Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Byli piłkarze, trenerzy i inni pracownicy Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=229)

arti 13.10.2013 08:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1335356)
wis.la/ul9ld

Ciekawy artykuł o byłym niszczycielu Wisły i jego wyczynach jako pierwszego propagandzisty Bońka.

Mnie to nie dziwi, bo Boniek jest najgorszym prezesem od dawna, ale o tym prawie nigdzie nie można się dowiedzieć, bo przekonał w wiadomy sposób ludzi z najważniejszych piłkarskich ośrodków medialnych.

Jakie to szczęście, że ci skompromitowani bracia odeszli z Wisły, ale trzeba uważać, żeby się nie mścili na Wiśle, bo jak widać mają wiele do gadania w naszej piłce i są bezwzględnymi ludźmi, którzy nie cofną się przed niczym.

Lato czy Dziurowicz byli lepsi?

sevenheaven 14.10.2013 14:27

3 dni temu we Francji pomógł mi z Damian Nurkowski, kiedy miałem problem z samochodem, pewnie mało kojarzy, bo odległe lata 1975-84 piłkarz Wisły, teraz pracuje we Francji, wiem, ze przez jakiś czas próbował swoich sił w OL, ale chyba w rezerwach kopał, super człowiek tak jak jego syn ! taka ciekawostka :)

Dariook 14.10.2013 15:06

Jacek Kmiecik. Co to za człowiek?

Blaszczu16 14.10.2013 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1335509)
Jacek Kmiecik. Co to za człowiek?

http://www.youtube.com/watch?v=IJRWIhXtY8A

AYALA 14.10.2013 20:33

Marcin Jałocha trenerem Radomiaka

http://radomiak.pl/druzyna/aktualnos...iaka,2374.html

Sportowe 14.10.2013 21:48

Daniel Sikorski zerwał więzadła. W debiucie. W rezerwach.

http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...ie-w-rezerwach

Valandil 14.10.2013 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sportowe (Post 1335555)
Daniel Sikorski zerwał więzadła. W debiucie. W rezerwach.

http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...ie-w-rezerwach

Kurde, może i był wyśmiewany i co tu dużo mówić, słabiak z niego jakich mało ale szkoda chłopa.

Wracaj do zdrowia Daniel!

huberix 14.10.2013 22:25

Daniel zawsze chciał i widać to było ale jak dostał piłkę to nagle nogi jak z waty i du.a

ZDROWIA DANIEL ! W Krakowi jeszcze pamietamy o tb.

wolfy 15.10.2013 14:41

Siara w wykonaniu gwiazdek reprezentacji. Co cieszy, jako jeden z nielicznych na poziomie zachował się Kuba Błaszczykowski.

Karherop 15.10.2013 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez huberix (Post 1335557)
Daniel zawsze chciał i widać to było ale jak dostał piłkę to nagle nogi jak z waty i du.a

ZDROWIA DANIEL ! W Krakowi jeszcze pamietamy o tb.

prawnicy żądający pieniędzy od Wisły również pamiętają

dziwię się że nie grał u nas za darmo...

Daniel wracaj do Wisły!

Dariook 15.10.2013 18:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sportowe (Post 1335555)
Daniel Sikorski zerwał więzadła. W debiucie. W rezerwach.

http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...ie-w-rezerwach

Może to i lepiej.

Blaszczu16 15.10.2013 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1335593)
Siara w wykonaniu gwiazdek reprezentacji. Co cieszy, jako jeden z nielicznych na poziomie zachował się Kuba Błaszczykowski.

Widać kto naprawdę oddaje serce kadrze, a kto gra w niej dla innych celów...

cfa 16.10.2013 07:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1335509)
Jacek Kmiecik. Co to za człowiek?

On chyba pośredniczył w transferze Borysiuka do 5 ligi angielskiej.

emjot 16.10.2013 10:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1335498)
3 dni temu we Francji pomógł mi z Damian Nurkowski, kiedy miałem problem z samochodem, pewnie mało kojarzy, bo odległe lata 1975-84 piłkarz Wisły, teraz pracuje we Francji, wiem, ze przez jakiś czas próbował swoich sił w OL, ale chyba w rezerwach kopał, super człowiek tak jak jego syn ! taka ciekawostka :)

lata świetlne temu mieszkał w NH w moim bloku. Lata świetlne...

cfa 16.10.2013 11:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1335678)
lata świetlne temu mieszkał w NH w moim bloku. Lata świetlne...

Lata świetlne to określenie odległości nie czasu :) Ale teraz można powiedziec, że mieszka lata świetlne obok ^^

arti 16.10.2013 17:55

Nasz były rezerwowy bramkarz rozegrał w pt i wczoraj 2 mecze w swojej reprezentacji.

bódyń 18.10.2013 09:21

Wisla przegrala odwolanie o WIlka
http://www.weszlo.com/news/16970-Zar...aconej_pozycji

domin_czyzyny 18.10.2013 10:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1335962)

i po co linkujesz to "gówno" i syf tutaj ? Wiadomo jaka linie prezentują wesz(L)aki. Nie mieli powodów od początku sezonu, aby nam dowalić, a od samego początku siedzieli w blokach startowych, to teraz na byle gównie chcą nam dowalić...

Dariook 19.10.2013 05:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1335962)

Po huja firmujesz ten bełkot? Wiesz dlaczego w ogóle on powstał? Nie? To mała podpowiedz...
1.Wisła
2. Kołakowski.


Co do samej sprawy, to jeśli nasz klub miał możliwość na tej ucieczce zarobić, lub jesli uznano że nie do końca rozegrano to fair, to tylko przyklasnąć. Niedopomyślenia było by odpuścić i zrezygnować z możliwości jak nam przsługiwała.

Kogo to interesuje jak i gdzie gra ta ciota? Cytyjąc pudelka :
Cytat:

Wiecie jednak, co w tym wszystkim jest najlepsze? Że „Biała Gwiazda” koniec końców po prostu MUSIAŁA być stratna
Idioci? Bo dla mnie to stratny tylko i wyłącznie był by agent piłkarza, to czy sam piłkarz to gówno nas to powinno obchodzić.

Cytat:

Mało kto zauważył bowiem, że gdyby nawet w jakichś niewyjaśnionych okolicznościach wygrała to odwołanie, to musiałaby dalej płacić rezerwowemu Wilkowi wysoki kontrakt, z czym już wcześniej miała problemy. A przecież nie mogłaby sprzedać go do żadnego innego klubu, bo sam zainteresowany zagrał już w tym sezonie w dwóch zespołach, a na występy w trzecim nikt nie dałby mu zgody. Można wręcz napisać, że gdyby Wisła... wygrała odwołanie, to dopiero stanęłaby przed wielkim problemem i w sumie spuściła w kiblu kilkaset tysięcy złotych
Czy Bednarz to debil z IQ zblizonym do czytelników tego pudelka? Nie sądze.
Jeśli Wisła wygrała by odwołanie to jedyną osobą postawioną przed wielkim problemem był by sam Czaruś. Racja, nie zagrał by w innym zespole i nie został by sprzedany do innego klubu, naprawdę ciężko o to...gdy rozwiązuje się kontrakt z WINY ZAWODNIKA.

Lubiałem Weszło, wiedziałem kiedy, z kim i gdzie chlał wódę lato...więcej, nawet jakiego mial porannego stolca i z kim się rżneła pani rzecznik A teraz nawet nie wiem czy Rudy .... knuje, kolor włosów na to wskazuje, jednak brak przecieków czy taśm martwi.

Wiem za to trzy rzeczy:
1. Następną bibę w alkohol, koks i dupeczki zaopatruje Nawałka, na koszt związku, cele statutowe.
2. Nawałka jest lepszy niż Lippi, Trapatoni, Mancini czy Bielsa. Dziękujmy Bogu że Adam jest Polakiem.
3. Chciał bym mieć na imię Adam, na nazwisko np. Nawałka. Fajnie dzisiaj bylo by nim być.

Blaszczu16 19.10.2013 10:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1336072)
1. Następną bibę w alkohol, koks i dupeczki zaopatruje Nawałka, na koszt związku, cele statutowe.
2. Nawałka jest lepszy niż Lippi, Trapatoni, Mancini czy Bielsa. Dziękujmy Bogu że Adam jest Polakiem.
3. Chciał bym mieć na imię Adam, na nazwisko np. Nawałka. Fajnie dzisiaj bylo by nim być.

Akurat Nawałka jest człowiekiem który dba o zdrowie, nie nadużywa alkoholu i nie pali więc można przypuszczać, że będzie trzymał za jaja reprezentację i nie pozwoli sobie urządzać zakrapianych imprez.

Rob_Zombie 19.10.2013 11:42

@up, właśnie, po tym jednym zdaniu widać że Dariook zielonego pojęcia nie ma o kim pisze.

Karamazow 19.10.2013 11:58

Mazur obrobił dupę w sposób nieudolny Nawałce na weszło, w szczególności tekst o komforcie ściągania dowolnych piłkarzy brzmi w kontekście Górnika śmiesznie. Część go chwali a część krytykuje cóż poradzić wszystko zweryfikuje boisko. Z polskich trenerów tylko Kasperczaka bym widział prędzej na stołku trenerskim w kadrze niż Nawałkę.

arti 19.10.2013 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karamazow (Post 1336086)
Mazur obrobił dupę w sposób nieudolny Nawałce na weszło, w szczególności tekst o komforcie ściągania dowolnych piłkarzy brzmi w kontekście Górnika śmiesznie. Część go chwali a część krytykuje cóż poradzić wszystko zweryfikuje boisko. Z polskich trenerów tylko Kasperczaka bym widział prędzej na stołku trenerskim w kadrze niż Nawałkę.

Moim zdaniem HK to już emeryt. W 2010 jak nas objął i graliśmy "u siebie" w Hucie widziałem, że to już nie to. Starszy pan w dresie i adidasach który stoi z założonymi rękami przy linii bocznej i patrzy bezradnie co się dzieje na boisku...
Jak nie stać nas na dobrego obcokrajowca to ja bym nominował Skorżę. Wydaje mi się, że taktycznie jest ok jak na nasze warunki, dogadywać się z ludźmi też potrafi no i pracował z 1 reprezentacją i młodzieżówką = zna specyfikę stanowiska selekcjonera. Czego się obawiam to, że jest zbyt spolegliwy i grzeczny.
No ale na dziś nie widzę żadnego polskiego trenera, który nie byłby potężnym ryzykiem w kontekście stołka selekcjonera repry.

Dariook 19.10.2013 14:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1336077)
Akurat Nawałka jest człowiekiem który dba o zdrowie, nie nadużywa alkoholu i nie pali więc można przypuszczać, że będzie trzymał za jaja reprezentację i nie pozwoli sobie urządzać zakrapianych imprez.

Brawo, w końcu ktoś sensownie wytłumaczył gdzie leży problem w kadrze. W takim wypadku abstynent Nawałka będzie miał nie lada jaja do trzymania.
Lewy i Kuba czekają na Piszczka, czas ucieka, faza mija, wy.......ić kontyner wódy i poprawić kartonem L&M by pasowało... Glik nerwowo odpala szluga za szlugiem...Boruc najebany odgraża się Nawałce...

Nawałka w kadrze to może sobie pachołki rozstawiać a nie za jaja kogoś trzymać. On ma wyselekcjonować najlepszych a nie brać się za wychowanie graczy pełną gębą. Chłop który z profesjonalnym futbolem ma styczność dzięki telewizjyjnym relacjom ma wiedzieć lepiej? Jeśli jakimś cudem uda mu się to grajkom wmówić to za plecami i tak bedzie słyszał rechot.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 1336085)
@up, właśnie, po tym jednym zdaniu widać że Dariook zielonego pojęcia nie ma o kim pisze.

A ty wiesz?
Gówno wiesz, tyle ci powiem. W huja cię robią a ty się jeszcze dziwisz że ci jaja na uszach rosną...


Po co zmiana selekcjonera? W czym Nawałka jest lepszy od Fornalika? Juz Dorna byłby o niebo lepszy jak koniecznie musi byc Polak.

I dlaczego Polak? Bo niby że wszystkie wielkie reprezentacje prowadzi rodak? Tak racja, bo w wszystkich tych krajach trenerka stoi na światowym poziomie. W Polsce problemem jest już samo przygotowanie zespołu ...o rundzie cudów nie wspominając.

BiałaGwiazda 20.10.2013 01:18

Niedawno było głośno o Radku Kałużnym na Wesz(L)o. Teraz sam zainteresowany wypowiedział się o sytuacji w której się znajduje.

Cytat:

Dramatyczna spowiedź Radosława Kałużnego

Znane nazwisko, szybkie samochody, sława, kobiety, miłość, zdrada, luksusowe wille i lans. Król życia, który brał z niego pełną garścią, a potem musiał wszystko oddać. Wszystko stracić. Teraz zaczyna od zera. To nie scenariusz filmowy, to losy Radosława Kałużnego, który ze znanego piłkarza stał się pracownikiem firmy kurierskiej w Anglii.

- Dla was mnie już nie ma – wita nas Kałużny i kieruje te słowa do całego środowiska piłkarskiego w kraju. - Moja żona wylądowała w szpitalu przez to co się wypisuje na mój temat - dodaje rozgoryczony piłkarz i choć nie chce rozmawiać z mediami dla nas zrobił wyjątek. - Wiecie jaki mam stosunek do dziennikarzy. Nie cierpię was. Zadzwońcie sobie do portalu Weszło, oni wszystko wiedzą najlepiej – odburknął.

To właśnie na stronie internetowej weszlo.com pojawił się artykuł informujący o tragicznym losie byłego reprezentanta Polski, który pracuje w Anglii w magazynie kurierskiej firmy DHL. Zdjęcia jednoznacznie potwierdzały te doniesienia, ale kontakt z samym zainteresowanym był mocno utrudniony. Nikomu nie udało się do niego dotrzeć i zapytać w czym rzecz. My zrobiliśmy to jako pierwsi.

- Ludzie zaczęli dzwonić i dopytywać co się ze mną dzieje. Dzieci pytano o sprawę w szkole. Nie dawano im spokoju – stwierdza z żalem w głosie. Odpowiadamy, że na tym polega praca mediów, żeby informować o faktach. Również tych nieprzyjemnych. - Ale to nie jest prawda! – zaprzecza. Zachęcamy więc by opowiedział prawdę i zdementował informacje. Nie robi tego.

W zamian rzuca: - I tak z wami nie wygram. I tak będziecie pisać, co chcecie... Ślad na dobre zaginął po nim kiedy zakończył przygodę z Chrobrym Głogów, gdzie grał ostatnie mecze w zawodowej piłce, a później pełnił funkcję szefa marketingu. Odszedł stamtąd w atmosferze skandalu, oskarżany o defraudacje. Później przepadł.

- Przez moment komentowałem w Eurosporcie Bundesligę, ale to ciężka robota, ciężki kawałek chleba. Nie nadawałem się do tego. Odszedłem całkowicie od piłki. Odsunąłem się w cień. Sam wybrałem taką drogę. Zrobiłem to świadomie, nikt ani nic mnie nie zmusiło. Miałem dość tego środowiska, które jest strasznie nieprzyjazne. Poszedłem w swoją stronę i to moja sprawa czy piłem, paliłem czy miałem kochanki.

Nikogo nie powinno interesować co w tym czasie robiłem, ale w polskiej piłce wszyscy interesują się tym najbardziej. Ktoś raz kopnie równo piłkę i już zagląda mu się do talerza i portfela. To jest zepsute środowisko, chora atmosfera. Nie jestem człowiekiem, który będzie w tym uczestniczył – zaznacza. - Miałem dość tego bagna. Zajmowałem się tym całe życie, kilkanaście lata zapier... za piłką i w końcu chciałem sobie odpocząć, bo wszystko się we mnie wypaliło.

Nie mogłem znieść tego klimatu jaki panuje w naszej piłce. Nasza piłka jest chora, popsuta, zła. Ten świat jest brudny. A właściwie to ludzie, którzy się wokół niej kręcą. Szczególnie dziennikarze, nie cierpię was - dodaje gracz, który odnalazł się niedawno w akademii piłkarskiej zorganizowanej w Anglii dla polskich dzieciaków. Jest tam trenerem. Dlaczego opuścił Polskę? Pojawiły się głosy, że musiał uciekać.

- Nigdzie nie musiałem uciekać. Wyjechałem do Anglii do znajomych, którzy mi pomogli się tutaj trochę urządzić i jakoś nabrać do tego wszystkiego dystansu. Stanąć na nogi - zaprzecza. - Nie miałem co ze sobą zrobić. Nie nadawałem się na trenera seniorów. Miałem nawet złożone papiery, zapłaciłem za sprzęt i wszystko, ale nie poszedłem na egzamin. Do dzisiaj się zastanawiam dlaczego. Może tak miało być. Teraz pracuję z dziećmi i czerpię z tego ogromną satysfakcję. To jednak coś innego niż użeranie się ze starymi chłopami. Dzieciom sprawia to frajdę - opowiada człowiek o pseudonimie „Tata”, którego nie zyskał bez przyczyny.

Podczas jego pobytu w Głogowie na sparing przyjechał prowadzony przez Oresta Lenczyka Śląsk. W drużynie z Wrocławia był Vuk Sotirović, który grał razem z naszym bohaterem w Jagiellonii. Kałużny wziął go na bok, złapał za kark i zaczął moralizować. - Zluzuj chłopie. Dobrze ci radzę! Trzymaj się go, słuchaj, rób co każe, a zobaczysz, że dobrze na tym wyjdziesz. Mówię ci. Jak będziesz tak robił, to on cię zniszczy, a przy nim może zostać kimś - krzyczał mu prosto w twarz.

Chodziło o Lenczyka, z którym było krewkiemu Serbowi nie po drodze. "Zrobiłem to z dobrego serca, bo wiedziałem jaki jest jeden i drugi. A obaj to dobrzy ludzie, więc było mi jakoś tak głupio, że się nie mogli dogadać i prosiłem Sotirovicia, żeby ustąpił, bo byłoby to z korzyścią dla niego".

Najwyraźniej nie posłuchał, bo jeszcze w trakcie tego samego okresu przygotowawczego przedwcześnie opuścił zgrupowanie na Cyprze, oddelegowany przez trenera za niewłaściwe zachowanie. Wyleciał z zespołu i nie odzyskał już formy. W Polsce grał coraz gorzej, w końcu wcale, wreszcie słuch o nim zaginął. Tak jak o „Tacie”, który dobrze radził Vukowi, ale sam widocznie nie miał kogoś od kogo mógł usłyszeć podobne słowa.

Miał za to słabość do kobiet, która pośrednio przyczyniła się zapewne do takiego stanu rzeczy. W jego życiu niezwykle ważne miejsce zajmowały dwie żony, ale żadna nie chce na jego temat rozmawiać. Ta pierwsza wręcz nie chce o nim słyszeć, twierdzi, że może na jego temat gadać tylko z prokuratorem. Do dziś jednak mieszka w luksusowej willi wybudowanej przez męża pod Chojnowem. Syn gra w piłkę i tak jak ojciec jest obrońcą. W swojej drużynie ma najwięcej rozegranych minut w sezonie.

Wdał się w tatusia. Ten również na boisku imponował wytrzymałością. Był jednym z najlepszych defensywnych pomocnik ów w historii polskiej kadry. Oprócz wywiązywania się z zadań obronnych, imponował spokojem, potrafił nieźle rozegrać i przede wszystkim strzelać bramki. Był gwiazdą drużyny narodowej Jerzego Engela, z którą pojechał w 2002 roku na Mundial do Korei i Japonii.

Grał w Zagłębiu Lubin i Wiśle Kraków gdzie jego talent eksplodował na dobre. Zaowocowało to transferem do Niemiec – najpierw Energie Cottbus,a potem Bayer Leverkusen. To właśnie w Chociebużu poznał niemiecką piękność polskiego pochodzenia - Janette. Rzucił dla niej żonę i syna, którzy musieli wrócić do kraju ze spuszczoną głową. Żona ma żal, bo dla niego zrezygnowała z obiecującej kariery w piłce ręcznej.

Nowa miłość urodziła mu córki o imieniach Chantal i Chiara, które znalazły się na jego piłkarskich butach. Miało to przynieść szczęście i tak się chyba działo, bo dopóki grał, to wszystko jakoś się kręciło. Potem przestało. Karuzela zrzuciła go z pięknego życia na samo dno. Żeby się odbić wyemigrował.

- Musiałem odpocząć od Polski i wszystkich spraw, które mnie przytłaczały. Ta nagonka mnie denerwowała, nie chciałem być na świeczniku, nie chciałem brać w tym wszystkim udziału. Chciałem się odciąć, wyciszyć. Ale przez portal Weszło znowu zrobiło się głośno. Nie wiem po co oni to napisali? Chcieli zrobić sensację moim kosztem - sam sobie odpowiada. Sugerujemy mu, że być może zwyczajnie zamierzali mu pomóc. Oburza się.

- W jaki sposób mi pomóc? Ja sobie dam radę sam. Nie potrzebuję pomocy od żadnych dziennikarzy. Dajcie mi tylko spokój, to najlepsze co możecie dla mnie zrobić. Mam pracę, mam dwie ręce, jestem zdrowy i nic od nikogo nie chce. Nic nie chce od polskiej piłki, ani od całego tego towarzystwa, które mnie coraz bardziej denerwuje. Nie chcę mieć nic wspólnego z tym wszystkim, co uważam w naszej piłce za złe, a prawie wszystko za takie uważam - twierdzi i zapewnia, że chce teraz skupić się na pracy w projekcie „Denis Cup”, który szkoli młodych rodaków mieszkających na Wyspach.

Dostał tam pracę po tekście, za który tak bardzo się obrusza, więc może jeszcze dojdzie do wniosku, że nie wszystko jest takie, jakim się może początkowo wydawać. Tak jak jego historia, która wcale nie musi mieć tragicznego końca i polska piłka może mieć jeszcze z niego sporo pożytku. - Nie sądzę. Na razie, to polskie dzieci w Anglii mają ze mnie dużo pożytku. I to mi wystarczy - kończy 41-krotny reprezentant.

http://babol.pl/kat,1025465,title,Dr...?ticaid=511839

wolfy 27.10.2013 16:07

GKS Katowice pod wodzą Kazimierza Moskala pokonał Termalikę 3:1 i uplasował się na drugim miejscu tabeli pierwszej ligi. Obecny zespól naszego byłego piłkarza i trenera po jego przyjściu mocno piął się w górę, po raz pierwszy od dawna stając się realnym kandydatem do awansu.

Gratulacje!

Kocur 27.10.2013 16:15

Gieksiarze o Kaziu:


Cytat:

wielkie gratulacje dla Trenera. Widać gołym okiem jak pięknie poukładał tą drużynę. Nie ma trudnych terenów, krzywych muraw, ciężkich przeciwników itd. Nie ma problemu, że nie gra Pitry, nie przejmuje się, że w ostatniej chwili wypada z gry Wróbel. Wchodzi na ich miejsce inny chłop i ma zapierdalać.
Da sie? Da sie!
Widać gołym okiem co znaczy trener. Zostawił Nieciecze to od razu grają pytę i doły tabeli, a skład prawie ten sam.

Proud 27.10.2013 17:38

Nie widzę innej opcji jak Kaziu na ławce Wisły za jakiś czas.

Niech zbiera doświadczenie. Myślę, że jest to jeden z najbardziej utalentowanych trenerów młodego pokolenia.

Valandil 27.10.2013 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1337047)
GKS Katowice pod wodzą Kazimierza Moskala pokonał Termalikę 3:1 i uplasował się na drugim miejscu tabeli pierwszej ligi. Obecny zespól naszego byłego piłkarza i trenera po jego przyjściu mocno piął się w górę, po raz pierwszy od dawna stając się realnym kandydatem do awansu.

Gratulacje!

Nawałka za rok będzie zwolniony, Kaziu będzie kolejny.

keth 28.10.2013 00:18

Wymiana Kazia na Probierza to chyba jedna z największych głupot czasów Cupiała. Cudów może by nie było, ale przynajmniej gra by jakoś wyglądała i nie rozjebał by drużyny jak Guardiola z Kulawikiem

Dariook 28.10.2013 04:55

Jak narazie to Moskal zasłynoł z tego że koncertowo przejebał pewny awans Niecieczy do ekstraklasy i będąc trenerem Wisły uprawiał dyscyplinę podobną do piłki nożnej. Nie chodzilo o strzelanie goli tylko o jak najwiekszą ilość podań po przekątnej w dwóch 45 minutowych kwartach.

siara 28.10.2013 07:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1337118)
Jak narazie to Moskal zasłynoł z tego że koncertowo przejebał pewny awans Niecieczy do ekstraklasy i będąc trenerem Wisły uprawiał dyscyplinę podobną do piłki nożnej. Nie chodzilo o strzelanie goli tylko o jak najwiekszą ilość podań po przekątnej w dwóch 45 minutowych kwartach.

Nie Moskal, lecz zawodnicy nie chcący z różnych przyczyn tego awansu....po raz drugi zresztą, po raz pierwszy z konsekwencjami w postaci wylotu z klubu

cfa 28.10.2013 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1337118)
Jak narazie to Moskal zasłynoł z tego że koncertowo przejebał pewny awans Niecieczy do ekstraklasy i będąc trenerem Wisły uprawiał dyscyplinę podobną do piłki nożnej. Nie chodzilo o strzelanie goli tylko o jak najwiekszą ilość podań po przekątnej w dwóch 45 minutowych kwartach.

No ten drobny szczegół trochę zaważył na jego karierze w Wiśle, ale gra wyglądała dużo lepiej niż później ...
zabrakło tylko tych bramek, ale tak samo było za Probierza, Kulawika i teraz też za dużo się nie strzela ...

Dariook 28.10.2013 14:25

Póki co to piłka nozna polega na zdobywaniu bramek. Systemów może być miliony jednak cel(gole) pozostaje jeden.

arti 28.10.2013 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1337118)
Jak narazie to Moskal zasłynoł z tego że koncertowo przejebał pewny awans Niecieczy do ekstraklasy i będąc trenerem Wisły uprawiał dyscyplinę podobną do piłki nożnej. Nie chodzilo o strzelanie goli tylko o jak najwiekszą ilość podań po przekątnej w dwóch 45 minutowych kwartach.

Myślę, że dobrze wiesz, że to bardziej złożone...
BC płacił jak i kiedy chciał, do tego Bednarz niedwuznacznie sugerował, że drodzy stranieri nie mają żadnej przyszłości w Wiśle więc podwójnie "zmotywowani" w taki sposób najemnicy udawali, że grają.
Dziwne (dla mnie) nie jest. Nienormalne zachowania przełożonych wywołują nienormalne zachowania podwładnych.

arti 28.10.2013 19:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1337246)
Wtedy już Kazia w Wiśle nie było. Inna sprawa, że Wisła za Kazia to najładniej grająca drużyna od kilku lat.

Czy zgrzyty z kasą nie zaczęły się zaraz po tym jak nie weszli do LM?
Co do Bednarza to masz rację. Kazio wyleciał, B przyszedł po paru dniach.

syryls 28.10.2013 19:27

Napewno nie najładniejszą bo było wtedy samo utrzymanie się przy piłce ale nie o styl się rozchodzi ale o pracę którą Kaziu dobiera do umiejętności piłkarzy, Termalica jaki i teraz Gieksa gra normalnie w piłke zamiast kopać byle dalej. Niech jeszcze popracuje w 1 Lidze i następca na Smudę gotowy w dodatku tani i Wiślak

silver03 28.10.2013 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1337249)
Napewno nie najładniejszą bo było wtedy samo utrzymanie się przy piłce ale nie o styl się rozchodzi ale o pracę którą Kaziu dobiera do umiejętności piłkarzy, Termalica jaki i teraz Gieksa gra normalnie w piłke zamiast kopać byle dalej. Niech jeszcze popracuje w 1 Lidze i następca na Smudę gotowy w dodatku tani i Wiślak

Ehh to by było piękne, gdyby w pewnym momencie za Smude pojawił się Kazek :)

syryls 29.10.2013 19:41

Jeśli to kogoś interesuję to Maaskant w ostatnich 6 meczach zdobył 14pkt/18pkt

HEDu 29.10.2013 20:32

Moskal prowadził Wisłę w 6 meczach i myślicie, że to jego zasługa? Ta gra i to wszystko? Że to "jego ręka"? Teraz trenery dostają po pół roku i dalej mówią, że nie wypracowali systemu, że jeszcze są bolączki poprzedniego trenera, bo muszą mieć co najmniej 2 obozy przygotowawcze. A Moskal 6 meczów - 0,67 bramki na mecz i wszyscy powtarzają jak to pięknie Wisła za jego czasów grała. Wielkie mi czasy, niecały miesiąc, bez własnego okresu przygotowawczego. Jaka w tym jego zasługa, to nie wiem, serio. Cudotworca.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl