![]() |
Cytat:
Długi są ogromne, kadra ciągle przepłacona, na papierze sytaucje prostuje pokazując że dług za sezon to 1 mln zł... Co oczywiście wygląda ładnie ale jak ktoś się przyjrzy bliżej to wie, że jest masakra i balansujemy na krawędzi ciągle. Z trenerem się udało tylko dlatego że Jop okazał się mega ogarnięty. Był pod ręką, wyszło tak jak z Kazkiem. Rude wyjebal jak szczur, nikt poważny by Wisły nie wziął, co najwyżej byłby kolejny wynalazek pokroju Rude jako trener. Wziął to Kazek robiąc łaskę Wiśle. Później łaskę zrobił Jop i zastąpił Kazka. Gdyby Jop okazał się niewypałem jak Rude to byśmy byli w dupie. I to pokazuje ile na końcu trzeba mieć w piłce szczęścia. Czasami lepiej mieć mniej rozumu a więcej farta. To też pokazuje że nie da się przewidzieć właściwie niczego, żadne algorytmy itp nie pomogą, tylko raczej instynkt. Na plus to, że Królewski chyba mniej pije i mniej papla. Bo im więcej mówi tym gorzej dla niego |
Cytat:
|
Zabawne to jest to,że taki światowiec jak ty nie wyczuwa ironii i nie zna potocznych żartów i powiedzonek.
|
Co teraz będzie, co teraz będzie :).
Zgaduję że zaskroniec bee bo za mało umorzył. Ale z drugiej strony to tak jakby te 4 bańki Wiśle dał, czy zabrał? |
Drozd, to tak jakby Wiśle Pan Królewski te 4 mln oddał, które sam przepalił na zle zarządzanie klubem. Także jeszcze trochę poumarza i będzie na zero, takze będzie można oceniać go neutralnie
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
ps Wesołych |
Patrząc że doszedł kolejny współwłaściciel (Jacek Piątek), to raczej wiecej sie uklada w scenariusz umorzenia = konwersja na akcje.
Po sprawozdaniu za 5 dni będzie wszystko wiadome. |
krysztal,
obecnie Wisla, wobec roznych osob, ma dlug w wysokosci grubo ponad 40 mln :-) |
Cytat:
Oczywiście, zaraz się pojawią głosy że "Królewski oszukał", bo nie zredukował długu ze stratą dla siebie :-) |
Tutaj analiza kontekstu wypowiedzi nie jest potrzebna, bo przecież została podana liczba akcji jakie obejmuje Doktor. Królewski traci wtedy pakiet większościowy, więc oczywistym jest że musi wyemitować nowe akcje dla siebie, by nadal mieć większość.
|
Dobrze, że coś tam realnego (a nie długu historycznego) wreszcie umorzył, ale dyskusja w tym temacie bez wiedzy ile z tego jest umorzone, ile konwertowane, a przede wszystkim ile w tym stanowią odsetki od pożyczek naprawdę nie ma sensu.
Gdybym miał strzelać, to - czytając komunikat między wierszami - podejrzewam, że ponad połowa z tego pakietu to formalnie narosłe odsetki, które poszły na konwersję zapewniając Królewskiemu utrzymanie pakietu +50%. Problem z taką operacją jest tylko jeden - to nie byłyby w żadnej mierze pieniądze, które rzeczywiście kiedykolwiek pojawiły się na koncie Wisły i posłużyły do zapłaty czegokolwiek. Zabieg księgowo-marketingowy. Oczywiście mogę się mylić. |
Cytat:
Co juz musiało sie pojawić realnie w kasie. Natomiast luźne skojarzenie - brak bylo takiej informacji przy ogłoszeniu Moora kolejnym udziałowcem. |
Czyli tak.
Królewski dokonał konwersji pożyczek (odsetek?) na udziały Nie z dobrej woli - było to potrzebne w celu pilnego pozyskania żywej gotówki niezbędnej do spłaty najpilniejszych, licencyjnych zobowiązań ze środków pozyskanych od nowego akcjonariusza przy jednoczesnym zachowaniu pakietu większościowego. Dlaczego? Ponieważ Wisła Królewskiego generuje zadłuzenie w wysokości ok 1 mln złotych miesięcznie... |
A to co Ty myślałeś że Zaskroniec coś zrobi z dobrej woli i nie opłakuje tego gówna w złote sreberko dla lemingów? :D
Jeszcze tylko brakuje żebyś napisał, że prawdziwy święty Mikołaj u Ciebie był trzy dni temu :D Zaskroniec od początku więcej mówi niż robi. Umie w tę grę. Umie pod publikę dobrze kombinować. Kto głupi to szybko się nabiera i jest w jego bandzie czy tam sekcie, kogo wkurza takie kłamanie czy kombinowanie to nie jest z nim |
Cytat:
No i jak się mają 2 bańki od tego doktora do 3,8 mln rzekomo przekonwertowanego długu? Nie wystarczyło, żeby skonwertował tyle długu, ile włożył do klubu doktor, żeby utrzymać pakiet większościowy? |
Nie, ponieważ zapewne przekazal te 19 000 akcji ze swojego pakietu akcji, wiec gdyby tylko wyrownal tyle co oddal to by mial mniej niz 50%.
Oczywiście dalej to hipoteza, za 2 dni w sprawozdaniu bedzie wiadomo |
Cytat:
Jednakże całokształt sytuacji jest zgoła inny niż tutaj przedstawiany. Skąd informacje o kwocie 2 mln zł od nowego akcjonariusza? Wyliczone wg wartości nominalnej czy była podana? |
Takie info latało po necie, wyliczone zdaje się na podstawie wartości nominalnej.
|
Smiech mnie ogarnia, a zarazem i smutek.
krolewicz "umorzyl" dlug konwertujac go na udzialy. Te udzialy nastepnie sprzedal (tak, on, osoba fizyczna, nie klub), profesorkowi. I pieniadze, ktore w ten sposob uzyskal... pozyczyl Wisle xd xd xd xd xd xd Dlug sie zmniejszyl? Umorzyl cos? Na prawde... pusty smiech czlowieka ogarnia. Ale pelikany lapia i mowia cos o umorzeniu czy schodzeniu z dlugow <facepalm>. Wiecej do Krakowa poza dniami meczowymi nie przyjezdzam, bo czlowiek sie tylko wkur.... jak sa mecze to przynajmniej nie ma czasu sie spotkac porozmawiac... |
Cytat:
|
Cytat:
Oj tam oj tam Statek tonie a orkiestra gra coraz głośniej :haha: |
Wczytałem się w święta w komunikaty dotyczące ostatnich dwóch wydarzeń związanych z akcjami i zrobiłem sobie mini prognozę. Postanowiłem na moment odejść od precyzyjnej analizy cyferek ze sprawozdań finansowych (gdzie obowiązują brutalne prawa wedle których 2+2=4) i zabawić się w analityka polityki informacyjne klubu. Moja przygoda z czytaniem twórczości prezesa Królewskiego trwa już na tyle długo, że mogę zaryzykować odrobinę szacunków.
Z doświadczenia wiemy już, że komunikaty wydawane przez klub pod wodzą prezesa Królewskiego należy czytać w najgorszym możliwym wariancie. Inaczej mówiąc jeśli coś dobrego się zdarzyło to na 100% jest to jasno opisane, jeśli powstaje pole do interpretacji to należy zawsze wybrać najmniej korzystny wariant itd. Tak było choćby z kwestią wejścia do klubu pana Moore’a. Mieliśmy niejasne stwierdzenia dotyczące nabycia akcji bez jakiejkolwiek informacji o kwotach. Klub nie komentował przetaczającej się przez media fali informacji o inwestycji podczas gdy ostatecznie okazało się, że było to przejęcie (na 99%) tytułem (prawie?) darmowym akcji od pozostałych akcjonariuszy. Wracając do aktualnych wydarzeń. Mamy dwa komunikaty. Jeden dotyczący procesu redukcji długu wobec prezesa Królewskiego, drugi dotyczący pozyskania przez klub nowego akcjonariusza. Z pierwszego komunikatu dowiadujemy się, że prezes Królewski postanowił skonwertować lub umorzyć 3,8 miliona złotych długu klubu względem siebie. Ma to być kwota zadłużenia na koniec sezonu 21/22 składająca się z kwoty głównej i odsetek. Z moich notatek wynika, że tzw. Trio do tego momentu finansowało klub kwotami 3,6 miliona złotych na głowę. Nie znamy oprocentowania tych pożyczek ale wydaje się, że 200 tysięcy odsetek wygląda rozsądnie i realnie. Stosując metodę „najgorszy możliwy scenariusz” zakładam, że konwersji na kapitał uległo 3,6 miliona złotych pożyczek a umorzeniu 200 tysięcy złotych odsetek. Liczba akcji wzrosła więc o 36 000 sztuk (najniższa możliwa cena konwersji to 100 złotych za akcję). Czemu nie skonwertowano całości kwoty? Myślę, że przede wszystkim ze względów podatkowych (w przypadku konwersji odsetek prezes Królewski musiałby zapłacić podatek dochodowy od zrealizowanych odsetek - z tego samego względu pan Cupiał nie skonwertował swoich odsetek i stąd tzw. dług historyczny). Ale zapewne równie istotne było aby umarzając drobną kwotę móc przedstawiać operację jako konwersję i umorzenie a nie czystą konwersję. Z drugiego komunikatu możemy wyczytać o objęciu 19 000 akcji przez nowego akcjonariusza. Słowo „objąć” sugeruje nową emisję, ale ponieważ nie jest nigdzie napisane wprost, że to o nią chodzi i stosując zasadę „najgorszy możliwy” zakładam, że chodzi jednak o nabycie istniejących akcji od dotychczasowych akcjonariuszy. Tak się składa, że gdyby chodziło tu o odkupienie od prezesa Królewskiego to ten ostatni po obydwu operacjach miałby mniej więcej tyle samo procent udziału w kapitale co przed nimi (zejście z 50,5% do 50,4%). Czyli zgadza się z informacją z komunikatu, że prezes pozostanie większościowym akcjonariuszem. Na koniec pozostaje kwota. Gdyby miało to być (podobnie jak w przypadku konwersji prezesa) korzystne dla spółki 100 złotych za akcję to z pewnością zostałoby to podkreślone. Nie zostało a brak kwoty podnosi też prawdopodobieństwo tego, iż założenie o przejmowaniu akcji od dotychczasowych akcjonariuszy jest prawdą. Ponieważ kwoty nie podano zakładam, iż będzie to kwota istotnie niższa od nominału czyli pojawiających się w dyskusjach 1,9 miliona złotych. Niestety nie ma żadnych przesłanek, żeby szacować rozsądnie realny poziom. Na koniec pozostaje kwestia wytłumaczenia informacji, że środki pozyskane w ramach inwestycji wesprą klub. Na pierwszy rzut oka to sprzeczne z powyższymi dywagacjami. Wystarczy jednak założyć, że prezes Królewski obiecał sobie wewnętrznie, że środki ze sprzedaży akcji wcześniej lub później przeznaczy na kolejną pożyczkę dla klubu i już informacja jest zgodna z rzeczywistością. Nie daje nam to wiedzy kiedy to wcześniej lub później nastąpi, ale tu akurat byłbym optymistą. Finanse klubu wskazują, że każdy zastrzyk gotówki potrzebny jest raczej wcześniej lub później. Podsumowując mamy dwa komunikaty z klubu. Na ich podstawie zbudowano narrację o tym, że prezes Królewski zrobił kibicom prezent pod choinkę darowując klubowi (umarzając) 3,8 miliona złotych a jednocześnie pozyskał nowego inwestora, który wprowadzi do klubu 1,9 miliona złotych. Jeśli moja analiza jest poprawna to w rzeczywistości prezes Królewski zainwestował w klub kwotę 3,6 miliona złotych (konwertując dług) łamiąc tym samym obietnice składane Socios sporo czasu temu. Umorzył przy okazji 0,2 miliona złotych odsetek. Jednocześnie odsprzedał za bliżej nieokreśloną kwotę (ja strzelam, że dwa/trzy razy niższą niż 1,9 miliona złotych) część z tych akcji, którą to kwotę planuje w przyszłości znów pożyczyć klubowi. Gdybym ja miał teraz coś obstawić to powiedziałbym, że do klubu zgłosił się ktoś z propozycją inwestycji sporej kwoty, ale przy wycenie niższej niż nominalne. W związku z tym opracowano metodę pozyskania tej kwoty bez konieczności zejścia przez prezesa Królewskiego poniżej progu 50%. Cała reszta to (bardzo sprawny) PR. Do czasu opublikowania oficjalnych komunikatów z precyzyjnymi liczbami akcji powyższe pozostaje teorią (która może być nieprecyzyjna choćby z powodu tego, że mogą być jakieś inne aspekty jak np. relacje między prezesem Królewskim a pozostałymi istotnymi akcjonariuszami). Podobnie jak zagadką pozostaje kwota. Tej ostatniej pewnie nigdy się nie dowiemy i tak jak w sprawie p. Moore’a będziemy żyli domysłami (nawet jeśli bliskimi pewności). |
Cytat:
|
Cytat:
|
@Piknik1906
Czyli o sposobie zdobycia oraz ilości gotówki od doktora dowiemy się za rok, kiedy już nikt o tym nie będzie pamiętać, oglądając (mam nadzieję) Wisłę w Ekstraklasie? Nie obchodzi mnie zbytnio skąd mamy pieniądze na działalność (a musimy je mieć - na horyzoncie obóz w Turcji, od którego zależy nasza przyszłość), bo każdą pożyczkę kiedyś przyjdzie spłacić. Natomiast z opisu Piknika1906 wygląda to na zastanawiający manewr PR-owy. |
Ale dlaczego zastanawiający?
Idealnie pasujący do stylu Jarosława "Wisła to ja" Królewskiego. Wprawił armię wiernych brawoszefów w ekstazę czyli osiągnął swój cel. |
Pokażcie mi chociaż jedną dużą rzecz która zrobił Zaskroniec, która obiecywal i zrobił. Wszystko to jest szyte na siłę. Pomysły jakieś są bo przychody zwiększa aczkolwiek turaj dużo dochodzi po prostu z dnia meczowego, doszło dzięki PP i PE, ale razem z tym idzie i tak zadłużanie klubu po 10 baniek na sezon. W tym klubie nadal nic nie zrobiono, obietnice wyglądają pięknie, zapowiedzi wyglądają pięknie ale z tego nic nie ma, są działania pijarowe, to wychodzi najlepiej. Zaskroniec jakby chińskie garnki sprzedawał po trzy tysiące to by chyba był najlepszym sprzedawca w Polsce. Większość jego ruchów to jest manipulowanie publika.
Jest na tyle bezczelny, że nawet statystyka i pustoslowiem zakłamuje dochody z dnia meczowego. Na prostej sprawie się wykłada i klamkę, to gdzie dopiero mu wierzyć w jakieś kwestie Mooreow czy umarzania pożyczek. Tyle że to już jest taka skala patologii, że każdy się przyzwyczaił, normalny machnie ręką na kolejne kłamstwa, a psychofani mają już syndrom sztokholmski więc co by nie zrobił to zawsze wg nich robi dobrze. |
Cytat:
Dowiedzielibyśmy się gdyby znalazł się dziennikarz potrafiący zadać kilka pytań i pociągnąłby sprawę aż do wyjaśnienia. Przy czym wszyscy widzimy jak to wygląda. Dziennikarze raczej pomagają w budowaniu narracji klubu. I w sumie nie ma znaczenia czy to jest intencjonalne czy wynika z głupoty. Efekt jest jaki jest. |
Cytat:
Jak nie wiesz co zrobił Królewski to sprawdź tabelę. |
Cytat:
|
Cytat:
Jak zdobyliśmy puchar Polski to nie jest to zasługa Zaskrońca tylko piłkarzy. Jak daliśmy następnie dupy w lidze to wina prezesa. Jak obecnie Wisła jest liderem i ma 9 i 10 punktów przewagi nad odpowiednio 2 i 3 drużyną to nie jest to zasługa Zaskrońca tylko Pana Trenera Mariusza Jopa czy zawodników. Za to winą Królewskiego jest, że Wisła generuje stratę. I oczywiście "nie ma żadnego potwierdzenia", że Królewski te długi umarza. A wg kolejnego "artysty" to "statek tonie". I pisze to jakiś idiota w momencie gdy do Wisły dołączył kolejny udziałowiec. A najbardziej medialnym jest poprzedni - Peter Moore. Jakiś anonim wie lepiej, że "Wisła tonie" niż "brytyjski menedżer sportowy i biznesowy, związany z przemysłem sportowym oraz branżą gier wideo, były działacz piłkarski" w tym były dyrektor Reebooka i Liverpool FC. A obecny doradca zarządu Wrexham. (Jak ktoś nie wie co to Wrexham to został nakręcony film dostępny na Disney+) To, że praktycznie wszystkie drużyny w Polsce generują straty i żyją z pieniędzy akcjonariuszy (ew. dotacji miejskich/gminnych) to już srający tu po głównym akcjonariuszu nie napiszą. Wg groka e-klapa: Kod:
Klub Zysk / strata netto (ostatni znany okres) Uwagi / okres |
Pepe weź nie ....... o wynikach gdzie potrzebne też było dużo szczęścia żeby zdobyć PP a główny cel wtedy zakończył się 10 miejscem w I lidze więc nawet patrząc na sukces jakim jest wygranie pocharu to z perspektywy czasu mimo trofeum i pięknych chwil w PP i PE, nie było awansu i są długo powiększone o 20 koła
Także tu nie i wyniki chodzi tylko o kondycję klubu i nie o to, że Królewski ma zdziałać cuda i stworzyć klub który sam się utrzyma, tylko o to że już dawno miało go tutaj nie być, a miał znaleźć inwestora. Dla ciebie dobra robota Zaskrońca to jest awans po czterech latach do ekstraklasy, klubem który co roku ma największe wydatki na pensje itd i co roku notuje statyw 10 mln zł, albo i więcej. To są właśnie te tricki Zaksoenca że taka ciemna masę jak Ty potrafi opleść sobie wokół palca i chyba ostatnie co on tutaj obiecywał to było wygranie PP, miał być awans, transparentność, inwestor, klub przyszłości, algorytmy, plan trzyletni i chyba setki innych wymyślonych głupot. Ty oczywiście udajesz że o tym nie było mowy i super że jest PP xd a do tego pomijasz fakt przepalenia kasy z PP i PE :D |
Cytat:
|
Przecież zarządzanie takim budżetem(górna połówka Ekstraklasy) jest kompromitujące. Chwalenie się tym, że po 4 latach rosnącego długu i przy takich nakładach, jest się pierwszą drużyną w tabeli to pomieszanie z poplątaniem. To jest OBOWIĄZEK przy takich kwotach. Masa pieniędzy przepalona na kuriozalnych piłkarzy przez te lata, o trenerach nie wspominając. Tylko jakiś niespełna rozumu człowiek może stawiać to za pozytyw przy nazwisku człowieka, który nigdy nie powinien być w naszym klubie, a na pewno nie powinien nim zarządzać, bo ma małe pojęcie o tym swoim start-upie.
|
Cytat:
|
Prawie tydzień byłem w krainie 'bezinternetowej" ... i jak dobrze było.
Ale trzeba wracać... Dziś WZA i być może coś się dowiemy. Na razie Prezesek w liście do akcjonariuszy dalej manipuluje, opowiada bajki i traktuje nas jak idiotów. Widocznie na to zasługujemy... Strata na zeszły sezon to 1 mln a nie 12 mln...:haha: Poza tym niby rozpoczął proces umarzania. Wprawdzie nie całości, o co to to nie, ale 3,8 mln. Ciekawe, kiedy ten proces zakończy. Dodatkowo pojawia się nowy akcjonariusz. Koledzy @piknik1906 i @skarabeus, odpowiednio w formie analitycznej albo dosadnej, już to skomentowali więc nie będę powtarzał ich teorii ale spróbuję dołożyć swoje 3 grosze. Jeśli ma być prawdą, że nowy akcjonariusz rzeczywiście nabywa akcje za pieniądz ( który ma wpłynąć do Wisły) to wydaje się , że potrzebna jest nowa emisja. Część tej emisji nabędzie Prezesek ( jako konwersja pożyczki), zabezpieczając sobie posiadanie 50+, a część Pan Doktor. Jeśli tak jest, to zostanie to ujawnione na WZA w formie odpowiedniej uchwały i dodatkowo jeszcze pozostali akcjonariusze powinni zrezygnować z prawa poboru. No to czekamy... A ja wstrzymuję dalsze spekulacje do czasu skończenia WZA i analizy jego przebiegu. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:35. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl