![]() |
Sobola należało pogonić razem z Brzęczkiem, najpóźniej w przerwie zimowej. Teraz a) Królewski prędzej wyjdzie nago na boisko niż to zrobi oraz b) szanse, że na te 2-3 mecze coś by to w ogóle dało, są i tak bardzo małe.
Także pozostaje liczyć na MASĘ szczęścia. I w sumie nawet nie zależenie od tego, jakie miejsce w końcu zdobędziemy na koniec, bo jak widać R22 też nie daje nam takiej przewagi, jak myśleliśmy. Kurna, awans bezpośredni był na wyciągnięcie ręki, wystarczyło się schylić, ale widać dla niektórych to za duży wysiłek. |
Cytat:
Za trzy tygodnie to ta drużyna będzie sączyć drinki z palemką na jakimś Bali czy innym Costa del Sol.Finał baraży jest za 2 tygodnie a jest możliwe że sezon zakończy się dla nich za nieco ponad tydzień. Druga sprawa to to,że choćby Sobol na rzęsach stanął średniej 2 pkt na mecz już nie wykręci chyba,że jakimś cudem wygra baraże a jego obrońcy doliczą mu punkty za mecze rozgrywane systemem pucharowym. |
Cytat:
Jak ktoś się zesrał w takim meczu, to przypuszczam że po tych "męskich słowach" to się zesra jeszcze bardziej. A czy o to chodzi w grze w barażach? Po sezonie to mogą połowę składu i sztab wywalić na bruk (wedle uznania i wizji właścicieli - taka ich działka) ale mamy jeszcze 3 spotkania do końca i JK musi dać im wsparcie, o zbyt duże pieniądze toczy się gra. Nawet jeśli szansa staje się iluzoryczna. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeśli dla kogoś normalnym jest, że tydzień przed barażami można wywalić trenera, który za cel miał wejść do tych baraży to nie wiem jak to nazwać. A tym bardziej jak ktoś mówi, żeby on sam honorowo spierdalał stąd. To co miał osiągnąć na ten moment to osiągnął. Baraże zapewnione. I trudno, że były 4 słabe mecze, a wczoraj kompromitacja. Na pewno wszyscy co tutaj piszą te głupoty, by na jego miejscu uciekli jak szczury w sytuacji gdy połowicznie cel spełniony i za tydzień będzie KONKRETNE sprawdzam. Weźcie przestańcie się zachowywac jak dzieci, patrzeć tylko na jedną stronę medalu. Postawcie się na jego miejscu i powiedźcie szczerze, czy skoro miał dojść chociaż do baraży żeby przez nie awansować, to powinien teraz odchodzic? Jesteśmy trochę w dupie przed te 4 porażki, a szczególnie po wczorajszej, to dobrze przed barażami nie rokuje ale też teraz z pozycji zarządu wywalanie trenera 2 tydzień przed barażami mądre by nie było. Tego nam tylko brakuje aby bardziej jeszcze namieszać w szatni... Moim zdaniem jako trener się nie sprawdził ale to c miał zrobić i wynikami się broni do teraz. Jednak widać już po stylu gry, po tych 4 kompromitacjach, po tym, że presja nas zjadła, że ani on ani ta drużyna nie udźwignęła ciężaru. A sam Sobol często przeszkadza robiąc dziwne zmiany. Dopóki Hiszpanie dawali coś ekstra to wyglądało to super. Nie ma popisów Fernandeza, Junci czy Vilara, to te mecze są słabe i o wynik ciężko, a nikt z tych co byli wczesniej wiele się nie rozwinął i też tego nie dźwiga na swoich barach. Także moim zdaniem teraz nie ma co mieszać i się zachowywać jak Boniek, który w nagrodę za awans na ME wyjebał Wuja z posady, dał takiego pięknego można powiedzieć wręcz Hameryańskiego selekcjonera i się wszystko odbiło czkawką na reprezentacji. I tutaj też, zrobił co miał zrobić, powinien dograć do końca i brak awansu = szybki wypad, a jakby był awans to konkretna rozmowa, co jak, robimy, czego chcemy i albo od początku są wyniki albo już opcja sensowna zastępcza na ekstralasę czeka, zeby szybko za Sobola wskoczyć. |
Cytat:
Po pierwsze, Sobolewski ma swój znaczny udział w 10 miejscu na jesień, o tym niektórzy zapominają. Miał 3 tygodniowy obóz w Turcji i 5 miesięcy pracy, żeby coś zbudować. Tymczasem jego głównym osiągnięciem jest "danie Hiszpanom swobody w ofensywie". Ok, takiej Janasowe podejście, w sumie w porządku - pod jednym warunkiem. Że nie będzie przeszkadzał. A on tej drużynie nic więcej nie daje a tylko przeszkadza. W Niepołomicach - pomimo pewnych informacji o stanie murawy nie reaguje. W trakcie meczu zmiany tak gdzieś 30 minut za późno. W Chorzowie - wprowadza Szywacza, który wcześniej nie grał, o skrzydle nie wspominając. W efekcie zaraz tracimy gola i mecz się sypie. W Łodzi - drużyna nie wyszła na 2 połowę. Wczoraj - kuriozalne ustawienie, taktyka i zmiany. A przypomnę, że w połowie obozu w Turcji wychwalał Talara, który miał być jego podstawowym zawodnikiem środka pola. Skończyło się tym, że Talar ani razu nie był w kadrze meczowej. Świetna robota, pogratulować. Już nawet Łasicki w wywiadzie mówi, że nie grali swojej taktyki i nie wie dlaczego. Ale wiadomo, Sobolewski kazał się.cofnąć. Z nim na ławce nie mamy szansy awansować, dlatego potrzeba czegoś niestandardowego. Kiko jest nie miejscu, dogada się z Hiszpanami i myślę, że skład dobierze dużo lepiej. Poza tym to nie jest kwestia "tylko" awansu. To jest sprawa przeżycia klubu. Co mi z tego, że Sobol weźmie porażkę na klatę? Gdyby drużyna weszła do baraży i było widać, że coś się buduje, że idziemy do góry...A tutaj niczego takiego nie ma. Sobolewski nie zbudował absolutnie nic. |
święte słowa Sandomingo. Wypunktowałeś bardzo celnie naszego-oby jak najkrócej- trenera. Ciekawe czy sam Kiko chciałby teraz zostać trenerem?
|
Cytat:
Oczywiście był to ciężki błąd. Fakty są miażdżące: - drużyna była źle przygotowana do tego arcyważnego meczu. Zarówno mentalnie jak i taktycznie. Ani jeden z piłkarzy nie grał na 100% tego, co pokazywał wcześniej. Nie pierwszy raz. - Sobolewski dokonał złych wyborów kadrowych. Wyjściowa 11 była fatalnie dobrana, a zmiany kompletnie nie trafione, niektóre wręcz bezmyślne. Kolejny już raz. - trener nie potrafił odpowiednio reagować na przebieg meczu. Znów. - przegraliśmy mecz w skandaliczny sposób, potwierdzając niemoc w spotkaniach o najwyższej stawce. - zespół się nie rozwija. Nie można bronić trenera, którego prace cechują wszystkie powyższe sprawy. Czekanie, aż jeszcze więcej zostanie popsute i stracone nie jest właściwe. Nie mamy odpowiedniej osoby na stanowisku trenera już teraz i na ten moment, gdy nie wszystko jeszcze zostało przegrane. Trzeba to ratować, a nie udawać, że nic się nie stało i można dalej liczyć na sukces w tym układzie. |
W mojej ocenie sytuacja jest prosta: jeżeli Wisła nie zwolni Sobolewskiego to moim zdaniem będzie to równoznaczne z oddaniem walki o Ekstraklasę walkowerem. Ktoś tu zadał pytanie co zmieni pogonienie Sobolewskiego? Dużo! Po pierwsze trener z umiejętnościami potrafiący czytać grę może pomóc drużynie w czasie meczu. Umiejetność czytania gry ma wpływ na zmiany i modyfikacje taktyki których to umiejętności Sobolewski nie ma! 90% potencjału tej drużyny to Hiszpanie - trener Hiszpan szybciej dotrze do nich w tych mega ważnym momencie niż Sobolewski. Będzie to też znak dla piłkarzy ze Klub ten awans traktuje poważnie.
To nie chodzi już o sam awans a o przyszłość Klubu!!! Ja nie wiem czy tylko my kibice to widzimy????? |
Przypomnę tylko, że już po meczu w Bielsku Sobolewski powiedzial, ze ze wzgledu na pogode kazal druzynie odpuścic wysoki pressing i wycofac się do obrony.
Wczoraj po bramce na 1:0 zarzadzil dokladnie to samo. Tyle ze Sosnowiec w 1 polowie wcale nie kwapił sie do ataków... Widać bylo gołym okiem, że bramka na 2:0 zakończy ten mecz. |
Cytat:
Sobolewski po meczu z PBB był chwalony że ogarnął dobrze zmiany, Wisła była chwalona, że sobie poradziła bez Fernandeza. Wczoraj kompromitacja i już jest nagonka, że awansu w barażach na 100% nie będzie. Jak jesteście tacy pewni to duża kasa do wzięcia u buków. Wystarczy dom zastawić i można się będzie zapewne mocno wzbogadzić, bo podejrzewam, że u buków będziemy faworytem do awansu z baraży, także obstwiając brak awansu naszego, można zyskać więcej niż obstawiając na innych. Oczywiście za wczorajszy mecz wstyd ale GDYBY, gdyby, gdyby... No gdyby wczoraj były 3 pkt, to dzisiaj by tu było pianie nad Sobolem, że dokonał rzeczy niemozliwych, że już tylko Łęczna i mamy awans bezpośredni. To jest takie typowe .......enie, które jest tutaj uskuteczniane po każdej porażce. A jak przyjdzie wygrana to cicho, nie jest tak źle, niech se popracuje jeszcze. Jak ktoś twierdzi, że nie mamy szans na awans z baraży to gratuluję bycia jasnowidzem. A co do tego, że Kiko ogarnie, na pewno będzie lepszy. A jak Kiko nie ogarnie, zrobi się zamęt, nic się nie poprawi przez tydzień to co? Też będzie do szybkiego wy.......enia? A może właśnie tak będzie, że zrobią się kwasy, nie ogarnie i nie awansujemy. Może tak być? Czy to już wszystko jest na 100% pewne, że: - teraz nie mamy szans na awans z baraży - można obstawiać bo to 100% pewne - Kiko wszystko zmieni w tydzień. Na 100%. Nie wiem jak to nazwać, fanatyzm? Podejrzane jest jak ktoś w sporcie coś wie na 100% zanim to się wydarzy... I nie dopuszcza nawet myśli, jakichś szans, że może akurat wyjdzie wprost odwrotnie i on się myli. Eksperci z internetów... PS Przecież jak my awansujemy z Sobolem - na co oczywiście jakiś procent szans mamy. To wy się pozamykacie i tyle będzie z tej pewności 100%, że to nie ma szans się udać. A jakbyśmy dobrze 2 mecze zagrali, to o boże, by się zaczęło jaka drużyna zajebista, jak Sobol jednak dał radę, jak się spięliśmy, jak presję wytrzymaliśmy, jaki to wyczyn, że w takim sezonie udało się awansować. |
Cytat:
Sobolewski w mojej ocenie nie ma umiejętności na bycie trenerem. I nawet gdyby jakimś cudem Wisła awansowała z nim do Ekstraklasy to następnego dnia powinna mu podziękować. A wracając do Kiko - on w mojej ocenie daje nadzieje na awans, Sobolewski nie. My wczoraj też byliśmy faworytem. Na 1 zł. postawioną na ZSO bukowie płacili ponad 10.. i przegraliśmy. Tyle oznacza bycie faworytem. Nic. |
Cytat:
Wisła z Sobolewskim dalej może awansować do esa, ale tu trzeba w tydzień całkowicie przestawić naszą grę. Może nam posłuży rola skazanego na porażkę? Rola faworyta nam od dawien dawna nie służy. W tym momencie obstawiam że zostajemy w 1 lidze. Sobolewski stanie przed taką krytyka że może nie chcieć ciągnąć dalej tego projektu. Oddzielając sympatię od pragmatyzmu, tych kamieni w jego ogródku jest teraz zbyt wiele. A jak przegramy baraże to będzie całe gruzowisko. Trzeba wrócić na stałe do praktyki by się nie nastawać na wygraną. To pomaga w akceptacji rzeczywistości. |
A czy ja coś lub kogoś tłumaczę? Dzisiaj Szot i James sa najlepsi, wczoraj James jak zawalił bramkę to był już cienki, już wszyscy tu pisali, że wiadomo czemu do nas trafił, a nie gra w USA, wczoraj Szot był stawiany na równi z Młyńskim i Żyro ale jak mu mecz wyszedł "dzisiaj", to już jest ponad nich, a Cisse już słaby ale jak mu w którymś meczu coś wyszło to już była podnieta, że dobra zmiana.
Jak wiatr zawieje tak jest mówione. Sobol jest cienki ale nie o tym tu rozmawiamy, tylko o tym czy jest na dzisiaj do zmiany, czy wykonuje póki co plan i przede wszystkim, dlaczego twierdzicie, że nie ma opcji awansować. To jest sport, ta liga jest pojebana, przez chwilę byliśmy ponad tę ligę robiąc serię wygranych długą, teraz wpisaliśmy się w jej obraz. Takze może te 2 mecze to będzie przyjemność, słabo zagra Szot a super Cisse... Ja wiem tyle, że nic nie wiem, mnie dziwi, że wszystko wiecie na 100% i tak się w tym syfie orientujecie i znacie. Że Sobol jest słaby to można ocenić, podać argumenty. Ale, że my na pewno z nim nie awansujemy to już jest dziwne gadanie, wyssane z palca. Albo, że z Kiko na pewno będzie lepiej. Gadać można wszystko, na część tych tez nigdy nie poznamy odpowiedzi, bo nie będzie jednocześnie trenerem Sobol i Kiko w barażach. Nie awansuje Sobol, będzie sobie można mówić, że awansowałby Kiko, zostałby zmieniny teraz na Kiko ale byśmy nie awanswali, to zawsze by pozostało pytanie, że może jednak niepotrzebna była ta zamiana, awansowałby Kiko, to też się nie dowiemy czy z obolem by się na pewno nie udało. Trochę chłodnej głowy i tyle. Kopacze nie wytrzymują presji ale to forum też się podpala jak dzieci. Ja uważam, że Sobol jest słaby i nie nadaje się na dłuższą metę ale nie mam pewności, że zmiana teraz na pewno pomoże. W ogóle wydaje mi się to mało realny scenariusz, żeby go teraz zarząd pogonił i całkowicie nierealny żeby kilka dni przed barażami sam uciekł - bo przecież jak nie ucieknie to nie ma honoru. I przede wszystkim mam nadzieję, że się uda awansować, i nie mam pewności, że się nie uda awansować. I tylko tę różnicę podkreślam, że Wy wiecie, to jest 100% pewne wszystko co wymyślicie... No i to, że raz Cisse ok a Szot do wyjebania i kryminał, teraz w sumie Szot taki bohater (ale oczywiście też bym go wolał wczoraj niż Cisse i powinien to on grać) Cytat:
I tak jak wczesniej napisałem. Nie awansuje to wiadomo, że powinien polecieć. Awansuje, to powinno się poważnie porozmawiać z trenerem, wszyscy powinni uzgodnić jak widzą dalsze losy klubu, bo również po awansie (jak i po jego braku ), czeka nas kolejna rewolucja i nowe wyzwania, nowe okoliczności, co do finansów, poziomu sportowego, tego ile da się wycisnąć z drużyny za te pieniądze itp. Przede wszystkim to uważam, że nie mamy wizji szerszej. Było trio i 100 pomysłów. Nie ma trio. Jest Jaro miał być inwestor, zrobiło się cicho. Jaro gada, że Sobol git trener i nie odejdzie póki on jest prezesem - po co takie głupoty mówić? To musi być zespołowa, konkretna praca, wizja na lata, konsekwentnie budowana. Do tego potrzeba fachowców jak Kiko, bo to niewatpliwie wizjoner jest, umie zrobić coś z niczego, ma pomysł, plan, możliwości, umiejętności. A taki Jaro, który 5 rok się uczy bycia właścicielem, gada głupoty, czy Sobol co najwyżej średni trener, to nic tu nie wnoszą - oprócz zamętu. |
Nikt nie mówi że z Kiko na 100% awansujemy. Ale damy sobie szanse aby awansować i pomożemy drużynie w tym awansie. Sobolewski ma piłkarzy którzy jak: Fernandez, Villar, James, Moltenis, Mula, Junca, Rodado którzy przerastają ta ligę o poziom i celem mają być baraże? Wszyscy wymienieni znajdą sobie miejsce w klubach Ekstraklasy a my mówimy o tym że naszym celem był awans z 10 miejsca na miejsca 3-6? Dodam jeszcze że do tego 10 miejsca z rundy jesiennej Sobol też przyłożył cegiełkę. Zastanawia mnie jeszcze jak to jest możliwe że u nas zawodnicy grali słabo bądź bardzo słabo a potem z powodzeniem grają w innych klubach Eklapy. Ale wracając do Sobolewskiego: czy uważasz że ten człowiek daje nadzieje na awans? Pytam poważnie, nie czy awansujemy bo to jest sport ale czy ten człowiek w Twojej ocenie daje realne nadzieje na awans?
|
@Jaroo1,
Może się okazać że awansujemy, szkoda tylko że ostatnich latach to takich "finałowych" meczów było aż naddto, i niestety im większa stawka pojedynczego meczu tym było gorzej dla nas. Tak było za Wdowczyka gdy z Zagłębiem jeden mecz decydował o grupie mistrzowskiej. Tak było za Carillon gdy jeden mecz z Górnikiem decydował o pucharach. Tak było w końcu za Brzeczka gdy przegraliśmy finałowy bój z Radomiakiem. Chciałbym żeby ten zespół wspiął się na wyżyny, ale piłkarze musieliby to zrobić wbrew logice i tak jak mówisz dać z siebie 200% |
@Jaroo1,
Wbrew pozorom nie różnimy się za bardzo w ocenie sytuacji. Do wczoraj uwazalem, ze zmiana trenera w trakcie sezonu bylaby niepptrzebna. Tak bylo po kolejnych bledach Sobola. Nawet mając na uwadze wagę awansu dla losów naszego klubu. Natomiast po wczorajszej kompromitacji zmienilem zdanie. Tak jak napisalem- dopoki nie przeszkadzal nie bylo sensu zmieniac. Ale jego wczorajsza praca to sabotaż. Natomiast zgadzamy sie w pelni co do tego, ze wypowiedzi Królewskiego są najczęsciej niepotrzebne. Caly czas podkresla, ze szybko sie uczy ale jakoś tego nie widac. A już wypowiedz o Sobolewskim jako trenerze na lata...biorac pod uwagę historię Stawowego i jego 10letniego kontraktu... |
Cytat:
Teoretycznie większe nadzieje na awans daje Kiko, a praktycznie może taka zmiana tydzień przed barażami wprowadzi więcej niepokoju niż spokoju? Dla mnie w tej chwili to są dywagacje na poziomie - jest mecz wyrównanych drużyn i można go wygrać, przegrać i zremisować. I skąd ja mam wiedzieć jaki wynik padnie? Wszystko teraz robić na wariata, a być może pokażemy się z innej strony i awans się uda bo jak mowie, mecze z TBB i PBB jakąs tam nadzieję dają. Na dłuższą metę to bym w ciemno wolał Kiko niż Sobola, tylko chodzi o to, że teraz jest słaby czas na takie zmiany. Z Sobolem moim zdaniem skończy się jednym z 3 wariantów awansuje - zostanie dalej ale ekstraklasa g przerośnie i szybko poleci nie awansuje - zostanie zmieniony lub skończy jak Brzęczek, tzn zacznie kolejny sezon, skład będzie słabszy, wyniki w I lidze na starcie będzie miał słabe i poleci. |
Cytat:
Zakładając że Kiko zgodziłby się przejąć Wisłę to masz trenera który zna tę drużynę i zawodników czyli ryzyko jest trochę mniejsze. |
No niby masz rację, tylko widzisz. Patrząc na całokształt, to słaby trener, czy to od razu oznacza, że nie daje nadziei na awans - nie wiem. Mówiąc trener mam na myśli też po prostu klub i jego grę w tym roku.
Patrząc na te 4 porażki to skompromitowany trener. Ale patrząc na mecze z TBB i Podbeskidziem to nadzieja jest. Dla mnie Wuja nie dawał totalnie nadziei. Sobol gubi się, te 3 pierwsze porażki w tej rundzie to siara, ta wczorajsza to jest po prostu wstyd i kompromitacja ale jeszcze bym go nie umiescił w tym szeregu co Brzęczka. I choć przed rundą mówiło się, że awans to będzie wyczyn, że walczymy ale patrzcie, jest 10 miejsce i dramat, to jednak brak teraz awansu będzie kompromitacją, z takim składem i wtedy dla mnie to już będzie poziom Wuja jako trenera - no chyba, że byśmy odpadli po super walce, przez niefart. |
Zwolnienie trenera to największa głupota jaką można teraz wykonać.
|
Wydaje mi się że Wujo miał Wisłę o wiele słabszą personalnie niż Sobolewski ma obecnie. Ja bym Sobolewskiego nie określił słabym trenerem ale bardzo, bardzo słabym trenerem. Ktoś napisał że danie odpoczynku Jamesowi nadaje się na zwolnienie dyscyplinarne i ja się z tym w pełni zgadzam. Nie ma innego wytłumaczenia jak zlekceważenie przeciwnika co samo dyskwalifikuje go jako trenera. Bo jak zawodnicy widzą że jeden z asów odpoczywa bo i tak damy radę to poziom mobilizacji drastycznie sam spada. Za samo to powinien wylecieć na zbity pysk.
|
Trener w trakcie meczu może pomóc (realnie) drużynie przeprowadzając zmiany. Nie chce mi się dokładnie sprawdzać ale za Sobola, chyba tylko raz jego zmiany przyniosły jakiś efekt i było to na samym początku chyba w meczu z Podbeskidziem.... Oczywiście, może być to kwestia słabych zmienników, ale z drugiej strony nie widziałem, żeby Rodado, czy Duda słaniali się na nogach, a to co grali przed zmiana dawało drużynie więcej niż wnieśli zmiennicy...
Szczególnie Zyro... przecież on w żadnym meczy, w którym wchodził nie dał nic drużynie, takie zmiany to jak wywieszenie białej flagi... |
.
Cytat:
Hehe dokładnie kolego , typowa mentalnosc , polskich januszy ,, w skietach i klapkach,, , ignorantow i frustratów życiowych, majacych regularną sztycznosc z uzywkami , brakiem regularnej, intensywnej aktynowsci fizycznej , z regularnym netflixem czy innymi bzdurynmi serialami , które mocno zaburzają funkcjonowanie mózgu , funkcje poznawcze i pamięć oraz zaprogramowaną krótkowzroczność. Widze , ze koles pisze o udziale Sobola w 10tym miejscu. Naprawde? Wymienie teraz mecze Sobola w lidze na jesien , celowo pomijając pp , gdzie Wisla nawet będąc hegemonem , olewała sprawe , wiec logiczne , ze tym bardziej bedzie olewala , mając tak inne cele i tak wąską ławkę ( gadanie o wybijaniu sie na pucharach majac takie problemy ... lepiej przemilczec ) ŁKS 2-0 - > 2-2 z LIDEREM TERMA 0-0 ( mecz podobno fatalny , jeden z dwoch , ktorych nie ogladalem w tym sezonie , WYJAZD ) PODBE 3-3 ( bardzo fajny mecz druzyny grajacej od 40' w 10tke , z niezle dysponowanym tego dnia rywalem , stracona bramka w doliczonym ) SOSNOWIEC 2-1 LECZNA 1-2 ( 16 sytuacji w jednej polowie , pokaz mi jeden z drugim taką połowę pierwszoligowej Wisły Jurka ) Sandecja ( swojak w 86' , kolejka , w której na 9 meczów , padlo 7 remisów , 5 w doliczonym , Wisla swojak w 86' , podbe wyrownalo w 80 , 2 mecze z 2-0 na 2-2 , jeden z 3-0 na 3-3 ; to nie bylo czyste , nie ma takich ,,przypadkow,, nie ma takiej siły , zeby w jednej lidze zdarzylo sie cos takiego samoistnie ) Z kadrą co mecz 12-15/20 zawodników z rocznika 2000+ (!) ,,wspartymi,, Michałem Żyro... , ciagle kontuzjowanym , a co za tym idzie wypadajacym z rytmu Vulnettem , Baltą , Łasickim , Jarochem , Rodado i Fernandezem oraz dokoptowanym Hugim. Tak nawoywaliscie kiedyś o młodych Polaków , no to mieliscie pokaz na jesien hehe - NAJGORSZA WISŁA w XXI w. Kur... Naprawde nic nie zmienił ? Ostro ... Kolejna sprawa: pisanie o braku mentalnosci druzyny - ostro, bez kitu... . Włącz sobie jeden z drugim wszystkie mecze domowe z tej rundy. Każdy poza Chojnicami i drugą połową z Resovią to był gruby ogień do momentu zamkniecia meczu wynikowo , jak mozna cos takiego wypisywac , nawet mając zrytą głowę od wszelakich używek i innych rozpraszaczy Jak można wytykac mecz z Puszczą ? Jakbyś jeden z drugim grał kiedyś w piłke, bazował na technice i grze ziemią to byś wiedział, że granie na czymś takim jest PRZEKU****ONE ( nie ma lepszego slowa oddajacego ta sytuacje) nawet dla największych kotów. Podania , gdzie widac golym okiem , że piłka wytraca impet , co z automatu wplywa na plynnosc w grze , a co jest wodą na młyn dla takich drwali jak Puszczą. Mecz z ŁKSem - w pierwszej polowie dobre 5+ przechwytów na 30stym metrze od bramki ŁKSu , piana na pysku , granie dalej swoje po takiej paskudnej bramce i wyjscie na prowadzenie - wali na łeb to wasze pieprzenie o braku mentalnosci i celowa chęć przydupcenia się - niczym rozchwiana baba - do trenera Babole wali gość , który non stop leczy kontuzje i nie ma rytmu meczowego- janusz jeden z drugim wie co to znaczy ? Jak nie to niech spojrzy na wczorajszego Junce , który na 1 lige jest PANEM piłkarzem. Kolejna sprawa - czepianie się wpuszczania Młynka i Cisse - a kogo ,, ignorancie,, ma puścic na to skrzydło przy kontuzji Muli? Pusciłby Kube , to po takim meczu byloby przywalanie się , że puszcza ,,dziadka,, , a i samemu Kubie by sie oberwało - cos nieprawdopodobnego ,że tak się da. Wczorajszy mecz wyglądał jak mecz z Ruchem. To śmierdzi na kilometr , że drużyna tłamsząca u siebie rywali , w meczu z goścmi , którzy są na wakacjach i maja ZERO bramek na wyjezdzie w 2023 , rozpoczynając tak mecz , nie idzie po następne bramki tylko pozoruje ataki i ma ich tak malo w stosunku do meczów poprzednich. Presja ? Jaka presja - z termą mecz prawie tak samo ważny , a tam była ciężka nawałnica - 16-2 w sytuacjach w drugiej polowie , 5 sam na sam w calym meczu. Pogoda ? Nie , nie bylo wcale duszno. Nie czułem złości , rzadko ją czuje dzięki pracy mentalnej i roznym technikom. Czułęm niesmak i obrzydzenie , że moja ukochana pasja tak robi. Nie wierze w ąż takie dyletanctwo Sobola ( żeby nie bylo , nie oceniam go jako trenera, nie mam kompletnie zdania na ten temat bo ileż on ma na liczniku czasu jako pierwszy trener... a do tego w jakich warunkach ciagle pracuje. Przedstawiam tylko fakty, które są do sprawdzenia , a nie jakies dopowiedzenia sfrustrowanych januszy , którzy podświadomie tylko czekają na takie momenty, żeby miec swoje 5 minut), że nie wpuszcza szybkiego Benito , tylko bezproduktywnego Michała . Tak samo jak nie wpuszcza chwalonego przez siebie Szocika. I ten brak kota Jamesa... James momentami > Fernandez Jestem pewien , ze Wisła shandlowala pare meczów w ostatnich latach pod $ , nie pod sukcesy ( 2gie miejsce po wolnym Semira na Legii i odpuszczenie ostatnich meczów , na MP bez szans , a kopać sie po Kaukazach nie bylo sensu z taką kadrą , z dużą dozą prawdopodobienstwa wyłapania w pape , remisy za Kazka w meczach mega pod kontrolą , 2016- Terma i gol bramkarza , a wczesniej DG i polowa sie nie cieszy , druga polowa pozoruje. Wisła wtedy byla mega bezpieczna , wiadomo,że miala problemy finansowe , więc czemu 2-3 meczów w sezonie nie shandlowac , gawiedź na rauszu i tak sie nie skapnie : D Czy ten mecz wczorajszy - nie stwierdzam , ale okolicznosci są zatrważajace , a i moment średni , ale niewiadomo jakie są horyzonty ,,niewidzialnej grupy,,. Za duża powatarzalność takich kwestii. Tak jak poszczegołne rządy krajów mają kogoś nad sobą , tak jak grubasy mialy parasol ochronny i ktoś ich dopuscil do tak wielkiego klubu , ale że bylo za grubo to trzeba byo to ściąć , tak tutaj tez ktoś moze trzymać nad tym pieczę. Nie wiadomo jakie są horyzonty , nie wiecie wszystkiego co sie dzieje za kulisami , a wydarzenia na świecie pokazują dobitnie ,że za nimi dzieją sie prze grube rzeczy. A jak ktoś ma pewnośc , ze i tak wjedzie do ekstraklasy i tak , to czemu nie podreperowac finansów klubu. Dziwnym trafem Wisła ciągle spada na 4 łapy , a inne kluby nie. Za potężny twór , a kto by taki posądził o takie cos ? ; ) Kolejka remisów pokazała dobitnie wszystko. https://sport.tvp.pl/68484536/korupc...yzszych-ligach ,, w Polsce ustawia sie mecze ,, . Skoro ustawia się w największych ligach to w Polsce nie ? Jest tyle meczów , że można to zrobic niepostrzeżenie , są takie możliwosci za granicą , że można to zrobić bez zwrócenia uwagi na siebie. Osoby mające problem z czytaniem ze zrozumieniem i majace przysloniety ogląd frustracja życiową lepiej niech sie do tego nie odnosza. Szambo wybija za 3,2,1 ... WISŁA TO JEST POTĘGA I CHWAŁA NA WIEKI |
Piłkarze zarabiający po kilkadziesiąt czy niektórzy 120 tysięcy, nie wytrzymują presji? To niech zmienią zawód.
Presji to może nie wytrzymywać górnik pracujący w ciężkich warunkach, cały czas z zagrożeniem bezpieczeństwa czy samotna matka wychowująca gromadkę dzieci. A nie piłkarz, który to wybrał sobie zawód, który powinien być jego pasją i jeszcze do tego dobrze wynagradzany. No ale głaszczemy trenera dalej po główce. Bo legenda nasza. Tym, którzy wierzą, że nagle nasza gra się odmieni, polecam wiadro zimnej wody. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Zawsze w takich sytuacjach jest pytanie o to, ile naprawdę dał dany trener - obojętne Hyballa, Skowronek czy inny Sobolewski - który najpierw ma dobrą serię, a potem wszystko się zaczyna psuć. Czasem po prostu to jest tylko ten moment, w którym inni są zaskoczeni czymś nieznanym. Tym, że za Hyballi wszyscy zapieprzają jak porąbani, tym że wchodzi kilku nowych Hiszpanów, których nikt nigdy wcześniej nie widział, tym, że drużynę prowadzi gwiazda BVB. Potem wszystko wraca do szarej rzeczywistości, bo okazuje się, że wszyscy się już nauczyli tego stylu gry czy tego piłkarza i najzwyczajniej w świecie wiedzą już jak się ustawić do takiej gry, a trener nie potrafi tej gry zmienić i dalej uparcie próbuje tego samego zdziwiony tym, że przecież działało a teraz nie działa. Ta nasza przaśna liga uczy czasem pokory - Polska Myśl Szkoleniowa jest przaśna, tępa i sto lat za Murzynami, ale co jak co, ale w destrukcji jest niezła. Tu się komuś wejdzie pięć razy w nogi, tam się ustawi autobus, gdzieś się zaora boisko, gdzie indziej wystawi koszykarzy na stałe fragmenty gry. Oczywiście można się dopatrywać w tym podstępnych piłkarzy, którym się nie chce utrzymać tego, co kiedyś działało (jak wielokrotnie na tym forum), bo kibice też nie potrafią sobie inaczej wytłumaczyć tego, że kiedyś działało, a teraz już nie działa. Ale trudno nie zwrócić uwagi na to, że polskie ligi wielokrotnie negatywnie weryfikowały już trenerów, którym najpierw żarło, a potem przestało. Oraz piłkarzy, którzy nie potrafią wytrzymać siłowego grania albo bycia koszonym równo z trawą nie przez miesiąc, tylko na okrągło. Strach jest fajny, ale krótkoterminowy. Przeciwnicy boją się tak naprawdę do momentu, w którym ktoś pokaże, że zna receptę na dany styl gry, że nie taki diabeł straszny. Przestali się bać futbolu na tak, tiki-taki, gegenpressingu - czemu nie mieliby przestać się bać nas? Może gdybyśmy mieli piłkarzy przewyższających innych o głowę samą jakością jak za szczytowego Kasperczaka albo jak ManC teraz, to taki strach by mógł trwać dłużej. Ale nie mamy. Nie ma co opierać swojej wiary w powodzenia na tym, że będą się nas bać. |
Cytat:
|
Tam był chyba grubszy towar.
|
Polskie Silk Road: Kraków-Chorzów-Łódź zobowiązuje ;)
|
Towar nie towar ale to najprostsze wytłumaczenie tego czego byliśmy świadkami.
Sobol już przed meczem wyglądał jak po przegranej. A sposób w jaki straciliśmy bramkę na 1:1 nie jest normalny. |
A ja tego wpisu nie uważam za aż tak absurdalny.
Bo ten mecz naprawdę wymyka się zasadom logiki i był po prostu dziwny. Śmierdzący. Kuriozalna taktyka, wybory personalne, zmiany... Nie wiem po co to miałoby być...Ale skoro kursy przed meczem były w granicach 12:1 na wygraną Sosnowca to ile wynosiły po bramce na 1:0? Pewnie ze 20:1 albo i 25. Kupa szmalcu do zarobienia. |
jest bardzo wiele takich opinii, i ja tez sie z nimi zgadzam
|
Cytat:
|
wiedzą tylko Ci którzy mają realny i największy wpływ na wynik a nie narybek.
|
Cytat:
Dziwne to |
Czyli gdyby taki był scenariusz to teraz jest nadzieja ze znowu zobaczymy zmotywowana i walczącą Wisłę w następnych spotkaniach ?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl