Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Elendil 12.11.2022 22:42

A ja jestem niemal pewien, że ta kadra poradziła by sobie w 1 lidze, gdyby tutaj było faktyczne ciśnienie na awans i sensowne podejście zarządu i właścicieli, którzy stawiali by jasno sprawę, że priorytetem jest wynik, awans i każdy mecz ma być grany na 100%. Popatrz sobie na kadrę ŁKSu: http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...&id_klub=17915

Nie dość, że bez wielkich nazwisk, to jeszcze trenowana przez Moskala, który pewnie u nas robiłby same remisy. Dlaczego w Łodzi potrafią wygrywać? Bo wiedzą, po co wychodzą na boisko. U nas odbębnią 90 minut, żeby dostać przelew i nara, nic ich nie obchodzi ten klub ani jego pozycja w lidze. Po raz kolejny powiem: ryba psuje się od głowy. Skoro "góra" ma wyjebane, to piłkarze też mają.

s1mone 13.11.2022 01:58

Nie wierzę w takie pie.rdololo, że to brak wytycznych cokolwiek zrobił.

Puszcza nie zapowiadała walki o awans, a teraz jest druga, długo była liderem.
Nieciecza zapowiadała walkę o awans i gdzie ona jest?

To jest takie oderwane od rzeczywistości pieprzenie o dupie maryni. Jak jest odpowiedni trener i odpowiedni piłkarze to drużyna punktuje i tyle. U nas nie gra ani jedno, ani drugie. Atmosfera w drużynie leży, brak pewności siebie po spadku i teraz serii meczów bez wygranej. Brzęczka to przerosło, Sobol też nie ogarnia. Indywidualnie mamy niezłych kopaczy, nie ma drużyny!

Oczywiście, że zarząd nie zapowiedział mocno ekstraklasa albo śmierć (pamiętacie jak to zadziałało na GKS Katowice? Co wylądowali w 3 lidze?:D), ale było mówione, że chcemy awansować jak najszybciej. Krytykujcie zarząd za słabego trenera, słabe transfery, sytuację finansową, brak chemii w zespole, brzydką grę - ale kwa nie pieprzcie mi tu, że to wina braku zapowiedzi walki o ekstraklasę, bo jest to idiotyczne! Każdy piłkarz gra o wynik sportowy i lepszy kontrakt w lepszym klubie. Każdy chce grać lepiej ! Każdy chce wygrywać! Nie trzeba im tego mówić, jak drużyna jest mocna i ma ogarniętego sternika to się sama obroni.

Dla mnie dwie najbardziej idiotyczne tezy jakie się tu przewijają to właśnie :
- brak jasnego postawienia sprawy, że chcemy awansować!
- pisanie, że Kuba odstawił mega żenującą szopkę, bo podbiegł do swojego długoletniego przyjaciela i pewnie ulubionego trenera po strzelonym golu ! Żenada ! :D No kompromitacja, jak on mógł wybrać z kim się cieszył??? :D Jak on mógł! :D

Fakty są takie :
Gramy dużo poniżej oczekiwań. Liczyłem się z tym, że początek rundy jest trochę na wyrost. Uważałem, że miejsce w 6tce w pierwszej rundzie będzie dobrym wynikiem na koniec rundy. Niektórzy już płakusiali jak straciliśmy fotel lidera (:D), ja trochę inaczej na to patrzyłem. Szkoda frajersko traconych raz po raz punktów, bo teraz naprawdę trzeba zacząć solidnie punktować, jeśli chcemy się załapać do baraży. Nie wiem czy tą drużynę na to stać.

azor 13.11.2022 08:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1594556)
- pisanie, że Kuba odstawił mega żenującą szopkę, bo podbiegł do swojego długoletniego przyjaciela i pewnie ulubionego trenera po strzelonym golu ! Żenada ! :D No kompromitacja, jak on mógł wybrać z kim się cieszył??? :D Jak on mógł! :D

Wyrywając to tak tendencyjnie z kontekstu rzeczywiście masz racje. Tło całej sytuacji było jednak zdecydowanie szersze i na wtedy to była niby niegroźna demonstracja "to ja tu rządzę". Z perspektywy czasu wiadomo, że ta niegroźna i w gruncie rzeczy bardziej komiczna sytuacja jest tak naprawdę kwintesencją podejścia Błaszczykowskiego do działań w klubie.

Arkadiusz.Czerepach 13.11.2022 09:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1594557)
Wyrywając to tak tendencyjnie z kontekstu rzeczywiście masz racje. Tło całej sytuacji było jednak zdecydowanie szersze i na wtedy to była niby niegroźna demonstracja "to ja tu rządzę". Z perspektywy czasu wiadomo, że ta niegroźna i w gruncie rzeczy bardziej komiczna sytuacja jest tak naprawdę kwintesencją podejścia Błaszczykowskiego do działań w klubie.

w punkt , ale s1mone też dojdzie do takich wniosków , bo głupi nie jest , potrzebuje jeszcze troche czasu , po prostu póki co , zaciemnia mu obraz wiara w to że moralnie Kuba jest ok i po prostu "zajebał"


gorszy przypadek to Wolfy , erudyta , retoryk , a ogląd całościowy zerowy... sam nie wiem jaka definicja dysfunkcji intelektualnej tutaj pasuje ?


zdaje sie ze mnie ignoruje , wiec proszę żeby mnie ktoś teraz zacytował ;)

ciacho 13.11.2022 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1594555)
A ja jestem niemal pewien, że ta kadra poradziła by sobie w 1 lidze, gdyby tutaj było faktyczne ciśnienie na awans i sensowne podejście zarządu i właścicieli, którzy stawiali by jasno sprawę, że priorytetem jest wynik, awans i każdy mecz ma być grany na 100%. Popatrz sobie na kadrę ŁKSu: http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...&id_klub=17915

Nie dość, że bez wielkich nazwisk, to jeszcze trenowana przez Moskala, który pewnie u nas robiłby same remisy. Dlaczego w Łodzi potrafią wygrywać? Bo wiedzą, po co wychodzą na boisko. U nas odbębnią 90 minut, żeby dostać przelew i nara, nic ich nie obchodzi ten klub ani jego pozycja w lidze. Po raz kolejny powiem: ryba psuje się od głowy. Skoro "góra" ma wyjebane, to piłkarze też mają.

Ale przecież my też jesteśmy kadrą bez nazwisk. Ty ich znasz, bo grają w Wiśle i się tym interesujesz. Kibic ŁKSu nie zna żadnago naszego piłkarza.

Książę Palownik 13.11.2022 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1594558)
w punkt , ale s1mone też dojdzie do takich wniosków , bo głupi nie jest , potrzebuje jeszcze troche czasu , po prostu póki co , zaciemnia mu obraz wiara w to że moralnie Kuba jest ok i po prostu "zajebał"


gorszy przypadek to Wolfy , erudyta , retoryk , a ogląd całościowy zerowy... sam nie wiem jaka definicja dysfunkcji intelektualnej tutaj pasuje ?


zdaje sie ze mnie ignoruje , wiec proszę żeby mnie ktoś teraz zacytował ;)

Voila! Do usług :D

wolfy 13.11.2022 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elendil (Post 1594555)
A ja jestem niemal pewien, że ta kadra poradziła by sobie w 1 lidze, gdyby tutaj było faktyczne ciśnienie na awans i sensowne podejście zarządu i właścicieli, którzy stawiali by jasno sprawę, że priorytetem jest wynik, awans i każdy mecz ma być grany na 100%. Popatrz sobie na kadrę ŁKSu: http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...&id_klub=17915

Nie dość, że bez wielkich nazwisk, to jeszcze trenowana przez Moskala, który pewnie u nas robiłby same remisy. Dlaczego w Łodzi potrafią wygrywać? Bo wiedzą, po co wychodzą na boisko. U nas odbębnią 90 minut, żeby dostać przelew i nara, nic ich nie obchodzi ten klub ani jego pozycja w lidze. Po raz kolejny powiem: ryba psuje się od głowy. Skoro "góra" ma wyjebane, to piłkarze też mają.

Ta sama bajeczka co (pół) roku. "Mamy skład na puchary, a na pewno na utrzymanie", "To nie są słabi piłkarze" (to czemu trafili do Wisły?), "Wystarczy żeby ktoś ich dobrze poukładał, zmotywował, odbudował, o.......ił, pogonił do roboty itp. itd." (ale jeszcze się taki magik u nas nie trafił, a powoli kończą się nam nazwiska na polskim rynku trenerskim).

To że celem jest awans zostało powiedziane wprost. Problem w tym że obecna kadra tego celu zrealizować jak widać nie jest w stanie. Tu nie chodzi nawet o mityczne wahania formy młodych zawodników, bo wszystkie statystyki nie pozostawiają złudzeń - oni trzymają mniej więcej równą formę, po prostu zdecydowanie poniżej drużyny która ma wywalczyć awans. Są słabi.

Mamy Fernandeza który sam nam zdobywa punkty, Rodado, Pereirę, Baltę, Bashę i Żyro którzy czasami wyróżniają się na tle ligi, Jarocha i Łasickiego którzy trzymają w miarę równy poziom - reszta jest po prostu słaba i zwykle sabotuje grę. Pojedyncze elementy otoczone lepszymi mogłyby zaistnieć w innych zespołach (taki Fernandez myślę spokojnie miałby pierwszy skład w dolnej połówce Ekstraklasy), tak jak Silva zaistniał w Pogonii - ale sumarycznie wysiłek tych nielicznych jest marnotrawiony przez pierdołowatość reszty. Fernandez może strzelić dwa gole i nie starczy to do zwycięstwa, w dziesiątkę możemy dwa razy wychodzić na prowadzenie i zremisować etc. Mamy chyba rekord przegranych meczy po strzelonym pierwszym golu.

Zamiast szukać trenerskiego magika albo liczyć że większa presja cokolwiek da (nie da, skoro Żyro w wywiadzie ostatnio przyznał że większość miernot w składzie jest już kompletnie obsrana i gra na alibi*) trzeba wymienić słabe elementy, być może dać lepszego trenera, ale na pewno nie da nic liczenie na ukryty potencjał Dudy, Wachowiaka itp. Można się spierać co do konkretnych nazwisk ale spora cześć piłkarzy nie dowozi.

Na tym zresztą polega budowa drużyny - wyjmujesz słabe elementy, dokładasz lepsze.

Kadra ŁKS-u to takie same no name-y jak nasi. 99,99% obywateli nazwisko Duda kojarzy się z prezydentem, szachistą i może prezesem związków zawodowych, ale na pewno nie z jakimś kieszonkowym nieudacznym przecinakiem z pierwszoligowej drużyny, za to nazwiska Balta, Jaroch, Łasicki, Wachowiak, Rodado to już kompletnie z niczym. Mało kto z KIBICÓW WISŁY słyszał o nich zanim do nas przyszli. Stali się bardziej znani bo przyszli do nas, a nie na odwrót. Tyle że umiejętności od założenia koszulki z Białą Gwiazdą nie przybywa.

__________________
* Żeby byla jasność, gra na alibi oznacza że zamiast próbować i się w większości wypadków ośmieszać z takim Motorem w ogóle nie starali się zdobyć gola czekając że może kto inny weźmie odpowiedzialność. Tak wynika przynajmniej z wypowiedzi Sobolewskiego i Żyro po meczu, ja tego kalectwa nie oglądalem i jestem z tego dumny.

s1mone 13.11.2022 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Azor
Wyrywając to tak tendencyjnie z kontekstu rzeczywiście masz racje. Tło całej sytuacji było jednak zdecydowanie szersze i na wtedy to była niby niegroźna demonstracja "to ja tu rządzę". Z perspektywy czasu wiadomo, że ta niegroźna i w gruncie rzeczy bardziej komiczna sytuacja jest tak naprawdę kwintesencją podejścia Błaszczykowskiego do działań w klubie.


Nie róbmy z igły wideł.

Może mu nie do końca odpowiadało zachowanie trenera ostatnio w szatni, więc podbiegł do Kazka, bo był wkurzony na Niemca. Gdyby wywierał jakikolwiek wpływ na trenerze odnośnie składu to by mi się lampka zapaliła ostrzegawcza. A Kuba grzecznie siedział na ławce, mimo że był do gry - nie strzelał fochów, po prostu profesjonalnie wykonywał piłkarskie rzemiosło (dopóki się nie rozleciał...). Ja nie mam mu nic do zarzucenia akurat w tej kwestii. Co innego jakby Niemcowi jakiegoś fucka pokazał czy coś w tym stylu. Nie wszyscy się w klubie muszą lubić, aby wygrywać mecze i ciągnąć wózek w jednym kierunku.



Co do zarządzania przez Kubę. Ja w jego szczere intencje wierzę, po prostu możliwe, że on nie ma takich umiejętności i jakby się nie starał to po prostu nie nadaje się do managementu. Nie będę go jechał, robi co umie i jak umie, pewnie jakby był chętny, który zagwarantowałby wyższy poziom to Kuba by to sprzedał. Wierzę, że ma Wisłę w sercu i zależy mu na jej dobru. Dlatego po co mam go krytykować? Wyniki drużyny w ciągu ostatniego 1,5 roku mówią same za siebie. Po co kopać leżącego? Skoro ewidentnie facet kocha ten klub. Bez sensu.

doktor granat 13.11.2022 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1594607)
Nie róbmy z igły wideł.

Może mu nie do końca odpowiadało zachowanie trenera ostatnio w szatni, więc podbiegł do Kazka, bo był wkurzony na Niemca. Gdyby wywierał jakikolwiek wpływ na trenerze odnośnie składu to by mi się lampka zapaliła ostrzegawcza. A Kuba grzecznie siedział na ławce, mimo że był do gry - nie strzelał fochów, po prostu profesjonalnie wykonywał piłkarskie rzemiosło (dopóki się nie rozleciał...). Ja nie mam mu nic do zarzucenia akurat w tej kwestii. Co innego jakby Niemcowi jakiegoś fucka pokazał czy coś w tym stylu. Nie wszyscy się w klubie muszą lubić, aby wygrywać mecze i ciągnąć wózek w jednym kierunku.



Co do zarządzania przez Kubę. Ja w jego szczere intencje wierzę, po prostu możliwe, że on nie ma takich umiejętności i jakby się nie starał to po prostu nie nadaje się do managementu. Nie będę go jechał, robi co umie i jak umie, pewnie jakby był chętny, który zagwarantowałby wyższy poziom to Kuba by to sprzedał. Wierzę, że ma Wisłę w sercu i zależy mu na jej dobru. Dlatego po co mam go krytykować? Wyniki drużyny w ciągu ostatniego 1,5 roku mówią same za siebie. Po co kopać leżącego? Skoro ewidentnie facet kocha ten klub. Bez sensu.

Sto razy bardziej wolę profesjonalnych najemników, którzy nie będą kochali tego klubu za to zrobią to co należy i jak należy. Po drugie - gdyby rzeczywiście kochał to albo by się nauczył zarządzać albo wynajął kogoś kto to umie. A po trzecie te bezsensowne kadry ponad 30 kopaczy, ściąganie i wywalanie za porozumieniem po kilku- kilkunastu dziadów w okienku jak się powtarza któryś raz to można zacząć podejrzewać, że nie jest przypadkowe.
Moim zdaniem po wydarzeniach tych blisko 4 lat takie bajki o miłości to dobre dla dzieci.

FraMat 13.11.2022 19:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1594607)
Nie róbmy z igły wideł.

Może mu nie do końca odpowiadało zachowanie trenera ostatnio w szatni, więc podbiegł do Kazka, bo był wkurzony na Niemca. ....

Będę drążył:
nawet jeśli mu się nie do końca podobało zachowanie trenera to jako właściciel miał do wyboru znacznie więcej sposobów zakomunikowania mu tego niż sposób rodem z piaskownicy.

Już wtedy część z nas pisała, że to była dziecinada, która pokazała JB16 w bardzo niekorzystnym świetle.

wiesniak842 13.11.2022 20:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1594619)
Sto razy bardziej wolę profesjonalnych najemników, którzy nie będą kochali tego klubu za to zrobią to co należy i jak należy. Po drugie - gdyby rzeczywiście kochał to albo by się nauczył zarządzać albo wynajął kogoś kto to umie. A po trzecie te bezsensowne kadry ponad 30 kopaczy, ściąganie i wywalanie za porozumieniem po kilku- kilkunastu dziadów w okienku jak się powtarza któryś raz to można zacząć podejrzewać, że nie jest przypadkowe.
Moim zdaniem po wydarzeniach tych blisko 4 lat takie bajki o miłości to dobre dla dzieci.

Milosc jest slepa:D ( w tym wypadku nie wiadomo czy do siebie czy do Wisly).

sorino 13.11.2022 22:54

Kluczem w ocenie Błaszczykowskiego jest jego wywiad z lata 2020 roku. Błaszczykowski kolokwialnie mówiąc "wyrzygał się" w nim na byłego prezesa Wisły - Piotra Obidzińskiego, a z siebie zrobił bohatera (zatrudnienie Skowronka), któremu inni rzucali kłody pod nogi.

Nieświadomie jednak odsłonił wtedy patologiczny układ jaki stworzył w Wiśle, chcąc być jednocześnie piłkarzem, współwłaścicielem, dyrektorem sportowym wybierającym i negocjującym z trenerem - "Ja po trzech godzinach od razu wiedziałem, że to jest właściwy człowiek", oraz decydującym o zwolnieniu tego trenera - "coś we mnie pękło, to był ostatni dzwonek, żeby coś zmienić".

Dzięki Obidzińskiemu wiemy również, że brat Jakuba był figurantem w Radzie Nadzorczej klubu - "Kuba głosował za Dawida nie będąc formalnie w radzie".

Od tego momentu wiedzieliśmy, że Błaszczykowski nie będzie ograniczał się tylko do gry a murawie, ale będzie trząsł klubem. W międzyczasie ze stołka prezesa wyrzucony został "przeszkadzający" profesjonalista - Obidziński, zastąpił go brat Błaszczykowskiego mający kiepskie CV (asystent wuja Jurka w Rakowie, potem zarządzał firmą wuja i brata oraz fundacją brata), a sam Jakub już formalnie został członkiem RN.

Od tego czasu Błaszczykowski mógł już rządzić Wisłą poprzez wpływ na swojego brata i jednocześnie mieć czyste papcie. Jakby Hyballa wypalił to pewnie usłyszeliśmy historyjkę o tym jak to Jakub dzwonił do znajomych w Niemczech i załatwił Hyballę. A jako że nie wypalił, a w dodatku skonfliktował się z samym Jakubem i uwielbianymi przez niego "legendami" - Boguskim i Kmiecikiem to usłyszeliśmy że Jakub go nawet nie znał, pomimo bycia przez 3 lata razem w BVB.

Kwestię żenującej cieszynki i późniejszej kuriozalnej wypowiedzi Błaszczykowskiego celnie skomentował Krzysztof Stanowski - polecam to sobie obejrzeć:

https://www.youtube.com/watch?v=sbU7ToCEZio


Następnie Błaszczykowski "popisał się" ściągając do Wisły słabego Cisse w miejsce najlepszego ofensywnego gracza Wisły - Yeboaha. Równocześnie jego brat zaklepał równie kuriozalną zamianę El Mahdioui - Fazlagić.

Na koniec najbardziej "popisał się" zatrudniony do Wisły przez braci ich własny wuja - Jurek, który zamiast polepszyć wyniki Guli to je jeszcze pogorszył, pomimo że dostał konkretne transfery (Poletanović, Manu, Citaiszwili). Wygrał 1 mecz na 14 i spuścił Wisłę na drugi poziom rozgrywek.

W "nagrodę za spadek" brat Dawid przedłużył na odchodne z Wujem kontrakt, dając mu dodatkowo kompetencje transferowe. Co z tych transferów wyszło widzimy po aktualnym miejscu Wisły w dolnej połówce tabeli Fortuna I ligi. Słabe, podstarzałe, podatne na kontuzje grajki na dwuletnich umowach, jacyś turyści typu Niewiadomski. Nie wiadomo nawet kto teraz będzie sprzątał tę stajnię Augiasza, bo przez Wuję rozpadł się cały dział sportowy klubu i nie ma żadnych struktur. Oby nie sam Błaszczykowski, bo obawiam się że pierwsze co był zrobił to sprzedanie Luisa Fernandeza, który lepiej od niego wykonuje karne i wolne, a przecież wracająca na wiosnę "gwiazda" musi mieć liczby...

s1mone 14.11.2022 01:32

sorino : ja nie polemizuje. Kuba narobił mnóstwo błędów.


Doktor Granat : jeżeli wolisz profesjonalnych najemników, niż 'swoich' laików - to wyobraź sobie, że ja też. Tylko chętnych najemników z pieniędzmi na Wisłę nie było. Wzięło ją trio bo nikt inny nie chciał.


Ja tak czy siak uważam, że ta cieszynka miała wpływ na .... wielkie gówno.

Rozumiem, że zdarzyło się to przed tragiczną serią wyników, błędami transferowymi i złym doborem trenerów. Ale na boga, tylko dlatego, że to było wcześniej to nie znaczy, że to miało jakikolwiek wpływ na cokolwiek. Moim zdaniem nie miało.


Gdyby nie popełniono błędów w doborze piłkarzy/sztabu - byłby to nic nieznaczący gest.



Niestety, błędy popełniono, cała ich piramidę.


A Kuba próbował oddać zarządzanie klubem w ręce profesjonalistów. Patrz projekt Gula i Piaseczny. Tylko, że niestety nie potrafił dobrać odpowiednich. W tym cały problem.

sorino 14.11.2022 02:28

Cieszynka pokazała małostkowość "grającego członka Rady Nadzorczej" i brata prezesa klubu. Natomiast obecność tego członka w szatni i relacje jakie przekazywał swojemu bratu na pewno miały wpływ na rozwiązanie, mającej obowiązywać jeszcze przez rok umowy z lubianym przez kibiców Hyballą. Co z kolei przełożyło się na przepalenie kolejnych klubowych pieniędzy na odprawę dla tego szkoleniowca.

W międzyczasie dzięki trenerowi Hyballi straciliśmy 3 zawodników, którzy teraz z powodzeniem grają w Ekstraklasie - Abramowicz, Jean Carlos, Chuca (przez niego odszedł też Basha) i trzeba było zamawiać kolejny wagon grajków, jak zresztą co okienko za "Trójcy".

Efekt tych ciągłych przetasowań w składzie przyszedł w kolejnym sezonie, w którego połowie postanowiono dołożyć jeszcze do pieca i sprzedać za jednym zamachem 2 najlepszych zawodników.

szym_ek 14.11.2022 08:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1594658)
Ja tak czy siak uważam, że ta cieszynka miała wpływ na .... wielkie gówno.

cieszynka pokazała kto (faktycznie) w klubie rządzi i jakie ma podejście do podwładnych.

największą wina Jażdzyńskiego i Królewskiego jest danie Kubusiowi pełni władzy...

emjot 14.11.2022 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szym_ek (Post 1594663)
cieszynka pokazała kto (faktycznie) w klubie rządzi i jakie ma podejście do podwładnych.

największą wina Jażdzyńskiego i Królewskiego jest danie Kubusiowi pełni władzy...

nikt mu nic nie musiał dawać
sam se wziął
jak bilety swego czasu.... :lol:

Jaroo1 14.11.2022 12:40

Cytat:

Kluczem w ocenie Błaszczykowskiego jest jego wywiad z lata 2020 roku. Błaszczykowski kolokwialnie mówiąc "wyrzygał się" w nim na byłego prezesa Wisły - Piotra Obidzińskiego, a z siebie zrobił bohatera (zatrudnienie Skowronka), któremu inni rzucali kłody pod nogi.

Nieświadomie jednak odsłonił wtedy patologiczny układ jaki stworzył w Wiśle, chcąc być jednocześnie piłkarzem, współwłaścicielem, dyrektorem sportowym wybierającym i negocjującym z trenerem - "Ja po trzech godzinach od razu wiedziałem, że to jest właściwy człowiek", oraz decydującym o zwolnieniu tego trenera - "coś we mnie pękło, to był ostatni dzwonek, żeby coś zmienić".

Dzięki Obidzińskiemu wiemy również, że brat Jakuba był figurantem w Radzie Nadzorczej klubu - "Kuba głosował za Dawida nie będąc formalnie w radzie".

Od tego momentu wiedzieliśmy, że Błaszczykowski nie będzie ograniczał się tylko do gry a murawie, ale będzie trząsł klubem. W międzyczasie ze stołka prezesa wyrzucony został "przeszkadzający" profesjonalista - Obidziński, zastąpił go brat Błaszczykowskiego mający kiepskie CV (asystent wuja Jurka w Rakowie, potem zarządzał firmą wuja i brata oraz fundacją brata), a sam Jakub już formalnie został członkiem RN.

Od tego czasu Błaszczykowski mógł już rządzić Wisłą poprzez wpływ na swojego brata i jednocześnie mieć czyste papcie. Jakby Hyballa wypalił to pewnie usłyszeliśmy historyjkę o tym jak to Jakub dzwonił do znajomych w Niemczech i załatwił Hyballę. A jako że nie wypalił, a w dodatku skonfliktował się z samym Jakubem i uwielbianymi przez niego "legendami" - Boguskim i Kmiecikiem to usłyszeliśmy że Jakub go nawet nie znał, pomimo bycia przez 3 lata razem w BVB.

Kwestię żenującej cieszynki i późniejszej kuriozalnej wypowiedzi Błaszczykowskiego celnie skomentował Krzysztof Stanowski - polecam to sobie obejrzeć:

https://www.youtube.com/watch?v=sbU7ToCEZio


Następnie Błaszczykowski "popisał się" ściągając do Wisły słabego Cisse w miejsce najlepszego ofensywnego gracza Wisły - Yeboaha. Równocześnie jego brat zaklepał równie kuriozalną zamianę El Mahdioui - Fazlagić.

Na koniec najbardziej "popisał się" zatrudniony do Wisły przez braci ich własny wuja - Jurek, który zamiast polepszyć wyniki Guli to je jeszcze pogorszył, pomimo że dostał konkretne transfery (Poletanović, Manu, Citaiszwili). Wygrał 1 mecz na 14 i spuścił Wisłę na drugi poziom rozgrywek.

W "nagrodę za spadek" brat Dawid przedłużył na odchodne z Wujem kontrakt, dając mu dodatkowo kompetencje transferowe. Co z tych transferów wyszło widzimy po aktualnym miejscu Wisły w dolnej połówce tabeli Fortuna I ligi. Słabe, podstarzałe, podatne na kontuzje grajki na dwuletnich umowach, jacyś turyści typu Niewiadomski. Nie wiadomo nawet kto teraz będzie sprzątał tę stajnię Augiasza, bo przez Wuję rozpadł się cały dział sportowy klubu i nie ma żadnych struktur. Oby nie sam Błaszczykowski, bo obawiam się że pierwsze co był zrobił to sprzedanie Luisa Fernandeza, który lepiej od niego wykonuje karne i wolne, a przecież wracająca na wiosnę "gwiazda" musi mieć liczby...
Takie małe sprawy wiele mówią o ogóle.
Pragnę dodać, że wiele o naszym Kubie mówi jego podsumowanie spadku Wisły z ekstraklasy "zajebałem bo nie grałem" oraz nieumiejętność zakończenia kariery mimo kontuzji, która się ciągnie już ponad rok. I ten człowiek będą właścicielem, w sumie prezesem, najwazniejszą personą w klubie, mając 37 lat, nie potrafi zakończyć kariery, tylko wmawia sobie i wszystkim, że będzie grał i jeszcze w I lidze będzie Wisłę ratował.

A pińćset złotych trzeba płacić co miesiąc :D

Szneka 18.11.2022 10:16

Podobno jest lista transferowa kogo nie chcemy i kogo chcemy.Wie ktoś może o nazwiskach na niej?

serek.c2 18.11.2022 11:30

Ja bym chętniej poznał listę podmiotów, które sfinansują takie ruchy ;)

El'kabat 18.11.2022 15:20

Kogo nie chcemy - to wiadomo ( kominy płacowe i możliwy zarobek) i łatwiej sfinansować też :D

tedyy 18.11.2022 19:28

pytanie
 
Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1594846)
Ja bym chętniej poznał listę podmiotów, które sfinansują takie ruchy ;)


A kto jest menago Fratczaka ?Może to pomoże

gizmowisla 19.11.2022 01:21

kogo chcemy - kogo nie chcemy - ja .......e - wy ludzie myslicie i widzicie co piszecie ?????? ile do gadania ma trup na pochowku na cmentarzu ????

KOALIK 19.11.2022 01:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sorino (Post 1594651)
Kluczem w ocenie Błaszczykowskiego jest jego wywiad z lata 2020 roku. Błaszczykowski kolokwialnie mówiąc "wyrzygał się" w nim na byłego prezesa Wisły - Piotra Obidzińskiego, a z siebie zrobił bohatera (zatrudnienie Skowronka), któremu inni rzucali kłody pod nogi.

Nieświadomie jednak odsłonił wtedy patologiczny układ jaki stworzył w Wiśle, chcąc być jednocześnie piłkarzem, współwłaścicielem, dyrektorem sportowym wybierającym i negocjującym z trenerem - "Ja po trzech godzinach od razu wiedziałem, że to jest właściwy człowiek", oraz decydującym o zwolnieniu tego trenera - "coś we mnie pękło, to był ostatni dzwonek, żeby coś zmienić".

Dzięki Obidzińskiemu wiemy również, że brat Jakuba był figurantem w Radzie Nadzorczej klubu - "Kuba głosował za Dawida nie będąc formalnie w radzie".

Od tego momentu wiedzieliśmy, że Błaszczykowski nie będzie ograniczał się tylko do gry a murawie, ale będzie trząsł klubem. W międzyczasie ze stołka prezesa wyrzucony został "przeszkadzający" profesjonalista - Obidziński, zastąpił go brat Błaszczykowskiego mający kiepskie CV (asystent wuja Jurka w Rakowie, potem zarządzał firmą wuja i brata oraz fundacją brata), a sam Jakub już formalnie został członkiem RN.

Od tego czasu Błaszczykowski mógł już rządzić Wisłą poprzez wpływ na swojego brata i jednocześnie mieć czyste papcie. Jakby Hyballa wypalił to pewnie usłyszeliśmy historyjkę o tym jak to Jakub dzwonił do znajomych w Niemczech i załatwił Hyballę. A jako że nie wypalił, a w dodatku skonfliktował się z samym Jakubem i uwielbianymi przez niego "legendami" - Boguskim i Kmiecikiem to usłyszeliśmy że Jakub go nawet nie znał, pomimo bycia przez 3 lata razem w BVB.

Kwestię żenującej cieszynki i późniejszej kuriozalnej wypowiedzi Błaszczykowskiego celnie skomentował Krzysztof Stanowski - polecam to sobie obejrzeć:

https://www.youtube.com/watch?v=sbU7ToCEZio


Następnie Błaszczykowski "popisał się" ściągając do Wisły słabego Cisse w miejsce najlepszego ofensywnego gracza Wisły - Yeboaha. Równocześnie jego brat zaklepał równie kuriozalną zamianę El Mahdioui - Fazlagić.

Na koniec najbardziej "popisał się" zatrudniony do Wisły przez braci ich własny wuja - Jurek, który zamiast polepszyć wyniki Guli to je jeszcze pogorszył, pomimo że dostał konkretne transfery (Poletanović, Manu, Citaiszwili). Wygrał 1 mecz na 14 i spuścił Wisłę na drugi poziom rozgrywek.

W "nagrodę za spadek" brat Dawid przedłużył na odchodne z Wujem kontrakt, dając mu dodatkowo kompetencje transferowe. Co z tych transferów wyszło widzimy po aktualnym miejscu Wisły w dolnej połówce tabeli Fortuna I ligi. Słabe, podstarzałe, podatne na kontuzje grajki na dwuletnich umowach, jacyś turyści typu Niewiadomski. Nie wiadomo nawet kto teraz będzie sprzątał tę stajnię Augiasza, bo przez Wuję rozpadł się cały dział sportowy klubu i nie ma żadnych struktur. Oby nie sam Błaszczykowski, bo obawiam się że pierwsze co był zrobił to sprzedanie Luisa Fernandeza, który lepiej od niego wykonuje karne i wolne, a przecież wracająca na wiosnę "gwiazda" musi mieć liczby...

Idealny post.

A gdy ja zacząłem krytykować brata i wujka, to stałem się wrogiem nr 1.

Jakieś Lucki czy inne Malki pisały, że Dawidek wykonywał tytaniczną pracę.

Lucek już po spadku zaciekle bronił wujka i brata, przy okazji mnie atakując.

Nie mówiąc o Serniku czy innym Wolfym.

Dzisiaj wiadomo kto miał rację.

Sprawa z wujkiem ostatecznie skompromitowała wielu użytkowników tego forum. Pokazała, że oni nie stoją po właściwej drodze.

Dawida zacząłem krytykować już po pamiętnym meczu z Płockiem u siebie 0:3 i ja go pierwszy nazwałem figurantem w roli prezesa.

Dlatego od momentu awansów Dawida należy mówić o świadomym działaniu na szkodę Wisły.

Z premedytacją.

To nie są żadne przypadkowe błędy, to nie są błędy wynikające z braku doświadczenia.

krysztal 19.11.2022 09:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1594870)
Idealny post.

A gdy ja zacząłem krytykować brata i wujka, to stałem się wrogiem nr 1.

Jakieś Lucki czy inne Malki pisały, że Dawidek wykonywał tytaniczną pracę.

Lucek już po spadku zaciekle bronił wujka i brata, przy okazji mnie atakując.

Nie mówiąc o Serniku czy innym Wolfym.

Dzisiaj wiadomo kto miał rację.

Sprawa z wujkiem ostatecznie skompromitowała wielu użytkowników tego forum. Pokazała, że oni nie stoją po właściwej drodze.

Dawida zacząłem krytykować już po pamiętnym meczu z Płockiem u siebie 0:3 i ja go pierwszy nazwałem figurantem w roli prezesa.

Dlatego od momentu awansów Dawida należy mówić o świadomym działaniu na szkodę Wisły.

Z premedytacją.

To nie są żadne przypadkowe błędy, to nie są błędy wynikające z braku doświadczenia.

Już ci ktoś w innym temacie zadał to pytanie-jakie widzisz rozwiązanie?Co zrobić żeby się wygrzebać z bagna?
.......isz jak krzyżówka Jońskiego z Kosiniakiem Kamyszem ale nie ma nic o tym jak to naprawić.Rzuć jakiś pomysł-poza oczywistym wy.......eniem wszystkich z klubu-to porozmawiamy poważnie.

Kurz 19.11.2022 11:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1594871)
Już ci ktoś w innym temacie zadał to pytanie-jakie widzisz rozwiązanie?Co zrobić żeby się wygrzebać z bagna?
.......isz jak krzyżówka Jońskiego z Kosiniakiem Kamyszem ale nie ma nic o tym jak to naprawić.Rzuć jakiś pomysł-poza oczywistym wy.......eniem wszystkich z klubu-to porozmawiamy poważnie.

Przede wszystkim musi się okazać, ze po przerwie zimowej w ogóle jest ktoś, kto kieruje Wisłą i bierze na siebie odpowiedzialność merytoryczną i finansową. Na pewno nie powinna to być trójca (nawet, gdyby w magiczny sposób Panowie dogadali się i chcieli ze sobą działać), ponieważ nie ma już miejsca na ignorancję, ani czasu na naukę. Wszystkie inne kwestie są obecnie wtórne.

serek.c2 19.11.2022 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tedyy (Post 1594865)
A kto jest menago Fratczaka ?Może to pomoże

Wiem kto, tylko co to ma do rzeczy? :)

MaLk 19.11.2022 18:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1594870)
Jakieś Lucki czy inne Malki pisały, że Dawidek wykonywał tytaniczną pracę.

W przeciwieństwie do krasnoluda Modo sierżant Colon znał znaczenie słowa "ironia". Uważał, że to owoc podobny do aronii.

Arkadiusz.Czerepach 19.11.2022 21:17

aronia groźna broń na tym forum

tedyy 20.11.2022 09:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1594878)
Wiem kto, tylko co to ma do rzeczy? :)

Odpisałem Ci na twiterze odniesiesz sie

LucjuszWielki 23.11.2022 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1594870)
I



Lucek już po spadku zaciekle bronił wujka i brata, przy okazji mnie atakując.

Nie mówiąc o Serniku czy innym Wolfym.

Koaliku ja widzę tu dwie opcje... Skoro tak konsekwentnie siejesz w koło tą samą propagandę to albo mnie pamięć zawodzi(1), albo masz kolejne omamy(2)...

Wbrew pozorom rozwiązanie jest banalnie proste. Od maja napisałem kilka postów, więc weź choć raz odpowiedzialność za swoje słowa i kliknij na moje statystyki... odszukaj i zacytuj fragmenty, gdzie po spadku zaciekle bronię Wujka i Dawida bo ja tego nie kojarzę.... Dasz radę? Wątpię...

El'kabat 23.11.2022 23:03

Zapowiada się gruba wyprzedaż w zimie...

sandomingo 23.11.2022 23:14

Zdecydowanie. Zapowiada się ciężka walka o utrzymanie na wiosnę.

Patryko 24.11.2022 08:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1595052)
Zapowiada się gruba wyprzedaż w zimie...

Wyprzedaż połączona z łapanką chłopaków bez kontraktów z niższych lig. Jak my mamy awansować w takich warunkach? Czyste szaleństwo...

tomytom 24.11.2022 09:47

Ale jaki awans?
My w tej chwili walczymy TYLKO o przetrwanie klubu ...

Jaroo1 24.11.2022 09:48

Nasze przetrwanie łączy się z awansem. Jeśli przetrwamy finansowo ten rok i nie awansujemy = brak kasy na kolejny sezon więc jedynie agonię odłożymy o jeden sezon dalej.

No chyba, ze tkwimy ciągle w 2019 roku, mamy trupa ale nadzieję, że pojawi się jakiś szejk i to poskleja w ciągu tygodnia.

Szneka 24.11.2022 10:04

Rodado Hugi Colley Basha Balta- oni pewnie są z tej grupy zarabiającej, jak ktoś pisał 40tys na miesiąc. Za mniejsze pieniądze pewnie przyszliby grać Mroziński Gąska Cisse Serafin Biernat .Jakościowo na jesień byli o niebo lepsi

robert777 24.11.2022 10:09

Wujas naściągał tego szrotu a teraz w nagrodę bryluje na mundialu i robi za uwaga uwaga: EXPERTA!!!! Co za poyebany świat

Patryko 24.11.2022 10:12

Ciężko mi uwierzyć, że snujący się po boisku oldboj Basha ma 40k kontraktu. Jeśli tak jest, to osoba, która jest za to odpowiedzialna, powinna być wywieziona z Reymonta na taczkach.

sandomingo 24.11.2022 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1595072)
Rodado Hugi Colley Basha Balta- oni pewnie są z tej grupy zarabiającej, jak ktoś pisał 40tys na miesiąc. Za mniejsze pieniądze pewnie przyszliby grać Mroziński Gąska Cisse Serafin Biernat .Jakościowo na jesień byli o niebo lepsi

Wg mnie: Fernandez, Rodado, Colley, Hugi, Młyński, Pereira, Żyro, Łasicki, Uryga.

Basha raczej nie, Balta? Być może.

Szneka 24.11.2022 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1595075)
Ciężko mi uwierzyć, że snujący się po boisku oldboj Basha ma 40k kontraktu. Jeśli tak jest, to osoba, która jest za to odpowiedzialna, powinna być wywieziona z Reymonta na taczkach.

nie takie cuda w naszym klubie się dzieją i działy. a defensywny napastnik Rodado to mniej? a potykający się o własne włosy Colley? ile zarabia Młyński , Plewka , Gruszkowski ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl