![]() |
sandomingo właśnie , a żeby to zrobić potrzebna jest tak zwana pompa , fajerwerki transfery tzw.hity itd.
Niestety kasa i zapał .Nasi decydenci muszą zrozumieć że tradycja marka itd. przyciąga ale 5000 ludzi którzy i tak by przyszli bez ich pomocy.Takie czasy świata nie zmienisz albo będzie show w pozytywnym tego słowa znaczeniu albo nic. Swoją droga ciekawe jak nato wszystko wpłynie wczorajsza decyzja rady odnośnie terenów. |
Ogólnie to u nas w klubie nie ma czegoś takiego jak marketing. Jest naprawde sporo rzeczy, które możnaby zrobić aby ułatwić potencjalnemu klientowi dostęp do usług. Zastanawia mnie fakt, iż ze spraw, które mogły by przynieść stosunkowo duży zysk nie jest robione nic. Np internetowa sprzedaż biletów. Kibic loguje się na stronę, która jest podłączona do jego karty kibica, wybiera bilet na mecz, sektor itp, po czym za pomocą Mtransferu lub mpay paypal lub czegokolwiek innego dokonuje przelewu na konto, system rejestruje na jego karcie stosowną informację i przy bramce dany delikwent przez nią przechodzi. Bez zbędnych drukowań, bez urywania się z pracy aby zdążyć do wiślackiego świata przed zamknięciem, bez stania w korkach w godzinach szczytu. Dodatkowo przy użyciu tego systemu marketing Wisły zdobywa dużo cennych informacji o swoich klientach, tj. kiedy chodzi na mecze, na jakie, na które sektory, o której przechodzi bramki, o której wychodzi ze stadionu itp. Może dla was to nie jest duży problem ale dla mnie osobiście było by to mega ułatwienie.
|
_Vodka masz rację. Pomysł znakomity. Przecież gdyby nie komputer dzisiaj to ja nawt bym rachunków nie płacił ;) .Ale tak poważnie to ułatwienie by to było ogromne. Sektory rodzinne to super sprawa. Ale wracając do struktur, to w Wiśle jest megabajzel i wszystko poprzewracane doopami do góry. A odpowiedzialnych brak. Panowie, co to jest za klub, który nie ma profesjonalnej siatki scautingowej, bazy treningowej czy określonego wcześniej budżetu na transfery ? Co to za 'profesjonaliści' pracują w drużynie Mistrza Polski, którzy za transfery biorą się po skończonej rundzie czy sezonie ? Te transfery muszą być PRZYGOTOWYWANE !! A nie "sporóbujemy kupić tego a może się uda" ! To są jaja jacy dyletanci i fajtłapy rządzą w Wiśle ! Martwi mnie nie brak środków które Cupiał zamroził Wiśle. Martwi mnie brak profesjonalistów jaki toczy Ten klub.
|
Na razie motywem przewodnim polityki transferowo-finansowej naszego klubu jest OSZCZĘDNOŚĆ. Począwszy od transferów skończywszy na biletach. Cena biletów z kosmosu a w dodatku ich jakość jak z przed 20 lat! XXI wiek a bilet gorzej wygląda chociażby od mandatu...
|
Problem w tym, ze decydenci w Wisle do tej pory nie zdali sobie sprawy z tego, ze tak naprawde podwalinami calego interesu sa kibice. To oni przyjezdzajac na mecza napelniaja klubowa kase, po czesci przyczyniaja sie do pozyskiwania sponsorow, etc. Klub natomiast traktuje nas jak zlo konieczne i stara sie jechac po najmniejszej linii oporu. Zastanawiam sie czy Wisla nie czerpie idealow z Bankow i telefonii komorkowych..... wycisnac i olac.
|
Cytat:
|
Po prostu Pan Cupiał chce wyciągnąć pieniądze które wcześniej zainwestował a nie jeszcze więcej wkładać w tą drużynę.Robiąc tak tracą wszyscy. Ponieważ klub się nie rozwija i Pan Cupiał ma mniej zysków :(
|
CUPIAŁ ŻADNEJ KASY NIE DAJE od mniej więcej 5 lat!!!!!!
Wisła jest samowystarczalną spółką, która na siebie zarabia całkiem sporo, sęk w tym, że zarobione pieniądze bieżąco wydaje na terazniejsza działalność (m.in przez konrakty typu Cantoro, Dawidowski) ,a jak coś zostanie, to oddaje Cupiałowi. Wy tutaj chcecie transfery gotówkowe, a na wymianę głupiej murawy czekamy od paru lat. Wisła od dawna grała techniczną piłkę, jednak gra na kartoflisku u siebie to ewidentny strzał w stopę. Mało co mnie tak w****ia jak teksty o kasie Cupiała i jego kasie aktualnie wpompowanej w Wisłę. Nie pozostaje na nim innego jak spokojnie czekać do zakończenia okna transferowego-Mam tylko prośbę-Nie miejcie zbyt dużych pretensji do Bednarza i Skorzy.Jeśli się nie wzmocnimy w tym okienku, oznacza to,że cel jakim jest mistrzostwo, to tylko mrzonka sternika klubu. Pocieszam się tylko jednym- nie sądzę, że ktoś w klubie jest tak głupi by pozwolić na brak wzmocnień, ponieważ (mam nadzieję), zdają sobie sprawę z tego, że zmieniły się zasady eliminacji do LM.Jeśli w tej chwili konkurent do nich awansuje, może odskoczyć od reszty ligii tak jak my w poprzednich latach. Dlatego Garguła w tym okienku transferowym to oczywista oczywistość.Jeśli będzie inaczej może być naprawdę kiepsko. Zazwyczaj jestem optymistą, ale nawet mi czasami udziela się "klimat" tego tematu :lol: |
Cytat:
|
Cytat:
Co to jest 1,3 mln euro dla takiego klubu jak Wisła? Swoją drogą, zastanawiająca jest również ta cisza wśród potencjalnych reklamo biorców na naszych koszulkach. |
Cytat:
Kasa robi kasę. Dzięki sukcesowi sportowemu mamy więcej pieniędzy z C+, biletów, czasem się trafią jakieś puchary no i przede wszystkim z transferów. Nie można zapominać o wpływać z TF za reklamy które przekraczają zyski ze sprzedaży biletów. Ale bez inwestycji to wszystko sie skończy. Żeby być samowystarczalnym klubem w obecnej postaci co roku musielibyśmy znajdować chyba ze trzech Błaszczykowskich, a to jest niemożliwe, jak my nawet bazy szkoleniowej z prawdziwego zdarzenie nie mamy. Nasza 'samowystarczalność' o której piszesz polega na tym że kiedyś dobry wujek Cupiał dał 100 mln, a teraz nie chce tych pieniędzy za wszelką cenę odzyskać (a w zasadzie nie on tylko banki) bo inaczej zostalibyśmy zmieceni z powierzchni ziemi i tyle było by z Wisły. Ja nie twierdze, że nie mogło być inaczej. Odrobinie więcej szczęścia i być może już dawno gralibyśmy w LM, sprzedali jakiegoś zawodnika za 8-cyfrową kwotę i jakoś by się to kręciło, ale w tej chwili ta nasza samowystarczalność to iluzja. |
Cytat:
Wykładnią tego, co się dzieje w Wiśle w ciągu ostatnich latach jest re inwestycja środków, które były ze sprzedaży naszych czołowych piłkarzy.Czyli optymistycznie nie jest.Pocieszający jest fakt taki, żeby sprzedawać graczy za jakiś konkretny pieniądz to musi być promocja- i bynajmniej nie chodzi tu o krajowe podwórko, więc jakiś poziom sporowy musi być zachowany.Pytanie tylko czy ten poziom osiągniemy przy coraz mocniej napierającej konkurencji. |
Co to za polityka transferowa Wisły, która przez kilkanaście ostatnich lat nie doprowadziła ani do choćby minimalnego wzmocnienia jakości zespołu, ani też do spłacenia w istotnym stopniu tego tzw. "długu"?
To na być dobre zarządzanie klubem?! Nie, to zwykła kpina! Najgorsze, że ciągle tak samo trwa dalej. Cupiał w obecnym czasie coraz bardziej kompromituje się jako właściciel klubu piłkarskiego. Mimo upływu lat, wciąż nie ma kompletnie bladego pojęcia, jak postępować, by w sporcie coś trwałego osiągnąć, czy choćby jedynie "wyjść na swoje". Co on ma za doradców w ostatnich latach?! Lech wcale nie jest dużo bogatszym klubem od Wisły i nie ma możniejszego właściciela niż Cupiał i TF, a mimo to pokazał, że nawet w polskich warunkach da się sensownie obracać pieniędzmi i budować zdrowy zespół nie tylko "za darmo". |
Hmmm. Wy na prawdę myślicie, że Cupiał zabiera dla siebie pieniądze za transfery z Wisły? Nie sądzę. Telefonika ma roczne przychody przekraczające 5 miliardów złotych, jako, że Cupiał jest jej właścicielem to pewnie zarabia w niej więcej niż w Wiśle, której przychody roczne to około 30 mln złotych. Do tego Cupiał ma jeszcze biuro podróży, które też pewnie mu przynosi większe zyski niż nasz ukochany klub. Dlatego przestańcie nazywać skąpcem człowieka, dzięki któremu nasz klub jest najlepszy od dekady. My kibice jestesmy strasznie wymagajacy, a w tej rundzie, kiedy nasza druzyna jest mistrzem, nie wypelnilismy ani razu stadionu po brzegi, a do tego stadion jest okrojony. Skoro chcemy transferow jak Lech to badzmy tak liczni na meczach jak Lech. W glowie sie nie miesci, ze w milionowym miescie ani razu na meczu nie bylo 15 tys osob. Mamy na mysli miniona runde.
|
Cytat:
Rozchodzi się o to, że również dzięki prowadzeniu Wisły przez Cupiała po owych sukcesach, dzięki spłacaniu ogromnych odsetek od tego długu (bo nie spłacamy tylko długu, spłacamy również odsetki), przez wyprzedawanie najlepszych piłkarzy i nie zastępowanie ich piłkarzami odpowiedniej klasy - cały ten wywalczony dorobek, w perspektywie kilkunastu lat przestaje cokolwiek znaczyć. Wszystko gra, jeśli nam się trafiają tacy zawodnicy jak Błaszczykowski, Dudka, Żurawski, Brożek - których za te kilka milionów euro możemy sprzedać. Jednak trafiali nam się głównie albo przypadkiem, albo wykupowaliśmy ich z innych klubów. Z tym, że koniunktura się zmieniła, nie stać nas już na wykupowanie piłkarzy, nie jesteśmy najmocniejszą drużyną walczącą o takich młodych utalentowanych piłkarzy. Przez co, może się okazać, że w krótkiej perspektywie braknie nam zawodników, których moglibyśmy z zyskiem sprzedać. Obecnie jest trop na piłkarzy darmowych - trop tyle co słuszny, co w dużej mierze też opierający się na szczęściu, trafił się nam Marcelo, (może) trafił się Beto, ale nie zawsze będziemy trafiać. Ci piłkarze również jasno deklarują, że chcą w Wiśle pograć dwa lata (lub mniej) i odfrunąć do lepszego klubu. Są naprawdę małe szanse, żeby na tej bazie stworzyć porządny poziom sportowy, który zapewni nam dominację w lidze. Jeszcze raz podsumowuję i wyjaśniam: Cupiałowi każdy kibic Wisły powinien być wdzięczny za niezapomniane lata, jednak nie powinno mu to przesłaniać sytuacji w klubie, grupy pozorantów i figurantów, którzy rządzili(!) Wisłą, którzy moim zdaniem dopuścili się do poważnego zmarnowania potencjału, jaki Wisła miała. A jako, że pieczę nad tym sprawuje Bogusław, do niego można mieć największe pretensje. Przez to, że finanse spółki są niejasne, nie wiemy jak funkcjonuje "dług", jak funkcjonują odsetki od długu - gdzie podziewają się pieniądze z transferów. Ogółem gołym okiem widać, że w klubie nie dzieje się dobrze, nie idziemy do przodu, a mamy obecnie wszelki potencjał, aby osiągnąć założone cele. |
Cytat:
Wydaje mi sie, ze traz jest o niebo lepiej. W jednym masz jednak racje, od czasow sciagniecia zawodnikow takich jak Kosa, Zuraw czy Szymkowiak nie bylo tak spektakularnych transferow w tak znacznych ilosciach. |
Cytat:
W tym ostatnim okresie czasu nie zrobiliśmy żadnego kroku naprzód w jakiejkolwiek istotnej sprawie, mało, nawet nie stoimy w miejscu. Drużyna jakościowo nie zyskuje, jest sukcesywnie osłabiana, infrastruktura treningowa jak leżała tak leży, scouting wciąż istnieje tylko w teorii, dług jak był ogromny, tak nadal jest. Postępowanie Cupiała nie prowadzi do żadnych zmian na lepsze. Dobrze, że chociaż miasto stadion rozbudowuje. Dziś Cupiał, wraz ze swym "długiem", marnym zarządzaniem i złymi decyzjami, jest dla Wisły kulą u nogi, a nie "dobroczyńcą". Taka jest smutna prawda. Nie można ciągle żyć poczuciem wdzięczności za to, co zrobił dekadę temu, trzeba realnie oceniać też obecną sytuację i patrzeć w przyszłość. W Wiśle dziś ciągle mamy powtórki z tych samych błędów i tą samą fatalną politykę sportowo-finansową jak w ostatnich latach. Czy można postępowac inaczej? Oczywiście, ostatnio dobitnie pokazuje to Lech. |
Cytat:
|
Cytat:
Dzięki decyzjom Cupiała zmniejszył się ostatnio istotnie dług? Sprowadziliśmy jakichś wybitnych zawodników? Mam porządny scouting? Nowe boiska treningowe? Nie? To może chociaż odnieśliśmy jakiś sukces w europejskich pucharach? Też nie? O cholera...W ogóle zainwstowano cokolwiek w stworzenie czegoś "trwałego"? Tylko prosże, nie wyjeżdżaj ze stadionem budowanym nie przez Cupiała, a miasto... Co takiego Wisła zbudowała w ostatnich sezonach dzięki postępowaniu i zarządzaniu własciciela, gdzie w fundamentalnych sprawach odnotowała jakiś postęp, w który element istotny dla długofalowej koncycji klubu Cupiał dziś cokolwiek inwestuje, by nie był dla niej jedynie kulą u nogi ze swoim niespłacalnym długiem i uniemożliwiającymi rozwój decyzjami? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
jak możemy dyskutować o działaniu Wisły czy Cupiała jak nie wiemy ile on wynosi |
Cytat:
Przecież już odpowiedziałem. Dzięki publicznym wypowiedziom prezesów Wisły WIEMY, że wynosi ciągle tyle samo, ergo - polityka sportowo-finansowa Wisły ostatnich lat nie prowadzi do jego spłacania, podobnie jak nie prowadzi do podnoszenia jakości drużyny, budowy boisk treningowych etc. Co jest dla niej i oceny postępowania Cupiała druzgocące. Bardziej "łopatologicznie" chyba już Ci się wytłumaczyć tego niestety nie da. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
PS nie mam zamiaru wychwalać Cupial bo sporo błędów popełnił ale ciśnienie mi sie podnosi gdy za wzor sie stawia Lecha z całym szacunkiem za ostatnie pól roku czy przedtem Legie tylko że oni nam przez ostatnie 10 lat do pięt nie dorastają |
Cytat:
Mnie to wygląda na powolne przygotowywanie się do wycofania Cupiała z klubu. Nie chce nas spuścić na dno, ale też już żadnych pieniędzy nie zobaczymy. Trzeba się cieszyć tym co jest, kibicować i czekać na lepsze czasy czyt. nowego właściciela. |
Cytat:
Cytat:
Cupiał sie wycofuje i podpisuje 5- letni kontrakt z Gargułą za ogromne pieniądze? |
Cytat:
Cytat:
|
Cupiał powinien w końcu odejść wg mnie potrzeba świeżej krwi za sterami klubu.
|
potrzeba raczej świeżej gotówki i fajnego planu długofalowego dotyczącego funkcjonowania sekcji pn. no i potem oczywiście jego konsekwentnej realizacji.
ja tu myślę także o szkoleniu i wprowadzaniu młodzieży, bazie itd. |
Cytat:
Cytat:
|
Wg mnie plan jest. I realizuje go Bednarz. Na razie odciąża budżet stopniowo pozbywając się piłkarzy nie wnoszących nic do gry. A pozyskuje perspektywicznych dobrych graczy np Jirsak, Diaz, Marcelo. Doprowadzenie kadry Wisły do normalności jeszcze troche potrwa. Ale moim zdaniem warto czekać
|
Cytat:
|
No nic panowie, czekamy na tych arabów co to mają przyjść ;)
Przypominam cytat : "Na początku roku wykupimy Wisłę Kraków. Postanowiliśmy się przestać z tym kryć....." Czekamy zatem cierpliwie.Szkoda tylko że gość co to mówił nie wspomniał o który rok chodzi :rotfl: |
Cytat:
Co do planu, to też wydaję mi się, że Skorża i Bednarz starają sie coś kombinować mimo, iż mają związane ręce. |
Bardzo proszę wszystkich kibiców o troskę w swoich wypowiedziach na temat naszej Wisełki. Życie jest przewrotne i nieobliczalne. Zgubiliśmy swój moment na sukces europejski nie teraz, ale wtedy, gdy byliśmy panami naszej ligi. Nie ma sensu wskazywać palcem winnych roztrwonienia zaangażowania Cupiała w Wisłę, choć tutaj najbardziej winię Wiślaków takich jak Kapka a nawet Miętta czy inni do dziś obecni w Wiśle Wiślacy bez jakiejkolwiek inwencji na rzcz Wisly, poza odhaczaniem listy płac. Cupiał trafił na ludzi nieprofesjonalnych i nierozumiejących pojęcia sukcesu europejskiego czy potrafiących zrozumieć i wykorzystać szansę dla Wisły, jaką stwarzał Cupiał i TF. Mam wrażenie, że Wisła nie dorosła do celów Cupiała i po 10 latach zaangażowania się Cupiała i TF, Cupiał musi liczyć na siebie wyłącznie. Amatorstwo oraz minimalizm polski a w tym Wiślacki także, nie dopuszcza profesjonalizmu do naszej pilki. Wszyscy a w tym i piłkarze idą na łatwiznę i żenująco nisko, bo za drobne w sumie, żerują minimalizmem na ludziach takich jak Cupiał i wierni kibice, kupujący bilety na do niedawna ustawiane mecze w polskiej lidze ( na szczęście nie w Wiśle Cupiała ).
Od początku niechętne zaangażowaniu się Cupiała w Wisłę, struktury TF, także wykorzystały tę manierę piłkarskich działaczy do minimalizmu i łatwego chleba i umiejętnie wybijały z głowy Cupiałowi wprowadzenie Wisły na poziom europejski, każdorazowo osłabiając Wisłę przed jej szansą w pucharach, mimo prosperity TF na rynku kabli. Marni działacze piłkarscy, świadomi swoich wad lub Ci działacze obcy tradycji Wiślackiej i jedynie pracujący na rzecz Wisły, nie mieli wiary lub serca w ten sukces a pracownicy TF mieli obawy przed obracaniem środkami w milionach € w razie sukcesów europejskich........ i tak marzenie Cupiała o Wiśle europejskiej zostało zdławione w zarodku. Obecnie RN TF i WK doświadczona już znacznie w piłce nożnej, sama stara się podejmować najważniejsze decyzje w klubie, wiedząc, że Cupiał Wisły nie pozwoli skrzywdzić i że mimo wszystko, nadal czeka na sukces europejski w lepszych dla piłki warunkach stadionowych i finansowych a w tym na rynku kabli dla TF także. Cupiała wiarę w znalezienie cudotwórców, zdolnych w pojedynkę uleczyć bolączki Wisły, ostatecznie chyba podważyły zmarnotrawione środki na armie bezsensownych piłkarzy, których apogeum stanowil Matusiak i paru jeszcze w Wiśle nadal funkcjonujących. Efektem tego jest powrót do opcji Garguły czy bezpośrednie rozmowy TF z Żurawskim. Wreszcie sięga się po piłkarzy sprawdzonych i nadal grających w rolach liderów swoich zespolów a nie żyjących z siedzenia na trybunach i wspominania swoich udanych, najczęściej krótkich epizodow w karierach piłkarskich. I tu chciałbym przestrzec TF i Cupiała. I tym razem nie tędy droga na przyszłość. Nawet sam Cupiał nie da rady być perfekcyjnym scoutem pod cele stawiane sobie przez siebie. Konieczne jest wreszcie stworzenie profesjonalnych struktur w klubie. Bazy szkoleniowej z profesjonalnymi ludźmi w jej składzie. Zespołu profesjonalistów, szanujących siebie oraz Wisłę i Cupiała. Może wreszcie prezes Wilczek będzie tym pierwszym prezesem Wisły, który wraz z Cupiałem, stworzy wreszcie podstawy profesjonalnych struktur działania w Wiśle. Może właśnie w dobie kryzysu TF i Wisły, dokona się ta niezbędna metamorfoza. Może wreszcie polityka transferowa klubu będzie planowa a balans między piłkarzami doświadczonymi i perspektywicznymi, będzie przechylał się na rzecz tych drugich, gdyż sukces sportowy klubu, musi być z czegoś utrzymywany a sprzedaż piłkarzy po cenach naprawdę europejskich, jest niezbędna. Może nie stać nas na sieć scoutingu zagranicą, ale w kraju musimy wyprzedzać innych. Aby zminimalizować straty wynikające z błędnych transferów, nadal polecam swoje wcześniejsze idee w tej kwestii w postaci tzw. " systemu bezpieczniejszych transferów" lub inne zbliżone rozwiązania. Ja właśnie teraz najbardziej wspieram Cupiała w jego zasługującej na ogromny szacunek Wiślaków, upartej próbie utrzymania klubu na topie. Wtedy, gdy marnotrawiono dogodne sytuacje wokól Wisły, wskazywałem błędy Cupiała i je krytykowałem. Restrukturyzacja się nie sprawdziła, gdyż przeprowadzono ją w oparciu o kontynuację dawnych błędów. Mimo to mam ogromny szacunek do Cupiała, za jego troskę o dalsze losy Wisły. Namawiam go ogromnie na przejście na profesjonalne struktury zarządzania klubem, gdyż widzę iż Wisła nadal leży mu na sercu. Ponawiam swoje wcześniejsze propozycje w tej sprawie. Może właśnie tym razem, warto w tych słusznych osczędnościach, przeznaczyć niezbędne kwoty i to te minimalne, aby klub nadal był zdolny realnie walczyć o mistrza i o dostępną jak nigdy dotąd LM. Może w perspektywie przyszłych lat, obecnie podjęte ryzyko w sposób przemyślany i profesjonalny, spłaci się jak nigdy dotąd. Teraz właśnie trzeba te nieduże środki wygospodarować i sprowadzić niezbędne wzmocnienia, być może tylko na pensje dla darmowych, ale autentycznie wartościowych pilkarzy, aby mistrz nam nie uciekł wtedy, gdy jest nam najbardziej potrzebny. Wszyscy wiemy na jakich pozycjach powinniśmy się wzmocnić. Latem dojdzie darmowy Garguła i Żuraw oraz ktoś niezbędny po ocenie rundy wiosennej i może będzie to wystarczające wzmocnienie pod wygranie batali o LM. Wiem, że jest ciężko, ale liczę na pana Cupiała i prezesa Wilczka, że mimo kłopotów finansowych, podejmią się tej próby profesjonalnego podejścia do problemów Wisły i wyjścia z kryzysu wynikami nie tylko na ligowym podwórku, ale wreszcie na arenie międzynarodowej. Ps. obecność Dawidowskiego na zgrupowaniu w Hiszpanii jest jak dla mnie, obrazkiem z wystawy , ale nie Modesta Musorgskiego lecz tego co napisałem powyżej. Zero szacunku do Wisły i Cupiała. To już wolałbym takie wczasy zafundować młodemu juniorowi, najlepiej wychowankowi Wisły. Niestety ale interes Dawidowskiego, nie jest zgodny z interesem Wisły i dziwi mnie ta arogancja Skorży i Bednarza, jak pomyślę o ich Dawidowskich w Wiśle. |
Cytat:
|
picasso musial by ktos by byc jak Waldemar Kita ... i musial by on chciec kupic klub
|
Cytat:
|
Cytat:
|
czy to te wyliczenia?
http://www.monitorb.pl/wisla-krakow-...130748,pl.html ktoś ma dane, ktorymi mógłby się podzielić? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl