Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa 2013/2014 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9067)

Drozd 01.12.2013 23:45

Jak stwierdził, że na dziś najwięcej automatyzmów widzi w grze Wisły to w studiu zapanowała niezręczna cisza :).

SharksiK 01.12.2013 23:56

Co raz bliżej święta...

a Legii worek na mistrzostwa i puchary ...Św. Mikołaj pod........ił.

buczo1985 02.12.2013 00:11

Jaroo1 jasna sprawa, pisząc o Wiśle, odnosiłem się tylko do progresu względem wcześniejszych dwóch sezonów. Wciąż jest masa rzeczy do zrobienia i uzupełnienia drużyny. Co do indywidualnych ocen, zgadzam się, że na kilku pozycjach mamy zawodników, którzy wypracowali świetną formę. Swoją drogą odnoszę wrażenie, że Miśkiewicz jest właśnie takim cichym bohaterem, bo jakoś nie zauważyłem by szczególnie głośno wypowiadano się o jego równej, dobrej formie. A jakby nie było to na chwilę obecną jest chyba najlepszym bramkarzem w lidze.

mistico 02.12.2013 00:32

wszędzie mówią, że liga jest ciekawsza, bo każdy może wygrać z każdym, bo poziom wyrównany itd. A tak naprawdę to liga się wyrównała, odkąd my przestaliśmy dominować. Zawsze się trafiały niespodzianki, w każdej kolejce. Jedynym pewnikiem było to, że Wisła wygra. Odkąd Wisła obniżyła loty, to jakoś liga nagle się podniosła. To nie inni nas dogonili, tylko my polecieliśmy z poziomem w dół.

SharksiK 02.12.2013 03:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mistico (Post 1340774)
wszędzie mówią, że liga jest ciekawsza, bo każdy może wygrać z każdym, bo poziom wyrównany itd. A tak naprawdę to liga się wyrównała, odkąd my przestaliśmy dominować. Zawsze się trafiały niespodzianki, w każdej kolejce. Jedynym pewnikiem było to, że Wisła wygra. Odkąd Wisła obniżyła loty, to jakoś liga nagle się podniosła. To nie inni nas dogonili, tylko my polecieliśmy z poziomem w dół.

A co w tym ciekawego że legia przegrywa z pbb ? Ja osobiście wolał bym żeby było 3-4 liderów młucących resztę zespołów a kwestie mistrzostwa rozstrzygały się w tych meczach na szczycie.
Przez takie wpadki zespółów które powinny prowadzić prym liga wcale nie jest ciekawsza, jest po prostu słaba.

Ci biedni jak Pbb, Ruch, Widzew, Piast utwierdzają, że wydając 5zł na wzmocnienia można sobie pykać w najwyższej klasie rozrywkowej i co najlepsze, ogrywać potentatów. Ba, nawet przy dobrych wiatrach udaje się wyjechać na wycieczkę po europie.

A Ci bogaci wręcz przeciwnie. Stają się frajerami, wydają fortuny na wzmocnienia i dostają baty, powiedzmy sobie sczerże od piłkarskich amatorów. Właściciele stracą zapał i .......ną tym syfem w końcu bo ileż można.

Wisła kiedyś a legia teraz jest doskonałym przykładem tego, jak s.......ić metalową kulkę. Mistrz Polski nie może być budowany do zdominowania naszej ligi. Drużyna musi być wzmacniana i budowana pod kątem przyszłorocznych pucharów a co musi być celem numer jeden to jest kwalifikacja do LM.
Lider nie może się oglądać na resztę ligi gdzie nawet na wózkach inwalidzkich koniec końców dojedziesz na 1 miejscu a musi toczyć korespondecyjny pojedynek z potencjalnymi rywalami z Cypru, Rumuni, Czech czy Szkocji. Prawdziwe pieniądze leżą w Uefa a nie na rynku transferowym gdzie najbardziej zarobieni to są managerowie.
Można się bawić w promowanie piłkarzy i zrobić z tego sposób na życie jednak tak jak na Allegro , zarabiają tylko ci którzy mają reputację.
Węc wpierw wejdzmy do elity, dajmy się poznać, pokażmy produkt a kupcy sami się znajdą i wzajemnie podbiją naszą cenę.

Więc ogólnie .......enie mediów i bojących się o pracę trenerów to bzdura. Do puki ktoś nie roz.......i w pył tej ekstrakupy do puty będziemy tą kopaną bezradność nazywać ciekawą.

Ps:
Pozycja Wisły serce raduje to oczywiste, jednak i zarazem przeraża. Boję się że skutki tego mogą być nieodwracalne i szkodliwe dla naszej piłki. Tak naprawdę z gówna ukręcona bat, co jest namacalnym dowodem że wcale nie trzeba inwestowac żeby się rozwijać.
Powiem więcej, obcinając budżet i wydatki przy minimalnych wpływach można prezentować się solidnie...więc raczej zapomnijmy na kilka lat o gotówkowych transferach.
Ktoś kto ma trochę oleju w głowie(nie są nimi właściciele) wie że nie jest to zasługa siatki nie gorszej niz ma FC. Porto czy mądrze wydawanych pieniędzy. Wystarczyło ściągnąć swoich weteranów , zatrudnić trenera z minimalną wiedzą, po jednym piłkarzu w każdej formacji w reprezetacyjnej formie i wynik w lidze przyszedł sam.
Podstawowa zasad to wygrywać u siebie i możliwie przegrywać jak najmniej na wyjeżdzie wystarczy by być w pierwszej piątce każdej ligi.
Smuda wydaje się to wdrażać i bardzo dobrze wie że nie ma co się otwierać na wyjazdach.
Bombardować i budzić strach u siebie a na wyjazdach mordować z zimną krwią kontrując, Obrona nasza gra nowocześnie i jest najlepszą formacją drużyny gdzie prym wiedzie jeden ważny gościu. Nie tyle co dyryguje a naprawia i przewiduje błędy swoich partnerów...co przy wyszkoleniu przeciwników jest łatwiejsze.
Zaciera to obraz nędzy piłkarskiej który i tak skończy się w.......em od jakiegoś egzotyka w pucharach które trafią się nam jak ślepej kurze ziarno.

Na dzień dzisiejszy, przy obecnych kadrach, ktokolwiek by nie był mistrzem rozgrywki w LE to max na co stać Polaków. To i tak na wyrost, dzięki bezpośredniemu awansowi po doczołganiu się do 3 rundy eLM. W normalnym systemie nawet awans do LE byłby ciężki do zrealizowania.

Barti 02.12.2013 08:30

Widać już pierwsze pozytywne skutki reformy ligi, która mocno aktywizuje środek tabeli. Widać to było w meczu sąsiadki z Ruchem. Trawa gryziona do końca. Każdy walczy o grupę "mistrzowską" Dodatkowo sprawę nakręcają media, które też za każdym razem podkreślają podział na grupy mówiąc że ktoś spadł lub awansował do wyższej grupy. Mam nadzieję że efekt końcowy tzn. już w decydującej fazie po podziale na grupy, będzie równie ciekawy. Może w końcu skończy się to op...lanie grających o pietruszkę, i zanim jakaś z drużyn ze środka sprzeda mecz, dwa razy się zastanowi...

PhantomRanger 02.12.2013 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1340782)
A co w tym ciekawego że legia przegrywa z pbb ? Ja osobiście wolał bym żeby było 3-4 liderów młucących resztę zespołów a kwestie mistrzostwa rozstrzygały się w tych meczach na szczycie.
Przez takie wpadki zespółów które powinny prowadzić prym liga wcale nie jest ciekawsza, jest po prostu słaba.
A Ci bogaci wręcz przeciwnie. Stają się frajerami, wydają fortuny na wzmocnienia i dostają baty, powiedzmy sobie sczerże od piłkarskich amatorów. Właściciele stracą zapał i .......ną tym syfem w końcu bo ileż można.


Ps:
Pozycja Wisły serce raduje to oczywiste, jednak i zarazem przeraża. Boję się że skutki tego mogą być nieodwracalne i szkodliwe dla naszej piłki. Tak naprawdę z gówna ukręcona bat, co jest namacalnym dowodem że wcale nie trzeba inwestowac żeby się rozwijać.

Na dzień dzisiejszy, przy obecnych kadrach, ktokolwiek by nie był mistrzem rozgrywki w LE to max na co stać Polaków. To i tak na wyrost, dzięki bezpośredniemu awansowi po doczołganiu się do 3 rundy eLM. W normalnym systemie nawet awans do LE byłby ciężki do zrealizowania.


Odnośnie pierwszego akapitu to mam rozumieć, że jeśli potentat np z ligi angielskiej, hiszpańskiej czy włoskiej przegra z outsiderem swojej ligi to z automatu ta liga jest słaba ? Nie to jest po prostu futbol, w którym nie liczy się to ile wydałeś na drużyne, a chęci. Doskonałym przykładem jest Real Madryt, który przy swoich nakładach na transfery powinien rokrocznie wygrywać LM, a tymczasem ostatni rach wygrał o ile dobrze pamiętam w 2002 roku. Niechaj wreszcie do Ciebie dotrze, że to nie pieniądze grają na boisku. Po prostu trzeba je mądrze wydawać.

Odnośnie pozycji Wisły to powiem szcerze, że bardziej mnie to przeraża, bo Cupiał może uznać, że drużyna nie potrzebuje żadnych gotówkowych wzmocnień. Jednak jeśli miałyby być one pokroju Ojamy z Legii to może lepiej faktycznie, aby ich nie było.

Ja od dawna uważam, że polskie kluby powinny się skupić na awansie do LE i tam osiągać dobre wyniki przez kilka lat z zrzędu [ czyli min. wyjście z grupy]. Dopiero po tym okresie przetarcia w poważnej piłce snuć plany o LM.

Gwiaździsty 02.12.2013 09:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1340765)
Jak stwierdził, że na dziś najwięcej automatyzmów widzi w grze Wisły to w studiu zapanowała niezręczna cisza :).

:) Nawet Węgrzyn nie lansował już swojej teorii o "najpiękniej grającej drużynie w lidze", która w 2 meczach straciła ...9 bramek.

Cytat:

Może w końcu skończy się to op...lanie grających o pietruszkę, i zanim jakaś z drużyn ze środka sprzeda mecz, dwa razy się zastanowi...
Obawiam się, ze dla tzw. zespołów środka walka skończy się po dostaniu sie do grupy A. O puchary nie powalczą i nie będa już musieli walczyć na noże o życie w grupie spadkowej (B), gdzie po podziale punktów na pół, każdy będzie miał prawie tyle samo punktów i śmierć w oczach. Trup będzie tam słał się gęsto.

Pauwe 02.12.2013 11:00

Legia: 12. Dušan Kuciak - 19. Bartosz Bereszyński, 25. Jakub Rzeźniczak, 15. Ińaki Astiz, 14. Jakub Wawrzyniak - 28. Łukasz Broź, 21. Ivica Vrdoljak, 3. Tomasz Jodłowiec, 32. Miroslav Radović, 17. Tomasz Brzyski (78, 7. Henrik Ojamaa) - 13. Wladimer Dwaliszwili (72, 27. Patryk Mikita).

Legia znów na zero z przodu ,ale nic w tym dziwnego bo na 10 piłkarzy występujących w polu ,aż ośmiu to zawodnicy typowo defensywni.( wcześniej nominalni obrońcy ).

Nie wiem czy się kierował Urban wystawiając taki skład( kontuzje?? ,kartki?? ) ,ale chwała mu za to.

Drozd 02.12.2013 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1340801)
:) Nawet Węgrzyn nie lansował już swojej teorii o "najpiękniej grającej drużynie w lidze", która w 2 meczach straciła ...9 bramek.

Obawiam się, ze dla tzw. zespołów środka walka skończy się po dostaniu sie do grupy A. O puchary nie powalczą i nie będa już musieli walczyć na noże o życie w grupie spadkowej (B), gdzie po podziale punktów na pół, każdy będzie miał prawie tyle samo punktów i śmierć w oczach. Trup będzie tam słał się gęsto.

I to jest plus reformy, nikt nie będzie puszczał meczów jeżeli nie jest pewien własnego tyłka. Zostaje więc wpływanie na sędziów, ale raz że przekręty sędziowskie są bardziej widoczne niż frajerstwo drużyn, a dwa kalekom nawet przychylny sędzia nie pomoże.

Dlatego już zaczynają się biadolenia "ekspertów" że reforma jest nieudana :).

Czy wygrywając dzisiaj nie wskakujemy czasem na fotel lidera ? Niektórym może chyba pęknąć żyłka :)

PhantomRanger 02.12.2013 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1340813)
I to jest plus reformy, nikt nie będzie puszczał meczów jeżeli nie jest pewien własnego tyłka. Zostaje więc wpływanie na sędziów, ale raz że przekręty sędziowskie są bardziej widoczne niż frajerstwo drużyn, a dwa kalekom nawet przychylny sędzia nie pomoże.

Dlatego już zaczynają się biadolenia "ekspertów" że reforma jest nieudana :).

Czy wygrywając dzisiaj nie wskakujemy czasem na fotel lidera ? Niektórym może chyba pęknąć żyłka :)


Zwiększenie ilości meczów wyszło na +. Mnie osobiście jednak nie podoba się dzielenie pkt na pół po zakończeniu 1 fazy.

Tak, jeśli wygramy dzisiaj przynajmniej do jutra jesteśmy liderem ligi. Zapewne większości tzw. ekspertów, którzy wieszczyli nam walkę o utrzymanie gul wyskoczył. Jak na razie siedzą cicho. Nie miabym nic przeciwko temu abyśmy nawet przezimowali na 1 miejscu z przewagą 6 pkt nad "mającą wciągać ligę nosem i mającą 2 wyrównane 11" Legią, czego sobie na mikołaja :P

Drozd 02.12.2013 13:14

A ja bym wolał zamiast niesprawiedliwego grania po jednym meczu w fazie końcowej. Zwyczajne rozgrywki pucharowe.
1:8;
4:5;
2:7;
3:6;
Taka filozofia sprawiałaby że załatwianie meczów w sezonie zasadniczym byłoby bezcelowe, bo i tak wszystko rozgrywało by sie na wiosnę, co może by spowodowało ze gra byłaby uczciwsza.
Miejsce po zasadniczym sezonie miałoby swoje odzwierciedlenie w trudności zdobycia tytułu. Ilość spotkań podobna, mecze u siebie i na wyjeździe, no i przetarcie przed ew. pucharami. Dół tabeli niech gra jak teraz, choć też można by coś ciekawszego wymyślić.

serek.c2 02.12.2013 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1340827)

Tak, jeśli wygramy dzisiaj przynajmniej do jutra jesteśmy liderem ligi.

W przypadku wygranej pięcioma bramkami...

PhantomRanger 02.12.2013 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1340830)
W przypadku wygranej pięcioma bramkami...

Pokonaliśmy Legię w bezpośrednim starciu, więc nawet 1:0 zapewni nam 1 miejsce.

martin_6 02.12.2013 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1340813)
I to jest plus reformy, nikt nie będzie puszczał meczów jeżeli nie jest pewien własnego tyłka. Zostaje więc wpływanie na sędziów, ale raz że przekręty sędziowskie są bardziej widoczne niż frajerstwo drużyn, a dwa kalekom nawet przychylny sędzia nie pomoże.

Dlatego już zaczynają się biadolenia "ekspertów" że reforma jest nieudana :).

Czy wygrywając dzisiaj nie wskakujemy czasem na fotel lidera ? Niektórym może chyba pęknąć żyłka :)

Zastanawia mnie tylko, dlaczego w piątek nasi nie zawalili celowo meczu, pomimo zagrożenia zbytniego zbliżenia się do Legii (chyba po meczu z Zawiszą lansowałeś teorię, że wiślacy dali dupy, bo im warszawka kazała)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1340829)
A ja bym wolał zamiast niesprawiedliwego grania po jednym meczu w fazie końcowej. Zwyczajne rozgrywki pucharowe.
1:8;
4:5;
2:7;
3:6;
Taka filozofia sprawiałaby że załatwianie meczów w sezonie zasadniczym byłoby bezcelowe, bo i tak wszystko rozgrywało by sie na wiosnę, co może by spowodowało ze gra byłaby uczciwsza.
Miejsce po zasadniczym sezonie miałoby swoje odzwierciedlenie w trudności zdobycia tytułu. Ilość spotkań podobna, mecze u siebie i na wyjeździe, no i przetarcie przed ew. pucharami. Dół tabeli niech gra jak teraz, choć też można by coś ciekawszego wymyślić.

Trochę bez sensu, bo zbyt bardzo niweluje znaczenie sezonu zasadniczego. Ważne jest tylko to, żeby załapać się do ósemki, a miejsce ma znaczenie już tylko dla rozstawienia. Myślę, że teraz jest to zrobione całkiem nieźle.

Drozd 02.12.2013 14:17

Nie kazała, tylko psyche nie puściła. Jak się cały czas słyszy że "walczymy o ósemkę" to perspektywa liderowania trochę paraliżuje. Mam nadzieję, że już się nasi z kompleksów wyleczyli.

Niweluje znaczenie sezonu zasadniczego żeby się nie opłacało kombinować, choć nie wiem czy dzielenie punktów nie niweluje jego znaczenia porównywalnie.

Jak jest zrobione to się okaże. Co z drużynami 6,7,8 które już na dzień dobry będą bez szans na puchary mając po 6 i więcej punktów straty. Czy nie będą się sprzedawać? A skoro mogą, to czymże będzie mistrzostwo?

martin_6 02.12.2013 14:24

Ale z drugiej strony pod koniec sezonu zasadniczego drużyny z miejsc 1-6 (pewne miejsca w ósemce) będą miały już zupełnie wyjebane, drużyny z miejsc 4. i 5. na przykład i tak zagrają ze sobą, więc ich kolejność nie ma żadnego znaczenia. Myślisz że nie będą sprzedawać tym, co będą walczyć o załapanie się do ósemki?

buczo1985 02.12.2013 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1340836)
Co z drużynami 6,7,8 które już na dzień dobry będą bez szans na puchary mając po 6 i więcej punktów straty. Czy nie będą się sprzedawać? A skoro mogą, to czymże będzie mistrzostwo?

Tego się właśnie obawiam. Nie oszukujmy się, ale drużyna, która psim swędem dostanie się do grupy mistrzowskiej ( co będzie dla niej sukcesem samym w sobie), a z przyczyn kadrowo-finansowych z góry odrzuci walkę o mistrza i puchary, może kręcić niemiłosierne wałki. Będzie to zjawisko bardziej patologiczne niż dotychczas, bo w zasadzie co by się nie stało i tak nie spadną poniżej 8 lokaty.

Może być naprawdę ciekawie....

Gwiaździsty 02.12.2013 14:38

Ciekawe tez jak będzie po sezonie zaliczanie zdobytych punktów w statystykach. Bo np. takie zespoły z pozycji 6,7,8 mogą mieć mniej punktów niż zespoły z pozycji 9,10,11 po rozegraniu meczów w grupach. Pozycji to nie zmieni ale zamiesza w statystykach.

Drozd 02.12.2013 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1340838)
Ale z drugiej strony pod koniec sezonu zasadniczego drużyny z miejsc 1-6 (pewne miejsca w ósemce) będą miały już zupełnie wyjebane, drużyny z miejsc 4. i 5. na przykład i tak zagrają ze sobą, więc ich kolejność nie ma żadnego znaczenia. Myślisz że nie będą sprzedawać tym, co będą walczyć o załapanie się do ósemki?

Po 18 kolejkach między 4 a 10 miejscem jest 7 pkt różnicy. Kolejność 4 i 5 ma znaczenie, 4 rewanż grał by u siebie. Strach przed "rzeźnią" w grupie walczącej o utrzymanie moim zdaniem skutecznie powstrzymywał by przed układami. Ale dograjmy tak jak jest do końca. Wtedy będzie można oceniać.

Proud 02.12.2013 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1340831)
Pokonaliśmy Legię w bezpośrednim starciu, więc nawet 1:0 zapewni nam 1 miejsce.

To czemu jesteśmy teraz przed Górnikiem? :>

Zabrzanie mają lepszy bilans od nas w meczach bezpośrednich.

Bilans bezpośrednich spotkań ma znaczenie przy ustalaniu tabeli końcowej, a w trakcie rundy decydują bramki.
przynajmniej na to by wyglądało :)


EDIT: choć sprawdziłem na wp.pl i ekstraklasa.tv i jesteśmy za Górnikiem...ale chyba na C+ pokazali tabelę gdzie byliśmy na 2 miejscu. Albo mi się przewidziało.
Przepraszam, za zamieszanie.

kreseq 02.12.2013 14:53

Wreszcie liga jest ciekawsza i wszystko jest możliwe...dobre to dla widowiska:D
Oczywiscie tak dlugo jak Gornik nie zlapie wiatru w żagle, Smuda nie zacznie dołować, Rumaka i Urbana nie wywalą...czyli nie zanosi się na wielkie zmiany.

Moim zdaniem drużyna na miejscu nr 1 po rundzie zasadniczej nie będzie nr 1 na koniec...Czuje w kosciach ze bedzie sie działo.

Gwiaździsty 02.12.2013 16:24

kreseq, Ty jak widzę obchodzisz 10-lecie pobytu na forum. Ile MP dla Wisły musiałeś w tym czasie przeżyć z nami :)

keth 02.12.2013 16:42

Cytat:

Bilans bezpośrednich spotkań ma znaczenie przy ustalaniu tabeli końcowej, a w trakcie rundy decydują bramki.
przynajmniej na to by wyglądało :)
Nie jestem pewien, ale bilans bezpośrednich meczy liczy się dopiero jak zostaną rozegrane dwa mecze między zespołami, dopóki tak się nie stanie liczy się bilans. więc musielibyśmy zmasakrować Jage by wskoczyc na 1 miejsce

kreseq 02.12.2013 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1340861)
kreseq, Ty jak widzę obchodzisz 10-lecie pobytu na forum. Ile MP dla Wisły musiałeś w tym czasie przeżyć z nami :)

Nie wiem bo nigdy jakoś nie zwracałem na to uwagi. Raczej interesuje mnie ogólnie rozmowa o piłce i szydera :) Mamy tak mało MP, że się już uodporniłem :lol:
Pewne rzeczy już człowieka nie ruszają, przywykł :D

PS: Zobaczymy jak tam dzisiaj Jean Claude Pazdan :lol:

FraMat 02.12.2013 17:35

Tak patrząc z punktu widzenia Legii wczoraj, to Wisła miała kiedyś mnóstwo racji zakazując w umowie wypożyczenia, by wypożyczeni przez nią pilkarze grali przeciwko Wisle.
Legia to sobie odpuściła i dostała dzwona od swojaka.

serek.c2 02.12.2013 17:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1340831)
Pokonaliśmy Legię w bezpośrednim starciu, więc nawet 1:0 zapewni nam 1 miejsce.

Bezpośrednie mecze liczą się na koniec sezonu albo w momencie, gdy rozegrano już oba mecze pomiędzy zainteresowanymi.

Szpen 02.12.2013 19:50

ale dzwon. przyda się taki kubeł zimnej wody, bo już niektórzy widzieli Wisłę na liderze ...

słaba jest ta polska liga, oj słaba.

Mario Nh 02.12.2013 19:58

W piątek mecz w Poznaniu. Obysmy mieli więcej szczęścia pod swoją i rywala bramka.

kreseq 02.12.2013 20:08

Eksperymenty w składzie, który dobrze sobie radzi kończą się jak widać tragicznie.
Inna sprawa że Jaga fure szczęścia miała i kilku jej zawodników zagrało tak, jak nigdy wcześniej i nigdy później nie zagra.
Następny mecz będzie mega ciekawy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl