![]() |
2:1 dla Kolumbii. Falcao i James, dla nas Lewandowski z karnego.
|
3:1 dla Kolumbii, cudów ni ma
|
2:0 dla Polski
|
4-0 dla Kolumbii i trzęsienie ziemi
|
Cytat:
|
|
Sam dałem się przed Mundialem ponieść tej nieuzasadnionej fali optymizmu.
Ale to nie miało w niczym oparcia. Lewy- w ostatnich kilkunastu tygodniach więcej marudził, niż grał. Milik - po ciężkiej kontuzji. Kuba - zdrowie już nie pozwala grać na tym poziomie. Glik - sezon bez szału. Szczęsny, Zieliński,Grosicki, Krychowiak - rezerwa, mniej lub bardziej (Krychowiak) głęboka. Tylko Rybus, Pazdan i Piszczek grali w swoich klubach. A jeszcze Nawałka nie pomógł powołaniami. Tak patrząc obiektywnie to się nie mogło udać. Ale teraz będzie jazda....Co jutro na okładce Faktu, powtórka z rozrywki? |
|
Wypierdalać do domu patałachy.
|
Wszyscy Wypierdlać, prezentujecie poziom Arabii Saudyjskiej.
|
Nawałka uwierzył w swój geniusz zaczął od cudowania z ustawieniem, trzymał sie dalej starych nazwisk dla mnie zabranie Jędrzejczyka i Peszki na wycieczkę ....
Nawalka po meczu zDanią stwierdził, że europejskie drużyny rozszyfrowali nasza taktykę, wiec zaczął wymyślać nowe ustawienia zSenegalem 442 z jednym defensywnym pomocnikiem, z Kolumbią 343 które nigdy nie przyniosło pozytywnych rezultatów. Ktoś zapomniał mu powiedzieć ze ani Senegal, ani Kolumbia ani Japonią nie leżą w Europie? Gra tego zespołu to dramat, ale Nawałka jest najbardziej odpowiedzialny za te grę.... |
poziom arabi? arabia wyjebała by nam 4 hattricki
|
Koniec Nawałki. Od jesieni niepotrzebne eksperymenty z ustawieniem, co mecz zmieniane taktyki, żaglowanie składem. Teraz zepsute przygotowania fizyczne. I wyszli na boisko: źle wybrani, nie zgrani ze sobą, nie rozumiejący taktyki i nie wiedzący jak grać, oraz słabi fizycznie. I ich pozamiatali.
Cytat:
Cytat:
|
A gdzie schematy na zasadzie wypada Glik to wskakuje inny i gramy to samo? Bo w obronie to tak nami kręcono jak na karuzeli.A gdzie mlodzież?? A no tak spojrz i zapłacz na nasze kadry młodziezowe.
I teraz nagle jak bumernag wracaja stare duchy tematy typu spojrz na realny obraz polskiej piłki i zapłacz. |
Hehe a teraz płaczcie...jak dzieci zrobione w huja :D
|
Trudno coś napisać po takim spotkaniu. Zagraliśmy jeszcze gorzej, patrząc przez pryzmat spotkania z Senegalem(tam przynajmniej dochodziliśmy do tego 30m przed bramką, tutaj cały mecz, to długa laga do przodu i kompletny brak sytuacji, za wyjątkiem tej setki Lewego). Co się stało w tej drużynie? Zajechana, podzielona, w dodatku uważająca Nawałkę za wariata... Dodać do tego, że większość ma problemy w klubach, a powołania okazały się kuriozalne i mamy katastrofę, którą podsumuje porażka z Japonią. Skoro już w mediach tak otwarcie wypowiadają się Pazdan, Rybus i Glik, to mamy casus Argentyny. Po tym turnieju zostajemy a) bez selekcjonera b) bez znaczących piłkarzy(kręgosłupa tej ekipy). Z tego co krąży po mediach, to kariery reprezentacyjne zakończą: Glik, Błaszczykowski, Piszczek i pewnie Lewandowski. Jutro ma być podobno jego konferencja prasowa. Co Nawałce odwaliło, że w meczu, gdzie musimy zdobyć 3 pkt, wychodzi z 8 defensywnymi piłkarzami(5 obrońców, bramkarz, 2 defensywnych)?? Jeszcze brak reakcji na wydarzenia boiskowe(drugi Smuda). Fatalne, po prostu fatalne, przygotowanie fizyczne. Sztab podobno jest mega duży i co? Wielkie g*wno. Oczywiście, piłkarzy też nie można usprawiedliwiać. To co grał Bednarek, to jest KATASTROFA. Wychodzi człowiek, co rok w piłkę nie gra i robi babola za babolem. Ten gość kryje na radar, dodatkowo irytujące wprowadzenia do gry i ogólna panika(w sytuacjach, kiedy np. ma 2 piłkarzy przeciwnika pod nosem). Drugi prawdziwek, to Szczęsny. Fabiański jest o klasę lepszym bramkarzem w kadrze i to on musi być nr 1. Wojtek nie grał wiele w ostatnich miesiącach, w dodatku coś w głowie nie funkcjonuje, kiedy przychodzi mecz reprezentacji. Dzisiaj przyspawany do linii i nie pokazał niczego ekstra(3 strzały celne, 3 gole). Mieliśmy już w historii wielu takich piłkarzy, tzn. super w klubie, ale w kadrze już nie bardzo. Kolejny mecz też pokazał, że z Rybusa to żaden obrońca. Jechali tą naszą lewą, aż miło było patrzeć(kibicom Kolumbii). Już w pierwszym meczu na Mundialu było to widać, ale eksperci tv chwalili go za grę ofensywną. Ja jestem dziwny, bo obrońcę zawsze rozliczam za to, co zrobi z tyłu i raczej przy tym pozostanę ;). Zielińskiego, jak zwykle nie było na boisku, a sił Kownackiemu starczyło na 30minut(on chyba rozegrał 1000 minut w klubie :D). Lewandowski też słabiutki, ale umówmy się, Messi ma lepszych partnerów, a wygląda jeszcze gorzej. Aaa i widzieliśmy też najgorszą zmianę w ostatnim 10-leciu naszej reprezentacji. Na boisku pojawiły się niejaki Grosicki... Ja go nie zauważyłem do końca spotkania(oglądałem mecz w towarzystwie i pytałem co 5 minut, czy Grosicki już pojawił się na boisku :D). Góralski + Krychowiak = dno dna. Zostały popełnione wielbłądy już przy powołaniach. Pojechali ludzie, którzy mało grają(lub w ogóle) w klubach. Trzeba było brać słabszych, ale takich, którzy do tej 90 minuty wytrzymają. Nowy selekcjoner będzie miał duży problem, bo to będzie raczej kadra złożona z ligowych piłkarzy. Absurdem było zabranie Cionka, który jest darmenym piłkarzem(co z tego, że gra w Serie A, ale w jakim klubie i tracącym ile bramek...). Podobnie ma się sprawa z Bednarkiem, który rozegrał 5 meczów sezonie? Do tego Jędrzejczyk, czyli jeden z najgorszych bocznych obrońców w lidze. Potem rezerwowy w Bułgarii(sic!) - Góralski, rezerwowy - Krychowiak, rezerwowy - Zieliński(okej, często wchodzi, ale to nie jest piłkarz pierwszej jedenastki Napoli), rezerwowy w Championship(w ch*jowym zespole) - Grosicki, niegrający rok - Błaszczykowski, niegrający rok - Milik, rezerwowy - Kownacki, fatalny(wielu lepszych skrzydłowych jest w naszej lidze) - Peszko. Za dużo tego. To się nie mogło udać. Było sporo czasu po eliminacjach, ale Nawałka przespał ten okres. Teraz czekamy na nowego selekcjonera. Przed nami jeszcze mecz z Japonią i liczę, że wszyscy rezerwowi wyjdą od pierwszej minuty. Jak ich zabrał, tzn. że jest to poziom Mistrzostw Świata.
Oby trenerem Orłów został jakiś ogarnięty obcokrajowiec(pora dzwonić do Czerczesowa :D) ;). |
Domagałem się zmian i były. Wskoczył Góralski i reszta i dupa...
Ciekawe czy dowiemy się, co nawaliło..ekipa stanęła po 30 minutach. A Pazdan jedzący batona energetycznego leżać na murawie w 2 połowie, to prawie symboliczna. |
Cytat:
No własnie ale, była też po drodze klęska z Danią. A jakby spojrzeć realnie to tak jak tu jest napisane większość tej kadry to rezerwowi i ludzie bez formy. I to jakby umknęło wielu osobom (w tym mi). A ciężko się spodziewać aby rezerwowy 33 letni Błaszczykowski, rezerwowy i po kontuzji Milik (chociaż ten chłopak to już od 2 lat pokazuje, że jest w rozsypce) itp zrobili szał na MŚ. Mnie tylko martwi i ciekawi jedno, i mam pytanie do osób, które tu mówią, że złe powołania. Kogo miał ten biedny Nawałka powołać do kadry zamiast tych powiedzmy 10ciu słabszych (chociaż wszyscy tu byli słabi) nazwisk, które pojechały? Bo może ja czegoś nie wiem i mamy super talenty w Polsce, które zostały w domach. PS A co do samego meczu to nie pokazaliśmy nic, tam nie ma kto stworzyć akcji, nie ma kto zamieszać z przodu żeby rozbić szyki obronne rywala (tak jak robili to kiedyś Kuba czy Grosik). Lewandowski też gra słabiej niż kiedyś bo kiedyś coś z tyłu też robił a teraz nie daje rady. No ale to pewnie dlatego m.in. że skoro nie ma mieszających Kuby czy Grosika no to on też nie ma jak się pokazać dalej od bramki rywala ani pod bramką. I efekt jest taki, że my nie tworzymy groźnych akcji zakończonych strzałem a rywal ma czas aby się spokojnie, z opanowaniem bronić skoro my gramy tak statycznie. Porobiliśmy wiatru przez 20-30 minut, bo na prawdę było widać, że do tego momentu im zależało, starali się, grali agresywnie ale to też nie dało jakichś akcji bramkowych. No i tyle, pokazali wszystko co najlepsze mają obecnie przez te pół godziny. Na wiele nie starczyło. Później chwila spokoju, bramka dla Kolumbii i właściwie mecz się skończył w 40stej minucie. |
Nie jestem zaskoczony obrotem spraw, śmierdziało od dawna, tylko większość zatykała nos i udawała, że nic się nie dzieje.
Pozostaje zasadnicze pytanie: kto po Nawałce? bo jeżeli rudy lis zatrudni kolejnego przedstawiciela Polskiej Myśli Szkoleniowej, przestanę się nimi całkowicie interesować, zresztą nie tylko ja. My nie mamy trenerów, my mamy pozorantów, których mottem przewodnim jest "gramy na zero z tyłu" albo "dzida do przodu". Rudy lis ma przecież znajomości, grał we Włoszech, niech więc ruszy dupsko i zatrudni kogoś z Italii, przynajmniej ustawi zespół i nauczy jak bronić. Nic więcej nie wymagam, bo nic więcej grać nie potrafimy. Zanim nie zmieni się system szkolenia młodzieży, dalej będziemy tkwili w epoce kamienia łupanego, a wszyscy dookoła będą nas palcami wytykać. Szkoda ... wyszło jak zwykle. |
Laskowski wczoraj dobitnie podsumował ten mundial. Nie wstydem jest odpaść z mundialu, wiele drużyn już odpadlo. Szkoda tylko że po naszej reprezentacji nikt nie będzie płakał.
Nie oglądałem wszystkich meczów do tej pory ale z tych co oglądałem mogę z czystym sercem powiedzieć że nasza drużyna jest najgorsza |
Sądzę, że Nawałka przekombinował nie z ustawieniem, ale z przygotowaniem motoryczno-fizycznym.
Wydawało mu się, że z grupy tak czy owak wyjdziemy i formę trzeba szykować na początek lipca. Dlatego przegrywaliśmy większość pojedynków biegowych, większość dryblingów, a kiedy Kolumbijczycy wracali po zdobyciu gola, myśmy dopiero uruchamiali nasze wozy z węglem. Brakowało świeżości, szybkości i dynamiki. Zauważcie, że równie wolno grają takie ekipy jak Niemcy czy Francja. One faktycznie najwyższą formę motoryczno-dynamiczną osiągną w fazie pucharowej, Niemcy przez to o mało co nie odpadli. Ale Francja czy Niemcy nawet bez formy mogą przeczołgać się przez grupę. My już nie bardzo. |
Biorąc pod uwagę właśnie ustawienie drużyny przez Nawałkę w meczu z Senegalem - gramy 442 z jednym pomocnikiem defensywnym (Krychowiak) jakiego nigdy nie graliśmy wcześniej - Krychowiak zawsze miał u boku Mączyńskiego, Linettego czy Góralskiego ostatnio...
Po 20 minutach meczu z Senegalem Piszczek nie dość, że ma szybkość wozu z węglem to jeszcze regularnie notuje niecelne podania, Milik jeszcze gorzej - po przejęciu piłki zamiast rozegrania kontry - podaje do Senegalczyków. Piszczek na prawej gra przeciwko Mane i Niang i widać, że nie daje rady.... Wpuścić Bereszyńskiego, który jest młodszy i szybszy od Piszczka i wzmocnić środek pola - Góralski za Milika. Co robi Nawałka ? Wpuszcza Bednarka za Kubę - przechodzi na 352 (albo 343), ale Piszczek nadal ciągnie wóz z węglem (do bycia wahadłowym potrzeba szybkości i wydolności), a Milik nadal czaruje swoją grą.... Zmiana w 75 minucie na Kownackiego niczego nie wnosi chociaż Kownacki zagrał niebo lepiej niż Milik Mecz z Kolumbią - rewolucja - świetne i ofensywne ustawienie 343 (które nigdy nie wychodziło na plus nawet jak grał Glik na środku obrony), w pomocy mamy dwóch defensywnych pomocników, ale z przodu Zieliński na prawym skrzydle i Kownacki na lewym. Rybus walczy z Cuardado i po 30 minutach już oddycha rękawami, a przestrzeń pomiędzy defensywnymi pomocnikami a atakującymi to hektary - stąd gra dzidą do przodu. Lewy schodzi do środka pola, bo inaczej nie doczeka się piłki...... Efekt widoczny....... Wg wszystkich medrców z Senegalem zawinił wszystkiemu elektryczny Cionek, a z Kolumbią słaby Lewandowski... Niestety wg mnie zawinił przede wszystkim trener, który uwierzył w swoja gwiazdę i nieomylność. Przez pół roku testował ustawienia, piłkarzy i nic z tego nie wynikało. Z powołań Nawałki dla mnie pomyłki to tylko Jędrzejczyk i Peszko, którzy pojechali za zasługi. Ja zabrałbym Żurkowskiego i Szymańskiego - podejrzewam, że gorzej by od naszych orłów Nawałki nie wyglądali..... w meczu z Japonią pewnie zagrają ci którzy nie mieli do tego okazji: czyli Kurzawa, Jędza, Peszko, Fabiański i Linetty...... i pewnie po SFG wykonywanych przez Kurzawę strzelimy pożegnalnego gola w przegranym meczu... |
Na dzisiaj(patrząc na grę w klubie), to gramy ustawieniem(4-4-2, to wiadomo): Fabiański - Piszczek(który nie jest zajechany przygotowaniami), Glik, Pazdan, Bereszyński(z Rybusa taki lewy obrońca, jak z koziej...) - Grosicki(na prawym skrzydle), Linetty(wiem, że w życiu nie zagrał jeszcze dobrego meczu w kadrze, ale to chyba jeden z niewielu, który zaraz zmieni klub na lepszy, a poza tym gra regularnie w Serie A), drugiego środkowego można losować, po lewej - Kurzawa. Napad: Lewandowski i Teodorczyk(grał regularnie, strzelał gole). Takie ustawienie widziałbym z Japonią. Nie ma Żurkowskiego, Szymańskiego, Kucharczyk, a takich ananasów, jak Peszko czy Jędrzejczyk, to strach wpuszczać. Reszta nie gra w klubach, więc niech sobie odpocznie ;).
|
No to jeszcze komentarz Janka na deser :)
https://www.youtube.com/watch?v=Mcodo5i5G0E Ps. Nie wydaje mi się żeby Nawałka był takim ekspertem i przygotował fizycznie drużynę na konkretną rundę - po prostu spieprzono fizyczne przygotowanie i nie ma co szukać dziury. |
Miałem się rozpisywać,ale po co strzępić ryja ? Jestem mega rozczarowany liczyłem na coś więcej....
|
Cytat:
|
|
Cytat:
|
Po tej zjebanej konferencji to mam do nich zero szacunku. Niech sie dalej miziaja po chujach z Bonkami, PZPNami i dziennikarzynami. Licze na gladkie 3:0 dla Japonii w Czwartek.
|
@Seba - ja miałem na myśli nie ostatnie 2 tygodnie ale ostatnie kilka miesięcy - pełna zgoda.
Ogólnie jak ktoś nie gra w klubie to chyba tylko w Polsce jest możliwe że go ktoś powołuje do gry ... @ - konferencja prasowa odkryła ich twarze - niech lepiej Lewy wpierdala gluten a mniej gada i może zacznie coś grać |
Polak czy obcokrajowiec? Młody trener, czy doświadczony strateg? Po nieudanym mundialu pojawiają się kolejne nazwiska na giełdzie potencjalnych selekcjonerów reprezentacji Polski. Na ten moment Gianni de Biasi wydaje się być jednym z murowanych faworytów, a przynajmniej tak sugerują media. O ile trenerzy pokroju Michała Probierza czy Marcina Brosza są nam wszystkim doskonale znani, o tyle 62-letni Włoch może wydać się wielu kibicom zagadkową personą. Skąd akurat jego nazwisko? Czy to może być strzał w dziesiątkę, czy też lepiej nie podejmować takiego ryzyka?
https://mpolski.pl/gianni-de-biasi-n...onerem-polski/ |
Najtrafniejszy artykuł jaki czytałem na temat przyczyn fatalnego występu na MS + co dalej:
http://weszlo.com/2018/06/26/teraz-t...kim-zrobic-10/ Cytat:
|
Cytat:
Nic to, że wcześniej ograliśmy całą te grupę eliminacyjna bez większego zmęczenia - jedynie właśnie Dania, która zjadła w barażach Irlandię i teraz wychodzi z grupy MŚ (.... z tym w jakim stylu - wychodziły drużyny grające jeszcze gorzej) - sprawiła nam de facto jakiekolwiek problemy. Nie liczę tego 2:2 z Kazachstanem, takie wypadki się zdarzają każdemu. Zauważmy - myśmy za Nawałki w blisko 30 meczach o punkty przegrali 4 razy. Połowa z nich przypadła na imprezę czterolecia. To, że część zawodników nie grała w swoich klubach na pewno też miało znaczenie. Przegralibyśmy z Kolumbią, tak grającą w 96 na 100 meczów ;) Ale przecież tak miałki Senegal był do zjedzenia na śniadanie i właśnie powinniśmy się emocjonować tym, że jutro gramy o 2 miejsce w tej grupie. Boli to, że podczas tych 3 mundiali w XXI wieku ZA KAŻDYM RAZEM byliśmy faworytem do wyjścia z grupy. Najgorzej zdzierżyć nie mogłem 2006 i w sumie teraz, choć dziś pewnie jest łatwiej jak się jest dorosłym ;) |
I bramę zdobywa jeden z gorszych kopaczy w poprzednich dwóch meczach.
A za to chodzenie po trawie przez ostatnie 5-10 minut powinni dostać plaszczaka przed wejściem do szatni |
Muszę coś napisać, bo nie wytrzymam. Panie Nawałka zabieraj pan zabawki, dziękujemy za wszystko! Jak Ciebie taka gra zadowala to nie mam pytań. Dopełnieniem tej żenady był komentarz Bednarka że wrócimy z podniesioną głową - naprawdę?! bez komentarza.
|
Jestem wk...ony i zażenowany tym, co zobaczyłem w końcówce spotkania. Nie gramy o nic poza godnym pożegnaniem z mistrzostwami i pozwalamy Japończykom bawić się parodię futbolu. Błaszczykowski stoi przy linii jak buc, a reszta cieszy się, że dowiozła nikomu niepotrzebne zwycięstwo. Kpina z kibiców na całym świecie i żenada. Chcecie wiedzieć dlaczego nigdy nic nie osiągamy w poważnej piłce? Dlatego! Jak nigdy zgadzam się całkowicie z "Weszło", że nasi kopacze nawet w meczu o honor potrafią stracić honor.
|
Teraz peszkin będzie polewał zamówią prostytutki i rozjadą się na wakacje enjoy!
|
Tak czy owak jesteśmy w piłce nożnej za murzynami (tymi z Senegalu głównie)
|
Dobitnie ten mundial nas zweryfikował i dobitnie pokazał czego nam brakuje. A brakuje nam tylko jednej rzeczy - ambicji. Wiadomo, ze nie mamy składu jak Brazylia czy inne potęgi, wcale nie chodzi o to, ze MUSIELIŚMY albo będziemy MUSIELI za 4 lata awansować do finału, półfinału czy ćwierćfinału, nieważne, chodzi tylko i wyłacznie o to, żeby pokazać ambicje a jak będzie ambicja to będzie walka i zapierdalanie.
Ale jak się już przed Mundialem tonuje nastroje (Lewandowski), jak się po porażce z Kolumbią mówi, że na tyle było nas w obecnej chwili stać (nasi piłkarze tak mówili, na ile ....a? Na oddanie 1 czy tam 3 celnych strzałów na bramkę Senegalu i Kolumbii?!!), jak się mówi, że ta Kolumbia taka niesamowita i mocna drużyna (a co oni z nami pokazali? nic, wystarczylo zapierdalać tak jak przez pierwsze 20-30 minut i byli spokojnie do ukłucia, jak się gra z Japonią i się podnieca tym zwycięstwem i meczem o honor albo po tak lipnym meczu się jest zadowolonym to... wow. Jak ma nam dobrze iść skoro my się z byle czego cieszymy, porażki usprawiedliwiamy i jesteśmy minimalistycznie nastawieni tak aby wygrać, nieważne w jakim stylu ważne żeby na farcie wygrać albo wymęczyć zwycięstwo jak dziś. Tu się nie ma co usprawiedliwiać albo wmawiać, że stać nas na nic, bo nic nie pokazaliśmy na tych mistrzostwach, tylko kubeł zimnej wody na łeb, a poźniej z tym mokrym łbem trzeba się pod ziemię zapaść ze wstydu. Ja myślałem, że to jest mentalnie inne pokolenie piłkarzy. Bo mają ten luz w sobie, ten brak kompleksów względem zachodu, to wszystko widać, potrafią tworzyć atmosferę ale widzę, że jak przyszła porażka, pierwsza taka porażka odkąd Nawalka objął kadrę, to nie udźwignęli tego i zachowali się jak smarkacze. I niestety z Nawałką wlącznie. Przykre to jest ale jak się wchodzi na pewien poziom to trzeba się na nim trzymać, jak się ma te kontrakty w reklamach milionowe to trzeba też coś na boisku pokazywać a nie tylko w reklamach. A jak się nie umie na boisku to może jednak nie robić z siebie celebryty i aktora od reklam, zarobić te miliony mniej ale chociaż mimo tej żenady na boisku lepszym piłkarzem niż celebryta i zarobasem reklamowym ;/ Bo niestety w połączeniu z takim wynikiem to wszystko się ze sobą żre i kłóci. |
Za ostatnie 10 minut wypłaciłbym wszystkim tym pozorantom, na czele z wielkim trenerem, solidnego liścia. To .......ony skandal i śmiech w twarz wszystkim kibicom co oni pokazali.
Jebać ich wszystkich, nienawidzę ich. A Nawałka za namawianie Grosickiego do udawania skurczy niech wypierdala na Antarktydę golić pingwiny pod pachami. Zbłaznił siebie, zbłaznił kadrę. Wstyd że jest "naszym", stąd. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl