![]() |
Cytat:
|
Ważny aspekt w prowadzeniu klubu i finansach jest taki ile dany klub wydaje na piłkarzy, ile na nich zarabia, ile im płaci pensji. Długi też są ważne bo jednak to duże obiciążenie. Do tego kibice. Kiedyś taki Bełchatów, dzisiaj Raków, podejrzewam, że na kibicach można powiedzieć, ze nie zarabiają nic. Za mała rzesza kibiców aby
to dobrze zagospodarować i spieniężyć. Innych kwestii bym tutaj nie mieszał, czy ktoś płąci za stadion 3 mln czy nawet 0 zł. Te 3 mln to jest praktycznie taki niewypał transferowy jak Fazlagic... My mamy możliwosć te 3 mln nadrobić kasą od kibiców, Raków na kibicach nie zarobi. Także takie modele prowadzenia klubu to: 1. Prowadzić klub skromnie, przede wszystkim nie przepłacać na pensje i transfery. Co jakiś czas wyrównać stan kasy klubowej pieniędzmi od właściciela. I zarabiać na prawach tv, kasą za miejsce w tabeli, z pucharów itd Ale jako podstawa to umieć zbudować na tych skromnych funduszach drużynę. Umieją znaleźć takich piłkarzy. To jest droga Rakowa. 2. Płacić dużo i wydawać na transfery jak na polskie realia dużo. Ale jednocześnie sprzedawać bardzo drogo. Sprzedawać najemników ale i chłopaków ze swojej akademii. Może szybsza droga ale myślę, że w dłuższym okresie gorsza. To jest model Lecha. Zarabiają w .... kasy z transferów i na kibicach ale też w tej machinie dużo kasy tracą. Nie wiem jakim cudem po tylu mln euro zarobionych w tym okienku albo kilka okienek temu nie umieją się wygrwać na taki trasfer "WOW" do klubu, kupić na prawdę dojebanego gościa za 3-5 mln euro, albo przepłącić kogoś zajebistego z wolnego kontraktu. Zamiast tylko szukać kogoś po 100 tys - 1 mln to wjechać na grubo i z wolnego transferu wziąć typa, albo dwóch niech zarobią łącznie 40 mln zł ale niech roz.......ą tę ligę i wejdą do pucharów z taką Amicą. Tymczasem: Przychody za transfery 20/21 Lech Poznań â 82,8 mln złotych A płaci się w Polsce maksymalnie około 2,5 mln zł rocznie na jednego piłkarza. Przecież to jest śmieszne. Kolejny klub mocny w przetapianiu kasy. 3. Nie mieć nic. Ani kasy od właścicieli, ani kasy za swoje młode talenty, ani nawet sprzedać dobrzenie umieć, ani dobrze poszukać na rynku, nie umieć zbudować kolektywu. Umieć tylko wyciągnąć łapę po kasę od kibiców. I tą drogą idziemy my od kilku lat. Jasno już trio udowodniło, że nie ma ani umiejetności do zbudowania drużyny, ani pomysłu na to. Wiele klubów jak Raków czy Pogoń, albo Warta (równomiernie do swoich możliwości) pokazały, że się da na spokojnie, bez pieniędzy w tym polskim bagienku isć do góry. Tylko jak się nie ma kasy to trzeba trochę posiedzieć, pomyśleć i na czymś zacząć tworzyć i budować. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
* za wyjatkiem znanego skautera Pawła Brożka, gamechanger :D |
Czy Raków wydaje te pieniądze byle jak?Czy jednak mają jakiś plan ,strategię i tego się trzymają a nie zmieniają zdanie co pół roku?Cupiał był najbogatszym z właścicieli klubów ekstraklasy czy zbudował profesjonalnie działający klub?Z resztą nie chodzi tylko o Raków.Przecież nikt nie liczył na to że Trio wpompuje w klub grube miliony.Miało być po prostu normalnie,profesjonalnie a z każdym tygodniem jest coraz bardziej groteskowo
|
Toż to lepsze transfery od trio robiła sarapata z dukatem czyli znajoma miśka i pseudokibic w krawacie :D i za ich czasów potrafiliśmy wyciagać bardzo dobrych zawodników bez kontraktu (Carlitos,Velez,Gonzalez,Cuesta,Llonch,Arsenić,Kol ar,) a teraz ściągamy gościa za 500k euro który nie potrafi grać w piłkę i masę innych dziwnych nietrafionych transferów.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Sytuacja finansowa (brak długów), miejskie wsparcie, nie ma tam na razie w zasadzie żadnej presji. Tyle wystarczy.
|
Cytat:
Widać brak komunikacji trio nawet z Socios, czyli najwierniejszymi kibicami, kibicami, którzy dają kasę. Z kim w takim razie trio ma dobre kontakty jak nawet nie ma ich z własnymi kibicami, od których dostaje grube miliony? Przecież to jasno pokazuje, że trio nie szanuje kibiców, ich sugestie mają w dupie, a do tego będąc blisko klubu nawet nie macie na tyle wiedzy co się tam dokładnie dzieje. Tyle co Wam dadzą do łyknięcia to łykacie, jak z tym cateringiem. |
bardzo bez sensu jest rozmywanie tego tematu porownywaniem sie z Rakowem , bo latwo tutaj te dyskusje serek et consortes wygrają
wrocmy do meritum czyli tego co sie aktualnie odbywa wyglada na to ze przed obozem udalo sie pozbyc nam tych pilkarzy ktorych my chcielismy odpalić , natomiast naszemu pionowi sportowemu wydawalo sie ze tych co zostali mamy zaklepanych , a tymczasem telefony managerow jak widac rozpalone do czerwonosci , i do konca okienka zapewne bedzie exodus tych co umieją pilke prosto kopnac juz sie mowi o coleyu, fernandezie, bieganskim w tej sytuacji miejsca barazowe to faktycznie chyba "mocarstwowe plany" (copyright wolfy) |
Cytat:
Bo kasę można marnować na potęgę czego Wisła jest żywym dowodem. |
Coz, za pier%)#I^I%(enie serus. Jestem z Czestochowy, znam lokalna sytuacje znakomicie, znajomi wspieraja Rakow jako sponsorzy. Wybacz, ale )%*#)^*)^*)^*&(*$ jak potluczony.
Miejskiego wsparcia Rakow praktycznie nie ma. Stadion, ktory im zafundowany, po bardzo duzej presji spolecznej, to jest jakis smieszny kurnik, na ktory moze wejsc max 8 tys ludzi. Jak Rakow wejdzie do grupy to bedzie musial znowu gdzies po Polsce jezdzic, bo to cos sie nie nadaje do gry w grupie wedlug UEFA. To jest wsparcie miejskie? Tam nie ma skyboxow, nie ma warunkow do robienia cateringu na prawdziwym poziomie. Cytujac klasyka nie ma niczego. I Ty piszesz, ze Rakow nie placi za stadion, czy gdzies tam sie w dyskusji przewinelo? Przeciez to jest zalosny argument biorac pod uwage rzeczywistosc. Rakow nie jest w stanie zrobic duzego sponsoringu, bo nie ma warunkow, zeby duzego sponsora przyjac jak nalezy, dac mu to czego oczekuje, bo ma kurnik nie stadion. W tym zakresie Wisla ma ogromna przewage. Tak samo w bazie kibicowskiej. Na 1 lige przyszlo 15 tysiecy ludzi, na Rakow, gdyby mial stadion, pewnie by tyle przychodzilo tylko na topowe mecze w lidze i puchary. Wyczuwasz roznice czy dalej bedziesz strugal idiote? Idziemy dalej. W ostatnich dwoch latach Rakow na transferach zarobil okolo 8 milionow euro. OSMIU. Prowincjonalny klub. Ile w tym czasie zarobila Wisla? Ile tej kasy Wisla zainwestowala w nowych zawodnikow a ile Rakow? Tak wiem, dlugi. Ale transfery to rzecz, ktora jak mowil Obidzinski, ale takze ostatnio Jazdzynski, nie jest ujmowana w budzecie i harmonogramie splaty dlugow. I wedle jego slow kasa z Yawa i Aschrafa nie poszla na splate dlugow. Czyli ? Gdzie poszla? Dla przykladu co zrobil Rakow za 8 mln euro przez 2 lata: - Kochergin - Sorescu - Kovacevic - Dziekonski (bedzie grzal lawe a przyszedl) - Racovitan - Ivi Lopez - Sturgeon - Rundic - Arsenic - Czyz Kur$)(@a. Daj boze jednego takiego zawodnika do nas! Porownanie Rakowa z Wislym to jak porownaniu kujona do nieuka, ktory ma wy^*(*bane na szkole. My jestesmy tym nieukiem. I jakiekolwiek proby przeinaczania rzeczywistosci, tworzenia mitu, ze Swierczewski wklada miliony w Rakow sa zwyczajnie bzdura! Swierczewskiemu kibice nie dali 15 mln zl! Nie daja nastepnych milionow z dnia meczowego i karnetow! A mimo to Rakow systematycznie sie rozwija i idzie droga dominacji tej smiesznej ligi. Z ktorej my spadlismy. Wczoraj rozjechali Astane, ktora mimo, ze byla po problemach z transportem na pewno zmeczona, to nas by zdemolowala niemilosiernie. A Rakow w 10tke ich rozjechal. Tam jest wola walki, dominacja, umiejetnosci, staly progres, pokazywany NA BOISKU. Nie ma trenera pie#)^*)*)(8cego ze cala liga sie na nich zawezmie. Jest mowienie, ze pokaza na boisku swoje walory i POKAZUJA. Serusiu, mieliscie obiekcje do dzialu sportowego i nie zrobiono z tymi obiekcjami nic. Co zamierzacie z tym fantem zrobic? O wlasnie, 1,5 mln z Socios tez Rakow nie dostaje :D Przykro to mowic, ale tak jak klub jest zlosnie smieszny i nieporadny, tak Wy Socios, nie robiac zupelnie nic z ta nieudolnoscia, tez wychodzicie na takich samych. |
Cytat:
|
To nie po dwóch zdaniach tylko szerszy kontekst już na przestrzeni kilkunastu miesięcy.
|
@skarabeus: generalnie trudno się nie zgodzić z czymkolwiek z Twojej wypowiedzi. Jedno małe "ale" odnośnie "zrobienia czegoś" przez Socios (jestem członkiem): u nas jeszcze DŁUGO będzie w głowach pokutowało poprzednie "wtrącenie" się "kibiców" do rządzenia klubem. Sam jestem za tym, żeby to było wyraźnie zaznaczone, że nie wtrącamy się bezpośrednio do jakiegokolwiek zarządzania klubem. Nie wyklucza to oczywiście krytyki!
No, a że jest co krytykować to już nawet najzagorzalsi obrońcy bieżących poczynań Trio muszą przyznać ... |
Dodać należy jeszcze transfery Rakowa tak nieoczywiste że aż śmieszne,śmieszne w momencie ich dokonania bo z perspektywy czasu .... człowieka strzela że u nas nie ma jednej osoby która fachowo oceniła by przydatność zawodnika do drużyny.Jak Raków kontraktował Gutkovskisa to się z nich śmiano,na Cebule nikt by nawet w Wiśle nie popatrzył to samo Wdowiak nie mówiąc już o takich wynalazkach jak Niewulis czy Sapała.Oni jednak robią systematyczne postępy i są coraz lepszymi piłkarzami.U nas wymienia się co sezon prawie całą kadrę licząc że teraz to już się na pewno uda
|
Ja patrze na Wdowiaka i przecieram oczy ze zdumienia. To byl jezdziec bez glowy, a za chwile to bedzie drugi Ivi, ktory wkreca rywali w ziemie i zagrywa nieoczywiste pilki.
|
Cytat:
Zaraz Ci żyłka pęknie - czytaj ze zrozumieniem na początek, bo ja akurat bardzo doceniam jaką robotę wykonują ludzie w Częstochowie, tak organizacyjnie jak i sportowo. Potrafię też dostrzec, że ich sytuacja jest dużo prostsza do ogarnięcia w porównaniu do Wisły. O stadionie nie wspominałem w odniesieniu do Rakowa, przeczytaj sobie spokojnie raz jeszcze - dałem jedynie przykład dwóch klubów z podobnym budżetem, specjalnie nie użyłem nazw, więc zanim komuś zarzucisz struganie idioty, zacznij od siebie. W Częstochowie budują spokojnie, bez długów, jest tam miejsce na błędy, bo te przecież po drodze się każdemu zdarzają. Mają też wsparcie miejskie - Częstochowa promuje się przez sport (nie na takim poziomie jak w innych miastach, które wspomagają kluby, ale jednak - ile to będzie w tym roku, 2 mln zł?). Jeszcze mi powiedz, że będziesz negował wkładanie pieniędzy przez Świerczewskiego w klub? :) Co zamierzamy zrobić z brakiem zmian w pionie sportowym? Będziemy nadal na nie naciskać, co innego niby w tym momencie możemy? Jeśli zarzucasz nam śmieszność, to znaczy, że przeceniasz obecne możliwości Socios i też nie bardzo orientujesz w relacjach między nami a klubem. Będziemy nadal robić swoje i krok po kroku rozwijać stowarzyszenie, stając się coraz mocniejszym parterem klubu z - już niedługo - członkiem Rady Nadzorczej w spółce. Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Ale gdyby Socios zrobiłoby protest przeciwko Dawidowi i Jurkowi, to nikt nie miałby pretensji, a tak brali udział w procesie spadkowym przez długotrwałe milczenie na niszczenie klubu i akceptowanie tego.
|
Cytat:
U nas też były miliony do dyspozycji, więcej milionów niż w wielu innych ligowych klubach duża część tych milionów to pieniądze kibiców, których nasi włodarze traktują jak politycy wyborców. Są potrzebni żeby wpłacić kasę, kupić karnet, a potem najlepiej żeby się nie wtrącali i nie wywierali presji :rotfl: Bo to nie służy. Szczyt bezczelności. A co do socios wiesz może jak wygląda sytuacja z kasą za Yawa i Aschrafa? Czy to też tajemnica. Kasa nie wpłynęła czy może wpłynęła i zniknęła i ktoś zasłania się arabami. Skoro nie zapłacili to dlaczego nikt nie robi z tego afery? Jako udziałowcy chyba macie prawo wiedzieć co jest grane. |
To teraz zasadnicze pytanie jeśli wszystko rozbija się o pieniądze, o ich wydawanie, pozyskiwanie itd. To wyobraźmy sobie sytuację taką, że zarząd Wisły przenosimy do Rakowa, a zarząd Rakowa do Wisly. Czy wtedy Raków nadal będzie dobrze zarządzany? A może jeszcze lepiej? Bo mam dziwne wrażenie, że po prostu zostanie rozjebane więcej pieniędzy. To nie jest tak, że dział sportu i zarząd to dw różne byty. To są naczynia połączone jeśli jedno nie działa nie działa też drugie i vice versa. U nas nie działa jedno i i drugie.
|
Kurde Colley musi zostać ! Gość trzyma całą obronę , Colley to z 70% wartości naszej obrony.
Biegański to samo , piłkarz , który robi różnice. |
Ten mecz i tak nie może przysłonić jak bardzo potrzebny jest napastnik
Wystarczy jedna kontuzja i już leżymy i kwiczyny. Dziś głównie na pozycji nr 9 grał Duda. Żyro był przypisany tylko na papierze, choć i tak, grał tak jak się tego wymaga na tej pozycji. |
Cytat:
O naszych milionach też już Ci pisałem, ale jakoś nadal nie dotarło, trudno. Kasa za Yawa spływa , za Aschrafa nie. O jaką aferę Ci chodzi? Jeśli o wniesienie sprawy do FIFA, to mówił o podjęciu takich kroków Tomasz Jażdżyński i to żadna tajemnica. Ps. Nie jesteśmy udziałowcami. |
Cytat:
Co do kwietnia to mogę zrozumieć, że nie wiedzieli jaki będzie budżet. Ale fakt, przez 2 miesiące można było ogarnąć napastnika. Być może z któregoś z klubów z 2 ligi. Bo trzeba mieć na uwadze, że po spadku atrakcyjność naszej marki trochę spadła. |
Powinien mieć ze dwa może nawet trzy gole i w tym jest właśnie problem że nie ma.Z resztą w jego przypadku problemem nie są umiejętności tylko kruche zdrowie.We wczorajszym meczu ile razy się przewrócił tyle razy cisnienie człowiekowi skakało
|
z tego co widzę zespół Aschrafa utrzymał się w lidzę (1pkt), więc możę będzie szansa na odzyskanie kasy.. bo po spadku to bym wątpił w to
|
Masakra, chłop zagrał pół meczu dobrze i już się tu tyle osób cieszy, że mamy go, mamy wymarzonego napastnika, a każdy kto coś złego pisałna Michała to ..... Oprócz tego, że wczoraj zagrał dobrze to we wczesniejszym meczu zagrał źle, oprócz tego, że strzelił wczoraj piękną bramkę (jak sam mówił w wywiadzie, umieściłby ja w top 3 swoich bramek), do czego na pewno potrzebne są umiejętności (ale i nie raz taka bramka wyjdzie byle komu...) to nie strzelił do pustaka na początku meczu.
Także bez przesady bo znowu widzę czujność usypiana po jednym meczu gdzie może wygraliśmy fartownie, może forma dnia, a może Resovia mega chujowa? Mamy klub w ruinie, kadrę wąską, nie mamy napastnika itp itd W tym miejscu stoimy, a nie w tym, że po jednym meczu trzeba przeprosić Żyrę za krytykę i ogólnie to już jest zajebiście. Zrobiliśmy wczoraj malutki kroczek na długiej drodze ku lepszemu. Ta drużyna potrzebuje chwili na skumanie się, potrzebuje zwycięstw ale przede wszystkim Wisłą potrzebuje lepszego zarządzania i długoterminowego, spójnego rozwoju. Bez tego wszystkiego jesteśmy w dupie, a nadmierne cieszenie się bo wyjdzie 1 czy 5 kolejek dobrze zaciemnia obraz sytuacji i sprawia, że bliżej nam do przepaści niż do zbudowania czegokolwiek. Tak jak w poprzednim sezonie nikt długi czas nie dopuszczał myśli, że może być źle, a bo Wisła to marka, a bo są gorsi, mniejsi, biedniejsi, a bo jednak jako takie to my mamy nazwiska w składzie, bo przewagę punktową mamy, bo terminarz łatwy itd A cały czas drużyna była rujnowana przez trio gdzie osłabili nas w zimie, później zmienii na szybko trenera i próbowali się ratować kilkoma transferami last minute - czyli jak trzeba było wygrywać to my mieliśmy zlepek nowych ludzi na boisku i zero drużyny. Także nie podniecajcie się bo w sumie nie ma czym. Jeśli Wisłą nie będzie rzetelnie budowana i dalej będzie nepotyzm i nieudacznictwo to nawet nic nam po awansie, bo i tak zaraz spadniemy i i tak powoli się będziemy staczać z roku na rok. Jak przez ostatni okres. |
Zwycięstwo niezmiernie cieszy ale przypomnę że rok temu po 2 kolejkach ekstraklasy też byliśmy liderem ;)
|
Cytat:
No tak, ale po pierwszym meczu to był totalny szrot, pytania w rodzaju, kto odpowiada za ten transfer, w domyśle, że powinien być wy.......ony dyscyplinarnie... To można oceniać po jednym meczu, czy nie, bo już nie ogarniam...? Druga rzecz, chłopczyku zajrzyj do jakiegokolwiek słownika i sprawdź sobie definicję słowa nepotyzm i w jakim kontekście się tego słowa używa, przeczytaj to sobie ze trzy razy i dla pewności zapytaj kogoś mądrzejszego, czy dobrze załapałeś, bo prawie w każdym poście się na nie powołujesz i w każdym się totalnie kompromitujesz. |
Nepotyzm - system uprzywilejowania przez papieży ich krewnych.
Coś jeszcze chłopie stary masz do dodania? |
@Jaroo1: coś masz do starych kibiców?! :-)
|
Cytat:
Niby dlaczego trudniej w Wiśle niż w Rakowie? Bo mamy długi? Toż przecież sytuacja jest uspokojona, od dwóch lat płacimy regularnie. Więc jaki to ma niby wpływ na poziom sportowy? Dlaczego u nas pieniądze źle się wykorzystuje, czyli wzrost nakładów nie przekłada się na wzrost poziomu sportowego? Odwrotnie im większy spokój w finansach tym słabiej gramy. I nie chodzi tu o klasę zawodników. Im któryś dłużej u nas trenuje tym słabiej gra. Naprawdę trudno to tłumaczyć długami, a już presją w sytuacji kiedy nie ma żadnych konkretnych oczekiwań to już kuriozum. Taka sytuacja trwa i nic się nie zmienia. Trudno robiąc cały czas to samo oczekiwać innych rezultatów. Dlatego po spadku zmiany były koniecznością, chyba że włodarze uważają że jest dobrze tak jak jest, a jeżeli tak to rolą socios jest tłuc im do głów, że dobrze nie jest. Bo w tym aspekcie chyba wszyscy kibice się zgadzają. Kolejne wtopy organizacyjne wywołują uzasadnioną krytykę i nie jest to wynik złośliwości tylko troski, że nasz pociąg wjechał na bocznicę i za chwile tory się skończą, a maszyniści zachowują się jaby byli tego zupełnie nieświadomi. |
Cytat:
|
ta liga jest tak słaba, że "kulawy" Żyro grając na szpicy uzbiera te 10+ bramek. Prawdopodobnie skończy się to tym, że, jak Bóg da, w przyszłym sezon klub będzie chciał nim podbijać ekstraklasę.
Z Sandecją nie wykorzystał setki, z Resovią przestrzelił z metra głową... Te sytuacje podejrzewam, że będzie miał co mecz. Grając regularnie co 3 mecze coś mu wpadnie. Obstawiam, że na koniec sezonu będzie miał więcej bramek niż taki Sobczak czy Lebedyński. Jednak musi być conajmniej jeszcze jeden zawodnik który zakręci się w okolicy 10 bramek aby realnie myśleć o awansie. |
To raczej jest naturalną koleją rzeczy, gdy się walczy o awans (powiedzmy top 6).to trzeba nabić ok 50 bramek w sezonie. Tutaj ktoś będzie liderem strzelców i tylko pytanie czy Żyro, czy Fernandez czy ten "nowy napastnik". Na pewno komuś pęknie te "magiczne 10 bramek w sezonie", które u nas ostatnio miał jeszcze Carlitos.
|
Przy tej akcji z Resovią z metra głową to w ogóle cud, że on tej piłki sięgnął.
To nie było dośrodkowanie tylko piekielnie mocny strzał (a w zasadzie centrostrzał:D) i leciał po prostu za wysoko dla Żyry. Żyro niczego tam nie spartolił, on nie był w stanie zdusić tej piłki, strzelał górną częścią głowy bo tylko nią sięgał piłki. Mógłby spróbować uderzyć słabiej i w ten sposób trafić w światło bramki, ale nie przy takiej petardzie. Musiałby mieć dosiężny jak CR7, żeby to wpakować do sieci. Pisanie o tej akcji jak o zmarnowanej setce to rzadkiej maści kretynizm. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:08. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl