![]() |
Cytat:
Zresztą Colley to samo, mógł odpocząć w Wiedniu to zrobil seppuku. Ciekawe ile Rodado wytrzyma granie wszystkie od deski i deski. Już wczoraj mogło zadrzeć serce koło 35 minuty. |
Cytat:
To wystawianie Rodado na skrzydle ze Zwolińskim to też czysty kretynizm Moskala. Mógł wpuścić Olejarkę, Młyńskiego albo Starzyńskiego wcześniej. No ale jak widać - Moskal nie szanuje najlepszych piłkarzy. Potem będzie się tłumaczył kontuzjami... |
Cytat:
Ten hejterek jest tak tępy, zapiekły i nielogiczny jak typowy przedstawiciel Silnych Razem. :rotfl: A jak ktoś "legalnie okrada dziś Wisłę" przez głupotę Królewskiego, to tylko polscy menadżerowie wciskający tu za dużą kasę taki towar jak Biedrzycki czy Mikulec, lub wcześniej Łasicki, Żyro, Sapała, Zwoliński, Uryga. To jest dopiero złoty interes, tyle kasy wyciągać na takich zawodników, których żaden inny poważny klub już od dawna nie chce, bo najczęściej prezentują swoją grą żenujący poziom nawet w odniesieniu do mizernej sportowo pierwszej polskiej ligi. :> |
Markusik geniuszu masz rację, Rude nie zastąpił Ręcznikona Brodą, tak samo jak w meczu z Trnavą Moskal nie zastąpił Urygi Colleyem :D:D:D
Boże co za bęcwał manipulant. |
Cytat:
Trenerzy jednak uznali, że Raton nie jest "najgorszym bramkarzem w historii Wisły", tylko najlepszą opcją na tamten moment, a w klubie są jeszcze gorsi i dlatego grał. Bez eksperymentowania. Po prostu, bęcwale, którego teorie kompletnie niczym się nie bronią. :rotfl: |
Cytat:
To masz. Jeśli gdzieś Moskal mógł zrobić inaczej to właśnie w tej sytuacji. A Olejarka jest już skreślony. Tu już tylko szukają mu klubu. |
Marcus Wolfy, .......icie za przeproszeniem.
Colley mogl odniesc tą kontuzje idąc na rynek po kebsa. Przyklejanie kontuzji Colleya Moskalowi zakrawa na żart. Narazie trener próbuje to co ma. Najwiekszym zarzutem do Moskala jest to że jeszcze się nie połapał że z Alanem nie mozna grać wysoko. Tu pytanie czy trener potrafi ustawić zespół z niżej grającą linią obrony. Śmiem twierdzić że nie. |
A to przy pierwszej bramce byliśmy ustawieni wysoko? Jak ktoś jest ślamazarny jak Uryga to żadne ustawienie mu nie pomoże. Zawsze będzie krył na radar bo jak się zbliży to zostanie objechany na metrze. Co on zrobił przy pierwszej bramce? Korzenie zapuścił? To samo co z Rapidem u nas. Stał jak widły w gnoju i tyle z niego pożytku. Czy będziemy grać wysoko nisko czy średnio Uryga to 12 zawodnik przeciwnika.
|
Cytat:
Jak tylko kontrakt był już nagrany to o dziwo Cziczkan wskoczył na jedną kolejkę ligowa i zaraz po lidze na finał PP. Dość ryzykowne zagranie z dawaniem szansy Cziczkanowi w tak ważnym momencie (finał PP). No ale Rude to dobry analityk więc pewnie przeanalizował już wcześniej że Raton chuja gra i Cziczkan jest lepszy więc jak tylko Raton już miał kontrakt to dał za niego Cziczkana, nawet w takim momencie sezonu, bo ten gorzej od Hiszpana grać nie mógł. |
Cytat:
Nie mamy innych zawodnikow i byc moze nie bedziemy mieli. Inne ustawienie to szansa nie dla Alana ale dla Wisly. |
Cytat:
|
Do ataku pozycyjnego 30 metrów przed bramką rywala, potrzebny jest chociaż jeden stoper dysponujący odpowiednią szybkością (pamiętacie, jaki gaz miał Adi Mehremić?), żeby wrzucanie piłki za obrońców przy kontrze rywala nie kończyło się za każdym razem albo czerwoną kartką, albo sytuacją 1v1 z bramkarzem.
Na ten moment mamy na obronie dwa czołgi, do tego wygląda na to, że jeden ma problemy z logicznym myśleniem. |
Cytat:
Nie pisałem nic na temat kontuzji Józka Chomiku, a już na pewno nie obwiniałem za nią Moskala.;) |
Cytat:
Ale o Hiszpanach to juz napewno Ty xDDDDDD (żart) |
Cytat:
Ale właśnie w zeszłym sezonie (i przez kilka meczów tego) to był nasz najlepszy obrońca. |
Tak to właśnie wygląda, na podstawie jednego czy drugiego błędu tworzone są bzdurne, kategoryczne opinie. Kiss po Pruszkowie to był ogór, ale jeżeli po meczu w Trnawie ktoś nie widzi, że chłop ma papiery na granie to jest właśnie ogórem. Tracimy bramki tak frajersko i po tak szkolnych błędach, że to musi wreszcie wywołać zwyczajną sportową złość, a wtedy zaczniemy golić frajerów.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
W takim wypadku nie trzeba już pisać, że nic się nie stało :D |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Próby wmawiania, że Raton bronił dlatego, bo ktoś chciał mu załatwić nowy kontrakt, a nie dlatego, że Wisła nie miała nikogo lepszego do wystawienia w jego miejsce, są tak żałosne jak cały twój wielomiesięczny hejt. Ale nie jesteś pierwszy, przedtem wymyślił to sobie już Koaliczek :lol: Ścigacie się teraz na najbardziej spektakularne rojenia i teorie spiskowe? :lol: Kiedy zaczniesz głosić, że Jerzy Urban to człowiek honoru i polski patriota, a Jaruzelski bohater narodu? :evil: Chiczkan pozwolenie na pracę dostał dopiero w drugiej połowie kwietnia. Jak zatem mógł grać wcześniej zamiast Ratona? :-D Mógł tylko w wyobraźni prymitywnego hejterka. :lol: I dlaczego zaraz po powrocie z Białorusi miałby wskakiwać z marszu do składu po kilku tygodniach nieobecności w drużynie i na treningach, a nie dopiero na mecz z Podbeskidziem? Skoro przez długi czas go w Polsce nie było, bo załatwiał te formalności na Białorusi? Trenerzy nie mieli prawa uznać, że potrzebuje po powrocie więcej jednostek treningowych zanim wejdzie do pierwszej jedenastki, bo takie podejście byłoby "okradaniem Wisły" i bo hejterek Jaroo wymyślił sobie wraz z S1meonikiem, że nikt od Ratona nie może zagrać gorzej? :rotfl: Nie sądziłem, że ten hejterek aż tak bardzo lubi się kompromitować. :rotfl: Prawie całą jesień Raton wygrywał również rywalizację o miejsce w bramce z Brodą (poza końcówką rundy), który zdaniem trenerów był bramkarzem słabszym i który w dodatku łapał kontuzję za kontuzją. Trenerem wówczas był Sobolewski, a nie Rude. On też "legalnie okradał" Wisłę? Co wspólnego z tym rzekomym okradaniem miał wtedy Rude? :rotfl: Jak kontuzjowany i słabszy Broda miał regularnie grać zamiast Ratona zarówno jesienią jak i wiosną? Nawet zakładając, że Broda zaczął się w pewnym momencie rozwijać, przy jego kontuzji Rude miał wpuścić do pierwszego składu młodego Szewczyka, który nawet w rezerwach robił nieprawdopodobne babole, by na forum jeden z drugim oszołomem nie próbowali potem bezczelnie zakłamywać rzeczywistości, że gra Ratona była wyprowadzaniem pieniędzy z klubu, a nie jedynym możliwym posunięciem? :evil::-D |
Dziwnym trafem Ratonik (najgorszy bramkarz w historii Wisły) bronił do momentu automatycznego przedłużenia kontraktu, potem przestał bronić, a na koniec jeszcze rozwiązali z nim kontrakt...
Czyli wpadły dwie prowizyjki dla Kikusia Galactico, choć całe letnie okienko z zeszłego roku, to był jeden wielki dramat. Przykład Ratona był bardzo negatywny na wpływ całego zespołu. Musiał bronić przez względy narodowościowe, choć od pierwszego meczu było widać, że jego nie można nazwać bramkarzem. Choć jak się okazało najciekawsze miało nastąpić i trenerem Wisły został Alfons z Kostaryki, wzięty nie wiadomo na jakiej podstawie, który nigdy nie prowadził profesjonalnej drużyny w piłce nożnej. Podobnie jak Kikuś, który przed pierwszym przyjściem do Wisły też nie miał doświadczenia w profesjonalnej piłce nożnej. To się w głowie nie mieściło od samego początku. Zaskroniec nad tym kompletnie nie panował. Meresiński, Vanna Ly, Kikuś, Albercik to wszystko jest to samo. Nad śmieciami z Hiszpanii nie należy więcej dyskutować. To były kompletne pomyłki, odeszli w hańbie. Należy sobie życzyć, aby podobnej sytuacji nigdy więcej nie było Ale dopóki będzie Zaskroniec w Wiśle wszystko jest możliwe. Z Hiszpanami po dwudzieste ósme miejsce w Polsce. Hiszpanie zdobyli ME i złoty medal IO, Real wygrał LM, ale z drugiej strony Hiszpanie przegrali z Zagłębiem Sosnowiec, Puszczą Niepołomice, GKS-em Katowice, itp. Nawet Zaskroniec to przyznał: https://x.com/W_Kowal/status/1821975362110357568. |
Brawo Markus za kolejna ścianę insynuacji połączonych z kłamstwami na temat tego że Raton akurat bronił tyle bo tyle musiał i w ogóle ten tego :D ciekawe czy masz taką pasję do .......enia głupot czy chociaż coś z tych prowizji dostajesz
|
Cytat:
Nie podoba mi się brak rotacji, zwłaszcza że wyniki i tak są do dupy... Mamy kadrę o wiele słabszą niż w zeszłym sezonie, tym bardziej wypadałoby oszczędzać tych nielicznych piłkarzy którzy coś grają. Moim zdaniem tutaj nic nie usprawiedliwia Moskala. Zmęczony Rodado i tak nic nie zrobił po wejściu Zwolińskiego. To nie jest skrzydłowy którego Moskal próbuje z niego zrobić. @Jaroo1 Broda był kontuzjowany, Białorusin nie miał papierów, a nie jest takim asem żeby go z miejsca wpuszczać za Ratona kiedy już je dostał. W Twojej chorej głowie to spisek, w rzeczywistości - to wszystko rezultat kretyńskiej decyzji postawienia na Brodę jako numeru dwa, w połączeniu z kontuzją juniora i wysypaniem się tematu młodzieżowca z ZL. Raton usiadł ostatecznie na ławce po słabym meczu. Cziczkan cudów też nie gra. Broda dostał za nic mecz ze Spartakiem i zawalił bramkę. Ostatecznie ani Raton nie był taki zły, ani Cziczkan taki dobry żeby to robiło różnicę. A Broda jest bo jest, jedyne co o nim można napisać to że jeszcze nie złapał kontuzji. |
W waszych chorych Hiszpańskich głowach akurat tak się wszystko pięknie zgrało że Raton zagrał tyle aby przedłużył mu się kontrakt i już wtedy był na tyle słaby, a Cziczkan był na tyle w formie że mógł go zmienić.
Tak samo Kiko się kontakt przedłużył automatycznie. Za co? Za 10 miejsce w lidze? Xd Trzeba być niezłym debilem żeby nie rozumieć i nie widzieć jak Zaskroniec został wyruchany na kasę przez hiszpańskich Alfonsów - no jeszcze ten cały gruby Omrani bral w tym udział i na pączki zarobił kilkanascie tys euro. |
Dla Wisły najkorzystniejszym będzie jeśli Broda znow złapie kontuzje, co przy jego zdrowiu predzej czy pozniej nastąpi. Przynajmniej nie będzie kretyńskich decyzji o wystawieniu go w bramce, tak jak ostatnio, naszego geniusza trenerskiego. Smutne ale prawdziwe.
|
Cytat:
tak strasznie, cholernie sie zgadzam z Tobą |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Hejterek dalej bełkocze, tym razem na temat Ratona i insynuacji, szukając ich u innych, by odwrócić uwagę od własnych żałosnych rojeń i kłamstw.:rotfl: To metoda żywcem wzięta z powiedzenia: "Kto najgłośniej krzyczy złodziej? Złodziej!" Hejterek myśli, że na forum są sami ćwierć inteligenci typu Koalika, wierzący np. w spiski Watykanu i w to, że Solidarność zakładał jakiś ojciec Degollado, którzy kupią każdą nową bzdurę. :lol: Zwłaszcza, gdy nie ma argumentów i przegrywa z faktami, iż w Wiśle w minionym sezonie aż do kwietnia nie było lepszego i zdrowszego bramkarza niż ów słaby Raton. Broda to ktoś jeszcze słabszy, bardziej kontuzjogenny i gorszy, co nawet teraz potwierdził ze Słowakami. Widać już znudziło się hejterkowi pisanie, że Rodado to zwykły ogór. :rotfl: Więc dalej sobie bełkocz, że Raton grał tyle, ile grał nie dlatego, że nie było lepszych opcji, Broda nie był jeszcze słabszy i często kontuzjowany, a Cziczkan gotowy dopiero na mecz z Podbeskidziem, bo wcześniej nie miał pozwolenia na pracę i w związku z tym długo siedział na Białorusi, nie trenując z drużyną. Bełkocz sobie, że wiosną Rude w tej sytuacji powinien był wstawić do składu robiącego koszmarne błędy w rezerwach Szewczyka, czy nieprzygotowanego do gry lub nieuprawnionego Białorusina, by przypadkiem Raton nie dobił do jakiejś tam liczby minut na boisku. :rotfl: Szkoda czasu na ciągłe prostowanie tego bełkotu. :evil: :lol: |
Cytat:
Nie było nic dziwnego w tym, że trenerzy wystawiali do składu Ratona zamiast Szewczyka, wiecznie kontuzjowanego Brody, czy nieuprawnionego i nieprzygotowanego do gry oraz długo nie trenującego z zespołem Cziczkana. Dziwnym trafem hiszpańskie transfery Kiko na przestrzeni ostatnich sezonów w większości przypadków dały drużynie najwięcej jakości, a nie tacy zawodnicy jak Uryga, Młyński, Łasicki czy Biegański. Dziwnym trafem wzmocniony Hiszpanami zespół odniósł największy sukces od 12 lat w postaci wygrania Pucharu Polski i w znacznej części się spłacił przynosząc dodatkowe miliony do budżetu z tytułu kolejnych meczów w europejskich pucharach. Dziwnym trafem ten zespół, w którym wiodącą rolę pełnili i liderami byli Hiszpanie okazał się lepszy nawet od kilku ekstraklasowych drużyn. Dziwnym trafem jakoś ci Hiszpanie starali się zawsze również w lidze, w przeciwieństwie do wielu krajowych zawodników mówiących, że tam notowali mecze w których nie walczyli na 100%, nie wkładali nogi i nie skakali do główek, przez co ta liga musiała zakończyć się klęską. Nikt jakoś nie widział w ani jednym meczu nie walczącego i nie wkładającego nogi Rodado, Baeny czy Carbo. :-D Generalnie sprawa jest bardzo prosta: im więcej w klubie Hiszpanów z ich niższych lig czy obcokrajowców takich jak Rodado, Carbo, Alfaro, Villar, Mula, Carlitos, Lionch, Igbekeme, nawet Colley (czy dziesiątek innych nazwisk nieraz przeze mnie przypominanych), a im mniej takich piłkarzy jak Uryga, Sapała, Zwoliński, Biedrzycki, Młyński, Szot, Szywacz itd. - tym lepiej dla Wisły. Im w kadrze mniej przepłaconego krajowego szrotu promowanego przez polskich managerów, tym lepiej, a nie gorzej dla Wisły, bo dziś już na lepszych krajowców niż taki Mikulec nas nie stać. Nie kupimy sobie teraz z krajowego rynku dowolnego nowego polskiego piłkarza takiego jakim niegdyś był Żurawski czy Kosowski, bo Królewski to nie Cupiał. Dziś nawet w sumie słaby skrzydłowy taki jak Baena jest lepszy i daje Wiśle więcej niż tacy krajowi skrajni pomocnicy jak Młyński czy Starzyński, zasłużenie wygrywając z nimi rywalizację. Którą drogą należy zatem podążać: jak chciałby Koaliczek drogą ściągania nowych Uryg, Zwolińskich, Sapał i przepłacania za krajowy szrot typu Biedrzyckiego, napychania kieszeni polskim menadżerom i zamykania się na obcokrajowców czy otwierania się na tych ostatnich i próbowania sprowadzenia nowego Carbo, Rodado, Carlitosa itd. (nie będę znów sypał nazwiskami), którzy wciąż są w naszym zasięgu? Nawet pomimo, iż w tym gronie trafi się czasem też jakiś Benito? Odpowiedź jest oczywista dla każdego, kto umie trzeźwo myśleć i ma elementarny kontakt z rzeczywistością. |
O czym ty bredzisz? Przecież przez te ściany tekstu o Hiszpanach, Jaruzelskim i zdrobnieniach nicków z tego forum nie da się już korzystać.
|
Ruch w temacie proporcjonalny do ilości sprzedanych biletów.
Szykuje się połowa tego co było na Llapi. Mega biednie. |
Może to być nasz ostatni mecz w europie na wiele lat/dekad a może nawet za naszego życia... słabo by było jakby nawet 20k ludzi nie było.
|
Wczoraj jak sprzedaż lekko ruszyła to liczyłem na 15k, ale sadzę że "aż" tyle się nie zakręci.
A co do wyniku... Nie zdziwię się jak dojdzie do dogrywki. Nie będziemy zbytnio kalkulować. |
Ta, na pewno, dogrywka :D
Może wyrwiemy remis, albo minimalnie przegramy i można zamknąć w cholerę ten temat na kilka lat. |
Nie takie rzeczy widziała piłka, farfocle, pech przeciwnika. Dopiero co typowalismy że przewalimy z Ruchem.
Trnava jest faworytem i pewnie awansuje, ale sądzę że tanio skóry nie sprzedany. |
STS daje 2,4 na nasze zwycięstwo. Z ciekawostek: kurs na ległą z broendby też 2,4.
|
Ależ mnie zirytowali tymi zniżkami na bilety które teraz oferują.
Zgadnijcie, kto kupił bilet za pełną cenę, w pierwszym dniu sprzedaży jak ostatni frajer. |
Cytat:
PS. Klub próbuje ratować frekwencję jak się da, a i tak jest na to z 5 dni za późno. Zdziwię się jeśli pobiją najgorszy wynik w 2023 roku (14 762 z Bielskiem) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:17. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl