Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Peter Hyballa trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10351)

Patryko 11.04.2021 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1563674)
Teoria szyta grubymi nićmi, kiedy spojrzę na zawodników o których rozmawiamy, kiedy widzę ich wiek i to co pokazują na boisku w ostatnich latach.

Taki komfort to może mieć Buksa, który nie ważne czy gra czy nie, to i tak trafi zagranicą do poważnego klubu, reszta będzie modlić się o przylepienie gdziekolwiek.

W przypadku trio Burliga-Sadlok-Boguski angaż do Wieczystej wydaje się czymś oczywistym i potencjalnie klepniętym. Wszyscy są już za słabi na Ekstraklasę, ale w niższej lidze mogą wciąż robić różnicę i pomóc Kwietniowi awansować.

X-Ray 11.04.2021 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1563675)
W przypadku trio Burliga-Sadlok-Boguski angaż do Wieczystej wydaje się czymś oczywistym i potencjalnie klepniętym.

To jeśli myślimy o Wieczystej to tak, tutaj się w pełni zgadzam.

doktor granat 11.04.2021 20:41

Sadlok pochodzi z Dankowic, to blisko Bielska i stawiam, że tam trafi.

Karherop 11.04.2021 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ReMix (Post 1563654)
Sadlok odejdzie..

To dywagacja czy pewne info?

Ostatnio Hyballa mówił, że będzie wnosił o jego pozostanie.

Myśl pierwsza: Wisła mu daje za mało $ i takie Podbeskidzie oferuje mu bajeczny kontrakt.

Myśl druga: Hyballa zmienił zdanie.

Myśl trzecia: mylisz się i zostanie

Osobiście bym go zostawił, ale tylko dlatego, że przy naszym szczęściu (?) ściągając nowego lewego obrońcę trafimy na jakiś szrot....

TSWojtas 12.04.2021 09:00

Sadlok Burliga Buchalik Kone Basha Carlos Savic Fatos buksa i wypożyczeni po sezonie do pożegnania

Lisa sprzedać jęsli pojawi się dobra kwota

Z resztą pracować

Jaroo1 13.04.2021 08:24

Cytat:

po co odpowiadacie trollowi , dwa tygodnie temu już zwalniał Hyballe , teraz apeluje o długofalową strategie
Jeśli do mnie pijesz to po prostu widocznie nie wiesz co to ironia. I dalej mogę spytać, Hyballa już do wyjebania czy jeszcze jeden mecz może poprowadzić?

Łatwo było płakac na Stolarczyka czy Skowronka i podniecać się fachowcem z zagranicy i co? Wyniki takie same jak Skowronek z początku jego pracy z Wisła, atmosfera już chyba gorsza, poziom sportowy już jak za późnego Skowronka. Zadowolony jesteś z tego?

Tantal 13.04.2021 09:03

I teraz wyjdzie, czy jest lepszym trenerem i wyjdzie z kryzysu budując drużynę na kolejne rundy, czy zjazd się pogłębi.



Widzimy ile tracimy w ofensywie bez Forbesa. MUSI być w lecie ktoś kto potrafi uderzyć za Savica / Medveda, inaczej będzie kicha dalej. W meczu z Rakowem nie było nikogo, kto by w ogóle był w stanie strzelić mocno i celnie na bramkę z gry.

Wehrmacht 13.04.2021 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1563722)
Jeśli do mnie pijesz to po prostu widocznie nie wiesz co to ironia. I dalej mogę spytać, Hyballa już do wyjebania czy jeszcze jeden mecz może poprowadzić?

Łatwo było płakac na Stolarczyka czy Skowronka i podniecać się fachowcem z zagranicy i co? Wyniki takie same jak Skowronek z początku jego pracy z Wisła, atmosfera już chyba gorsza, poziom sportowy już jak za późnego Skowronka. Zadowolony jesteś z tego?

Wow... nieźle, wyniki takie same... tak sie rodzi propaganda. Ciekawe jakie wyniki punktowe miałby Hyballa, gdyby z Legią na 2-0 i 3-0 wychodził nie Forbes tylko Turgeman. Gdyby z parchami Turgeman nie dostał wybitnie kretyńskiej czerwonej kartki za walenie łokciem w twarz 40m od bramki przy gowno piłce wywalonej w powietrze i nikim innym w poblizu. Gdyby to Turgeman przejał podanie Piątkowskiego z Rakowem i wyszedł sam na sam w 45 minucie, a nie Medved. I ogólnie gdyby to Turgeman albo nawet niech bedzie, ze 40 letni Brożek zagrał w tych wszystkich meczach. Skowronek przy Hyballi to miał kosmitów, a nie piłkarzy na najważniejszej dla nas pozycji czyli napastniku. Z odejściem Brożka i Turgemana przestaliśmy miec w kadrze chocby cień jakiegokolwiek napastnika. CAŁY OBECNY SEZON Wisła gra bez napastnika.

Mar85 13.04.2021 10:22

Gdyby to, gdyby tamto. A jakby Skowronek miał Żurawskiego i Frankowskiego. A jakby Turgeman nie był kontuzjowany. Takie pitolenie. Siedzi tu już 5 miesiąc, miał cały okres przygotowawczy, okienko transferowe mógł naciskać na napastnika, mógł wszystko. A wygląda to na to że ciężka praca była ale się skończyła. A przynajmniej jej efekty.

Kurz 13.04.2021 10:50

Te rozważania sią chyba bez sensu. Od jakiegoś czasu miałem dziwne przeczucie, że wkrótce w Wiśle pojawi się wujek.... Dzisiaj czytając o sprawach trenerskich w Wiśle Płock, wypatrzyłem, że wujek jest już z nami po słowie. Tak, rodzina to podstawa...

Oczywiście dziennikarz nie musiał napisać prawdy, ale... dla mnie to kwestia czasu.

kopaczoholik 13.04.2021 10:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 1563726)
Gdyby to, gdyby tamto. A jakby Skowronek miał Żurawskiego i Frankowskiego. A jakby Turgeman nie był kontuzjowany. Takie pitolenie. Siedzi tu już 5 miesiąc, miał cały okres przygotowawczy, okienko transferowe mógł naciskać na napastnika, mógł wszystko. A wygląda to na to że ciężka praca była ale się skończyła. A przynajmniej jej efekty.

Szkoda, że jeszcze nie napiszesz (w ramach podsumowania tego wywodu), że koniecznie trzeba go zwolnić ;) hehe

Nie ma co ukrywać, że w pracy trenera trzeba mieć też szczęście ale przede wszystkim odpowiednich zawodników...

Jak na razie powtarza się schemat poprzednich trenerów (Stolarczyka i Skowronka) po początkowej euforii i dobry wynikach (dających nadzieje na przyszłość i nawet tworzących warunki do marzeń o walce o górną ósemkę, a może też puchary) schodzimy na ziemię z grą i punktowaniem...

Osobiście leży mi styl gry Wisły Kraków za czasów Hyballi... czasem wygramy, czasem zremisujemy, czasem przegramy... ale te mecze budzą jakiekolwiek emocję... Takie mecze przyciągną ludzi na stadion!!!

Tak na prawdę jedyny mecz do którego mam zastrzeżenia to mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała... W tym meczu byliśmy wyraźnie gorsi i nie zanosiło się na sukces... a pozostałe mecze to mimo wszystko są na styku... Ostatnio budzimy się (a za Skowronka gaśliśmy) w drugiej połowie, a niekiedy około 80 minuty...

Zawodników mamy jakich mamy i cudów nie oczekuje... Niech walczą i punktują na miarę swoich możliwości...

fansorina 13.04.2021 10:53

Oj, Wehmracht, Wehrmacht ta Skowronek mial kosmitów szczególnie na środku obrony (Klemenz, Janicki ������), a Turgeman to więcej go nie było niż był.

Tantal 13.04.2021 11:03

Mamy napastnika, jest nim Forbes i w składzie z nim gra nie wygląda najgorzej. Czasem nawet naprawdę dobrze. Problemem jest jakaś totalna niestabilność formy - co ktoś zagra dobry mecz albo kilka (Sadlok, Starzyński, Mawutor) to natychmiast albo łapie kontuzję, albo wylatuje za kartki, albo obniża loty. Stabilizacji w tej drużynie za grosz.


Kilku zawodników ewidentnie musimy pozyskać, do graczy ofensywnych coraz mocniej krzyczą boki obrony, które na początku rundy wydawały się dobrze funkcjonować.

krysztal 13.04.2021 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wehrmacht (Post 1563725)
Wow... nieźle, wyniki takie same... tak sie rodzi propaganda. Ciekawe jakie wyniki punktowe miałby Hyballa, gdyby z Legią na 2-0 i 3-0 wychodził nie Forbes tylko Turgeman. Gdyby z parchami Turgeman nie dostał wybitnie kretyńskiej czerwonej kartki za walenie łokciem w twarz 40m od bramki przy gowno piłce wywalonej w powietrze i nikim innym w poblizu. Gdyby to Turgeman przejał podanie Piątkowskiego z Rakowem i wyszedł sam na sam w 45 minucie, a nie Medved. I ogólnie gdyby to Turgeman albo nawet niech bedzie, ze 40 letni Brożek zagrał w tych wszystkich meczach. Skowronek przy Hyballi to miał kosmitów, a nie piłkarzy na najważniejszej dla nas pozycji czyli napastniku. Z odejściem Brożka i Turgemana przestaliśmy miec w kadrze chocby cień jakiegokolwiek napastnika. CAŁY OBECNY SEZON Wisła gra bez napastnika.

Gdyby,gdyby,gdyby .Gdyby babcia miała wąsy to by dziadkiem była.Turgemana by nie było w tych sytuacjach bo by się posypał już po dwóch trzech meczach. Takie gdybanie.Gdyby Skowronek miał Turgemana do dyspozycji od pierwszego swojego meczu to BYĆ MOŻE wygrał by ze śląskiem górnikiem czy lechią.Gdyby miał Forbesa od pierwszej kolejki 20/21 a nie od siódmej być może w ogóle nie byłby zwolniony.Jak na razie jedynym ternerem z tych ostatnich który umiał sobie zbudować napastnika był Stolarczyk.Odbudował Ondraska ,zrobił napastnika z Kolara,odbudował Brożka.
I to nie jest żadna propaganda.W tej chwili jeśli nawet weżmiemy pod uwagę całościowy dorobek punktowy Skowronka a nie analogiczny okres pracy to wypada praktycznie identycznie jak Hyballa

_Vodka 13.04.2021 11:33

Zastanówmy się przez moment co jest celem naszej drużyny (zarówno sportowym jak i pozasportowym) na najbliższe lata. Wygląda na to, że ktoś wreszcie pomyślał i staramy się odejść od typowej polskiej myśli tj. kupujemy tych na których nas stać i albo trafimy albo nie i staramy się skopiować to co robi Slavia Praga (kupujemy młodych zawodników jak Wachowiak, Sobol czy Młyński za stosunkowo małe pieniądze i liczymy, że prawdopodobieństwo dobrej inwestycji jest większe niż np zakup Chuci. Dodatkowo, podejrzewam że koszt zakupu takiego Wachowiaka jest zdecydowanie mniejszy niż np Chuci.

I teraz popatrzcie co robi Hyballa. Gość jest charyzmatyczny, odważny, i stara się pokazać zawodnikom jak wyglądają realia współczesnego futbolu. Dla naszych Juniorów i ludzi do 23-24 roku życia wg mnie trener idealny. To jest gość który napewno pomoże ambitnej osobie wykonać kolejny krok w jego karierze.

Oczywiście ludzie w innym stadium Kariery pewnie go nie polubią, bo zamiast przygody za granicą jest im w głowie stabilizacja ale uważam że jest to koszt na który powinniśmy sobie pozwolić. Wolę oglądać ten i następny sezon gdzie gramy padakę ale Wisłę która jest polską Slavią Praga niż piękną grę teraz i milionowe długi za dwa lata

Zmieniamy model biznesowy, to zawsze powoduje perturbacje w organizacji także, troche cierpliwości i wiary :)

FraMat 13.04.2021 11:59

Być może faktycznie teraz Hyballa punktuje podobnie jak punktował Skowronek.
Jest jednak różnica w stylu gry. Co prawda i teraz w niektórych fragmentach bolą oczy, gdy widać kaleczenie niektórych piłkarzy, ale za to zmieniamy sposób gry, poruszania się na boisku, wprowadzamy młodych.

Ewidentnie widać, że nie jest to końcowy etap rozwoju drużyny, gdzie nie da się już niczego zmienić, ale początki zmian. I to napawa optymizmem.

Musimy przetrwać do końca sezonu nastawiając się nie na spektakularne wyniki, ale na pracę u podstaw ujawniającą się w każdym meczu. Mimo, że statystycznie jeszcze trochę brakuje, to chyba jednak bez problemów się utrzymamy, a wytężona praca, budowanie trzonu drużyny, ustawienia i taktyki zaprocentują w kolejnym sezonie

krysztal 13.04.2021 17:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1563733)
Być może faktycznie teraz Hyballa punktuje podobnie jak punktował Skowronek.
Jest jednak różnica w stylu gry. Co prawda i teraz w niektórych fragmentach bolą oczy, gdy widać kaleczenie niektórych piłkarzy, ale za to zmieniamy sposób gry, poruszania się na boisku, wprowadzamy młodych.

Ewidentnie widać, że nie jest to końcowy etap rozwoju drużyny, gdzie nie da się już niczego zmienić, ale początki zmian. I to napawa optymizmem.

Musimy przetrwać do końca sezonu nastawiając się nie na spektakularne wyniki, ale na pracę u podstaw ujawniającą się w każdym meczu. Mimo, że statystycznie jeszcze trochę brakuje, to chyba jednak bez problemów się utrzymamy, a wytężona praca, budowanie trzonu drużyny, ustawienia i taktyki zaprocentują w kolejnym sezonie

O stylu gry to taka dyskusja że zależy co komu się podoba.Jeden lubi gegenpresing drugi zrównoważony futbol a trzeci "oni nam 4 to my im pięć"Przez pewien okres czasu całej trójce udawało się realizować swoją wizję gry potem napotykali opór materii jakim jest lenistwo piłkarzy.Najdłużej udawało się Stolarowi no bo i najbardziej odpowiadało to naszym zawodnikom.Czy Hyballa popchnie ten zespól do przodu?Tak jeśli dostanie odpowiednich zawodników,odpowiednie jakościowe wzmocnienia.Powinien je dostać bo nie wyobrażam sobie popełnienie 3 raz tego samego błędu.Jeśli tych wzmocnień nie będzie to niestety skończy tak jak poprzednicy

ReMix 13.04.2021 20:16

Moze zarzad liczy na cud?

Fugiel 13.04.2021 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _Vodka (Post 1563732)
Zastanówmy się przez moment co jest celem naszej drużyny (zarówno sportowym jak i pozasportowym) na najbliższe lata. Wygląda na to, że ktoś wreszcie pomyślał i staramy się odejść od typowej polskiej myśli tj. kupujemy tych na których nas stać i albo trafimy albo nie i staramy się skopiować to co robi Slavia Praga (kupujemy młodych zawodników jak Wachowiak, Sobol czy Młyński za stosunkowo małe pieniądze i liczymy, że prawdopodobieństwo dobrej inwestycji jest większe niż np zakup Chuci. Dodatkowo, podejrzewam że koszt zakupu takiego Wachowiaka jest zdecydowanie mniejszy niż np Chuci.

I teraz popatrzcie co robi Hyballa. Gość jest charyzmatyczny, odważny, i stara się pokazać zawodnikom jak wyglądają realia współczesnego futbolu. Dla naszych Juniorów i ludzi do 23-24 roku życia wg mnie trener idealny. To jest gość który napewno pomoże ambitnej osobie wykonać kolejny krok w jego karierze.

Oczywiście ludzie w innym stadium Kariery pewnie go nie polubią, bo zamiast przygody za granicą jest im w głowie stabilizacja ale uważam że jest to koszt na który powinniśmy sobie pozwolić. Wolę oglądać ten i następny sezon gdzie gramy padakę ale Wisłę która jest polską Slavią Praga niż piękną grę teraz i milionowe długi za dwa lata

Zmieniamy model biznesowy, to zawsze powoduje perturbacje w organizacji także, troche cierpliwości i wiary :)

Ciekawe na ile mu starczy energii - bo niby czym my dysponujemy ? w 10 latach mielismy jakis talent, opchnietny za gruba kase na zachod ? Ja sobie nie przypomianm (Buksy nie licze :)) Mamy zawodnikow jakich mamy. Pewnie gdyby nie pandemia bylo by lepiej. Zobaczymy

Jaroo1 13.04.2021 21:28

Panowie, dla beki i prowokacji pisałem już od kilku meczów kiedy Hyballa do wywalenia. Bo śmiać mi się chce jak kolejny raz każdy się podnieca, że będzie trener cudotwórca, nagle się okazuje, że znowu jest źle i za jakiś czas jedynym pomysłem będzie wywalenie Hyballi bo przecież to łaps a nie trener, i my znajdziemy takiego co nam cuda zdziała.

Tak samo trochę uwazam, że ciągle poszukujemy kozłów ofiarnych wśród piłkarzy. A to Janicki, Boguś, Sadlok itd. To nie ma sensu. Myslę, że jeśli będzie jakaś wizja i stały rozwój drużyny to wszystko zaskoczy i już nie raz nawet Janicki, Sadlok i inni skreslani, pokazywali, że potrafią zagrac zajebisty mecz.

Dlatego własnie uwazam, że Hyballa powinien zostać w Wiśle jak najdłużej, teoretycznie jest to chlop z jajami, z pomysłem i takiego kogoś nam trzeba. Jak to wyjdzie w praktyce? Może jeszcze gorzej niż za Skowronka? Po prostu dopóki się nie spróbuje to się nie pzekonamy. Być może jego charakter nie pasuje do realiów Polski, może do sytuacji obecnej w Wiśle, może będzie bunt w drużynie, albo nic ich mimo chęci nie nauczy i nic z nich nie wykszesa?

Dlatego Hyballa odpowiada nam na "sprawdzam", okaże się czy trener z pojęciem, dobrym CV umie cokolwiek więcej osiągnać niż Skowronek, bez CV i raczej bez pojęcia.

Co do gdybania. Turgeman, Turgeman i Turgeman, a gdybyśmy wygrali z Piastem na początku? A gdybyśmy nie przyfarcili w Płocku i nie odrobili straty ze Stalą? Nie ma co gdybać, jakoś trzeba porównywać drużynę, wyniki jak i rozwój, trenera, pomysły trenera. Na pewno ogromnym plusem Hyballi jest to, że raczej nie schowa głowy w piasek i jak będzie źle to jebnie pięścią w stół i powie, że jest źle, albo, że to .......i i się zwalnia bo z tymi ciotami nie będzie robił, a taki Skowronek się bał, może nawet nie miał własnego zdania, był zagubiony. Hyballa wie co chce robić i to jest git. Niemniej jednak porównywanie wyników zawsze będzie i prawda jest taka, że wlasnie punktuje jak Skowronek na tym etapie. Myślę, że jednak można te drużyny porównywać, bo nie minęło aż tyle czasu żeby to była jakaś inna Wisła, jakas zupełnie inna. Porównywać to nie ma co do ery Maaskatna, Smudy, Kasperczaka czy Skorży ale akurat ta trójka Stolarczyk (który miał jeszcze jakichś piłkarzy, racja, którzy mogli gdzies iść wyżej niż do Podbeskidzia), Skowronka i Hyballi myślę, że akurat jest słuszne i da nam jakiś obraz i odpowiedzi na wiele pytań, zarówno co do trenerów jak i pilkarzy.

Ja dalej twierdzę, że tutaj kluczowa rzecz to jest spokój w klubie, wizja rozwoju i przede wszystkim psychika piłkarzy. Widać, że potrafią zagrać zajebiste zawody i to nie raz nie dwa, a później widać, że czują się jak cioty i ni nie potrafią na boisku. Także nie żadne mityczne przeciążenia i treningi, nie że grali w poludnie i pogoda nie zachęcala do gry, a po prostu wszystko siedzi u nich w głowie. Oczywiście najlepiej by było wywalić najsłabszych a ściagać jak najlepszych sportowo i z mocną psychą. Ale w naszej sytuacji to tak na prawde jesteśmy skazani na same transfery niewiadome, może raz na jakiś czas uda się sciągnąć 1-2 piłkarzy w ikienku, którzy widać od początku, że bedę solidni (Żukov, Frydrych itp)

PS Można zaklinać rzeczywistość, można to było robić pół roku temu, że mamy fachowca, który zrobi cuda, można się też oszukiwać teraz, że jest ok i będzie lepiej ale ostatni miesiąc i dyskusja w tym wątku pokazała co się dzieje z drużyną Hyballi. Idziemy w dół, nie jest obecnie ciekawie, już wielu kibiców się wybudziło z tego cudownego snu i widzi, że póki co jest progres. Tak samo media czytaj weszło coś tam napisała o skowronkowieniu Wisły. Także już jakieś negatywne wnioski i komentarze się pojawiają. Trener już teraz będzie oceniany po wynikach, już kilka miesięcy jest w klubie także jak to bywa w piłce, będzie pyta teraz na koniec i na poczatku nowego sezonu to będziemy mówić powoli papa Hyballi.
Ja z zaciekawieniem obserwuję sytuację i mam nadzieję, ze chłop się wybroni i może nawet on z Wislą cudów nie zdziała ale będzie taką pierwszą iskrą, która rozpali to ognisko na nowo i w przyszłości ta drużyna znowu zaskoczy.

ABG Bochnia 14.04.2021 07:09

Panowie, ja może podgrzeję dyskusję o możliwościach obecnej kadry.

Patrząc na tabelę poprawiającą błędy sędziów wygląda to tak:

https://weszlo.com/wp-content/upload...76437265_n.png

To ten skład jednak nie jest taki zły? Czy jest?

Tantal 14.04.2021 08:43

Ale tu nie chodzi tylko o skład. Tematem wątku jest praca Hyballi, a więc to jak tym składem zarządza.


odnosząc się do tego co kryształ napisał parę postów wyżej - to co mi się u Hyballi podoba właśnie bardziej niż w poprzednich naszych treneiro to to, że nie jest aż tak przywiązany do jednej wizji. To nie wygląda tak, jakby chodziło mu wyłącznie o gegenpressing. Owszem, widać że lubi, jak jego drużyna naciska przeciwnika, gra szybko, walecznie, bez kombinowania. Potrafił jednak kilkukrotnie "zamieszać" w składzie, pomyśle na mecz, nawet w jego trakcie zmienić koncepcję i ustawienie, jeśli widział, że nie idzie. Nie śledzę ani ja ani większość z nas tego jak pracuje na treningach. Nie mi się wypowiadać na temat tego, czy zawodnicy są przemęczeni/zajechani/zdemotywowani/ etc. Widzę tylko jego reakcje, próby zmian w trakcie gier i wyglądają one sensownie. Nie zawsze się udaje, nie zawsze drużyna "reaguje pozitiwnie", jak mawiał klasyk, ale Hyballa próbuje, kombinuje, myśli.

Jego poprzednicy wydawali się być trochę skrajnościami. Stolarczyk miał świetny moment na początku. Z grubsza biorąc polegało to na tym jak to krysztal określił : Jak oni nam strzelą 4 to my im strzelimy 5. Funkcjonowało, póki gracze byli na motywacyjnym haju, bili się o życie swoje i klubu, skład był stabilny i dosyć jak na polską ligę dojrzały piłkarsko i mentalnie. Przez rundę wyglądaliśmy świetnie, graliśmy swoje nie patrząc za bardzo na to, co robi przeciwnik. Aż przypominały się czasy Kasperczaka. Problemem było to, że Stolar nie miał alternatywnej wizji. Jak się mu zaczął sypać skład, mental, a rywale rozpracowali naszą grę to nie było co zbierać. Byliśmy regularnie upokarzani i nie mam na myśli tylko meczu z Legią.

Skowronek z kolei na odwrót - czasem się miało wrażenie, że więcej myśli o tym, co gra przeciwnik, niż o tym co ma robić jego drużyna. Był perfekcyjnie przygotowany na każdy mecz, ale czy ten zespół miał jakiś styl i pomysł na samego siebie? No jakoś tego widać nie było. I znowu - póki działał efekt nowej miotły w zespole, a rywale się nas uczyli, to działało. Tylko, że - paradoksalnie- nam wystarczyło oddać inicjatywę, żeby się okazało jacy jesteśmy bezzębni i wypunktować jak dziecko.

Hyballa się wydaje na ich tle kimś pośrodku. Ma swój pomysł na grę i bezlitośnie wymaga realizowania go od graczy. Potrafi bardzo szybko wyrzucić ze składu kogoś, kto lekceważy jego polecenia i nie realizuje założeń. Z drugiej strony reaguje na wydarzenia na boisku, potrafi się dostosować, zauważyć, że gracze nie dają rady, zmienić system pod przeciwnika, etc. Pod tym kątem naprawdę wygląda lepiej niż poprzednicy i właśnie to - a nie same punkty - rokuje lepiej na przyszłość.

To nie znaczy, że jest cudotwórcą. Co się dzieje, kiedy wypada najlepszy napastnik ze składu widzieliśmy wczoraj PSG - Bayern. Wisła bez Forbesa to Bayern bez Lewandowskiego. Przy słabym, niestabilnym składzie nawet dobry trener wyników nie zrobi, to dość oczywiste. Dość oczywiste jest też to, że nie zawsze będzie cudownie. Nie ma sensu podważać jego pracy dopóki nie zdarzy się jakaś katastrofa w Skowronkowym stylu. Przy całym dotychczasowym podobieństwie w zdobytych punktach nie wyobrażam sobie drużyny Hyballi szorującej po dnie ligi czy przegrywającej 0:7.

Pracować, przebudowywać skład, wprowadzać nowych młodych, żeby grali jak Starzyński i Plewka, wyjść na organizacyjną prostą. Tu naprawdę nie trzeba wiele - wyobraźmy sobie, że Wisła w przyszłym sezonie zajmuje miejsce w górnej połówce tabeli i sprzedaje Starzyńskiego i Plewkę za jakieś większe pieniądze, typu 2,5-3 mln ojro za każdego. Mamy spłacone długi i klub na prostej. Gdyby Hyballi udało się osiągnąć choćby tyle, będzie miał miejsce w historii klubu.

Booze1988 14.04.2021 09:04

Mecze grudniowe były mocno przypadkowe, rozegrane niemal z marszu, zaraz po przyjściu Hyballi. Trochę pozmieniał w ustawieniu, ale nie mał czasu, by wprowadzić swoją filozofię gry. Wyszło nienajgorzej, co dało nam spory zastrzyk optymizmu przed rundą wiosenną.
Wiosnę, jeśli chodzi o styl gry, zaczęliśmy fenomenalnie. W pierwszych trzecha meczach graliśmy najlepszą, najbardziej intensywną piłkę w Polsce i po meczach z Piastem, Jagą i Śląskiem powinnuśmy mieć 9 punktów. Potem przyszedł szczęśliwie wygrany mecz z Pogonią i konsekwetny zjazd w dół. Nie byliśmy już w stanie tak zdominować przeciwnika jak w pierwszych kolejkach. Trenerzy naszych rywali nauczyli się po prostu jak grać przeciwko nam, żeby zneutralizować nasze atuty, a Hyballa, póki co, nie jest w stanie wymyślęć skutecznego planu B. Zmiany po pół godzinie gry czy wprowadzenie na raz trójki nowych graczy mogą wstrząśnąć zespołem pod warunkiem, że robi się to z rzadka, a nie co drugi mecz. W takim wypadku bardziej świadczy to o desperacji i działaniu na zasadzie "a nuż się uda".
Jesteśmy w kryzysie i teraz dopiero Hyballa ma pełne pole do zaprezentowania swoich trenerskich umiejętności. Jeżeli w ostatnich kolejkach zobaczymy inną Wisłę, udowodni, że ma szansę zbudować zespół, który będzie w stanie powalczyć o coś więcej niż walka o utrzymanie. Jeżeli nie... No cóż, ja za nim specjalnie płakać nie będę.

Kurz 14.04.2021 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Booze1988 (Post 1563741)
Mecze grudniowe były mocno przypadkowe, rozegrane niemal z marszu, zaraz po przyjściu Hyballi. Trochę pozmieniał w ustawieniu, ale nie mał czasu, by wprowadzić swoją filozofię gry. Wyszło nienajgorzej, co dało nam spory zastrzyk optymizmu przed rundą wiosenną.
Wiosnę, jeśli chodzi o styl gry, zaczęliśmy fenomenalnie. W pierwszych trzecha meczach graliśmy najlepszą, najbardziej intensywną piłkę w Polsce i po meczach z Piastem, Jagą i Śląskiem powinnuśmy mieć 9 punktów. Potem przyszedł szczęśliwie wygrany mecz z Pogonią i konsekwetny zjazd w dół. Nie byliśmy już w stanie tak zdominować przeciwnika jak w pierwszych kolejkach. Trenerzy naszych rywali nauczyli się po prostu jak grać przeciwko nam, żeby zneutralizować nasze atuty, a Hyballa, póki co, nie jest w stanie wymyślęć skutecznego planu B. Zmiany po pół godzinie gry czy wprowadzenie na raz trójki nowych graczy mogą wstrząśnąć zespołem pod warunkiem, że robi się to z rzadka, a nie co drugi mecz. W takim wypadku bardziej świadczy to o desperacji i działaniu na zasadzie "a nuż się uda".
Jesteśmy w kryzysie i teraz dopiero Hyballa ma pełne pole do zaprezentowania swoich trenerskich umiejętności. Jeżeli w ostatnich kolejkach zobaczymy inną Wisłę, udowodni, że ma szansę zbudować zespół, który będzie w stanie powalczyć o coś więcej niż walka o utrzymanie. Jeżeli nie... No cóż, ja za nim specjalnie płakać nie będę.

W ogóle nie brałbym trzech tegorocznych pierwszych spotkań pod uwagę. Mogliśmy po prostu lepiej na początku wejść w sezon, no i doszedł element zaskoczenia. Po kilku tygodniach inni nie tylko wymyślili, jak z nami grać, ale również dojechali pod względem fizycznym.

Nie wiem czy jesteśmy w kryzysie czy też wyciągnęliśmy maska z tego na co stać obecną kadrę (według mnie najsłabszą od czasu, gdy Cupiał pożegnał się z nami). Bez gości, którzy trochę lepiej kreują, lepiej przyjmują piłkę, trochę lepiej wykorzystują sytuację itd. raczej niewiele się zmieni. W meczach z przeciwnikami, którzy chcą głównie przeszkadzać, czyhają na nasze błędy, brak jakości piłkarskiej jest widoczny, jak na dłoni.

stary dziad 14.04.2021 11:55

Tak dla przypomnienia - za miesiąc KONIEC SEZONU !!!!
Wielu zawodnikom kończą się kontrakty /wypożyczenia i jakoś nic nie słychać o jakichkolwiek rozmowach
Czyli realnie za miesiąc tracą źródło przychodu .
Wielu dziwi się że nasza gra od paru tygodni wygląda słabo . Ale w tej sytuacji po prostu wielu zawodników nie ma zamiaru "umierać za Częstochowę " i gra jak gra . Można się z tego powodu wk.....ć ale życia nie zmienisz.

Nasza kadra zostanie totalnie zmieniona
Z dużym prawdopodobieństwem odejdą :
-Zasłużeni Wiślacy (tu nie ma żadnej ironii) - Sadlok , Boguski , Burliga
-pozostali - Basha , Kone , Medved , Radakovic , Mawutor , Mehremic , Silva , Buksa
Pewnie też wystawimy na sprzedaż nasz "towar eksportowy " czyli Lisa , FBF i może Plewkę

Finalnie czeka nas w nowym sezonie mocno zmieniona kadra , na dziś wiemy że dojdzie Uryga , Młyński i Sobol.
Taka jest prawda i nie oczekujmy aby w najbliższych latach można było napisać równanie WISŁA= STABILNOŚĆ
Do tego niestety dochodzi sytuacja covidowa która sprawia że nasz plan wyjścia na prostą zaczyna się lekko rozłazić . Tak niestety interpretuję dane finansowe za 2020 r . W roku 2021 będzie jeszcze słabiej bo tarcze PFR już nie ma co liczyć a poza tym bez mydła w.....ł nas Buksa . Mam nadzieję że Zarząd podejmie jakieś sensowne dzialania , adekwatne do sytuacji . Daj Boże aby na jesień było otwarcie stadionów to może , my , kibice , znowu poprawimy wynik finansowy ...

Wracając do tematu wątku to szykuje się ciężki czas przed Hyballą i , mimo wszystko , liczę że da radę

gizmowisla 14.04.2021 13:03

nie przyszlo nikomu do glowy ze BYC MOZE Hybala to na tyle madry facet ze sie zorientowal w jakie dziadostwo sie wpieprzyl i sam po prostu bedzie prosil o rozwiazanie kontraktu ?

pawlozm 14.04.2021 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1563746)
nie przyszlo nikomu do glowy ze BYC MOZE Hybala to na tyle madry facet ze sie zorientowal w jakie dziadostwo sie wpieprzyl i sam po prostu bedzie prosil o rozwiazanie kontraktu ?

Też o tym pomyślałem, a pamiętać trzeba, że z NAC Breda rozstał się po konflikcie z dyrektorym sportowym - w skrócie miały być wzmocnienia, a nie było.
Jednak wydaje mi się, że przychodząc do Wisły był w pełni świadomy czego się podejmuje. Myslę, że potraktował to jako wyzwanie, a że to facet ponad przeciętnie ambitny to zakładam, że będzie chciał wypełnić kontrakt. Co by nie mówić facet jest ambitny, w Dunajskiej Stredzie gdzie popracował dłużej, potrafił wprowadzić swoją wizję i osiągnął wyniki. Osobiście uważam, że to właśnie nowy sezon będzie jego takim prawdziwym wyzwaniem i bardzo mocno bym się zdziwił jakby nie chciał podjąć rękawic.

skarabeus 14.04.2021 14:02

Panikujecie i to grubo.
W Wisle dostal transfery, ktorych oczekiwal.
Do tego jest mlodziez, ktora cos daje zespolowi i jest nadzieja na przyszlosc. Takze chill.

Kurz 14.04.2021 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gizmowisla (Post 1563746)
nie przyszlo nikomu do glowy ze BYC MOZE Hybala to na tyle madry facet ze sie zorientowal w jakie dziadostwo sie wpieprzyl i sam po prostu bedzie prosil o rozwiazanie kontraktu ?

A nie jest tak, ze coraz głośniej się mówi, iż jesteśmy po słowie z Brzęczkiem i Hybala jest już właściwie przeszłością? Bałem się takiego rozwoju sytuacji od momentu, gdy przestał być trenerem repry.

Levis88 14.04.2021 14:20

Pięknie tutaj odlatujecie. Myślicie, że przychodząc tutaj Hyballa nie robił rozeznania nt sytuacji klubu, piłkarzy, oczekiwań itp? Teraz po kilku meczach ma prosić o rozwiązanie kontraktu bo pare punktów uciekło? W tym kilka przez sędziów?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl