Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [21 kolejka] Korona Kielce - Wisła Kraków 10 kwietnia, niedziela, godz. 16:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8006)

wikink1 10.04.2011 21:04

Takie mecze obnazają słabosci naszej WISEŁKI i dobrze jest czas by je niwelowac ,mam na mysli plany transferowe ,oraz pozbycie się zbdnych dla druzyny piłkarzy.Co nie zminia faktu ze korona polowała na nogi wislaków i to nie powino miec miejsce a wine ponosi sędzia .TEN WYNIK TO MNIEJSZE ZŁO

AgresywnyChomik 10.04.2011 21:12

Mozna powiedziec mecz emocjonujacy, dzieki Sobolewskiemu.
Tez nie lubie Vukovica ale Sobol przesadzil, kapitan nie moze sobie pozwolic na cos takiego.
Dlaczego Melikson nie strzela karnych nie wierze ze jest slaby technicznie.

Super ze Genkow w koncu strzela, szkoda tego sam jednak skoro tak uderzyl wierzy w siebie i wie na co go stac naprawde zabraklo niewiele.

Kluczowe mecze jeszcze przed nami i naprawde zle sie stalo ze dzis nie wygralismy.

Niedobry trend wkradl sie w ostatnie poczynania Wisly:
- spokojne prowadzenie gry bramka albo dwie, kolejne sytuacje niewykorzystane, nagle bum bum przeciwnik robi male kuku i remis albo nerwowka.
Trener musi cos z tym zrobic bo to przeciez jest niemozliwe ze nasza obrona gra tak niepewnie i nerwowo z powodu braku Bunozy (siema Wolfy) :foch:

tomasz_19 10.04.2011 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GJ1906 (Post 1075590)
Tak podziękuj lepiej za 2 bramki, trollu cały mecz siedzisz i tylko mamroczesz pod nosem, nie zauważyłeś może że mieliśmy też karnego i kilka akcji ofensywnych które należało skończyć, a ten wini Genkova za to że tak jak 80% tej ligi nie zawalił na siłę licząc na fart tylko spróbował czegoś co w tej lidze oglądamy rzadko i prawię się udało, umie to zrobić bo z Jagą strzelił podobnie. Cały zespół zawalił i musi wyciągnąć wnioski z tego spotkania i sytuacji które mieli, dodatkowo sędzia który wnioskując po sędziowaniu pierwszej połowy trochę niewidomy, czy celowo wątpię po prostu cienki jak barszcz.

piłka nożna polega na zdobywaniu goli, a nie wymyślaniu tego na co inni nie mają odwagi, bądź nie potrafią zrobić.. prosta gra... nic skomplikowanego
prawda jest taka, że gdyby nasz drewniany Bułgar nie bawił się w ekwilibrystyczne strzelanie i minął bramkarza i strzelił do pustej bramki (jak każdy normalny skuteczny napastnik) to prawdopodobnie było by po meczu 1-3... i nikt nie wspominałby o tym że sędzia bee, że murawa nie równa, że komentator stronniczy etc...
ale Ty i tak tego nie zrozumiesz bo to dla Ciebie za trudne "trolu"

ChG 10.04.2011 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1075817)
piłka nożna polega na zdobywaniu goli, a nie wymyślaniu tego na co inni nie mają odwagi, bądź nie potrafią zrobić.. prosta gra... nic skomplikowanego
prawda jest taka, że gdyby nasz drewniany Bułgar nie bawił się w ekwilibrystyczne strzelanie i minął bramkarza i strzelił do pustej bramki (jak każdy normalny skuteczny napastnik) to prawdopodobnie było by po meczu 1-3... i nikt nie wspominałby o tym że sędzia bee, że murawa nie równa, że komentator stronniczy etc...
ale Ty i tak tego nie zrozumiesz bo to dla Ciebie za trudne "trolu"

Skoro według Ciebie Genkov jest drewniany, to skąd może wiedzieć jak zachowuje się normalny, skuteczny napastnik?

grogoriogreg 10.04.2011 21:18

Ja powiem krótko: mecz zakończy się SPRAWIEDLIWYM remisem, tylko CHOLERNIE boli gol w 94 minucie...

Sobolewski za takie zachowanie mam nadzieję dostanie po portfelu, od tego momentu Wisła przez kilka dobrych minut nie była w stanie wyprowadzić piłki.

Mecz jak już mówiłem wyrównany, stał na dobrym poziomie, bo obie drużyny grały bardzo "radosnymi" defensywami. Mecz można scharakteryzować jako widowisko pełne punktów kulminacyjnych, bo począwszy od karnego Ediego, idąc dalej - karny Małego i setka Genkova - te 3 sytuacje mogłyby znacznie zmienić obraz meczu. Dodatkowo kilka FENOMENALNYCH interwencji Pareiko i ze dwie parady jego odpowiednika.

Nie rozumiem zmiany Meliksona, który jako jedyny potrafił utrzymać piłkę na połowie rywala, to pokazuje tylko w jak ciemnej dup.. będziemy gdy nasz gwiazdor zostanie kontuzjowany...

Vuko 10.04.2011 21:19

Mnie cieszy Genkov, mam nadzieję, ze odblokował się na dobre. Melikson także potwierdził, że nie jest graczem-wydmuszką, który dobrze zaczyna sezon, a potem ginie w oczach.

vabanq 10.04.2011 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1075817)
piłka nożna polega na zdobywaniu goli, a nie wymyślaniu tego na co inni nie mają odwagi, bądź nie potrafią zrobić.. prosta gra... nic skomplikowanego
prawda jest taka, że gdyby nasz drewniany Bułgar nie bawił się w ekwilibrystyczne strzelanie i minął bramkarza i strzelił do pustej bramki (jak każdy normalny skuteczny napastnik) to prawdopodobnie było by po meczu 1-3... i nikt nie wspominałby o tym że sędzia bee, że murawa nie równa, że komentator stronniczy etc...
ale Ty i tak tego nie zrozumiesz bo to dla Ciebie za trudne "trolu"

Jeszcze pochwal Maleckiego za to, ze nie strzelil karnego, ....a napastnik strzela 2gole i wreszcie pokazuje swoja wartosc, umiejetnosc znalezienia sie w polu karnym i prawidlowe wykonczenie, a ty na niego jebiesz? Powiem ci tak, jebnij to ty sie w glowe i to mocno.

WISŁAZWE 10.04.2011 21:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1075817)
piłka nożna polega na zdobywaniu goli, a nie wymyślaniu tego na co inni nie mają odwagi, bądź nie potrafią zrobić.. prosta gra... nic skomplikowanego
prawda jest taka, że gdyby nasz drewniany Bułgar nie bawił się w ekwilibrystyczne strzelanie i minął bramkarza i strzelił do pustej bramki (jak każdy normalny skuteczny napastnik) to prawdopodobnie było by po meczu 1-3... i nikt nie wspominałby o tym że sędzia bee, że murawa nie równa, że komentator stronniczy etc...
ale Ty i tak tego nie zrozumiesz bo to dla Ciebie za trudne "trolu"

Drewniany Bułgar? To kto strzelił dziś 2 bramki dla Wisły, hmm bo ja nie widziałem, żeby po boisku biegało jakieś drewno w koszulce Wisły.

Prawdopodobnie gdyby Małecki bardziej się przyłożył było by po meczu już wcześniej.
Prawdopodobnie gdyby Pareiko rzucił się w drugi róg Edi strzeliłby bramkę.
Prawdopodobnie gdyby sędzia miał oczy pokazałby ze 3 czerwone kartki gracze Korony.
Prawdopodobnie gdyby Wilk nie posłuchał bramkarza było 2-1.

Wyszło jak wyszło i nie ma co obwiniać Genkowa za remis, to tak jakby wieszać psy teraz na Wilku co tam, spiskował, dostał w łapę, ''miłość'' do Korony zwyciężyła - bo i takie teorie chodzą na tym forum.

Vuko 10.04.2011 21:25

A co do Małego, to jak zobaczyłem, ze rzucił się do tej piłki żeby strzelać karnego, to coś czułem, ze spudłuje - za bardzo się nakręcił. Najlepiej karne strzelał Cleber - na zimno.

Charlie 10.04.2011 21:28

Brożek podczas swojego pobytu w Krakowie zmarnował troche takich sam na sam na Genkov dzisiaj. Jak napastnik ma 3 okazje i strzela dwa gole to jest to dobry wynik i nie ma co się Tswetana czepiać, bo w porównaniu do tego co grał miesiąc temu to była dzisiaj poezja.

wonski_eNHa 10.04.2011 21:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1075784)
Pewnie to że każda zmiana Roberta w tym meczu to było osłabienie. Wilk bo strzelił samobója, Łobo bo już przed wejściem był zaje..any i Shivakov który notował same straty. Do teraz zadaje sobie pytanie czemu Robert nie ściągnał np Kirma który grał słabo???

Co do Czarka to miał po prostu pecha a tym na forum którzy go wyzywają należy się liśc w twarz.
Dodam jeszcze że widziałem teraz powtórki w Lidze + i wg mnie Korona powinna kończyc ten mecz w 8. Niedzielan, Korzym i Vukovic powinni wyleciec z boiska za swoje chamskie zagrywki.
Jeszcze raz brawo dla chłopaków za dobry mecz, widac że jeździli na tyłkach. Dziwie się co poniektórym piszącym na forum którzy twierdzą że zagraliśmy słaby mecz.

Zgadzam się z Tobą w 100%, sędzia w dzisiejszym meczu był dramatycznie słaby i niekonsekwentny w swoich decyzjach. 3 czerwone dla Korony były by w zupełności zasłużone, przez cały mecz bałem się że któregoś z wiślaków zniosą na noszach z poważną kontuzją.
Wilk miał okazję na 3-1 i jej nie wykorzystał, strzelił za to do swojej bramki i w przekroju całego jego pobytu na boisku nie prezentował się tak jak przed wyjazdem na kadrę.

Dobry, szybki mecz z mnóstwem sytuacji podbramkowych, dużo walki, 4 gole... czego chcieć więcej? Jednak niedosyt jest, 1 punkt to nie 3. Szkoda, było blisko.

Smok 10.04.2011 21:32

Cóż, najwieksze pretensje dzisiaj mam do Sobol i treneiro. Kapitan drużyny NIE MOŻE sobie pozwalać na rękoczyny na boisku, szczególnie jak juz ma żółtko. Po końcowych 15 minutach pierwszej połowy było widać, że Sobol w tym meczu powinien zostać zmieniony w przerwie. Zdziwiło mnie tylko niepomiernie, że drugą żółtą dostał nie za kosę (czego się na 99,99% spodziewałem), ale za rękodzielnictwo.
A co do meczu. Mimo straszliwego pecha Wiślaków (2 poprzeczki, samobój Wilka) wynik uważam za sprawiedliwy. Nasi obrońcy zamiast grać, to kopią się po czołach. Po prostu dramat mamy z tyłu.
Mistrza zdobędziemy pewnie, ale to będzie najsłabszy mistrz od sezonu, kiedyt ligę zdominowały Lubin i Bełchatów. A może i słabszy niż wtedy????

szlaQ 10.04.2011 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1075822)

Wyszło jak wyszło i nie ma co obwiniać Genkowa za remis, to tak jakby wieszać psy teraz na Wilku co tam, spiskował, dostał w łapę, ''miłość'' do Korony zwyciężyła - bo i takie teorie chodzą na tym forum.

No właśnie ... żeby wysnuwać takie teorie to trzeba być dobrym IDIOTĄ :] Pozdrawiam normalnych ;)

tomasz_19 10.04.2011 21:35

przesadziłem z tym określeniem, za co sory, ale udzielają mi się jeszcze emocje bo było tak blisko... wiem że było mnóstwo czynników które zaważyły na tym że tylko zremisowaliśmy ten mecz, ale do hulja pana taką sytuacje jaką miał Genkov na 1-3 powinien wykorzystać z zamkniętymi oczami... dlatego tak mi zapadła w pamięci ta właśnie sytuacja bo była tak soczyście spier....na, że bardziej się tego spier....ć nie dało... strzelał z taką nonszalancją jakbyśmy już 3-0 prowadzili co najmniej, a przecież do cholery walczymy o mistrza i każda tego typu sytuacja powinna być z zimną krwią wykorzystywana.

KOMINEK 10.04.2011 21:35

Z tego co wiem to Małecki jest wytypowany do strzelania karnych, ale przy jego temperamencie może faktycznie lepiej by ktoś inny to robił

PrzemyślABG 10.04.2011 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1075743)
Ode mnie krótko:

wypatrzył w ten sposób wynik meczu

chyba wypaczył
ale jak po Polsku, to po Polsku :)

art 10.04.2011 21:38

Cale to narzekanie na forum jest bezsensu i nie byłoby go gdyby nie przypadkowa bramka w 93 minucie...

Wiadomo, że nie mamy obrony, ale to wiadomo nie od dziś, wiec nic nowego nikt nie odkryje.

Sobol? W meczu z Widzewem to Bukhari zrobił podobnie i wtedy wszyscy pisali, że jest atmosfera, że zawodnicy się lubią i są drużyną itp.

Mecz z przodu zagraliśmy super przecież. Co ważne zaczeli grać już od pierwszej minuty, a nie tak jak w poprzednich meczach gdzie budzili się dopiero w 15-20 minucie.

Dwa tygodnie temu Bułgara już nie chcieliście, bo nie strzela. Teraz po 3 bramkach w dwóch meczach jest problem, bo nie zrobił tego co każdy typowy napastnik i nie poszedł do końca na 1v1 z bramkarzem. Ja nie wiem czy On miał siły jeszcze na to i może bał się, że obrońca go dojdzie na koniec.

Pisanie, że kiedyś to Wisła szła za ciosem i nie broniła by się przy prowadzeniu tylko goniła po kolejne bramki mija się z celem. Nie ma czegoś takiego jak obrona teraz więc konieczna jest bardzo duża asekuracja linii obrony. Melikson super czuje w grze z kontry i ma do tego warunki, więc nie wiem czemu tego nie wykorzystać.

Paljic dobrze pokazał się pare razy na skrzydle, widać, że będzie wzmocnieniem na skrzydle jeśli nie będzie musiał grać na obronie w kolejnym sezonie.

Adenalix 10.04.2011 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vuko (Post 1075820)
Mnie cieszy Genkov, mam nadzieję, ze odblokował się na dobre. Melikson także potwierdził, że nie jest graczem-wydmuszką, który dobrze zaczyna sezon, a potem ginie w oczach.

Masz nick kolego, który wywołuje we mnie agresję. W trakcie meczu myślałem, że sędzia drukuje pod gospodarzy, miałem ochotę spuścić łomot dwóm arogantom o prostej klubowej przeszłości: Vuković i Korzym. Dwa prymitywy, które mało nie połamały naszych futbolistów, którzy strzelili decydujące bramki.. Po meczu jestem już bardziej wyciszony, uważam, że choć obie drużyny miały swoje szanse, Wisła jako klasowa drużyna powinna wygrać mecz mając karnego, 200% Genkov'a i tracąc bramkę w 93 minucie po samobóju. Powiało Jopem z Pasami, a przede wszystkim tym wielkim niefartem znanym z poprzedniego sezonu i Europejskich Pucharów... Brak szczęścia to w istocie rzeczy brak umiejętności.

Korona była brutalna. Braki pomniejszała rysowaniem naszych. Nasi grając podobnie nadziewali się moim zdaniem na nieobiektywne decyzje sędziego.

Zmiany zrobiłbym podobne jak Maaskant jeśli chodzi o wchodzących, nie zdjąłbym jednak Genkowa i Meliksona. W moim przekonaniu za Kirma wszedłby Siwakow, a Łobodziński zmieniłby Jirsaka. Ewentualnie za Genkova wszedłby Rios. Co by to zmieniło? Genkow i Melikson to były dwa nasze motory napędowe. W przypadku zagrania długiej piłki "Gienek" jako jedyny mógł o nią skutecznie siłowo powalczyć, ponadt o Jego zejściu zostaliśmy bez napastnika, natomiast Maor Melikson był jedynym, który w momentach chaosu mógł przetrzymać grę i ją zwolnić. Faul w 93 minucie był skrajną głupotą i trzeba to wiedzieć tym bardziej, że Korona zbyt często strzela gole ze stałych fragmentów gry, a Wisła je traci.

Podsumowując dobry mecz, pomimo wyrównanego meczu uważam, że Wisła niezasłużenie zremisowała. Uważam, że komisja ligi (moje niedoczekanie) powinna przeanalizować zachowanie Vukovica, Korzyma i gościa który chciał złamać nogę Cwetanowi - niejaki lech?.

Plusy: Cwetan Genow:-) naprawdę dobra gra Wisły, świadomość, że jeszcze nie są Mistrzami i trzeba dalej zasuwać. Trzeba po pierwsze wygrać z Bełchatowem w najbliższym meczu, ale mam wielką świadomość, że mecz będzie podobny do ostatniego pomimo, że jest u nas. Trzeba zachować dystans dzięki meczom u siebie licząc, że punkty się podzielą, a także nadal będą się dzielić...

Flinston 10.04.2011 21:39

Chyba już swobodnie można powiedzieć że 3 transfery sprawdziły się na pewno Melikson - Pareiko - Genkov. Jaliens średnio, może się rozegra jeszcze, a Sivakow to dla mnie katastrofa chyba ten transfer był robiony na siłe...

alberto 10.04.2011 21:40

wilk, melikson i małecki po meczu http://www.malopolskatv.pl/wislacy-o-remisie/

Usulovski 10.04.2011 21:40

Dziś mieliśmy łącznie trzech kapitanów na boisku, ale żaden tego spotkania do udanych nie zaliczy, jak nie czerwień lub przestrzelony karny to samobój...

Syn Kangura z 1984 10.04.2011 21:44

Mimo tego co się dziś działo - 1906% poparcia dla Sobola, Wilka i Małeckiego, którzy według większości zawalili nam 3 punkty. Taki jest sport, nie mogę nikomu zarzucić braku ambicji, dlatego nie mam do nikogo pretensji. Akurat po takim meczu mogę z całą stanowczością zaśpiewać "Nic się nie stało..." A rzeźnikom z klubu cykora wielki ... w cztery litery.

KOMINEK 10.04.2011 21:55

Był taki moment przy 0:1 kiedy graliśmy w 10 a oni w 11 gdy Korona zaczęła się rozkręcać. Bałem się, że to przegramy. Bramka Cvetana naprawdę dużo dała. Można narzekać na remis ale ten mecz równie dobrze mógł się zakończyć 2:1.

Kryniu 10.04.2011 21:59

spokojnie, ochłońmy. Jako drużyna nie wyglądali źle( największe zastrzeżenia do obrony a tak to całkiem nieźle). Fajnie że Genkov nam odpalił i ma już 3 bramki na swoim koncie. Szkoda niewykorzystanego karnego( jak można strzelać w środek). Jaga wygrała u siebie z Arką a to nie jest wielki wyczyn. U siebie jesteśmy mocni a na wyjazdach potrafimy strzelać bramki ale nie rozumiem dlaczego jednocześnie tyle ich tracimy. Podbeskidzie: wygrywamy 2-0 i remisujemy 2-2. Z Koroną to samo i bądź tu mądry( Polonii nie liczę, tam goniliśmy wynik i oni mieli farta na początku co podcięło nam skrzydła). MP raczej zdobędziemy ale jeśli chcemy myśleć co dalej to nie możemy sprzedać nikogo z wartościowych piłkarzy, tylko w końcu się wzmocnić na najsłabsze pozycje.

nesta 10.04.2011 22:01

Widac bylo, ze gramy z prostakami i chamami wiec trzeba sie tez cieszyc, ze wszyscy sa cali po meczu. Uwazam, ze za taki wjazd jak w Genkova powinna byc kara na podstawie zapisu video po meczu.

mateuszchester 10.04.2011 22:03

Ciekaw jestem jakby ten mecz decydował o mistrzostwie . WILK to nie wiem po co jako jedyny odbiegł od muru . Przypomniał mi się mecz z udziałem JOPA . DRAMAT .

WISŁAZWE 10.04.2011 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mateuszchester (Post 1075859)
Ciekaw jestem jakby ten mecz decydował o mistrzostwie . WILK to nie wiem po co jako jedyny odbiegł od muru . Przypomniał mi się mecz z udziałem JOPA . DRAMAT .

Po co, po co... A przeczytać wywiadu to nie łaska?

Cytat:


W ostatniej minucie meczu Korony z Wisłą po uderzeniu z rzutu wolnego Vukovicia piłkę do własnej siatki skierował Cezary Wilk. „Sergei powiedział mi, żebym chwilę przed uderzeniem „Vuko” cofnął się kilka kroków i spróbował wybić ta piłkę. Wszystko byłoby ok, gdyby piłka po moim uderzeniu nie wpadła do bramki” – mówił po spotkaniu pomocnik Wisły.

Takie było założenie i już.

seba 10.04.2011 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1075835)
przesadziłem z tym określeniem, za co sory, ale udzielają mi się jeszcze emocje bo było tak blisko... wiem że było mnóstwo czynników które zaważyły na tym że tylko zremisowaliśmy ten mecz, ale do hulja pana taką sytuacje jaką miał Genkov na 1-3 powinien wykorzystać z zamkniętymi oczami... dlatego tak mi zapadła w pamięci ta właśnie sytuacja bo była tak soczyście spier....na, że bardziej się tego spier....ć nie dało... strzelał z taką nonszalancją jakbyśmy już 3-0 prowadzili co najmniej, a przecież do cholery walczymy o mistrza i każda tego typu sytuacja powinna być z zimną krwią wykorzystywana.

powinien, powinien... jakby strzeli tak jak chcial to bysmy mowili ze jest najlepszy i mamy nastepce Brozka.. wyszlo jak wyszlo remis zasluzony, widomo szkoda bo gol w 94 boli

zawali Sobol z Maleckim ale coz do nastepnego.. czyli do piatku


aha Korzymowi za faule wielki murzynski palec arboledy widomo gdzie

mateuszchester 10.04.2011 22:12

OK nie zauważyłem tego wywiadu :) To się dogadali ...

DJ Hazel 10.04.2011 22:13

Przypomniał mi się mecz z Cracovią z zeszłego sezonu...Takich emocji nie przeżyłem już dawno.Nie potrafiliśmy wytrzymać tych kilka sekund...Przygnębienie jest zwłaszcza że nie potrafimy wygrać na wyjeździe po raz kolejny.Mieliśmy szansę uciec najgroźniejszym tymczasem Jagiellonia skorzystała na tym najbardziej.Te nie wykorzystane sytuacje...karny...Nie wiem co o tym powiedzieć.Cieszą jedynie dwie bramki Genkova...Cóż emocje trwają dalej teraz tylko 3 pkt z Bełchatowem!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl