![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Co Wy się znacie? U nas każdy trener, a szczególnie zarząd wykonuje z sezonu na sezon świetną pracę, w związku z tym stawianie na młodzież już kilka lat temu zaowocowało tym, że dzisiaj mamy Panów piłkarzy jak Gruszkowski, Plewka, Starzyński, Szot, Młyński itp I tak o to kolejny raz okazało się, że ciężka praca popłaca, że Kuba i spółka mieli nosa do trenerów i dzięki temu możemy się dziś cieszyć z solidnych piłkarzy, którzy zrobili w Wiśle mega postępy - ot taka kolejna ciekawostka, której by się można przyjrzeć, moze ktoś podniesie pierwszy rękę, ze to on zawinił w tym temacie?
|
Biorąc pod uwagę, że Wisła musi zareagować po fatalnej rundzie jesiennej i jeżeli nie będzie przekonujących zwycięstw (nie wymęczonych w stylu Kikusia), to pojawi się uzasadniona krytyka.
Sobolewski był w sztabie szkoleniowym największego trenerskiego błazna w historii Wisły i rzeczywistego wroga, co nie daje powodów do optymizmu. Wisła musi zaorać pierwszą ligę. Nie wyobrażam sobie sytuacji braku wygrania pierwszej ligi. Nie jakieś tam baraże. Tylko awans z pierwszego miejsca. Baraże mogą być dobre dla jakieś Puszczy, czy takich klubików - bez niczego. Ale co pokazuje Ekstraklasa, jeden z takich klubików jest liderem. |
Ten klubik wciaga wszystkie polskie kluby, poza Lechem i Legia, nosem. Lacznie z wielka Wisla.
Wiecej szacunku. |
Cytat:
Sam jestem raczej krytykiem niż orędownikiem Sobola, ale to jak tu się jedzie z nim jak z bura suką, no nie wiem czy aż tak zasłużył? Awansu nikt jeszcze nie zrobił, ani nie przegrał w 18 kolejce. Jest trenerem Wisły i wypada mu życzyć osiągnięcia dobrych wyników, ale co ja tam się znam. |
Cytat:
Jest trenerem Wisły, ale wszystko wskazuje na to że wyjątkowo miernym, za to robiącym masę pustych gestów pod publiczkę. Zero poprawy gry, ale jest strasznie zadowolony z wykonanej pracy. Odstawia piłkarzy kierując się własnym widzimisię i daje grać beznadziejnym pseudotalentom które nie wiem czy się nadają na drugą ligę. Straszna podnieta - skreślił Baltę a takie "talenty" jak Duda, Szywacz czy Talar nabijają po 300 minut. Brawo, co za wizjoner! Kolejny w tym sezonie... A Sapała to totalna kompromitacja klubu jeśli nie jest w stanie grać 90 minut po okresie przygotowawczym. Po co nam taki zapuszczony kopacz?! Nikt go nie sprawdził czy się nadaje do zawodowego uprawiania sportu? Rozumiem że pensje pobiera normalnie, mimo że zapuścił się do takiego stopnia?! Balta skreślony, Plewka skreślony - są do dupy, ale zamiast nich grają jeszcze gorsi nieudacznicy i ściągamy kolesia który w ogóle nie nadaje się do zawodowego uprawiania sportu. Masz rację - nie wiem co się dzieje w klubie że takie jaja są na porządku dziennym! Ten klub to kiepski żart - nazywajmy rzeczy po imieniu. Tylko ruchy pozorowane, tylko gesty pod publiczkę. Balta i Plewka rzuceni na pożarcie, zamiast nich koleś który przechlał swoje pięć minut i nie nadaje się do gry. Jak to nazwiesz? Bo Plewka może jest do dupy ale przynajmniej prowadzi się jak sportowiec - A TO JEST ABSOLUTNE MINIMUM zanim zaczniemy rozważać inne kwestie. Fakt że trzeba takie rzeczy przypominać... |
No i kolejny raz udowadniasz... że rzucasz danymi które akurat pasują pod tezę.
Talar- Duda - Szywacz, tak nabili minut w sparingach, może dlatego że graliśmy co 3 dni wystawiając naprzemiennie dwa różne składy? A czy to okres przygotowawczy się skończył? Czy na 2 tygodnie przed ligą mają mieć szczyt formy? Po co? Żeby rozgromić Wieczysta za tydzień? Wystarczylo śledzić vlogi by wiedzieć, że największą "śruba" była dociśnięta w okolicach 17-18 dnia zgrupowania. Ostatnie co mnie teraz grzeje to czy Sapała na 2-3 tygodnie przed ligą jest w optymalnej formie fizycznej. Może i być w stanie teraz zagrać 5 minut. Na ligę ma być gotowy. To co pokazywał na boisku wskazywało że jakością się obroni. No i kwestia Balty i Plewki. Przerabialiśmy temat z Hugim to rozumiem że przerzucamy się na Balte? Jak to gwiazda na ławce rezerwowych się marnuje? Plewka czy Wachowiak sami też chcą odejść. Tego już oczywiście nie bierzesz pod uwagę. Sobolewski dobrze wie że obronic może się tylko wynikami. On walczy o swoją przyszłość jako trenera, a nie o kilka kolejnych pensji. Obstawiam że jednak zakonczymy ligę na miejscu barażowym. Przy tej kadrze go zresztą nawet i Jarek Krzostka by to zrobił. Czy będzie to runda zakończona awansem? Powtórzę się za JK - 50/50% |
Wolfy bronił fachowca Brzęczka bo jemu się należał czas na pracę i nie można było oceniać za szybko (mimo, że rozjebał nam klub, włacznie ze zrobieniem transferów z dupy w lecie) ale Sobola można szybko skreslić.
Nie bronię jako tako Sobola, bo dla mnie to poziom Jurka (tylko Radek chociaż zachować się umie i nie .......i jak to wszyscy są xli, a on wielki znawca, który wszystko zrobił dobrze) ale zatrważające jest ta zmiana w podejściu wolfyego. |
Ach te mityczne obozy przygotowawcze i szykowanie szczytu formy na ligę którego nie udaje się nikomu przygotować od kilkunastu lat.Skorża olał Levadie bo szczyt formy miał przyjść na kolejne fazy kwalifikacji,z Kasperczakiem i Qarabachem było chyba tak samo.Byli też tacy którzy szykowali formę na rundę finałową bo po co było się przejmować tą zasadniczą.Gdy w poważnych ligach robią sobie 2 tygodnie przerwy,nasi szykują szczyt formy.
|
A to takie gadanie z PRLu chyba. Szczyt formy to mogą sobie robić zawodnicy w sportach indywidualnych gdzie każdy ułamek szybkości, siły czy zwinności może dać medal na docelowej imprezie, ludzie, którzy własnie mają docelową imprezę w danej części roku, no może ewentualnie na najwyższym poziomie piłkarze grający o finał LM itd.
Tak na logikę, po co robić szczyt formy na np maj, skoro tak samo ważne jest aby wygrywać w lutym czy marcu? No chyba, ze da się zrobić szczyt formy na całą rundę, odpocząć w wakację i znowu mieć szczyt formy na rundę jesienną. To niezły szczyt formy co pół roku, na pół roku hehe Kopacze po prostu trenują, mają za....... na obozie i mają być po prostu świeży na ligę. Tam się nie liczy czy on przebiegnie minimalnie szybciej czy trochę więcej metrów w meczu. Także on szczytu formy nie musi mieć. On ma nie być zajechany, żeby mógł biegać na te swoje 80-100% co 3-7 dni i tyle. Technicznie też ma mieć szczyt formy? No albo umie kopać prosto, albo nie umie. I albo będzie umiał cąły sezon kopać prosto, albo nie. Sporty drużynowe są o tyle "łatwiejsze", że jak jeden kopacz rzeczywiście ma spadek formy, bo psycha siadła, bo problemy w rodzinie itp bo za dużo balował, bo olał treningi, to go może zastąpić inny. Więc to siłowanie się na jakieś szczyty formy 20-40 chłopów jednocześnie na pół sezonu to jest śmieszne. |
Cytat:
|
Cytat:
Ty tak na serio?! Mam gdzieś Baltę i Plewkę, po prostu oni nadają się do gry - jak widać w odróżnieniu do Muli i Sapały. Doskonale wiesz że przekręcasz bezmyślnie moje słowa bo brak Ci argumentów. Ale dobrze - napiszę jak do idioty - zawodnik który ma siły biegać przez 30 minut jest bezużyteczny na środku pomocy, już lepszy drewniak który swoje jednak wybiega. Dotarło? Chciałbym też powiedzieć że wyjątkowo obrzydliwe są Twoje słowa o tym że z "taką kadrą" to każdy zrobi awans z palcem w dupie. Zero pokory, zero wniosków - pycha oparta nie wiadomo na czym. Niczego ostatnie lata nie nauczyły, oj niczego... Otóż zmartwię Cię - to czy ta zbieranina okaże się cokolwiek warta zweryfikuje boisko, bez względu na to kiedy będą mieli szczyt formy muszą wygrywać mecze żeby awansować. |
Szczyt formy to mozna robic w zakresie fizycznym. Zeby organizm byl wydolny do wysilku, ktory wymagany jest do realizacji taktyki. Np wahadlowy musi wiecej biegac niz srodkowy obronca, ale srodkowy obronca musi miec znacznie lepsza skocznosc, sile etc.
W tym sensie mozna budowac szczyt formy, ale jak wyzej sie z tym tematem rozprawiliscie, taki szczyt nie trwa 3 miesiecy w roku. W przypadku pilkarza, stosujac odpowiedni trening, diete, regeneracje (odpowiednio duzo snu) mozna ta forme utrzymac w bardzo dlugim okresie. Ale chcieci musi nie tylko trener, ale i zawodnik. Bo na nic zda sie najlepszy trening, badania etc, to jesli zabraknie trzymania diety i regeneracji, to ten trening nic nie da. Kazdy kto na choc amatorskim poziomie kopal w pilke wie o czym mowie. Jak sie gra kiedy sie spi 8-9 godzin regularnie, a jak sie gra jak raz sie spi 4 h a raz 9. Zupelnie inne mozliwosci organizm prezentuje, inne reakcje szybkosciowe i refleksyjne sa. Oboz powinien w teorii pomoc ta forme uzyskac. Sa zamknieci w hotelu, ale jak ktos nie chce spac 9 h to i tak wezmie komorke i bedzie do 1 rolki na FB przesuwac. Albo .......ic glupoty ze swoja kobieta na whatsaapie. Cala ta dyskusja jest calkowicie pozbawiona sensu. Przyjdzie liga i jak ktos tu napisal, powinnismy zamiatac z tym skladem. Nie wyobrazam sobie przegrac jakikolwiek mecz a remisy powinny byc wypadkami przy pracy. |
Z tym zamiataniem tym składem wstrzymałbym się, najpierw trzeba zobaczyć, jak się ci nasi Hiszpanie przystosują do specyfiki ligi. Technicznie nie mam wątpliwości, że ją przerastają, ale pozostaje wiele innych kwestii, jak choćby chęć do dawania z siebie 200% w każdym spotkaniu. Jeśli w ich głowach choć na sekundę zagości myśl, że do Ekstraklasy awansujemy spacerkiem, to będzie to początek końca.
|
Problemem Wisły i nie tylko jej jest sposób myślenia, że należy stawiać na młodych zdolnych bez względu na wszystko, bo to się opłaca.
Otóż tak to nie działa. W ostatnich latach znów dostaliśmy kolejną nauczkę, że zwykle kończy się to w naszych realiach zwykłą katastrofą. Co nam z tego przyszło? Sportowo nic nie zyskaliśmy, drużyna spadła z ekstraklasy mając w kadrze sporo tak zwanych rokujących zawodników, natomiast finansowo żaden z nich nie wyciągnął klubu z tarapatów. Nikogo nie sprzedaliśmy za godziwe pieniądze. Dlatego dzisiaj po raz kolejny we własne piersi powinni uderzyć się Ci jak przykładowy Wyar, dopominający się onegdaj stawiania na Starzyńskiego czy innych orłów, z których gry i ogrywania ani sportowo ani finansowo nic dobrego nie przyszło. |
I tu jest wydaje mi się kolejny mit bo choć kwestią bezdyskusyjną jest,że w Hiszpanii gra się zdecydowanie bardziej technicznie to na pewno nie odstawia się nogi.To nie jest tak że piłkarze z tamtejszych lig nie są przyzwyczajeni do twardej gry.Tam też nie brakuje przecinaków grających często faulem.Różnica jest taka,że po prostu nie ograniczają się tylko do kopania po kostkach.Więc martwienie się co będzie gdy na przeciwko nich stanie jakiś Biernat czy inny Poczobut uważam za działanie na wyrost.Albo umieją grać w piłkę albo nie.
|
Cytat:
Szczyt formy powinien być na start ligi. I nie na 2 tygodnie przed bo to prosta droga aby na końcu ligi zabrakło pary. A to jak ważna będzie forma na końcu powinno być oczywiste. Wszakże wtedy będą baraże i rozdanie miejsc do ekstraklasy. A odróżniasz błędy wynikające ze zmęczenia/braku szybkości/koncentracji/presji od tymi związanymi z brakami technicznymi? Jak nogi są ciężkie to reszta nie dojedzie. Pokaż mi sytuację w lidze gdzie w dniu meczu rano drużyna wyciska na siłowni, a w przeddzień masz dwa intensywne treningi. Potem mają fruwać na boisku? Sparing choćby z Płockiem pokazał że nie jest tak źle z poziomem drużyny więc nie wiem o jakim obracaniu dupa do strzału mówisz. Teksty z dupy by tylko odwrócić uwagę od meritum. Ja tam wolę aby taki Sapała doszedł do formy niż forowac za niego Balte w środku. Nasz serbski drwal na zawsze pozostanie drwalem. A gość który ma smykałkę do gry w końcu dojdzie do formy. Tym bardziej że to jeszcze nie emeryt. Przecież pisałem że awans oceniam na 50/50, o jakim znowu palcem w dupie mówisz? O jakim braku pokory? Baraże to obowiązek. Z takim budżetem, z taką kadra to będzie kompromitacja. Na awans jednak w naszej sytuacji musi się złożyć dziesiątki czynników łącznie z fartem czy sędziowaniu w decydującym meczu barażowym. Na awans bezpośrednio nie wierzę, nie z taką strata punktowa i nie mając 8 drużyn do przeskoczenia. |
Zawsze ostatecznie decydują umiejętności. Jeśli piłkarz je ma i nie zanikła w nim chęć walki, pokazywania się, będzie lepszy niż ten, który ich nie ma. To naprawdę bardzo proste.
Hiszpanie nawet wałęsający się tam w niższych ligach generalnie mają umiejętności wyższe niż ogromna większość polskich zawodników, szczególnie w takich ligach jak nasza pierwsza i niższych. Więc powinni być sportowym wzmocnieniem, o ile oczywiście Kiko nie wybrał graczy, którzy potraktują przyjazd do Polski tylko w kategoriach egzotycznej wycieczki, na której nic nie trzeba robić i o nic się nie starać, a Sobolewski, będący bardzo marnym trenerem, za szybko im nie zaszkodzi. |
Sobolewski jakim jest trenerem to się dopiero okaże. Bo można przyjąć, że sytuacja w klubie powoli normalnieje, a tylko w normalnych warunkach jeden czy drugi piłkarz może pokazać na co go stać. Zupełnie mnie nie dziwi, że młodzi grają dużo jeszcze tli się nadzieja, że 18 miesięcy w bagnie mentalnym jakim stała się Wisła po zwolnieniu wiadomo kogo, nie zniszczyło ich do reszty.
Poziom piłkarski 1 ligi jest dramatyczny. To że jesteśmy na 10 miejscu świadczy jedynie o syfie który zostawiła po sobie ekipa z Truskolasów i okolic... |
Cytat:
|
A to 1,31 w Płocku to słaby wynik? Moim zdaniem na miarę ich możliwości... Mając taką średnią nie spadlibyśmy. 44 punkty dawały w zeszłym sezonie 9 miejsce...
Nie wiadomo jak poradzi sobie w drużynie od której wymaga się więcej, ale pieprzenie, że jest słaby zanim jeszcze dobrze zaczął pracować jest żenujące. Zwłaszcza ze strony wielbicieli talentu paratrenera Brzęczka. |
@Karherop
Ale co ty pieprzysz?Przestańmy w końcu słuchać wymówek o intensywnych przygotowaniach,ciężkich nogach i szczycie formy.Pomijając ten rok gdzie przez mundial w Katarze wszystko zostało wywrócone do góry nogami liga gra prawie do świąt a piłkarze wracają do treningów w pierwszym tygodniu stycznia.W 2-2 i pół tygodnia tracą formę i zapominają jak się gra w piłkę?Nawet zwykły człowiek nie leży w tym czasie jajcami do góry.Jak ktoś umie prosto kopać piłkę to nie .......i o ciężkich nogach i braku świeżości.Powinno się myśleć jak poprawić to co nie funkcjonowało dobrze a nie zaczynać wszystko od początku i celować w mityczny szczyt formy.Kilka sparingów i codzienna praca. |
Cytat:
|
Duża część wypowiedzi na temat Sobola jest żałosna. Ogólnie drużyn w 1 lidze nie trenują tuzy, a już na pewno eksperci, którzy przerastają go o kilka długości. W najgorszym wypadku Radek jest równie gówniany jak oni. I to nie on zdecyduje o tym czy awansujemy do ekstraklasy, tylko ludzie, których sprowadziliśmy do gry. Jeśli to szrot i gówno jak zazwyczaj, nie pomogą wszyscy święci. I tyle. Po co całe to .......enie.
|
Ja też uważam że przesada jesz szkodliwa. Przesada w krytykowaniu trenera czy juz teraz aktualnych wyników i formy w sparingach. I tak wszystko zweryfikują mecze w lidze i to jakie miejsce zajmiemy na koniec sezonu. I czy awansujemy. Ja podchodzę z umiarkowanym optymizmem. Uważam ze w barażach zagramy, ale czy awansujemy? I tu już może być więcej przypadku. Tak czy owak, obyśmy awansowali.
|
Cytat:
Wystarczy wymienić nazwiska: Moskal, Tułacz, Skrobacz, Gołebiewski, Żuraw, Latal, Górak, Hajdo, Myśliwiec, Nowak , Prasal, Nocon, Varga, Gereda, D.Dudek, Hermes, Brede Dobra to których bierzemy? Zakładając że chociaż połowa nazwisk wam coś mówi i poprawnie dopasujecie trenerów do klubów. Moskal? Nikt o nim nawet nie chciał słyszeć przed sezonem. Tułacz? Przecież on ledwo z Puszczą się obronił przed spadkiem w sezonie 21/22 Gołebiewski? Odpadł z juniorów Legii który o mało nie spuścił Legii z ligi. I tak można z każdym. Sobol w najgorszym przypadku jest średnim trenerem w średniej stawce trenerów. |
Cytat:
Z doskoku w razie nagłej potrzeby nasz dyrektor Kiko ogarnie co trzeba. |
Cytat:
Tandetna demagogia - nie liczy się nazwisko, tylko warsztat i to jak trener pasuje do kadry. Sobolewski umie co? Wrzutkę Furmana w pole karne - tyle widziałem do tej pory z jego myśli taktycznej. Taki Moskal już do Ekstraklasy awansował, przy Sobolewskim to jest profesor. Ale widzę że nasz trener już jest z góry usprawiedliwiony. Przecież piłkarze powinni sami się ustawić, dobrać taktykę i wygrać, a nie zawracać dupę legendarnemu fachowcowi. OK. Ocenimy efekty tej świetnej pracy Sobolewskiego z której jest tak zadowolony już z Resovią. Rozumiem że świezi i w szczycie formy piłkarze nie będą sami strzelać sobie goli, tracić po własnych rogach, podawać do rywali i grać bez sensu po obwodzie aż do straty i kontry. |
Przy wujku Jurku, Sobolewski jest i tak profesorem.
Dla mnie większej kanalii niż wujek Jurek nie było na ławce trenerskiej. Tu powinna być odpowiedzialność karna za spadek, tzn. zarzuty i wyrok skazujący. |
Cytat:
|
naprawdę liczysz, że Wilczek się przyzna, że robił z siebie idiotę przez całą kadencję wujka, a teraz to kontynuuje zrzucając winę na Sobolewskiego?
Dziwny zbieg okoliczności w jego przypadku - odkąd nie ma Wuja, trener jest zły. Odkąd, przynajmniej w teorii, klan z Turkolasów ma mniej do gadania - zarząd jest zły, Wisła fatalnie zarządzana. Wilczku, apeluje - nie rezygnuj - wciąż możesz Blaszczykowskiemu i jego świcie internetowo opierdalać kolbę! |
większego hipokryty i populisty na tym forum chyba nie ma
nawet Koalik jest jaki jest, ale czasem trafi w sedno a ten "wilk" to wydarzenie medialne samo w sobie :rotfl: ps. masz rację odkąd jakub XVI wielki oddał władzę jazda po zarządzie, trenerze i ich działaniach jest stała... przypadek? nie sądzę :pala: |
Cytat:
I tak. Ja na to liczę, że z taką Resovia u siebie to wygrany, styl będzie jaki będzie. W grze o awans liczyć się będą tylko punkty. Zresztą w porze meczu ma być -10 st więc może będą więcej biegać żeby się rozgrzać :> |
Sytuacja jest taka, że nowe transfery mogą okazać się strzałem w dziesiątkę i będziemy wieźć tę ligę, ale równie dobrze, że tym razem Kiko nie trafił i będzie jeszcze gorzej niż jesienią, lub co najwyżej tak samo.
Nazwiska, które przyszły jak na razie nie gwarantują niczego ani nawet nie wywołują entuzjazmu. Po raz pierwszy od dawna oczekuję wznowienia rozgrywek bez żadnych emocji. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Szanuje za dystans do siebie , no i fajnie że jednak mnie nie ignorujesz
|
Cytat:
Teraz tak mam, że akurat od początku grudnia do dzisiaj miałem tyle zleceń, że przestałem pamiętać jak się nazywam, a co dopiero podniecać się rozgrywkami piłkarskimi. Alko? Nie chciałem zdystansować się wobec zleceń. Albo alko, albo praca i kasa. A wracając do składu i polityki transferowej - jakoś nie widzę tu na forum entuzjazmu. |
Bo skład na papierze był też wcześniej i nic to nie dało. To nie skład był przyczyną dramatu który trwa. A burdel w klubie... Czy zmiany we władzach przyniosą poprawę na boisku to się dopiero okaże.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl