle. Drybler z niego żaden, szybkości też nie ma nadzwyczajnej. No i do tego ten wczorajszy pad w polu karnym zamiast walki o piłkę. Nic specjalnego, grał poprawnie, na pewno lepiej niż Kirm ostatnio, ale daleki jestem od stwierdzenia, że Kasperczak odmienił Łobodzińskiego.

Lechista69 28.03.2010 10:56

Lobo przy Kasperczaku calkiem inaczej wyglada niz przy Skorzy, cos zaczyna grac...

Billy 28.03.2010 11:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lechista69 (Post 877625)
Lobo przy Kasperczaku calkiem inaczej wyglada niz przy Skorzy, cos zaczyna grac...

Co do Łobodzińskiego to wydaje mi się, że poczuł szansę i stara się to wykorzystywać (chwała mu za to). Kirm tak na prawdę w Wiśle nie porywał po za paroma meczami i jeżeli nic nie zmieni to ławka dla niego. U Skorży jednak był pewniakim i grał cały czas, teraz musi wziąć się ostro do roboty. Podobny los może spotkać Alvareza, bo Burliga już puka do pierwszej "11". :)

R33 28.03.2010 12:17

Kasperczak to wypowiada się bez ładu i składu. Wczoraj mówił na , że ostatni mecz w którym Wisła strzeliła 3 gole na wyjeździe był bardzo, bardzo dawno... dziwne, bo ostatni mecz to Ruch Chorzów w grudniu, a w tym sezonie Wiśle udało się strzelić 3 lub więcej goli na wyjazdach w 5 meczach (nie wliczając tego).

WiślakMyślenice 28.03.2010 12:20

Powiedział "chyba". A z tym słowem to już jest duża różnica.

AYALA 28.03.2010 12:21

Za pierwszego pobytu Henia w Wiśle to taki Jirsak trenowałby ale z rezerwową drużyną najwyżej.To taki drugi Olek Kwiek.

MCX 28.03.2010 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 877682)
Za pierwszego pobytu Henia w Wiśle to taki Jirsak trenowałby ale z rezerwową drużyną najwyżej.To taki drugi Olek Kwiek.

To samo można powiedzieć o ponad połowie pierwszej jedenastki i ogólnie naszej kadry. Najbardziej dobitny przykład?
Paweł Brożek. Był w Wiśle cały czas i nie grał praktycznie wcale.
Czasy się zmieniły, teraz mamy zupełnie inną drużynę i nie ma sensu porównywać jej z tą, która grała w pucharach z Parmą, Schalke czy Lazio.

Coolpick 28.03.2010 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 877684)
To samo można powiedzieć o ponad połowie pierwszej jedenastki i ogólnie naszej kadry. Najbardziej dobitny przykład?
Paweł Brożek. Był w Wiśle cały czas i nie grał praktycznie wcale.
Czasy się zmieniły, teraz mamy zupełnie inną drużynę i nie ma sensu porównywać jej z tą, która grała w pucharach z Parmą, Schalke czy Lazio.

Wybacz, ale porównywanie Jirsaka, który tak na prawdę nigdy nie był w dobrej formie, do Brożka, dwukrotnego króla strzelców, jest co najmniej niesmaczne.

krasny 28.03.2010 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 877622)
A to on już się odmienił?
Nie jestem jakimś zażartym krytykiem Łobodzińskiego bo już jak do nas przechodził to wiedziałem, że jest to facet, który pewnego poziomu nie przeskoczy. Czasem zaliczy asystę po dobrym dośrodkowaniu i tyle. Drybler z niego żaden, szybkości też nie ma nadzwyczajnej. No i do tego ten wczorajszy pad w polu karnym zamiast walki o piłkę. Nic specjalnego, grał poprawnie, na pewno lepiej niż Kirm ostatnio, ale daleki jestem od stwierdzenia, że Kasperczak odmienił Łobodzińskiego.

Czytasz mi w myślach!
Nie wiem skąd to podniecanie sie Łobodzińskim, który poziomem jest nawet kilka stopni za Piotrem Brożkiem.

Na moje to wartoby dac szanse Burlidze na prawej pomocy. Młody, przebojowy, szybki, dośrodkowanie też ładne, co pokazał wczoraj.
A nuz sie trafi drugi Błaszczu:)

Wasiu 28.03.2010 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krasny (Post 877718)
Czytasz mi w myślach!
Nie wiem skąd to podniecanie sie Łobodzińskim, który poziomem jest nawet kilka stopni za Piotrem Brożkiem.

Na moje to wartoby dac szanse Burlidze na prawej pomocy. Młody, przebojowy, szybki, dośrodkowanie też ładne, co pokazał wczoraj.
A nuz sie trafi drugi Błaszczu:)

Zgadzam sie co do dawania szans Burlidze, moze byc z niego pozytek. Tylko, ze to dosrodkowanie to on ma jeszcze gorsze niz Alvarez. Jesli nad tym nie popracuje to na skrzydlo nie ma sensu go przesuwac. Skrzydlowymi powinni byc gracze przebojowi, z dryblingiem, silnym strzalem i przebojowoscia. Ja wiem, ze tu jest liga polska i idealu pod tym wzgledem miec nie bedziemy, ale tacy pilkarzy jak Piotr Brozek czy wspomniani Alvarez i Burliga nadaja sie tylko na srodek obrony. Nieustepliwosc z tylu i od czasy do czasu pojscie za akcja, zrobienie przewagi w przodzie i proba dosrodkowania/ strzalu. Skrzydlowy, ktory w takich sytuacjach pokazuje sie 3 razy w meczu to niestety zaden skrzydlowy.

rafalek 28.03.2010 13:48

Wasiu, powiedz mi proszę, po czyim dośrodkowaniu sędzia Borski podyktował rzut karny w drugim meczu pucharowym z Lechią? On ma dużo lepsze dośrodkowanie od Alvareza...

Wasiu 28.03.2010 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalek (Post 877732)
Wasiu, powiedz mi proszę, po czyim dośrodkowaniu sędzia Borski podyktował rzut karny w drugim meczu pucharowym z Lechią? On ma dużo lepsze dośrodkowanie od Alvareza...

No to jeden raz. I to tez przeciez nie do konca on wypracowal, bo Bogus sie musial dac sfaulowac (dosc naciaganie szczerze mowiac) a Maly wykorzystac karnego. Pablo tez mial takie wrzutki, po ktorych "cos" bylo. Burliga zaczynal jako gracz ofensywny i troche bramek strzelil wiec pewien instynkt ma, jednak wg mnie obrona to niestety maks gdzie moze grac.

batman forever 28.03.2010 14:01

Może i ma dośrodkowanie, ale do poziomu Alvareza to mu jeszcze duuuuużo brakuje. Wczoraj po 20 minutach kiksów przestał dostawać podania, bo za każdym razem coś spartaczył.

rafalek 28.03.2010 14:08

Batman...co wczoraj Burliga partaczył? Świetne interwencje na Radzewiczu i Tomasiku, ładne indywiudalne akcje - jak ta po ktorej dostalismy wolnego przy samym polu karnym - czy może klepki z Łobodzińskim? Na prawdę, Burliga zagrał wczoraj bardzo przyzwoicie, a o niebo lepiej niż w swoim I meczu w Ekstraklasie z Zagłębiem.

WiślakMyślenice 28.03.2010 14:28

Nie zauważyliście że to nie ten temat?

OFFTop.

Wujekm 29.03.2010 00:39

ze swoją opinią wstrzymałem się do dzisiaj czyli 2 meczów ligowych naszego nowego trenejro I bilans ma na razie OK Kosmetyczne zmiany puki co przynoszą efekt Ostateczną ocenę wystawie po 30 meczu w sezonie ALE trzeba wziąć pod uwage że właściwie odziedziczył drużynę po Skorży więc na wielki ruchy ni ma szans Pożyjemy zobaczymy

Gradzik 31.03.2010 17:02

Jednego Skorży nie wybaczę. Że kontynuował psucie stylu gry Wisły. Wolę Kasperczaka i ofensywnie grającą Wisłę, po ziemi, choć czasem chimeryczną, niż Skorżę i jego "lepiej nie atakujmy, no może długa piłka na Brożka, 1-0 wystarczy".

koyoot 31.03.2010 17:31

Heh prosze czego ja sie tu dowiaduje. Tego ze Kasperczak odmienil Lobodzinskiego, ktory zawsze gral tak jak teraz, czasem miewal gorsze momenty, teraz gra jest inna niz za Skorzy wiec i Wojtek czesciej sie pokazuje przy pilce i tylko tutaj jest ta roznica. Piotrek Brozek, prawdopodobnie najlepiej wyszkolony tehcnicznie gracz naszej druzyny z wrzutka jeszcze lepsza niz Zienczuka, okazuje sie byc poziomem podobnym do Wojtka "zajebany jestem" Lobodzinskiego, ktorego tutaj juz lzono niemilosiernie. Kirm tragedia, Pawel Brozek tragedia, Malecki tragedia. Pawelek, o jezu...


Po prostu kocham to forum :lol: :lol: :lol:

IncognitoTSW 31.03.2010 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 879063)
Piotrek Brozek, prawdopodobnie najlepiej wyszkolony tehcnicznie gracz naszej druzyny z wrzutka jeszcze lepsza niz Zienczuk

A gdzież on pokazał taką magiczną technikę?

Gradzik 31.03.2010 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 879063)
Heh prosze czego ja sie tu dowiaduje. Tego ze Kasperczak odmienil Lobodzinskiego, ktory zawsze gral tak jak teraz, czasem miewal gorsze momenty, teraz gra jest inna niz za Skorzy wiec i Wojtek czesciej sie pokazuje przy pilce i tylko tutaj jest ta roznica. Piotrek Brozek, prawdopodobnie najlepiej wyszkolony tehcnicznie gracz naszej druzyny z wrzutka jeszcze lepsza niz Zienczuka, okazuje sie byc poziomem podobnym do Wojtka "zajebany jestem" Lobodzinskiego, ktorego tutaj juz lzono niemilosiernie. Kirm tragedia, Pawel Brozek tragedia, Malecki tragedia. Pawelek, o jezu...


Po prostu kocham to forum :lol: :lol: :lol:

Na którejś ze wcześniejszych stron pisałem, że Kasperczak robił cuda w okresach przygotowawczych, nigdy nie był specjalistą od zmontowania czegoś z niczego w tydzień.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl