![]() |
A ja jestem niemal pewien, że ta kadra poradziła by sobie w 1 lidze, gdyby tutaj było faktyczne ciśnienie na awans i sensowne podejście zarządu i właścicieli, którzy stawiali by jasno sprawę, że priorytetem jest wynik, awans i każdy mecz ma być grany na 100%. Popatrz sobie na kadrę ŁKSu: http://www.90minut.pl/kadra.php?id_s...&id_klub=17915
Nie dość, że bez wielkich nazwisk, to jeszcze trenowana przez Moskala, który pewnie u nas robiłby same remisy. Dlaczego w Łodzi potrafią wygrywać? Bo wiedzą, po co wychodzą na boisko. U nas odbębnią 90 minut, żeby dostać przelew i nara, nic ich nie obchodzi ten klub ani jego pozycja w lidze. Po raz kolejny powiem: ryba psuje się od głowy. Skoro "góra" ma wyjebane, to piłkarze też mają. |
Nie wierzę w takie pie.rdololo, że to brak wytycznych cokolwiek zrobił.
Puszcza nie zapowiadała walki o awans, a teraz jest druga, długo była liderem. Nieciecza zapowiadała walkę o awans i gdzie ona jest? To jest takie oderwane od rzeczywistości pieprzenie o dupie maryni. Jak jest odpowiedni trener i odpowiedni piłkarze to drużyna punktuje i tyle. U nas nie gra ani jedno, ani drugie. Atmosfera w drużynie leży, brak pewności siebie po spadku i teraz serii meczów bez wygranej. Brzęczka to przerosło, Sobol też nie ogarnia. Indywidualnie mamy niezłych kopaczy, nie ma drużyny! Oczywiście, że zarząd nie zapowiedział mocno ekstraklasa albo śmierć (pamiętacie jak to zadziałało na GKS Katowice? Co wylądowali w 3 lidze?:D), ale było mówione, że chcemy awansować jak najszybciej. Krytykujcie zarząd za słabego trenera, słabe transfery, sytuację finansową, brak chemii w zespole, brzydką grę - ale kwa nie pieprzcie mi tu, że to wina braku zapowiedzi walki o ekstraklasę, bo jest to idiotyczne! Każdy piłkarz gra o wynik sportowy i lepszy kontrakt w lepszym klubie. Każdy chce grać lepiej ! Każdy chce wygrywać! Nie trzeba im tego mówić, jak drużyna jest mocna i ma ogarniętego sternika to się sama obroni. Dla mnie dwie najbardziej idiotyczne tezy jakie się tu przewijają to właśnie : - brak jasnego postawienia sprawy, że chcemy awansować! - pisanie, że Kuba odstawił mega żenującą szopkę, bo podbiegł do swojego długoletniego przyjaciela i pewnie ulubionego trenera po strzelonym golu ! Żenada ! :D No kompromitacja, jak on mógł wybrać z kim się cieszył??? :D Jak on mógł! :D Fakty są takie : Gramy dużo poniżej oczekiwań. Liczyłem się z tym, że początek rundy jest trochę na wyrost. Uważałem, że miejsce w 6tce w pierwszej rundzie będzie dobrym wynikiem na koniec rundy. Niektórzy już płakusiali jak straciliśmy fotel lidera (:D), ja trochę inaczej na to patrzyłem. Szkoda frajersko traconych raz po raz punktów, bo teraz naprawdę trzeba zacząć solidnie punktować, jeśli chcemy się załapać do baraży. Nie wiem czy tą drużynę na to stać. |
Cytat:
|
Cytat:
gorszy przypadek to Wolfy , erudyta , retoryk , a ogląd całościowy zerowy... sam nie wiem jaka definicja dysfunkcji intelektualnej tutaj pasuje ? zdaje sie ze mnie ignoruje , wiec proszę żeby mnie ktoś teraz zacytował ;) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
To że celem jest awans zostało powiedziane wprost. Problem w tym że obecna kadra tego celu zrealizować jak widać nie jest w stanie. Tu nie chodzi nawet o mityczne wahania formy młodych zawodników, bo wszystkie statystyki nie pozostawiają złudzeń - oni trzymają mniej więcej równą formę, po prostu zdecydowanie poniżej drużyny która ma wywalczyć awans. Są słabi. Mamy Fernandeza który sam nam zdobywa punkty, Rodado, Pereirę, Baltę, Bashę i Żyro którzy czasami wyróżniają się na tle ligi, Jarocha i Łasickiego którzy trzymają w miarę równy poziom - reszta jest po prostu słaba i zwykle sabotuje grę. Pojedyncze elementy otoczone lepszymi mogłyby zaistnieć w innych zespołach (taki Fernandez myślę spokojnie miałby pierwszy skład w dolnej połówce Ekstraklasy), tak jak Silva zaistniał w Pogonii - ale sumarycznie wysiłek tych nielicznych jest marnotrawiony przez pierdołowatość reszty. Fernandez może strzelić dwa gole i nie starczy to do zwycięstwa, w dziesiątkę możemy dwa razy wychodzić na prowadzenie i zremisować etc. Mamy chyba rekord przegranych meczy po strzelonym pierwszym golu. Zamiast szukać trenerskiego magika albo liczyć że większa presja cokolwiek da (nie da, skoro Żyro w wywiadzie ostatnio przyznał że większość miernot w składzie jest już kompletnie obsrana i gra na alibi*) trzeba wymienić słabe elementy, być może dać lepszego trenera, ale na pewno nie da nic liczenie na ukryty potencjał Dudy, Wachowiaka itp. Można się spierać co do konkretnych nazwisk ale spora cześć piłkarzy nie dowozi. Na tym zresztą polega budowa drużyny - wyjmujesz słabe elementy, dokładasz lepsze. Kadra ŁKS-u to takie same no name-y jak nasi. 99,99% obywateli nazwisko Duda kojarzy się z prezydentem, szachistą i może prezesem związków zawodowych, ale na pewno nie z jakimś kieszonkowym nieudacznym przecinakiem z pierwszoligowej drużyny, za to nazwiska Balta, Jaroch, Łasicki, Wachowiak, Rodado to już kompletnie z niczym. Mało kto z KIBICÓW WISŁY słyszał o nich zanim do nas przyszli. Stali się bardziej znani bo przyszli do nas, a nie na odwrót. Tyle że umiejętności od założenia koszulki z Białą Gwiazdą nie przybywa. __________________ * Żeby byla jasność, gra na alibi oznacza że zamiast próbować i się w większości wypadków ośmieszać z takim Motorem w ogóle nie starali się zdobyć gola czekając że może kto inny weźmie odpowiedzialność. Tak wynika przynajmniej z wypowiedzi Sobolewskiego i Żyro po meczu, ja tego kalectwa nie oglądalem i jestem z tego dumny. |
Cytat:
Nie róbmy z igły wideł. Może mu nie do końca odpowiadało zachowanie trenera ostatnio w szatni, więc podbiegł do Kazka, bo był wkurzony na Niemca. Gdyby wywierał jakikolwiek wpływ na trenerze odnośnie składu to by mi się lampka zapaliła ostrzegawcza. A Kuba grzecznie siedział na ławce, mimo że był do gry - nie strzelał fochów, po prostu profesjonalnie wykonywał piłkarskie rzemiosło (dopóki się nie rozleciał...). Ja nie mam mu nic do zarzucenia akurat w tej kwestii. Co innego jakby Niemcowi jakiegoś fucka pokazał czy coś w tym stylu. Nie wszyscy się w klubie muszą lubić, aby wygrywać mecze i ciągnąć wózek w jednym kierunku. Co do zarządzania przez Kubę. Ja w jego szczere intencje wierzę, po prostu możliwe, że on nie ma takich umiejętności i jakby się nie starał to po prostu nie nadaje się do managementu. Nie będę go jechał, robi co umie i jak umie, pewnie jakby był chętny, który zagwarantowałby wyższy poziom to Kuba by to sprzedał. Wierzę, że ma Wisłę w sercu i zależy mu na jej dobru. Dlatego po co mam go krytykować? Wyniki drużyny w ciągu ostatniego 1,5 roku mówią same za siebie. Po co kopać leżącego? Skoro ewidentnie facet kocha ten klub. Bez sensu. |
Cytat:
Moim zdaniem po wydarzeniach tych blisko 4 lat takie bajki o miłości to dobre dla dzieci. |
Cytat:
nawet jeśli mu się nie do końca podobało zachowanie trenera to jako właściciel miał do wyboru znacznie więcej sposobów zakomunikowania mu tego niż sposób rodem z piaskownicy. Już wtedy część z nas pisała, że to była dziecinada, która pokazała JB16 w bardzo niekorzystnym świetle. |
Cytat:
|
Kluczem w ocenie Błaszczykowskiego jest jego wywiad z lata 2020 roku. Błaszczykowski kolokwialnie mówiąc "wyrzygał się" w nim na byłego prezesa Wisły - Piotra Obidzińskiego, a z siebie zrobił bohatera (zatrudnienie Skowronka), któremu inni rzucali kłody pod nogi.
Nieświadomie jednak odsłonił wtedy patologiczny układ jaki stworzył w Wiśle, chcąc być jednocześnie piłkarzem, współwłaścicielem, dyrektorem sportowym wybierającym i negocjującym z trenerem - "Ja po trzech godzinach od razu wiedziałem, że to jest właściwy człowiek", oraz decydującym o zwolnieniu tego trenera - "coś we mnie pękło, to był ostatni dzwonek, żeby coś zmienić". Dzięki Obidzińskiemu wiemy również, że brat Jakuba był figurantem w Radzie Nadzorczej klubu - "Kuba głosował za Dawida nie będąc formalnie w radzie". Od tego momentu wiedzieliśmy, że Błaszczykowski nie będzie ograniczał się tylko do gry a murawie, ale będzie trząsł klubem. W międzyczasie ze stołka prezesa wyrzucony został "przeszkadzający" profesjonalista - Obidziński, zastąpił go brat Błaszczykowskiego mający kiepskie CV (asystent wuja Jurka w Rakowie, potem zarządzał firmą wuja i brata oraz fundacją brata), a sam Jakub już formalnie został członkiem RN. Od tego czasu Błaszczykowski mógł już rządzić Wisłą poprzez wpływ na swojego brata i jednocześnie mieć czyste papcie. Jakby Hyballa wypalił to pewnie usłyszeliśmy historyjkę o tym jak to Jakub dzwonił do znajomych w Niemczech i załatwił Hyballę. A jako że nie wypalił, a w dodatku skonfliktował się z samym Jakubem i uwielbianymi przez niego "legendami" - Boguskim i Kmiecikiem to usłyszeliśmy że Jakub go nawet nie znał, pomimo bycia przez 3 lata razem w BVB. Kwestię żenującej cieszynki i późniejszej kuriozalnej wypowiedzi Błaszczykowskiego celnie skomentował Krzysztof Stanowski - polecam to sobie obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=sbU7ToCEZio Następnie Błaszczykowski "popisał się" ściągając do Wisły słabego Cisse w miejsce najlepszego ofensywnego gracza Wisły - Yeboaha. Równocześnie jego brat zaklepał równie kuriozalną zamianę El Mahdioui - Fazlagić. Na koniec najbardziej "popisał się" zatrudniony do Wisły przez braci ich własny wuja - Jurek, który zamiast polepszyć wyniki Guli to je jeszcze pogorszył, pomimo że dostał konkretne transfery (Poletanović, Manu, Citaiszwili). Wygrał 1 mecz na 14 i spuścił Wisłę na drugi poziom rozgrywek. W "nagrodę za spadek" brat Dawid przedłużył na odchodne z Wujem kontrakt, dając mu dodatkowo kompetencje transferowe. Co z tych transferów wyszło widzimy po aktualnym miejscu Wisły w dolnej połówce tabeli Fortuna I ligi. Słabe, podstarzałe, podatne na kontuzje grajki na dwuletnich umowach, jacyś turyści typu Niewiadomski. Nie wiadomo nawet kto teraz będzie sprzątał tę stajnię Augiasza, bo przez Wuję rozpadł się cały dział sportowy klubu i nie ma żadnych struktur. Oby nie sam Błaszczykowski, bo obawiam się że pierwsze co był zrobił to sprzedanie Luisa Fernandeza, który lepiej od niego wykonuje karne i wolne, a przecież wracająca na wiosnę "gwiazda" musi mieć liczby... |
sorino : ja nie polemizuje. Kuba narobił mnóstwo błędów.
Doktor Granat : jeżeli wolisz profesjonalnych najemników, niż 'swoich' laików - to wyobraź sobie, że ja też. Tylko chętnych najemników z pieniędzmi na Wisłę nie było. Wzięło ją trio bo nikt inny nie chciał. Ja tak czy siak uważam, że ta cieszynka miała wpływ na .... wielkie gówno. Rozumiem, że zdarzyło się to przed tragiczną serią wyników, błędami transferowymi i złym doborem trenerów. Ale na boga, tylko dlatego, że to było wcześniej to nie znaczy, że to miało jakikolwiek wpływ na cokolwiek. Moim zdaniem nie miało. Gdyby nie popełniono błędów w doborze piłkarzy/sztabu - byłby to nic nieznaczący gest. Niestety, błędy popełniono, cała ich piramidę. A Kuba próbował oddać zarządzanie klubem w ręce profesjonalistów. Patrz projekt Gula i Piaseczny. Tylko, że niestety nie potrafił dobrać odpowiednich. W tym cały problem. |
Cieszynka pokazała małostkowość "grającego członka Rady Nadzorczej" i brata prezesa klubu. Natomiast obecność tego członka w szatni i relacje jakie przekazywał swojemu bratu na pewno miały wpływ na rozwiązanie, mającej obowiązywać jeszcze przez rok umowy z lubianym przez kibiców Hyballą. Co z kolei przełożyło się na przepalenie kolejnych klubowych pieniędzy na odprawę dla tego szkoleniowca.
W międzyczasie dzięki trenerowi Hyballi straciliśmy 3 zawodników, którzy teraz z powodzeniem grają w Ekstraklasie - Abramowicz, Jean Carlos, Chuca (przez niego odszedł też Basha) i trzeba było zamawiać kolejny wagon grajków, jak zresztą co okienko za "Trójcy". Efekt tych ciągłych przetasowań w składzie przyszedł w kolejnym sezonie, w którego połowie postanowiono dołożyć jeszcze do pieca i sprzedać za jednym zamachem 2 najlepszych zawodników. |
Cytat:
największą wina Jażdzyńskiego i Królewskiego jest danie Kubusiowi pełni władzy... |
Cytat:
sam se wziął jak bilety swego czasu.... :lol: |
Cytat:
Pragnę dodać, że wiele o naszym Kubie mówi jego podsumowanie spadku Wisły z ekstraklasy "zajebałem bo nie grałem" oraz nieumiejętność zakończenia kariery mimo kontuzji, która się ciągnie już ponad rok. I ten człowiek będą właścicielem, w sumie prezesem, najwazniejszą personą w klubie, mając 37 lat, nie potrafi zakończyć kariery, tylko wmawia sobie i wszystkim, że będzie grał i jeszcze w I lidze będzie Wisłę ratował. A pińćset złotych trzeba płacić co miesiąc :D |
Podobno jest lista transferowa kogo nie chcemy i kogo chcemy.Wie ktoś może o nazwiskach na niej?
|
Ja bym chętniej poznał listę podmiotów, które sfinansują takie ruchy ;)
|
Kogo nie chcemy - to wiadomo ( kominy płacowe i możliwy zarobek) i łatwiej sfinansować też :D
|
pytanie
Cytat:
A kto jest menago Fratczaka ?Może to pomoże |
kogo chcemy - kogo nie chcemy - ja .......e - wy ludzie myslicie i widzicie co piszecie ?????? ile do gadania ma trup na pochowku na cmentarzu ????
|
Cytat:
A gdy ja zacząłem krytykować brata i wujka, to stałem się wrogiem nr 1. Jakieś Lucki czy inne Malki pisały, że Dawidek wykonywał tytaniczną pracę. Lucek już po spadku zaciekle bronił wujka i brata, przy okazji mnie atakując. Nie mówiąc o Serniku czy innym Wolfym. Dzisiaj wiadomo kto miał rację. Sprawa z wujkiem ostatecznie skompromitowała wielu użytkowników tego forum. Pokazała, że oni nie stoją po właściwej drodze. Dawida zacząłem krytykować już po pamiętnym meczu z Płockiem u siebie 0:3 i ja go pierwszy nazwałem figurantem w roli prezesa. Dlatego od momentu awansów Dawida należy mówić o świadomym działaniu na szkodę Wisły. Z premedytacją. To nie są żadne przypadkowe błędy, to nie są błędy wynikające z braku doświadczenia. |
Cytat:
.......isz jak krzyżówka Jońskiego z Kosiniakiem Kamyszem ale nie ma nic o tym jak to naprawić.Rzuć jakiś pomysł-poza oczywistym wy.......eniem wszystkich z klubu-to porozmawiamy poważnie. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
aronia groźna broń na tym forum
|
Cytat:
|
Cytat:
Wbrew pozorom rozwiązanie jest banalnie proste. Od maja napisałem kilka postów, więc weź choć raz odpowiedzialność za swoje słowa i kliknij na moje statystyki... odszukaj i zacytuj fragmenty, gdzie po spadku zaciekle bronię Wujka i Dawida bo ja tego nie kojarzę.... Dasz radę? Wątpię... |
Zapowiada się gruba wyprzedaż w zimie...
|
Zdecydowanie. Zapowiada się ciężka walka o utrzymanie na wiosnę.
|
Cytat:
|
Ale jaki awans?
My w tej chwili walczymy TYLKO o przetrwanie klubu ... |
Nasze przetrwanie łączy się z awansem. Jeśli przetrwamy finansowo ten rok i nie awansujemy = brak kasy na kolejny sezon więc jedynie agonię odłożymy o jeden sezon dalej.
No chyba, ze tkwimy ciągle w 2019 roku, mamy trupa ale nadzieję, że pojawi się jakiś szejk i to poskleja w ciągu tygodnia. |
Rodado Hugi Colley Basha Balta- oni pewnie są z tej grupy zarabiającej, jak ktoś pisał 40tys na miesiąc. Za mniejsze pieniądze pewnie przyszliby grać Mroziński Gąska Cisse Serafin Biernat .Jakościowo na jesień byli o niebo lepsi
|
Wujas naściągał tego szrotu a teraz w nagrodę bryluje na mundialu i robi za uwaga uwaga: EXPERTA!!!! Co za poyebany świat
|
Ciężko mi uwierzyć, że snujący się po boisku oldboj Basha ma 40k kontraktu. Jeśli tak jest, to osoba, która jest za to odpowiedzialna, powinna być wywieziona z Reymonta na taczkach.
|
Cytat:
Basha raczej nie, Balta? Być może. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:55. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl