Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

BlurgH 27.08.2018 07:55

@Karherop - w tym roku wszystkie ligowe spotkania rozgrywamy w soboty. Jeżeli nie będzie ciężkich mrozów/opadów, a drużyna nie straci stylu (bo czy straci punkty - tego należy oczekiwać, to tylko nasza Ekstraklasa), to może się okazać, że ludzie przyjdą w liczbie 20k+, bo tak jak napisał sebanop - w mediach wszyscy rozpływają się nad Wisłą. Trochę w tym też naszej, kibicowskiej pracy - na Górnika poszedłem tylko z jednym kumplem, bo reszta się wykręciła, ale jak zobaczyli wynik i posłuchali tego, co im opowiedziałem o meczu, to mogę się spodziewać, że na Lechię pójdziemy w znacznie liczniejszym gronie.

Patrząc na najbliższy mecz - wygrana ze Śląskiem powinna przynieść błyskawiczną akcję nagłaśniającą, bo mamy przerwę na reprezentację. 2 tygodnie czasu - przy odpowiednich (i wcale nie takich drogich) działaniach promocyjnych - powinno nam zrobić frekwencję 20k+, zwłaszcza, że już wrócą studenci (i byle pogoda dopisała). No i przyjedzie przypuszczalnie lider/v-ce lider tabeli.

sebanop 27.08.2018 08:54

A i my wówczas będziemy w top3 ;) więc jak by nie patrzeć to szlagier :D

Karherop 27.08.2018 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BlurgH (Post 1513168)
@Karherop - w tym roku wszystkie ligowe spotkania rozgrywamy w soboty. Jeżeli nie będzie ciężkich mrozów/opadów, a drużyna nie straci stylu (bo czy straci punkty - tego należy oczekiwać, to tylko nasza Ekstraklasa), to może się okazać, że ludzie przyjdą w liczbie 20k+, bo tak jak napisał sebanop - w mediach wszyscy rozpływają się nad Wisłą. Trochę w tym też naszej, kibicowskiej pracy - na Górnika poszedłem tylko z jednym kumplem, bo reszta się wykręciła, ale jak zobaczyli wynik i posłuchali tego, co im opowiedziałem o meczu, to mogę się spodziewać, że na Lechię pójdziemy w znacznie liczniejszym gronie.

Patrząc na najbliższy mecz - wygrana ze Śląskiem powinna przynieść błyskawiczną akcję nagłaśniającą, bo mamy przerwę na reprezentację. 2 tygodnie czasu - przy odpowiednich (i wcale nie takich drogich) działaniach promocyjnych - powinno nam zrobić frekwencję 20k+, zwłaszcza, że już wrócą studenci (i byle pogoda dopisała). No i przyjedzie przypuszczalnie lider/v-ce lider tabeli.

Przecież terminarz jest rozpisany na 5 kolejek do przodu to skąd Ty wiesz że wszystkie mecze rozegramy w sobotę? Wystarczy że 2-3 mecze będą w poniedzialek lub piątek o 18.00 i już frekwencja leci2-3 tys do tyłu.

Nawet w sezonie gdy graliśmy świetnie w grupie LE (sezon 11/12), mielismy frekwencje w grudniu po 13-14 tys. Pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Jeszcze ta kolejka 2 dni przed wigilia... geniusze zarządzający liga.

BlurgH 27.08.2018 11:58

Wybacz - zasugerowałem się http://www.wisla.krakow.pl/pl/rozgry...asa_2018_2019/... zupełnie zapomniałem o harmonogramie +5.... Co do grudnia, masz oczywiście rację.

mr_kwolf 27.08.2018 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1513179)
Przecież terminarz jest rozpisany na 5 kolejek do przodu to skąd Ty wiesz że wszystkie mecze rozegramy w sobotę? Wystarczy że 2-3 mecze będą w poniedzialek lub piątek o 18.00 i już frekwencja leci2-3 tys do tyłu.

Nawet w sezonie gdy graliśmy świetnie w grupie LE (sezon 11/12), mielismy frekwencje w grudniu po 13-14 tys. Pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Jeszcze ta kolejka 2 dni przed wigilia... geniusze zarządzający liga.

Czyli kiedy powinniśmy kończyć? W połowie listopada? Ruszać kiedy? W połowie marca? Bo ostatnio na początku marca też pogoda dawała się we znaki? W lipcu chyba też nie ma sensu grać bo ciepło, a ludzie na wakacjach.

Z takim podejściem nic dziwnego, że dostajemy w Europie jak w piłkę można grać tylko 5 miesięcy w roku.

BlurgH 27.08.2018 13:38

Karherop zwracał uwagę na czynniki obniżające frekwencję na trybunach, a nie powodujące odwołanie meczu. Prawda jest taka, że przy -15 stopniach, w środku tygodnia o 18.00 na stadion przyjdzie tak jak niedawno - 4 do 5 tysięcy ludzi. Gdzieś czytałem, że od tego sezonu mają być stosowane jakieś dodatkowe maty zabezpieczające na murawy w Ekstraklasie (generalnie mające ułatwiać odprowadzanie wody i śniegu, ale może coś jeszcze ? Nie wiem, nie jestem specjalistą), więc warunki dla piłkarzy powinny być znośne. Gorzej z kibicami.

pepe72 27.08.2018 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1513186)
Czyli kiedy powinniśmy kończyć? W połowie listopada? Ruszać kiedy? W połowie marca? Bo ostatnio na początku marca też pogoda dawała się we znaki? W lipcu chyba też nie ma sensu grać bo ciepło, a ludzie na wakacjach.

Z takim podejściem nic dziwnego, że dostajemy w Europie jak w piłkę można grać tylko 5 miesięcy w roku.

W piłkę nie gra się na śniegu. Częściowo z tym radzi sobie podgrzewana murawa. Ale ludzie na stadion przy -10 nie przyjdą. Więc w naszym klimacie od grudnia do KOŃCA LUTEGO nie należy planować rozgrywek.
Ew. można zaryzykować mecze początkiem grudnia, ostatnio było znośnie.
Ale tego idiotę, co zaplanował kolejkę na 22 grudnia to należy rozstrzelać. Polska to nie UK i należy brać poprawkę na nasze zwyczaje.
Poza tym gra przy pustym stadionie to duże koszty dla (naszego) klubu. Proponuję 90minut i frekwencję z zeszłego roku. W dość ciepłym grudniu było ponad 10k. W bardzo zimnym lutym 4000!

Karherop 27.08.2018 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1513186)
Czyli kiedy powinniśmy kończyć? W połowie listopada? Ruszać kiedy? W połowie marca? Bo ostatnio na początku marca też pogoda dawała się we znaki? W lipcu chyba też nie ma sensu grać bo ciepło, a ludzie na wakacjach.

Z takim podejściem nic dziwnego, że dostajemy w Europie jak w piłkę można grać tylko 5 miesięcy w roku.

W przyszłym roku nie ma żadnej imprezy docelowej, a my kończymy ligę 19 maja, zamiast grać do końca czerwca. Mielibyśmy 5- 6 kolejek wiecej, a i terminy środowe by się znalazły.

Zamiast tego mamy w tym roku grę w wigilie. Kuriozum. Nikt mnie nie przekona że to lepsze wyjście niż gra w czerwcu.

W piłkę powinno się u nas grac od marca do listopada. Masz kolego 9 miesięcy, nie licząc grudnia i lutego.

Sylwus1988 27.08.2018 14:53

Może jakby narobić szumu. Zagadywać dziennikarzy na twiterach i innych platformach o tym że terminy są do dupy to może w końcu doszło by to do kogoś decyzyjnego w tej kwesti i ten ktoś by sie zastanowił i to zmienił. Myślę ze wszystkim w ekstraklasie by to pasowało.

rokfor 27.08.2018 17:20

Co wam przeszkadza gra w grudniu? Przecież od wielu lat pogoda jest wtedy dużo lepsza niż w lutym, a nawet marcu. Jestem jak najbardziej za graniem w czerwcu, ale nie kosztem grudnia tylko właśnie tych bezsensownych meczów na mrozie w lutym i na początku marca.

pepe72 27.08.2018 17:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1513191)
W przyszłym roku nie ma żadnej imprezy docelowej, a my kończymy ligę 19 maja, zamiast grać do końca czerwca. Mielibyśmy 5- 6 kolejek wiecej, a i terminy środowe by się znalazły.

Zamiast tego mamy w tym roku grę w wigilie. Kuriozum. Nikt mnie nie przekona że to lepsze wyjście niż gra w czerwcu.

W piłkę powinno się u nas grac od marca do listopada. Masz kolego 9 miesięcy, nie licząc grudnia i lutego.

MŚ U-20 w 2019 roku w Polsce.
http://pilkanozna.pl/index.php/Wydar...-w-polsce.html

Ale przesuwanie ligi na Wigilię i luty to czysta głupota.

1q2 27.08.2018 20:10

Ja tylko dodam że chodziło mi bardziej długofalowo.W tej rundzie to faktycznie tylko z Lechią (przy dobrym meczu we Wrocławiu) możemy zakręcić się w okolicach 20k. Natomiast gdybyśmy grali dobry futbol to wiosna nasza jeśli chodzi o frekwencje.

BlurgH 27.08.2018 20:50

Jeśli drużyna będzie dalej grała z takim rozmachem, to Korona jest w stanie ściągnąć 15k ludzi, na Zagłębie też się mogą ludzie wybrać, żeby np podziękować za Derby.

PSYCHOLTSW 28.08.2018 06:23

zrobimy sobie wigilię na stadionie Wisły, tak to powinno być rozegrane :) także głowa do góry, czekamy na mecz ze Śląskiem a później myślimy co dalej :)

Arkadiusz.Czerepach 28.08.2018 08:56

moim zdaniem frekwencja to temat rzeka zasługujący na osobny watek

więc :

https://wislakrakow.com/forum/showth...44#post1513244

bądź co bądź tutaj jest jeden z najważniejszych tematów na forum, i imho nie ma sensu aby od kilku stron mielić tutaj tylko o sposobach podniesienia frekwencji , tymbardziej że cześć z tych postow jest wartościowa i szkoda aby zaginełą w odmętach tego wątku

szorstki 28.08.2018 11:16

Liga kończy się w maju, żeby piłkarze Legii i tych drużyn "co walczą o mistrzostwo" mieli czas na wakacje i chwilę oddechu przed nowym sezonem w pucharach. Wszak zaczynamy eurow...rdol już w połowie lipca.

rafalp_r22 28.08.2018 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1513245)
moim zdaniem frekwencja to temat rzeka zasługujący na osobny watek

więc :

https://wislakrakow.com/forum/showth...44#post1513244

bądź co bądź tutaj jest jeden z najważniejszych tematów na forum, i imho nie ma sensu aby od kilku stron mielić tutaj tylko o sposobach podniesienia frekwencji , tymbardziej że cześć z tych postow jest wartościowa i szkoda aby zaginełą w odmętach tego wątku

Z tym co wtedy wpisales w tamtym poście zgadzam się w większości, oprócz jednej podstawowej rzeczy.

Ja nie wiem co ludzi jeszcze może przekonać, że wyniki sportowe mają NIEWIELKI wpływ na frekwencje. kilka osób zwracalo uwage na to na forum - dane z Est z ostatnich 10 lat wszystkich druzyn, pokazują że jest mała zależność pomiędzy wynikami sportowymi a frekwencją.

Ostatni nasz sezon w pucharachm ,mecz ze standardem, juz pelny stadion otwarty, a bylo tylko jakieś 22 tys ludzi.

Liczą się te wszystkie inne rzeczy - produktem już nie jest tylko to co sie dzieje na boisku. Ludzi moge korzystac z roznych typow rozrywoki, w wielu tych miejscach produkt jest bardzo dobry, z roku na roku ludize maja co raz wieksze wymagania, polepszaja sie standardy.

nawet jesli druzyna wygrywa, a odpowiednio sie tego nie wykorzysta, to nie bedzie frekwencji.

Inny przykład - sezon 2013/2014. Twierdza Reymonta za Smudy na jesień. 10 zw 2 remisy, nawet lider w pewnym momencie. I co? Poza meczem z Legią, slabiutka frekwencja. Z Lechia 11,1 tys, Zaglebie 10,7 tys, Widzewe 10,5, a na meczach z Korona i Slaskiem byl ten slynny zaklad z dogrywka i tez bylo malo kibicow.

Chcecie frewkencji na poziomie 20 tyś?

- wydatki na marketing musza być na poziomie przynajmniej ok miliona rocznie (teraz to nie przekracza 100-150 tys)
- nowa strona, z bardzo latwym kupowaniem biletu przez internet, w tym nawet do 2h przed meczem, rowniez na urzedzeniach mobilnych (nie musi byc appka)
- mobilne punkty sprzedazy z roznych stron stadionu (cos ala jak sie kupuje bilet na pociag), po 10 za trybuna polocna i poludniowa, przy tym przynajmniej 1-2 osoby do pomocy. Wszystko w celu ograniczenia kolejek, tak zeby spontanicznie mogl ktos podjac decyzje i wiedzial ze nawet przyjezdzac godzine przed meczem bez problemu zdazy
- wprowadzenie jakis atrkcji czy znizek na catering, po to aby rozlozyc ruch przy wchodzeniu na stadion (w szczegolnosci tyczy sie to gornych sektorow A,H,E gdzie stoi sie w duzych kolejkach, a bramki maja bardzo slaba przepustowosc)
- Podpisanie dlugoterminowej umowy z miastem, po to zeby mozna bylo podpisać dlugoterminowa umowe na z porzadna firma cateringowa (a nie tak jak jest obecnie zielony smok nalezacy posrednio do dziewczyny Dukata). Bez inwestycji na poziomie ok2mln w punkty cateringowe, nie ma szans na dobrą jakość i szybką obsluge
- praca nad PR, brak skandali i odciecie sie od osob powiazanych z chuliganka. Nie ma co tutaj rozpisywac kolejnych kwestii. Ale wiele osob wie dlaczego tak naprawde DD zrezygnowal, i dlaczego m.in Golda wspomnial o zmianie firmy caterginowej ostatnio w wywaidzie. Ale to jest wierzcholek gory lodowej.

Dla wiekszosci osob wlasnie takie podstawoewe kwestia maja znaczenie - inaczej poza meczeami z Legia, Lechem, Cracovia czy nawet Gornikiem (na poprzednim meczu z Gornikiem w grudniu 2017 bylo prawie 17 tys czyli wiecej niz teraz a duzo gorszej porze roku) ciezko bedzie sciagnac powyzej 10 tys.

Wiem, ze pewnie lduzie to beton i nic ich nie przekona, ale takie są fakty.

Ludzie stracili zaufanie do tego zarzadu i TS bo co raz wiecej rzeczy wychodzi. Stracili zaufanie i kibice i sponsorzy - jak inaczej mozna wytluamczyc brak pozyskania jakiegokolwiek sponsora przez ostatnie 1,5 roku? Wszystko to co wpadalo to male umowy partnerskie warte 40-60 tys rocznie..

Byla szansa zeby zatrudnic kogos z zewnatrz, ze srodowiska biznesowego - to by pomoglo troche poprawic PR/zaufanie

Błaszczu_WIŚLAK 28.08.2018 12:22

^^ Zielony Smok nie należy do dziewczyny Dukata, ona zajmuje się sprzątaniem :)

rafalp_r22 28.08.2018 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Błaszczu_WIŚLAK (Post 1513262)
^^ Zielony Smok nie należy do dziewczyny Dukata, ona zajmuje się sprzątaniem :)

To, że sprzątaniem to wiem, a wydrukiem biletów i magazynu R22 maz MS, ale okazalo sie ze z Zielonym Smokiem ona rowniez ma sporo wspólnego ;)

Ale to jest jedna kwestia ze kolesiostwo, druga ze poprostu kto by nie wszedl, to bez inwestycji czyli mozliwosci robienia na miejscu, podgrzeawczy, podlaczonych dsttrybutorwych, POSow itp to nikt nie jest w stanie znaczacy sposob podniesc jakości cateringu..

Arkadiusz.Czerepach 28.08.2018 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalp_r22 (Post 1513261)
Z tym co wtedy wpisales w tamtym poście zgadzam się w większości, oprócz jednej podstawowej rzeczy.

Ja nie wiem co ludzi jeszcze może przekonać, że wyniki sportowe mają NIEWIELKI wpływ na frekwencje. kilka osób zwracalo uwage na to na forum - dane z Est z ostatnich 10 lat wszystkich druzyn, pokazują że jest mała zależność pomiędzy wynikami sportowymi a frekwencją.

Ostatni nasz sezon w pucharachm ,mecz ze standardem, juz pelny stadion otwarty, a bylo tylko jakieś 22 tys ludzi.

Liczą się te wszystkie inne rzeczy - produktem już nie jest tylko to co sie dzieje na boisku. Ludzi moge korzystac z roznych typow rozrywoki, w wielu tych miejscach produkt jest bardzo dobry, z roku na roku ludize maja co raz wieksze wymagania, polepszaja sie standardy.

nawet jesli druzyna wygrywa, a odpowiednio sie tego nie wykorzysta, to nie bedzie frekwencji.

Inny przykład - sezon 2013/2014. Twierdza Reymonta za Smudy na jesień. 10 zw 2 remisy, nawet lider w pewnym momencie. I co? Poza meczem z Legią, slabiutka frekwencja. Z Lechia 11,1 tys, Zaglebie 10,7 tys, Widzewe 10,5, a na meczach z Korona i Slaskiem byl ten slynny zaklad z dogrywka i tez bylo malo kibicow.

Chcecie frewkencji na poziomie 20 tyś?

- wydatki na marketing musza być na poziomie przynajmniej ok miliona rocznie (teraz to nie przekracza 100-150 tys)
- nowa strona, z bardzo latwym kupowaniem biletu przez internet, w tym nawet do 2h przed meczem, rowniez na urzedzeniach mobilnych (nie musi byc appka)
- mobilne punkty sprzedazy z roznych stron stadionu (cos ala jak sie kupuje bilet na pociag), po 10 za trybuna polocna i poludniowa, przy tym przynajmniej 1-2 osoby do pomocy. Wszystko w celu ograniczenia kolejek, tak zeby spontanicznie mogl ktos podjac decyzje i wiedzial ze nawet przyjezdzac godzine przed meczem bez problemu zdazy
- wprowadzenie jakis atrkcji czy znizek na catering, po to aby rozlozyc ruch przy wchodzeniu na stadion (w szczegolnosci tyczy sie to gornych sektorow A,H,E gdzie stoi sie w duzych kolejkach, a bramki maja bardzo slaba przepustowosc)
- Podpisanie dlugoterminowej umowy z miastem, po to zeby mozna bylo podpisać dlugoterminowa umowe na z porzadna firma cateringowa (a nie tak jak jest obecnie zielony smok nalezacy posrednio do dziewczyny Dukata). Bez inwestycji na poziomie ok2mln w punkty cateringowe, nie ma szans na dobrą jakość i szybką obsluge
- praca nad PR, brak skandali i odciecie sie od osob powiazanych z chuliganka. Nie ma co tutaj rozpisywac kolejnych kwestii. Ale wiele osob wie dlaczego tak naprawde DD zrezygnowal, i dlaczego m.in Golda wspomnial o zmianie firmy caterginowej ostatnio w wywaidzie. Ale to jest wierzcholek gory lodowej.

Dla wiekszosci osob wlasnie takie podstawoewe kwestia maja znaczenie - inaczej poza meczeami z Legia, Lechem, Cracovia czy nawet Gornikiem (na poprzednim meczu z Gornikiem w grudniu 2017 bylo prawie 17 tys czyli wiecej niz teraz a duzo gorszej porze roku) ciezko bedzie sciagnac powyzej 10 tys.

Wiem, ze pewnie lduzie to beton i nic ich nie przekona, ale takie są fakty.

Ludzie stracili zaufanie do tego zarzadu i TS bo co raz wiecej rzeczy wychodzi. Stracili zaufanie i kibice i sponsorzy - jak inaczej mozna wytluamczyc brak pozyskania jakiegokolwiek sponsora przez ostatnie 1,5 roku? Wszystko to co wpadalo to male umowy partnerskie warte 40-60 tys rocznie..

Byla szansa zeby zatrudnic kogos z zewnatrz, ze srodowiska biznesowego - to by pomoglo troche poprawic PR/zaufanie

i po to napisałem w TAMTYM, żebyście pisali o frekwencji w TAMTYM

czemu odpisujesz tutaj ?

proszę oto poprawiony link:

https://wislakrakow.com/forum/showth...t=9486&page=10

PSYCHOLTSW 29.08.2018 06:54

nie zgadzam się z dywagacjami na temat frekwencji. na nią ma wpływ termin, przeciwnik, gra i wyniki. jeśli Wisła będzie dalej tak grać jak gra, to okaże się że frekwencja 16-20 tys nie jest niczym szczególnym...

Guzik 29.08.2018 07:45

W sezonie 13/14 to jeszcze 90% kibiców myślało, że nadal jesteśmy potęgą i wygrane niższe niż 3:0 były poniżej oczekiwań. Tak więc i frekwencja niska. Teraz sytuacja jest inna. Gramy powyżej oczekiwań to i frekwencja powinna być wyższa.

Arkadiusz.Czerepach 29.08.2018 08:35

tak to spostrzeżenie wpisuje się w mój argument o relatywności postrzegania "wyników"

za czasów Liege (chętnie przypominane) - gra w pucharach to była norma

teraz po kilku latach posuchy to i na dudelange byłoby z 17k

poza tym przypominam NIE SPAMUJCIE TUTAJ FREKWENCJĄ

TUTAJ : https://wislakrakow.com/forum/showth...t=9486&page=10

Dariook 30.08.2018 07:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafalp_r22 (Post 1513261)
.....
Ludzie stracili zaufanie do tego zarzadu i TS bo co raz wiecej rzeczy wychodzi. Stracili zaufanie i kibice i sponsorzy - jak inaczej mozna wytluamczyc brak pozyskania jakiegokolwiek sponsora przez ostatnie 1,5 roku? Wszystko to co wpadalo to male umowy partnerskie warte 40-60 tys rocznie..

Byla szansa zeby zatrudnic kogos z zewnatrz, ze srodowiska biznesowego - to by pomoglo troche poprawic PR/zaufanie

Ciezko sie zgodzic z tym co napisales. Pomysly ktore wymieniles to raczej sposoby na poprawe "dnia meczowego" a nie zwiekszajace nasza frekwencje.

NAszym targetem nie moga byc ludzie nie zwiazani z klubem, tzw klienci, gdyz nie sa zadnym gwarantem osiagniecia wpływów z dnia meczowego. To grupa bardzo podatna na wiele czynnikow, ktore moga zdecydowac ze np. za 2 tyg juz sie nie pojawia na stadionie.

Co tu wiecej mowic, gra i wyniki maja bardzo istotny wplyw na frekwencje. Nie mozna zapominac tez o pilkarzach, najlepiej by bylo kilka ciekawych nazwisk i przedewszystkim Polacy z ktorymi kibice moga sie utozsamiac i identyfikowac.

Tu trzeba sie skupic na ludziach ktorzy kibicuja Wisle, kidys byli na stadionie a z racji roznych powodow ich obecnie nie ma. Celowal bym w osiedla i fancluby, gdzie jest zasiana wiara w Wisle ale wiele osob czy rodzin raczej nie spedza czasu przy R22.

Te bzdury o czarnym PR i niby wplywie chuliganki na frekwencje to mozna wlozyc miedzy bajki. Ktos kto kibicuje Wisle doskonale orientuje sie co i dlaczego. Zna nasza sytuacje i kilka wiekszych lub mniejszych niepowodzen nie powoduje odpuszczenia Wisly...W szlagiery sie pojawiaja, wtedy to juz nie przeszkadza?

Klub musi zadbac o kibicow Wisly. Musi zbudowac nowe relacjie miedzy kibicem a klubem, pokazac tym ktorzy byli lub nie zawsze sa, ze warto sie pojawiac i kibicowac ukochanemu klubowi.
Ci ludzie nie stoja w kolejkach po bilet, Ci ludzie nie wyrywaja wlosow gdy kolejka po piwo, Ci ludzie kibicuja Wisle.
Trzeba zbudowac 14-15 tys tych pewnych. Tych na ktorych klub zawsze moze liczyc.

BlurgH 30.08.2018 08:52

@Dariook
Poruszyłeś ważną kwestię, którą do tej pory traktowano na forum trochę po macoszemu (albo źle szukałem:P) , więc pozwolę sobie pociągnąć trochę temat,może się rozwinie. Napisałeś, "trzeba zbudować 14-15 tys tych pewnych. Tych na których klubo zawsze może liczyć." Tak, trzeba zbudować taką grupę, co do tego nie ma żadnych wątpliwości, bo to będzie fundament działalności klubu. Byle to zrobić z głową (Głową ?), taka praca u podstaw lubi przejrzystość działań, jasne zasady itp.

Mimo to, nie zrezygnowałbym z działań mających na celu ściągnięcie na stadion "jednorazowych" kibiców, bo ta grupa z kolei pozwoli na wsparcie, uzupełnienie i ułatwienie tworzenia "trzonu".
Wyniki, styl, przeciwnicy, pogoda i atmosfera na stadionie będą miały wpływ zawsze - tylko raz większy, raz mniejszy.

Dariook 30.08.2018 08:57

Alez oczywiscie, ja nie rezygnuje z tych jednorazowych. Sugeruje tylko aby przede wszystkim skupic sie na budowie tych 15 tys lojalnych. Fundament zapelnienia stadionu. Ci ludzie gdzies tam sa, chodzili lub chodza raz na ruski rok wiec material posiadamy tylko pozostaje wyjsc do nich. Trzeba im pokazac, ze klub zabiega o nich i ze nie tylko potrafi brac zlotowki za bilet.

serek.c2 30.08.2018 08:59

"Jednosezonowi" to przyjdą jak zawsze na mecz z Legią i żydami - niezależnie od tego, czy będzie dobra kiełbasa, zajebiste plakaty na mieście, czyściutkie kibelki i inne wodotryski. Na inne mecze też przyjdą - jak będzie wynik sportowy. Jak go nie będzie, to żadne marketingowe triki tu nie pomogą.

Może beton jestem, ale zwyczajnie w magię marketingu nie wierzę - nie w przypadku naszej ligowej młócki.

Dariook 30.08.2018 09:19

Lepiej wyruszyc do szkol na wislackich osiedlach i fanclubach. Zaprosic za darmo kilkaset dzieciakow na mecz, nich co 5 zlapie bakcyla i namowi ojca lub rodzine na kolejny mecz to bedzie pozytyw. Studentom na uczelnich tez mozna rozdac voucheru, niech wpadna i zobacza, ze nie taki diabel straszny. Moze wroca...

I tak stadion stoi pusty.

Z calym szacunkiem dla dzieciakow ale darujmy sobie bidule. Tak, mozna ich zaprosic ale miejmy swiaomosc ze oni nie wroca, tam jest tylko wychowawca. Mozna dzieciaki zaprosic do przygotowania katroniady na ich sektorze, niech kazdy poczuje sie czescia widowiska. Niech maja "gniazdowego" i tez prowadza doping na 2 strony.

regan 30.08.2018 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1513377)
Lepiej wyruszyc do szkol na wislackich osiedlach i fanclubach. Zaprosic za darmo kilkaset dzieciakow na mecz, nich co 5 zlapie bakcyla i namowi ojca lub rodzine na kolejny mecz to bedzie pozytyw.

I tak stadion stoi pusty.

Przerabiamy to 8-10 rok, rozdajemy te bilety za darmo i nic to nie daje. Żadnych efektów. Przyzwyczjamy jedynie te dzieci do okazjonalnej darmoszki. Nie mówie, żeby to.likwidować, natomiast sądzę, że nie ma co z tym wiązać nadziei i tyle.

Dariook 30.08.2018 09:37

To trzeba zmienic podejscie. Widocznie nie wystarczy rzucic bilety i czekac na efekty. Dajmy tym dzieciakom cos wiecej niz tylko ogladanie meczu.

Ja gdy bylem maly to nie szedlem na mecz dla samej gry, tylko z ciekawosci co sie stanie na trybunach, Pospiewac, kibicowac, miec zdarte gardlo. Mozna sektor tej mlodej Wisly umiescic na C, gdzies w rogu, niech dzieciaki beda czescia i niech czuja ze sa rowniez wazni . Niech spiewaja, machaja flagami, ...niech jebia zydow ;)

siedok 30.08.2018 09:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1513379)
To trzeba zmienic podejscie. Widocznie nie wystarczy rzucic bilety i czekac na efekty. Dajmy tym dzieciakom cos wiecej niz tylko ogladanie meczu.

Ja gdy bylem maly to nie szedlem na mecz dla samej gry, tylko z ciekawosci co sie stanie na trybunach, Pospiewac, kibicowac, miec zdarte gardlo. Mozna sektor tej mlodej Wisly umiescic na C, gdzies w rogu, niech dzieciaki beda czescia i niech czuja ze sa rowniez wazni . Niech spiewaja, machaja flagami, ...niech jebia zydow ;)

Bardzo ciekawa i chyba słuszna uwaga. Nie myślałem tak o tym ale coś w tym jest. Dobry pomysł przynajmniej na większość meczów. Też tak miałem...

filemon 30.08.2018 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1513378)
Przerabiamy to 8-10 rok, rozdajemy te bilety za darmo i nic to nie daje. Żadnych efektów. Przyzwyczjamy jedynie te dzieci do okazjonalnej darmoszki. Nie mówie, żeby to.likwidować, natomiast sądzę, że nie ma co z tym wiązać nadziei i tyle.

W jaki sposób jesteś w stanie zweryfikować, że dzieci, które 5 lat temu dostały bilet nie kupują ich sobie teraz samemu? Na jakiej podstawie sądzisz, że to bezowocne?

zim zum 30.08.2018 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1513379)
. Niech spiewaja, machaja flagami, ...niech jebia zydow ;)

Wszyscy rodzice z wielką radością poślą dzieci na ten sektor. Jeszcze powinni na dwie strony śpiewać "od kut....."

Dariook 30.08.2018 11:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1513386)
Wszyscy rodzice z wielką radością poślą dzieci na ten sektor. Jeszcze powinni na dwie strony śpiewać "od kut....."

Ale sektor obok juz nic nie slychac?

Wszyscy rodzice to w domu beda, po za tym, madre dziecko zlych slow nie powtarza :D

siedok 30.08.2018 11:24

ale widzisz na końcu puszczone oczko? Trochę dystansu.

xanti1906 30.08.2018 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1513375)
Alez oczywiscie, ja nie rezygnuje z tych jednorazowych. Sugeruje tylko aby przede wszystkim skupic sie na budowie tych 15 tys lojalnych. Fundament zapelnienia stadionu. Ci ludzie gdzies tam sa, chodzili lub chodza raz na ruski rok wiec material posiadamy tylko pozostaje wyjsc do nich. Trzeba im pokazac, ze klub zabiega o nich i ze nie tylko potrafi brac zlotowki za bilet.


Można chyba sprawdzić w bazie, kto kiedyś chodził regularnie? Wysłać do takich osób maila z przypomnieniem, może też jakiś bon zniżkowy na pierwszy karnet lub 3 bilety, no nie wiem. To nic nie kosztuje, i tak połowa stadionu jest pusta, a uważam, że kilkaset osób w ten sposób można pozyskać.

MaLk 30.08.2018 12:27

Wicie, rozumicie, w "normalnym" podmiocie to nie jest tak, że dyskutuje się o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą, tylko po prostu wyodrębnia się grupy "interesariuszy" (jak ja nie lubię tej korpomowy...) i prowadzi się działania marketingowe adresowane do każdej z tych grup.

Dyskusja o tym, czy nastawić się na ludzi związanych z klubem czy jednosezonowców nie ma sensu. Naszym targetem są wszyscy, z nikogo nie możemy rezygnować i każdego musimy "dopieścić" stosownie do jego potrzeb.

Co do "pewnych", to trzeba zrozumieć jedno: ludzie się starzeją, przeprowadzają, idą do pracy (albo ją tracą), rodzą im się dzieci, zmieniają potrzeby - inaczej rzecz ujmując, grupa "pewna" będzie tylko w perspektywie krótkoterminowej. Długoterminowo trzeba myśleć o jej zastępowalności czy przechodzeniu danego delikwenta z sektora na sektor, że tak to ujmę.

BlurgH 30.08.2018 12:52

Ejmen !!!!

Dariook 30.08.2018 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1513391)
Wicie, rozumicie, w "normalnym" podmiocie to nie jest tak, że dyskutuje się o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą, tylko po prostu wyodrębnia się grupy "interesariuszy" (jak ja nie lubię tej korpomowy...) i prowadzi się działania marketingowe adresowane do każdej z tych grup.

Dyskusja o tym, czy nastawić się na ludzi związanych z klubem czy jednosezonowców nie ma sensu. Naszym targetem są wszyscy, z nikogo nie możemy rezygnować i każdego musimy "dopieścić" stosownie do jego potrzeb.

Co do "pewnych", to trzeba zrozumieć jedno: ludzie się starzeją, przeprowadzają, idą do pracy (albo ją tracą), rodzą im się dzieci, zmieniają potrzeby - inaczej rzecz ujmując, grupa "pewna" będzie tylko w perspektywie krótkoterminowej. Długoterminowo trzeba myśleć o jej zastępowalności czy przechodzeniu danego delikwenta z sektora na sektor, że tak to ujmę.

Chyba nie do konca rozumiesz pojecie "pewnych" kibicow. Co to znaczy ze grupa bedzie w perspektywie krotkoterminowej?
Przeciez nie bedzie tak, ze znajdzie sie grupa 15tys(obecnie 10tys) kibicow, bedaca z klubem na dobre i na zle ktora z przyczyn naturalnych, zgonow, czy wypadkow losowych bedzie sie kurczyc.:D
Wyzej wspomnialem, ze wlasnie potencjalny target znajduje sie na Wislackich osiedlach i Wislackich fanklubach i to wlasnie tam klub powinien skupic swoje dzialania. O wiele latwiej jest przyciagnac ludzi ktorzy mieszkaja w rejonach gdzie Wisla Krakow to cos powszechnego. Gdzie znajomi, rodzina, sasiad, kolega juz chodza na Wisle...I nie jest to uzaleznione od danego sektoru jaki zajmuje kibic .

Dyskusja ma sens. Bo nie jestesmy Barcelona gdzie prawdziwi kibice zostali wyparci przez turystow oraz strikte nastawiona polityke klubu na jednomeczowca. W Krakowie mamy 3 kluby w 2 najwyzszych pilkarskich ligach i kazdy racjonalnie myslacy czlowiek widzi, ze publika pilkarska w miescie nie dopisuje.
Czy to wina niedopieszczenia jednosezonowcow i jednorazowcow?

To wina zaniedbania tych kibicow , ktorzy mimo wszystko, mimo slabej gry, mimo pogody pojawiaja sie na trybunach. To jest wlasnie ten target ktory musi interesowac klub. To na tych ludzich, klub bedzie mogl polegac i budowac w przyszlosci pewna frekwencje.

Nie na jakis jednosezonowcach, ktorzy sie pojawiaja tylko na meczu z Legia czy krakowskich derbach, oraz gdy Wiselka gra tikitake. Tu naprawde jest male pole manewru a jakosc kibicow kiepska.

Oczywiscie wszyscy sa mile widziani na Wisle. Jednak zeby osiagnac sukces trzeba obrac kierunek. Nie da sie zadowolic, dopiescic i skupic na wszystkich gdyz jestesmy klubem w finansowym dolku, my nie gramy o mistrzostwo i jeszcze nie prezentujemy poziomu, ktory by nam pozwolil na bezproblemowe zapelnienie stadionu jednorazowymi koneserami futbolu.

kacpaw91 01.09.2018 22:16

Czy wytłumaczy mi ktoś dlaczego w sklepie internetowym nie mogę kupić męskiej czerwonej koszulki na ten sezon? Nie wiem ile klub ma na czysto z jednej koszulki, ale trochę szkoda, że się nie da.

https://sklep.wisla.krakow.pl/pl/kol...wszej_druzyny/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl