Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kadra Polski z perspektywy Wiślaka (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10472)

Watts 13.10.2024 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1636801)
Udowadniam, że PZPN ma wywalone na to, co dzieje się w niższych ligach.

no więc ja pytam czy powinien mieć, skoro przyczynkiem do tej dyskusji jest jeden mecz z zespołem z niższej ligi w Pucharze Polski - było, minęło i się nie powtórzy, w Siedlcach chyba było okej?

Cytat:

Skoro inne kluby w I lidze były w stanie zapewnić boiska spełniające wymogi, to czemu Puszcza nie dostała od PZPNu ultimatum, że albo robicie porządek z murawą, albo szukacie boiska zastępczego spełniającego standardy?
może tylko Wiśle to przeszkadzało? trochę mnie śmieszy, że przy tylu naszych błędach i niedociągnięciach w drodze #RazemPoAwans ta nieszczęsna murawa w Niepołomicach to tutaj cały czas taka trauma i ktoś ją od czasu do czasu przytacza bez żadnego trybu

Cytat:

Dla mnie to typowe, leśnodziadowe układziki w polskiej piłce.
nic to dla mnie nie znaczy, to dla mnie puste słowa
ja napisałem wprost: będzie to nagminne? można wywierać presję na związek, na kluby-gospodarze, na sędziów, a że nie jest, sorry Gregory
o certyfikacji szkółek nic? PZPN zrobił wiele, żeby powstał lejek w którym już na wejściu trenuje dużo dzieciaków, nawet najmniejsze kluby muszą szkolić bo wymóg posiadania drużyn juniorskich to chyba już A-klasa, potem płynnie przechodzą do coraz lepszych klubów, gdzie jest lepsza infrastruktura i szkolenie i mają wyższe certyfikaty
ogólnie nie wiem dlaczego poruszyłeś akurat ten temat, chyba żeby się przyczepić czegoś gdzie i tak dużo zrobiono, rozumiem że jeszcze trzyma rozczarowanie po meczu S-kadry co sprzyja kasandrycznemu krzyczeniu na chmury, no ale trzymajmy się faktów

Cytat:

Jak już się dostali do Ekstraklasy, to już trudno było ten obornik pokazywać ludziom w C+ i nagle Puszcza znalazła sobie stadion do gry w Krakowie. Dało się?
demagogia, obaj wiemy że musieli znaleźć sobie stadion z innych przyczyn, czy inne kluby narzekały na to w takim stopniu jak my? również te które obok Puszczy do tej ekstraklasy weszły?

Patryko 13.10.2024 12:52

Mnie po prostu przeszkadza robienie wyjątków dla klubów, bo przecież bo po co robić problem z powodu jednego czy dwóch stadionów.

No właśnie w tym jest problem, że robienie tych wyjątków jest cichym przyzwoleniem na kartoflisko w Niepołomicach czy Tarnobrzegu. Jeśli nie będziemy egzekwować zapisów licencyjnych dla drużyn wszystkich poziomów rozgrywkowych (czyli absolutnych podstaw, które powinny być równe dla wszystkich klubów), to jak nasza piłka ma się piąć do góry?

Zasada powinna być prosta: nie masz stadionu, który spełnia wymogi? Szukasz zastępczego, albo spadasz do ligi, w której twój stadion je spełnia. Uwierz mi, że przy tego typu egzekwowaniu przepisów, nagle szybko znalazłyby się pieniądze na doprowadzenie muraw do odpowiedniego stanu. Nie byłoby sytuacji, w której drużyna z premedytacją korzysta z boiska, gdzie praktycznie nie da się grać w normalną piłkę nożną.

Watts 13.10.2024 13:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1636807)
Mnie po prostu przeszkadza robienie wyjątków dla klubów, bo przecież bo po co robić problem z powodu jednego czy dwóch stadionów.

myślę, że przeszkadzałoby ci mniej, gdybyśmy ze "stadionów" zeszli do "meczów" i niekoniecznie szukali piramidalnego spisku (ciche przyzwolenie, zmowa leśnych dziadów itd.) tam gdzie jest więcej realiów
tutaj punktem odniesienia cały czas dla ciebie są pojedyncze mecze, z których wyolbrzymiasz te sytuacje do czegoś nagminnego
o ile Puszcza jeszcze w jakiś sposób może się na to łapać (chociaż nie odpowiedziałeś czy ta premedytacja w graniu na pastwisku istnieje tylko w głowach kibiców Wisły Kraków ponad rok po tamtym meczu), domagasz się drakońskich standardów dla klubu z de facto IV ligi, który i tak chyba za miesiąc wymienia murawę, po co właściwie? to jest Puchar Polski, raz grasz tu, a raz grasz tam, bierzesz to w pakiecie, tyle. ile masz takich sytuacji teraz w I lidze?

Cytat:

Szukasz zastępczego, albo spadasz do ligi, w której twój stadion je spełnia.
super, od jakiego poziomu zaczynamy to egzekwować? IV liga będzie okej? jak w ogóle oprócz parametrów stałych (wymiary, podgrzewanie) chcesz na poziomie licencyjnym wymagać tego żeby murawa była zawsze w dobrym stanie? jak ktoś zbierze 3 mecze na zrytej murawie to spada?
śledziłeś może dramę z greenkeeperami w Lechu? goście dostawali szóstkę brutto, wyrzucili ich z klubu bo coś kręcili na paliwówkach, efekt to fatalna murawa w meczu z Motorem na co zwrócił uwagę ich sztab, boryka się z czymś takim duży klub, a co dopiero mniejszy gdy dojdą inne zmienne jak warunki pogodowe albo natężenie meczów, nie mówiąc o poziomie opieki nad trawą inną niż Mietek na kosiarce

Cytat:

Uwierz mi, że przy tego typu egzekwowaniu przepisów, nagle szybko znalazłyby się pieniądze na doprowadzenie muraw do odpowiedniego stanu.
super, ja widzę że jednak większość klubów ESA, I ligi i może II ligi jednak się do tego stosuje na codzień, a twój rant odnosi się do klubu gdzie jakość murawy na jeden mecz w Pucharze Polski nie jest priorytetowym zmartwieniem (inna sprawa, że akurat wymieniają pod kątem występów w III lidze)
rozumiem że gdyby znalazłyby się takie przepisy i wymogi, ty już wtedy byłbyś gdzie indziej i narzekałbyś na publiczną kasę w piłce, bo od pewnego poziomu te kosmiczne koszty ponosiłyby pewnie samorządy

Patryko 13.10.2024 13:41

Przed każdym meczem delegat PZPN sprawdza przygotowanie płyty, za przygotowanie zaoranego pola jest walkower i tyle w temacie. Oczywiście trzeba przewidzieć wyjątki typu ściana wody z nieba, albo opady śniegu, bo to są przypadki losowe.

Mówię o egzekwowaniu przepisów licencyjnych dla każdego szczebla rozgrywkowego, nic więcej. Jeśli w danej lidze ma być podgrzewana murawa, to ma być i koniec kropka. W przeciwnym przypadku albo stadion zastępczy, albo degradacja do poziomu, gdzie stadion danej drużyny spełnia wymogi.

Drozd 13.10.2024 17:52

Tutaj temat jest głębszy. Jeżeli przyjeżdża lepsza piłkarsko drużyna to gospodarze często celowo nie zwalcują, nie przystrzygą trawy, nie zroszą. Żeby w ten sposób utrudnić, do tego staną w 10 we własnym polu karnym i liczą na farta. To się dzieje na każdym poziomie rozgrywek. Na tym opiera się PMS, na przeszkadzaniu. To jest oczywiście ważny element gry w piłkę, ale nie w proporcjach 95% przeszkadzania, a 5% kreowania. W przeszkadzaniu, równa jak stół płyta boiska, szybka murawa nie pomaga.

Potem jeden z drugim z pierwszej nie potrafi na 5 metrów zagrać, bo nigdy tego nie robił, dlaczego? Bo na kartoflisku się nie da.

Jak się do tego dołoży poziom sędziowania, gdzie w statystykach Wisła ma dwa razy więcej fauli niż przeciwnicy przy przewadze w posiadaniu piłki 60:40. To już całkiem ręce opadają.

wolfy 13.10.2024 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1636796)
kluby grające na czwartym poziomie rozgrywkowym mają mieć murawy na świetnym poziomie bo jeden mecz w Pucharze Polski stworzył zagrożenie kontuzjami? dobrze was rozumiem? ja tam z certyfikacji szkółek jestem zadowolony, w tej materii dokonał się ogromny postęp i nawet w niskich ligach kluby muszą szkolić, chociaż rozumiem że domyślne narzekactwo na leśnych dziadków to zawsze evergreen u Młodziaków
znajduję pewną ironię w tym że wolfy wyzywając od komuszków po marksistowskiemu chce zmieniać warunki, a nie widzi problemu w skali szkolenia albo cechach wrodzonych polskich piłkarzy :)

Warunki ulegają zmianie caly czas, a przynajmniej powinny wraz ze wzrostem ilości pieniędzy w polskiej piłce. Problem że u nas większość kasy idzie na kontrakty dla lokalnego drewna i całej zgraji pasożytów którzy tworzą ten chory ekosystem.
Plus praw.....i takie jak Ty domagające się równości dla klubików lejących ciepłym moczem na jakiekolwiek standardy.

I tak - na czwartym poziomie powinny być boiska nadające się do gry, żeby młodzi piłkarze z rezerw i miejscowych drużyn mieli warunki do rozwoju. Nie stać Cię? Won do okręgówki.

Kapitalizm w czystej postaci. Tobie się wydaje że w 100% komercyjne ligi jak NBA, NFL pozwoliłyby na paździerz organizacyjny?
Chcesz prowadzić klub to zadbaj o podstawy

@s1mone - a tu akurat się zgadzamy. Chcemy poprawy, ale takiej prawdziwej - trzeba pilnować standardów. I nic mnie nie obchodzą losy gminnych klubików. Moim zdaniem nie warto dla ich często odklejonych ambicji poświęcać rozwój polskiej piłki, której zacofanie co rok obnaża Reprezentacja i puchary...

Sami odcinany sobie dopływ talentów poprzez ograniczanie im miejsc rozwoju. Na kartoflisku nie nauczysz się poprawnie grać w piłkę.
Do nas przyjeżdżają trzecioligowi Hiszpanie i czarują techniką!

Watts 13.10.2024 23:35

cała ta dyskusja wydaje mi się dość głupia, nie tylko dlatego że próbujecie z wyjątków zrobić standard i czuję się lekko trollowany tym histeryzowaniem, tak samo jak zwalaniem problemów polskiej piłki na temat murawy na przykładzie 2 (słownie: dwóch) boisk w Niepołomicach i Tarnobrzegu
zostawmy już didaskalia, że taka Siarka i tak lada moment wymienia trawę, a Wisła zgodziła się na grę na starej, ale spróbujmy

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1636836)
Warunki ulegają zmianie caly czas, a przynajmniej powinny wraz ze wzrostem ilości pieniędzy w polskiej piłce.

no i uległy, pamiętasz jak wyglądały murawy w ekstraklasie 20 lat temu? mam wrażenie że próbujecie mnie przekonać, że tak jest do dzisiaj nawet w I albo II lidze
https://x.com/WislaGol/status/121989...620224/video/1
https://x.com/plangier/status/1843269000622657990
https://x.com/Micha12647737/status/1...168834/photo/1

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1636836)
Problem że u nas większość kasy idzie na kontrakty dla lokalnego drewna i całej zgraji pasożytów którzy tworzą ten chory ekosystem.

skok polskiej piłki w ostatnie 20 lat był głównie infrastrukturalny, samorządy "zainwestowały" miliardy złotych w nowe stadiony, podgrzewane i nawadniane murawy
zostawiając już główne płyty, ile klubów w trzech pierwszych ligach od góry nie ma treningowych boisk, naturalnych albo sztucznych? ile jest akademii które trenują jeszcze na osobnych boiskach? proszę tutaj nie markusować że nic się nie zmieniło, naprawdę, szanujmy trochę inteligencję rozmówcy

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1636836)
I tak - na czwartym poziomie powinny być boiska nadające się do gry, żeby młodzi piłkarze z rezerw i miejscowych drużyn mieli warunki do rozwoju. Nie stać Cię? Won do okręgówki. Kapitalizm w czystej postaci. Tobie się wydaje że w 100% komercyjne ligi jak NBA, NFL pozwoliłyby na paździerz organizacyjny?
Chcesz prowadzić klub to zadbaj o podstawy

podoba mi się jak na jednym wdechu porównujesz III ligę do NFL, ale tak zupełnie szczerze - oglądam co sezon na żywo co najmniej kilkadziesiąt meczów poniżej II ligi (może trochę jestem praw dziw kiem), takie murawy jak ta do wymiany w Tarnobrzegu zdarzają się najczęściej wczesną wiosną w naprawdę buraczanych ligach dla hobbystów, to nie jest nic powszedniego
staram się zrozumieć że to nic w porównaniu do tego, co zobaczyliście 1,5 roku temu w Niepołomicach i w sobotę w Tarnobrzegu, było coś jeszcze? byłoby głupio gdybyście cały czas wyolbrzymiali i w dodatku opierali na tym jakieś karkołomne teorie o rozwoju polskiej piłki

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1636836)
Sami odcinany sobie dopływ talentów poprzez ograniczanie im miejsc rozwoju. Na kartoflisku nie nauczysz się poprawnie grać w piłkę.
Do nas przyjeżdżają trzecioligowi Hiszpanie i czarują techniką!

sugerujesz że w niższych ligach w Hiszpanii, zwłaszcza w suchych regionach, mają lepsze murawy i infrastrukturę niż w ligach centralnych w Polsce? tego się przecież nie da traktować poważnie
ech, gdzie się podziali magicy z Brazylii którzy nauczyli się techniki w fawelach? może oprócz infrastruktury chodzi jeszcze o popularność sportu, jego próg wejścia, klimat, talent pool i cechy wrodzone zawodników? mam tylko nadzieję, że to nie Karol Marks powiedział że trudności budują charakter :lol:

Jaroo1 14.10.2024 03:25

W Brazylii się uczą na piasku plaży grać na boso, w Afryce się uczą na boso na pustyni w międzyczasie biegając po wodę 50 km ale w Polsce źle bo są kartofliska w okręgówce hehe albo sroga zima po -5 stopni oraz śnieg pod poziomem paznokcia u stopy, no chociaż tu nie ma co narzekać bo można grać pod "balonem". Kiedyś chociaż takich zim w Polsce nie było to mogło się szkolić w latach 70 i 90.

Problem jest złożony ale mundry inaczej wolfy ma swoje złote myśli. Mi się wydaje, że mamy problem z mentalem, do tego podobnie jak w Wiśle, duży klub, duży kraj, oczekiwania są cały czas na wysokim poziomie więc presja dodatkowo obciąża niezbyt dobrych piłkarzy, mamy kraj bogaty, w Polsce niczego nie brakuje aby żyć na poziomie, w cywilizowanych warunkach, to sprawia że mało kto musi np iść drogą piłkarza aby wyrwać się z biedy lub beznadziei, to sprawia że trudniej o zahartowanie się i wyrobienie poprzez ciężkie życie charakteru, to sprawia, że po co trenować, męczyć się jak można imprezować, ćpać albo grać na komputerze lub zostać influ. Dzieciom się nie chce godzinami trenować, bawić aktywnie więc się nie rozwijają, starsi piłkarze zamiast ciągle pracować i się doskonalić często osiadają na laurach.
Wydaje mi się że żyjemy w kraju paradoksów i sprzeczności, gdzie z jednej strony nie jest tak dobrze finansowo jak na zachodzie ale z drugiej nie jest tak źle jak gdzie indziej, gdzie niby każdy pracuje ale też uważa żeby się nie przepracować itp itd.
Myślę że trochę przemiany ustrojowe i po prostu czasu w jakich żyjemy mają wpływ na poziom sportu i wyniki.
Na całym świecie czasy się zmieniły ale niezmienne jest to że trzeba po prostu do upadłego pracować, trenować, rozwijać się. W każdej dziedzinie, w sporcie też trzeba się profesjonalizowac ale nie przedobrzyc jak np nasz prezio i nie myśleć że wystarczy komputer, nowinki jakieś i one zrobią większość roboty i wynajdą idealna drogę, najlepiej na skróty.

Odkąd pamiętam to w kadrze jest tak samo. Niby na papierze jest ok czy nawet bardzo ok ale nie ma z tego wyników. Z drugiej strony to kogo my mamy w tej kadrze czy w szerszym gronie? Mamy bardzo wąski zakres dobrych piłkarzy, z których można wybierać. Zawsze ktoś jest pod formą albo w ogóle nie gra w klubie stąd często nawet skald wyjściowy jest polsmieszny gdzie połowa drużyny to albo gość co akurat stracił miejsce w składzie w swoim klubie, albo wraca po kontuzji albo ciągle jest przed i po kontuzji, albo szukamy jakiejś perełki jak teraz ten Oyedele czy jak mu tam, albo gra kto bardziej za zasługi niż za obecną formę itp albo po prostu daje w kadrze mniej niż w klubie ale i tak nie ma go kim zastąpić. Już nie mówię że moglibyśmy obecnie zrezygnować z Lewego czy Zielińskiego ale przecież ta kadra jest skazana na Bednarka, Piątka czy Szymańskiego bo jak nie oni to kto? Inny taki sam mega talent czy może Moder który grzeje ławę? Niby zawodnicy w dobrych klubach, niby grają często, niby jest z czego wybierać a jak się człowiek przyjrzy to nie ma skąd brać.
Później z takiej wąskiej kadry jak widać ciężko ulepic jakis konkret. I to samo jest na każdym niższym poziomie tej układanki, za mało konkretnych zawodników żeby stali się wartościowym narybkiem dla eklapy czy repry.

doktor granat 14.10.2024 05:55

Ku pokrzepieniu serc: synowie (10, 12 lat) moich kolegów trenują w krakowskich klubach i koledzy twierdzą, że od rocznika 2007 jest już inne, lepsze- nastawione na technikę szkolenie. Więc może już za 3 czy 5 lat wejdą chłopaki, które będą grać jak np. Szwajcaria. Oby, na więcej nie liczę.
A potem jeszcze trzeba znaleźć selekcjonera, który dobrze wyselekcjonuje i ustawi na boisku, w różny sposób przeciwko różnym drużynom.
Takie znalezienie to trudna sztuka - Lacie, Bońkowi i Kuleszy wychodziło to przeciętnie albo słabo - koledzy, koledzy kolegów, a jedyne wyjście poza ten sposób myślenia okazało się katastrofą - Santos (czy i kto robił wywiad na temat tego człowieka?!)

Watts 14.10.2024 08:33

Jaroo1: to też są dobre wnioski, wg mnie dużym problemem w szkoleniu w krajach rozwiniętych jest zsyntetyzowanie warunków które w dawniejszych czasach wypluwały piłkarzy, którzy z braku innych rozrywek naturalnie spędzali prawie każdy dzień z piłką przed rozpoczęciem treningów w klubach albo równolegle z nimi. to też wynika ze struktury społeczeństwa, względny dobrobyt i rozwinięta infrastruktura rzadko kiedy przekłada się 1:1 na postęp w poziomie zawodowego sportu
równolegle sport z tych samych powodów przestaje być atrakcyjny dla dzieciaków, my mamy jeszcze trudniej, bo tradycyjny rezerwuar sportowców czyli tzw. klasa pracująca nie jest zastępowana rzeszami imigrantów, którym mentalnie i sprawnościowo bliżej do fawelarzy z Brazylii czy piłkarzy z Afryki

PZPN za Bońka zrobił w tym względzie zajebistą robotę, podobnie jak ministerstwo i samorządy, które rozwinęły i rozwijają infrastrukturę do takiego poziomu, że poniżej IV ligi często się wydaje że seniorskie drużyny to zbędny balast w porównaniu do trenowania dzieciaków
wystarczy wejść na fanpage dowolnego lokalnego kiszkoklubu żeby zobaczyć, jaki akcent tam kładą właśnie na szkolenie młodzieży (choć naturalnie nie jest to Caritas i bodźcem jest też mniejsza lub większa kasa od rodziców, ale wspomniany system certyfikacji szkółek m.in. pod kątem infrastruktury też znacznie poprawił rywalizację między klubami)
taki dzieciak może zacząć trenować w lokalnym klubie ze swojej dzielnicy czy miejscowości - nie każdy musi zostać Lewandowskim, ale PZPN mocno powiększył samo sito z którego większe kluby mogą łowić talenty, które już na wejściu są w jakiś sposób urobione, a dzieciaki które nie przebiją pewnego sufitu, jak tylko chcą zostają w treningu, regularnym ruchu, wychowaniu trenerów i zdrowym trybie życia do wieku juniora

wic polega na tym, że wcale nie trenują na kartofliskach, bo mnóstwo małych klubów dysponuje co najmniej jednym boiskiem treningowym, dość powiedzieć że często sztucznym - trudno żebym oceniał np. Pogoń Skotniki po głównej płycie bo była grząska od deszczu na meczu z Wisłą II, skoro mają liczebnie największą akademię w Krakowie, a dzieciaki trenują na sztucznym w J&J Center
https://www.kspn.pl/obiekty-treningowe/
mówimy o klubie z V ligi

ja rozumiem, że wytrych o leśnych dziadach zamyka każdą rozmowę, ale jest strasznie kliszowy i przede wszystkim nieprawdziwy, bo udało się poprawić infrastrukturę, poziom szkolenia od samego dołu i znacznie poszerzyć jego skalę - druga połowa sukcesu to żeby nie psuć tego od góry, co przy wyborach personalnych jak np. selekcjoner kadry seniorskiej może budzić wątpliwości, ale czy naprawdę po każdej porażce reprezentacji musimy przerabiać cały czas te słabe argumenty?

Witalis 14.10.2024 08:55

Kochani, cieszę się, że wiem o infrastrukturze i szkoleniu w Polsce i na świecie podobnie mało jak Wy, a przy tym oparłem się pokusie kłótni w internecie na ten temat.


Pozdrawiam serdecznie!

Karherop 14.10.2024 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1636810)
Przed każdym meczem delegat PZPN sprawdza przygotowanie płyty, za przygotowanie zaoranego pola jest walkower i tyle w temacie. Oczywiście trzeba przewidzieć wyjątki typu ściana wody z nieba, albo opady śniegu, bo to są przypadki losowe.

Te przypadki losowe to czasami są mniej losowe niż się wydaje. Rok temu gdy TBB kopała się po czole to na rękę jej było przekładać spotkania i nie walczyć o stworzenie warunków do gry.

Generalnie piszesz w tym temacie mądre rzeczy. Zresztą większość postów wyżej jest taka że tylko przyklasnąć.

Patryko 14.10.2024 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Watts (Post 1636838)
podoba mi się jak na jednym wdechu porównujesz III ligę do NFL, ale tak zupełnie szczerze - oglądam co sezon na żywo co najmniej kilkadziesiąt meczów poniżej II ligi (może trochę jestem praw dziw kiem), takie murawy jak ta do wymiany w Tarnobrzegu zdarzają się najczęściej wczesną wiosną w naprawdę buraczanych ligach dla hobbystów, to nie jest nic powszedniego
staram się zrozumieć że to nic w porównaniu do tego, co zobaczyliście 1,5 roku temu w Niepołomicach i w sobotę w Tarnobrzegu, było coś jeszcze? byłoby głupio gdybyście cały czas wyolbrzymiali i w dodatku opierali na tym jakieś karkołomne teorie o rozwoju polskiej piłki


Nie obchodzą mnie jakieś buraczane ligi, mogą sobie tam grać nawet w zagonach kapusty, o ile przepisy ich lig na to zezwalają. Obchodzi mnie w tym momencie I liga.

Tu chodzi o egzekwowanie podstawowych wymogów, będę to powtarzać do upadłego. Trzeba dbać o profesjonalizm rozgrywek na każdym szczeblu, bo to wszystko składa się (razem ze szkoleniem) na progres piłki w Polsce.

W zeszłym sezonie w równie opłakanym stanie była zdaje się murawa w Gdyni, która niewiele różniła się od tej w Tarnobrzegu. Skoro 17 klubów I ligi jest w stanie przygotować dobrą płytę, to czemu nie ma tego zrobić Arka? Nie mają pieniędzy na nową płytę? Mogą grać w Gdańsku, jakby im przyszło płacić za wynajem Areny Gdańsk, to jestem bardziej niż pewny, że szybciutko by skombinowali pieniądze na nową murawę.

To samo ileś lat było z murawą w Gliwicach. Nowa płyta na stadionie Cracovii kosztowała ostatnio 1,5 bańki, czyli dla takiego Piasta to byłaby kwestia przerzucenia kasy z kontraktu jednego, lepszego kopacza na nową płytę. Tutaj też PZPN cackał się z Piastem, patrząc przez palce na stan murawy, zamiast wyegzekwować to, do czego Piast jest zobowiązany przepisami.

krysztal 14.10.2024 11:59

To żeby być uczciwym wypadałoby wspomnieć jak jesienią 2023 po igrzyskach europejskich
przyjmowaliśmy przyjezdnych na piaskownicy.

Patryko 14.10.2024 12:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1636871)
To żeby być uczciwym wypadałoby wspomnieć jak jesienią 2023 po igrzyskach europejskich
przyjmowaliśmy przyjezdnych na piaskownicy.

To fakt, ale też sama wymiana murawy nie była w gestii Wisły, więc byliśmy tam niejako stroną poszkodowaną.
W przypadku cofnięcia certyfikacji na boisko, którego standard rzeczywiście odbiegał od tego, co zazwyczaj można zastać przy R22, po prostu gralibyśmy kilka spotkań np. na stadionie Hutnika.

Karherop 14.10.2024 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1636871)
To żeby być uczciwym wypadałoby wspomnieć jak jesienią 2023 po igrzyskach europejskich
przyjmowaliśmy przyjezdnych na piaskownicy.

Problem był tak naprawdę z jednym meczem (Sosnowcem 0-0) i dużym nieporozumieniu z firmą która pospieszyła się z piaskiem kilka dni (później były 2 tyg przerwy od spotkań na Reymonta).

Arkadiusz.Czerepach 15.10.2024 13:30

https://i.ibb.co/mzTKBRJ/crr2.png

https://i.ibb.co/4WSBxj8/crr.png

Arkadiusz.Czerepach 14.11.2024 15:38

Lewy wypada

https://i.ibb.co/fXpTNpd/fsdfds.png

doktor granat 14.11.2024 19:28

Z Portugalią w trąbę, a jeszcze wczoraj było napisane tu i tam, że będzie bronił Drągowski. Jeśli tak to pogrom i samoośmieszenie. A potem Szkocja.. wydaje mi się, że też przegramy i polski guardiola osiągnie pierwszy sukces - wygra walkę o spadek.

El'kabat 15.11.2024 13:48

Wyłapiemy dzś 3,4-1 ze Szkocją to cholera wie.

Arkadiusz.Czerepach 16.11.2024 04:29

piekna bramka Cristiano !

krysztal 18.11.2024 22:43

Esencja reprezentacji Polski!!!Ten pie.rdolony minimalizm.Ta kalkulacja na każdym kroku bo remis wystarczy.Mogli zrobić coś fajnego a koniec końców zje.bali jak zawsze.

Drozd 18.11.2024 22:55

PMS w czystej postaci...

Ale Szkoci to klasowa drużyna :rotfl:

Probierz wyp......alaj.

AgresywnyChomik 18.11.2024 23:07

Probierz i tak zostanie, przecież on ciągle selekcjonuje, potrzeba czasu xDDDDDDD

leszekpw 19.11.2024 01:57

Bardzo dobrze, że patałachy przegrały. Tak to byłoby mydlenie oczu, że nie jest źle itd... Życzyłem szkotom tej bramki w końcówce.
Dopóki Kulesza na stołku, dotąd Probierz nieudacznik będzie selekcjonerem. Kurtyna opadła.

doktor granat 19.11.2024 06:31

Przeciętny potencjał drużyny plus selekcjoner idiota- to musi przynieść wiadome wyniki.
Jest spadek, teraz nadchodzi czas żeby przegrać pierwsze od kilkunastu lat eliminacje.

Karherop 19.11.2024 08:41

Bardzo mnie bawi jak sa ludzie zaskoczeni i wku rwieni po tym meczu (oczywiscie nie ludzie na tym forum).

Probierz dalej jest Probierzem. Przecietni kopacze dalej tylko przecietnymi kopaczami. Nawet ten piknik na narodowym pasuje do tego jak ulał. To wszystko bylo do przewidzenia

Probierz wyleci dopiero po przerżnieciu eliminacji ale szczerze? I tak z tego pokolenia nie ma sensu pchac sie na mundial. Niewielka strata, a moze ktos sie obudzi (przynajmniej sponsorzy i opinia publiczna).

Arkadiusz.Czerepach 19.11.2024 09:52

jak to działa , teraz bedziemy w grupie B ?

https://i.ibb.co/tPLvj8w/lmn.png

Griszka30KR 19.11.2024 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1638864)
Bardzo mnie bawi jak sa ludzie zaskoczeni i wku rwieni po tym meczu (oczywiscie nie ludzie na tym forum)..

Dokładnie...
Sytuacja w której Anglia awansowała do dywizji A, a my z niej odpadliśmy, to chyba naturalna normalność, oczywista oczywistość etc.

doktor granat 19.11.2024 10:34

@Arkadiusz.Czerepach
Będziemy w mniej więcej takim towarzystwie (pozycje 2 - o ile nie awansują w barażu z poz. 3/A i pozycje 3 - o ile nie spadną w barażu z poz.2/C + awansujący z C).
https://wyniki.onet.pl/wyniki/pilka-...-B-Tabela/9807

Nie da się niestety ukryć, że dużo bardziej pasujemy poziomem do ekip z pozycji 2-3 (o ile nie awansują/spadną) z powyższego linku niż do Portugalii, Chorwacji czy w przeszłości Holandii, Włoch itp.
Swoją drogą to dla mnie bez sensu, że w lidze B z danej grupy może nikt nie pozostać bo pierwsze dwie awansują, a trzecia i czwarta spadną). Bez sensu taka potencjalna rotacja.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl