Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Błaszczu_WIŚLAK 18.02.2015 11:50

http://wislakrakow.com/forum/showthr...14#post1390814

TS&ZKS 18.02.2015 11:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ASecond17 (Post 1390791)
@FredzIo chyba nie ogarnął, że nie chodzi o różnicę Wisła SSA vs. Wisła SA, tylko o rozdźwięk Wisła SA vs. TS Wisła. Cóż, k.m.w.t.w.


Raczej chciał pokazać, że większość z Was płacze o logo SSA, która nie istnieje. Chciał pokazać, że większość nawet nie wie o czym mówi.

A szal powinien zakupić każdy kto ma tylko taką możliwość finansową. I nie jest ważne czy jest tam herb TS czy SA czy sama Biała Gwiazda. Ten szal to jest symbol pomocy dla klubu. Prawdopodobnie jest nadal problem z licencją i teraz trzeba pokazać, że Cała Wisła Zawsze Razem to nie tylko pusty slogan.

Coglin 18.02.2015 12:21

Niestety ale "Cała Wisła Zawsze Razem" to jest tylko pusty slogan.
"TWSD Ticket challenge" pokazało jacy hojni jesteśmy i ile możemy dla klubu zrobić.
Teraz spodziewam się mniej więcej podobnego odzewu.
Może będzie trochę lepiej, bo organizuje to klub. A może nie, bo temu nie spodoba się logo, tamtemu hasło a trzeci musi mieć na fajki.

Kamson 18.02.2015 12:54

Kto nie kupi - miękka faja! :)

domin_czyzyny 18.02.2015 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1390756)
Nie podoba się logo nie podoba się krój nie podobają się hasła to na mecz idź z Wiernością , z logo TS czy czym tam chcesz a szalik kup i schowaj choćby do szuflady.

Wisła SA ma w tej chwili taki herb. Chcesz wesprzeć klub czy nie. Prosta piłka

ma taki herb, nikt nie twierdzi czego innego. Ale jeśli chce się mieć jak najwięcej sprzedanych szalików to się dba o każdy szczegół. Tak jak pisałem, ja kupie kilka takich szalików - i uważam, że każdy kibic Wisły powinien taki szalik mieć.

Wisła nas prosi o pomoc i naszym obowiązkiem jest "pozitywnie" odpowiedzieć.

wiertar 18.02.2015 17:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1390795)
Zapewne tak jak ochoczo kupował szaliki czy koszulki z tzw. trumną zamiast ich eLki. Ciekawe, ze nikt nie wpadł, ze można połączyć jedno z drugim czyli dobry wzór (z Białą Gwiazdą zamiast loga S.A.) i mamy o wiele większą sprzedaż. A teraz argumentacja jest taka, kupuj byle gówno bo to jest cegiełka dla klubu.


aby pomóc Wisle, drużynie która dała mi wiele radości przez kilkanaście lat moge kupić byle gówno w tym przypadku szalik. i uważam że każdy prawdziwy kibic powinien to zrobić a nie płakać czy jest ładny czy brzydki. każdy byc chcial sukcesów, spektakularnych transferów i zwyciestw. ale jak przyjdzie co do czego i trzeba coś dać od siebie, to odrazu zaczyna się to samo .......enie.

dlaczego na Legii można uzbierać na zbiórkach w pociągu kilkanascie tysiecy złotych, na stadionie nieraz w okolicach20-30 tyś? u nas zdarzają się zbiórki po 4-5 tys zlotych, a jak trzeba wrzucić coś dopuszki to odwracając wzrok i udają ze nie zauwazyli. mi np. praca niepozwala być na każdym meczu. ale staram się kupić bilet na mecz nawet gdy nie moge pojechąć na niego.

i zrozumcie jedno żeby wymagać trzeba czasami coś dać odsiebie!

kupować cegielki i nie .......ić bo wstyd!!!!!

c. 20.02.2015 15:06

Rozmowa SKWK z Gaszyńskim: http://skwk.pl/skwk/5-wazne-skwk/618...otrzebuje.html

Lukasz 23.02.2015 08:42

Robert Gaszyński, prezes Wisły, obliczył, że budżet klubu zbilansuje się, jeśli m.in. na każdym meczu przy Reymonta będzie co najmniej 15 tys. widzów. Tymczasem na piątkowym meczu z Pogonią Szczecin (1:1) było ich zaledwie 9083.

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...a_budzetu.html

Napięty wskażnik. Średnią 15k na mecz w sezonie 2013/14 przekraczył w zasadzie tylko Lech i Legia. Wisła miała 14.8k, obecnie jedynie 12.8k

PiVoSH92 23.02.2015 13:49

Liczmy derby 25-30k, to mamy na resztę meczy średnią ok. 12-13k... Legia, Lech, Śląsk albo Lechia w fazie końcowej i średnia reszty meczy spadnie do 11-12k... do zrobienia, co nie zmienia faktu, że frekwencja smuci i żenuje.

speedfashion 23.02.2015 14:05

Bo kibice muszą w końcu zdać sobie sprawę, że los klubu w dużej mierze zależy od nich. Najlepiej byłoby nie przychodzić cały rok, rzucić kilka zgryźliwych komentarzy w Internecie, kogoś tam zwyzywać, a następnie z wielkimi pretensjami przyjąć średnie miejsce w tabeli. Bo przecież na puchary to wszyscy by poszli...

Mam nadzieję, że Gaszyński wie, co robi, albo ma jakiś margines bezpieczeństwa. Jeśli nowi piłkarze nie okażą się skutecznym wabikiem, a wyniki nie ulegną poprawie, to 12000 na stadionie będzie sporym wydarzeniem.

Aha, na derbach nie spodziewałbym się więcej niż 20000. Przecież to niebezpieczne, uszy więdną, race zabijają, oprawa gorszy.

TS&ZKS 23.02.2015 14:09

Jednak derby to derby i wielu "januszy" przyjdzie. Takie wydarzenia przyciągają.

palikot 23.02.2015 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1391273)
Robert Gaszyński, prezes Wisły, obliczył, że budżet klubu zbilansuje się, jeśli m.in. na każdym meczu przy Reymonta będzie co najmniej 15 tys. widzów. Tymczasem na piątkowym meczu z Pogonią Szczecin (1:1) było ich zaledwie 9083.

http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...a_budzetu.html

Napięty wskażnik. Średnią 15k na mecz w sezonie 2013/14 przekraczył w zasadzie tylko Lech i Legia. Wisła miała 14.8k, obecnie jedynie 12.8k

To kupować karnety! A nie bilety! I namawiać znajomych do tego!
Na Zawiszy musi być minimum 13 000 sprzedanych biletów! Bierzcie się za pracę organiczną!

Krav 23.02.2015 14:30

w sumie kupując bilety zamiast karnetu dokładasz się do klubowej kasy bardziej, więc jak kto woli. Najważniejsze to żeby w ogóle kupować.
A przy podejściu - wolę kupić bilety i dołożyć się do klubowej kasy więcej, lepsze jest podejście - kupie karnet + jakiś sklepowy gadżet. Wilk syty i owca cała.

palikot 23.02.2015 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krav (Post 1391310)
w sumie kupując bilety zamiast karnetu dokładasz się do klubowej kasy bardziej, więc jak kto woli. Najważniejsze to żeby w ogóle kupować.
A przy podejściu - wolę kupić bilety i dołożyć się do klubowej kasy więcej, lepsze jest podejście - kupie karnet + jakiś sklepowy gadżet. Wilk syty i owca cała.

Mimo wszystko karnet to gotówka od razu więc klub ma większe możliwości od razu, kibic co chodzi na każdy mecz powinien go mieć. Natomiast bilety niech kupują turyści i wynikowcy. Im więcej karnetów sprzedanych tym większa frekwencja ogólna(prawo popytu). Dlatego apeluję o zakup karnetów! A jak ktoś faktycznie ma na celu większą ochotę wsparcia klubu finansowo to klub organizuje licytację szalików. Jeden już jest za prawie 900 zł! Sklep klubowy gdzie leży też wszyscy wiemy! ;)
Do dzieła!

R33 23.02.2015 16:20

Ogólnie wszystkim co zależy na sponsorze powinni się zjawiać na meczach. Sponsor przyjdzie tylko wtedy jak będzie się miał ,,dla kogo" reklamować. W przypadku takich frekwencji widocznie jest to nieopłacalne.

I kupujcie karnety, a nie bilety. Bo one są bardziej opłacalne dla klubu.

Gwiaździsty 23.02.2015 16:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1391309)
To kupować karnety! A nie bilety! I namawiać znajomych do tego!
Na Zawiszy musi być minimum 13 000 sprzedanych biletów! Bierzcie się za pracę organiczną!

Zmobilizuj raczej trenera Smudę i piłkarzy do pray orgnicznej, bo gówno jakie serwują skutecznie wypłasza kibiców z trybun. Mozna oczywiście robić akcje kup szaliczek itp. ale to nie zastąpi wpływu za bilety.
Uprzedzając, niektórych mędrków odpowiadam, tak mam karnet.

ArturBarlinek 23.02.2015 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez R33 (Post 1391319)
I kupujcie karnety, a nie bilety. Bo one są bardziej opłacalne dla klubu.

wielu nie kupuje karnetu, bo czasem ze znajomym chce iść na inny sektor, np. z rodzinką by poszedł na B,D,E lub np. G, a z kumplami na C... to też jest jakiś, ale jednak problem

palikot 23.02.2015 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LuKaS TSW (Post 1391313)

Dobrze dobrze, wszystko będzie uregulowane ;) tylko muszę chwile znaleźć

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1391321)
Zmobilizuj raczej trenera Smudę i piłkarzy do pray orgnicznej, bo gówno jakie serwują skutecznie wypłasza kibiców z trybun. Mozna oczywiście robić akcje kup szaliczek itp. ale to nie zastąpi wpływu za bilety.
Uprzedzając, niektórych mędrków odpowiadam, tak mam karnet.

Ja nie wiem co ma do tego Smuda. Jak ktoś jest kibicem to chodzi na mecze zawsze kiedy warunki mu na to pozwalają.
po Smudzie będzie kto inny po Stilicu też więc motywowanie sobie chodzeniem na mecze jakimiś personaliami to jest raczej działanie wielbiciela tych panów a nie kibica. Kibic będzie zawsze Smuda i Stilić są tylko na 2 góra 3 sezony...

Gwiaździsty 23.02.2015 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1391326)
Dobrze dobrze, wszystko będzie uregulowane ;) tylko muszę chwile znaleźć



Ja nie wiem co ma do tego Smuda. Jak ktoś jest kibicem to chodzi na mecze zawsze kiedy warunki mu na to pozwalają.
po Smudzie będzie kto inny po Stilicu też więc motywowanie sobie chodzeniem na mecze jakimiś personaliami to jest raczej działanie wielbiciela tych panów a nie kibica. Kibic będzie zawsze Smuda i Stilić są tylko na 2 góra 3 sezony...

Na oglądanie chały przyjdzie 10 tys. najwytrwalszych, a na dobre widowisko drugie tyle. Dzisiaj przy takiej a nie innej pogodzie, cenach biletów zmobilizowanie widzów jest trudne, gdy w zamian dostają grę taką jak w Gdańsku tydzień temu. Po oglądnięciu tego "widowiska" frekwencja w meczu z Pogonią nie jest zaskoczeniem.

palikot 23.02.2015 18:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1391327)
Na oglądanie chały przyjdzie 10 tys. najwytrwalszych, a na dobre widowisko drugie tyle. Dzisiaj przy takiej a nie innej pogodzie, cenach biletów zmobilizowanie widzów jest trudne, gdy w zamian dostają grę taką jak w Gdańsku tydzień temu. Po oglądnięciu tego "widowiska" frekwencja w meczu z Pogonią nie jest zaskoczeniem.

pytanie czy frekwencja w meczu z Legią(wiadomo jaka) po takim meczu jak w Gdańsku była by zaskoczeniem? No chyba nie bardzo. Po prostu "kibicom" się wartości pochrzaniły bo nie dbamy o nie zbytnio ostatnio i to jest problem. Borrussia też gra pyte w tym sezonie nawet była przez chwilę czerwoną latarnią ale kibiców ma, dla nich Borrussia jest ważniejsza niż chwilowa czy sezonowa koniunktura, najemnicy itp. więc fajnie by było gdyby u nas też zaczęło się kultywować chodzenie na WISŁĘ a nie na Smudę, Stilica, dobrą grę czy na Legię/Derby...

Gwiaździsty 23.02.2015 19:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1391333)
pytanie czy frekwencja w meczu z Legią(wiadomo jaka) po takim meczu jak w Gdańsku była by zaskoczeniem? No chyba nie bardzo. Po prostu "kibicom" się wartości pochrzaniły bo nie dbamy o nie zbytnio ostatnio i to jest problem. Borrussia też gra pyte w tym sezonie nawet była przez chwilę czerwoną latarnią ale kibiców ma, dla nich Borrussia jest ważniejsza niż chwilowa czy sezonowa koniunktura, najemnicy itp. więc fajnie by było gdyby u nas też zaczęło się kultywować chodzenie na WISŁĘ a nie na Smudę, Stilica, dobrą grę czy na Legię/Derby...

Ale nie porównujmy się do Borussi, która i w tak wysokofrekwencyjnych Niemczech jest ewenementem. Po za tym Niemcom z miesięcznej pensji zostają na rozrywki takie duze pieniadze, że nie ma sensu tego porównywać. W biednej Polsce kibice przyjda tylko na tzw. wielkei wydarzenia czyli wspomniane mecze z Legią, w mniejszej ilości na derby czy spotkania na szczycie, które o czymś decydują i koniec.
No i jeszcze różnica w jakosci gry między ekstraklapą i bundesligą jest znacząca. Ja mecz z Pogonią ogladałem tylko z obowiązku a nie z przyjemności. Zresztą ogladany wyzej link Teoria chaosu z tego meczu mówi chyba wszystko. Zapłacenie za to 30 - 60 zł w stosunku do zarobku przeciętnego kibica jest sporym wydatkiem.

WislaFan123 23.02.2015 22:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krav (Post 1391310)
w sumie kupując bilety zamiast karnetu dokładasz się do klubowej kasy bardziej, więc jak kto woli. Najważniejsze to żeby w ogóle kupować.
A przy podejściu - wolę kupić bilety i dołożyć się do klubowej kasy więcej, lepsze jest podejście - kupie karnet + jakiś sklepowy gadżet. Wilk syty i owca cała.

Nie do końca - Wisła ma takie długi, że co chwile są doliczane nie małe odsetki, więc jak szybciej z karnetów wpadnie kasa, to myślę ze jednak w najgorszym wypadku wychodzi to na zero, ale dluznicy sa bardziej zadowoleni...

Kluczem, żeby sie cos ruszylo to.. marketing...

Kto mial wiedziec na miescie ze runda sie zaczela? kilka plakatow i..? Zadnego filmiku promocyjnego, w radiu zero informacji (czyzby koniec umowy z Eską? dziwne..)

picasso 23.02.2015 23:02

ja nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy...sa komputery i inne bajery.dlaczego nie moge teraz kupic juz karnetu na rundę jesienną?przeciez to tez dla klubu lepsze.wczesneij pieniadze to mozna pospłacac np długi wobec piłkarzy i miec mniejsze problemy z licencją.to tylko przykład.oczywiscie mowie o kupnie karnetu na to samo miejsce.dla klienta-kibica to wygodniejsze bo kupuje wtedy gdy ma akurat większy przypływ gotówki a dla klubu wczesneijsze pieniądze

piotek 24.02.2015 00:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaFan123 (Post 1391368)

Kto mial wiedziec na miescie ze runda sie zaczela? kilka plakatow i..? Zadnego filmiku promocyjnego, w radiu zero informacji (czyzby koniec umowy z Eską? dziwne..)

Było przed Pogonią w Esce. Inna sprawa, że faktycznie na mieście brakuje plakatów itd.

force93TS 24.02.2015 03:32

problemem Wisly jest cracovia i te ich 6 tys na trybunach

Lukasz 24.02.2015 08:48

Jescze tak dorzucę a'propos frekwencj informację z DP.

Cytat:

Pierwszy raz Wisła zdecydowała się podać jedynie tzw. frekwencję sprzedażową, a nie liczbę widzów, którzy rzeczywiście zasiedli na trybunach. Chwalić się nie było czym, bo jak udało nam się ustalić, od wspomnianych 9 tysięcy trzeba odjąć jeszcze ok. tysiąca widzów. Różnica wzięła się stąd, że na mecz nie przyszła część osób, które wykupiły karnety.
Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artyk....html?cookie=1

jaszczur90 24.02.2015 09:51

Ogólnie widać ,że dział marketingu i jego budżet ( jeśli jeszcze u nas jakiś istnieje :-/ ) został obcięty do minimum. Widać to w postaci braku plakatów ( wiem, że niektórzy twierdzą ,że to stara metoda dotarcia ale nadal efektywna ) , brak jakiś akcji marketingowych , brak filmików na kanałach youtube ( a ten ostatni filmik to mam wrażenie jakby jakiś gimnazjalista/licealista robił w ramach hobby ) . Ogólnie brak ludzi w marketingu powoduje ,że ludzie stracili zainteresowanie Wisłą ( Ci co chodzą na mecze regularnie, nie potrzebują zachęty). Wisła musi zrozumieć , że musi być aktywna na polu marketingu aby zachęcić ludzi do przyjścia na stadion czy kupna pamiątek. Ważnym krokiem jest wreszcie podpisanie z miastem długoterminowej umowy w sprawie użytkowania stadionu, bo takie aneksowanie co rok nie pozwala na planowanie jakiś długich w czasie przedwsięzięć.

Tak jak sprawa z szalikiem-cegiełką.. rzucili hasło, że sprzedają , ale żadnej informacji w gazetach , na stronach internetowych gazet . Zamiast podgrzewać atmosferę np. pisząc na facebooku,twiterze ile się sprzedało np. danego dnia szalików, wciągać w akcję znane osoby-kibiców Wisły aby pokazać , że każdy pomaga, to mamy absolutną ciszę ograniczoną tylko do strony głównej klubu.

Przybyszewski 24.02.2015 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaFan123 (Post 1391368)
Kluczem, żeby sie cos ruszylo to.. marketing...

Nie uwazam ze marketingiem mozna wszystko naprawic ale ostatnio jak przespalem pierwszy termin na zakup karnetu na "swoje" miejsce dostalem z Wisly pierwsze w zyciu maila ze moja rezerwacja zostala anulowana.

Uderzylo mnie wtedy ze to pierwszy mail jaki w zyciu dostalem od Wisly - a maja moj adres mailowy juz od laaaat. A Wisla zamiast nagbywac mnie tysiacem maili, czemu jeszcze nie kupilem karnetu, spiesz sie bo porzepadnie Ci rezerwacja itd itp potrafia tylko wyslac maila ze anulowali mi rezerwacje. To juz nie jest kwestia pieniedzy tylko checi.

Duzo do zrobienia. Ale oczywista oczywistoscia jest ze frekwencja w duzej czesci jest uzalezniona od tego co dzieje sie na boisku. Trzeba tez pamietac ze bojkot nie pomogl i nie ma tez co zwalac na kibicow sukcesu. Powiedziec ze C jest co mecz nabite do ostatniego miejsca bylo by sporym naduzyciem.

speedfashion 24.02.2015 12:48

Jasne, wszystkiego nie naprawi, ale może wiele zmienić. Internet kipi od inspiracji, jest prężnie dzisłające Stowarzyszenie, które, jak podejrzewam, chętnie weźmie na siebie jakieś obowiązki.

Ostatnimi czasy dzień meczowy wygląda u nas tak:
- przychodzisz na stadion,
- oglądasz,
- wychodzisz ze stadionu.

Nie mówię już o tym, że większość klubów wykorzystuje świeże kanały dystrybucji, a u nas wciąż tak przaśnie. Przykładem niech będzie akcja z szalikami. Niby jest, niby coś tam się dzieje, niby każdy wie, o co chodzi, ale tak naprawdę niewiele wiadomo, a całe przedsięwzięcie zdaje się być przygotowane w 50%.

Fiti 26.02.2015 19:14

Czy ktoś może wie czy ta wspomniana metka z numerem w aukcjach szalikow jest na stale wszyta w szalik, czy to tylko taka wisząca, do oderwania od razu?

A moze ktos ma zdjecie takiego szalika limitowanego?

Z gory dzieki

BlurgH 02.03.2015 14:39

Z innej bajki - http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...l#BoxSportLink

Jeśli to prawda, to przestaję kupować Coca Colę i dorzucam karnego k....sa naszym negocjatorom ( krótkoterminowego )....

amauri1990 02.03.2015 15:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BlurgH (Post 1392093)
Z innej bajki - http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...l#BoxSportLink

Jeśli to prawda, to przestaję kupować Coca Colę i dorzucam karnego k....sa naszym negocjatorom ( krótkoterminowego )....

Z powyższego linka:

AKTUALIZACJA: Po publikacji tekstu zadzwonił do nas Maks Michalczak, rzecznik Wisły, który poinformował, że Coca-Cola HBC Polska ma podpisaną umowę również z klubem z ul. Reymonta. Informacja miała zostać opublikowana przez firmę, ale nasza redakcja nie otrzymała komunikatu na ten temat.

Zgaduję, że karnego możesz iść i odebrać ;)

BlurgH 02.03.2015 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez amauri1990 (Post 1392097)
Z powyższego linka:

AKTUALIZACJA: Po publikacji tekstu zadzwonił do nas Maks Michalczak, rzecznik Wisły, który poinformował, że Coca-Cola HBC Polska ma podpisaną umowę również z klubem z ul. Reymonta. Informacja miała zostać opublikowana przez firmę, ale nasza redakcja nie otrzymała komunikatu na ten temat.

Zgaduję, że karnego możesz iść i odebrać ;)

Za co ? Za to, że nasi negocjatorzy nie potrafili uświadomić sponsora, jak negatywnie może być odbierana gra na dwa fronty w Krakowie ? :-p ( ok - nie napisałem tego i wywiązuje się dyskusja, moja wina )....

wściekłe pięści węża 04.03.2015 15:06

Klub poinformował na fb, że sprzedanych zostało 1000 szalików derbowych. To dość dużo, ale jednocześnie bardzo mało.

Kupować!

domin_czyzyny 04.03.2015 15:55

Po pierwsze jak wyszła sprawa z Coca-Colą to było mówione, że to nie sponsoring dużego kalibru, a bardziej jakiś partner i na takich samych zasadach wejdzie w Cracovię.

Dziwie się tylko, że mimo to Wisła Kraków tego nie ogłosiła. Takim partnerem jak Coca-Cola zawsze warto się pochwalić.

Tylko nie wiadomo czy Coca-Cola rzeczywiście weszła do żydów na tych samych zasadach jak do Wisły...

63.5 Kg 04.03.2015 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wściekłe pięści węża (Post 1392348)
Klub poinformował na fb, że sprzedanych zostało 1000 szalików derbowych. To dość dużo, ale jednocześnie bardzo mało.

Kupować!

Kompromitacja...

sayek89 05.03.2015 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1392352)
Tylko nie wiadomo czy Coca-Cola rzeczywiście weszła do żydów na tych samych zasadach jak do Wisły...

Dowiedziałem się od osoby pracującej w strukturach Coca-Coli, że planowana jest wspólna akcja marketingowa dla sąsiadki, jak i dla Nas. Będzie można wygrać bilety.

wierny 05.03.2015 19:37

Coca cola weszła w oba kluby na takiej samej zasadzie (coca cola w cateringu). Do tego będą różne akcje promocyjne, typu wygraj bilet lub spotkanie z piłkarzem. Więc nic specjalnego bo to żaden sponsor. Nawet skyboxa coca cola nie będzie u nas mieć.

Pan Jotka 09.03.2015 19:12

Jesienią, ówczesny prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz prowadził apel do kibiców o tłumne przychodzenie na stadion, bo tylko zwiększone wpływy z biletów mogą uchronić zespół od odjęcia trzech punktów u progu nowego sezonu. Prezesowi Miętcie udało się spłacić dwa mln długów i uratować owe dwa "oczka". W nagrodę był wzywany na "dywanik" do Myślenic, za rzekome "żebranie" o przychodzenie na stadion.

http://sport.interia.pl/klub-wisla-k...ampaign=chrome

Jak tak dalej pójdzie to po raz pierwszy od 1998 roku usłyszę "Kutafonika" skandowane na stadionie....

piotek 09.03.2015 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pan Jotka (Post 1393304)
Jesienią, ówczesny prezes Ludwik Miętta-Mikołajewicz prowadził apel do kibiców o tłumne przychodzenie na stadion, bo tylko zwiększone wpływy z biletów mogą uchronić zespół od odjęcia trzech punktów u progu nowego sezonu. Prezesowi Miętcie udało się spłacić dwa mln długów i uratować owe dwa "oczka". W nagrodę był wzywany na "dywanik" do Myślenic, za rzekome "żebranie" o przychodzenie na stadion.

http://sport.interia.pl/klub-wisla-k...ampaign=chrome

Jak tak dalej pójdzie to po raz pierwszy od 1998 roku usłyszę "Kutafonika" skandowane na stadionie....

Niesamowicie gówniany artykuł.
Proponuję zmienić tytuł na: "Franciszek Smuda: męczennik futbolu" lub "Wisła niszczy zaśłuzonego trenera".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl