![]() |
Nie porównuj meczu reprezentacji Polski z 4-krotnymi Mistrzami Świata na Stadionie Narodowym, do meczu Wisły w 1. lidze z Chrobrym, Odrą, Zniczem Pruszków, Tychami czy Stalą Rzeszów.
I daj mu przepracować okres przygotowawczy do nadchodzącego sezonu. Bo on przed wczorajszym meczem z Niemcami miał tylko lekki rozruch. Oby tylko zdrowie dopisało. Kuba nie jest obciążeniem finansowym dla budżetu klubu i nie stanowi to większego problemu, czy on jest w kadrze, nawet kontuzjowany. Dlatego choćby udało mu się zagrać 5 meczów w sezonie, to będzie dobrze. |
Cytat:
@ aNouc Pomoże Wiśle, w czym? To czemu nawet nie spróbował pomóc z ZS i PN? |
Cytat:
|
Zapewne skończy się tak, że albo będzie jedynie trenował i grzał ławę, grał jakieś końcówki meczów albo zacznie grać więcej/albo i na treningu złapie kolejną długą kontuzje i wtedy odpuści.
|
Cytat:
|
Ta, obciążeniem mentalnym :haha: Śmiejesz się z Drozda a sam szukasz łatwych wytłumaczeń.
Brutalna prawda jest taka że zawalił trener i piłkarze, przy czym ten pierwszy bardziej. Przy czym pisząc piłkarze nie wrzucam wszystkich do jednego wora, bo są goście którzy robili liczby i tacy którzy tylko robili pod siebie. Jest dziwna zależność że jak Fernandezowi mecz nie wychodził to reszta nie istniała. Ja bym odwrócił kolejność i skupił się na rzeczywistych winowajcach, nie najbardziej medialnych. Kuba obciążył Colleya? Bo moim zdaniem to on jest obciążony intelektualnie i o ile nie sugerujesz Kubie nieślubnego potomstwa to raczej nie przez niego zawalił nam sześć meczy. Biegański puszcza piłki po krótkim i nad głową albo wybiega z bramki jak pojebany gdy piłka jest poza zasięgiem bo spoczęło na nim spojrzenie Jakuba? Moim zdaniem zawsze tak robił i nie poczynił należytych postępów. Żyro biega jakby się zesrał, właściwie to truchta i spaceruje - bo mu Błaszczykowski laxigenu dosypał do bidonu? Czy może boi się że kolano pójdzie bo nie nadaje się do zawodowego uprawiania sportu? Łasickiego wkręcają bo mu Kuba przed meczem kołki potajemnie piłuje? Czy może ma ograniczenia i dlatego tu trafił? Młyński... Rozumiem że umiałby przyjąć piłkę ale Błaszczykowski tak go zdołował że za każdym niemal razem odbija mu się od łydki. Przemawia przez Ciebie po prostu żółć, bo znalazłeś sobie jednego winowajcę wszystkich nieszczęść. A problemy są znacznie bardziej przyziemne i wcale nie wygląda żeby ktoś chciał je naprawić. |
A skąd przekonanie, że obecność Kuby w kadrze to wzmocnienie? Dla mnie raczej źródło kwasów. Powtarzam: Kuba na pomnik i do loży.
|
Cytat:
Mam głębokie przekonanie że Kuba wchodząc na zmianę wypadnie lepiej niż Żyro czy Młyński. Oczywiście, jeżeli Kiko z JK zbudują nam kadrę Fernandezów wtedy faktycznie - Kuba by odstawał. Ale jak ma wchodzić ta miernota Szywacz żeby ratować wynik... Tak, to może być wzmocnienie. |
Sytuacja Kuby i z Kubą może też ewoluować... Wchodził do Wisły jako piłkarz na poziomie, ratownik i właściciel pełną gębą... A więc "ego" czy chęć rządzenia wszystkim mogła być ogromna.
Jako piłkarz stracił 2 lata kariery, wiekowo jest już bardzo zaawansowany, jako własciciel sparzył się już z 10 razy na tym, zajebał, udzielił głupich wywiadów, a ostatecznie poniósł porażkę z Wujem i Nowakiem i poniekąd został pogoniony. Także o ile np nie ma w głowie, że się zemści teraz specjalnie i popsuje projekt Królewskiemu (a tak uważam, że nie myśli), to jego podejście, wpływ na drużynę czy chęć wpływu może być o wiele inne niż na początku tej przygody. Krótko mówiąc jego pozycja bardzo osłabła. |
Błaszczykowski nie pomógł w sezonie spadkowym i nie pomógł w ostatnim sezonie.
Gdzie był z Puszczą? Niby był w rezerwie, a nie chciał pomóc. A dalej traktujecie jako zbawcę. To stan umysłu. Błaszczykowski w ostatnich dwóch-trzech latach wyrządził Wiśle wiele krzywd. Skoro jednak przedłużono kontrakty z tym przebierańcem z Hiszpanii i z Sobolewskim... Skoro są popełniane te same błędy od lat, a przede wszystkim trwa w dalszym ciągu układ towarzysko-przyjacielski, to o czym my mówimy? Układy, układziki. Znowu będzie wagon szrotu z Hiszpanii i kolejne straty. A tymczasem Zagłębie sprzedało kolejnego młodego Polaka za fajną sumkę. Ale zamiast szkolić i zarabiać na młodych Polakach, lepiej od lat zatrudniać szrot zagraniczny po układach menedżerskich. Z wiadomym skutkiem. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ciężkie treningi to były za Hyballi i w klubie wszyscy doszli do wniosku, że to szaleństwo. Dlatego każdy nasz piłkarz jest coraz lepszy... w rodzinnej atmosferze ;) |
Cytat:
|
Cytat:
3 pensje Fernandeza i zapewne by nam go PBB sprzedało. W rozliczeniu można im dorzucic N'Golo Plewke i Niewiadomskiego. |
I za pół roku by się okazało ze Goku zapomniał jak grać w piłkę a wymieniona trójka w PBB grałaby po profesorsku. :)
|
To okienko będzie polem do popisu dla Kiko.
Jeśli ktoś ma nam dać cień szansy na awans w tym sezonie, to właśnie on. Taktyczne braki Sobolewskiego trzeba zasypać kolejnymi piłkarzami, którzy bez "wskazówek" trenera będą wiedzieli co zrobić z piłką. |
Cytat:
Inne ryzyka - urojone. Także jeśli zdobędziemy dzięki jego wejściu jeden punkt to będzie on nas kosztował coś koło zera złotych. Jak się nie uda - nadal nic nie tracimy. Nad Kubą spędzono masę czasu ale to nie on jest problemem kadrowym. My tu mamy prawie 40-ci kontraktów, z czego nie da się aktualnie złożyć pierwszej jedenastki która realnie mogłaby powalczyć o awans w pierwszej lidze. A odejścia będą - jak na razie - głównie wśród tych którzy ciągnęli ten wózek. Miernoty nie zrezygnują ze swoich wysokich poborów. W naszej kadrze takie zero jak Młyński obiektywnie łapie się do 18-tki. A liczenie że nasz pseudo-trener coś tam poustawia, kogoś podniesie, znajdzie nową pozycję - śmiech przez łzy... |
Kiko jako Dyrektor Sportowy zrobił ostatnio najlepszą robotę na tym stanowisku od przynajmniej kilkunastu lat. Ściągnął prawie samych przydatnych i wartościowych zawodników od niepamiętnych czasów, mając przy tym śladową ilość pomyłek, a niektórzy już widzę zaczynają go atakować za źle wykonywaną pracę:shock: I oczywiście już chcieliby zmiany oraz powrotu do stawiania na młodych zdolnych Polaków, jak we wszystkich poprzednich latach, kiedy systematycznie notowaliśmy regres, a klub leciał w przepaść.
Takie rzeczy to chyba tylko na tym forum. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Z Jażdyżyńskim też jak widać się nie mogł dogadać, o Obidzińskim nie wspomnę. Ostatecznie to i z kumplem Królewskim się oddalił w wizji prowadzenia klubu wspólnej pracy. Kubie pasuje jedynie rodzina, Wuja i Dawid byli ok. Pewnie prywatnie też są ok :D Kuba ma taki charakter, że albo będzie po jego myśli albo będzie rzucał kłody pod nogi - Hyballa i akcja z przejęciem klubu z Dawidem/Nowakiem i Wujem. Niestety na tym najbardziej ucierpiała Wisła. Wtedy po rozwaleniu drużyny przez jajeczko na Wielkanoc, i teraz przez spadek/brak awansu, gdzie Wuja już był przymierzany do Wisły przed Gulą, zostawiony po spadku, dostał więcej kompetencji, stery w klubie przejęli z Nowakiem i szybko zwinęli mandżur jak sie sami przekonali ile są warci. Jedyna szansa na to, że teraz będzie lepiej jest taka, że wpływy Kuby zmalały z racji niewypału po przejęciu sterów przez Truskolasy oraz kontuzję, wiek i spadek umiejętności piłkarskich. Mając mniejsze wpływy i możliwości może dostosuje się do zasad i nie będzie prowadził swoich gierek. |
Cytat:
Co do Polaków ogółem to coś takiego jak kwestia adaptacji oraz znajomości ligi, brak barier językowych to są elementy nieocenione. Trzeba mieć na oku kolejnych "Jarochow". Okazje, bo takich jest niewiele, a teraz jak widać po rynku są nam sprzątane koło nosa. Patrząc też ogółem przez pryzmat 1 ligi to koszt utrzymania "Polaka" do Obcokrajowca jest zdecydowanie niższy. W esa już tak nie jest. Chyba że chcemy sobie zatrudniać Hiszpanów na sztukę z 4 ligi za 3k euro, ale już by chyba przesada. Mam pełne poparcie dla Kiko, ale jak w każdym przypadku trzeba się uważnie przyglądać w jaka stronę idzie budowa kadry |
Cytat:
Młyński adaptuje się caly sezon do pierwszej ligi - bez powodzenia. Mula, Villar i Junca z buta wchodzą w ligę i robią liczby. Pomyśl jeszcze trochę, bo na razie słabo Ci idzie. |
Wolfy potrafisz pisać posty bez wycieczek personalnych czy to już dla Ciebie awykonalne? Widzę że ta maniera nie tyle postępuje co po prostu jest już utrwalona. Nie ma postu w którym nie starasz się ośmieszać piszącego
Wiem że sprawia Ci przyjemność więc sobie to ustalmy - ja nie zamierzam się w to bawić. Nie odnosi się w moich postów, albo przyzwyczaj się że nie będziesz miał na nie odpowiedzi, jeśli będą w tonie j.w. |
Cytat:
Niestety - jak wykazałem wyżej - Twoje opowieści o aklimatyzacji mają się nijak do rzeczywistości. Jest jeszcze coś takiego jak UMIEJĘTNOŚCI. Polacy którzy je mają są zwykle poza naszym zasięgiem. I nie musisz odpowiadać. Napisałem to żeby wypunktować bzdury które piszesz. Im mniej ich wrzucasz, tym lepiej. Jakoś przeżyjemy bez wiedzy że ktośtam musi dostać szansę bo nie zabił się o własne nogi grając w CLJ. EDIT: nie zawsze zgadzam się z Markusem ale tutaj trafił w punkt. EDIT 2: nie jestem przeciwnikiem polskich piłkarzy. Jestem przeciwnikiem polskich pseudotalentów. Jaroch, Łasicki, momentami Sapała - tak. Młyński, Szywacz, Niewiadomski, Gruszkowski, Wachowiak, Biegański, Starzyński - nie. |
W sumie to z zaciągu Hiszpańskiego od Kiko to nie pograł sobie tylko Benito... każdy z pozostałych Hiszpanów to była niewątpliwie wartość dodana. Obyśmy kolejne okienko mieli taką samą skuteczność ;) hehe. Jakby nie spojrzeć przegraliśmy awans przez nasze DNA przegrywu i wirtuozerie naszego trenera... Wystarczyło wygrać mecz w Sosnowcu... eh :(
Fakt, że poszczególni piłkarze mieli kontuzje to nie może dziwić... mam nadzieje, że skład, podstawowa 11 zostanie utrzymana i po przeprowadzeniu okresu przygotowawczego ograniczymy kontuzje w trakcie sezonu i co oczywiście zwiększymy zgranie.... Swoją drogą patrząc na Benito (który w sumie to nie dostał żadnej sensownej szansy)... to jakoś bardziej wierzę w tego gracza, że coś by pokazał w kolejnym sezonie niż takie galaktyczne perełki jak: Cisse, Niewiadomiski, Młyński, Plewka, Starzyńśki, Odrasek, Bartoń, Żyro i wiecznie kontuzjowany Uryga... Czy ktoś może wie, czy Uryga do końća kontraktu zagra chociaż jeden mecz 90 minut?! |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ok dzięki.
|
Spokojnie - skaut Paweł Brożek już działa i na pewno zaraz przygotuje nam listę młodych talentów.
|
Cytat:
Na starcie tamtego sezonu mieliśmy do wyboru na obowiązkowy przepis: Biegańskiego, Talara, Dudę , Szywacza, Niewiadomskiego, Starzynskiego, Skrobanskiego i Bartonia Teraz z tego grona zostaje Duda, Starzyński, Skrobanski,. Krzyżanowski + ew. Barton o ile przedłuży kontrakt i ew. wracajacy z wypożyczeń Warczak i Hoyo Też wolę Łasickich, Jarochow i Sapalow niż Młyńskich, Bieganskich, Niewiadomskich czy Wachowiakow, ale przy każdym w tej 2 grupie był również argument że " będą spełniać obowiązkowy przepis" w razie czego. Wisła nie szkoli piłkarzy, więc musi ich sprowadzać, więc musi zalicza wtopy - błędne koło czy tego chcemy czy nie. Można też postawić na tych juniorów którzy od nas nie odeszli, żeby tylko nie było powtórki że Starzyńskiego. |
Cytat:
Poza tym mamy parodystę, który nie potrafi nic - w tym rozwijać piłkarzy. |
I ten przepis zostaje na nastepny sezon
https://prawosportowe.pl/a/regulacje...zonie-20232024 czyli rocznik 2003 i mlodsi. Bieganski jako mlodziezowiec byl bardzo wygadonym rozwiazaniem d) w przypadku kontuzji zawodnika młodzieżowego, występującego na pozycji bramkarza, uniemożliwiającej mu kontynuowanie gry (odnotowanej po meczu w sprawozdaniu sędziego) wymiana kontuzjowanego zawodnika może nastąpić na bramkarza nie spełniającego kryterium zawodnika młodzieżowego, a drużyna może kontynuować grę, z pomniejszonym o jeden limitem zawodników-młodzieżowych (art. 5 ust. 4 Regulaminu). |
Młodzieżowiec na bramce to wygoda ale zarazem iluzja że gra najlepszy piłkarz z możliwych na tej pozycji. Broda z kolei miał pecha że jego rocznik już się nie łapał w zeszłym sezonie do statusu.
W esa to chociaż poszli do głowy, aby przepis regulował ilość minut w przekroju całego sezonu, szkoda że nie poszerzyli tego o niższe ligi. |
sory, ale granie Biegańskim kolejny sezon, kiedy będzie mocne ciśnienie na awans wydaje mi się nierozsądnym podejściem. Biegański strasznie obniżył loty i nie gwarantuje solidnej formy. Potrzebujemy pewnego, doświadczonego bramkarza, który nie będzie panikował w najważniejszych meczach.
|
Bramkarz to podstawa, filar drużyny. Kolejne gdyby ale jestem przekonany że dobry bramkarz wybroniłby nam kilka punktów więcej i byłby awans.
Ściągnięcie bramkarza poniżej 21-go roku życia który ogarnie temat to jak trafienie szóstki w totka. Do tego nie eksperymentowałbym z obroną bo to jak dawanie dziecku zapałek - ale chyba Wachowiak i Niewiadomski z tego wyleczyli. |
Biegański od momentu odejścia Kowala z roli trenera bramkarzy zalicza stały regres, a wręcz cofa się w rozwoju. Jeśli już mamy kimś ryzykować to jedynie gdzieś na skrzydle lub na szpicy gdzie w naszej sytuacji lepiej żeby młody nie trafił 2/3 setek i trafił za 4 razem, bo statystycznie zrówna się lub będzie na zbliżonym poziomie skutecznością z Rodado.
Czy znów mamy ściągać jakiegoś młodego bramkarza na tę pozycję kosztem baboli i brakiem umiejętności gry na poziomie wyższym niż 4 liga? Dla mnie to kolejny strzał w kolano, bo nawet jeśli obrońcy będą trzymać poziom i stawać na głowie by przeciwnicy nie oddawali strzału z dystansu to każdy rożny/wolny będzie robił smród pod bramką... Będzie to wyglądało tak samo jak teraz. Duda jest najlepszym i najpewniejszym punktem młodzieży w klubie, po turnieju teraz na Węgrzech jakąś szansę powinien otrzymać również Krzyżanowski, a Chełmecki lub Bartoń mogą spokojnie wchodzić na ostatnie 10/15 minut, by zacząć łapać rytm. Nie wiem też jak finalnie wygląda sprawa z rezerwami, ale jeśli będą to takie chłopaki powinni tam być podstawowymi graczami by można realnie ocenić ich przełożenie treningowe na wkład w pierwszą drużynę. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl