Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

tupet 18.12.2008 12:09

sandomingo właśnie , a żeby to zrobić potrzebna jest tak zwana pompa , fajerwerki transfery tzw.hity itd.
Niestety kasa i zapał .Nasi decydenci muszą zrozumieć że tradycja marka itd. przyciąga ale 5000 ludzi którzy i tak by przyszli bez ich pomocy.Takie czasy świata nie zmienisz albo będzie show w pozytywnym tego słowa znaczeniu albo nic. Swoją droga ciekawe jak nato wszystko wpłynie wczorajsza decyzja rady odnośnie terenów.

_Vodka 18.12.2008 12:18

Ogólnie to u nas w klubie nie ma czegoś takiego jak marketing. Jest naprawde sporo rzeczy, które możnaby zrobić aby ułatwić potencjalnemu klientowi dostęp do usług. Zastanawia mnie fakt, iż ze spraw, które mogły by przynieść stosunkowo duży zysk nie jest robione nic. Np internetowa sprzedaż biletów. Kibic loguje się na stronę, która jest podłączona do jego karty kibica, wybiera bilet na mecz, sektor itp, po czym za pomocą Mtransferu lub mpay paypal lub czegokolwiek innego dokonuje przelewu na konto, system rejestruje na jego karcie stosowną informację i przy bramce dany delikwent przez nią przechodzi. Bez zbędnych drukowań, bez urywania się z pracy aby zdążyć do wiślackiego świata przed zamknięciem, bez stania w korkach w godzinach szczytu. Dodatkowo przy użyciu tego systemu marketing Wisły zdobywa dużo cennych informacji o swoich klientach, tj. kiedy chodzi na mecze, na jakie, na które sektory, o której przechodzi bramki, o której wychodzi ze stadionu itp. Może dla was to nie jest duży problem ale dla mnie osobiście było by to mega ułatwienie.

Austerlitz 18.12.2008 15:00

_Vodka masz rację. Pomysł znakomity. Przecież gdyby nie komputer dzisiaj to ja nawt bym rachunków nie płacił ;) .Ale tak poważnie to ułatwienie by to było ogromne. Sektory rodzinne to super sprawa. Ale wracając do struktur, to w Wiśle jest megabajzel i wszystko poprzewracane doopami do góry. A odpowiedzialnych brak. Panowie, co to jest za klub, który nie ma profesjonalnej siatki scautingowej, bazy treningowej czy określonego wcześniej budżetu na transfery ? Co to za 'profesjonaliści' pracują w drużynie Mistrza Polski, którzy za transfery biorą się po skończonej rundzie czy sezonie ? Te transfery muszą być PRZYGOTOWYWANE !! A nie "sporóbujemy kupić tego a może się uda" ! To są jaja jacy dyletanci i fajtłapy rządzą w Wiśle ! Martwi mnie nie brak środków które Cupiał zamroził Wiśle. Martwi mnie brak profesjonalistów jaki toczy Ten klub.

ja_ka_ 18.12.2008 15:23

Na razie motywem przewodnim polityki transferowo-finansowej naszego klubu jest OSZCZĘDNOŚĆ. Począwszy od transferów skończywszy na biletach. Cena biletów z kosmosu a w dodatku ich jakość jak z przed 20 lat! XXI wiek a bilet gorzej wygląda chociażby od mandatu...

_Vodka 18.12.2008 18:57

Problem w tym, ze decydenci w Wisle do tej pory nie zdali sobie sprawy z tego, ze tak naprawde podwalinami calego interesu sa kibice. To oni przyjezdzajac na mecza napelniaja klubowa kase, po czesci przyczyniaja sie do pozyskiwania sponsorow, etc. Klub natomiast traktuje nas jak zlo konieczne i stara sie jechac po najmniejszej linii oporu. Zastanawiam sie czy Wisla nie czerpie idealow z Bankow i telefonii komorkowych..... wycisnac i olac.

Pan Jotka 19.12.2008 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ja_ka_ (Post 644202)
Na razie motywem przewodnim polityki transferowo-finansowej naszego klubu jest OSZCZĘDNOŚĆ. Począwszy od transferów skończywszy na biletach. Cena biletów z kosmosu a w dodatku ich jakość jak z przed 20 lat! XXI wiek a bilet gorzej wygląda chociażby od mandatu...

Odróżniłbym raczej OSZCZĘDNOŚĆ od SKĄPSTWA. Dla mnie jest to wszystko niepojęte jak takie przedsiębiorstwo jak Wisla Krakow SSA funcjonuje od lat. Zyski znikaja, długi nie spadają. Sponsorem jest ta sam firma , ktora jest wiekszosciowym udziałowcem SSA. Czyli ta sam kwota piniezna kroazy po tych samych podmiotach. I jeszcze pewnie robia odliczenia podatkowe:D Winien byc przeciez: Prezes , Dyrektorzy odpowiedzialni za poszczegolne piony. Np. Dyrektor ds.Sportowych, Dyrektor ds.Administracyjnych , Durektor dsGospodarzczych. Zwał jak zwał zreszta. Proces decyzyjny powinien przebiegac w taki sposob jaki wystepuje w normalnym przedsiebiorstwie. Czyli: Prezes odpowiada za wszelkie decyzje. Rada Nadzorcza okrsle zakres w jakim moze taka decyzja byc podjeta a dyrektor idzie tylko do Prezesa po podpis. A tutaj mamy: Trener mowi, ze warto kupic zawodnika X. Idzie do Dyrektora ds.Sportowych. Ten konsultuje to z Prezesem, ktory nie wie jakie sa plany Rady w tym teamcie.Zatem idzie do Rady, ktora sie boi , ze nad wszytskim stoi jeszcze jakis naprezes, ktory moze miec obiekcje. I rada nie wskazuje zadnego rozwiazania. Prezes nie wie jakie sa granice wyznaczone przez Rade, zatem Dyrektor nie moze sie wyrazic jasno na temat szans transferu,a zatem trener nie wie kim bedzie gral. Wyobrazmy sobie taki sam wariant z sytuacja ,gdy dodatkowo moze odejsc zawodnik z obecnje kadry, wie o tym Rada, a nie wie Dyrektor Sportowy hehee. To jest jakis OBŁĘD! A WSZYTSKIEMU PRZYSWIECA SKĄPSTWO!

www.wisla--krakow.cba.pl 22.12.2008 18:56

Po prostu Pan Cupiał chce wyciągnąć pieniądze które wcześniej zainwestował a nie jeszcze więcej wkładać w tą drużynę.Robiąc tak tracą wszyscy. Ponieważ klub się nie rozwija i Pan Cupiał ma mniej zysków :(

Pablo84 17.01.2009 13:37

CUPIAŁ ŻADNEJ KASY NIE DAJE od mniej więcej 5 lat!!!!!!
Wisła jest samowystarczalną spółką, która na siebie zarabia całkiem sporo, sęk w tym, że zarobione pieniądze bieżąco wydaje na terazniejsza działalność (m.in przez konrakty typu Cantoro, Dawidowski) ,a jak coś zostanie, to oddaje Cupiałowi.
Wy tutaj chcecie transfery gotówkowe, a na wymianę głupiej murawy czekamy od paru lat.
Wisła od dawna grała techniczną piłkę, jednak gra na kartoflisku u siebie to ewidentny strzał w stopę.

Mało co mnie tak w****ia jak teksty o kasie Cupiała i jego kasie aktualnie wpompowanej w Wisłę.
Nie pozostaje na nim innego jak spokojnie czekać do zakończenia okna transferowego-Mam tylko prośbę-Nie miejcie zbyt dużych pretensji do Bednarza i Skorzy.Jeśli się nie wzmocnimy w tym okienku, oznacza to,że cel jakim jest mistrzostwo, to tylko mrzonka sternika klubu.
Pocieszam się tylko jednym- nie sądzę, że ktoś w klubie jest tak głupi by pozwolić na brak wzmocnień, ponieważ (mam nadzieję), zdają sobie sprawę z tego, że zmieniły się zasady eliminacji do LM.Jeśli w tej chwili konkurent do nich awansuje, może odskoczyć od reszty ligii tak jak my w poprzednich latach.
Dlatego Garguła w tym okienku transferowym to oczywista oczywistość.Jeśli będzie inaczej może być naprawdę kiepsko.

Zazwyczaj jestem optymistą, ale nawet mi czasami udziela się "klimat" tego tematu :lol:

Lemoniadowy Joe 17.01.2009 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 658284)
CUPIAŁ ŻADNEJ KASY NIE DAJE od mniej więcej 5 lat!!!!!!
.

dziwne bo pisze sie że około 5 mln zł co rok idzie z Tele-foniki

Pablo84 17.01.2009 13:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 658293)
dziwne bo pisze sie że około 5 mln zł co rok idzie z Tele-foniki

Daje, nie daje.Nie wiadomo.Tak samo jak z tym rzekomym długiem.Od 5 lat dług jest ten sam a nawet się powiększa, a tymczasem można policzyć na palcach jednej ręki piłkarzy sprowadzonych za pieniądze, z kolei palców zabaknie by wymienic piłkarzy sprzedanych z klubu za konkretne pieniądze.Sami Ci piłkarze- Żurawski, Błaszczykowski i Gorawski to ponad 20 mln złotych.A gdzie reszta?

Co to jest 1,3 mln euro dla takiego klubu jak Wisła?

Swoją drogą, zastanawiająca jest również ta cisza wśród potencjalnych reklamo biorców na naszych koszulkach.

jasnyGwint 17.01.2009 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 658284)
CUPIAŁ ŻADNEJ KASY NIE DAJE od mniej więcej 5 lat!!!!!!
Wisła jest samowystarczalną spółką, która na siebie zarabia całkiem sporo, sęk w tym, że zarobione pieniądze bieżąco wydaje na terazniejsza działalność (m.in przez kontrakty typu Cantoro, Dawidowski) ,a jak coś zostanie, to oddaje Cupiałowi.
Wy tutaj chcecie transfery gotówkowe, a na wymianę głupiej murawy czekamy od paru lat.
Wisła od dawna grała techniczną piłkę, jednak gra na kartoflisku u siebie to ewidentny strzał w stopę.

Mało co mnie tak w****ia jak teksty o kasie Cupiała i jego kasie aktualnie wpompowanej w Wisłę.

Samowystarczalność Wisły to mega bzdura. To że teraz Wisła zarabia może i duże jak na polskie warunki pieniądze wynika tylko i wyłącznie z kasy wpompowanej wcześniej przez Cupiała. A jak widać dochody te ledwo starczają na bieżące wydatki. Oddajmy dług i zobaczymy co zostanie z tej samowystarczalności.

Kasa robi kasę. Dzięki sukcesowi sportowemu mamy więcej pieniędzy z C+, biletów, czasem się trafią jakieś puchary no i przede wszystkim z transferów. Nie można zapominać o wpływać z TF za reklamy które przekraczają zyski ze sprzedaży biletów. Ale bez inwestycji to wszystko sie skończy. Żeby być samowystarczalnym klubem w obecnej postaci co roku musielibyśmy znajdować chyba ze trzech Błaszczykowskich, a to jest niemożliwe, jak my nawet bazy szkoleniowej z prawdziwego zdarzenie nie mamy.

Nasza 'samowystarczalność' o której piszesz polega na tym że kiedyś dobry wujek Cupiał dał 100 mln, a teraz nie chce tych pieniędzy za wszelką cenę odzyskać (a w zasadzie nie on tylko banki) bo inaczej zostalibyśmy zmieceni z powierzchni ziemi i tyle było by z Wisły.

Ja nie twierdze, że nie mogło być inaczej. Odrobinie więcej szczęścia i być może już dawno gralibyśmy w LM, sprzedali jakiegoś zawodnika za 8-cyfrową kwotę i jakoś by się to kręciło, ale w tej chwili ta nasza samowystarczalność to iluzja.

Pablo84 17.01.2009 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 658332)
Samowystarczalność Wisły to mega bzdura. To że teraz Wisła zarabia może i duże jak na polskie warunki pieniądze wynika tylko i wyłącznie z kasy wpompowanej wcześniej przez Cupiała. A jak widać dochody te ledwo starczają na bieżące wydatki. Oddajmy dług i zobaczymy co zostanie z tej samowystarczalności.

Kasa robi kasę. Dzięki sukcesowi sportowemu mamy więcej pieniędzy z C+, biletów, czasem się trafią jakieś puchary no i przede wszystkim z transferów. Nie można zapominać o wpływać z TF za reklamy które przekraczają zyski ze sprzedaży biletów. Ale bez inwestycji to wszystko sie skończy. Żeby być samowystarczalnym klubem w obecnej postaci co roku musielibyśmy znajdować chyba ze trzech Błaszczykowskich, a to jest niemożliwe, jak my nawet bazy szkoleniowej z prawdziwego zdarzenie nie mamy.

Nasza 'samowystarczalność' o której piszesz polega na tym że kiedyś dobry wujek Cupiał dał 100 mln, a teraz nie chce tych pieniędzy za wszelką cenę odzyskać (a w zasadzie nie on tylko banki) bo inaczej zostalibyśmy zmieceni z powierzchni ziemi i tyle było by z Wisły.

Ja nie twierdze, że nie mogło być inaczej. Odrobinie więcej szczęścia i być może już dawno gralibyśmy w LM, sprzedali jakiegoś zawodnika za 8-cyfrową kwotę i jakoś by się to kręciło, ale w tej chwili ta nasza samowystarczalność to iluzja.

Mistrzu, ja nie pisałem o działalności Cupiała w ogóle, tylko o aktualnej sytuacjii.Ktoś tu napisał, że Cupiał skąpy bo nie daje na transfery itp.Napisałem tylko, że on do Wisły nie dokłada od paru lat.Zdaję sobie sprawę, że gdyby nie Cupiał, nie było by tych 5 mistrzostw i tych wspaniałych chwil w pucharach.
Wykładnią tego, co się dzieje w Wiśle w ciągu ostatnich latach jest re inwestycja środków, które były ze sprzedaży naszych czołowych piłkarzy.Czyli optymistycznie nie jest.Pocieszający jest fakt taki, żeby sprzedawać graczy za jakiś konkretny pieniądz to musi być promocja- i bynajmniej nie chodzi tu o krajowe podwórko, więc jakiś poziom sporowy musi być zachowany.Pytanie tylko czy ten poziom osiągniemy przy coraz mocniej napierającej konkurencji.

Po prostu Wiślak 17.01.2009 15:53

Co to za polityka transferowa Wisły, która przez kilkanaście ostatnich lat nie doprowadziła ani do choćby minimalnego wzmocnienia jakości zespołu, ani też do spłacenia w istotnym stopniu tego tzw. "długu"?

To na być dobre zarządzanie klubem?! Nie, to zwykła kpina!

Najgorsze, że ciągle tak samo trwa dalej. Cupiał w obecnym czasie coraz bardziej kompromituje się jako właściciel klubu piłkarskiego. Mimo upływu lat, wciąż nie ma kompletnie bladego pojęcia, jak postępować, by w sporcie coś trwałego osiągnąć, czy choćby jedynie "wyjść na swoje". Co on ma za doradców w ostatnich latach?!

Lech wcale nie jest dużo bogatszym klubem od Wisły i nie ma możniejszego właściciela niż Cupiał i TF, a mimo to pokazał, że nawet w polskich warunkach da się sensownie obracać pieniędzmi i budować zdrowy zespół nie tylko "za darmo".

FredzIo 17.01.2009 16:44

Hmmm. Wy na prawdę myślicie, że Cupiał zabiera dla siebie pieniądze za transfery z Wisły? Nie sądzę. Telefonika ma roczne przychody przekraczające 5 miliardów złotych, jako, że Cupiał jest jej właścicielem to pewnie zarabia w niej więcej niż w Wiśle, której przychody roczne to około 30 mln złotych. Do tego Cupiał ma jeszcze biuro podróży, które też pewnie mu przynosi większe zyski niż nasz ukochany klub. Dlatego przestańcie nazywać skąpcem człowieka, dzięki któremu nasz klub jest najlepszy od dekady. My kibice jestesmy strasznie wymagajacy, a w tej rundzie, kiedy nasza druzyna jest mistrzem, nie wypelnilismy ani razu stadionu po brzegi, a do tego stadion jest okrojony. Skoro chcemy transferow jak Lech to badzmy tak liczni na meczach jak Lech. W glowie sie nie miesci, ze w milionowym miescie ani razu na meczu nie bylo 15 tys osob. Mamy na mysli miniona runde.

eye63 17.01.2009 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 658332)
Nasza 'samowystarczalność' o której piszesz polega na tym że kiedyś dobry wujek Cupiał dał 100 mln, a teraz nie chce tych pieniędzy za wszelką cenę odzyskać (a w zasadzie nie on tylko banki) bo inaczej zostalibyśmy zmieceni z powierzchni ziemi i tyle było by z Wisły.

Ja nie twierdze, że nie mogło być inaczej. Odrobinie więcej szczęścia i być może już dawno gralibyśmy w LM, sprzedali jakiegoś zawodnika za 8-cyfrową kwotę i jakoś by się to kręciło, ale w tej chwili ta nasza samowystarczalność to iluzja.

Po pierwsze, Cupiał nic nigdy nie dał, Cupiał pożyczył (bo jeśli dał to czemu straszysz odebraniem?). Po drugie, to prawda, że dzięki pożyczce Wisła wyszła na prostą, stała się najbardziej rozpoznawalnym klubem w Polsce, odniosła sukces w europejskich pucharach. To wszystko prawda i to wszystko dzięki pożyczce Cupiała.
Rozchodzi się o to, że również dzięki prowadzeniu Wisły przez Cupiała po owych sukcesach, dzięki spłacaniu ogromnych odsetek od tego długu (bo nie spłacamy tylko długu, spłacamy również odsetki), przez wyprzedawanie najlepszych piłkarzy i nie zastępowanie ich piłkarzami odpowiedniej klasy - cały ten wywalczony dorobek, w perspektywie kilkunastu lat przestaje cokolwiek znaczyć. Wszystko gra, jeśli nam się trafiają tacy zawodnicy jak Błaszczykowski, Dudka, Żurawski, Brożek - których za te kilka milionów euro możemy sprzedać. Jednak trafiali nam się głównie albo przypadkiem, albo wykupowaliśmy ich z innych klubów. Z tym, że koniunktura się zmieniła, nie stać nas już na wykupowanie piłkarzy, nie jesteśmy najmocniejszą drużyną walczącą o takich młodych utalentowanych piłkarzy. Przez co, może się okazać, że w krótkiej perspektywie braknie nam zawodników, których moglibyśmy z zyskiem sprzedać. Obecnie jest trop na piłkarzy darmowych - trop tyle co słuszny, co w dużej mierze też opierający się na szczęściu, trafił się nam Marcelo, (może) trafił się Beto, ale nie zawsze będziemy trafiać. Ci piłkarze również jasno deklarują, że chcą w Wiśle pograć dwa lata (lub mniej) i odfrunąć do lepszego klubu. Są naprawdę małe szanse, żeby na tej bazie stworzyć porządny poziom sportowy, który zapewni nam dominację w lidze.
Jeszcze raz podsumowuję i wyjaśniam: Cupiałowi każdy kibic Wisły powinien być wdzięczny za niezapomniane lata, jednak nie powinno mu to przesłaniać sytuacji w klubie, grupy pozorantów i figurantów, którzy rządzili(!) Wisłą, którzy moim zdaniem dopuścili się do poważnego zmarnowania potencjału, jaki Wisła miała. A jako, że pieczę nad tym sprawuje Bogusław, do niego można mieć największe pretensje. Przez to, że finanse spółki są niejasne, nie wiemy jak funkcjonuje "dług", jak funkcjonują odsetki od długu - gdzie podziewają się pieniądze z transferów. Ogółem gołym okiem widać, że w klubie nie dzieje się dobrze, nie idziemy do przodu, a mamy obecnie wszelki potencjał, aby osiągnąć założone cele.

As 18.01.2009 01:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 658370)
Co to za polityka transferowa Wisły, która przez kilkanaście ostatnich lat nie doprowadziła ani do choćby minimalnego wzmocnienia jakości zespołu, ani też do spłacenia w istotnym stopniu tego tzw. "długu"?

Cos ci sie chyba w obliczeniach pomylilo, kilkanascie lat temu, to gralismy w drugiej lidze lub o utrzymanie w pierwszej. Grzesiu Pater u znajomego flizy kladl w lazience zeby dorobic bo kasy w klubie nawet na mineralna nie bylo.
Wydaje mi sie, ze traz jest o niebo lepiej.

W jednym masz jednak racje, od czasow sciagniecia zawodnikow takich jak Kosa, Zuraw czy Szymkowiak nie bylo tak spektakularnych transferow w tak znacznych ilosciach.

Po prostu Wiślak 18.01.2009 12:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 658545)
Cos ci sie chyba w obliczeniach pomylilo, kilkanascie lat temu, to gralismy w drugiej lidze lub o utrzymanie w pierwszej. Grzesiu Pater u znajomego flizy kladl w lazience zeby dorobic bo kasy w klubie nawet na mineralna nie bylo.
Wydaje mi sie, ze traz jest o niebo lepiej.

W jednym masz jednak racje, od czasow sciagniecia zawodnikow takich jak Kosa, Zuraw czy Szymkowiak nie bylo tak spektakularnych transferow w tak znacznych ilosciach.

Nic mi się nie pomyliło, bo piszę o ostatnich latach, a nie początkowym okresie TF w Wiśle.

W tym ostatnim okresie czasu nie zrobiliśmy żadnego kroku naprzód w jakiejkolwiek istotnej sprawie, mało, nawet nie stoimy w miejscu. Drużyna jakościowo nie zyskuje, jest sukcesywnie osłabiana, infrastruktura treningowa jak leżała tak leży, scouting wciąż istnieje tylko w teorii, dług jak był ogromny, tak nadal jest. Postępowanie Cupiała nie prowadzi do żadnych zmian na lepsze. Dobrze, że chociaż miasto stadion rozbudowuje.

Dziś Cupiał, wraz ze swym "długiem", marnym zarządzaniem i złymi decyzjami, jest dla Wisły kulą u nogi, a nie "dobroczyńcą". Taka jest smutna prawda. Nie można ciągle żyć poczuciem wdzięczności za to, co zrobił dekadę temu, trzeba realnie oceniać też obecną sytuację i patrzeć w przyszłość. W Wiśle dziś ciągle mamy powtórki z tych samych błędów i tą samą fatalną politykę sportowo-finansową jak w ostatnich latach. Czy można postępowac inaczej? Oczywiście, ostatnio dobitnie pokazuje to Lech.

Lemoniadowy Joe 18.01.2009 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 658634)
Dziś Cupiał, wraz ze swym "długiem", marnym zarządzaniem i złymi decyzjami, jest dla Wisły kulą u nogi, a nie "dobroczyńcą". Taka jest smutna prawda. Nie można ciągle żyć poczuciem wdzięczności za to, co zrobił dekadę temu, trzeba realnie oceniać też obecną sytuację i patrzeć w przyszłość. W Wiśle dziś ciągle mamy powtórki z tych samych błędów i tą samą fatalną politykę sportowo-finansową jak w ostatnich latach. Czy można postępowac inaczej? Oczywiście, ostatnio dobitnie pokazuje to Lech.

człowieku zrozum że dziś jest łatwiej wystartować niż było wtedy a wskazywanie Lecha jako wzór i pisanie że Cupiał jest kulą u nogi to zwykłe sku...

Po prostu Wiślak 18.01.2009 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 658642)
człowieku zrozum że dziś jest łatwiej wystartować niż było wtedy a wskazywanie Lecha jako wzór i pisanie że Cupiał jest kulą u nogi to zwykłe sku...

Tak trudno ci zauważyć, że Wisła dziś pod rządami właściciela Bogusława Cupiała W ŻADNYM ELEMENCIE nie rozwija się? I to już od dawna? Mam go za to chwalić i całować po dłoniach, bo zrobił coś fajnego ponad 10 lat temu? :rotfl:

Dzięki decyzjom Cupiała zmniejszył się ostatnio istotnie dług? Sprowadziliśmy jakichś wybitnych zawodników? Mam porządny scouting? Nowe boiska treningowe? Nie? To może chociaż odnieśliśmy jakiś sukces w europejskich pucharach? Też nie? O cholera...W ogóle zainwstowano cokolwiek w stworzenie czegoś "trwałego"? Tylko prosże, nie wyjeżdżaj ze stadionem budowanym nie przez Cupiała, a miasto...

Co takiego Wisła zbudowała w ostatnich sezonach dzięki postępowaniu i zarządzaniu własciciela, gdzie w fundamentalnych sprawach odnotowała jakiś postęp, w który element istotny dla długofalowej koncycji klubu Cupiał dziś cokolwiek inwestuje, by nie był dla niej jedynie kulą u nogi ze swoim niespłacalnym długiem i uniemożliwiającymi rozwój decyzjami?

Lemoniadowy Joe 18.01.2009 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 658657)
Tak trudno ci zauważyć, że Wisła dziś pod rządami właściciela Bogusława Cupiała W ŻADNYM ELEMENCIE nie rozwija się? I to już od dawna? Mam go za to chwalić i całować po dłoniach, bo zrobił coś fajnego ponad 10 lat temu? :rotfl:

Dzięki decyzjom Cupiała zmniejszył się ostatnio istotnie dług? Sprowadziliśmy jakichś wybitnych zawodników? Mam porządny scouting? Nowe boiska treningowe? Nie? To może chociaż odnieśliśmy jakiś sukces w europejskich pucharach? Też nie? O cholera...W ogóle zainwstowano cokolwiek w stworzenie czegoś "trwałego"? Tylko prosże, nie wyjeżdżaj ze stadionem budowanym nie przez Cupiała, a miasto...

Co takiego Wisła zbudowała w ostatnich sezonach dzięki postępowaniu i zarządzaniu własciciela, gdzie w fundamentalnych sprawach odnotowała jakiś postęp, w który element istotny dla długofalowej koncycji klubu Cupiał dziś cokolwiek inwestuje, by nie był dla niej jedynie kulą u nogi ze swoim niespłacalnym długiem i uniemożliwiającymi rozwój decyzjami?

ile wynosi dług?

Po prostu Wiślak 18.01.2009 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 658662)
ile wynosi dług?

Opierając się na słowach Wilczka, czy wcześniej Helera, ciągle tyle samo i nie jest spłacany. Masz jeszcze jakieś inne "błyskotliwe" pytania?

Lemoniadowy Joe 18.01.2009 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 658667)
Opierając się na słowach Wilczka, czy wcześniej Helera, ciągle tyle samo i nie jest spłacany. Masz jeszcze jakieś inne "błyskotliwe" pytania?

odpowiedz na to to zadam następne ;)

jak możemy dyskutować o działaniu Wisły czy Cupiała jak nie wiemy ile on wynosi

Po prostu Wiślak 18.01.2009 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 658670)
odpowiedz na to to zadam następne ;)

jak możemy dyskutować o działaniu Wisły czy Cupiała jak nie wiemy ile on wynosi

:rotfl:

Przecież już odpowiedziałem. Dzięki publicznym wypowiedziom prezesów Wisły WIEMY, że wynosi ciągle tyle samo, ergo - polityka sportowo-finansowa Wisły ostatnich lat nie prowadzi do jego spłacania, podobnie jak nie prowadzi do podnoszenia jakości drużyny, budowy boisk treningowych etc. Co jest dla niej i oceny postępowania Cupiała druzgocące. Bardziej "łopatologicznie" chyba już Ci się wytłumaczyć tego niestety nie da.

Lemoniadowy Joe 18.01.2009 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 658679)
:rotfl:

Przecież już odpowiedziałem. Dzięki publicznym wypowiedziom prezesów Wisły WIEMY, że wynosi ciągle tyle samo,

tzn ile? jak można dyskutować bez podanie ile dlug wynosi



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 658679)
ergo - polityka sportowo-finansowa Wisły ostatnich lat nie prowadzi do jego spłacania, podobnie jak nie prowadzi do podnoszenia jakości drużyny, budowy boisk treningowych etc. Co jest dla niej i oceny postępowania Cupiała druzgocące.

ergo- nie spłacamy długu ale go nie zaciągamy czyli żyjemy za to co zarobimy jak twoj wzór "LEch"



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 658679)
Bardziej "łopatologicznie" chyba już Ci się wytłumaczyć tego niestety nie da.

da sie, podaj cyfre i jakies zródło

PS nie mam zamiaru wychwalać Cupial bo sporo błędów popełnił ale ciśnienie mi sie podnosi gdy za wzor sie stawia Lecha z całym szacunkiem za ostatnie pól roku czy przedtem Legie tylko że oni nam przez ostatnie 10 lat do pięt nie dorastają

tofik 18.01.2009 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 658685)

ergo- nie spłacamy długu a ni go nie zaciągamy czyli żyjemy za to co zarobimy jak twoj wzór "LEch"

To trochę dziwny moment wybrał Cupiał na taką politykę. Na czym mamy zarabiać , na lidze polskiej ? No raczej nie bardzo. Założenia są takie -skład na tyle silny by zdobyć mistrzostwo i nie być popychadłem w pucharach czyli co najniej wychodzić z grupy uefa. A my po wysprzedaniu co cenniejszych piłkarzy idziemy w kierunku zarabiania na siebie. To ja już mogę powiedzieć, że gówno z tego wyjdzie i albo zostaniemy ligowym średniakiem, albo klub zacznie generować straty.

Mnie to wygląda na powolne przygotowywanie się do wycofania Cupiała z klubu. Nie chce nas spuścić na dno, ale też już żadnych pieniędzy nie zobaczymy. Trzeba się cieszyć tym co jest, kibicować i czekać na lepsze czasy czyt. nowego właściciela.

Lemoniadowy Joe 18.01.2009 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 658694)
To trochę dziwny moment wybrał Cupiał na taką politykę. Na czym mamy zarabiać , na lidze polskiej ? No raczej nie bardzo. Założenia są takie -skład na tyle silny by zdobyć mistrzostwo i nie być popychadłem w pucharach czyli co najniej wychodzić z grupy uefa. A my po wysprzedaniu co cenniejszych piłkarzy idziemy w kierunku zarabiania na siebie. To ja już mogę powiedzieć, że gówno z tego wyjdzie i albo zostaniemy ligowym średniakiem, albo klub zacznie generować straty.

ale kogo Wisła takiego super sprzedała ostatnio kogo nie musiała sprzedać :) ?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 658694)
Mnie to wygląda na powolne przygotowywanie się do wycofania Cupiała z klubu. Nie chce nas spuścić na dno, ale też już żadnych pieniędzy nie zobaczymy. Trzeba się cieszyć tym co jest, kibicować i czekać na lepsze czasy czyt. nowego właściciela.

chcesz zobaczyć wieksze pieniądze to trzeba zdobyć majstra awansować 2-3 do LM skasować po 7-8 mln euro i wtedy będzie kasa

Cupiał sie wycofuje i podpisuje 5- letni kontrakt z Gargułą za ogromne pieniądze?

Arturo Qr2nów 18.01.2009 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 658694)
Mnie to wygląda na powolne przygotowywanie się do wycofania Cupiała z klubu. Nie chce nas spuścić na dno, ale też już żadnych pieniędzy nie zobaczymy. Trzeba się cieszyć tym co jest, kibicować i czekać na lepsze czasy czyt. nowego właściciela.

Też bym się skłaniał ku takiej wersji. Cupiał zrobił po prostu dobry interes na zawodnikach, których kiedyś pozyskał, a później sprzedał i chyba jeszcze lepiej wypromował swoją firmę. Cóż on jeszcze może zrobić, zwłaszcza iż nie ma zamiaru wykładać pieniędzy, a jego firmę dotyka kryzys.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 658703)
Cupiał sie wycofuje i podpisuje 5- letni kontrakt z Gargułą za ogromne pieniądze?

To nie Cupiał podpisuje kontrakt tylko Wisła.

dioni 18.01.2009 16:32

Cupiał powinien w końcu odejść wg mnie potrzeba świeżej krwi za sterami klubu.

arti 18.01.2009 16:37

potrzeba raczej świeżej gotówki i fajnego planu długofalowego dotyczącego funkcjonowania sekcji pn. no i potem oczywiście jego konsekwentnej realizacji.
ja tu myślę także o szkoleniu i wprowadzaniu młodzieży, bazie itd.

AgresywnyChomik 18.01.2009 16:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arturo Qr2nów (Post 658709)
To nie Cupiał podpisuje kontrakt tylko Wisła.

tak tak a Brozka tez sprzeda Wisla, nie Cupial :rotfl:

Cytat:

potrzeba raczej świeżej gotówki i fajnego planu długofalowego dotyczącego funkcjonowania sekcji pn. no i potem oczywiście jego konsekwentnej realizacji.
Moze to grubo naciagane albo chce widziec jakis plan dzialania ale naprawde mysle ze cos sie dzieje w klubie - zycie ponad stan sie skonczylo, pieniedzy nie ma wiec ich nie wydajemy na prawo i lewo, pozyskujemy darmowych zawodnikow ktorzy moga zablysnac (Diaz, Beto, Marcelo), sondujemy innych, wyciagamy kogo sie da i jak trzeba mozemy dobrze zaplacic (Gargula), nazywajcie to jak chcecie ale dla mnie to jest jakis plan ktory jest wdrozony a ze wyniki sportowe przez rok czy dwa moga byc slabsze coz za cene normalnosci jestem za. Co mnie ciekawi to czy ludzie ktorzy probuja realizowac to wszystko utrzymaja sie na swoich posadach do wiosny...

Tasio1906 18.01.2009 16:55

Wg mnie plan jest. I realizuje go Bednarz. Na razie odciąża budżet stopniowo pozbywając się piłkarzy nie wnoszących nic do gry. A pozyskuje perspektywicznych dobrych graczy np Jirsak, Diaz, Marcelo. Doprowadzenie kadry Wisły do normalności jeszcze troche potrwa. Ale moim zdaniem warto czekać

Lemoniadowy Joe 18.01.2009 17:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 658770)
potrzeba raczej świeżej gotówki i fajnego planu długofalowego dotyczącego funkcjonowania sekcji pn. no i potem oczywiście jego konsekwentnej realizacji.

dokładnie i do tego trzeba stabilizacji i to jest największy zarzut wobec Cupiała że za dużo mieszał aczkolwiek na początku zmieniał trenerów na coraz lepszych

zloty1906 18.01.2009 17:22

No nic panowie, czekamy na tych arabów co to mają przyjść ;)

Przypominam cytat :
"Na początku roku wykupimy Wisłę Kraków. Postanowiliśmy się przestać z tym kryć....."

Czekamy zatem cierpliwie.Szkoda tylko że gość co to mówił nie wspomniał o który rok chodzi :rotfl:

Arturo Qr2nów 18.01.2009 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 658775)
tak tak a Brozka tez sprzeda Wisla, nie Cupial :rotfl:.

Dokładnie. Z tym, że po ewentualnym nakazie Cupiała, który będzie chciał pieniądze z transferu schować do kieszeni. Przecież Wisła nie pozbyła by się takiego zawodnika sama ot tak, zwłaszcza że nie ujrzy za niego grosza. Sprawa transferów wygląda u nas tak, że kasa płynie tylko do właściciela, a od niego już nie. A uposażenie Garguły przecież nie pójdzie z portfela Cupiała, a samego transferu chciał Skorża. Tak więc nie ma sensu mówić, że to Cupiał kogoś kupuje.

Co do planu, to też wydaję mi się, że Skorża i Bednarz starają sie coś kombinować mimo, iż mają związane ręce.

kot 18.01.2009 19:57

Bardzo proszę wszystkich kibiców o troskę w swoich wypowiedziach na temat naszej Wisełki. Życie jest przewrotne i nieobliczalne. Zgubiliśmy swój moment na sukces europejski nie teraz, ale wtedy, gdy byliśmy panami naszej ligi. Nie ma sensu wskazywać palcem winnych roztrwonienia zaangażowania Cupiała w Wisłę, choć tutaj najbardziej winię Wiślaków takich jak Kapka a nawet Miętta czy inni do dziś obecni w Wiśle Wiślacy bez jakiejkolwiek inwencji na rzcz Wisly, poza odhaczaniem listy płac. Cupiał trafił na ludzi nieprofesjonalnych i nierozumiejących pojęcia sukcesu europejskiego czy potrafiących zrozumieć i wykorzystać szansę dla Wisły, jaką stwarzał Cupiał i TF. Mam wrażenie, że Wisła nie dorosła do celów Cupiała i po 10 latach zaangażowania się Cupiała i TF, Cupiał musi liczyć na siebie wyłącznie. Amatorstwo oraz minimalizm polski a w tym Wiślacki także, nie dopuszcza profesjonalizmu do naszej pilki. Wszyscy a w tym i piłkarze idą na łatwiznę i żenująco nisko, bo za drobne w sumie, żerują minimalizmem na ludziach takich jak Cupiał i wierni kibice, kupujący bilety na do niedawna ustawiane mecze w polskiej lidze ( na szczęście nie w Wiśle Cupiała ).

Od początku niechętne zaangażowaniu się Cupiała w Wisłę, struktury TF, także wykorzystały tę manierę piłkarskich działaczy do minimalizmu i łatwego chleba i umiejętnie wybijały z głowy Cupiałowi wprowadzenie Wisły na poziom europejski, każdorazowo osłabiając Wisłę przed jej szansą w pucharach, mimo prosperity TF na rynku kabli. Marni działacze piłkarscy, świadomi swoich wad lub Ci działacze obcy tradycji Wiślackiej i jedynie pracujący na rzecz Wisły, nie mieli wiary lub serca w ten sukces a pracownicy TF mieli obawy przed obracaniem środkami w milionach € w razie sukcesów europejskich........ i tak marzenie Cupiała o Wiśle europejskiej zostało zdławione w zarodku.

Obecnie RN TF i WK doświadczona już znacznie w piłce nożnej, sama stara się podejmować najważniejsze decyzje w klubie, wiedząc, że Cupiał Wisły nie pozwoli skrzywdzić i że mimo wszystko, nadal czeka na sukces europejski w lepszych dla piłki warunkach stadionowych i finansowych a w tym na rynku kabli dla TF także. Cupiała wiarę w znalezienie cudotwórców, zdolnych w pojedynkę uleczyć bolączki Wisły, ostatecznie chyba podważyły zmarnotrawione środki na armie bezsensownych piłkarzy, których apogeum stanowil Matusiak i paru jeszcze w Wiśle nadal funkcjonujących. Efektem tego jest powrót do opcji Garguły czy bezpośrednie rozmowy TF z Żurawskim. Wreszcie sięga się po piłkarzy sprawdzonych i nadal grających w rolach liderów swoich zespolów a nie żyjących z siedzenia na trybunach i wspominania swoich udanych, najczęściej krótkich epizodow w karierach piłkarskich. I tu chciałbym przestrzec TF i Cupiała. I tym razem nie tędy droga na przyszłość. Nawet sam Cupiał nie da rady być perfekcyjnym scoutem pod cele stawiane sobie przez siebie. Konieczne jest wreszcie stworzenie profesjonalnych struktur w klubie. Bazy szkoleniowej z profesjonalnymi ludźmi w jej składzie. Zespołu profesjonalistów, szanujących siebie oraz Wisłę i Cupiała. Może wreszcie prezes Wilczek będzie tym pierwszym prezesem Wisły, który wraz z Cupiałem, stworzy wreszcie podstawy profesjonalnych struktur działania w Wiśle. Może właśnie w dobie kryzysu TF i Wisły, dokona się ta niezbędna metamorfoza. Może wreszcie polityka transferowa klubu będzie planowa a balans między piłkarzami doświadczonymi i perspektywicznymi, będzie przechylał się na rzecz tych drugich, gdyż sukces sportowy klubu, musi być z czegoś utrzymywany a sprzedaż piłkarzy po cenach naprawdę europejskich, jest niezbędna. Może nie stać nas na sieć scoutingu zagranicą, ale w kraju musimy wyprzedzać innych. Aby zminimalizować straty wynikające z błędnych transferów, nadal polecam swoje wcześniejsze idee w tej kwestii w postaci tzw. " systemu bezpieczniejszych transferów" lub inne zbliżone rozwiązania.

Ja właśnie teraz najbardziej wspieram Cupiała w jego zasługującej na ogromny szacunek Wiślaków, upartej próbie utrzymania klubu na topie. Wtedy, gdy marnotrawiono dogodne sytuacje wokól Wisły, wskazywałem błędy Cupiała i je krytykowałem. Restrukturyzacja się nie sprawdziła, gdyż przeprowadzono ją w oparciu o kontynuację dawnych błędów. Mimo to mam ogromny szacunek do Cupiała, za jego troskę o dalsze losy Wisły. Namawiam go ogromnie na przejście na profesjonalne struktury zarządzania klubem, gdyż widzę iż Wisła nadal leży mu na sercu. Ponawiam swoje wcześniejsze propozycje w tej sprawie. Może właśnie tym razem, warto w tych słusznych osczędnościach, przeznaczyć niezbędne kwoty i to te minimalne, aby klub nadal był zdolny realnie walczyć o mistrza i o dostępną jak nigdy dotąd LM. Może w perspektywie przyszłych lat, obecnie podjęte ryzyko w sposób przemyślany i profesjonalny, spłaci się jak nigdy dotąd. Teraz właśnie trzeba te nieduże środki wygospodarować i sprowadzić niezbędne wzmocnienia, być może tylko na pensje dla darmowych, ale autentycznie wartościowych pilkarzy, aby mistrz nam nie uciekł wtedy, gdy jest nam najbardziej potrzebny. Wszyscy wiemy na jakich pozycjach powinniśmy się wzmocnić. Latem dojdzie darmowy Garguła i Żuraw oraz ktoś niezbędny po ocenie rundy wiosennej i może będzie to wystarczające wzmocnienie pod wygranie batali o LM.

Wiem, że jest ciężko, ale liczę na pana Cupiała i prezesa Wilczka, że mimo kłopotów finansowych, podejmią się tej próby profesjonalnego podejścia do problemów Wisły i wyjścia z kryzysu wynikami nie tylko na ligowym podwórku, ale wreszcie na arenie międzynarodowej.

Ps. obecność Dawidowskiego na zgrupowaniu w Hiszpanii jest jak dla mnie, obrazkiem z wystawy , ale nie Modesta Musorgskiego lecz tego co napisałem powyżej. Zero szacunku do Wisły i Cupiała. To już wolałbym takie wczasy zafundować młodemu juniorowi, najlepiej wychowankowi Wisły. Niestety ale interes Dawidowskiego, nie jest zgodny z interesem Wisły i dziwi mnie ta arogancja Skorży i Bednarza, jak pomyślę o ich Dawidowskich w Wiśle.

picasso 18.01.2009 20:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dioni (Post 658767)
Cupiał powinien w końcu odejść wg mnie potrzeba świeżej krwi za sterami klubu.

masz kogoś na jego miejsce?wiesz co się działo w 90-tych latach?wiesz co by się stało teraz gdyby tak z dnia na dzień zostawił klub?

cola 18.01.2009 20:57

picasso musial by ktos by byc jak Waldemar Kita ... i musial by on chciec kupic klub

picasso 18.01.2009 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cola (Post 658916)
picasso musial by ktos by byc jak Waldemar Kita ... i musial by on chciec kupic klub

Kita?a co on by zrobił z Wisły?klub na miaręLM?predzej klub w którym ogrywałby jakiś gości z czarnego ladu których ewentualnie można by wytransferować do francji.jemu niezależłoby na kolejnym mistrzostwie.tu chodziło o jego kieszeń.nic więcej.

eye63 18.01.2009 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 658662)
ile wynosi dług?

Przywołując wyliczenia jednego z forumowiczów, który sięgnął do ksiąg na 2007 rok dług wynosił ok. 68 milionów złotych.

FraMat 19.01.2009 10:36

czy to te wyliczenia?
http://www.monitorb.pl/wisla-krakow-...130748,pl.html
ktoś ma dane, ktorymi mógłby się podzielić?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:01.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl