Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [29. kolejka] CRACOVIA Kraków - WISŁA Kraków, wtorek 11.05.2010 19.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7270)

Jaroo1 12.05.2010 14:50

Cytat:

To się nazywa marketing. Umiejętność budowania swojej marki i medialności
a ja mysle ze to sie nazywa kibicowanie sukcesom. Lech nie ma mistrzostwa mało kto kibicuje Lechowi. Lech obejmuje lidera i nagle wszyscy krzycza "Kolejorz", nagle wszyscy kibicuja zespolowi ktory cos osiagnał. Mysle ze to taka cecha Polakow ze sami nie potrafiac czegos osiagnac w zyciu dowartosciowuja sie klubem, czyms co nie jest od nich zalezne wiec jak ten klub przegra za rok czy stoczy sie na dno to juz nie beda krzyczec "kolejorz" tylko wyzywac pilkarzy od ciot. To samo u nas. Jazdy na pilkarzy przez caly rok a dopiero jak jest Mistrz to wszyscy z duma krzycza "Wisla". Ja tam po wczorajszym i do konca zycia bede krzyczał Wisła, nie wiem jak wy, ale pewnie czesc bedzie krzyczala "jebac pilkarzy" a po cichu mowila ze jest za Wisła- wlasni teraz tacy kibice beda lgneli do Lecha

willow 12.05.2010 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 897203)
a ja mysle ze to sie nazywa kibicowanie sukcesom. Lech nie ma mistrzostwa mało kto kibicuje Lechowi. Lech obejmuje lidera i nagle wszyscy krzycza "Kolejorz", nagle wszyscy kibicuja zespolowi ktory cos osiagnał. Mysle ze to taka cecha Polakow ze sami nie potrafiac czegos osiagnac w zyciu dowartosciowuja sie klubem, czyms co nie jest od nich zalezne wiec jak ten klub przegra za rok czy stoczy sie na dno to juz nie beda krzyczec "kolejorz" tylko wyzywac pilkarzy od ciot. To samo u nas. Jazdy na pilkarzy przez caly rok a dopiero jak jest Mistrz to wszyscy z duma krzycza "Wisla". Ja tam po wczorajszym i do konca zycia bede krzyczał Wisła, nie wiem jak wy, ale pewnie czesc bedzie krzyczala "jebac pilkarzy" a po cichu mowila ze jest za Wisła- wlasni teraz tacy kibice beda lgneli do Lecha

Po części masz racje. Sukces przyciąga, to normalne. Ale mój post nie tyle dotyczył ludzi, którzy kibicują sukcesowi, ale tego, jak ten sukces osiągnąć.
A w tej materii wiele się zmieniło na przestrzeni lat. Bez odpowiednich działań marketingowych trudno jest coś osiągnąć, zresztą nie tylko w sporcie, również w biznesie. I tu duży "plus" dla Lecha. My natomiast, co się tyczy nowoczesnego zarządzania klubem, zatrzymaliśmy się według mnie w połowie lat 90-tych...

Gwiaździsty 12.05.2010 15:21

Za bardzo wszystcy uwierzyli, że się uda jakoś dociągnąć zwycięstwo przy całkowitym bimbaniu sobie w kolejnych , meczach tej zgrai niegodnej nosić koszulkki z Białą Gwiozdą na piersi. Te wieczne rozgrzeszywanie ich za kompletne olanie klubu i kibiców w meczach z Legią i parchami w Sosnowcu, czy ostatnio z Koroną. Teraz płaczecie ? Trzeba było wtedy brać tych .... za mordę , a nie przybijać im piąteczek po meczach.
Teraz nadszedł czas zapłaty za ich notoryczne olewanie swoich obowiązków !
Wielu kibiców da sobie spokój z ogladaniem tej samej bandy w następnym sezonie, nawet na nowym stadionie.

SkMk 12.05.2010 15:30

Do Jopa jakoś pretensji nie mam, chociaż 15 minut po zakończeniu meczu bym go udusił. Ten samobój to po prostu podsumowanie całego sezonu, taka puenta polityki transferowej, przygotowania do sezonu, zaangażowania piłkarzy, umiejętności. Wturlało się na Konwiktorskiej, bramki ze spalonych w Gliwicach a suma szczęścia i tak na końcu wynosi 0

thechris 12.05.2010 15:34

Jop rozpoczął sezon mocnym akcentem - przez niego padła kluczowa bramka dla Levadii - i zakończył sezon jeszcze mocniejszym... Ciężko było zasnąć ale już mi przeszło i... wybaczam Ci Mariusz :)

maTyS. 12.05.2010 15:44

najgorsze 60 sekund w moim życiu. tyle w tym temacie.

jednak jestem z Wisłą na Dobre i Złe ! oni odejdą MY zostaniemy !

P.Wiślak 12.05.2010 15:47

Ale sędziowie polscy pokazali że nie umieją sędziować ważnych meczów no nie? Faul na piłkarzu ruchu pod polem karnym Lecha i bramka dla Wisły w I połowie. Nie widziałem tam faulu. Żałosne.
Ale maTyS ma racje, Nawet w trudnych chwilach jestem z WISEŁKĄ!

mrawczu 12.05.2010 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 897198)
To się nazywa marketing. Umiejętność budowania swojej marki i medialności. Czyli to, czego nam brakuje w Wiśle. Spójrz, jak szybko znaleźli sponsora na koszulki po wycofaniu się BetClicka. między innymi. Do tego transfery, stadion... oni po prostu potrafią o siebie zadbać. A u nas nawet prezesa nie ma...W końcu kiedyś musiało to zaprocentować.

Zastanawiam się nad długofalowymi konsekwencjami ewentualnej utraty mistrzostwa. To, że Cupiał nagle odejdzie, to raczej bzdura. Cupiał wielokrotnie podkreślał, że nawet jeśli opuści Wisłę, to nie zostawi jej bez źródła finansowania. W praktyce oznacza to, że po prostu ją sprzeda wybranemu inwestorowi, który zagwarantuje wysoki poziom sportowy.

Bardziej niepokoi mnie możliwość rozsprzedania drużyny. Gdyby to jeszcze chodziło o Łobo czy Jopa, to i dobrze. Ale bardziej prawdopodobne jest to, że pożegnamy się z Marcelo, Ba czy Alvarezem. W drugą stronę na jakieś spektakularne transfery nie ma co liczyć.

No i trener. Jeśli Kasperczak odejdzie, to pewnie w ramach cięcia kosztów zatrudnią jakiegoś taniego i "perspektywicznego" szkoleniowca.

Życzę Wam i sobie, aby moje słowa zamieniły się w gówno...

P.S. Mam kilku kumpli z pracy, którzy kibicują Lechowi. Od wczoraj wyżywają się na mnie jak na starej kobyle :/

nadmierna aktywność "kibiców" Lecha przeraża również i mnie, dziś nie miałem życia....

jeszcze filmiki z konferencji na KIKSie:

Lenczyk: http://kiks.tv/2010/05/lenczyk-po-de...m-pol-baranem/

Kasperczak: http://kiks.tv/2010/05/kasperczak-po...esmy-zalamani/

Lenczyk to jest taki dziwny gość... raz nadaje na dziennikarzy że niesłusznie itp., teraz znowu trzeźwo patrzy i mówi że się udało... dziwny gość

Markus 12.05.2010 16:43

To był bardzo dziwny finisz sezonu, nie do ogarnięcia, nie do pojęcia. Kuriozalne bramki w obu spotkaniach kluczowych dla mistrzostwa (samobój i to z głowki oraz gol po ewidentnym faulu), niemal jednocześnie, takie rzeczy się nie dzieją i nie są normalne nawet w naszej lidze.Ostatni rownie spektalularny wyczyn należy chyba do bramkarza Janusza Jojki, który niegdyś w barwach GKS Katowice wrzucił sobie piłkę do własnej bramki i nie chodzilo wtedy o przypadek. Nic dziwnego, że w takich momentach przychodzą człowiekowi do głowy różne myśli, włącznie z podejrzeniami o układy i ustawianie ligi, które nie tak znów dawno potwierdziły się i zostały udowodnione we Włoszech (relegacja Juve do II ligi etc.).

Ale zostawmy to, ten temat nie służy snuciu hipotez, choć to był cholernie dziwny mecz. Nasi znów zagrali na poziomie meczu z Koroną, chaotycznie, niemrawo i bez pomysłu. Przez cały mecz zdołali przeprowadzić jedynie 3-4 składne akcje w dobrym tempie, co obrazuje potworną słabość zespołu. Cała ofensywa sprowadzała się w gruncie rzeczy do szarpania się Małeckiego i przypadku, czekaniu na cud. Dramat. Podejście, sposób poruszania się zawodników i ich aktywność była diametralnie rózna, gorsza od meczu z Legią. A to co zrobił Jop, ktory tym samym stał się Wiślackim specjalistą od ważnych samobójów (Lazio), nie mieści się w żadnych wytłumaczalnych kategoriach. Nie można nieświadomie główkować w stronę własnej bramki w takiej pozycji i tak uderzając pilkę głową. Przykro mi Panie Jop.

Cóz, Lechici wypowiadając się z ogromną pewnością siebie od kilkunastu dni, że Wisła z Cracovią straci punkty, wiedzieli jak widać co mówią. Dzisiejsza drużyna Wisły obnażyła w tym fatalnym sezonie całą swą piłkarską i mentalną słabość.Przez cały rok przegrali wszystko, co było istotnego do przegrania, w tragicznym stylu. Nie rozegrali tak naprawdę ani jednego dobrego jakościowo meczu. Nawet na Łazienkowskiej wykorzystali bardziej prezent od gospodarzy, niż porwali stylem.

Wszyscy chcielibyśmy, aby było inaczej, aby Wisła się rozwijała, grała skuteczny i miły dla oka futbol, zdobywała i broniła tytuły mistrzowskie i kiedyś w końcu udanie walczyła w Europie, ale jak? Z czym? Spójrzmy na sytuację chłodnym okiem: przez ostatnie 13 lat Cupiał nie stworzył przy Reymonta profesjonalnego i sprawnie zarządzanego klubu. I to nigdzie, w żadnym elemencie. Nie mamy porządnej bazy treningowej, struktur wewnątrzklubowych, marketingu, scoutingu, fachowego prezesa, opieki medycznej, naprawdę wartościowych zawodników, struktury szkolenia, przemyślanej, długofalowej polityki personalnej, nawet trener bramkarzy jest z przypadku.Zamiast dalekosiężnej strategii rokrocznie obowiązuje doraźne cięcie kosztów i patrzenie, co będzie i na co można sobie akurat w tym momencie pozwolić. W kółko najwięcej do powiedzenia mają Ci sami, skompromitowani i umoczeni do cna w polskim szambie ludzie typu Rogali i Kapki - i my poważnie chcemy i oczekujemy, że będzie dobrze? Jak? To przy tym układzie niemożliwe, tu jakiekolwiek pozytywne owoce byłyby anomalią, a normą są gorzkie konsekwencje, które od lat obserwujemy. Więc czyż możemy się dziwić, że ciągle dostajemy bolesne lekcje i spotykają nas nieprawdopodobne wpadki? W tym nie ma nic niezwykłego.

JrQ- 12.05.2010 16:51

Tak jedziecie po Jopie, a paradoksalnie miał on więcej wejść do przodu niż Piotrek Brożek z drugiej strony.
I to nie pierwszy raz Piotrek jest całkiem niewidoczny w ofensywie.

Alvareza trzeba zatrzymać, dodatkowo kupić kogoś na lewą stronę właśnie o podobnych parametrach, czyli dynamicznego, szybkiego, typowo ofensywnego.

Wojtas 12.05.2010 16:51

Ja tak sobie mysle i gdybam ale MP znaczaco przegralismy u siebie z Korona.

Niewiem czemu ale potem caly czas mialem wrazenie ze tych 3 ,czy nawet 1 jakbysmy zremisowali - nam zabraknie,.Ale to tylko takie gdybanie.


Zreszta cały ten sezon ogolnie był tragiczny i nalezy sie od niego zdystansowac mozliwie jak najbardziej bo juz gorszego byc nie moglo.
Mega fuks w Warszawie w postaci gola w 93 minucie Przyrowskiego ,los odebral golem Jopa...niby jest sprawiedliwosc ...

Levadia zaczela,Cracovia skonczyla ten koszmarny sezon..Juz nawet nie mam sily sie wk**wiac ,bo to na tac chwile jest bezznaczenia.
Teraz napewno odzyjemy kiedy wrocimy na R22 i musi nastapic przebudowa tego zespolu.
DO tego trzeba dobrac dobrego trenera bramakrzy i trenera od przygotowania fizycznego,bo to co zrobiono w zimie i jak przygotoano tych zawodnikow do tej rundy to jest k***wa skandal.

Borinho 12.05.2010 17:17

Też uważam że przede wszystkim mistrza to my przegraliśmy w meczu z Koroną ! czy Arką zabrakło jednego zwycięstwa więcej . Sezon był do wygrania . Jednak ogólnie ten sezon potwierdza jedną prawidłowość w wykonaniu naszych grajków !!!. Muszą się solidnie namęczyć by wygrać wytargać jakieś punkty. Poziom ligi zszedł w dół . Przegrywamy z Arką Koroną już nie przez przypadek ale przez jakość zawodników jakich mamy !!!. Levadia też nie była przypadkiem !!! . Przyszedł Kasperczak zrobił co mógł ale zrąbał też jeden mecz z Koroną !!! i wyszło jak wyszło do tego z Jopem nie trafił w Wtorek wystawiając go. Niestety przegraliśmy tytuł na własne życzenie ... Bo liga była słaba w tym roku ale my też widocznie byliśmy za słabi !!!.
Obecnie jednak dałbym szansę dalej na pracę Kasperczakowi z Wisłą ... niestety ale potrzeba nam piłkarzy z umiejętnościami nie może być tak że zawodnik jak Ba z metra trafia w poprzeczkę nawet nie trafia a ociera ją !!!. Jeśli solidnie się nie wzmocnimy pewnie dalej będziemy walczyć o mistrza ale z coraz gorszym skutkiem . Niestety ci piłkarze którzy grają obecnie w Wiśle nie rokują szans na postęp w grze !!!. Pech Pechem do tego ale za ten błąd Panu Mariuszowi po cichu należy podziękować. To nie był błąd a wielbłąd .. pewnie wielu z was co z 2 lata piłki nie kopnęło wybiło by tą piłkę prostą głową albo puścił Głowackiemu. NA LITOŚĆ BOSKĄ ON NIE BYŁ ATAKOWANY !!! PRZEZ NIKOGO A ZROBIŁ TAKIEGO FARFOCLA JAKIEGO NIE WIDZIAŁEM OD LAT !!!.
W kwestii pucharów ta drużyna ma nikle szansę by przeskoczyć do grupowej fazy nawet ligi Europejskiej . Jesteśmy na dnie !!! . L

STARY WIŚLAK 12.05.2010 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 897300)
Ja tak sobie mysle i gdybam ale MP znaczaco przegralismy u siebie z Korona.

Niewiem czemu ale potem caly czas mialem wrazenie ze tych 3 ,czy nawet 1 jakbysmy zremisowali - nam zabraknie,.Ale to tylko takie gdybanie.


Zreszta cały ten sezon ogolnie był tragiczny i nalezy sie od niego zdystansowac mozliwie jak najbardziej bo juz gorszego byc nie moglo.
Mega fuks w Warszawie w postaci gola w 93 minucie Przyrowskiego ,los odebral golem Jopa...niby jest sprawiedliwosc ...

Levadia zaczela,Cracovia skonczyla ten koszmarny sezon..Juz nawet nie mam sily sie wk**wiac ,bo to na tac chwile jest bezznaczenia.
Teraz napewno odzyjemy kiedy wrocimy na R22 i musi nastapic przebudowa tego zespolu.
DO tego trzeba dobrac dobrego trenera bramakrzy i trenera od przygotowania fizycznego,bo to co zrobiono w zimie i jak przygotoano tych zawodnikow do tej rundy to jest k***wa skandal.

Powiem tak, bardzo chciałem zaraz po meczu napisać swoją refleksję, ale stwierdziłem, że może być to bardzo ale to bardzo nieobiektywne, nawet cholernie obraźliwe.

A przecież ja kocham ten klub, jestem z nim i daj Boże będę tak długo jak tylko Stwórca da mi na to przyzwolenie.

Bardzo dobrze napisał mój przedmówca, że należy jak najszybciej zdystansować się od tego sezonu, który w wykonaniu naszych gwiazdeczek był bardzo przeciętny a nawet chwilami tragiczny.

Wczoraj dopełniła się czara goryczy...owszem, jest jeszcze cień nadzieii...ale to nie zmieni faktu, że ten sezon dla Białej Gwiazdy jest po prostu bardzo bledziutki.

fanfan 12.05.2010 17:19

Ja jestem ciekaw co by teraz powiedział sędzia Piasecki o tej bramce Głowackiego? Dlaczego nikt jego się nie spytał? Pamiętacie jak po meczu Legia-Lech od razu do Siejewicz poszli by spytać się czego nie podyktował karnego a ten się przyznał do błędu. Niech Piasecki też się przyzna! Ja osobiście czekam na to. Wtedy będę mógł powiedzieć że Wisła nie przegrała z Lechem Mistrzostwa na boisku w sportowej walce tylko przez błąd sędziego!!! Jak w ogóle on mógł tej bramki nie uznać? Przecież tam nic kompletnie nic nie było. ku...

grzesiek9000 12.05.2010 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 897334)
Ja jestem ciekaw co by teraz powiedział sędzia Piasecki o tej bramce Głowackiego? Dlaczego nikt jego się nie spytał? Pamiętacie jak po meczu Legia-Lech od razu do Siejewicz poszli by spytać się czego nie podyktował karnego a ten się przyznał do błędu. Niech Piasecki też się przyzna! Ja osobiście czekam na to. Wtedy będę mógł powiedzieć że Wisła nie przegrała z Lechem Mistrzostwa na boisku tylko przez błąd sędziego!!! Jak w ogóle on mógł tej bramki nie uznać? Przecież tam nic kompletnie nic nie było. ku...

Brawa dla ciebie za ten wątek.
Mama jeszcze przed sobą ten wywiad z Siejewiczem "niemal go nie powiesili te dziennikarzyny z canal + mimo tego, że ten mecz Lech wygrał.
Tutaj taki błąd, który może zadecydować o mistrzostwie. O tym, że lechowi sędziowie pomagają o tym się nie mówi. Ale mam nadzieję, że jest sprawiedliwość na tym świecie i mistrzostwo zostanie przy Reymonta.

Mamba 12.05.2010 17:26

Nie można obwiniać tylko Jopa za ten koszmarny wynik... Tylko cały zespół, który powinien pojechać tych pseudokopaczy 3:0, nie wiarygodne było to, że przez ostatnie 15 minut powinniśmy zmiażdżyć ten śmieszny klubik. Przeciwnik grał bez obrony kompletnie! Praktycznie nie widziałem, żadnego normalnego gracza u przeciwnika, jak można dopuścić, że gra się taką padake z kimś takim... Bardzo szkoda mi Jopa, bo co by nie mówić chłop zagrał bardzo dobry mecz z Lechem oraz dobrze się spisywał z sraxa do momentu tego pamiętnego samobója.

maciekd14 12.05.2010 17:29

W takiej sytuacji stracić mistrz to naprawdę boli. Nie powinniśmy sie tłumaczyć fatalnym sędziowaniem, ale szczęście nam nie sprzyjało w tym sezonie. Najpierw Levadia i tutaj już Jop "zabłysnął" swoja gra. Po drugie cały sezon grany na wyjazdach, a runda jesienna w Sosnowcu. SS to nigdy nie będzie Reymonta i tutaj Amika ma przewagę bo rewanże grali jednak u siebie. Zdarzenia sędziowskie z wczoraj lepiej nie komentować bo brakuje słów. Zaskoczeniem była też zmiana trenera, która mnie bardzo zdezorientowała. Uważałem, że dla Skorży nie ma alternatywy i chyba niestety miałem rację. W sezonie również niekorzystny status meczów derbowych.
Mam nadzieję, że te wydarzenia dadzą Cupiałowi do myślenia i uzupełni skład, a w szczególności obronę i bramkę. Jednak cały czas jest szansa na Mistrza, a zepsucie Wlkp. fety byłoby dobrą rekompensatą wydarzeń z tego sezonu. Jednak realnie na to patrząc szansa jest niewielka bo kreciki położą się w Poznaniu.

Borinho 12.05.2010 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mamba (Post 897345)
Nie można obwiniać tylko Jopa za ten koszmarny wynik... Tylko cały zespół, który powinien pojechać tych pseudokopaczy 3:0, nie wiarygodne było to, że przez ostatnie 15 minut powinniśmy zmiażdżyć ten śmieszny klubik. Przeciwnik grał bez obrony kompletnie! Praktycznie nie widziałem, żadnego normalnego gracza u przeciwnika, jak można dopuścić, że gra się taką padake z kimś takim... Bardzo szkoda mi Jopa, bo co by nie mówić chłop zagrał bardzo dobry mecz z Lechem oraz dobrze się spisywał z sraxa do momentu tego pamiętnego samobója.

Dobra dobra na jakiej podstawie uważasz śmieszny klubik piłkarze jak wszędzie do tego zmobilizowali się na mecz z nami i chcieli walczyć. Czułem że tak to się skończy wielki optymizm po meczu z Legią która gra przeciwko wszystkiemu i olali mecz w myśl zasady wszystko w dupi.. mamy . Mimo wszystrko to my prowadziliśmy jednego gola ukradł sędzia ... drugi prawidłowo ... ale TO CO ZROBIŁ JOP TO JEST NIEPOJĘTE DLA MNIE !!! . To jest skutek złych transferów !!! i krzywdzenia naszego klubu takimi piłkarzami. Nie wyobrażalne dla mnie jest że zawodnik których ma tyle doświadczenia popełnia taki błąd !!!

crazykaro 12.05.2010 17:48

Obwiniaj dalej Jopa. Takie rzeczy się mogą wydarzyć w każdym meczu i wiele podobnych sutuacji już widziałem ale gdyby był wynik 2:1 to nikt by z tego nie robił takiej sensacji a to co ostatnimi czasy wyczyniają sędziowie to się nadaję do prokuratury. Zazwyczaj w każdej kolejce jest jakiaś ciapa a nie sędzia który wywraca obraz spotkania a w tej kolejce nie wiem czy przez przypadek czy nie ale znalazło się dwóch takich samych sędziów którzy widzieli bądź nie to co chcieli i to w dwóch najważniejszcych meczach sezonu. Takie sędziowanie to w 3. lidze a nie Ekstraklasie.
A to co mi się przypomniało po meczu to mecz z Panathinaikosem gdzie sędzia nam ukradł LM. I niech nikt mi nie mówi żeto jest piękno sportu jesli takie sytuacje decydują o mistrzostwie

SpoXsteR 12.05.2010 18:00

Czytasz co sie pisze czy nie?
kto k.. nosi Jopa po rekach?
Kto spiewa "nic sie nie stalo..?"
tak samo jestem na nich wkur.., wszyscy sa zdegustowani.. ale stalo sie i juz.. mam apelowac o rozwiazanie klubu? zburzeniu stadionu?
ludzie.. taki jest sport.. jeszcze jest Odra i Zaglebie.. wszystko sie moze zdarzyc

bronia bo takie samoboje sie zdarzaja, akurat stalo sie to w tak waznym meczu, coz.. my tez mielismy mega fara z Arka, Poloniami i innymi.. to raz
dwa.. nie zrobil tego celowo wiec na z jakiej racji mam na niego najezdzac? co to zmieni? napastnicy mogli strzelic 5 goli i nie byloby tematu, rownie dobrze moglby takie babola puscic Glowacki, Sobolewski czy Marcelo..

MatixNH 12.05.2010 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 897382)
Czytasz co sie pisze czy nie?
kto k.. nosi Jopa po rekach?
Kto spiewa "nic sie nie stalo..?"
tak samo jestem na nich wkur.., wszyscy sa zdegustowani.. ale stalo sie i juz.. mam apelowac o rozwiazanie klubu? zburzeniu stadionu?
ludzie.. taki jest sport.. jeszcze jest Odra i Zaglebie.. wszystko sie moze zdarzyc

bronia bo takie samoboje sie zdarzaja, akurat stalo sie to w tak waznym meczu, coz.. my tez mielismy mega fara z Arka, Poloniami i innymi.. to raz
dwa.. nie zrobil tego celowo wiec na z jakiej racji mam na niego najezdzac? co to zmieni? napastnicy mogli strzelic 5 goli i nie byloby tematu, rownie dobrze moglby takie babola puscic Glowacki, Sobolewski czy Marcelo..

to jak jesteś zły, to pozwól innym też sie wypowiedzieć na ten temat ;) boto był mój 1szy post w tym temacie...
a dwa to uwierz mi nie sądze aby np. Marcelo tak się zapomniał i robił ruch jak rasowy napastnik w stronę bramki gdy piłkę uderza... to samo Głowa też by chyba tak nie zrobił...

wolfy 12.05.2010 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatixNH (Post 897391)
to samo Głowa też by chyba tak nie zrobił...

Wiesz co? Może skończ już temat, bo w tym momencie wystawiłeś się na strzał. Akurat Głowacki jest doskonałym przykładem na to, że tego typu zagrania mogą zdarzyć się każdemu.

Jop jest słabym piłkarzem, ale:
a) grał na nie swojej pozycji
b) był niezgrany z resztą zawodników

i mimo tego niczego nie zawalił do 93 minuty. Potem zdarzył się kiks, trudno tu mówić o czymkolwiek innym niż pechu. Bywa - jako kibic Wisły mogę ci zaręczyć, że takie cuda się zdarzają.

Co innego - cuda jakie wyprawiali sędziowie w tej kolejce, ale - jak już pisałem, jestem doświadczonym kibicem i nic, co związane z Amiką mnie już nie zdziwi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KKS FOREVER (Post 897398)
Walczmy i szanujmy się-bo oprócz Ruchu jesteśmy aktualnie jedynymi ekipami, które jako taki poziom trzymają. W sobotę okaże się kto jest Mistrzem. Wierzę, że Lech ale tylko w uczciwej walce!!!

Jaki Wy poziom trzymacie, to my dobrze wiemy. Mam szanować ekipę, która sprzedała tradycję i barwy po to, żeby uniknąć odpowiedzialności za przekręty i zacząć się sportowo liczyć?
Chyba, że tylko ograniczonych kibiców to razi...

MatixNH 12.05.2010 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 897399)
Może skończ już temat, bo w tym momencie wystawiłeś się na strzał.

no trudno, ale zdania nie zmienie że ten człowiek ma pecha co do gry w Wiśle.tyle.

wolfy 12.05.2010 18:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatixNH (Post 897410)
no trudno, ale zdania nie zmienie że ten człowiek ma pecha co do gry w Wiśle.tyle.

Jeżeli piszesz o Jopie - to on jest ewidentnie za słaby. Ale w tym konkretnym przypadku to był głównie pech.
I wierz mi - to nie był pierwszy taki przypadek w ostatnich latach:D

Może jaśniej, bo chyba się nie zrozumieliśmy: Głowacki - mecz z Tottenhamem u siebie.
Marcelo jest tu pewnie za krótko:-)

anthony09 12.05.2010 18:31

To nie tak miało wyglądać!
 
Do mnie nie może dotrzeć to jak to jest możliwe, że Wisła ma takiego pecha, nie można tego inaczej nazwać jak pech, fatum, które jest mocno niesprawiedliwe! To są "jaja", rzeczy niczym science fiction nie możliwe do zrozumienia, to jest oszustwo w biały dzień... normalnie brakuje słów żeby opisać tą kradzież. Przegrana w ten sposób jest niczym śmierć własnej matki, utrata swojego największego skarbu. Nawet największy filozof nie byłby w stanie odpowiedzieć na pytanie dlaczego Wisła jest tak krwawą ofiarą w sporcie... Ofiarą na której inne kluby będą się pastwić i rosnąć w siłę niczym hieny, które upolowały Bawoła afrykańskiego. Wytłumaczcie mi dlaczego Wisła przegrała EURO 2012, dlaczego ma takie problemy ze stadionem, dlaczego przegrała z Levadią, dlaczego została oszukana w lidze poprzez wyrwanie jej mistrzostwa przez sędziów i nieszczęśliwy los chociaż trzymała ten puchar już w jednej ręce, a który został zabrany przez złodziei, hieny ...

Donson 12.05.2010 18:34

Wielki pech - tak można skomentować to co się stało.
Nie można się jednak łudzić. W czasie od kiedy my graliśmy z Lazio do dzisiaj Świat poszedł z piłką do przodu a u nas w najlepszym wydaniu się zatrzymało.
Skład w obecnej postaci niewiele różni się od tego, który przegrał z Levadią - nie ważne w jakich okolicznościach.
Żeby wyjąć trzeba wsadzić. Jak się Zarząd nie weźnie za konstruktywne budowanie drużyny to czeka nas taki marazm jak mają na Łazienkowskiej - tam piłkarze są tylko trochę bardziej zmanierowani - wiadomo.

Byliśmy w ogródku, witaliśmy się z gąską.
To prawda, prowadziliśmy przez większość sezonu. Nie znam jeszcze nikogo kto wygrał z 4 władzą. Media lansowały Lecha STRASZNIE. Nie istotne jest że Lech nie grał źle przez cały sezon, ale peany na cześć Kolejorza stawały się wręcz męczące.Jak nas kibiców to męczyło...? A jak musiało piłkarzy, którzy uwierzcie mi do mocnych psychicznie nie należą, gdzieś się napewno burzyła krew.
Dlaczego Poznań? Proste - pierwszy gotowy stadion = masa ludzi na meczu = niezła transmisja.
Warszawa jest dla C+ chwilowo zamkniętym podwórkiem, stadion nie jest jeszcze gotowy a kibice wypieli dupę na "zmianę profilu kibicowania" lansowaną przez ITI i C+.

Nie chcieli mieć mistrza na Suchych Stawach.
W pewnym sensie tłumaczy to fakt, że lepiej się zrobi czołówkę na następny sezon z fety na Lechu niż na bidnym stadionie HKS. Media rządzą pieniędzmi. One wszystko ustawiają. Ma być jak oni chcą bo oni płacą.

W komisji ligi zasiadają ludzie z wielu klubów, ale tylko KKS Lech ma tam 2 przedstawicieli. Niby to nie ma znaczenia. Ale ostateczny maraton sprawił, że tylko Lech (bo już nawet nie Legia) miał więcej dni na odpoczynek.
Tylko Lech miał mecze znając wyniki konkurencji.
Tylko Lech daje szanse na dobrą sprzedaż ligi wg C+.
Tylko piłkarze Lecha (Peszko, Lewandowski, Wojtkowiak, Stilić, ostatnio Kriwiec) byli lansowani przez ekspertów C+ - oni nie mogli się mylić.

Zrozumcie, Lech musi mieć mistrza - za dużo kapitału na to poszło.
Teoria troche spiskowa - ale biznesowo elegancko wszystko tłumaczy.

....Ale oszaleję ze szczęścia jak tym ****om powinie się noga i nic im z tego planu nie wyjdzie.

PS: A Mariusza zostawcie - nikt nie chciałby się teraz czuć jak on. Za dziesięć lat nikt nie bedzie pamietał że to był samobój tylko że było 1:1.

orzeu 12.05.2010 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cieniek (Post 897408)
Stary, cytujesz Weszło :D Przeca w tej śmiesznej zabawie nie została uwzględniona nawet jedna trzecia kontrowersyjnych decyzji. Weszło jest w dechę, ale nie na poważnie :D

To niech kolega KKS Forever sie pokusi o udowodnienie swojej tezy "Wisla miala wiecej szczescia w tym sezonie".
Lista z weszlo obejmuje pomylki sedziowskie i tez zawiera bledy bo np. w Gliwicach byl jeden spalony, ten pierwszy.
Szczescie w tym sezonie mielismy raz, w Warszawie na Polonii. Pecha kilka razy. Wałkow sedziowskich tez nam sporo wykrecono.
Nie to zeby sie zalic, ale jak ktos pisze bezpodstawnie ze to my mielismy szczescie to niech to udowodni.

Co do reszty, nie probuj nas KKS Forever przekonywac odnosnie Waszej Amikowatosci bo sie nie dogadamy. Wasz prezes, prawnik oraz najwieksza legenda wyraznie zaznaczyly czym jest dzisiejszy klub, ktory stoi na 1 miejscu w tabeli. Tak samo nie probuj nam wmawiac bajek o zmianach szyldu z KKS na WKP, PKP, z powrotem na KKS i co tam jeszcze bylo. Cel byl jeden, pozbycie sie dlugow. Macie spore doswiadczenie w zaklamywaniu rzeczywistosci. Macie tez spore parcie na jakikolwiek suckes, stad sprzedanie klubu Amice.

wolfy 12.05.2010 18:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KKS FOREVER (Post 897419)
Wypada mi tylko pozazdrościc, że Wisła jest bez grzechu poczęta i kryształowa na wskroś. Człowieku piszę o szacunku związanym z aktualną siłą w lidze, a nie, że mamy się kochac. My mamy zgodę z Cracovią i tyle w temacie. Mam nadzieję, że nadążasz?!

Nie, teraz to już autentycznie mnie zgubiłeś.

Kierując się Twoją logiką powinienem był szanować Groclin Grodzisk Wielkopolski do czasu, aż osłabł i stał się Polonią Warszawa. Mniej więcej w tym samym czasie na szacunek zasługiwała Amica Wronki i jej kibice (cała trójka), a Lech Poznań jako czerwona latarnia ligi już na szacunek nie zasługiwał. Teraz, kiedy Amica kupiła "prawa niematerialne" (co się chyba przekłada na zgodę kibiców na odcięcie się od korzeni*) i przezwała się Lechem, to mam szanować - no właśnie: Lecha, czy Amicę?

Nadążasz?


EDIT: Kurde, ale ta nasza liga porąbana:lol:

________________________________________________
* O bulwę mi chodziło...

TeeS 12.05.2010 18:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 897420)
To niech kolega KKS Forever sie pokusi o udowodnienie swojej tezy "Wisla miala wiecej szczescia w tym sezonie".
Lista z weszlo obejmuje pomylki sedziowskie i tez zawiera bledy bo np. w Gliwicach byl jeden spalony, ten pierwszy.
Szczescie w tym sezonie mielismy raz, w Warszawie na Polonii. Pecha kilka razy. Wałkow sedziowskich tez nam sporo wykrecono.
Nie to zeby sie zalic, ale jak ktos pisze bezpodstawnie ze to my mielismy szczescie to niech to udowodni.
.

Szczęście mieliśmy też w Gdyni, ale z tego co wiem - w tym zestawieniu nie o szczęście chodzi, tylko o ewidentne błędy sędziów.

A co do wyliczeń błędów to daremny trud. Swego czasu pisząc na pewnej liście piłkarskiej dyskutowałem z człowieczkiem z Poznania który cały czas pienił się na temat faworyzowania Wisły przez sędziów, co rzekomo nie pozwalało Lechowi rozwinąć skrzydeł. Zamknął buzię na chwilę po końcówce ostatniego sezonu (z wiadomych przyczyn), teraz zaczął od nowa. Nie przekonują go żadne argumenty, każdy artykuł z zestawieniem takim jak w weszło.com to "wiślacka robota", pisany przez "nienawistników Lecha", albo głupców co o piłce nie mają pojęcia.

Syndrom oblężonej twierdzo to dla poznaniaków chyba typowe - nie spodziewaj się więc żadnych zestawień. Dla nich najważniejsze jest to, że są przekonani o swojej racji.

pzdrw

matti123 12.05.2010 18:53

Pech nie istnieje. Wszystko ma swoją przyczynę. To nie pech tylko brak umiejętności. Ale i tak nie wyżywałbym się na Jopie bo chłop i tak wystarczająco ma dość wszystkiego. Mogliśmy sobie zapewnić zwycięstwo wcześniej. Warto zapytać Ba co zrobił z piłką z 5m. Paradoksalnie że w 1 połowie graliśmy takie akcje jakich nie było od poprzedniej kadencji Heńka - krótka piłka, klepka to co kibic kocha oglądać. Mam nadzieję że będą transfery a Heniek nie straci pozycji. Zbieg okoliczności padania bramek w ostatniej kolejce mocno zadziwiający.

Nie szukałbym teorii spiskowej. To jest sport nie zawsze się wygrywa, już nie wnikając w stan naszej kadry. Powalczmy ostro w LE!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl