![]() |
Cytat:
Ciekawe ile inni maja bo coś czuje ze gdybyśmy odjęli wspomaganie przez państwo to zaraz jesteśmy w czołówce finansowej i może sportowej. |
Cytat:
Górnik - STS, największy bukmacher w Polsce. |
Murapol właśnie z Widzewa się wycofał, STS daje mniej niż LVBet.
|
Cytat:
|
Tyle ile Coca Cola wyklada na jakis polski klub.
Tak samo STS nie wyklada duzych kwot na Gornik, podobnie nie robi tego Coca Cola jako swiatowy koncern tylko oddzial w Opolu czy Lodzi Dlatego nie sugerujcie sie ze ktos jest duzą firmą.. wiadomo ze inne pieniadze daje STS na reprezentacje Polski a inne na Gornik, a inne dawaliby na przykladowo Stal Mielec. I watpie zeby STS dawal Gornikowi wiecej niz LvBet Wisle. |
Co nie zmienia faktu, że bez możniejszych sponsorów vel inwestorów nie ma jakiejkolwiek mowy o rozwoju sportowym i organizacyjnym klubu. Należy zwrócić uwagę, że nasze wychodzenie z długów trwa bez mała już ósmy rok, a aktualne władze z początkiem tego roku wzięły pożyczkę ponad 1 mln zł.
|
Cytat:
|
Wychodzi w tym momencie przywiązanie tych typów do klubu (Hiszpaniów), oczywiście przy podpisie formułka 'Wisła to wielki klub' etc :D. Wydaje się, że teraz droga obrana przez klub może okazać się lepsza, bo co jak co ale niektórzy polscy zawodnicy mogą pamiętać wielką Wisłę z początku 21 wieku.
|
Cytat:
Wisly Cupiala juz nie ma i nie bedzie. |
W świetle najnowszych danych, które wklejacie, "hiszpański eksperyment" sprawdził się znacznie lepiej, niż wczesniejsza polityka klubu wdrazana przez Bednarza i Kapke, dając nawet jakaś pozycję po stronie zysków. Mamy teraz zawodników, których znów możemy sprzedać teraz i w przyszłości. Podoba mi się określenie "inwestycja roku" w odniesieniu do Carlitosa. Dlatego droga ta powinna być kontynuowana w miare możliwości po wprowadzeniu oszczędnościowych korekt - zwlaszcza odchudzaniu kadry.
|
Droga ta nie będzie kontynuowana, hiszpański projekt jest wygaszany.
|
Cytat:
Dziś dzięki "hiszpanskiej drodze" sytuacja Wisly, choć nadal szalenie trudna, jest lepsza niż parę lat temu choćby za Bednarza, kiedy budżet się jeszcze mniej bilansowal, płynność finansowa była jeszcze gorsza, a ogóle długi o wiele większe, na czele z "wewnętrznym zobowiązaniem" wobec TF. |
Cytat:
Moze tym razem rownierz maja racje i to jeszcze lepsza droga? Kto to wie... |
Cytat:
Jeśli ktoś myśli, że "nie-hiszpańska", lecz "krajowa" droga, którą ciągle kroczyą polskie kluby, włącznie np. z Ruchem, Koroną, ŁKS, Widzewem czy GKS Katowice, pozwala lepiej bilansowac budżet, robić długofalowo dużo lepsze wyniki i unikać groźby bankructwa, może być w dużym błędzie. Nie bardzo rozumiem, na czym też przykładowo miałaby polegać wyższość przeplacania za często absurdalnie drogie polskie talenty z niższych lig nad unikaniem tego? Na czym polegaby wyższość polityki uniemożliwiającej kontaktowanie takiego Carlitosa nad polityką dopuszczającą to? Na czym polega wyższość stawiania na dyrektora sportowego bez znajomości zagranicznych rynków od dyrektora mającego taką znajomość? Żadne oszczędności nie wymagają przyjęcia takich założen. |
To bardzo proste.
Pewnie chodzi im o to, ze Polaka mozesz sprzedac za pare baniek a zagranicznego no-name z 3 ligi po przejsciach za czapke gruszek. W dluzszej perspetywie oplacajac tych no-name pojdziesz z torbami. |
Gdyby była konkretna kasa w klubie to i droga hiszpańska czy nawet holenderska była swietnym pomysłem ale my jesteśmy biedni i tyle.
|
Cytat:
Za czapkę gruszek? Tak jak np. Odjidia-Ofoe, Kalu Uche, Marcelo, Rudnievs, Melikson, etc. ? Na Carlitosie i Arsenicu stracimy czy zyskamy? |
Pewnie chodzi o to, że Reca i Piątek odchodzą za 4 bańki, że w 20 najdrożej sprzedanych piłkarzy z ligi polskiej jest tylko 5 obcokrajowców.
|
Cytat:
|
Cytat:
Jakby zrobić podliczenie Polaków i obcokrajowców, na których Wisła straciła to pewnie wynik byłby podobny. Markus ma racje. "Rewolucje" zawsze kosztują najwięcej. Nie zależnie w jakiej branży. My już dzięki naszemu zarządowi mamy dwie rewolucje w ciągu dwóch lat. Nawet Cupiał mógłby się powstydzić. |
Cytat:
Jak np. zarobić na Wojtkowskim, nawet gdyby wystrzelił w tym sezonie? Potem zostanie mu rok umowy i co najwyżej ktoś zaoferuje taki ochłap, jaki proponuje Amika za Carlitosa. |
Cytat:
Trwanie tego co było skończyłoby się casusem Ruchu. Trzeba było zrobić rewolucje. Odpowiedź znajdziesz w sprawozdaniu finansowym dlaczego. |
Cytat:
Chyba dla wszystkich jest tutaj jasne, że w takiej przykładowej Hiszpanii w niższych ligach jest znacznie większa liczba bardzo dobrze wyszkolonych, a przy tym równie tanich lub nawet jeszcze tańszych niż w Polsce piłkarzy, którzy jak Kalu Uche, Carlitos, Lionch, Astiz itd. mogą z marszu zostać gwiazdami, a których można ściągnąć nawet bez kwoty odstępnego. Dlaczego zamiast ich wybierać mamy teraz w myśl nowej strategii przepłacać za takiego Lisa? Racjonalne jest takie przestawianie wajchy i rewolucja? Nie ma powodu odbierać sobie tej możliwości. Jeśli klub musi bardziej oszczędzać, należy ograniczyć wydatki, zmniejszyć liczbę zawodników i transferów, a nie odcinać sobie całkiem szans ściągania tanich gwiazd z Hiszpanii. To nie wyklucza polowania na "złote strzały" z polskich lig. Niestety u nas jak za Cupiała dalej nie istnieje w polityce klubu pojęcie korekty, ewolucji, dopasowania, retuszu, selektywnej poprawy. U nas jeśli w krótkoterminowej perspektywie nie ma cudu, istnieje tylko rewolucja, zaoranie, przestawienie wajchy i zwrot o 180 stopni. Smutne. Jest dokładnie odwrotne niż pisze Ogryzek - trwanie w hiszpańskiej strategii przez ostatnie 2 lata uchroniło klub od bankructwa i pozwoliło mu ustabilizować sytuację po Meresinskim, dało możliwości i na przyszłość. Ogólnie zadłużenie po odejściu TF się zmniejszyło. Pokazują to dokumenty, które tu są wklejane. Oczywiście sytuacja nadal jest ogromnie trudna, ale gdyby klub zaczął wcześniej zaczął postępować tak jak chce Ogryzek, stawiając na polskich tanich piłkarzy z niższych lig, to po Meresinskim Wisła już dawno byłaby bankrutem. Bo właśnie to zrobił Ruch czy Widzew - oparł swoją politykę na sprowadzaniu młodych polskich talentów z niższych lig lub innych tanich piłkarzy z naszego rynku, by ciąć koszta i trafić na nowego Lewandowskiego. Dziś "przestawiamy wajchę" by robić to samo. Zatem właśnie dopiero teraz wchodzimy na szlak Ruchu czy Widzewa. Dlatego ta bezmyślna "ogryzkowa" rewolucja może skończyć się tragedią. |
Masz Markusie 100% racji, ale jednego nie uwzględniasz: po "sukcesie" Górnika wszystkim teraz się wydaje, że wystarczy sprowadzić młodych, ambitnych Polaków i rządzić ta ligą.
Smutne, bo przypadek Górnika jest tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę, że grzebiąc w polskim śmietniku niewyszkolonych lub słabo wyszkolonych piłkarzy rzadko coś wynajdziemy i staniemy się nagle hegemonem |
Chciałbym tylko zauważyć, ze ten cudowny Górnik z ich "długofalową wizją" to na razie jednosezonowy strzał po którym najprawdopodobniej niewiele im zostanie.
Wieteska już wrócił za frytki do Legii. Kurzawa odchodzi za darmo. Kądzior odszedł za frytki. Żurkowski ma oferty takie same jak my za Carlitosa. Twitterowe. W piątek Hajduk im pokazał na jakim są etapie. Tak wiem, to sparing ale jednak 4-0 nawet w sparingu nie przystoi. Nie zdziwi mnie jak w tym roku będą walczyć rozpaczliwie o utrzymanie (razem z nami) i cała teoria że trzeba stawiać na młodych zdolnym z niższych lig pójdzie w pi***. |
Jeżeli przez najbliższe dwa sezony Górnik będzie kończył w górze tabeli, to nie będzie przypadek. Na razie za wcześnie by rozsądzać czy to jednorazowy wyskok czy to ma sens. Ale w I lidze, rok przed awansem, grali już fajną piłkę. Więc trzeba zaznaczyć, że to już drugi sezon tego jak sensownie wyglądają.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Skład wyglądał niewiele inaczej niż teraz? Tak. Ostatecznie utrzymali presję i awansowali? Tak. Brosz objął Górnika od razu po spadku i dał im awans, grając młodymi. Wywindował klub, a rok później historię znają już wszyscy. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl