![]() |
piłkarska identyczna sytuacja, http://www.youtube.com/watch?v=8u6uo0t7dd0
takie rzeczy się zdarzają to tylko pokazuje kto myśli na boisku/w ringu a kto nie ... w sporcie normalną sprawą jest wykorzystywanie błędów przeciwnika Floyd to zrobił :) Mike Hanke z Schalke też |
""Chroń się w każdym momencie" - to formuła którą zna każdy bokser wchodzący do ringu. Szczególnie ważna, kiedy walczysz z Floydem Mayweatherem Juniorem (42-0, 26 KO). Mistrz świata World Boxing Council Victor Ortiz (29-3, 22 KO) zapomniał o tym na ułamek sekundy i następne co zobaczył, to ręce ringowego Joe Corteza, który kończył wyliczać go do dziesięciu na sekundę przed końcem czwartej rundy. Kilka minut później były jednak kolejne fajerwerki. "Zawsze byłeś przeciwko mnie. HBO już dawno powinno wyrzucić cię z pracy. Nie masz pojęcia o boksie" -mówi Floyd do krytykującego go Larry Merchanta. "Gdybym miał 50 lat mniej, nakopałbym ci do dupy" - odpowiadał 80-letni dziennikarz HBO, a ta wymiana zdań przed milionami telewidzów na całym świecie przejdzie do historii tak samo, jak zakończenie pojedynku w MGM Grand. "Chcieliście nokautu, to go dostaliście" - mówił Mayweather Junior na konferencji prasowej. - "Jeszcze nie czas na moją emeryturę".
Przez cztery rundy Victor Ortiz dostawał lekcję tego, co znaczy walczyć z Floydem Mayweatherem Juniorem, zostając trafiany wszystkim, co "Pretty Boy” potrafi" - prawymi prostymi, lewymi sierpami, nawet kombinacjami, których "Money" nie lubi bo uszkadzają jego delikatne pięści. Trafił rywala 73 z 208 zadanych ciosów, dając się trafić Ortizowi tylko 26 razy. Wciągany przez umiejącego „okłamywać” rywali jak nikt inny przed nim Mayweathera w takie pozycje na ringu, które musiały się kończyć celnymi ciosami niepokonanego Floyda, Ortiz przegrywał każdą z następnych rund coraz wyraźniej, by pod koniec czwartego starcia, sfrustrowany faktem, że na dziesieć wyprowadzanych przez niego ciosów może jeden dochodzi czysto celu, bije z wyskoku, "z główki" Mayweathera. W tej samej chwili, kiedy Cortez zabierał Meksykaninowi karny punkt, Ortiz już przepraszał "Pretty Boy’a", całując go w policzek. 20 sekund później, kiedy ringowy wydawał komendę wznowienia walki, Ortiz jeszcze przepraszał Floyda, a ten ostatni... pocałował go dwoma ciosami, których Ortiz ani nie wiedział, ani się nie spodziewał. Walka na ringu się skończyła, dyskusje będą trwały jeszcze bardzo długo. "Kiedy dotykają się rękawice, walka się zaczyna" - to słowa Floyda dla tych, którzy będą krytykować Mayweathera, a powinni się raczej zastanowić - za co? Za to, że zna lepiej zasady gry niż Ortiz? Za to, że nie czekał na jeszcze z pięć uścisków i przeprosin od kogoś, kto w stylu pana Janka z imprezy alkoholowej u szwagra zaatakował go głową? Kiedy Ortiz wstawał z ringu, a Cortez kończył walkę, nie było żadnych protestów, nikt z ekipy Victora nie próbował nawet interweniować. Może dlatego, że wszyscy widzieli, co się dzieje z ich pięściarzem na ringu? Oczywiście ringowy Cortez, który najlepsze lata sędziowania ma dekadę za sobą i powinien przejść na emeryturę mógł interweniować bardziej zdecydowanie. Mógł wejść między zawodników, mógł dać wyraźniejszy znak wznowienia walki. Mógł ale nie musiał. Mayweather nie zrobił nic nielegalnego. "To był brak komunikacji pomiędzy mną, a sędzią ringowym. To dla mnie nauczka na przyszłość" - mówił Ortiz z takim uśmiechem, jakby był zadowolony, że już nie będzie musiał oglądać lecących w jego kierunku pięści Floyda. Jego ekipa krzyczała podczas pełnej chaosu konferencji prasowej, że będzie wnosić protest, ale wiadomo, że będą liczyć na rewanż - którego nie dostaną - i następną wypłatę. Na pewno nie na zwycięstwo, bo jaka jest różnica klas między Ortizem i Mayweatherem, chyba wystarczająco pokazało czternaście minut w MGM Grand w Las Vegas. I jeszcze zdanie o tym, co stało się między Mayweatherem Juniorem i Larry Merchantem po zakończeniu walki.. "Zawsze byłeś przeciwko mnie. HBO już dawno powinno wyrzucić cie z pracy. Nie masz pojęcia o boksie" - to słowa Floyd do Larry Merchanta próbujacego od razu, w pierwszym pytaniu atakować Mayweathera za - jego zdaniem - nieczyste zakończenie walki. "Gdybym miał 50 lat mniej, nakopałbym ci do dupy" - odpowiada dziennikarz HBO, a ta wymiana zdań przed milionami telewidzów na całym świecie przejdzie do historii tak samo, jak zakończenie pojedynku w MGM Grand. W potyczce dziennikarz kontra pięściarz racja była po stronie Mayweathera Juniora. Merchant przez wiele lat w wypowiedziach publicznych twierdzi, że Floyd jest przereklamowany, a jego często nie mające większego sensu "analizy" skończyły się dla kiedyś znakomitego reportera, rozwiązaniem kontraktu z HBO. Kiedy wrócił po banicji, było gorzej - kłótnie z wtedy komentującym walki Lennoxem Lewisem, całkowite niezrozumienie się zarówno z resztą prowadzących walki dla HBO - Jimem Lampleyem i Maxem Kellermanem - powodowało, że wielu ludzi z branży zastanawiało się, kiedy Merchant, tym razem na stałe, odejdzie z HBO. Okrzyk "o nakopaniu Mayweatherowi do dupy" pokazał, że Larry już nie panuje nad nerwami, bo Floyd może mieć swoją opinię na temat Merchanta, ale ten ostatni nie może się ośmieszać okrzykami o bijatyce. Przemek Garczarczyk" PS: Co jak co - Floyd wykorzystał sytuację i zakończył walkę. Po walce Ortiz nie miał pretensji, sam przyznał się do błędu, więc o czym tu mowa? Floyd może i brzydko, ale wygrał zasłużenie. |
Lennox Lewis o Arturze Szpilce
http://sport.onet.pl/boks/lewis-o-sz...wiadomosc.html Od dłuższego czasu mnie ciekawiło czy Artur rzeczywiście jest tak dobry czy to tylko szum robiony przez promotorów, media i fakt że przeciwników miał raczej przeciętnych, których właściwie od razu rozkładał. Teraz po raz pierwszy przeczytałem wypowiedź kogoś zza granicy w dodatku właściwie jednego z "guru" boksu na świecie. Może coś z tego Szpilki będzie... |
W PS wczorajszym byl wywiad z Mariuszem Wachem , ktory jest z Nowej Huty i za rok pokona Kliczke ;) W przeciwienstwie do Adamka jest wielki i jeszcze brzydszy... Dla mnie, polsatowego fana boksu, oprocz walki z McBridem, kompletny no_name. Ktos cos o nim slyszal? Kibicowsko kumaty?
|
Wach to Wiślak, niektórzy znajomi mówią, że jeździł nawet na wyjazdy czasem.
Ale boksersko... moim zdaniem jest jak na razie surowy. A ma przecież 32 lata. Był źle prowadzony, nie miał trenera. Dopiero wyjazd do Stanów 1,5 roku temu podziałał na niego dobrze, trenował go chwilę były mistrz świata Michael Moorer, teraz bracia De Leon. Niestety wygląda na to, że zwycięstwo nad McDonaldem sprawiło, że sodówka mu trochę odbiła, bo ma się za kogoś naprawdę mocnego. A co do Lennoxa i jego wypowiedzi na temat Szpilki - sam przyznał, że oglądał jego walki na telefonie czy ipodzie bodajże i to na lotnisku. Owszem, Szpilka ma niesamowity luz w boksowaniu ale w wadze cieżkiej nie przeboksował nawet pełnej rundy. Z ostatniego wywiadu z Torwaru zrozumiałęm, że Szpila ma mieć za rywala journeymana - Roberta Hawkinsa, który może imponującego rekordu nie ma (http://boxrec.com/list_bouts.php?hum...6129&cat=boxer) ale zobaczcie, że nie został znokautowany w walkach m.in. z Davidem Tua, Bermaem Stivernem czy Samuelem Peterem czyli ludźmi, którzy naprawdę mają pier..nięcie w ręce, więc facet nie kładzie się od razu. Przegrał przez nokaut raz, w 1995 - z Olegiem Maskajwem, przyszłym mistrzem świata. Walczyli drugi raz w 2008 ale tym razem już go nie połozył. |
Cytat:
No to będzie kolejna okazja na ocenę umiejętności naszych Krakusów :) |
W grudniu arcyciekawa walka nam sie szykuje a chodzi o pojedynek Powietkina z Holyfieldem.
|
Cytat:
|
Holyfield niestety od lat już tylko i wyłącznie wygląda, co pokazała jego walka m.in. z przeciętnym Shermanem Williamsem, zakończona jako nieodbyta (oszukano Williamsa).
Niemniej jednak Holyfield to pięściarz tak bardzo godny szacunku, że i tak będę mu kibicował pomimo to, że nie ma żadnych szans. Walczył z największymi i najlepszymi pięściarzami świata, z trzech różnych pokoleń mistrzów (Foreman, Holmes --> Tyson, Lewis, Bowe, Douglas -> Ruiz, Ibragimov, Wałujew) Niesamowita legenda, materiał na film. Pomimo skromnych warunków fizycznych (Wzrost mniej więcej taki jak Adamka) pokazał jak walczyć z większymi od siebie. |
Cytat:
Zlał Niemca, brawo! :) |
Cytat:
|
Właśnie zupełnie przegapiłem że jest w TV :/
tutaj można rzucić okiem: http://www.youtube.com/watch?v=Zml9l4l34Cg |
|
Jutro bokserska sobota :
Wilczewski- Degale o pasek http://www.dailymotion.com/video/xlo...120#from=embed Jonak - Bunema no i Szpila - Owen Beck, ważenie http://www.youtube.com/watch?v=QzfneVmeOSU + mała spina no to widze ze mnie ktos uprzedzil:) |
Nie mogę kur.a ogarnąć, jak taki człowiek jak Borek, co siedzi w Polszmacie tyle lat, do tej pory nie nauczył się choćby podstawowej wymowy języka angielskiego...
|
Nie wiecie gdzie można znaleźć rozpiskę walk na tej gali - dokładna godzina walki Szpilki?
|
Walka Szpilki ma być o 22:15 w otwartym Polsacie:-D
|
Beck to dobre nazwisko jak na ten etap kariery, liczę, że Szpilka mu wybije boks z głowy.
Dzisiaj walczy jeszcze Piotr Wilczewski z DeGalem w obronie pasa EBU, to też może być ciekawa walka - ciężko będzie miał Wilk ale liczę że da radę. A najciekawsza walka dzisiejszej nocy to najstarszy mistrz świata Bernard Hopkins versus jedyny przed Witalijem pogromca Tomasza Adamka - Chad Dawson. |
Artur Szpilka już na ringu!
powodzenia |
WISŁA - KRAKÓW na trybunach w katowicach ;)
|
brawo Szpilka!
|
PiĘknie !!!
|
Brawo! Szpila....!!!!
|
i jak tam Szpila?
|
Rozbił go jakby walczył z jakimś amatorem, piękna sprawa, oby tak dalej.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Pięknie gościa rozwalił. Teraz czekamy na walki w stanach. BRAWO SZPILA!
|
"Shreku trzymaj się bracie".... Qrdwanów osiedle z charakterem ! Szpila ma moc i zasady! http://www.youtube.com/watch?v=5dOZL...eature=related 8:05 , przed 2 tygodniami
|
Jak ktoś znajdzie w sieci nagranie walki, to proszę się podzielić.
|
SZPILA to jest po prostu klasa sama w sobie
|
Szpiilka walczy jakby miał imadła w rękawicach. Torpeda. Mega talent. Ostatno z takimi dyszlami zamiast rąk to pamietam chyba Tysona.
Szkoda tylko, że trochę opuszcza ręce lekceważąc rywala, bo taki Kliczko od razu go skarci jakimś prostym i będzie po walce. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Świetnie, że Szpilka pokonał zawodnika z takim nazwiskiem jak Owen Beck. Strasznie spokojny był Beck ale mimo, że zerwał kilkadziesiąt cios i kilkanaście prawdziwych bomb, to nie położył go Szpila - a szkoda, bo przekonalibyśmy się o jego petardzie w łapie, która jest póki co tylko na bumach testowana :)
Jest kilka rzeczy do poprawy w defensywie, ale i tak jest rewelacyjnie. 4 listopada pewnie dostanie rywala o klasę gorszego, bo nie da się tak często walczyć z dobrymi rywalami. Jest wielu rywali którzy byli by dla niego dobrzy, może Paolo Vidoz, albo Nagy Aguilera? Jonak trochę nudno ale pewnie na punkty. Szkoda Wilczewskiego, ale siadł kondycyjnie niestety. Dwa do remisu... pewnie w Polsce by to wypunktowali na jego korzyść. |
Ogólnie cała gala na plus.
Największa wiocha to czapeczki Wojaka co farbowały po 5 sekundach i się czarna farba lała po głowie. |
To co jest atutem Szpilki, może też być jego przekleństwem -za dużo walki bez gardy i cepów w powietrze, jeśli tak będzie nadal to w końcu trafi na kozaka(nie koniecznie z topu) który go skarci.
Oczywiście walka na duży plus ale jeśli faktycznie to ma być poważny kandydat na mistrza to lizania się po kutasach nie może być;) Jestem pewien ze tak postąpią jego trenerzy |
Zajebiście Szpila! Ma siłe, ma chęć walki, widać że brakuje trochę techniki. Ale gośc ma 22 lata, nie dawno wyszedł z więzienia więc ma jeszcze czas. Miejmy tylko nadzieję, że nei dostanie w ciągu najbliższego roku jakiegoś porzadnego rywala. Następna walka kiedy mówili? za 3 tygodnie?
|
Kolejna bardzo dobra walka Artka! Przede wszystkim szacunek dla niego za pozdrowienia po walce! PDW!
|
Duzo, duzo pracy przed Szpilka. Moze za 2-3 lata cos z niego bedzie. Narazie wszystko wyglada srednio, zwlaszcza technika i obrona. Gratulacje za pokonanie emerytowanego boksera ze sporym brzuszkiem :D.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:37. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl