Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Maciej Stolarczyk były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9971)

wyar 05.10.2019 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1544015)
Jeśli Forbrich to jestem za :). Nie wiem tylko czy jest opcją dla gołodupców.

3,5 roku w ogole nie zarabial. Jak zyc ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cycu (Post 1544016)

Tez to widzialem,ale wczesniej za wprowadzanie pilki zabieral sie moj ulubiony :rotfl: "pilkarz" Janicki i trzy razy kopnal z lewej nogi,trzy razy prosto do przeciwnika. W ten sposob przynajmniej posiadanie sobie naijalismy. :p

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1544003)
Do wszystkich obrońców Stolarczyka:

Odpusc. sam sobie w niektorych pytaniach odpowiadasz,a w niektorych wykazujesz taka zla wole,albo taka ignorancje,ze trudno to traktowac powaznie.

A jak porownujesz sklad za Carillo... Hmmmm...
To Ci go sam podam :
Julian Cuesta Matej Palcić, Fran Velez, Zoran Arsenić, Maciej Sadlok Tibor Halilović (66 min Petar Brlek), Nikola Mitrović, Tomasz Cywka, Pol Llonch, Jesus Imaz (83 min Kamil Wojtkowski) Carlitos

Sklad dzisiaj :
Michał Buchalik
Rafał Boguski
Marcin Wasilewski
Rafał Janicki
(46. Dawid Szot)
Marcin Grabowski
Jean Carlos Silva
Vullnet Basha
(76. Chuca)
Vukan Savićević
Kamil Wojtkowski
Michał Mak
Przemysław Zdybowicz
(65. Krzysztof Drzazga)

Nie widzisz roznicy ? To po krakosku ci powiem - wez se oko do reki.

gizmowisla 05.10.2019 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cycu (Post 1544016)

no co ?? jak sie nie umie grac w futbol to przynajmniej statystyki mozna nabijac

wolfy 05.10.2019 21:36

@raindog - szkoda mi czasu na komentowanie. Czyli Stolar zajebał sukcesy Carillo i Sobola. Acha.
Zajebiście merytoryczna analiza - wszystko co dobre to inni trenerzy, co złe Stolarczyk. Aż dziw że Sobol miał takie chujowe statystyki kiedy prowadził Wisłę wcześniej. Pewnie Kmiecik mu świnię podkładał.
Jesteś żałosny, ale na bank zyskasz posłuch. Proste wytłumaczenia, kozioł ofiarny - merytoryka po chuju. W sam raz dla prymitywnych umysłów.

Smuga 05.10.2019 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog
Zdaje się, że to odbudowanie piłkarzy polegało na tym, że po prostu trafiali do szatni ze świetną atmosferą. Poza tym Wisła grała ultraofensywnie - wygrała jeden mecz, 3 przegrała, ale i tak każdy pamiętał ten błysk z tego jednego. Nasza widowiskowa gra skończyła się w połowie września 2018 - z wyjątkiem marca 2019, a i tak w mediach cały czas mówili o pięknie grającej Wiśle. ...a my od kilku spotkań akcji nie potrafimy sklecić. Taki sam mecz zagraliśmy z Zagłębiem i ŁKS'em. Tak samo bez pomysłu.

To skąd się zatem wzięła liczba 67 zdobytych goli przez Wisłę w przeciągu ostatniego sezonu? Przypomnę tylko, że to aż o 16 goli więcej od Wisły Kiko i Carrillo z sezonu 2017/18, która to była personalnie lepszą drużyną. Sama atmosfera w szatni sprawiła taki przyrost w statystyce zdobytych bramek?

wolfy 05.10.2019 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smuga (Post 1544025)
To skąd się zatem wzięła liczba 67 zdobytych goli przez Wisłę w przeciągu ostatniego sezonu? Przypomnę tylko, że to aż o 16 goli więcej od Wisły Kiko i Carrillo z sezonu 2017/18, która to była personalnie lepszą drużyną. Sama atmosfera w szatni sprawiła taki przyrost w statystyce zdobytych bramek?

To zasługa Sobolewskiego. Nie pytaj jak i dlaczego, ani czemu Wisły Sobola grają zupełnie inaczej, to nieistotne szczegóły. raimdog nie pozwala żeby fakty stanęły mu na drodze polowania na czarownice. Maładiec.

MaLk 05.10.2019 21:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1543981)
5:2 z Lechem to była spuścizna Carillo.

Nie wiem po kiego grzyba przywołujecie ten mecz, który jednak był ewenementem. Przypomnę, że tam przegrywaliśmy 0:2, a gdyby Lech jednak strzelił tę "setkę" na 0:3, zapewne wynik końcowy byłby podobny do dzisiejszego.

W kontekście dzisiejszego meczu martwi to, że nawet w pół-rezerwowym składzie i nawet na Lechu jesteśmy tak łatwi do rozszyfrowania. Wystarczy dać nam grać, nawet bez specjalnego pressingu, prędzej czy później sami podarujemy bramkę przeciwnikowi, co zresztą wprost przyznał nawet trener Lecha po meczu...

Plus tego meczu - nie musieliśmy oglądać wolnych Sadloka. Oraz to, że zobaczyliśmy ile są warci ci, których część komentujących tak się domagała, Grabowski (jak to leciało? w końcu to reprezentant, na pewno sobie poradzi!), Szot czy Zdybowicz. No więc wyszło na to, że nie mamy żadnych sensownych alternatyw w stosunku do tego, co już widzieliśmy, Stolarczyk jednak nie sabotuje składu, chowając złośliwie przed nami diamenty, żeby mógł grać Boguski.

Jest źle, a rozwiązaniem naszych problemów nie jest zmiana trenera, tylko powrót do gry tych, którzy są w stanie dać drużynie jakość.

pepe72 05.10.2019 21:59

W Stanie Futbolu był nasz prezes. Polecam obejrzeć:
https://youtu.be/FwQubOlbkYo

Twierdził, że jest kasa na transfery w zimie i wygląda na to, że trzeba będzie jej użyć. bo nas Raków przeskoczył.

wolfy 05.10.2019 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1544033)
W Stanie Futbolu był nasz prezes. Polecam obejrzeć:
https://youtu.be/FwQubOlbkYo

Twierdził, że jest kasa na transfery w zimie i wygląda na to, że trzeba będzie jej użyć. bo nas Raków przeskoczył.

No raczej bez transferów się nie obędzie.
Tylko pytanie - kto je przeprowadzi? Przecież my nie mamy pionu sportowego, skautów, nic...

RAFi89 05.10.2019 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smuga (Post 1544025)
To skąd się zatem wzięła liczba 67 zdobytych goli przez Wisłę w przeciągu ostatniego sezonu? Przypomnę tylko, że to aż o 16 goli więcej od Wisły Kiko i Carrillo z sezonu 2017/18, która to była personalnie lepszą drużyną. Sama atmosfera w szatni sprawiła taki przyrost w statystyce zdobytych bramek?

Z tego samego co liczba 63 straconych bramek, czyli wesołej gry w której dzięki nie najgorszej ofensywie potrafiliśmy sobie jakoś radzić. Niestety dzisiaj defensywa dalej jest tragiczna a w ofensywie mamy spory problem i z takiej gry nic nie będzie.
Mamy spore problemy kadrowe i to winą Stolarczyka nie jest ale jeśli dalej będziemy w takim składzie próbować grać jak w poprzednim sezonie to efekt końcowy może być dramatyczny.
Dzisiaj Lech dosłownie nie musiał nic na boisku robić, wyszli jakby byli zadowoleni z remisu a zakończyli mecz z wynikiem 4:0.

pepe72 05.10.2019 22:23

jest 2 miesiące czasu to może da się coś zorganizować. Może zagadać do Kiko ;)

heavy 05.10.2019 22:29

Jarek też twierdził w styczniu że już jest dogadany nowy właściciel.
Panie i Panowie przestańmy w końcu wierzyć w jakieś mrzonki.
Nawet profesor z kauflanda nie zrobił takiego pijaru w tak krótkim czasie jak Nasi .... wokół siebie.
A Pan Wojciech Kwiecień który wsadził trzy razy tyle w naszą Wisełkę co nasi pożyczkodawcy, został odsunięty.
I patrząc na to wszystko dziś, już niebawem dostaniemy w....... od KS Wieczysta Kraków.
I tyle w temacie.
Ps.
To co w końcu napisałem, to chyba nie po myśli moderatorów - będzie pewnie BAN

wyar 05.10.2019 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1544030)
Nie wiem po kiego grzyba przywołujecie ten mecz, który jednak był ewenementem. Przypomnę, że tam przegrywaliśmy 0:2, a gdyby Lech jednak strzelił tę "setkę" na 0:3, zapewne wynik końcowy byłby podobny do dzisiejszego.

W kontekście dzisiejszego meczu martwi to, że nawet w pół-rezerwowym składzie i nawet na Lechu jesteśmy tak łatwi do rozszyfrowania. Wystarczy dać nam grać, nawet bez specjalnego pressingu, prędzej czy później sami podarujemy bramkę przeciwnikowi, co zresztą wprost przyznał nawet trener Lecha po meczu...

Plus tego meczu - nie musieliśmy oglądać wolnych Sadloka. Oraz to, że zobaczyliśmy ile są warci ci, których część komentujących tak się domagała, Grabowski (jak to leciało? w końcu to reprezentant, na pewno sobie poradzi!), Szot czy Zdybowicz. No więc wyszło na to, że nie mamy żadnych sensownych alternatyw w stosunku do tego, co już widzieliśmy, Stolarczyk jednak nie sabotuje składu, chowając złośliwie przed nami diamenty, żeby mógł grać Boguski.

Jest źle, a rozwiązaniem naszych problemów nie jest zmiana trenera, tylko powrót do gry tych, którzy są w stanie dać drużynie jakość.

Przywolujemy go po to,,zeby dac niektorym do myslenia,ze to nie ustawienie,a brak odpowiedniej jakosci pilkarzy jest obecnym problemem Wisly. Tu nie chodzi o ewenement,bo w tamtym sezonie podobnym "ewenementem" byl np mecz z Legia,tez przegrywany 2:0,a ledwo Legia uratowala remis. Z Korona dwukrotnie przegrywalismy 1 bramka,a skonczylismy wladowaniem 6 bramek. Tu chodzi o to,ze to ustawienie przy wyzszej jakosci pilkarzach daje i efekty punktowe,i efektowna gre. Wiem,ze to wiesz,ale przypominamy to tym,ktorzy nie bedac w wiekszosci w podeszlym wieku wykazuja pierwsze objawy starczej demencji.

A tak a propos - ja wiem,ze u nas popularne jest formulowanie tez "a gdyby jedno to wtedy drugie". Faktem jest,ze Lech nie potrafil strzelic 3 bramki,a my potrafilismy mu strzelic 5. I tego sie trzymajmy.

I jeszcze jedno juz do wszystkich - jeszcze raz przypomne,ze w tamtym meczu Lech mial Janickiego. Teraz mamy go my.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 1544037)
Z tego samego co liczba 63 straconych bramek, czyli wesołej gry w której dzięki nie najgorszej ofensywie potrafiliśmy sobie jakoś radzić. Niestety dzisiaj defensywa dalej jest tragiczna a w ofensywie mamy spory problem i z takiej gry nic nie będzie.
Mamy spore problemy kadrowe i to winą Stolarczyka nie jest ale jeśli dalej będziemy w takim składzie próbować grać jak w poprzednim sezonie to efekt końcowy może być dramatyczny.
Dzisiaj Lech dosłownie nie musiał nic na boisku robić, wyszli jakby byli zadowoleni z remisu a zakończyli mecz z wynikiem 4:0.

A co bys zmienil ? I kto mialby to wykonac ?

wolfy 05.10.2019 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1544030)
Nie wiem po kiego grzyba przywołujecie ten mecz, który jednak był ewenementem. Przypomnę, że tam przegrywaliśmy 0:2, a gdyby Lech jednak strzelił tę "setkę" na 0:3, zapewne wynik końcowy byłby podobny do dzisiejszego.

W kontekście dzisiejszego meczu martwi to, że nawet w pół-rezerwowym składzie i nawet na Lechu jesteśmy tak łatwi do rozszyfrowania. Wystarczy dać nam grać, nawet bez specjalnego pressingu, prędzej czy później sami podarujemy bramkę przeciwnikowi, co zresztą wprost przyznał nawet trener Lecha po meczu...

Plus tego meczu - nie musieliśmy oglądać wolnych Sadloka. Oraz to, że zobaczyliśmy ile są warci ci, których część komentujących tak się domagała, Grabowski (jak to leciało? w końcu to reprezentant, na pewno sobie poradzi!), Szot czy Zdybowicz. No więc wyszło na to, że nie mamy żadnych sensownych alternatyw w stosunku do tego, co już widzieliśmy, Stolarczyk jednak nie sabotuje składu, chowając złośliwie przed nami diamenty, żeby mógł grać Boguski.

Jest źle, a rozwiązaniem naszych problemów nie jest zmiana trenera, tylko powrót do gry tych, którzy są w stanie dać drużynie jakość.

Fakt, o ile mecz z Błękitnymi niewiele osób widziało, o tyle teraz nikt raczej nie będzie kwestionował sensu Klemenza czy Boguskiego na boku obrony. To przerażające, ale "młodzi" są aż tak chujowi. Grabowski z taką grą nie ma czego szukać w 1 lidze, pewnie w drugiej też nie...

leszekpw 05.10.2019 22:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1544003)
2. Przygotowanie fizyczne - po Carillo nasi biegali po 115-120 km w każdym meczu.. z Legią z 123 km !! w tej chwili nie jesteśmy w stanie nawet zbliżyć się do tych wyników

wg mnie czas Stolara już minął.. i mówię to z bólem serca

O to to. Tym się właśnie różni trener zagraniczny który weźmie ich za m...y od naszych krajowych. Smutne ale prawdziwe.
Bez właściwego przygotowania fizycznego nic nie wskóramy.

Kurz 05.10.2019 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez heavy (Post 1544040)
Jarek też twierdził w styczniu że już jest dogadany nowy właściciel.
Panie i Panowie przestańmy w końcu wierzyć w jakieś mrzonki.
Nawet profesor z kauflanda nie zrobił takiego pijaru w tak krótkim czasie jak Nasi .... wokół siebie.
A Pan Wojciech Kwiecień który wsadził trzy razy tyle w naszą Wisełkę co nasi pożyczkodawcy, został odsunięty.
I patrząc na to wszystko dziś, już niebawem dostaniemy w....... od KS Wieczysta Kraków.
I tyle w temacie.
Ps.
To co w końcu napisałem, to chyba nie po myśli moderatorów - będzie pewnie BAN

Poproszę o linka do tej deklaracji. Bez niego nie ma sensu komentować.

WHITE*STAR 05.10.2019 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smuga (Post 1544025)
To skąd się zatem wzięła liczba 67 zdobytych goli przez Wisłę w przeciągu ostatniego sezonu? Przypomnę tylko, że to aż o 16 goli więcej od Wisły Kiko i Carrillo z sezonu 2017/18, która to była personalnie lepszą drużyną. Sama atmosfera w szatni sprawiła taki przyrost w statystyce zdobytych bramek?

Z 63 straconych bramek i gry w strefie spadkowej?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1543983)
Teraz to już pojechałeś po całości.

Piłeś - nie pisz. Nie piłeś - idź się napij.

Trzeba jednak @raindog oddać, że kadra na jesień 2018 nie była autorstwa Stolarczyka (nie chodzi tylko o odejścia piłkarzy, bo z każdego klubu ktoś odchodzi). Głowacki ze Stolarczykiem ściągnęli wtedy tylko Korta, który owszem zaliczył na wejściu kilka fajnych meczów. Jednak od pamiętnego spotkania z Lechią, gdy zaczęliśmy dołować, on był jednym z zawodników najsłabiej grających.

pepe72 05.10.2019 23:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez heavy (Post 1544040)
Jarek też twierdził w styczniu że już jest dogadany nowy właściciel.
Panie i Panowie przestańmy w końcu wierzyć w jakieś mrzonki.
...
To co w końcu napisałem, to chyba nie po myśli moderatorów - będzie pewnie BAN

Ja bym ci dał z kilka miesięcy na ochłonięcie.
Bez naszych obecnych właścicieli Wisła grałaby dziś w B klasie.

Smuga 05.10.2019 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw
O to to. Tym się właśnie różni trener zagraniczny który weźmie ich za m...y od naszych krajowych. Smutne ale prawdziwe.
Bez właściwego przygotowania fizycznego nic nie wskóramy.

I co, zagraniczny trener sprawi, że nasi odżyją fizycznie, będą zasuwać jak małe samochodziki przez 90 minut?

Ceniący się zagraniczny trener nie przyjdzie tu bez swojego sztabu, bez uporządkowanej struktury organizacyjnej wewnątrz klubu, bez możliwości długotrwałej współpracy, która umożliwi wcielenie jego wizji trenerskiej w życie. Mówi coś niektórym nazwisko Carrillo? Nic nikogo jego casus nie nauczył? No chyba, że chcemy ponownie znaleźć, a potem zatrudnić drugiego Kiko. Tylko potem nie chcę znów czytać komentarzy, że "męczymy bułę", "gramy lagą na zawodnika X czy Y" i całej tej litanii histerycznych wpisów różnych frustratów.

WHITE*STAR 05.10.2019 23:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smuga (Post 1544050)
I co, zagraniczny trener sprawi, że nasi odżyją fizycznie, będą zasuwać jak małe samochodziki przez 90 minut?

Ceniący się zagraniczny trener nie przyjdzie tu bez swojego sztabu, bez uporządkowanej struktury organizacyjnej wewnątrz klubu, bez możliwości długotrwałej współpracy, która umożliwi wcielenie jego wizji trenerskiej w życie. Mówi coś niektórym nazwisko Carrillo? Nic nikogo jego casus nie nauczył? No chyba, że chcemy ponownie znaleźć, a potem zatrudnić drugiego Kiko. Tylko potem nie chcę znów czytać komentarzy, że "męczymy bułę", "gramy lagą na zawodnika X czy Y" i całej tej litanii histerycznych wpisów różnych frustratów.

To nie fakt, że trener będzie zagraniczny sprawi, że drużyna zacznie dobrze wyglądać. A fakt, że będzie to dobry trener. A takich, niestety z uwagi między innymi na szkolenie trenerów w Polsce, u nas brakuje.

Ja wiem, że niektórym się zdaje iż to "hiszpański zaciąg" wpędził Wisłę w długi. Ja jednak polecam poczekać do publikacji książki Jadczaka. Ten Hiszpański zaciąg zajmował jednak miejsca w grupie mistrzowskiej, walczył o puchary i z hiszpańskich blokowisk potrafił wyłapać piłkarzy naprawdę dobrych, z potencjałem na zarobek: Carlitosa, Imaza, Lloncha i Veleza.

Kurz 05.10.2019 23:50

Panowie, naprawdę weźcie Deprim. Wisła ma 11-12 zawodników, którzy w chwili obecnej nadają się do gry w Ekstraklasie. Brak formy u 2 z nich i brak w składzie 6 kolejnych oznacza to co dzisiaj widzieliśmy. Czy to przerasta?

Smuga 05.10.2019 23:51

Dajże już spokój z tym Jadczakiem, bo swoją opinię o nim wyraziłem w odpowiednim temacie.

Nie, drużyna nie zacznie dobrze wyglądać, jeśli jej kręgosłup nadal będzie taki sam tzn. zaawansowani wiekowo piłkarze i odrzuty z innych klubów. Już pisałem powyżej, że żaden szanujący się i dobry trener nie przyjdzie do klubu, którego dalsza egzystencja wciąż nie jest pewna i z którego co okienko transferowe odchodzą kluczowi dla całego systemu gry piłkarze. No chyba, że po taniości zatrudnimy sobie zagranicznego trenera dla samego tylko faktu, iż nie jest on Polakiem. Jak szaleć, to szaleć!

leszekpw 05.10.2019 23:57

Ciekawe jak nasz trener Stolarczyk tłumaczył dzisiejszą przegraną? Jakoś nigdzie nie mogę znaleźć wypowiedzi pomeczowej.
Głowa w piasek...?

Smuga 06.10.2019 00:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw
Ciekawe jak nasz trener Stolarczyk tłumaczył dzisiejszą przegraną? Jakoś nigdzie nie mogę znaleźć wypowiedzi pomeczowej.
Głowa w piasek...?

Przecież jak byk wisi na stronie głównej oficjalnej strony...

https://zapodaj.net/b11fe10f5a267.jpg.html

krzywy 06.10.2019 04:42

Przy takim składzie personalnym trzeba postawić autobus i grać z kontry, może kilka punktów wpadnie. My nie jesteśmy żadną .......oną Barceloną ani innym Man City niestety.
PS Nie martwmy się Stolar ma na pewno jakiś PLAN. Klawo jak cholera.

bridgeburner 06.10.2019 06:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1544057)
Panowie, naprawdę weźcie Deprim. Wisła ma 11-12 zawodników, którzy w chwili obecnej nadają się do gry w Ekstraklasie. Brak formy u 2 z nich i brak w składzie 6 kolejnych oznacza to co dzisiaj widzieliśmy. Czy to przerasta?

A czyja jest wina, że w kolejnej rundzie 1/4 drużyny ma kontuzje mięśniowe?
To jest w ogóle ciekawa sytuacja, że wszyscy ci są w drużynie dłużej niż jedną rundę są albo kontuzjowany albo zupełnie bez formy
Polecam obejrzeć ten filmik, idealne podsumowanie naszej taktyki
https://twitter.com/i/status/1180562181861117954
Ustawienie bocznych obrońców na poziomie B- klasy

Ogryzek 06.10.2019 07:40

Lubię gry strategiczne, lubię szachy itd. Aby osiągnąć zwycięstwo nie zawsze trzeba od razu atakować przeciwnika. Są różne strategie. Różne drogi do zwycięstwa, Co jest dobre w jednym "scenariuszu" może już nie być dobre w drugim.

Trener Stolarczyk jak widać nie lubi wszelkich gier strategicznych. Jest dogmatyczny jak amisz który ma swoją biblie i w niej ma odpowiedź na wszystko.

Dlatego, nie ważne z kim, nie ważne gdzie, nie ważne w jakim składzie personalnym rąbiemy zawsze to samo. Jak się nie udaje - winni wykonawcy. Dajcie trenerowi lepszych wykonawców!

Powoli się zastanawiam po co nam taki trener? Nic nowego już nie daje zespołowi tylko w koło Macieju jebut gramy to samo. Wszyscy w tej lidze już nas rozczytali, wszyscy wiedzą jak gramy i jak się do nas ustawiać. Amy dalej "swoje".

W zasadzie można powiedzieć że sami nadstawiamy dupy, i jeszcze ją smarujemy wazeliną żeby gładko poszło. Tak oceniam pomysł na grę Stolarczyka.

W....ia mnie to strasznie, bo jak pisałem lubię wszelkiej maści strategie, i jak jedna taktyka nie przynosi zwycięstwo, szukam innej lepszej. U nas tego nie ma. Mamy wygrać, ale wygrać tylko w jeden sposób. To tak jakbyśmy skakali w dal, ale ubzdurali sobie ze musimy oddawać skok z saltem.

Celem gry w piłkę nożną jest zwycięstwo które się osiąga przez strzelanie goli albo stracenie ich mniej niż rywal. Wszelkie posiadania piłki, gra na jeden kontakt, atak pozycyjny to są tylko NARZĘDZIA a nie cel sam w sobie. Jak są nieskuteczne, trzeba je zmienić. My mamy np. największe posiadanie piłki w lidze i co nam to daje? Są z tego jakieś korzyści? Żadnych.

Stolarczyk chyba nie wie co jest celem gry w piłkę. Myli narzędzia z celem. Pomimo plagi kontuzji żadnej refleksji u niego. Może mając słabszych wykonawców zmienimy taktykę? Gdzie tam. Jest uparty jak osioł. Mieliśmy za trenera sparciałego Smudę, mamy teraz osła Stolarczyka.

mr_kwolf 06.10.2019 08:14

No tak, teraz wszyscy mądrzy, wszyscy wiedzieli, wszyscy byli pewny, że wyjście ofensywnie skończy się pogromem. Oczywiście nikt nie zauważy, że wyjście defensywnie z bokami obrony Boguski i Grabowski skończyłoby się zapewne identycznie i wtedy każdy byłby również specjalistą od taktyki. Tylko w drugą stronę. "Przecież każdy rozsądny trener wie, że mając obronę zbudowaną na kolanie trzeba zaatakować i liczyć że strzelimy więcej niż stracimy".

Ludzie, mamy zespół w którym odpad z Pogoni Szczecin (Pogoni!!!!) jest tak ważną postacią, że jego brak jest w tym momencie dziurą nie do załatania. Mamy zespół, który bez Brożka (36 lat!!!) na boisku nie jest w stanie strzelić bramki, a możliwe, że nie jest w stanie nawet stworzyć żadnej klarownej sytuacji (z Lechem nic, z Cracovią nic, w Płocku nic, jedynie z Lechią może coś było).

Według mnie błędy zostały zrobione w czasie okienka. Zbyt bardzo uwierzono, że Chuca musi odpalić oraz zbytnio zainwestowano w młodych piłkarzy, a na ten moment wygląda, że żaden z nich nie jest nawet blisko poziomu Ekstraklasy.

Zmiana trenera teraz to najgorsze co może się wydarzyć. Do końca rundy Stolar powinien zostać, wtedy zrobić bilans i podjąć decyzje co dalej.

Arkadiusz.Czerepach 06.10.2019 08:36

mój poprzedni komentarz przeszedł bez echa, powtórze

Raindog nie ma moralnego prawa do wypowiadania się w tym temacie

Kowalski 06.10.2019 09:07

Skończcie już te płacze. Gramy na miarę obecnych możliwości. Jk ktoś wyłoży te 40 milionów i opłaci dobrego trenera z zagranicy i zaciąg gwiazd to będzie inaczej. Na razie gramy o utrzymanie i musimy ciułać punkty. Taka realność.

wolfy 06.10.2019 09:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1544064)
A czyja jest wina, że w kolejnej rundzie 1/4 drużyny ma kontuzje mięśniowe?
To jest w ogóle ciekawa sytuacja, że wszyscy ci są w drużynie dłużej niż jedną rundę są albo kontuzjowany albo zupełnie bez formy

Oczywiście, jest to wina Stolarczyka. Niepsuj, Burliga, Błaszczykowski, Basha i Brożek jak wiadomo grali pod opieką innych trenerów od deski do deski, zwłaszcza dwóch ostatnich. Dopóki był Sobolewski to jeszcze jakoś to wyglądało, niewielu wie ale on leczy dotykiem (Watykan blisko się przygląda sytuacji), nie jest przypadkiem że nasz jedyny napastnik posypał się zaraz po odejściu Prawdziwego Trenera.

Pisanie o kontuzjach mięśniowyych brzmi mądrze, ale jest niezgodne z prawdą. W poprzednim sezonie Kuba i Peszko wypadli na długo po złamaniach stopy wynikających z brutalnych fauli, obecnie Burliga nie gra z powodu terapii antybiotykowej, Sadlok wykręcił kolano po starciu z Rzeźniczakiem. Kuba i Brożek odnowili swoje stare kontuzje, które prześladują ich od lat.
Lepiej sprawdzić zanim się coś napisze.

https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-14444505


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl