Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Matejas_ 16.01.2014 08:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1344921)
Jak na razie to Smuda w tym okienku transferowym "załatwił" nam ..... 2 wiślaków (Mały i Stolar). W poprzednim 1 (Sobolewski). Ciekawe kto następny ? W zamian póki co wielkie g.

Prawda jest taka, że sami się załatwili... jeden lepszy od drugiego!

Galonek 16.01.2014 08:15

Ciekawe dlaczego na Smudę nie narzeka nikt z pierwszego, BARDZO DOBRZE GRAJĄCEGO SKŁADU, tylko ławkowicze. Jakby każdy piłkarz miał się przejmować tym co mówi albo czego nie mówi trener, to dopiero byłby kabaret.

Szkoda mi odejścia Stolarskiego, ale w rundzie jesiennej bez zarzutu grał Burliga i nie było podstaw, żeby go sadzać na ławce.

serek.c2 16.01.2014 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomaso (Post 1344922)
Ja was wszystkich nie rozumiem jak można jeździć po chłopaku że słaby że bez ambicji że obiecał... nikt tu nie widzi winy Nikodema D?? Jaki słaby? reprezentant młodzieżówki wyróżniajacy się czyli na tle RÓWIEŚNIKÓW bardzo dobry, do Burligi go porównujecie - gdzie był Burliga w jego wieku ? Jak można stawiać ultimatum kontrakt lub rezerwy ???? trzeba być PIE....TYM ! Czy ten idiota nie mógł go chociaż w jednym wywiadzie pochwalić ? ciężko było powiedzieć " Super pracuje na treningach mam nadzieje ze to będzie jego rok " lub coś w tym stylu, gdzie obiecał ? komu? Dyzmie ? no i jeszcze podobno te zaległości w wypłatach dramat kontrakt juniorski....max 2tys ale Bunderskiemu dał kontrakt...

Myślę, że Stolarskiemu klub powinien zapewnić indywidualną nianię...

mr_kwolf 16.01.2014 08:19

Odchodził już od nas swego czasu w podobny sposób Broź, Leszczak i Kokoszka. Żaden na tym dobrze nie wyszedł. Zobaczymy co będzie ze Stolarskim.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1344925)
Myślę, że Stolarskiemu klub powinien zapewnić indywidualną nianię...

A Smuda wysyłać codziennie wieczorkiem smska z życzeniami słodkich snów.

Daja`n 16.01.2014 08:21

Smuda,Smuda,Smuda jak zwykle winny trener bo gdzie tam kopacz jest super.Jak się potrafi prosto i dokładnie kopnąć gałę to żaden trener takiego kopacza na ławie nie będzie trzymał.

Gwiaździsty 16.01.2014 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1344923)
Prawda jest taka, że sami się załatwili... jeden lepszy od drugiego!

Załatwił ich Smuda. Można flaki wypruwać na treningach i w meczach nie grać, co dla zawodnika zwłaszcza młodego jest zabójcze, bo się nie rozwija. Smuda znany jest z tego, że młody u niego nie pogra. Nie ma co się dziwić, ze odchodzą. Tym bardziej jak jeszcze słyszą w wywiadach jego kretyńskie przytyki względem siebie. Zobaczymy kto w zamian, zapewne ktos w końcu trafi od zaprzyjaźnionego ze Smudą menago. Dobrze, ze nie mamy innego dobrze rokującego młodego zawodnika, bo zapewne tez by go zmusił do odejścia.

Gero 16.01.2014 08:25

Pieprzenie kotka za pomocą młotka mógł Stolarski pokazać na treningach, że się Smuda myli a nie wymykać się do innego klubu. Bo puki co to za nazwisko i piękne oczy nikt nie ma miejsca w 1 składzie wiec nie pierniczcie głupot bo jedna panienka już się do Szczecina ulotniła i druga teraz do Lechii. Tu nie ma czasu na zabawy z baletnicami i stawiaczami fochów tutaj trzeba za...dalać i tyle w temacie ....

słabi odpadają a karawana jedzie dalej.
pozdrawiam

Barti 16.01.2014 08:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1344921)
Jak na razie to Smuda w tym okienku transferowym "załatwił" nam ..... 2 wiślaków (Mały i Stolar). W poprzednim 1 (Sobolewski). Ciekawe kto następny ? W zamian póki co wielkie g.

Takich głosów boję się właśnie najbardziej. Woda na młyn takich którym trener nie pasuje, bo wymaga (casus Petrescu). Stolarski podał bardzo wiarygodny powód odejścia tj. słowa Smudy że jest za słaby na ekstraklasę. Moim zdaniem nie jest to pretekst, bo takie zachowania w wieku 18 lat to norma. Na tą chwilę Smuda daje 100x więcej dla Wisły niż Małecki i Stolarski razem wzięci. Jego największą wadą w oczach zawodników jest to że idzie po trupach do celu. Mentalność polskich zawodników którzy nic wielkiego nie osiągnęli a zachowują się jak rozkapryszone panny, musi się w końcu zmienić. Popatrzcie sobie na takigo najemnika Sarkiego. Uważam że to on z wszystkich zebrał najgorsze baty od Smudy , a mimo to robił swoje.

cfa 16.01.2014 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1344911)
Jestem przekonany żeby tam poszedł, gdyby nie to że miałaby miejsce afera z tym, że byłby tu nie mile widziany i się przestraszył, taki typ, jak Bereszyński, tym bardziej że obiecali mu miejsce, bo Furman odszedł...

Ja się zastanawiam co na to Cupiał. Gdzie są teraz ci co tak o akademii pieprzyli

Jest to po części mały kamyczek do ogródka zwolenników akademii ale takie praktyki gdzie młodzi piłkarze (wychowankowie) zmieniają kluby zdarzają się na całym świecie, nie tylko u nas. Gdyby była akademia z prawdziwego zdarzenia profesjonalnie prowadzona to w klubie by się śmiano z posunięcia Stolarskiego. Trenerzy by stwierdzili "Paweł odszedł to krzyż mu na drogę, wychowamy następcę" albo "trudno mamy takich jeszcze 12 i z większym potencjałem".

Dla przeciwników akademii i zwolenników wyczarowywania piłkarzy przy pomocy youtuba i testów, zobaczcie co się dzieje w Arsenalu, tam ciągle podkradają młodych piłkarzy do swojej akademii vide Fabregas ....

domin_czyzyny 16.01.2014 08:43

Nie zapomnijcie, ze Smuda zalatwil tez 3-ce w lidze i serie wygranych przy R22 jakiej dawno nie bylo.
Smuda bez winy nie jest, ale trzeba zdawac sobie sprawe, ze podstawowym problemem jest brak kasy. Nie many na sztab trenerski i medyczny, nie mamy na marketing i szkolenie, nie mamy na pensje dla zawodnikow. Jak tak dalej pojdzie to bedziemy sie bic o pilkarzy z Widzewem, GKSem Katowice i tego typu klubami.

Bez nowych sponsorow/wlascicieli/wspolwlascicieli daleko nie zajdziemy. Mowil o tym Bednarz zreszta. Wiele klubow wspieranych jest tez przez miasta, a my jestesmy traktowani jak kula u nogi Krakowa rzadzonego przez zyda.

funkykoval 16.01.2014 08:51

Faktem jest tylko to, że mamy jako kraj ch...owe przepisy dotyczące kontraktowania niepełnoletnich zawodników. Zresztą wg mnie jak bym przyjął już zawodnika do prawdziwej szkółki piłkarskiej i przejąłbym zapewnienie utrzymania takiego zawodnika i regularnego szkolenia, to podpisałbym nie kontrakt tylko umowę na szkolenie w wieku juniorskim i z klauzulą podpisania seniorskiego kontraktu na co najmniej 3-lata i z karą umowną w wysokości dajmy na to 500 tys złotych za nie podpisanie takiego kontraktu. Umowę w imieniu 13-latka podpisaliby rodzice i jak by taki papa Stolarski miał zapłacić pół miliona kary, to pewnie by się zastanowił nad namawianiem synka do czegokolwiek i tyle.....
Jeżeli Stolarski powiedziął Smudzie, że chce zostać, a faktycznie przeszedł do Lechii, to zachował się jak przysłowiowa szmata i członek mu w siedzenie i pozamiatane.
Natomiast podniecanie się Stolarskim i jego zdolnościami czy tym, że gra w juniorskiej reprezentacji - taki Łukasz Nawotczyński został mistrzem europy juniorów i najlepszym strzelcem reprezentacji turnieju finałowego - jego losy później każdy z nas zna.....

tomasz_19 16.01.2014 09:04

widać, że tu sami gimnazjaliści się wypowiadają... płaczecie po gościu, który przegrał rywalizację z Burligą... tak z gościem, z którego jeszcze rok temu wszyscy się wyśmiewali i wyrzucali do Ruchu... zresztą dobrze, że tak się stało, to pokazuje jaki szacunek mają młodzi wychowankowie do macierzystego klubu w którym się wychowali... niektórym to otworzy oczy, może...

westersyl 16.01.2014 09:19

Odnośnie wywiadów. To często te "nie trafne" sformułowania Smudy wynikają niejednokrotnie ze złego doboru słów niż z tego że chce kogoś zaatakować czy skrzywdzić. Typu zamiast powiedzieć: " w Poznaniu dobrze współpracowałem ze wszystkimi" mówi. "że szybko współżył z każdym" Każdy myślący człowiek wie co miał na myśli Smuda i czasami trzeba się najpierw nad tym zastanowić.
To, że powiedział że Stolarski nie jest gotowy na ekstraklasę, raz że to sformułowanie jest trafne bo nie jest gotowy. Dwa zinterpretował to sobie jako to, że będzie siedział na ławie. Ale przecież myśląc logicznie można to zinterpretować, że potrzebuje jeszcze czasu aby być w pełni ekstraklas-owym piłkarzem. Jeśli myśli, że już wszystko potrafi to wystarczy aby obejrzał sobie swoje mecze.

Ten wywiad to i tak tylko wierzchołek góry lodowej i muszą się do czegoś doczepić aby usprawiedliwić swoje odejście.
Co do Burligi, popełnia błędy ale uważam, że ma wszystko aby być klasowym bocznym obrońcą. Przede wszystkim ma dużą umiejętność przewidywania tego gdzie pójdzie podanie bo dużo ma takich odbiorów, jest efektywny w ofensywie, o wiele bardziej niż chociażby po drugiej stronie Gordan.

Dobrze, że pozbywamy się tych marudzących i niezadowolonych piłkarzy bo mogę mieć negatywny wpływ na grupę. Tworzą tzw swoje min grupki typu Małecki- Stolarski, Wilk. Natomiast najgorsze jest to że Ci odchodzący piłkarze wysyłają negatywny obraz Wisły do otoczenia typu "odchodzę przez trenera" .

Krav 16.01.2014 09:28

Właśnie że powinniśmy drążyć temat - w pełni zgadzam się z Serkiem, nie mieliśmy do czynienia z pierwszym lepszym chłopaczkiem, który przyszedł tu nie wiadomo skąd nie wiadomo kiedy tylko z NASZYM wychowankiem w pełnym tego słowa znaczeniu, który na dodatek zapewniał że liczy się tylko Wisła, że ma ją w sercu, że cała rodzina Wisłą żyje, że ojciec w klubie czuje się biegły niczym Bednarz.
A teraz dostajemy gonga, że nagle ma wyjebane na Wisły i spierdala jak ostatni szczur. Zestawiając jeszcze te dwie powyższe wypowiedzi (Stolarskiego i Smudy) jestem pewien, że chłopaczkowi dobrze się lejce pojeba*y i zamiast wziąć dupę w troki zacząć zapieprzać na treningach i udowodnić Smudzie, że się myli, to klasycznie "zamienia stryjek siekierkę na kijek" (chyba że ma dogadane z Lechią, że będzie grał, ale nie chce mi się w to wierzyć).
Jak na warunki polskie to jest to bardzo młody zawodnik, dużo się jeszcze musi nauczyć, i twierdzę, że ma dużo więcej możliwości na rozwinięcie umiejętności w Wiśle niż Lechii ( z całym szacunkiem) i w przyszłości na przywoity transfer zagraniczny. A tak wg mnie ugrzęźnie w ligowej szarzyźnie.

Do czego zmierzam - strasznie mnie wkur*iała ta cała saga ze Stolarskim, myślałem sobie - spoko, nasz wychowanek, Wisła w sercu, młody, perspektywiczny, będą z niego ludzie. A tu taki ch..j. Miał jednak rację jeden komuch, że mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, a jak kończy. Mam nadzieję, że będzie to nauczka dla nas Wszystkich (dla mnie jest na pewno), żeby z dużo większą rezerwą podchodzić do wypowiadanych przez grajków słów na temat wierności i przywiązania do klubu i oceniać to z perspektywy czasu a nie na gorąco.
Konkludując - niech sp..rdala, życzę półrocznych treningów na Błoniach a la J. Bako, ciepłej ławeczki w Lechii a później transferu do Przeboju Wolbrom

IncognitoTSW 16.01.2014 09:30

Kolejny słaby charakter.

rav 16.01.2014 09:36

Słowa Smudy wypowiadanie w drugim dniu jego pracy w tym roku, na samym początku okresu przygotowawczego, że Stolarski nie jest gotowy na ekstraklasę były skrajną nieodpowiedzialnością. Ewidentnie dał sygnał: w najbliższym półroczu grał będzie u mnie ligowiec Burliga a nie młody, który nie jest gotowy na ekstraklasę. Trener skreśla tymi słowami młodego, ustawia Burligę w uprzywilejowanej pozycji, mając jeszcze ponad miesiąc okresu przygotowawczego, kiedy mogłoby się okazać, że ten młody jednak wygra rywalizację. Ale on już na początku stwierdza: Stolarski nie jest gotowy.
To samo zresztą mówił 1, 2 i 5 miesięcy temu. Jaki przez ten czas Stolarski zrobił u niego postęp i ile w tym winy Stolarskiego? Nie przykładał się do treningów? nie słuchał trenera? ma za mały talent?

Druga rzecz: jak Smuda, najemnik za x-dziesiąt tys. miesięcznie, z których (oraz z przyjaźni z BC) bierze się jego sentyment do Wisły, śmie sugerować publicznie jaki to z niego wiślak, w przeciwieństwie do ojca zawodnika, który lata całe chodzi na Wisłę i jest to jego klub?

Trzecia rzecz: co miała dać wczorajsza groźba, że jeśli Stolarski nie podpisze kontraktu z Wisłą, to nie pojedzie na obóz? Przecież to był skrajny idiotyzm. Rozumiałbym to, gdyby Stolarski miał kontrakt do grudnia 2013 czy tam stycznia 2014 i brak nowej umowy przekreślałby możliwość jego gry na wiosnę. Trudno w takiego gracza inwestować wysyłaniem go na obóz. Ale Stolarski miał (ma!) ważny kontrakt i bez względu na dalszą przyszłość mógł jechać z drużyną do Grodziska, przygotowywać się z drużyną, walczyć o miejsce w składzie i zagrać w Wiśle na wiosnę. A Smuda (czy aby na pewno Smuda...?) wypalił: nie podpiszesz, nie jedziesz.

Nie mam wątpliwości: Smuda przegrał tę sprawę Wiśle.

fanfan 16.01.2014 09:42

Stolarski jak na swój wiek otrzymywał bardzo dużo szans , ilu piłkarzy w wieku 17-18 lat tyle grało w pierwszej drużynie w erze Cupiała? Gość mógł trenować w pierwszym zespole od dłuższego czasu dzięki czemu zaistniał , zrobiło się o nim głośniej , rozwinął się , zadebiutował w krajowych rozgrywkach , załapał się do starszego rocznika młodzieżówki , Jego rozwój szedł w dobrym kierunku ale na pierwszy skład był jeszcze za słaby i każdy to widział również trener który mówiąc że jest jeszcze za słaby na Ekstraklasę miał na myśli właśnie to ale przecież nie można powiedzieć ,że Stolarski nie dostawał szans w Smudy . Łapał się zawsze do kadry meczowej , wchodził na końcówki na skrzydle , jak Burliga nie mógł grać wychodził w pierwszym składzie , dochodziły do tego mecze z młodzieżowej reprezentacji a przecież czasami mógł zagrać w rezerwach żeby podtrzymać rytm meczowy - czy to dla 18 letniego chłopaka za mało? I jak to jest ,że Stolarski mówi o tym jak to podjął decyzję po tym jak Smuda powiedział ,że Paweł jest jeszcze za słaby na ekstraklasę skoro Smuda mówił już coś takiego z miesiąc temu a przecież jeszcze wczoraj Stolarski zapewnił trenera ,że chce zostać i walczyć? Ewidentnie łatwa wymówka , ewidentnie ktoś namieszał mu w głowie i widzę tutaj spory udział pana wielkiego menedżera (elka)Piekarskiego który jak sęp upatrzy sobie chłopaka by na nim trzepać niezłą kasę . W efekcie chłopak wypina się na swój klub i ucieka jak szczur mimo ,że od dawna wszyscy w Wiśle łącznie ze Smudą mówią o Jego ogromnym talencie i o tym że w przyszłości będzie z niego kawał piłkarza a Franek porównywał jeśli chodzi o skalę talentu go nawet do Szymka a to o czymś świadczy . Stolarski w Wiśle nie miał wybitnych rywali o miejsce w składzie na prawej obronie i jestem przekonany że w ciągu roku wygryzłby z pierwszej 11 Burlige , wystarczyło zagryźć zęby i powalczyć jak prawdziwy facet ,a przecież jak młody zawodnik chce więcej grać to równie dobrze może przedłużyć kontrakt ze swoim klubem i pójść na roczne wypożyczenie do słabszego klubu ekstraklasy , ograć się tam i wrócić by powalczyć , tak kiedyś było z Brożkami ,ostatnio z Chrapkiem - czy oni na tym tak stracili czy zyskali jednak? Stolarski źle się zachował wbijając nóż w plecy wszystkim w klubie wliczając w to wielu kibiców , Lechia też przyjacielowi nie powinna podkradać wychowanka a o naszym klubie to też źle świadczy - kiedyś było nie do pomyślenia by jeden z najzdolniejszych juniorów odchodził do innego Polskiego klubu by chcieć się rozwijać ...

Przybyszewski 16.01.2014 09:44

Ale przeciez Smuda to nie jest Wisla. Jak Cie Steward zlapie za ptaka na bramce na stadionie to zaczniesz chodzic na pejsy ? Smuda dzisiaj jest a jutro go nie bedzie.

Gdyby nie Wisla to by nikt nawet tego nazwiska nie uslyszal. Zwykle prostytutki.

Jak Wisla jest klubem ojca Stolarskiego to wlasnie teraz widzimy. Zaden z niego Wislak.

shaggy 16.01.2014 09:51

W okresie ogórkowym Stolarski sprawił, że grzeją się fora Wisły Lechii i Legii.
Na forach wiślackich wytworzył się podział na tych, którzy jadą po Stolarskim i tych którzy wzorem wesz(L)o winę widzą zawsze w osobie trenera Smudy.
Media robią Stolarstory od kilkunastu dni. Wesz(L)o, które twierdziło, że w Wiśle nie ma zdolnych młodych piłkarzy o mało nie zrobiło kolejnej relacji live z tego jak to Leśny podkupuje kolejnego wychowanka swojemu rywalowi o dziwo pisząc o piłkarzu Białej Gwiazdy, że to jednak talent.
Wszystko zweryfikuje boisko: Pamiętajcie wielu z Was płakało po odejściu Kokoszki czy Leszczaka – zupełnie niepotrzebnie. Stolarski idzie ich drogą jak mu się powiedzie dalej zobaczymy.

Dla mnie osobiście to co zrobił wcześniej Małecki a teraz Stolarski czyli próba wybielenia siebie a zrzucenia całej winy za opuszczenie klubu na Smudę to piłkarskie łajdactwo. Stolarski wyszedłby na gościa z jajami gdyby powiedział, że ok trener na razie wyżej ceni Burligę dlatego proszę o roczne wypożyczenie, chcę pograć w Lechii rok, zdobyć doświadczenie i wtedy powalczyć o miejsce w pierwszej 11. Między bajki można włożyć jego słowa, że decyzja zapadła po wywiadzie Smudy, że na tą chwilę musi się bardzo starać by dorównać ekstraklasowemu poziomowi. Jeśli po takich słowach trenera Pan piłkarz zamiast spiąć poślady i zacząć trenować jeszcze mocniej potrzebuje paczki chusteczek albo psychologa i niani to wychodzi jego profesjonalizm.


Przegranych w tej całej sytuacji jest kilku:
- Wisła bo traci wizerunkowo i być może finansowo
- Legia bo Leśny i cały jego sztab za punkt honoru postawili sobie wyciągnięcie wychowanka Wisły, wszystkie ich wysiłki poszły na marne i okazało się przy tym, że na te ich mityczne plany rozwoju piłkarz nie wszyscy się łapią
- Weszło bo już przygotowywało serię artykułów dopiekających Smudzie a gloryfikujących i kolegę z koralikami na szyi
- Stolarski bo po odejściu Małeckiego on przejąłby pałeczkę wychowanka, Wiślaka z krwi i kości który jest z klubem na dobre i na złe

Jak potoczy się kariera Stolarskiego zobaczymy, nie życzę mu źle ani dobrze. Stał się dla mnie Malinowskim z Podbeskidzia, Gliwą z Zagłebia, Kędziorą z Lecha czy Łukasikiem z Legii zwykłym szarym piłkarzem jakich w naszej ekstraklasie pełno…

Rapper 16.01.2014 09:56

Panowie zrozumcie jedną rzecz słowa Smudy wg mnie na 99% nie miały żadnego znaczenia. Stolarskiemu woda sodowa odbiła do głowy, jak to często już bywało w przypadku innych młodych zawodników. Mówił coś o Legii innych drużynach - chciał odejść dla lepszej kasy, jak ktoś mu zaproponował kilkadziesiąt k mc, a chłop dostawał jakieś grosze to śrubka się odkręciła. Problem przypuszczam był taki, że w pewnym momencie zdał sobie sprawę, że zostanie znienawidzony w Krakowie i jak wyjdzie na boisko to nigdy tego nie zapomni.. aż tu co? Genialny pomysł Smuda powiedział, że musi ciężko pracować aby grać w Ekstraklasie, czyli jestem za słaby to przez Smudę odchodzę i nikt nie może mieć pretensji bo ja "kocham" Wisełke.

A część osób naprawdę wierzy, że to przez słowa Smudy. Wg mnie to wielka bujda aby zwalić na kogoś odpowiedzialność i się obronić,

pozdro dla kumatych

Trykuss 16.01.2014 10:02

Ja mam trochę inne zdanie. Argument, że Stolarski nie grał bo jest słabszy od Burliga nie jest własciwy. Zwróccie uwage co by było gdyby Smuda puszczał Stolarskiego w kazdym meczu. A ten grał by na jako takim poziomie, załózmy poziomie Burligi.. Odrazu Kluby Niemiecki by go zauważyły, i w tym momencie po skończeniu 18 lat Wisła nie miała by żadnych szans przebić oferty takiej Herty a tak byliśmy konkurencyjni i mielismy szanse przekonać Stolarskiego. Wydaje mi się, że Stolarski nie grał bo go " chowano " ale to tylko moja subiektywna opinia. I gdyby został grał by w 1. 11stce

d 16.01.2014 10:20

A jaki miał być rozwój sportowy - Włochy, Legia. Jest grupa spadkowa. No przecież to jest kabaret, prawie się zakrztusiłem kawą jak przeczytałem gdzie poszedł.

Błazen.

mr_kwolf 16.01.2014 10:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Trykuss (Post 1344948)
Ja mam trochę inne zdanie. Argument, że Stolarski nie grał bo jest słabszy od Burliga nie jest własciwy. Zwróccie uwage co by było gdyby Smuda puszczał Stolarskiego w kazdym meczu. A ten grał by na jako takim poziomie, załózmy poziomie Burligi.. Odrazu Kluby Niemiecki by go zauważyły, i w tym momencie po skończeniu 18 lat Wisła nie miała by żadnych szans przebić oferty takiej Herty a tak byliśmy konkurencyjni i mielismy szanse przekonać Stolarskiego. Wydaje mi się, że Stolarski nie grał bo go " chowano " ale to tylko moja subiektywna opinia. I gdyby został grał by w 1. 11stce

Tiaa, pewnie również w meczu z Zawiszą był kręcony przez tego Brazylijczyka nie bo mu brakuje umiejętności tylko dlatego, że taki dostał przykaz z góry.
Ja go i tak najbardziej pamiętam z meczu ze Śląskiem na wiosnę 2013 gdzie zagrał dramatycznie. Inna sprawa, że wtedy wybitnie zjadł go stres.

Mnie tam bardziej boli jego strata ze względu wizerunkowych niż sportowych. Według mnie ta cała Stolarstory sprawiła, że większość klubów chciała go mieć u siebie dla pokazania siły niż ze względu na umiejętności sportowe.

wolfy 16.01.2014 10:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1344857)
Taaa - bo to jeden na świecie jest Stolarski i już nie warto inwestować w młodych. Ochłoń bo emocje z ciebie się wylewają a nie rozum:)

To co lepiej znowu iść w Jaliensy?

Nie warto przed podpisaniem profesjonalnego kontraktu. Przerobiliśmy to my, przerobił Widzew, przerobi jeszcze niejeden klub z Polski. Kończy taki gówniarz 18 lat i spierdala gdzie mu się podoba, a klub dostaje jakieś grosze. Takie są fakty.

Krzyż na drogę.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1344760)
Lewandowski - (BVB) 33 występy, ale 27 w niepełnym wymiarze czasowym, aż 18 to wejścia z ławki, 1590 minut
Piszczek - (Hertha) 24, 19, 12, 1210
Błaszczykowski - (BVB) 24, 15, 2, 1810
Klich - (Wolfsburg) 0,0,0,0
Glik - 1,5 roku w Real Madrid C przed transferem do Piasta
W całym tym zestawieniu tylko o Błaszczykowskim można powiedzieć, że z miejsca grał, reszta była wprowadzana do drużyny.

Czyli się da, pomimo braków - polskiego - naszego szkolenia młodzieży, tak jak napisałem. Są dowody empiryczne, które sam wymieniłeś.
A ten rok to (co najmniej) to nie tyle przysposobienie fizyczne (chociaż to też ma miejsce, bo każdy opowiada w wywiadach że "jeszcze tyle w życiu nie trenowałem"), co rozpaczliwa walka o miejsce w składzie. Zwykle nieudana.

domin_czyzyny 16.01.2014 10:29

Prywatnie Panicz Stolarski mógł zrobic wszystko, ale nie wypowiadajcie się jaki z niego i seniora Stolarskiego Wiślak. Fakt nie poszedł do Legii, ale może tylko dlatego, że bał się powrotów do Krakowa, a może bardziej bał sie konkurencji w Legiunii.

Gdyby tutaj został to dla Stolarskiego przyszedłby czas, mógłby zostać tutaj idolem, mógł pograć 2 lata za mniejszą kasę i wtedy pokazałby jaki jest w niego Wiślak. Po tym czasie mógł odejśc w glorii i chwale do klubu zagranicznego za DOBRĄ KASĘ DLA WISŁY I SIEBIE.

Ale olał to, olał wszystkie swoje i swojego Ojca wcześniejsze słowa, że niby WIŚLACY z krwi i kości. Zamiast wspomóc Wisłę i siebie w dłuższej perspektywie uciekli jak szczury, za kasą, za szybką i łatwą 11-stką. Frankowski kiedyś tez uciekał, został nazwany zdrajcą, a odszedł za grubą kasę 1 mln euro. Dziś Panowie Stolarscy zostawiają Wisłę z drobnymi na frytki.

Słowo Wiślak i Wierność do czegoś zobowiązuje, m.in. do tego, że nie ucieka się tak z klubu.

PhantomRanger 16.01.2014 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1344908)
Zdaniem Smudy pozostanie Stolarskiego przy Reymonta 22 będzie dobre dla jego rozwoju. - W tym wypadku jest to młody chłopak, on dopiero się rozwija i nie jest gotowy na mecze ekstraklasy. On o tym wie, wie jakie ma braki - Smuda

VS.

Tak, chciałem zostać w Wiśle, ale kiedy usłyszałem w wywiadzie od trenera Smudy, że jestem po prostu za słaby na Ekstraklasę... Trener powiedział wszystko. Nie widzi mnie w swojej drużynie, widocznie ma inną wizję, widocznie nie jest nam po drodze i tak się musiało stać. Cieszę się, że Lechia zgłosiła się z konkretną ofertą. - Stolarski

Teraz wychodzi, jak zmanierowani są młodzi piłkarze.

AS82 16.01.2014 10:46

Miały być wzmocnienia ,póki co bilans tego okienka to -2 , czyli dwóch piłkarzy odeszło ,co przy tak szczupłej kadrze ,jest kolejnym osłabieniem...

rav 16.01.2014 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1344954)
wspomóc Wisłę i siebie w dłuższej perspektywie uciekli jak szczury, za kasą, za szybką i łatwą 11-stką.

Po pierwsze, zakładasz, że w Gdańsku dostał więcej niż w Krakowie. Pewny jesteś?

Jeśli tak: jak to świadczy o naszym klubie, że swojego wychowanka wycenia niżej niż inne kluby, które po niego się zgłaszają? Już nie mówię tu o Legii, która zdaje się znajdować w innej rzeczywistości finansowej niż reszta Polski. Ale Lechia? Nawet jeśli zmienia się jej właściciel?
Jak to świadczy o naszym klubie, że zalega młodemu zawodnikowi, swojemu wychowankowi z wypłatami śmiesznie niskich (patrząc na ogólne wydatki klubu) pensji?

A jeśli nie, to jednak Twoja teoria o szybkiej kasie bierze w łeb.

Skąd pewność, że Stolarski będzie miał łatwą jedenastkę w Gdańsku? Może chodzi raczej o to, że będzie traktowany tak samo, jak konkurent do tej samej pozycji? Bo słowa i polityka Smudy z jesieni świadczą raczej o tym, że młodego to wstawi do składu tylko wtedy, gdyby się Burliga rozsypał.

Stolarski pracował z Probierzem i ze Smudą. Wybrał Probierza. Czy kasa też odegrała tu jakąś rolę - nie mamy wystarczających danych by to potwierdzić lub zaprzeczyć.

wolfy 16.01.2014 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344957)
Po pierwsze, zakładasz, że w Gdańsku dostał więcej niż w Krakowie. Pewny jesteś?

Jeśli tak: jak to świadczy o naszym klubie, że swojego wychowanka wycenia niżej niż inne kluby, które po niego się zgłaszają? Już nie mówię tu o Legii, która zdaje się znajdować w innej rzeczywistości finansowej niż reszta Polski. Ale Lechia? Nawet jeśli zmienia się jej właściciel?
Jak to świadczy o naszym klubie, że zalega młodemu zawodnikowi, swojemu wychowankowi z wypłatami śmiesznie niskich (patrząc na ogólne wydatki klubu) pensji?

A jeśli nie, to jednak Twoja teoria o szybkiej kasie bierze w łeb.

Skąd pewność, że Stolarski będzie miał łatwą jedenastkę w Gdańsku? Może chodzi raczej o to, że będzie traktowany tak samo, jak konkurent do tej samej pozycji? Bo słowa i polityka Smudy z jesieni świadczą raczej o tym, że młodego to wstawi do składu tylko wtedy, gdyby się Burliga rozsypał.

Stolarski pracował z Probierzem i ze Smudą. Wybrał Probierza. Czy kasa też odegrała tu jakąś rolę - nie mamy wystarczających danych by to potwierdzić lub zaprzeczyć.

OK, wszystko pięknie, ale jedno pytanie do Ciebie: uważasz, że Stolarski w meczach w których grał prezentował się lepiej od Burligi? Moim zdaniem skala jego występów mieściła się między słaby (większość występów) a tragiczny (mecz z Zawiszą).
IMHO przegrał uczciwie rywalizację o miejsce w składzie.

Osobiście liczę, że zapewnimy mu odpowiednie warunki do końca sezonu. Świeże poranne powietrze na Błoniach, popołudniowe przebieżki po schodach RDA. Full wypas, że tak to ujmę.

NaprzódWisło 16.01.2014 11:00

Za rządów Bednarza i Rogali stajemy się takim Ruchem Chorzów, z którego spierdala każdy, kto dwa razy z rzędu kopnął prosto piłkę.W zamian dostaniemy 28letniego Manicero, z klubu którego nazwę nawet ciężko wymówić. Gra on w dodatku na pozycji gdzie jest Garguła i Chrapek, co wróży, że jeden z nich też odejdzie. Kolejny w kolejce jest Miśkiewicz - najlepszy bramkarz rundy, który według Bednarza powinien zarabiać jak junior. Lepiej znowu urządzić casting na bramkarza, kto by się przejmował stabilnością na tej kluczowej pozycji. A bracia Mak następną rundę spędzą w Bełchatowie...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl