Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

Drozd 17.11.2025 21:58

Jest pod kontrolą, bo sprawdził to EBC czyli ktoś zupełnie zewnętrzny. Sprawdził i zdecydował że może przekazać Królewskiemu 100 baniek. Bo Królewski jest wiarygodny, mimo że ma klub do którego co roku dopłaca. Takie cuda...

I gdzie ten Duda wrócił z Garbarni? Gdzie wrócił Letkiewicz? Gdzie by Kuziemka zagrał te 20 meczów, gdzie Kutwa? Kto przedłużył umowę Krzyżanowskiemu i puścił go do Włoch za darmo? Samo się to wszystko działo? Gdzie by Jop trenował gdyby nie było rezerw? Kto sprowadził Rude przy którym Jop okrzepł ? Czy czasem nie gramy nadal asymetrycznie jak za Rude? Kto stworzył system umożliwiający zaistnienie takiego okienka jak ostatnie? To co się dzieje teraz jest efektem poprzednich działań, a jak się dzieje, jest dowodem, że poprzednie działania były dobre. Proste jak drut.

Patryko 17.11.2025 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656744)
A co kogo obchodzi gdzie się Królewski zadłuża? Ważne że wiadomo skąd Wisła ma kasę i komu Wisła jest dłużna. Królewskiemu i dokładnie wiadomo ile.

Cytat:

W roku obrotowym zakończonym 30 czerwca 2024 r. klub wygenerował stratę netto 8,016 mln zł (wcześniejszy rok rozliczeniowy przyniósł 14,671 mln straty).
~22,6 bańki straty netto, do tego trzeba doliczyć okres pomiędzy czerwcem 2024 i 2025 (zapewne kolejne ~10 baniek). Z tego, co pamiętam, to JK pożyczył Wiśle ~16 milionów (stan na grudzień 2024).

To nie jest tak, że wszystkie straty Wisły JK pokrywa z własnej kieszeni. Nie sądzę też, żeby dofinansowanie z EBI miało jakikolwiek wpływ na sytuację finansową Wisły.

azor 17.11.2025 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656748)
Jest pod kontrolą, bo sprawdził to EBC czyli ktoś zupełnie zewnętrzny. Sprawdził i zdecydował że może przekazać Królewskiemu 100 baniek. Bo Królewski jest wiarygodny, mimo że ma klub do którego co roku dopłaca. Takie cuda...

I gdzie ten Duda wrócił z Garbarni? Gdzie wrócił Letkiewicz? Gdzie by Kuziemka zagrał te 20 meczów, gdzie Kutwa? Kto przedłużył umowę Krzyżanowskiemu i puścił go do Włoch za darmo? Samo się to wszystko działo? Gdzie by Jop trenował gdyby nie było rezerw? Kto sprowadził Rude przy którym Jop okrzepł ? Czy czasem nie gramy nadal asymetrycznie jak za Rude? Kto stworzył system umożliwiający zaistnienie takiego okienka jak ostatnie? To co się dzieje teraz jest efektem poprzednich działań, a jak się dzieje, jest dowodem, że poprzednie działania były dobre. Proste jak drut.

EBC pomimo, że jest bankiem, nie dał Synerise kredytowania, tylko kawałeczek tortu jaki ma do podziału w ramach programu/grantu, który jest zagrywką mocno wizerunkową. Super, że ta kasa trafiła do firmy Królewskiego, niemniej od początku istnienia tej inicjatywy takie wsparcie dostało ponad 200 firm w Europie. Dobry wytrych, ale standardowo nie odpowiadasz na pytanie: jak z Synerise było na papierze słabo, to to nie miało wpływu na Wisłę, jak wpadło medialne dofinansowanie to świadczy o stabilności właściciela?

Wytłumaczmy sobie coś, czego chyba nie kumasz. Rezerwy są potrzebne. Rezerwy to coś, co każda szanującą się organizacja musi mieć. W rezerwach musza ogrywać się młodzi zdolni. Ale rezerwy to nie jest gamechanger, dzięki któremu mamy 12-2-2. Kacper Duda wrócił z Garbarni do pierwszego zespołu Wisły. Nie grał w rezerwach. Letkiewicz zagrał tam 3 mecze. Łącząc wątek Kuziemki z Jopem - młody jest w Wiśle od 2021 roku, Jop "od zawsze" w sekcjach młodzieżowych, od 2023 był trenerem rezerw. Czyli tam go dopiero odkrył, nie znał go jako juniora/juniora starszego? Krzyżanowskiemu przedłużył umowę i puścił do Włoch Królewski - co to ma do rezerw?

Bzdur o krzepnięciu Jopa przy Rude nawet mi się nie chce komentować. Prawda jest taka, że Jop jest przypadkowym trenerem, który fartownie okazuje się póki co dobrym fachowcem.

doktor granat 17.11.2025 22:42

Europejski Bank Inwestycyjny nie EBC.

Drozd 17.11.2025 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1656754)
Europejski Bank Inwestycyjny nie EBC.

Racja.

W każdym razie byle komu i byle na co kasy nie rozdają.

krysztal 17.11.2025 23:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez azor (Post 1656752)
EBC pomimo, że jest bankiem, nie dał Synerise kredytowania, tylko kawałeczek tortu jaki ma do podziału w ramach programu/grantu, który jest zagrywką mocno wizerunkową. Super, że ta kasa trafiła do firmy Królewskiego, niemniej od początku istnienia tej inicjatywy takie wsparcie dostało ponad 200 firm w Europie. Dobry wytrych, ale standardowo nie odpowiadasz na pytanie: jak z Synerise było na papierze słabo, to to nie miało wpływu na Wisłę, jak wpadło medialne dofinansowanie to świadczy o stabilności właściciela?

Wytłumaczmy sobie coś, czego chyba nie kumasz. Rezerwy są potrzebne. Rezerwy to coś, co każda szanującą się organizacja musi mieć. W rezerwach musza ogrywać się młodzi zdolni. Ale rezerwy to nie jest gamechanger, dzięki któremu mamy 12-2-2. Kacper Duda wrócił z Garbarni do pierwszego zespołu Wisły. Nie grał w rezerwach. Letkiewicz zagrał tam 3 mecze. Łącząc wątek Kuziemki z Jopem - młody jest w Wiśle od 2021 roku, Jop "od zawsze" w sekcjach młodzieżowych, od 2023 był trenerem rezerw. Czyli tam go dopiero odkrył, nie znał go jako juniora/juniora starszego? Krzyżanowskiemu przedłużył umowę i puścił do Włoch Królewski - co to ma do rezerw?

Bzdur o krzepnięciu Jopa przy Rude nawet mi się nie chce komentować. Prawda jest taka, że Jop jest przypadkowym trenerem, który fartownie okazuje się póki co dobrym fachowcem.

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę,że próbujesz tłumaczyć kwestie finansowe gościowi który nie odróżnia przychodu od dochodu.Kibicuję mocno ale sukcesu nie wróżę.

krysztal 17.11.2025 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1656735)
Królewski ma zespół Aspergera co powoduje m.in. że mniej lub bardziej intencjonalnie kogoś zrani.
Mimo, że tu jestem zaliczany do brawoszefów to przykro mi, że takie rzeczy pisze o Moskalu na X.

Jakoś połowa objawów nie pasuje do Królewskiego a druga objawia się zazwyczaj w weekendowe wieczory.
Jak sobie zrobił post od SM to było całkiem normalnie. Wystarczył gol Kuziemki i 100 baniek grantu i mamy "nawrót choroby".
Aż się boję co będzie dalej bo zazwyczaj te jego wysrywy kończą się mokrą szmatą z jakimś Chrobrym czy innym Sosnowcem. A no i ta wojenka z Bonkiem który pewnie zachował jeszcze jakieś wpływy w związku na pewno nam pomoże.

stary dziad 18.11.2025 11:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656740)
...

Klasyk mówi aby z głupcami nie rozmawiać.
Mnie jednak interesuje zjawisko bezkrytycznego klakierstwa i jego wpływ na umysł klakiera.

No to analizujmy...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656740)

Balcerowicz się objawił...

Tnąc koszty jednocześnie powinien zrobić awans już w pierwszym roku, a nie gnić w 1 lidze już czwarty rok. Zgadza się mistrzu? :) .

Dokładnie tak.
Przypomnę parę faktów.
W pierwszym sezonie naszej banicji w drugiej lidze budżety klubów przedstawiały się następująco:

Wisła-36 mln
Ruch-14 mln
LKS-13 mln
Puszcza-6 mln

Czyli można było awansować mając budżet dwa i pól raza niższy !!!!
Ba, nawet, jak w przypadku Puszczy, sześć razy niższy !!!
Ale Prezesek postawił nie na cięcia ale na nieudolne przepalanie kasy.
Zgadza się mistrzu? :)

Podsumowując fakty widzimy że, Prezesek nie zredukował kosztów, nie awansował zarówno w pierwszym jak i kolejnych dwóch sezonach i finalnie zadłużył klub na 40 mln.
No , po prostu super.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656740)
Niezdrowe Twoim zdaniem podejście do ekonomii ma 90% ekonomistów. Bo inaczej kredyt i długi to byłby ewenement, a nie powszechność. Więc lepiej się nie ośmieszaj.

Tak, tu się zgadzam. Większość ekonomistów wyznaje keynesizm. To zmora współczesnego świata. Zadłużenie państw jest tak wielkie, że każdy zdaje sobie sprawę, iż jest to niespłacalne.

Ale zejdźmy na ziemie. Skupmy się tylko na polskiej piłce. Jako przykład klub Pogoń Szczecin. Na początku tego roku był na krawędzi upadku. 60 mln długu. To efekt zarządzania byłego prezesa Mroczka. Oj, jak był on chwalony , ze dobrze klub prowadzi.
Finalnie klub uratował ten arabski Kanadyjczyk poprzez włożenie w klub realnej gotówki i spłacenie długów. Jakby nie on to Pogoń byłaby w piątej lidze.
Wniosków z tego przykładu zapewne nie wyciągniesz żadnych.

A co do ośmieszania. Dalej, wbrew światu będę się "ośmieszał" twierdząc, że są tylko 2 płcie a nie 56 :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656740)
Cięcie kosztów to pozbycie się z listy płac takich osób, które niewiele wnoszą i to Królewski robił. Dopiero teraz mamy kadrę w miarę ukształtowaną przez niego. Ograniczanie spektrum działalności klubu to dalsza degrengolada, a Wisła ma się rozwijać, a nie zwijać. Dzięki takiemu niezdrowemu podejściu mamy teraz Dudę, Kutwe Krzyżanowskiego i Kuziemkę w młodzieżowych reprezentacjach. Wybacz, ale tylko kretyn może tego nie rozumieć.

No nie wiem jakie cięcia są robione jak z roku na rok koszty rosną.
Co do meritum- jak ci brakuje kasy to nie szukasz dodatkowych pół do jej wydawania ( te AMP czy Blind czy kobiece futbole) tylko skupiasz się na działalności podstawowej. I to działalności podstawowej robionej sensownie Tak, akademia jest na pewno działalnością podstawową i cieszy, że wreszcie staje się efektywna.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656740)
Natomiast skoro prezesek wydaje kasę, której nie ma i koniec. :rotfl: To skąd ją bierze? Drukuje w piwnicy? Gdzie tą Wisłę zadłuża? Kto straci najwięcej kiedy Wisła zbankrutuje?

Bardzo ciekawe zagadnienie.
Niestety ale nie wydaje tej kasy bo ją wcześniej tam wpłacił .
Albo z wypracowanego zysku z lat ubiegłych.

Skąd ją bierze?
No częściowo z pożyczek, udziela ich sam ale nie wiemy ile jest tam jego kasy a ile gdzieś tam pożyczonych " z rynku". Jestem przekonany, że także od WK.
Częściowo też z tego, że nie płaci na bieżąco ( miastu zalega 2 mln, piłkarzom 1-2 pensji)
W każdym razie żadnej transparentności, czego dowodem jest skrzętnie ukrywany wynik finansowy za poprzedni sezon.

Kto starci najwięcej?
Na pewno nie Prezesek, bo on może wycofać pożyczki przed upadkiem a realnie bezzwrotne jego zaangażowanie jest niewielkie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1656740)
Czy dzisiaj Wisła jest bliżej bankructwa niż w dniu przejęcia jej przez Królewskiego? Pytanie retoryczne...

Niestety ale prawda jest taka że jesteśmy bliżej...

Gdzie szukać szansy?
Skoro Prezesek znalazł dotacje 100 mln do Synerise i dzięki temu ta firma ma z czego pokryć swoje straty, to może znajdzie takiego inwestora do Wisły , który, podobnie jak w Pogoni, wpłaci żywą gotówkę i to pokryje straty.
Ale wtedy musiał by oddać władzę, a na to raczej ochoty nie ma.

skarabeus 18.11.2025 12:28

Drozd robi ....e z logiki, na poziomie na jakim robi to krolewicz.


Najpierw krolewicz.
Zarzucac Moskalowi, ze nie zrzekl sie przyslugujacych mu wyplat, jednoczesnie nie umarzajac samemu pozyczek, ktore obiecal, ze umorzy... wybitny poziom kurestwa :-)


Nad drozdzikiem nie bede sie dlugo pastwic.
W sumie Stary Dziad go zaoral.

Puszcza 6 mln zrobila awans. Wisla 36 awansu nie zrobila, a od tego czasu budzety wzrosly (nawet do 50) i nadal awansu nie ma. W logice drozda za malo wydawalismy, jakby jeszcze z 10 baniek dorzucic to by byl awans :D

PAWEŁ 18.11.2025 20:16

Drozd to taki pisowski Macierewicz i nic go, tak jak jego prezesa nie przekona że białe jest białe a czarne jest czarne. A ten wyjątkowy osobnik vel padalec powinien po prostu przeprosić za swoje wysrywy i tyle .

Drozd 18.11.2025 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1656764)
Klasyk mówi aby z głupcami nie rozmawiać.
Mnie jednak interesuje zjawisko bezkrytycznego klakierstwa i jego wpływ na umysł klakiera.

No to analizujmy...



Dokładnie tak.
Przypomnę parę faktów.
W pierwszym sezonie naszej banicji w drugiej lidze budżety klubów przedstawiały się następująco:

Wisła-36 mln
Ruch-14 mln
LKS-13 mln
Puszcza-6 mln

Czyli można było awansować mając budżet dwa i pól raza niższy !!!!
Ba, nawet, jak w przypadku Puszczy, sześć razy niższy !!!
Ale Prezesek postawił nie na cięcia ale na nieudolne przepalanie kasy.
Zgadza się mistrzu? :)

Podsumowując fakty widzimy że, Prezesek nie zredukował kosztów, nie awansował zarówno w pierwszym jak i kolejnych dwóch sezonach i finalnie zadłużył klub na 40 mln.
No , po prostu super.





Tak, tu się zgadzam. Większość ekonomistów wyznaje keynesizm. To zmora współczesnego świata. Zadłużenie państw jest tak wielkie, że każdy zdaje sobie sprawę, iż jest to niespłacalne.

Ale zejdźmy na ziemie. Skupmy się tylko na polskiej piłce. Jako przykład klub Pogoń Szczecin. Na początku tego roku był na krawędzi upadku. 60 mln długu. To efekt zarządzania byłego prezesa Mroczka. Oj, jak był on chwalony , ze dobrze klub prowadzi.
Finalnie klub uratował ten arabski Kanadyjczyk poprzez włożenie w klub realnej gotówki i spłacenie długów. Jakby nie on to Pogoń byłaby w piątej lidze.
Wniosków z tego przykładu zapewne nie wyciągniesz żadnych.

A co do ośmieszania. Dalej, wbrew światu będę się "ośmieszał" twierdząc, że są tylko 2 płcie a nie 56 :lol:



No nie wiem jakie cięcia są robione jak z roku na rok koszty rosną.
Co do meritum- jak ci brakuje kasy to nie szukasz dodatkowych pół do jej wydawania ( te AMP czy Blind czy kobiece futbole) tylko skupiasz się na działalności podstawowej. I to działalności podstawowej robionej sensownie Tak, akademia jest na pewno działalnością podstawową i cieszy, że wreszcie staje się efektywna.



Bardzo ciekawe zagadnienie.
Niestety ale nie wydaje tej kasy bo ją wcześniej tam wpłacił .
Albo z wypracowanego zysku z lat ubiegłych.

Skąd ją bierze?
No częściowo z pożyczek, udziela ich sam ale nie wiemy ile jest tam jego kasy a ile gdzieś tam pożyczonych " z rynku". Jestem przekonany, że także od WK.
Częściowo też z tego, że nie płaci na bieżąco ( miastu zalega 2 mln, piłkarzom 1-2 pensji)
W każdym razie żadnej transparentności, czego dowodem jest skrzętnie ukrywany wynik finansowy za poprzedni sezon.

Kto starci najwięcej?
Na pewno nie Prezesek, bo on może wycofać pożyczki przed upadkiem a realnie bezzwrotne jego zaangażowanie jest niewielkie.


Niestety ale prawda jest taka że jesteśmy bliżej...

Gdzie szukać szansy?
Skoro Prezesek znalazł dotacje 100 mln do Synerise i dzięki temu ta firma ma z czego pokryć swoje straty, to może znajdzie takiego inwestora do Wisły , który, podobnie jak w Pogoni, wpłaci żywą gotówkę i to pokryje straty.
Ale wtedy musiał by oddać władzę, a na to raczej ochoty nie ma.

Powiem tak. Skoro się chłopie martwisz o miasto, które doi nas od lat nic nie dając poza atrapą stadionu to nie ma o czym gadać. Skoro jesteś przekonany skąd kasę ma Królewski. To ja tak samo jestem przekonany, że to jego własna kasa. I tyle.

Dykusja z Tobą jest syzyfową pracą, nie chce mi się ...

Rzeczywistość zaczyna was wszystkich płaczących wyjaśniać z nią sobie podyskutuj.

ps. prezesek może wycofać pożyczki? :rotfl: Bo w kasie czeka te kilkanaście baniek na wycofanie, jakby co? :) Poddaję się całkowicie ...

Jaroo1 18.11.2025 21:29

Rzeczywistość wszystkich wyjaśnia, czyli po 4 latach, 4 próbach, zadłużaniu klubu co sezon na kilkanaście baniek, posiadanie co roku klubu co najwięcej na pensje wydaje, jest w końcu lider i będzie (raczej) awans. No na prawdę zjebie, Zaskroniec wszystkich wyjaśnił, wygra Barceloną I ligę polską w FMie, za 4 razem. Co z sukces niesamowity.

stary dziad 21.11.2025 13:57

Dla zainteresowanych:

https://weszlo.com/ekstraklasa-finan...an-oto-raport/

Patryko 25.11.2025 19:47

Jest jakieś X-owe, insiderskie info odnośnie "gości specjalnych" na meczu ze Stalą?

krysztal 25.11.2025 20:41

To już jest ten czas gdzie jak co roku dostaniemy opowieści o kambodżańskich potomkach rodziny królewskiej i amerykańskich milionerach.Tradycja zobowiązuje.....

doktor granat 25.11.2025 20:51

Może wpadnie rude zobaczyć wielkie piłkarskie dzieło którego tak naprawdę on jest ojcem oczywiście razem z jk.
Oprócz niego druga legenda - superwuj.
I trzecia - niezwyciężony Sobol.

Patryko 01.12.2025 12:05

Czyżby zapowiadanym przez JK gościem był Luis Feranandez?

Karherop 01.12.2025 13:31

Takich gości jak on to co chwilę paru wpada. Wczoraj byl tez na stadionie Tomas Jirsak.

sandomingo 01.12.2025 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1657205)
Czyżby zapowiadanym przez JK gościem był Luis Feranandez?

On się mieści w kategorii "ważnych gości"? Nie no, aż tak niepoważny to Królewski nie jest.

wolfy 01.12.2025 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1657223)
On się mieści w kategorii "ważnych gości"? Nie no, aż tak niepoważny to Królewski nie jest.

Może być ważny dla niego osobiście, albo chciał go uhonorować. Może po prostu sobie jaja robił?
Z rzeczy o które można się czepiać to tutaj nie bardzo jest o co kruszyć kopię.

P.S. Z dwojga złego wolę przesadną kurtuazję niż kiedy z Królewskiego po alkoholu wychodzi na X Mr. Hyde.

LucjuszWielki 09.12.2025 00:12

Niestety życie bardzo szybko zweryfikowało słowa naszego bezrefleksyjnego dobrodzieja. Mijają kolejne lata, a Obserwator wciąż stawia się ponad dobro wiślackiej społeczności.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Obserwator (Post 1603555)
To wiślackie dzieciaki i nie ma powodu aby cierpiały przez błędy innych.

Tymczasem pan prezes zaserwował całej wiślackiej społeczności „wyjątkowy” prezent pod choinkę (przede wszystkim dzieciom, bo przecież o nie chodzi).

Panie prezesie, nie odbiorę panu zaszczytu. Może się pan pochwali? Czy inni zdążą Pana ubiec w tym temacie?

Proszę wyjaśnić, co przemawia za kandydaturą nowego dyrektora sportowego, który ma za sobą wątpliwy epizod w AP21 (oczywiście wiąże się to też ze zwolnieniem czy nawet z odejściami)?

Zapewne w najbliższych dniach sprawa nabierze rozgłosu, jednak dobrze byłoby poznać argumenty prezesa już teraz.

Niestety TJ zadbał o ciągłość określenia "GORĄCY GRUDZIEŃ W WIŚLE".

Mały off-topic:
Kiedy zostanie naprawiona bramka wyjazdowa? Ile pieniędzy TS traci z tego powodu? Jak długo to już trwa, miesiąc, dwa?

LucjuszWielki 09.12.2025 11:36

Dla zaintereesowanych:

https://sport.tvp.pl/90456733/trzesi...ow-chce-odejsc

Jak na Migę przystało ... pomylił w tytule Akademie (od SA) z ta TSową, ale już w artykule jest ok.


Szybka reakcja i zagrywka strategiczna Obserwatora:

https://www.tswisla.pl/marek-konieczny-dyrektorem-wsf/

EDIT:

https://gazetakrakowska.pl/zamieszan.../c2p2-28251895

Panie Obserwatorze czy Miga, Karcz i inni to też "bezrefleksyjne tuby"??

ciacho 09.12.2025 12:30

To w TSie działa sekcja piłki nożnej? Nie ogarniam już tego uniwersum.

LucjuszWielki 09.12.2025 12:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1657861)
To w TSie działa sekcja piłki nożnej? Nie ogarniam już tego uniwersum.

Tak, działa (WSF) całkiem prężnie, ale komuś się to nie spodobało.

LucjuszWielki 09.12.2025 14:12

Niestety przez działania prezesa TSu obrywa rykoszetem "ta" Wisła, na której najbardziej nam zależy:

https://x.com/jarokrolewski/status/1998376890281931086

sandomingo 10.12.2025 09:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1657870)
Niestety przez działania prezesa TSu obrywa rykoszetem "ta" Wisła, na której najbardziej nam zależy:

https://x.com/jarokrolewski/status/1998376890281931086

Lucjuszu Wielki i Sabo, nie idźcie tą drogą.

Drozd 14.12.2025 12:13

Polecam poczytać opinie słuchających.

https://www.youtube.com/watch?v=my3X_xmw_QE

skarabeus 15.12.2025 08:17

Sprawcy zamieszania twierdza, ze chodzi o dobro dzieci, dlatego zamierzaja pozbawic ich mozliwosci trenowania, bo ich kolega zostal zwolniony.
Wiec chodzi o dobro kolegi, ktore aby "przywrocic" stosuja szantaz poslugujac sie tymi kilkuset dzieciakami?

Ciekawie postrzegane dobro.
Wyjebac na pysk cala 18tke. Rozsadni rodzice widza, co jest grane i kto o co dba.

Piknik1906 16.12.2025 10:35

Mamy sprawozdanie finansowe klubu za poprzedni sezon. W przypadku Synerise SA prezes Królewski ignoruje przepisy prawa od ponad 5 miesięcy i sprawozdania nie publikuje. Na szczęście najwyraźniej przepisy licencyjne PZPN (?) są mocniejsze i sprawozdanie TS Wisła Kraków SA za okres od lipca 2024 do czerwca 2025 właśnie ujrzało światło dzienne.

Na dłuższą analizę może znajdę czas w przerwie świątecznej. Teraz mam urwanie w głowy, rynek ciężki jest pod koniec tego roku. Więc tylko kilka uwag.

Na szybko dla chcących samemu przeglądać podpowiedź, że wprawdzie nigdzie nie napisano tego otwarcie ale z cyferek wprost wynika, że nastąpiło kolejne umorzenie długoterminowego długu historycznego, tym razem na 11 mln (w poprzednim sezonie było to 6 mln). Oznacza to obniżenie papierowego zadłużenia o taką kwotę a jednocześnie papierowe zawyżenie wyników spółki o 11 mln.

Najważniejsze cyferki są następujące.

Przychody osiągnęły rekordowe 51,7 mln złotych. Niestety koszty operacyjne to spektakularne 61,8 mln. Strata operacyjna przekroczyła więc 10 mln złotych. W związku z wspomnianym wyżej umorzeniem strata netto na papierze to tylko 1,3 mln ale realnie gotówkowo mamy 12,3 mln złotych negatywnego wyniku netto.

Mimo takiej straty realne zadłużenie wzrosło mniej o niecałe 6 mln z 65,5 na 71,2 mln. Te 71,2 mln złotych to oczywiście rekord wszechczasów i dwa razy więcej niż w najlepszym momencie ery nowożytnej (na konie 2021 roku).

Mniejszy wzrost zadłużenia niż strata został uzyskany głównie dzięki spisaniu inwestycji długoterminowych, zejściu z gotówką prawie do zera i ściągnięciu należności (w sumie prawie 6 mln).

Zadłużenie na papierze (z uwzględnieniem niegotówkowego długoterminowego długu historycznego) spadło ze 102,5 do 97,2 mln dzięki umorzeniu o którym wyżej.

Reasumując mamy trzy rekordy. Ten którym klub chwalił się jakiś czas temu, czyli przychody powyżej 50 mln. Ale mamy też absolutny rekord kosztów w historii I ligi na poziomie powyżej 60 mln i absolutny rekord realnego zadłużenia Wisły na poziomie powyżej 70 mln.

W mojej skromnej ocenie najgorszą informacją z tego sprawozdania jest jednak to, że tzw. kluczowe zadłużenie pokazujące jak spółka finansuje się kosztem partnerów handlowych i pracowników (suma zobowiązań z tytułu dostaw i zobowiązań z tytułu wynagrodzeń) osiągnęło zawrotne 29,1 mln. To wyraźnie więcej niż na koniec rekordowego w tym zakresie 2018 roku, kiedy wskaźnik wyniósł 26,3 mln. Wtedy doprowadziło to praktycznie do upadku, teraz póki co nie. Wygląda, że na szczęście pracownicy i partnerzy Wisły mają teraz więcej cierpliwości.

Odsetki od zadłużenia w skali roku wyniosły 2,2 mln złotych (rok wcześniej 2,1 mln).

Jagul 16.12.2025 10:57

Drozd daj znać jak w sprawozdaniu znajdziesz kasę z pucharów.

As 16.12.2025 10:59

Co do cierpliwosci wierzycieli.

Gdybym to ja pozyczal Wisle piniadze i widzial, ze dosc pewnym krokiem zmierzaja do Ekstraklasy to tez bym byl cierpliwy. Jesli mam na tej pozyczce odsetki to niech sobie ten dlug trzymaja ile im sie podoba tak dlugo, jak zarabia dla mnie odsetki.

No ale tu pewnie sa rozne dlugi za rozne rzeczy i zapewne rozne umowy podpisane.

Jagul 16.12.2025 11:09

Wierzyciele są w potrzasku, bo jakby ktoś zaczął się upominać o pieniądze to zostałby przez środowisko wiślackich debili zlinczowany, że szkodzi Wielkiej Wiśle.
Dlatego wszyscy czekają, bo i tak nie mają innego wyjścia.

stary dziad 16.12.2025 11:17

A tu jakże fantastyczna wypowiedź o Legii, świadcząca o oczywistym geniuszu wypowiadającego:

"Krótki społecznościowy felieton, o tym dlaczego w przyszłym sezonie Legia Warszawa zagra w pucharach, oraz dlaczego myślę, że trener Papszun na tyle ile miałem z nim interakcji doskonale to rozumie - mimo paniki panującej wszędzie
W ligach o niskiej dyspersji punktowej (jak obecna Ekstraklasa i w sumie duża część 1 ligi) o końcowym sukcesie decyduje nachylenie krzywej formy, a nie jej punkt początkowy. Badania nad performance momentum - w sumie stare jak świat, pokazują, że utrzymana, rosnąca forma po przerwie zimowej ma silniejszą korelację z miejscem końcowym niż forma z pierwszych 10–12 kolejek"

Zgadnijcie kto to taki...:lol:

As 16.12.2025 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1658099)
Wierzyciele są w potrzasku, bo jakby ktoś zaczął się upominać o pieniądze to zostałby przez środowisko wiślackich debili zlinczowany, że szkodzi Wielkiej Wiśle.
Dlatego wszyscy czekają, bo i tak nie mają innego wyjścia.


Zakladajac, ze Wisla obecnie obsluguje swoj dlug to znaczy splaca odsetki.

Gdyby wierzyciele zaczeli dopominac sie splaty dlugu to byliby debilami bo po to pozyczasz kase zeby na tym zarobic. Jesli dluznik splaca odsetki to chcesz aby twoja kase trzymal jak najdluzej.

To jak z wypozyczalnia rowerow, czym dluzej klient ma twoj rower tym wiecej ci zaplaci.

Wiec przy zalozeniu ze Wisla odsetki splaca to nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie sie dopominal splaty chyba ze mu te pieniadze sa na juz koniecznie teraz potrzebne. Z perspektywy wierzycieli najgorsze co by sie moglo stac to to ze nagle ktos zarzadalaby splaty wierzytelnosci co doprowadziloby do postepowania updalosciowego.

Wtedy ci wierzyciele, ktorym nie zalezy na szybkiej splacie nie tylko przestaliby zarabiac na odsetkach ale rowniez prawdopodobnie nie odzyskaliby w pelni pozyczonych pieniedzy.

Sytuacja lose lose i linczowanie to najmniejszy problem.

crux.a 16.12.2025 11:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stary dziad (Post 1658100)
A tu jakże fantastyczna wypowiedź o Legii, świadcząca o oczywistym geniuszu wypowiadającego:

"Krótki społecznościowy felieton, o tym dlaczego w przyszłym sezonie Legia Warszawa zagra w pucharach, oraz dlaczego myślę, że trener Papszun na tyle ile miałem z nim interakcji doskonale to rozumie - mimo paniki panującej wszędzie
W ligach o niskiej dyspersji punktowej (jak obecna Ekstraklasa i w sumie duża część 1 ligi) o końcowym sukcesie decyduje nachylenie krzywej formy, a nie jej punkt początkowy. Badania nad performance momentum - w sumie stare jak świat, pokazują, że utrzymana, rosnąca forma po przerwie zimowej ma silniejszą korelację z miejscem końcowym niż forma z pierwszych 10–12 kolejek"

Zgadnijcie kto to taki...:lol:

Dyspersja, nachylenie krzywej formy na tyle ile miałem z nim interakcji, performance momentum - no ja stawiam na Kazka Kmiecika.

FraMat 16.12.2025 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1658102)
Dyspersja, nachylenie krzywej formy na tyle ile miałem z nim interakcji, performance momentum - no ja stawiam na Kazka Kmiecika.

Przecież to sam prezes :rotfl:
https://przegladsportowy.onet.pl/pil...czenie/qsrk8y6

więcej: https://x.com/jarokrolewski/status/2000469934355234993
Cytat:

Krótki społecznościowy felieton, o tym dlaczego w przyszłym sezonie
@LegiaWarszawa
zagra w pucharach, oraz dlaczego myślę, że trener Papszun na tyle ile miałem z nim interakcji doskonale to rozumie - mimo paniki panującej wszędzie.

Obserwuję
@_Ekstraklasa_
, dość wnikliwie, starając się projektować naszą w niej obecność.

Wnioski, które płyną z tych obserwacji, w zasadzie są zbieżne z tym, co widzimy w
@_1liga_
. Podobnie jak Legia Warszawa może, w przyszłym sezonie zagrać w pucharach, tak
@wislakrakowsa
��⚪️�� , może wypaść poza baraże jeszcze w tym - znaczenie bowiem detali we współczesnej piłce jest porażająco istotne.

O tym, w którym stronę idzie piłka nożna, od strony statystycznej i naukowej, mówiłem już kilka razy: różnice między zespołami się zacierają.

W ligach o niskiej dyspersji punktowej (jak obecna Ekstraklasa i w sumie duża część 1 ligi) o końcowym sukcesie decyduje nachylenie krzywej formy, a nie jej punkt początkowy.

Badania nad performance momentum - w sumie stare jak świat, pokazują, że utrzymana, rosnąca forma po przerwie zimowej ma silniejszą korelację z miejscem końcowym niż forma z pierwszych 10–12 kolejek.

W ligach z przerwą zimową (Bundesliga, Ekstraklasa, liga austriacka) zespoły, które zyskują >0,2 pkt/mecz po przerwie, awansują średnio o 2–4 miejsca w tabeli.

W obecnej kształcie tabeli, może oznaczać to nawet skok o kilkanaście pozycji!

Zima nie jest „przerwą regeneracyjnąâ€, tylko resetem fizjologicznym (odbudowa mocy, nie tylko wytrzymałości), oknem korekcyjnym (mikroregulacje stylu gry), punktem decyzyjnym (kto gra, kto rotuje, kto jest projektem).

Ekstraklasa w obecnym kształcie przypomina ligę równowagi strukturalnej, a nie hierarchii historycznej.

Jak kiedyś napieprzałem się o prawa telewizyjne, krótko analizowałem teorie competitive balance, której koncept dziś idealnie pokazuje, że im mniejsza przewidywalność wyników, tym wyższe zaangażowanie kibiców, wyższa wartość medialna, lepsze środowisko rozwojowe dla zawodników.

To, co często bywa postrzegane jako „chaos”, z punktu widzenia: ligi, sponsorów, rozwoju talentów jest stanem optymalnym.

W takiej lidze: nazwa klubu przestaje chronić przed porażką, historia nie amortyzuje błędów operacyjnych, każdy mecz staje się testem kompetencji. To przesuwa Ekstraklasę: z ligi narracji, do ligi egzekucji.

To będzie mega ciekawa druga runda.

Zarówno w ESA jak i 1 lidze.

30–35% bramek w ligach o niskiej różnicy jakości pada po 75. minucie, zmęczenie neuromięśniowe wpływa bardziej na decyzyjność niż na bieganie, zespoły z głębszą ławką mają istotnie lepszy bilans punktowy w końcówkach.

O wynikach dziś nie decyduje „kondycja” rozumiana klasycznie, tylko: odporność na decision fatigue, jakość zmienników (profil, nie nazwisko), automatyzmy w stanie zmęczenia, komunikacja i leadership na boisku.

Wygrywać będzie zespół który najlepiej zarządza intensywnością w sezonie.

Kluczowe elementy w takim momencie to: periodyzacja in-season (a nie tylko przed sezonem), indywidualizacja obciążeń, synchronizacja sztabu medycznego, motorycznego i trenera, prewencja mikrourazów zamiast reakcji.

Co ciekawe - w tak ułożonych ligach - tak wyrównanych jeden uraz kluczowego zawodnika to realnie: 0,3–0,5 pkt/mecz mniej, czyli różnica między Europą a środkiem tabeli.

Podsumowujac: nie da się wygrać sezonu autorytetem, nie da się go przepchnąć serią, nie da się ukryć słabości organizacyjnych.

Wygrywa ten, kto myśli w cyklach, nie w kolejkach, zarządza zmęczeniem jak kapitałem, traktuje ławkę jak aktywo, dowozi powtarzalność decyzji.

Ostatecznie to jest: zdrowsze dla ligi, bardziej uczciwe sportowo, trudniejsze operacyjnie. Ale właśnie dlatego - rozwojowe.

Dla tych, którzy będą mniej jechać, że się nie znam - bo który to sezon w 1 lidze. Właśnie dlatego piszę te słowa, bo czasami trudna sytuacja zmusza do głębszej refleksji - widzi się więcej.

PS. Polecam nową kolekcję bluz retro z długim rękawem w naszym sklepie.

Jaroo1 16.12.2025 11:56

Cytat:

Co do cierpliwosci wierzycieli.

Gdybym to ja pozyczal Wisle piniadze i widzial, ze dosc pewnym krokiem zmierzaja do Ekstraklasy to tez bym byl cierpliwy. Jesli mam na tej pozyczce odsetki to niech sobie ten dlug trzymaja ile im sie podoba tak dlugo, jak zarabia dla mnie odsetki.

No ale tu pewnie sa rozne dlugi za rozne rzeczy i zapewne rozne umowy podpisane.
Oczywiście lepiej brać kasę odsetek i nie pożyczać już, niż żeby Wisła upadłą i nie odzyskać nic, nawet odsetek.
Problem raczej polega na tym, że nawet w ekstraklasie Wisła z Zaskrońcem u sterów, będzie się nadal zadłużała. Jeśli dzisiaj z wąską kadrą, z naprawdę już wąską, bo nie ma na pokładzie Fazlagiców itd na ekstraklasowych kontraktach. Ostał się tylko Colley? Mamy krótką ławkę i w I lidze płacimy krocie piłkarzom przeciętnym, mamy komin płacowy w postaci Rodado, mamy ogromne zadłużenie co roku. W ekstraklasie pensje pójdą do góry, wpływy z biletów wiele nie wzrosną bo stadion z gumy nie jest. Trzeba będzie kupić lepszych piłkarzy, przepłacić ich. Także jeśli wjdziemy na zero z Zaskrońcem na pokładzie, to będzie cud. Tu by musiał wjechać szejk na białym koniu, żeby sypać kasą. Innej opcji nie widzę.

Jedyne co Zaskrońcowi trzeba przyznać to, że jest przebiegły i sprytny. Tak potrafi manipulować ludźmi, statystykami, długiem, że na papierze zawsze wychodzi na jego. Zadłużenie się dużo powiększyło? No nie. Dlaczego nie? Bo sprytnie z długu historycznego zszedłem i macie na papierze ładny wynik, że niemal na zero wyszliśmy także pomyślcie co to będzie jak będzie awans i piniondze z ekstraklasy.

Gra na czas. Co to może na przyszłość dać? Raczej nic. Jak się nie umie dobrze zarządzać, tzn. nie manipulować długiem i statystyką, tylko podwyższać poziom sportowy a nie podwyższać wydatków to raczej to dobrze nie wróży.
Jak nie będzie cudu z szejkiem, czy sprzedażą co sezon za kilka mln wychowanków/innych piłkarzy to z takim właścicielem nigdy nie będzie dobrze. I w tym sprawozdaniu jest sezon z kasą z pucharów xd

Cytat:

Przecież to sam prezes
Paplanina Zaskrońca o tym, że on już wiedział jak będzie wyglądała piłka kilka lat temu, płaskich tabelach itd. Zapomniał jedynie, że w ekstraklasie 4 kluby są zamieszane w puchary europejskie, a to zawsze sprawiało problemy z dobrym punktowaniem w lidze, zapomniał też dodać, że liga to już nie Wisła bogatego Cupiała i Legia z ITI tylko na prawdę wiele klubów, które mają kasę. Także na prawdę zadziwiające, że tabela jest tak płaska xd
Mądrości studenciaka na tematy proste. Trzeba wydawać, zarabiać jak najwięcej, szkolić i zapierdalać. No ale Zaskroniec potrafi jedn zdanie ubrać w całą piękną opowieść, dodać swoje mądrości i angielskie zwroty xd Tyle gadania o tym, że 4 lata nie umiał z Wisłą awansować, kadra waska, z 1 napastnikiem, a trenerem jest chłop, który już 2 lata temu robił wyniki po Sobolu, był ciągle pod ręką i nie jest jest trenerem znalezionym przez algorytmy xd Atencja musi się zgadzać.

stary dziad 16.12.2025 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crux.a (Post 1658102)
Dyspersja, nachylenie krzywej formy na tyle ile miałem z nim interakcji, performance momentum - no ja stawiam na Kazka Kmiecika.

:haha::rotfl::lol:

Jagul 16.12.2025 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1658101)
Zakladajac, ze Wisla obecnie obsluguje swoj dlug to znaczy splaca odsetki.

Gdyby wierzyciele zaczeli dopominac sie splaty dlugu to byliby debilami bo po to pozyczasz kase zeby na tym zarobic. Jesli dluznik splaca odsetki to chcesz aby twoja kase trzymal jak najdluzej.

To jak z wypozyczalnia rowerow, czym dluzej klient ma twoj rower tym wiecej ci zaplaci.

Wiec przy zalozeniu ze Wisla odsetki splaca to nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie sie dopominal splaty chyba ze mu te pieniadze sa na juz koniecznie teraz potrzebne. Z perspektywy wierzycieli najgorsze co by sie moglo stac to to ze nagle ktos zarzadalaby splaty wierzytelnosci co doprowadziloby do postepowania updalosciowego.

Wtedy ci wierzyciele, ktorym nie zalezy na szybkiej splacie nie tylko przestaliby zarabiac na odsetkach ale rowniez prawdopodobnie nie odzyskaliby w pelni pozyczonych pieniedzy.

Sytuacja lose lose i linczowanie to najmniejszy problem.

Pomijasz fakt, że u nas wierzyciele pochodzą z wiślackiego środowiska lub bliskiego Wiśle.
Myślę, że taki Kwiecień nie patrzy na odsetki.
Co do tego czy kasa jest konieczna w danym momencie wierzycielom to nie wiem ale nie wiem też czy w klubie ktoś w ogóle panuje nad czymś takim jak harmonogram spłat.

stary dziad 16.12.2025 13:03

Z powyższego "felietonu społecznosciowego" wynika że Prezesek już "wie wszystko".
Znając jego geniusz, zapewne niedalekie od prawdy jest stwierdzenie, że zapewne wie też więcej niż "wszystko".

Choć, być może nie do końca świadomie, przyznaje, że "nie da się ukryć słabości organizacyjnej"

No właśnie, sprawozdanie finansowe jest tą słabością.

To że mamy potwierdzenie, że łączna strata za 3 sezony wyniesie 41 mln nie powinno być jakimkolwiek zaskoczeniem dla nikogo.

Ten sezon, niezależnie od sukcesu sportowego (daj Boże) , zamknie się stratą na poziomie 15-20 mln zł.
Sam Prezesek mówił że przychody szacuje na 35 mln , góra 40 mln.
A koszty? No coś spadną , ale ile uda się urwać z 64 mln ?
15 milionów straty mamy jak w banku,

Jak wykazał kolega Piknik, straty te finansujemy poprzez niepłacenie pracownikom i dostawcom.
Tu trochę popolemizuję z poglądem, że można nie płacić byle płacić odsetki.

Ja mogę się zgodzić, że prowizje jakiegoś agenta czy spłacanie jakiegoś piłkarzyny typu Fazlagicz, można zamienić/dogadać się na rozliczenie jako spłata pożyczki.

Ale żadna firma handlowa czy usługowa nie zgodzi się na zamienienie swego długu na pożyczkę.
Przykładowo, dostawca jakichś kubkow czy piłek oczekuje zapłaty po 30 dniach, może po 60 dniach.
Ale na pewno jego nie stać na kilkumiesięczne finansowanie. Bo sam straci płynność.
Owszem, w sytuacji podbramkowej, być może musi iść na taki układ.
Ale wiąże się to z dwoma konsekwencjami.
Po pierwsze- na pewno nie dostarczy tam już więcej swojego towaru.
Po drugie- idzie opinia na rynek, żeby z tym odbiorcą uważać bo nie płaci

Tak samo, nie da się nie płacić przez rok jakiemuś tureckiemu hotelowi za zorganizowanie zgrupowania.
Z drugiej strony, takiemu miastu można nie płacić za najem i nic się nie dzieje.

Są też piłkarze, którzy "zgadzają" się na opóźnienia. No może i się zgadzają ale na pewno nikt nie lubi dostawać swojej kasy z opóźnieniem. A wielu zapewne rozważa czy na pewno mam tutaj przedłużać kontrakt.

Tu trzeba wstrzymać dalsze dywagacje bo nie wiemy jaka jest struktura tych 29-milionowych zobowiązań i na jakich zasadach nasi wierzyciele "tolerują" te opóźnienia.

Pytanie jest zasadnicze- co dalej?
Trzeba sobie jasno powiedzieć, że samo wejście do Ekstraklasy nie rozwiąże problemów finansowych.
Natomiast ze strony Prezeska nie ma żadnych konkretów.
Są bajki o "wujku Murze" czy jakiejś umowie z AGH ale czy to jakąś kasę przyniesie?

Inwestor?
No wiemy jak to do tej pory przebiegało.
Widać gołym okiem, że Prezesek klubu oddać nie chce.
A jeżeli już , to pod warunkiem , że on dalej będzie rządził.

Chyba, że czeka na "transakcję życia"
W takiej Legii , Miodulski chce za sprzedaż klubu 330 mln.
Nie potrafię ocenić czy to jest wygłup czy realna wartość rynkowa.
Jeśli to drugie, to Prezesek może mieć cel aby sprzedać Wisłę za połowę tej kwoty...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl