Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Albert Rudé trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10963)

krysztal 09.03.2024 11:13

No to jeszcze ja wrzucę swoje statystyki tak żeby pokazać,że każdego można w jakiś sposób obronić.
Sobol-ilość bramek strzelonych 1,88 na mecz/straconych 1,24 na mecz
Rude-ilość bramek strzelonych 1,25 na mecz/straconych 1,00 na mecz
Jopa nie wrzucam bo roz.jebał obu panów w proch i pył ;)

Jaroo1 09.03.2024 11:33

Wuja miał super średnią Sobol też, a Rude kolejny prze ...., który jak na możliwości i wymagania w Wiśle, póki co jest poniżej tego co Wisła powinna osiągać.
Także wszyscy się nadają do jednego...
Rude ograł:
- cienką Stal na farcie
- słabiutką Odrę

- zremisował z ekstraklasowym Widzewem na farcie (w regulaminowym czasie gry)
- mocną I ligową Arką
- przegrał z Tychami, które są w topce

Generalnie współczuję tym, którzy nie widzą, że są to wyniki jak za Sobola rok temu gdy na wiosnę wygral z kim trzeba, z czołówką przegrał wszystko i na koniec się zbłaźnił ZS i Puszczą.

Praktycznie przegraliśmy bezpośredni awans z Arką i Tychami, tak jak przegrał Sobol z Ruchem, ŁKSem i Puszczą.

Poprawa jak ta lala.

Karherop 09.03.2024 11:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617818)
Przegraliśmy u siebie bo okoliczności zmusiły nas do gry takim Sapałą w środku. Kto powiedział że przechodzimy z porażkami na porządek dzienny? Co można zrobić? Protest napisać, że karnego powinniśmy mieć? I to wypaczyło wynik :).

Z biadolenia nic pozytywnego nie wynika. Poza obniżaniem morale, na czym części wyraźnie zależy.

Absolutnie nic, poza tym że mówienie o świetnym początku w lidze odnosząc się do wyników Sobolewskiego jest totalnie z dupy. O ile się mylę to Rude w lidze konkuruje z Lechią, Arka czy Motorem, a nie z FC Sobolewski. Przytaczanie go w każdym poście to zwyczajna manipulacja wolfyiego.

Rude może być lepszy od Sobolewskiego i jednocześnie nie wywalczyć awansu.

Taka 1 połowę jaka widzieliśmy dzisiaj w Gdynii widziałem już kilka razy w tym sezonie. W Tychach, w Bielsku i kilku innych miejscach. 2 strzały (0 celnych) przez 45 min mówią same za siebie

Łobodzinski taktycznie zjadł Rude w 1 polowie,byliśmy całkowicie rozczytani. 2 połowa to korekty składu, wyszlo też dobre przygotowanie fizyczne. Nie wystarczyło to jednak do wygranej. Czy można było coś zrobić lepiej? Pewnie tak, ale o tym już mówił sam Rude.

Jeśli taka ocenę nazywacie hejtem to chyba ograniczacie swoją aktywnosx w internecie do tego forum.

Drozd 09.03.2024 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1617840)
Absolutnie nic, poza tym że mówienie o świetnym początku w lidze odnosząc się do wyników Sobolewskiego jest totalnie z dupy. O ile się mylę to Rude w lidze konkuruje z Lechią, Arka czy Motorem, a nie z FC Sobolewski. Przytaczanie go w każdym poście to zwyczajna manipulacja wolfyiego.

Rude może być lepszy od Sobolewskiego i jednocześnie nie wywalczyć awansu.

Taka 1 połowę jaka widzieliśmy dzisiaj w Gdynii widziałem już kilka razy w tym sezonie. W Tychach, w Bielsku i kilku innych miejscach. 2 strzały (0 celnych) przez 45 min mówią same za siebie

Łobodzinski taktycznie zjadł Rude w 1 polowie,byliśmy całkowicie rozczytani. 2 połowa to korekty składu, wyszlo też dobre przygotowanie fizyczne. Nie wystarczyło to jednak do wygranej. Czy można było coś zrobić lepiej? Pewnie tak, ale o tym już mówił sam Rude.

Jeśli taka ocenę nazywacie hejtem to chyba ograniczacie swoją aktywnosx w internecie do tego forum.

Wiadomo, że nadrzędnym celem jest awans. Na dzisiaj wszystko jest możliwe. Duża w tym zasługa Jopa bo bez jego 6 punktów byłoby niewesoło. Natraciliśmy już ich tyle i z tak słabymi drużynami, że teraz robienie dramatu ze straty punktów z czołowymi drużynami to jest właśnie biadolenie z którego nic nie wynika.

Jeżeli nie będziemy tracić punktów z dołem tabeli to awansujemy bezpośrednio. To jest moim zdaniem bez dyskusji.

Natomiast co do pierwszej połowy. Popełniony został karygodny błąd indywidualny i to zadecydowało o postawie drużyny. Do obcinki Szota mieliśmy wszystko pod kontrolą. Ile tych strzałów miała Arka, że twierdzisz że Łobodziński kogoś zjadł? Po bramce mieli jeszcze jedną sytuację po wrzutce na aferę z pod linii autowej i tyle. To Arka była na musiku, a nic nie pokazała. My mieliśmy dwie okazje po przechwytach, które wynikały z naszego wysokiego ustawienia. To, że tego nie wykorzystaliśmy to nie problem trenera i taktyki tylko zachowań Bregu i Goku. Obaj grają bo mamy plagę kontuzji.

Rozumiem wątpliwości Twoje czy FraMata, zgadzam się, że porównywanie ilości zdobytych punktów jest średnio miarodajne. Ale jak czytam, że Rude jest już 3 miesiące i nic nie zmienił, nie wspominając o innych "obiektywnych ocenach". To nie mam wątpliwości że część forum ma jasny cel.

To samo z Ratonem, Szot podaje chłopu z arki piłkę jak na talerzu. Stoperzy zamiast wyjść do niego wpuszczają go prawie w pole karne bez żadnego ataku, to samo co w Rzeszowie. Wychodzi mu mocny mierzony strzał po koźle, który przelatuje między obrońcami. Raton piłkę sięga ale po rękach wpada obok słupka, a tu jadą po nim jakby dostał kanał z 16 metrów. Trochę rozsądku z tym hejtem. Jeżeli już o hejt pytasz.


Osobna sprawa to rozwój zawodników, moim zdaniem nie mniej ważna niż sam awans. Gołym okiem widać, że ci którzy chcą i pracują stają się lepsi, a to raptem dwa miesiące. Postawa Dudy najlepszym dowodem. To daje nadzieję, że z resztą młodych będzie to samo. Nasza sytuacja wymagająca wygrywania wszystkiego utrudnia dawanie szansy młodym, zwłaszcza że niektórzy tylko czekają żeby się do trenera przyp... Ale jak jest okazja to trener jest odważny. Wpuścił Olejarkę przy wydawałoby się pewnym wyniku. Wpuścił Kutwe. Przypuszczam że jak posadzi Goku to może wejdzie kolejny młody. Niestety to zawsze jest ryzyko, Olejarka udowodnił.

Jagul 09.03.2024 12:51

Jakby Bieganski coś takiego odstawił to drozd już by spazmów dostawał :D
Czy Szot zawalił? Tak
Czy obrona zawaliła? Tak
Czy Raton zawalił? Tak

Drozd 09.03.2024 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1617847)
Jakby Bieganski coś takiego odstawił to drozd już by spazmów dostawał :D
Czy Szot zawalił? Tak
Czy obrona zawaliła? Tak
Czy Raton zawalił? Tak

A wytłumaczysz co konkretnie "odstawił" Raton? Biegańskiemu by brakło do tego strzału z pół metra i pisałbyś że nie miał szans.

Jagul 09.03.2024 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1617850)
A wytłumaczysz co konkretnie "odstawił" Raton? Biegańskiemu by brakło do tego strzału z pół metra i pisałbyś że nie miał szans.

Miał piłkę na rękach i powinien odbić na bok. Był dobrze ustawiony ale dostał w krótki róg. Bajki o atomowym strzale sobie darujmy.
Żeby była jasność nie winię go w 100% ale sam nie zrobił nic, żeby nas uchronić. Po prostu przeciętny bramkarz.

Jak tego nie widzisz to jesteś po prostu zaślepiony.

Drozd 09.03.2024 13:39

Wiadomo, że strzał był do obrony, ale łatwy nie był. Raz, że był zasłonięty przez Urygę i Coleya, dwa że piłka zrobiła kozioł tuż przed rękami. W takiej sytuacji na dziurawym boisku jakie było w Gdyni albo się ma szczęście i piłka się odbije tam gdzie są ręce, albo nie i odbije się wyżej albo niżej, a wtedy się przelewa przez ręce. Reasumując Gdyby to obronił trzeba by mu gratulować szczęścia, intuicji, wyczucia zwał jak zwał. W sytuacji kiedy wpuścił można powiedzieć że było do wyciągnięcia, ale nie przypieprzać się doi niego bardziej niż do Szota i stoperów zwłaszcza Urygi.

Może i przeciętny, ale od Biegańskiego o klasę lepszy, a od Brody? Technicznie na pewno lepszy, ale bardziej elektryczny.

Greg25 09.03.2024 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1617825)
... Jeśli zwracam uwagę na to, że widać Jopa podchodzącego do Rude i mówiącego mu coś w trakcie meczu (nie wiem, może Twoim zdaniem umawiają się na piwo?) to dlatego, że sądzę., że taki Jop naprawdę może udzielać Rudemu cennych wskazówek - nie co do jego warsztatu, ale co do typowych polskich rozwiązań w polskiej piłce, niezależnie od poziomu rozgrywkowego. Może mu zwrócić uwagę na rzeczy, których Rude nie do końca dostrzega w polskiej piłce, bo nadal "się uczy". Jeśli jest mądry to z takich uwag Jopa skorzysta.
I nigdzie nie twierdziłem, że to Jop ograł Arkę. ...

Skąd masz pewność, że Rude nie korzysta z pomocy Jopika, zwłaszcza że sam o tym kilka dni temu wspominał, że Jop jest dla niego cennym źródłem informacji nt. drużyny, ligi, etc. Rude sam również wspomniał, że od strony teoretycznej ligę miał rozpracowaną, oglądał mnóstwo meczów i starał się wyciągnąć z tego wnioski, natomiast jak sam przyznał, musiał tego doświadczyć na własnej skórze, bo czym innym jest wiedzieć i w teorii wszystko przewidzieć, czym innym dostać po garbie od takich Tychów...

Osobiście widzę kilka czynników, które dają światełko w tunelu, że nasza gra będzie wyglądała o niebo lepiej. Była wczoraj jedna akcja rozegrana z pierwszej piłki, po której zawodnicy Arki stanęli jak wryci, zabrakło może wykończenia, ale to był zwiastun tego, co chce grać Rude.

Drugim pozytywem był szybki powrót po stracie w drugiej połowie meczu - Rude wspominał, że będą pracować nad kasowaniem kontr i widać już pierwsze tego efekty.

Trzeci pozytyw, to dobre przygotowanie kondycyjne, biegamy praktycznie przez cały mecz, za Sobola przychodził po takim bieganiu kryzys, tutaj tego nie ma.

Rude wreszcie potrafi zarządzać drużyną, wreszcie mamy ławkę rezerwowych, która nie osłabia, a wręcz wzmacnia drużynę. Nic łatwiejszego jest wystawić najmocniejszy skład jako to robił Sobol, tylko jak później zareagować, jak nie idzie...? Dlatego właśnie Sopel wchodzi z ławki, a Baena na podmęczonego rywala, chociaż Sobolowi, zupełnie przypadkiem, udało się wywołać odwrotny skutek, Baena miał pierwszy skład, a na podmęczonego wchodził Villar, który radziła sobie dużo lepiej w końcówkach meczu...

Jeszcze jeden pozytyw. Rude wspomniał o tym przy odpowiedzi na pytanie o kontuzje, gdzie dodał, że u niego zawodnicy balansują między skrajem swoich możliwości, a urazem, bo tylko tak można podnosić jakość piłkarzy. Coś takiego było ostatni raz za Smudy, gdzie większość zawodników robiła widoczny progres.

wolfy 09.03.2024 15:30

Podobnie jak u Hybali czy Smudy - największymi beneficjentami dokręcenia śruby przez Rude są nasi młodzi piłkarze. Krzyżanowski i Duda nie tylko grają za Rude regularnie na najlepszym poziomie jaki dotąd zaprezentowali, ale są na nim w stanie wytrzymać ponad 90 minut. Krzyżanowski w tej rundzie w ogóle zaliczył gigantyczny postęp w grze obronnej, popełnia bardzo mało błędów, do tego fizycznie bardzo się rozwinął. Zresztą - kedno i drugie są pewnie powiązane, poprawa gry w obronie ma związek z tym że ma siłę żeby wracać i szybkość żeby wygrywać pojedynki.
Kolejnymi którym te treningi ewidentnie służą są Colley, Carbo i Sobczak. Zwłaszcza ten pierwszy imponuje szybkością, zwrotnością i siłą fizyczną. Wczoraj totalnie wyłączył Czubaka z gry.

Drozd 09.03.2024 15:41

I bardzo możliwe że reszta młodych również idzie do przodu. Nie ma tylko klimatu żeby ich testować w boju. Chociaż Kutwa wszedł dwa razy i wyrwy w środku raczej nie było. Takiej pracy potrzeba dłużej to będą efekty.

Mam wrażenie, że Rude staje się coraz pewniejszy, na konferencjach nie owija w bawełnę. Jasno powiedział, że różnica między pierwszą i drugą połową nie wynikała z zawiłości taktycznych tylko z różnic w poziomie rywalizacji, czyli walki, zwłaszcza o 2 piłkę. Goku który całą pierwszą połowę symulował grę będzie miał pokazane swoje zachowanie i jak go nie zmieni to będzie siedział.

Skawa Wadowice 09.03.2024 15:55

Najwazniejsze ze pilkarze czuja ze moga awansowac, i ida za pomyslem trenera, wierzą w niego. Jesli nie bedzie miedzy nimi chemii to go zwolnia co bedzie rownoznaczne z gownianymi wynikami.

Karherop 09.03.2024 21:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greg25 (Post 1617863)
Jeszcze jeden pozytyw. Rude wspomniał o tym przy odpowiedzi na pytanie o kontuzje, gdzie dodał, że u niego zawodnicy balansują między skrajem swoich możliwości, a urazem, bo tylko tak można podnosić jakość piłkarzy. Coś takiego było ostatni raz za Smudy, gdzie większość zawodników robiła widoczny progres.

Jeśli tak jest (i z czym się poniekąd zgadzam) to teraz pytanie czemu w klubie liczono że no Basha z Sapała się nie rozsypią, wiedząc jakie założenia do sposobu gry ma Rude. Być może Rude ma takie a nie inne podejście, w którym wyciskamy z zawodników fizycznego maxa. Kontuzje mięśniowe to tylko powinien być spodziewany efekt uboczny.

Dziwnie się patrzyło na grafiki przed wczorajszym meczem gdy w Arce nie było ani jednej absencji spowodowanej kontuzją a u nas .. 7.

s1mone 09.03.2024 22:56

Ja od dawna czułem, że Rude dał im mocno w piz*ę.

No i spoko, tylko pytanie czy nasze gwiazdeczki sobie z tym poradzą.

Goku ewidentnie sobie nie radzi. Generalnie Hiszpanie mają z tym chyba większy problem niż Polacy.

Z plusów to widać u nas moc biegania przez dłuuugi czas.

Widać też brak dynamiki, wszystko idzie w jednym tempie.

Moim zdaniem to nie czas na podnoszenie jakości piłkarzy, Rude powinien był troszkę zmniejszyć obciążenia przed kluczowymi spotkaniami w tej rundzie.

Przyznam, że generalnie Wisłę Rudego - jak na tą chwilę - ciężko się ogląda. Nie można im odmówić wybiegania, walki, pressingu.... to wszystko jest OK. Brakuje dynamiki, szybkiej gry, wszystko leci jednostajnym tempem. Nie jestem pewien czy ten materiał ludzki jest w stanie to przeskoczyć. Gegenpress to nie jest taktyka dobrana pod nasz aktualny stan posiadania IMO.

Uważam, że w meczu z Arką lepszy trener siedział u śledzi na ławce. Niestety. A tak trzymałem kciuki jak go z Miedzi wywalali, że może do nas trafi. Eh.

-----------------------------

Co do Ratona :


No cóż, trzeba być Drozdem, żeby twierdzić, że ten strzał nie obciążał Ratona.

Gdyby ten strzał był przy słupku po krótkim rogu - nie miałbym pretensji.

Ten strzał niestety nie był przy słupku, tylko bliżej środka. Leciał tak, że Raton przy dobrym ustawieniu by go mógł nogą wykopać bez rzucania się.

Ktoś tu pisał, że był mocny - a guzik prawda, jakby był mocny to piłka by nie poszła w kozioł.

Ja się zgodzę, że kozioł utrudnił mu interwencję, ale to był ewidentnie strzał do wyjęcia. Raton niestety znów pokazał, że nie potrafi poprawnie obliczyć toru lotu piłki. Dostał bramkę pod pachę z 17 metrów po krótkim rogu po lekkim strzale. Nie była to kompromitacja (robił już gorsze rzeczy), co nie zmienia faktu, że kolejny raz maczał palce przy bramce dla przeciwnika.

Mnie to wkurza, że gość, który musi się aktywować z 5-6 razy na mecz co chwila coś odpierdziela. Ktoś Brodę tutaj krytykował za grę nogami, a to co robił Raton w meczu z Arką z piłką przy nodze to było proszenie się o stratę. Facet jest daremny z prostych powodów :
- nie potrafi poprawnie ocenić toru lotu piłki
- leżą u niego decyzje - wychodzi do każdej piłki, czy powinien czy nie powinien - tak jakby czuł, że musi się ekstra wykazać. Co chwile wypluwa te dośrodkowania, już się smrodu parokrotnie narobiło, z Arką też z dwa razy pluł, ale akurat pod nogi naszych, albo łapał na raty. Chwyt też ma niepewny przy tym.
- może i technikę użytkową z piłką przy nodze ma lepszą niż Broda, ale niestety zbytnia pewność siebie go gubi - Broda sobie zdaje sprawę ze swoich ograniczeń i głupio nie ryzykuje. Raton tu 3 razy poprawi piłkę, tu zagra pod pressowanego stopera, generalnie głowa w dół i nie kontroluje czy ktoś już na niego wskakuje czy zaraz będzie....

Facet ma całkiem niezły refleks, dobrze gra 1/1, niestety powyższe wady sprawiają, że to nie jest dobry bramkarz dla nas. Może w jakieś drużynie broniącej się głęboko by to lepiej wyglądało w jego wykonaniu, ale wątpię. Nie da się pewnych rzeczy przeskoczyć, to nie jest u niego do wytrenowania. Dalej uważam, że każdy bramkarz na poziomie 2-3 ligowym - który nie jest ławkowiczem, tylko podstawowym bramkarzem swojej drużyny grałby dużo lepiej od Ratona. No ale cóż, woleli mu sprowadzić do rywalizacji gościa, który tak jak Raton nie grał prawie nigdzie, gdzie był - ale za to ma ładne kluby w CV. Super.

pepe72 09.03.2024 23:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1617886)
Jeśli tak jest (i z czym się poniekąd zgadzam) to teraz pytanie czemu w klubie liczono że no Basha z Sapała się nie rozsypią, wiedząc jakie założenia do sposobu gry ma Rude. Być może Rude ma takie a nie inne podejście, w którym wyciskamy z zawodników fizycznego maxa. Kontuzje mięśniowe to tylko powinien być spodziewany efekt uboczny.

Dziwnie się patrzyło na grafiki przed wczorajszym meczem gdy w Arce nie było ani jednej absencji spowodowanej kontuzją a u nas .. 7.

Jak chcemy by zawodnicy wytrzymywali do końca meczu to nie ma się co nad nimi żalić.
Być może nasze przygotowanie kondycyjne jest jednym z powodów, że wygrywamy w końcówce meczu.

Karherop 09.03.2024 23:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1617891)
Jak chcemy by zawodnicy wytrzymywali do końca meczu to nie ma się co nad nimi żalić.
Być może nasze przygotowanie kondycyjne jest jednym z powodów, że wygrywamy w końcówce meczu.

Pełna zgoda. Niemniej dalej żałuję że nie zabezpieczono wystarczająco pozycji środka pola.

To że najsłabsze jednostki wysiadają widać po liście kontuzjowanych. Broda, Junca, Basha, Sapała to w końcu nie pierwsze kontuzje.

Niczego tak sobie i Wiśle nie życzę aby w końcu zawodnicy (w szczególności młodzi), czynili regularne postępy, a najsłabsze jednostki z czasem eliminowane. O ile będzie dawać to realizację bieżących celów wynikowych

wolfy 10.03.2024 02:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1617891)
Jak chcemy by zawodnicy wytrzymywali do końca meczu to nie ma się co nad nimi żalić.
Być może nasze przygotowanie kondycyjne jest jednym z powodów, że wygrywamy w końcówce meczu.

To nie my przyśpieszyliśmy w drugiej połowie tylko Arka zdechła. Przyznał to sam Łobodziński w wywiadzie pomeczowym. Dawniej to nam prąd odcinało w okolicach 60-tej minuty.

To jest taka liga że samym wybieganiem można bardzo wiele zdziałać.

Co do Junki, Brody, Bashy i Sapały, to nie wiadomo czy jest w ogóle program treningowy który sprawiłby że będą gotowi do gry. Sobolewski nie dokręcił im specjalnie śruby (mieli chyba nawet indywidualne obciążenia) a i tak przez większość czasu byli albo kontuzjowani, albo bez formy po kontuzji.

Za to Duda i Krzyżanowski nigdy nie wyglądali tak dobrze.

Witalis 10.03.2024 15:35

Dlatego imo w I lidze do odbudowy/po przejściach można ściągać kogoś kto ma kiwnąć albo strzelić a zespół będzie biegać za niego. Reszta to powinni być młodzi i wybiegani.

wolfy 10.03.2024 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1617910)
Dlatego imo w I lidze do odbudowy/po przejściach można ściągać kogoś kto ma kiwnąć albo strzelić a zespół będzie biegać za niego. Reszta to powinni być młodzi i wybiegani.

Niekoniecznie młodych (zwłaszcza w obronie potrzebne jest doświadczenie), ale na pewno wybieganych. Taki Colley też nigdy nie wyglądał tak dobrze fizycznie i to u niego widać w grze. W piątek nakrył Czubaka czapką, kiedy Arka opadła z sił on zasuwał od pola karnego do pola karnego.

Są zawodnicy którzy potrzebują być dobrze przygotowani fizycznie żeby cokolwiek grać. Jedyny dobry sezon Bunozy był po tym jak dostali w dupę od Smudy na obozie.

pepe72 16.03.2024 01:44

Nowy wywiad z Rudym.
O tyle ciekawy, że po 4 meczach:
https://www.sport.pl/pilka/7,65044,3...ml#s=SNO_Img_3

Markus 16.03.2024 20:04

Bartosz Jaroch o Rude:

"Współpracę oceniam bardzo pozytywnie. Założenia, które chce nam przekazać, są fajne i klarowne. Jest pomysł, musimy tylko w stu procentach przenosić to na boisko, a wtedy będą wyniki"

https://sport.lovekrakow.pl/aktualno...XCe7Nsqc2nfle8

Jak widać piłkarze również chwalą sobie pracę z Hiszpanem, komunikację z nim oraz sposób przekazywania myśli taktycznej i wierzą w jej owoce.

Już nie mogę się doczekać kiedy Jaroo1 znów zacznie dowodzić, że zatrudnienie Rude to był "strzał w kolano", a to nie jest trener, tylko jakiś tam analityk.:rotfl::lol:

Jagul 16.03.2024 20:09

Współprace z Sobolewskim też chwalili. I z Brzęczkiem też. Nawet z Hyballą.
Nie wiem co próbujesz udowodnić ::D

Markus 16.03.2024 20:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1618313)
Współprace z Sobolewskim też chwalili. I z Brzęczkiem też (...)

Zwłaszcza Szot w wywiadzie bodajże po Termalice, prawda? :evil:

Nie spotkałem się jeszcze z jakąkolwiek wypowiedzią krytyczną pod adresem warsztatu i pracy z Rude ze strony zawodników, także tych, z którymi pracował w Hiszpanii czy Kostaryce. Jestem przekonany, że gdyby takowe były, nasi dziennikarze - i to nie tylko takie Włodarczyki - już dawno by je znaleźli i opublikowali.:-D

Widać wyraźnie zarówno na boisku, po zaangażowaniu piłkarzy, jak i w ich wypowiedziach, czy relacjach osób znajdujących się blisko szatni, że generalnie nasi zawodnicy są zadowoleni ze współpracy z Hiszpanem i uważają, że na niej korzystają. Będziesz temu zaprzeczał?

Jagul 16.03.2024 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1618314)
Zwłaszcza Szot w wywiadzie bodajże po Termalice, prawda? :evil:

Nie spotkałem się jeszcze z jakąkolwiek wypowiedzią krytyczną pod adresem warsztatu i pracy z Rude ze strony zawodników, także tych, z którymi pracował w Hiszpanii czy Kostaryce. Jestem przekonany że gdyby takowe były, nasi dziennikarze - i to nie tylko takie Włodarczyki - już dawno by je znaleźli i opublikowali.:-D

Po Łęcznej. Szokujace., że kopacze zaczynają się żalić po zwolnieniu trenera :D

Jagul 16.03.2024 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1618314)
Widać wyraźnie zarówno na boisku, po zaangażowaniu piłkarzy, jak i w ich wypowiedziach, czy relacjach osób znajdujących się blisko szatni, że generalnie nasi zawodnicy są zadowoleni ze współpracy z Hiszpanem i uważają, że na niej korzystają. Będziesz temu zaprzeczał?

Nie będę temu zaprzeczać. Tak samo jak nie będę się tym sugerować, ponieważ jest to czyste pierrdolenie o Szopenie.
Rude zweryfikuje wynik, a nie to czy Jarochowi się treningi podobały.

Markus 16.03.2024 20:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1618315)
Po Łęcznej. Szokujace., że kopacze zaczynają się żalić po zwolnieniu trenera :D

Szokujące są próby podważenia, że współpraca Rude z piłkarzami układa się jak na razie bardzo dobrze i obie strony sobie ją chwalą. Że obie strony są zadowolone i przekłada się to jak najbardziej na wyniki.

Niektórzy już próbowali wykreować rzekomy konflikt na linii Rude-Jop, teraz próbujecie wykreować jakiś konflikt wewnętrzny między trenerem, a zawodnikami, negować ich pozytywne słowa, lub poddawać w wątpliwość przekonania piłkarzy, atmosferę w drużynie i harmonijność tej współpracy? Jaroch nie mógł mówić szczerze?:-D

W sumie nie zdziwiłbym się, gdyby na przykład S1mone zaczął wkrótce pisać o psuciu się atmosfery w szatni i wielkim konflikcie na linii Rude-Broda powodowanym tym, że gra Raton.:evil::-D

Drozd 16.03.2024 20:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1618316)
Nie będę temu zaprzeczać. Tak samo jak nie będę się tym sugerować, ponieważ jest to czyste pierrdolenie o Szopenie.
Rude zweryfikuje wynik, a nie to czy Jarochowi się treningi podobały.

Taak? Wynik? To co się tu działo przez miesiąc zanim jeszcze zagraliśmy jakiś mecz? Ile było biadolenia i wieszczenia katastrofy. Po Arce Rude miało już nie być. Po 5 meczach ma średnią 2/mecz. Mimo, że to czas poznawania ligi, bez którego wiadomo, że się nie da punktować. Co powiesz o takim wyniku? Zweryfikował już nawiedzonych płaczków czy jeszcze nie?

Jagul 16.03.2024 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1618318)
Taak? Wynik? To co się tu działo przez miesiąc zanim jeszcze zagraliśmy jakiś mecz? Ile było biadolenia i wieszczenia katastrofy. Po Arce Rude miało już nie być. Po 5 meczach ma średnią 2/mecz. Co powiesz o takim wyniku? Zweryfikował już nawiedzonych płaczków czy jeszcze nie?

Jezu chłopie otrzeźwiej :D
Sobolewski zeszłej wiosny miał nawet średnią 3pkt na mecz i gdzie to nas zaprowadziło?
Brzęczek też notował super start w 1 lidze.
Co to ma znaczenie jak zawsze liczy się efekt końcowy.
A skoro już podajesz cyferki pod tezę to:
Do dwóch drużyn przed nami tylko tracimy na wiosnę.
Do Arki -3
Do Lechii -5
:D

AgresywnyChomik 16.03.2024 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1618319)
Jezu chłopie otrzeźwiej :D
Sobolewski zeszłej wiosny miał nawet średnią 3pkt na mecz i gdzie to nas zaprowadziło?
Brzęczek też notował super start w 1 lidze.
Co to ma znaczenie jak zawsze liczy się efekt końcowy.
A skoro już podajesz cyferki pod tezę to:
Do dwóch drużyn przed nami tylko tracimy na wiosnę.
Do Arki -3
Do Lechii -5
:D

W zeszlym sezonie nie awansowalismy tylko dlatego ze Ruch mega fuksem w iluś tam spotkaniach strzelal bramki w doliczonym czasie gry wszyatkie na 1 lub 3 punkty. To byl mega fart druzyny z Chorzowa.

Jagul 16.03.2024 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1618320)
W zeszlym sezonie nie awansowalismy tylko dlatego ze Ruch mega fuksem w iluś tam spotkaniach strzelal bramki w doliczonym czasie gry wszyatkie na 1 lub 3 punkty. To byl mega fart druzyny z Chorzowa.

Dodajmy jeszcze spisek sędziowski i ingerencję Polsatu, który nie chciał żebyśmy awansowali bo w ten sposób spadłaby mu oglądalność.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl