![]() |
Bez komentarza zarówno w defenzywie jak i ofenzywie
|
dziennikarstwo umiera... godzina - nie zapytać o NIC....godzina nie powiedzieć NIC....
jak w telewizji śniadaniowej...tylko być... |
Cytat:
|
A co sie mamy odnosic jak juz na wstepie jest bzdura. Brleka udalo sie sprzedac...gorzej ze zysk z tego marny a Maczynski odszedl za "polskie" pieniadze.
W VIII pkt3 klub informuje, ze brak terminowego wplywu naleznosci za Brleka ma ogromny wplyw na pogarszajaca sie sytuacje finansowa klub. Podjeto kroki prawne i z tego powodu podjeto tez pozyczke by zabezpieczyc sie przed utrata plynnosci. Domniemam ze ow pozyczki zostana splacone natychmiast po wplynieciu pieniedzy za Brleka i pewnie taki byl gwarant. No i z tego co ja tam widze to klub na dzien 31.12.2017 posiada 4 pozyczki. Laczna ich kwota wraz z odsetkami to 1,16 mln zl a nie 3,4 mln jak w tym komencie. Na 8% jest tylko jedna z nich o saldzie na dzien 31.12.2017 - 540 tys + jedna na 2% ...+ dwie umowy leasingowe na samochod :) Tak, ze sam widzisz ze nie ma do czego sie odnosic. Wiekszosc po prostu nie do konca rozumie te wszystkie liczby i terminy ekonomiczne a tym samym raport sam w sobie. Naprawde w raporcie nie ma nic razacego(ok. z wynagrodzeniem lekka przesada o ile dobrze interpretujemy ) . Mozna nawet powiedziec, ze gdyby nie drakonskie ceny od miasta za stadion to klub zarabial by na siebie co w czasach Cupiala bylo nie do pomyslenia. Ale nie jest latwo i jest ryzyko gdyz balansujemy na ciekiej linii. Dlatego tak bardzo wazne jest tez zaangazowanie sie kibicow...kiedys to zrozumiecie, oby nie bylo za pozno. |
Cytat:
|
Cytat:
Obyśmy nie utonęli. |
Cytat:
Oczywiście konsekwencje odczujemy najbardziej my kibice, nie usłyszymy nawet jak było naprawdę, dla dobra klubu(żeby nas jeszcze bardziej nie zaorali kibice) musimy się domyślać :) Szacunek :) Kupujcie karnety!(akurat będzie na pensje dla zarządu) :haha: |
Hiszpański eksperyment to był świetny pomysł, tylko ktoś nie udźwignął tego. Llonch przychodził do nas jako najlepszy pomocnik/piłkarz III ligi hiszpańskiej, a dostał kontrakt 0,5+1. Przypominam też sobie wywiady z Junco, kiedy opowiadał o wykonanym olbrzymim researchu dotyczącym Ramireza, więc można byłoby oczekiwać, że to samo zrobi z zawodnikami. Piłkarze, którzy przyszli na początku okienka, w teorii byli brani pod uwagę jako piłkarze podstawowego składu. Dlaczego dostali takie krótkie kontrakty? Nie wierzę, że ich pensja znacznie przewyższała średnie zarobki. Cuesta, Velez, Llonch, Carlitos i Imaz okazali się świetnymi piłkarzami, do tego dochodzą Basha i Gonzalez, a także Arsenić, Halilović. Z nietrafionych Perez i Ze Manuel, ale Perez trafił dopiero we wrześniu, a Ze Manuel to było tylko wypożyczenie. Na ataku niesprawdzeni Balanyuk i Kolar, ale ze względu na formę Carlitosa nie dostawali szans i nie wiadomo co mogą wnieść do drużyny.
Uważam, że pomysł był naprawdę dobry. Problemem była zbyt liczna kadra i głupio konstruowane kontrakty. Gdyby w klubie była konsekwencja i faktycznie wierzyli w jedyny słuszny koncept, to LLonch i reszta dostaliby kontrakty na 3 lata i obecne okienko transferowe byłoby poświęcone oczyszczeniu kadry. Skład byłby zgrany i realnie można byłoby powalczyć o coś. Jest jak jest. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Utopilo nas przyjście Carrillo i jego asystenowa oraz zimowe transfery które nie dość ze były słabe to nic nie wnosily. Były po prostu nie potrzebne.
|
Cytat:
|
Autami z leasingu? A nie z barteru?
|
Cytat:
Powie Pan B...to beda tak beczec az im trawy na pastwisku zabraknie. Mamy zreszta wakacje... |
Cytat:
Czy będziesz spłacał zobowiązania Wisły z własnej kieszeni? Pójdziesz do wierzycieli odpracować dług klubu? Założysz własną Wisłę w IV lidze w przypadku upadku tej obecnej i oddasz jej całe życie? Weźmiesz na siebie pomoc pracownikom dzisiejszej Wisły, którzy zostali bez pracy? Bo ja myślę, że wypowiadasz się na tematy, o których nie masz pojęcia i chciałbyś, aby TS postępował z klubem tak, jak sobie życzysz, a nie jesteś gotów dać od siebie nic w zamian. Uprzejmie zakładam, że rzeczywiście na te mecze chodzisz i bilety kupujesz. |
Czaro, Dariok prosze skonczcie z narracja zeby kupowac bilety bo to jest jedyna droga i w zasadzie nic sie nie stalo.
To moim zdaniem nie pomaga. Wiele osob czuje sie wyruchanych i naprawde nastroju nie poprawia im to ze ruchali "koledzy po szalu". Nie mozecie bagatelizowac tego co dzialo sie w Wisle przez ostatni czas sprowadzajac wislackosc do kupna karnetow. Zmiencie chociaz lekko narracje, bedzie to lepiej wygladalo. |
Cytat:
Wymóweczki wymóweczki wymóweczki.... a jak jest mecz o stawkę to wracacie. HIPOKRYCI! |
Cytat:
Kolejna rzecz, co się właściwie stało? W klubie popełniają błędy i klub jest w ciężkiej sytuacji, ale trochę na te błędy jesteśmy skazani, jeżeli chcemy, by Wisła istniała, a ta ciężka sytuacja to nie jest (a przynajmniej nie jest wyłącznie) skutek tych błędów. Czy coś poza tym? Ktoś zdefraudował jakieś pieniądze? Ja zasadniczo jestem sceptyczny wobec ludzi i nie wątpię, że praca w Wiśle opłaca się (w ten czy inny sposób) ludziom związanym z TS. Nikt normalny i na poziomie nie rzuciłby całego swojego życia, aby ratować Wisłę, bo ma rodzinę na utrzymaniu, własne ambicje do zrealizowania itd. Czasem ten naturalny dla każdego egoizm Wiśle nie pomaga (np. angaż p. Tabor-Leszko), ale co do zasady nie doszło do takich nieprawidłowości, aby się oburzać - tym bardziej, że akcjonariusz TS to akceptuje, a nominowani przez niego ludzie angażują się w swoją pracę. Patrząc na sprawę całościowo, zaangażowanie tych ludzi jest obecnie z korzyścią dla Wisły. Bo jeżeli nie TS, to kto? Może inaczej bym na sprawę patrzył, gdybym był bliżej Zarządu i gdyby jego członkowie mówili mi: pracujemy społecznie, ledwo wiążemy koniec z końcem, nie kupuj sobie w tym roku nic ponad rzeczy konieczne, przekaż pieniądze na swój ukochany klub. Ale nikt nigdy do mnie się tymi słowami nie zwracał i nie czuję się oszukany. |
Dopiero dzisiaj odsłuchałem wywiadu Kanii z prezes Sarapatą. Zainteresowała mnie tylko część o Bragielu, bo reszta tego bełkotu i uników do zapomnienia.
""Jeśli chodzi akurat o tego inwestora, to być może dojdą jeszcze inne elementy o których nie rozmawialiśmy, no ale znowu nie mogę o tym powiedzieć..." Zakomunikowała o tych innych elementach tonem wręcz zalotnym. Potem co prawda było coś o niechceniu nawijania makaronu na uszy (no proszę, jednak zdaje sobie sprawę co mówi), ale ogólnie można to podsumować, że ONA znowu to zrobiła :-D |
Bo takich rzeczy nie mozna ujawniac . To nie jest kupno marchewki na bazarze.
Nie rozumiesz jak funkcjonuje klub.. ty myslisz ze jakis okularnik Kamil Kania zapyta z kim Wisla rozmawia, jakirego pilkarza chce pozyskac i klub bedzie papłał jezorem. Ot luzna rozmowa, nic wiecej nie mozna udzielac . Bo raz ze sa to poufne informacje, a dwa zazwyczaj druga strona sobie tego nie zyczy. |
Jak myślicie, z jakiego powodu zarzad Wisły SA nie chce udzielić wywiadu Jadczakowi?
Bez podtekstów, pytam bo jeśli są czyści to taki wywiad zamknąłby temat raz na zawsze. |
Pewnie dlatego, że jest to dziennikarz Wiśle nieprzychylny, więc drążyłby tematy, o których zarząd nie chce rozmawiać, a do tego klub jest w trudnej sytuacji i pewnych informacji nie chce i nie może ujawniać. Jeżeli w ogóle w zarządzie wiedzą, kto to jest Jadczak i że chce z nimi rozmawiać.
|
W jakim sensie nieprzychylny?
Wiem tylko ze chce się spotkać z Sarapata/Dukatem. Wrzuć mi proszę jakaś jego wypowiedz, Artykuł lub tweet gdzie wypowiedział się nieprzychylnie o klubie. E: W zarządzie na pewno wiedza kim on jest. Pamietam konferencje na której zadawał pytanie w sprawie spotkania co wprowadzało lekkie zamieszanie wśród obecnych przedstawicieli Wisły. |
No wejdź na jego tt i poczytaj. Ja zaglądam tam od święta, jak już mam dość pracy.
Chyba, że masz inne zdanie i chcesz, żebym poparł swoją wypowiedź dowodami. No, ale jest cięty na zarząd i TS. Tak, jak Knura pisze notki na zamówienie i nie jest dziennikarzem, tak ten sobie wymyślił, że dziennikarzem zostanie, do tego śledczym i sportowym. No i szuka tematów w Wiśle. Tak, ja to odbieram. Od tego są dziennikarze, jedni są lepsi, drudzy gorsi, jedni znajdują tematy, inni szukają w złym miejscu - niech sobie robi co chce, jego prawo. Pytałeś, jakie są powody dla których zarząd może nie chcieć z nim rozmawiać. Ano takie, że skoro kondycja klubu nie jest najlepsza, to rozmawiają z takimi dziennikarzami, którzy albo przeklejają materiały prasowe (Knura) albo pozwalają na nawijanie makaronu na uszy (Kania). |
Wiesz, chodzi mi trochę o to ze sytuacja klubu jest zła przez brak inwestora, sponsorów, itp. Generalnie przez brak kasy. My (fani Wisły) często tłumaczymy to sobie otoczka jaka jest wokół klubu (âMisiekâ, flagi, siłownia, narkotyki, itd) bo to odstrasza potencjalnych inwestorów.
Jeśli dobrze rozumiem sytuacje to Jadczak chce właśnie ten temat poruszyć. Pytanie wiec dlaczego tego Sarapata unika? Jednak jest coś na rzeczy w jego domniemaniach dziennikarskich? Jeśli nie to Sarapata powinna się spotkać i temat zamknąć dla dobra Klubu. Jeśli jednak jest w tym prawda to, cóż, chyba czas się nareszcie oczyścić, nawet kosztem zmian w zarządzie. Przecież TS dalej może być właścicielem, z tym czy innym prezesem w SA. Żeby było jasne, kocham ten klub. Tylko ze tych niedomówień robi się za dużo. |
Cytat:
|
Tak w nawiązaniu do spadku wpływów ze sponsoringu, pamiętam jak dziś jak wiele osób wypowiadało się, że z odejściem Telefoniki vel Cupiała klubowi będzie łatwiej pozyskiwać sponsorów bo nie będzie stawianych żadnych warunków brzegowych co do wysokości takich umów i co mamy - wielkie nic. Zarządowi udało się pozyskać jedynie jednego sponsora, którego wpływy do kasy klubu nie przekraczają 2 mln zł.
Dziwię się Pani prezes, że w dalszym podgrzewa temat Bargiela, który już dawno upadł. |
Cytat:
Do meritum tematu, który wywołałeś trudno mi się odnieść, bo nie mam na ten temat wiedzy. Nie znam ludzi z TS i nie chcę być adwokatem sprawy, o której nie mam pojęcia. Wydaje mi się tylko, że radca prawny byłby na tyle ostrożny, by przynajmniej sobie samemu nie narobić problemów, więc te powiązania nigdy nie będą bezpośrednie. Czy pośrednie powiązania też odstraszają inwestorów? Tylko jeśli nada się temu odpowiednią narrację, na którą zarząd nie ma wpływu. Może nie uczestniczyć w tej narracji albo zerwać wszelkie pośrednie powiązania z osobami o określonej proweniencji i liczyć, że nikt już tej narracji prowadzić nie będzie. Pytanie, czy jest powód i możliwość, by zrywać. I żeby było jasne - nie bronię Jadczakowi węszyć, niech węszy. Od tego są dziennikarze. Pytałeś, dlaczego zarząd zachowuje się tak, a nie inaczej, to Ci odpowiedziałem, jakie jest moje zdanie. Cytat:
|
Cytat:
|
To wymien w takim razie tych wielkicj sponsorów Widzewa i Górnika z łaski swojej. Nie chodzi mi o miasto;)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl