![]() |
Skoro gazety chcą sensacji...
Panowie, nie wprowadzajcie celowo w błąd "poszukiwaczy sensacji" z gatunku Faktu et caetera. Przecież te bidule będą się potem gęsto tłumaczyć, że to niedobrzy Wiślacy ich perfidnie oszukali :shock: Brukowce też "muszą" z czegoś żyć.
1) Boguski nie pójdzie to Lecha, tylko do Parmy, której skauci obserwowali Rafała i jego hattricka już w grudniu podczas meczu Wisełki z Odrą :lol: 2) Według portalu tuttomercatoweb stracimy nie tylko Brożka (do West Hamu) ale także Juniora Diaza (zainteresowanie Celticu).:evil: :P 3) "Wielki" Lech na pewno zatrzyma wszystkich swoich graczy, zwłaszcza Rengifo, Arboledę, Stilicia i Lewandowskiego, a następnie we wspaniałym stylu awansują do Ligi Mistrzów, gdzie wyjdą z grupy :D :shock: :lol: :rotfl: A na poważnie. Słyszałem kiedyś takie dosadne przysłowie. W d... był i g... widział. I tak pewno jest z tymi "rewelacjami". Niejeden dziennikarz chce zarobić na wierszówkę - dowolnym kosztem - i to może być powód całego zamieszania. |
Cytat:
|
Dziekuje Maciejowi Skorzy, ze wystawil swojego ulebienca Lobodziskiego tylko dlatego ze kosztowal 400 tys euro a wrzutka na slepo z Gornkiem byla do tego prektekstem. Przegralismy byc moze przez Skorze bo bawi sie w eksperymenty z gosciem ktory nie nadaje sie do pilki noznej, gralismy bez skrzydlowego.
|
Cytat:
Jasne, przegraliśmy przez Skorżę, bo to on nie wykorzystał 10 setek, on przespał 3/4 meczu i obudził się dopiero w końcówce. Myślisz, że gdyby Mały wszedł w pierwszej połowie to strzelilibyśmy wtedy na 10:1 i druga była by formalnością? Szukasz winnych, ale chyba nie tu... |
Ja Skorżę nawet rozumiem. Łobodziński jest powiedzmy naturalnym następcą Małeckiego, jako prawoskrzydłowy. Trener chciał oszczędzić Małego ( groziła mu żółć eliminująca go z gry z Legią ) więc dał szansę Wojtkowi. Efekt znamy.
|
Czemu nikt nie przyczepi się do Zieńczuka, który grał padło?
Dlatego, że rok temu wszystko mu wychodziło? I co? I teraz ma taki kredyt, że może wszystko partolić, a i tak jest nietykalny? ;) Łobodziński w pierwszej połowie nie grał źle, jego występ oceniłbym na 6+. A gdyby zamiast w poprzeczkę trafił do bramki to teraz pewnie wszyscy krytykanci siedzieliby cicho. |
Cytat:
Wyjdź i graj człowieku. Usiądź na ławce i prowadź zespół. Masz coś jeszcze ciekawego do powiedzenia? Przeczytaj sobie swój post i popatrz na swoją sygnaturę Cytat:
Cytat:
"Kończ waść wstydu oszczędź". |
Cytat:
|
Cytat:
A w moim odczuciu sprawa jest prosta Łobo prócz może meczu z Cracovią nie zagrał u nas ani jednego dobrego meczu a będzie u nas już 1,5 roku, Skorża chciał mu chyba po prostu dać szanse nie dlatego że był lepszy od Ćwielonga czy Małeckiego, lecz załatwił tu swój prywatny interes do Wojtka. I żeby nie było uważam Skorże za bardzo dobrego trenera. I co najciekawsze w wywiadzie dla C+ Skorża powiedział, że ta decyzja podyktowana jest dobrą grą w ostatnim mecz i dyspozycją na treningach Łoba, a Małeckiemu powiedział, że nie zagra dlatego bo go oszczędza na Legie. Z koleii na konferencji powiedział że nie ma żadnych kalkulacji. To o co w końcu chodzi ? Tak jak napisałem prywatny interes do Łobodzinskiego... niestety. Cytat:
|
Jako, że naszemu kochanemu trenerowi trochę brakuje charakteru, chciałbym aby przynajmniej przed meczem z Legią, który jest najważniejszy w tym sezonie, pokazał, że ma trochę charyzmy i publicznie odniósł się do tego, że PZPN wyznaczył do tego meczu sędziego, który w ostatnim czasie wiele razy gwizdał przeciwko Wiśle. Poza tym nie ukarano Choto,kiedy to w analogicznej sytuacji w poprzedniej rundzie wykluczono Boguskiego. Skorża albo Wilczek publicznie powinni wywrzeć presję na Małku,aby ten bał się po raz kolejny krzywdzić naszą drużynę. Należałoby przypomnieć sytuacje z meczów, w których w ostatnim czasie Małek sędziował i niesłusznie podejmował niekorzystne dla Wisły decyzje.
Natomiast jeśli chodzi o taktykę, to uważam, że Legia jest tak słaba, że nie ma sensu wychodzić zachowawczo w pomocy z Diazem i trzeba zaryzykować z Jirsakiem w środku pomocy,a ewentualnie można nakazać Boguskiemu, aby głębiej się cofał pomagając pomocnikom w odbiorze. Poza tym nie wiem czy dobrym pomysłem na ruchliwego Iwańskiego i Gizę jest klockowaty Diaz. Ponadto Skorża musi uczulić naszych zawodników, żeby pod żadnym pozorem nie dali Małkowi pretekstu do pokazania czerwonej kartki. Dlatego Głowacki lepiej niech nie fauluje gdy Chinyama mu sie urwie, Marcelo niech nie wyma..... łokciami, Sobol niech nie pyskuje a Diaz niech nie robi wślizgów dwoma wyprostowanymi nogami jak to ma w zwyczaju. Mam nadzieję, ze Skorża przypomnie u uczyli na to zawodników |
Cytat:
oczywiście i Komisja Ligi i PZPN bardzo się przejmą takim "publicznym odniesieniem" a pod wpływem publicznego odniesinia w Małka na ten przykład wstąpi duch sędziego z meczu Barca - Chelsea i zacznie gwizdać pod nas a nie np. pod L. boki zrywać |
Bodajże w poprzedniej rundzie Smuda publicznie wywierał presje na sędziach i to się dla Lecha opłaciło, bo bali się gwizdać wątpliwych sytuacji przeciwko Kolejorzowi. Mourinho podobne zabiegi stosował, wówczas gdy był trenerem Chelsea. Po kilku ostatnich meczach Wisły, które sędziował nam Małek jasno można stwierdzić, że w co najmniej kilku sytuacjach nas skrzywdził, wobec tego publiczne napiętnowanie tego, spowodowałoby, że każdej decyzji sędziego przypatrywano by się znacznie dokładniej, a co za tym idzie, ciążyłaby na nim presja i może nie zaryzykowałby podjęcia kontrowersyjnych decyzji.
|
dokładnie tak. Pamiętam jak dostaliśmy 3 albo 4 karne w bardzo krótkim czasie, zaczęła się nagonka że sędziowie rozdają Wiśle karne (mimo, że wszystkie były słuszne) i od tamtego czasu przestano gwizdać nawet te ewidentne 11stki...
|
Podsumowac mozna krotko: nie udawajmy ze pada deszcz jak ktos na nas pluje.
|
Cytat:
Jelsi chodzi o ta presje. Kurcze postawcie sie w roli sedziow, kibice wywieraja presje, trenerzy wywieraja presje, na rece patrzy im cala Polska, ja bym nie chcial byc w ich skorze ;/ Przeciez im sie tak psycha zjedzie ze szok. Pozniej sami nie wiedza co gwizdac. Boja sie karych dyktowac albo dyktuja niesluszne karne ;/ Niech kazdy sie odczepi od sedziow to moze by zaczeli pod mneisjza presja lepiej sedizowac, bo tak to oni maja chyba wieksza jazde podczas meczu niz zawodnicy :D |
Pomimo tego, że w tym temacie często uwypuklałem błędy naszego trenera, to w tym wspaniałym dla nas wszystkich Wiślaków dniu chciałbym podziękować Maciejowi Skorży za to, że wyzwolił w chłopakach niezwykłe pokłady ambicji i drużyna zagrała z ogromny zapałem, zacięciem i charakterem. Trzeba powiedzieć jasno, że Wisła Skorży - to Wisła walcząca jak nigdy dotąd. Radek Sobolewski jest dla mnie jednym z największych Wiślaków w historii. Powiem nawet więcej - Wisła Kasperczaka biła wszystkich na głowę piłkarskimi umiejętnościami, ale wówczas piłkarze grali 20 - 30 min na maxa i to im pozwalało zwyciężać w lidze, dlatego ja zdecydowanie wolę Wisłę, w której każdy piłkarz wie że musi prze 90 min walczyć na boisku. Ten tytuł mistrzowski (bo wierzę, że już go nie oddamy) będzie mi smakował najbardziej, bo w trakcie sezony nasza drużna mierzyła się wieloma trudnościami.
Ech Maciek tylko nie potrafię zrozumieć dlaczego nie lubisz tak Jirsaka, no bo przecież chłopak jest zdecydowanie lepszm piłkarzem niż Diaz. |
Szacun, dla trenera. Z gratulacjami jeszcze poczekam, żeby nie zapeszać.
No i oby Cupiałowi nie przyszło do głowy, że może nie wzmacniać drużyny, a Skorża i tak mu ligę wygra :) |
Mecz naprawdę godny.
Wielkie brawa dla trenera za podniesienie na duchu piłkarzy. Macie zapewnionego mistrza Polski na 100% ! Lechia z Wisłą....!! |
Ja powiem tak. Niezależnie od miejsca czy to będzie 1 czy 2 Skorża musi u nas zostać!
|
Cytat:
Ja wiem, sam nie raz uważałem, że Łobo nie zasługuje na taką pensje, bo krał kiche. Ale dziś, strzelając dwie bramki zapewnia Nam tytuł mistrzowski i spłaca duuuuży dług!!! MISTRZ MISTRZ!! NASZ TS !!! |
W meczu Z Lechi pokazal jakich potrafi dokonac zmian tak samo z Beitarem jak z Barca
|
Mowi sie ze efekty pracy trenera widac dopiero po przepracowanych dwoch latach. W naszym przypadku efekty zaczynaja juz teraz byc widoczne. Rzutem na tasme w dwoch emczach zdobywamy wiecej goli niz w kilku poprzednich. i w dodatku wszystkie na zmeczonym rywalu. To genialna taktyka Rafy Beniteza ktora caly czas sie sprawdza. Gra Wisly coraz bardziej mi sie podoba, a o przyszly sezon jestem spokojny. Z Gargula w srodku ta druzyna dokona cudow. Wystarczy zatrzymac teraz ta ekipe co mamy...
|
Dla mnie Maciek Skorza jest wiecej niz Bogiem, z tym skladem bez wzmocnien dokonac tego co juz dokonal to jest cud.
Mam nadzieje ze Cupial i rada nadzorcza to docenia |
Cytat:
|
Gratulacje dla trenera , tym razem z Wietrznego Miasta!
To co napisali moi poprzednicy - isc na mistrza z takimi wzmocnieniami jak Beto(n) oraz wykrzesac 100% z zawodnikow , to zasluga przede wszystkim trenera.Musze przyznac , ze Mauro z pewnoscia znalazlby sie w podstawowej jedenastce wiekszosci polskich zespolow ekstraklasy , a u Nas nawet na ogony nie wchodzi(zreszta chyba zasluzenie , bo jego,,koleczka"juz sie wszystkim przejadly) , co oznacza , ze konkurencja w zespole niepomiernie wzrosla.Przyklad Malego , gra ,gdyz zostawia serce na boisku i pomaga druzynie wygrywac.A w ogole to nie bede juz rozkminiac , od czasu gdy sie skonczyl mecz gasze pragnienie browarem,wiec sorki za sciemnianie |
Ja powiem tak: Legia i Lech zrobiły dobre transfery, ale brakowało im doskonałego trenera. Ja sam zastanawiałem się czasem po jaką cholerę trener każe Naszym posyłac długie piłki za obrone, dlaczego skład wygląda tak a nie inaczej, dlaczego rożnego wykonuje ten a nie tamten. Teraz wiem, że trener ma w głowie poukładaną grę Wisełki i wszystko co dzieje sie na boisku jest zaplanowane, a co najważniejsze, trener ma wiele wariantów gry, w zalezności od wyniku spotkania!! MACIEJ SKORŻA !!!
I na deser Mario: http://www.youtube.com/watch?v=5mznfBmi8Do Pamiętajmy, że najlepszych bramkarzy ce..... to,że mają wiele szczęscia!! |
Cytat:
Skorża w tym sezonie prochu nie wymyślił. Po części dlatego, że brakowało mu wykonawców co słusznie zauważył han_solo. Bez rozgrywającego i z jednym skutecznym napastnikiem ciężko liczyć na coś więcej. Z drugiej jednak strony irytować musiała gra długimi piłkami na malutkich Ćwielonga, Małeckiego i Boguskiego. Mimo obecności wysokiego napastnika (Beto). Szwankowała gra skrzydłami, dobrych dośrodkowań w meczu było jak na lekarstwo. Szczególnie raziły dośrodkowania Małeckiego i Ćwielonga. Paradoksalnie najlepiej ten element gry opanował Zieniu, który od nas odchodzi. Śmiem twierdzić, że jeśli zdobędziemy tytuł, będzie to przede wszystkim zasługą Legii i jeszcze bardziej Amiki. Bardzo dobre jak na nasze warunki Skorża nic by nie wskórał, gdyby te drużyny nie traciły głupio punktów. W tym sezonie graliśmy naprawdę przeciętnie na wyjazdach! Skorża to taka trenerska wersja Marka Zieńczuka - pewniak ligowy, ale w europejskich pucharach raczej zawodzi. Dobry na czasy, w których mu przyszło trenować Wisłę. Przy minimalnych inwestycjach utrzymuje zespół w czołówce i chwała mu za to. PS. Na papierze Legia miała mocniejszy od nas zespół, jednak Jan Urban po raz kolejny pokazuje że nie jest dobrym trenerem. Natomiast to, co zrobić może Franz Smuda, jeśli Amika nie zdobędzie MP to mistrzostwo świata. Z takimi zawodnikami jak Lewandowski, Stilić, Peszko, Murawski, Rengifo i Arboleda nie wygrać ligi? Przecież oni mając taki potencjał powinni mieć nad nami i Legią co najmniej 5 punktów przewagi... |
Cytat:
Być może masz racje. Lech wygląda na papierze, że jest silniejszy, ale my mieliśmy na boisku człowieka który zrobił różnice w tej końcówce sezonu i ogólnie w całej tej rundzie. O kim mowa ? Chyba nie muszę tego pisać. |
Cytat:
Niektorzy to musza ponarzekac, bo by sie zle czuli |
westersyl i element,
nie w tym rzecz. Chodzi o to, że poziom ligi w tym roku naprawdę marny. Mistrz rzecz jasna będzie cieszył, ale pamiętajmy że to Mistrz słabeuszy. A głupio straconych punktów było w tym sezonie mnóstwo: remis na Kałuży, remis na Górniku, remis z ŁKSem, porażka ze Śląskiem... Mam dalej wyliczać? Porównajcie sobie statystyki z poprzednich sezonów (szczególnie gdy rywalizowaliśmy z Legią Okuki czy Wdowca) i zobaczcie ile wtedy traciliśmy punktów a ile tracili nasi konkurenci do MP. Najśmieszniejsze w tym wszystkim, że mimo słabej gry nie tylko możemy wygrać MP, ale potrafiliśmy zwyciężyć w meczu o punkty z tą niesamowitą, kosmiczną Barceloną. Wiem, mecz był już o pietruszkę, oni mieli awans a my sporo szczęścia. Niemniej to drużyna Skorży z Pawełkiem, Cleberem i Sobolewskim okazała się lepsza od drużyny Guardioli z Messim, Inestą czy Henrim. Do tej pory nie rozumiem, jak to było w ogóle możliwe. Ten mecz będzie i tak dla mnie największym osiągnięciem minionego sezonu:-D |
Bardzo dobry manewr pana Skrozy,z gra 3 obroncami...
Myśle ze,gdy nie idzie lub mamy duża przewage powinnismy przechodzić w takie ustawienie.. Obrona od prawej:Brożek,Marcelo,Głowacki,Diaz pomoć:Małecki,Sobolweski,Jirsak,Łobodziński.. I gdy jest potrzeba to np.Piotrek Brożek przechodzi do pomocy,a Małecki na 3 napastnika.. Albo Diaz do srodka pomocy a Tomas Jirsak przechodzi za napastników..Ale nie tylko na jedną akcje tylko conajmniej na kilka-kilkanascie minut.. Jak widąc trójka obrońców radziła sobie wczoraj elegancko,a siła ofensywna została znacznie wzmocniona efekt 4 zajebiste bramki + kilka fajnych składnych akcji..w jednej połowce.. |
Flamengista, jesteś kolejnym przedstawicielem tych, którzy narzekają i deprecjonują wartość naszej drużyny. Twierdzisz, że Legia i Lech mają lepsze składy. Otóż pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Najpierw przedstawię małe porównanie składów a później do meritum.
Bramkarz - Mucha zdecydowanie najlepszy; Pawełek, Kotorowski czy Turina - przeciętni Prawy obrońca: Baszczyński na poziomie Wojtkowiaka, Rzeźniczak najsłabszy, zmiennicy Singlar, Kikut, Descarga - Słowak minimalnie lepszy od Kikuta, Hiszpań - bez komentarza. Środek obrony: Głowacki, Cleber, Marcelo (Baszczyński); Choto, Astiz, Kumbev; Bosacki, Arboleda, Tanevski - Uważam, że nasza para stoperów jest najlepsza, co najwyżej na poziomie Lecha. Nie ma co patrzeć na to, że Legia straciła najmniej bramek w sezonie, bo im Mucha wybronił multum sytuacji. Lewa obrona: Brożek Piotrek, Diaz; Djurdjevic, Henriqiez; Wawrzyniak, Kiełbowicz, Komorowski - chyba nik nie ma wątpliwości, że Piotrek jest najlepszym bocznym brońcą w lidze, chociaż trzeba powiedzieć, że miał kilka meczów nieuadanych. Prawa pomoc: Małecki, Łobodziński; Peszko, Kikut; Radovic, Giza - przez większość sezonu Peszko był najlepszym bocznym pomocnikiem ligi, dopiero w końcówce Małecki złapał świetną formę. Radovic - słabo, Giza przyzwoicie. Lewa pomoc - Zieńczuk, Diaz; Wilk; Rybus, Edson, Rocki - wszyscy przeciętnie, nie można nikogo wyróżnić Defensywny pomocnik - Sobolewski, Diaz; Bandrowski, Injac; Vukovic, Jarzębowski, Borysiuk - SOBOL above all the others. Radek był zdecydowanie najlepszym piłkarzem naszej ligi w tym sezonie, w Lechu nieźle, natomiast w Legii na tej pozycji dramat, bo praktycznie grali bez dobego piłkarza na tej pozycji. Środkowy pomocnik - Diaz, Jirsak; Murawski; Iwański, Giza; - w rundzie jesiennej znakomicie grali Murawski i Iwański. Jednakże po przerwie Iwański prezentował się słabo a Murawski po kontuznji nie lepiej. Diaz i Jirsak grali przeciętnie i był to najsłabszym punkt naszego zespołu. Nie rozumiem dlaczego Maciek Skorża tak jest uprzedzony do Czecha. Ofensywny pomocnik/podwieszony napastnik - Boguski, Ćwielong, Stilić; Roger - Stilic zdecydowanie najlepszym na jesieni, późiej słabiutko, Rafał bardzo dobrze, z kolei Roger dno. Napastnicy: Brożek, Niedzielan, Beto; Lewandowski, Regnifo; Chinyama, Paluchowski - najlepzym napastnikiem jest oczywiście Broziu, ale Lech ma 2 klasowych i tylko minimalnie słabszych od Pawła napastników, Chinyama - silny, szybki, ale nieskuteczny i nie potrafiący podawać. Oczywiśćie postawa słaba postawa niektórych zawodników to wina ich samych, no a może po części trenerów. Nikt ni wie dlaczego Łobodziński przez prawie cały sezon grał piach, skoro 2, 3 mecze pokazały że w tym chłopaku tkwi spory potencjał. Do tego dochodzi słaba forma Pawełka, Cantoro, Jirsaka, Niedzielana i przez wiele meczów Zieńczuka. Skorża pokazał, że potrafi oszlifować młode talenty - Małeckiego, Marcelo a w mniejszym stopniu Diaza. Widać że Maciek potrafi nauczyć taktyki graczy z Ameryki Południowej dlatego to powinien być kierunek skąd moża byłoby sprowadzić jeszcze kilku piłkarzy. Konkludując, uważam, że Skorża wykonał kawał dobrej roboty. Trzeba oczywiście zauważyć, że popełnił sporo błędów zarówno w selekcji składu jak i taktycznych. Ale warto podkreślić, że w zimie zaryzykował z przygotowaniami do sezonu i owocetego zbieramy teraz. Wiślacy znakomicie preznetują się pod względem fizycznym i dzięki temu potrafimy zdominować rywali. Zauważyć jednak należy, że bardzo dobrych meczy zagraliśmy w tym sezonie kilka m.in.- z Barcą, Beitarem, w lidzę z Arką czy II połowe z Pasami. Było kilkanaście dobrych meczy, ale też sporo słabych lub bardzo słabych. Na szczęście rywale preznetowali się kiepsko i pomimo duzej liczby wpadek prawdopodobnie będziemu za tydzień świętowali. |
Cytat:
|
Ja się nie zgodzę. Moim zdanie (co już pisałem przed sezonem i w połowie sezonu) cały czas mieliśmy najlepszą kadrę, lepszą niż Legia i Lech. Dlaczego? Flamengista, piszesz o Lewandowskim, Stilicu, Peszko itp., w porządku, ale wymień mi wartościowych piłkarzy Lecha z ławki rezerwowych. Jeśli chodzi o pierwszą jedenastkę, to może i Lech był najlepszy, ale na pewno cała kadra była słabsza od naszej. Najlepiej o tym świadczy fakt, że Lech przygrywał w dwumeczu z Udinese, a Franz musiał dac ofensywną zmiane, to nie miał wyjścia i wpuścił na boisko Kikuta. Druga sprawa to to, że Lech nie miał również bramkarza. Jeśli chodzi o Legie, to może i mieli trochę szerszą kadrę, ale mimo wszystko personalnie wg mnie byli słabsi od nas. Jedynymi pozycjami, gdzie byli od nas lepsi, to bramkarz i środek pomocy, choć i pomoc pod koniec grała u nich słabo.
Oczywiście nie zmierzam do tego, żeby pomniejszać zasługi trenera Skorży, bo wg wywiązuje się ze swojego zadania bardzo dobrze. To, czy zawodzi w europejskich pucharach bedziemy mogli ocenić dopiero za jakieś dwa lata (jeśli wtedy jeszcze będzie u nas pracował), bo po jednym sezonie, gdzie trafialiśmy odpowiednio na Beitar (najtrudniejszy rywal z możliwych, mimo wszystko rozgromiony), Barcelone (gra w finale LM, a mimo tozwycieztwo u siebie) i Tottenham (jeden z najgorszych możliwych rywali, co prawda wtedy był w słabszej formie, ale zawsze to Premiership) nie można obiektywnie ocenić wyników Skorży na europejskim podwórku. Jedno co mnie martwi, to to, że przyszły sezon spędzimy poza Reymonta. Może to być bardzo duży 'handycap', bo jak graliśmy na wyjazdach w tym sezonie każdy widział. |
Wszystko też zależy od nastawienia piłkarzy. W Łodzi i Gdańsku Pokazaliśmy, że jak mamy nóż na gardle to nawet na wyjazdach potrafimy strzelać 4 bramki na mecz. Jeżeli zostaniemy w Krakowie (Hutnik) to myślę, że jesteśmy w stanie wygrywać jak na Reymonta, gorzej gdybyśmy byli gospodarzami w Sosnowcu, bo to już chyba lepiej grać 2 mecze na stadionie przeciwnika niż na pseudo swoim stadionie Zagłębia.
|
Ciężko obiektywnie stwierdzić kto w tym sezonie miał najmocniejszy skład.Cała runda jesienna sugerowała że zdecydowanie Lech - ale jak widać spuchli w najważniejszym momencie a my się przebudziliśmy o czasie.
Pewne jest to że ten skład nie stawiał nas w roli 100% faworyta a już po rundzie jesiennej to ciężko było racjonalnie uzasadnić twierdzenie że tego mistrza obronimy. A jednak najpewniej się uda. Teraz tylko trzeba liczyć że Skorża, Łysy i Cupiał spotkają się przy butelce jakiegoś dobrego alkoholu i ustalą jak to wszystko po sezonie będzie wyglądało |
Najmocniejszy sklad ma zawsze ten kto zdobywa Mistrzostwo - taka jest prawda.
P.S. Zebyscie sie nie zdziwili, ze w przyszlym sezonie jesli zachowana zostana obecna kadra plus minimalne uzupelnienia skladu zostana dokonane, to Wisla pod wodza Skorzy bedzie gromic. |
Nie chcę dzielić jeszcze skóry na niedźwiedziu ale nie mogę się powstrzymać. Pan Skorża na prawdę pokazuje wielką klasę zdobywając dwa razy z rzędu tytuł Mistrza Polski i to składem nie oszukujmy się już nie tak mocnym personalnie jak to było kilka lat wstecz. Może w tym roku dołoży jeszcze jedną cegiełkę awansując do upragnionej Ligi Mistrzów. A co, jak szaleć to szaleć. :-)
|
Skorża Fergusonem Wisły.
|
Skorża to obecnie zdecydowanie najlepszy trener w Polsce. Jako jeden z nielicznych potrafi się przyznać do popełnionego błędu w przeciwienstwie do np. genialnego Smudy. Ktos tu pisał, że z takim składem nie trudno było wygrać ligę. Nie mogę się z tym zgodzić, zresztą wystarczy sobie przypomnieć grę Wisły z sezonu 2006/2007. To dzięki Maciejowi Skorży wielu zawodników znakomicie się rozwineło np. Brożek, Zieńczuk, Małecki, Marcelo, Boguski.
Wniosek: Podpisać długoterminowy kontrakt z Maćkiem by poczuł komfort pracy, bo tego w Wiśle do tej pory nie miał... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl