Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

rubens 04.09.2015 08:03

5:0 w plecy.

szprotson 04.09.2015 09:03

nie przegramy !

FraMat 04.09.2015 09:06

Islandia mogła u siebie wygrać 2:0 z faworyzowaną Holandią, a w rewanżu na wyjeździe pokonać tę samą Holandię 0:1.

Byłbym za tym, żeby ten rezultat się powtórzył. Niestety, to Niemcy są faworytem.

Karherop 04.09.2015 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1413241)
Islandia mogła u siebie wygrać 2:0 z faworyzowaną Holandią, a w rewanżu na wyjeździe pokonać tę samą Holandię 0:1.

Byłbym za tym, żeby ten rezultat się powtórzył. Niestety, to Niemcy są faworytem.

Holandia była faworytem tylko na papierze (kurs na Islandie 12 zł lol).

Żaden bukmacher nie oglądał jak gra Islandiia. Grają rewelacyjną piłkę i wynik z Holandią nie jest żadnym zaskoczeniem. Nie na darmo prowadzą w grupie i mają praktycznie zaklepany awans na euro. A dodajmy że w grupie mają Turcje, Czechy i w/w Holandie. Grupa Śmierci z której wychodzi na papierze najsłabsza drużyna. Papier na szczęście nie gra :)



Cytat:

Pierwotnie napisane przez rubens (Post 1413237)
5:0 w plecy.

A czemu nie 8:0? idz do buka mając takie pewniaki.

Nie zdziwi mnie ani zwycięstwo naszych, ani ich porażka. Obstawiam zwycięstwo.

konradnh81 04.09.2015 12:10

remis 2-2 i Szkoci na remis i będzie dobrze.

szprotson 04.09.2015 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1413244)
Holandia była faworytem tylko na papierze (kurs na Islandie 12 zł lol).

Żaden bukmacher nie oglądał jak gra Islandiia. Grają rewelacyjną piłkę i wynik z Holandią nie jest żadnym zaskoczeniem. Nie na darmo prowadzą w grupie i mają praktycznie zaklepany awans na euro. A dodajmy że w grupie mają Turcje, Czechy i w/w Holandie. Grupa Śmierci z której wychodzi na papierze najsłabsza drużyna. Papier na szczęście nie gra :)
A czemu nie 8:0? idz do buka mając takie pewniaki.

Nie zdziwi mnie ani zwycięstwo naszych, ani ich porażka. .

Pokaż kupon panie jak to zagrałeś na Islandie :)

FraMat 04.09.2015 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1413244)
Holandia była faworytem tylko na papierze (kurs na Islandie 12 zł lol).

a jaki dzisiaj kurs na Polskę?
:>

For_FuN_ 04.09.2015 13:52

Dzisiaj nastąpi prawdziwa weryfikacja kadry Nawałki. W przypadku porażki Niemcy wyjdą na prowadzenie w grupie, a Szkoci(którzy dzisiaj ograją Gruzinów i tutaj nie mam wątpliwości) zrównają się z nami w punktach. Trzeba przypomnieć, że jak na razie, to raz wypadliśmy fenomenalnie(choć też sporo farta) w meczu z naszymi sąsiadami, ale z rywalami do awansu graliśmy fatalnie(z Irlandią 1 celny strzał?), a to 2 ostatnie mecze zadecydują, co i jak.

A co do dzisiejszego wyniku, to 3 : 0 lub 3 : 1. Niemcy są w zdecydowanie lepszej formie, a jak widzę te nazwiska: Mueller, Gotze, Kroos, Oezil, Schweinsteiger, Bellarabi, Gundogan, to naprawdę... Oklep gwarantowany ;).

Karherop 04.09.2015 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1413280)
Pokaż kupon panie jak to zagrałeś na Islandie :)

Nie gram już u buka. Po prostu śmieszą mnie kursy bukmacherów którzy nawet nie sprawdzają w jakiej formie jest Islandia i jakie miejsce zajmują w grupie. A ludzie jak te pelikany stawiają na "pewniaki".


Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1413285)
a jaki dzisiaj kurs na Polskę?
:>

7.5 zł

i na złość wygramy dzisiaj :P

fialo 04.09.2015 14:08

Kursy nie sa podawane w zlotych ile razy to mozna tlumaczyc..

Karherop 04.09.2015 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1413288)
Kursy nie sa podawane w zlotych ile razy to mozna tlumaczyc..

A jeśli w Polsce wygrasz w zakładach bukmacherskich to w jakiej walucie masz wypłacaną wygraną?

Owszem kurs jest przeliczany na złotówki z brytyjskich notowań, ale czy podawanie go w Polsce w naszej walucie to jakiś błąd? podaj Pan taki paragraf

szprotson 04.09.2015 15:11

Sam byłem w szoku ze na bet369 11 płacili na Islandie, ale z drugiej strony to mecz wyjazdowy z 3 druzyna świata która u siebie nie przegrała chyba od 37 czy 28 spotkań (tak mówił ,a w zasadzie znalazł chwile gdy Strejlau pił wode, ten drugi komentator)

Na Polske teraz 9.50 wczoraj było 12

trial 04.09.2015 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1413290)
A jeśli w Polsce wygrasz w zakładach bukmacherskich to w jakiej walucie masz wypłacaną wygraną?

Owszem kurs jest przeliczany na złotówki z brytyjskich notowań, ale czy podawanie go w Polsce w naszej walucie to jakiś błąd? podaj Pan taki paragraf

to jak postawie 5 zł po kursie 5 zł to wygram 25 zł^2?

Robbie92 04.09.2015 18:55

Krychowiak Sevilla, Mączyński WISŁA, Jodłowiec Legia nono, trzymamy kciuki za Krzyśka i resztę, jak dla mnie Kuba wejdzie później za Grosickiego.. Będzie mega cieżko o wynik! Ave Polnische Mannschaft!..
A za 10dni operacja Łęczna!

Drozd 04.09.2015 22:30

Mąka zagrał bardzo dobrze, ustawianiem szachował Niemców wymuszał słabe zagrania, miał nawet parę przechwytów. A frajer Borek ani raz dobrego słowa nie powiedział. Jednak warszawka to sk....yny zawistne. Im by się k... Furman marzył, a efekt byłby taki że po 10 minutach czerwień.

Zooey_Deschanel 04.09.2015 22:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1413312)
Mąka zagrał bardzo dobrze, ustawianiem szachował Niemców wymuszał słabe zagrania, miał nawet parę przechwytów.

Dobrze się czujesz? :shock: Chłopina błąkał się po boisku, unikał gry jak ognia, masa strat. Jakim cudem on w ogóle znajduje się w tej kadrze to ja nie wiem. Jego poziom to ekstraklasa nic więcej. Zresztą to samo można napisać o Jodłowcu, który zagrał na podobnym, tragicznym, poziomie. Niemcy wchodzili w nasze pole karne jak w masło.

rafalek 04.09.2015 23:48

Nie no, dziś trzeba uczciwie przyznać, że nie mieliśmy w ogóle środka pola... zdominowali nas straszliwie w tej strefie, i przez to pierwsza połowa wyglądała jak wyglądała, czyli Niemcy przechodzili napastnika i byli już praktycznie pod naszym polem karnym siejąc straszne zagrożenie...

Mixu 05.09.2015 00:58

Niemcy mają wytrenowane schematy w ofensywie do perfekcji. I tym nas ukłuli jak leszczów..druga sprawa że nasi zagrali najlepiej jak mogli..niestety to była różnica kilka klas w dojrzałości zespołu. Wstydu nie było, biliśmy się jak równi (na nasze możliwosci) i tyle..

For_FuN_ 05.09.2015 03:11

Przy Krychowiaku, to Krzysiu "unikam gry" Mączyński i Tomasz "drewno" Jodłowiec wyglądali, jak młodzi adepci futbolu próbujący się czegoś nauczyć. Mam nadzieję, że to były ostatnie występy tych panów, bo różnica w jakości była szokująca(okej, Grzegorz jest wart kilkadziesiąt mln euro, ale Ci goście to podobno International level wedle Nawałki). Nie rozumiem też grania 3 def. pomocnikami, skoro oni nie pomagają skrajnym obrońcom. Jechanie po Piszczku jest nie na miejscu, bo nie wiem, jak 1 piłkarz ma przykryć dwóch Niemców :D.

Oddzielne słowa należą się naszemu golkiperowi, bo przy trzech bramkach nie zachował się zbyt dobrze. Nie jest to facet, który w meczu zanotuje kilka genialnych interwencji i uratuje nam dupę. Jest po prostu poprawny. Do Boruca(z najlepszych lat) i Szczęsnego w formie sporo mu brakuje.

Drozd 05.09.2015 07:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zooey_Deschanel (Post 1413313)
Dobrze się czujesz? :shock: Chłopina błąkał się po boisku, unikał gry jak ognia, masa strat. Jakim cudem on w ogóle znajduje się w tej kadrze to ja nie wiem. Jego poziom to ekstraklasa nic więcej. Zresztą to samo można napisać o Jodłowcu, który zagrał na podobnym, tragicznym, poziomie. Niemcy wchodzili w nasze pole karne jak w masło.

Bredzisz i tyle do strzelenia trzeciej bramki Niemcy mieli pełne portki bo w każdej chwili mogli dostać na 2:2.

Błąkał się po boisku? Unikał gry? Masa strat? Puknij się w pusty łeb.

Najsłabszy Piszczek i Fabiański. Reszta grała na niezłym poziomie i zamiast wybijać do przodu próbowali grac w piłkę, a że to po stracie dawało Niemcom okazję do kontry to nic dziwnego. Gdyby Bramkarzem był Szczęsny byłaby większa szansa ugrać punkty.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1413318)
Przy Krychowiaku, to Krzysiu "unikam gry" Mączyński i Tomasz "drewno" Jodłowiec wyglądali, jak młodzi adepci futbolu próbujący się czegoś nauczyć. Mam nadzieję, że to były ostatnie występy tych panów, bo różnica w jakości była szokująca(okej, Grzegorz jest wart kilkadziesiąt mln euro, ale Ci goście to podobno International level wedle Nawałki). Nie rozumiem też grania 3 def. pomocnikami, skoro oni nie pomagają skrajnym obrońcom. Jechanie po Piszczku jest nie na miejscu, bo nie wiem, jak 1 piłkarz ma przykryć dwóch Niemców :D.

A ja mam nadzieję że takie laickie pieprzenie wywołuje tylko salwy śmiechu w naszym obozie. Gramy z Niemcami równy mecz na wyjeździe, a kanapowi spece będą durne przydomki wymyślać. Banda hipokrytów. Do Nawałki się będą przypieprzać. Pajace...

63.5 Kg 05.09.2015 08:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1413318)
Przy Krychowiaku, to Krzysiu "unikam gry" Mączyński i Tomasz "drewno" Jodłowiec wyglądali, jak młodzi adepci futbolu próbujący się czegoś nauczyć. Mam nadzieję, że to były ostatnie występy tych panów, bo różnica w jakości była szokująca(okej, Grzegorz jest wart kilkadziesiąt mln euro, ale Ci goście to podobno International level wedle Nawałki). Nie rozumiem też grania 3 def. pomocnikami, skoro oni nie pomagają skrajnym obrońcom. Jechanie po Piszczku jest nie na miejscu, bo nie wiem, jak 1 piłkarz ma przykryć dwóch Niemców :D.

Oddzielne słowa należą się naszemu golkiperowi, bo przy trzech bramkach nie zachował się zbyt dobrze. Nie jest to facet, który w meczu zanotuje kilka genialnych interwencji i uratuje nam dupę. Jest po prostu poprawny. Do Boruca(z najlepszych lat) i Szczęsnego w formie sporo mu brakuje.

Ha.....ha i ha...

Co do Mączyńskiego to haha...
Co do Piszczka to haha...
Co do Fabianskiego to haha...

Inny mecz ogladales chyba...

PiVoSH92 05.09.2015 09:38

Mączyński najlepiej grał bez piłki, znakomicie działał w pressingu i jako odwracacz uwagi - jeśli nie jest to ten poziom z piłką to po co mu ta piłka? Piszczkowi nie pomagał za bardzo Milik, sam też miał problem z ustawianiem się, Szukała również mógł się ustawiać lepiej... Widać, że Piszczek grał z niezaleczoną kontuzją, ale i Olkowski po zmianie za wiele nie pokazał - jego przewagą było to, że ewidentnie poszły jakieś taktyczne zmiany w przerwie i miał znacznie lepszą asekurację, czy to ze strony środka pola czy Milika.

eye63 05.09.2015 09:41

Moim zdaniem, trochę się wkopaliśmy taktyką. Nawałka przyjął, że zneutralizuje środek pola, tymczasem Niemcy od razu to wyczaili i raz za razem na początku grali skrzydłami. Zwłaszcza, że Piszczek nie był w wysokiej formie, no i zabrakło trochę wsparcia dla niego.

Druga sprawa Mączyński, który nie tyle unikał gry, jak tu ktoś wspomniał wcześniej, tylko ewidentnie do końca nie wiedział co ma robić na tym boisku. Milik na skrzydle to też okazał się średnio trafiony pomysł, no i występ również dość słaby jak na potencjał tego piłkarza.

Wybór Fabiana zamiast Szczęsnego także chyba nie najlepszy, Wojtek był w formie i co więcej, już raz Niemcom krwi sporo napsuł.

Generalnie jednak jak na nasz stan posiadania zagraliśmy dobry mecz, jak już nieco po 0:2 skorygowaliśmy ustawienie i szkoda tylko tych szans przed przerwą.

I przede wszystkim to ta porażka była wkalkulowana w cenę, teraz tylko wyciągnąć wnioski i ruszyć na Szkocję, bo tam będzie klucz do awansu.

fialo 05.09.2015 09:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1413290)
A jeśli w Polsce wygrasz w zakładach bukmacherskich to w jakiej walucie masz wypłacaną wygraną?

Owszem kurs jest przeliczany na złotówki z brytyjskich notowań, ale czy podawanie go w Polsce w naszej walucie to jakiś błąd? podaj Pan taki paragraf

Paragraf jest taki, że gdyby kursy były podawane w złotych, co przy stawce w złotych, dałoby mnożenie: zloty*złoty I ewentualna wygraną w złotych kwadrat, a coś takiego niestety nie istnieje.

Wszędzie na świecie kursy bukmacherskie to bezwymiarowe współczynniki prawdopodobieństwa, które po przemnozeniu przez stawkę w danej walucie dają wygrana.

Podziwiam szczerze tych, którzy grali na Polskę tak swoją drogą, a mówią ze Polacy pieniędzy nie mają :D

szprotson 05.09.2015 10:06

Było nieźle :)
Rybuś najlepszy z czwórki obronców.
Żeton nieźle, Milik w 2 połowie zapomniał wyjść.

Na forumce Legii najsłabszy Mączyński, u Nas Jodłowiec :)
Ciekawe jak to widzieli w POZnaniu

silver03 05.09.2015 10:24

Mąka zagrał słabo, kompletnie nie widoczny na boisku.

Drozd 05.09.2015 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1413336)
Mąka zagrał słabo, kompletnie nie widoczny na boisku.

Założę się, że zagrał tak słabo, że niedługo nas opuści za kilka baniek jurków. Czy to on strzelał tuż przed tym jak Grosicki nie trafił z 3 metrów na pustą? Czy też kompletnie nie zauważyłeś...

emj10 05.09.2015 11:13

Generalnie dobry mecz w naszym wykonaniu. Nawet Niemcy są zaskoczeni, że podjęliśmy rękawicę i gdyby nie obroniona setka Lewandowskiego oraz kilka innych pudeł w naszym wykonaniu to byłoby naprawdę dobrze i mieliby ciepło.

Wyróżnić można na pewno Rybusa oraz Krychowiaka, którzy grali dojrzale, czyścili wszystko co należało wyczyścić i obsługiwali świetnymi podaniami Lewandowskiego/Grosika zamiast wywalać piłkę na pałę jak robili to Piszczek/Olkowski/Jodłowiec/Mączyński.

Fabiański poprawnie. Wyjął to co miał wyjąć, ale nie dał nic dodatkowo od siebie, bo przy trzeciej bramce spokojnie mógł lepiej tą piłkę wybić.

Najgorsi oprócz bardzo marnego Piszczka byli Jodłowiec i Mączyński. Gra na alibi, darmowe wybicia do przodu i brak próby wzięcia na siebie ciężaru gry. Taktyka bez prawego pomocnika im zdecydowanie dziś nie pomogła.

Zooey_Deschanel 05.09.2015 11:30

Niektórym przydałbym się lód na głowę, bo jeśli piszą, że Mączyński zagrał dobry mecz, to chyba trochę ich musi boleć. Rozumiem, że chłop gra w Wiśle, ale trochę obiektywności by się przydało. Obok Piszczka, Olkowskiego i Jodłowca był to najgorszy zawodnik na boisku. Chłop "widmo". Grał chyba w "piłka parzy", bo bał się jej dostać, jak 12letni chłopiec podczas 1-wszego meczu w trampkarzach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1413338)
Grosicki nie trafił z 3 metrów na pustą?

Grosicki nawet nie miał czasu, aby mrugnąć, bo piłka już się od niego odbiła. Fifty-fifty. Albo wpadnie farciarsko albo nie. Nie udało się :mysli:

!!IRIVER!! 05.09.2015 12:14

Drozd - Ty chyba jesteś jednak jakiś zaślepiony. Mączyński oczywiście miał swoją jedną świetną szansę, po której mógł paść gol, ale strzelił prosto w Neuera i piłka odbiła się Grosickiemu od członka jak sam powiedział, czasu na reakcje niestety nie było ;) Ale poza tym, Krzysiek po prostu biegał i przeszkadzał. Ja jakoś nie potrafię dostrzec w jego występie niczego ciekawego. Podobnie zresztą z Jodłowcem. Nic wielkiego nie zagraliśmy w środku i ta ultradefensywka chyba trochę odbiła nam się czkawką.

Sędzia, prawdę powiedziawszy też nam w tym meczu nie pomagał. Rizzoli szybko wykartkował nam Rybusa, który później musiał grać już ostrożniej - niemniej jednak był najlepszy w obronie. Wiele innych decyzji też dziwnych, kilka razy piłka w moim odczuciu wylatywała za linię Niemcom, a liniowi puszczali grę.

Prawa strona to był kryminał - Milik nie jest skrzydłowym i nie powinien był być tam postawiony. Piszczek nie miał wsparcia przez co wszystko szło jego stroną, a sam też nie był w pełni dyspozycji - stąd dwie bramy. Słabo grał też Olkowski - widać, że to nie te progi.

Trzeba powiedzieć jedno - drużyna ma bardzo silny trzon (bramkarz - którykolwiek z nich by był na bramce to raczej tych sytuacji Niemców by nie wyłapał, Glik, Rybus, Krychowiak - profesor, Grosicki, Milik, Lewandowski) do którego trzeba dołożyć będących w najlepszej dyspozycji w danej chwili graczy. Niestety to, z czego słynęliśmy do tej pory czyli silna prawa strona wczoraj nie istniało, bo Milik, Kuba i Piszczek albo na tej pozycji nie pasują (Milik), albo są bez rytmu meczowego. Miejmy nadzieję, że w październiku będzie lepiej. Teraz przejechać się po Gibraltarze i trzymać kciuki za stratę Irlandczyków. Niemcy właściwie też mogliby już wykończyć Szkotów, co po opiniach "ekspertów" nie powinno być dla nich żadnym problemem.

iwan149 05.09.2015 13:07

oj tam, póki Mączyńsk był na boisku to w miarę mieliśmy piłkę, gdy wszedł za niego Błaszczykowski to praktycznie tylko za nią goniliśmy :)

szprotson 05.09.2015 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1413338)
Założę się, że zagrał tak słabo, że niedługo nas opuści za kilka baniek jurków. Czy to on strzelał tuż przed tym jak Grosicki nie trafił z 3 metrów na pustą? Czy też kompletnie nie zauważyłeś...

a)DROZD - przyjmuje zakład tylko o co?
b)No właśnie on strzelał. A dokładnie właśnie on - NIE WYKORZYSTAŁ szansy na gola. 5,6 metr nie 20 czy 30. Piąty. p.s. przeciwnik nie wkłada nogi, nie dokłada jej nawet....

Drozd 05.09.2015 15:23

Ale ostry kąt i musiał szybko zareagować jedyny błąd to fakt, że nie strzelił po ziemi, gdyby w bramce był jakikolwiek inny bramkarz to nawet to co strzelił pewnie by weszło. Przeciwnik nie wkłada nogi bo strzał był błyskawiczny i zwyczajnie nie zdążył to raczej plus dla Mączyńskiego ze potrafi podjąć szybką decyzję, strzał celny i mocny. Czepiać się o to, że nie wpadło może tylko wyjątkowy upierdliwiec. Co powiesz w takim razie o strzale Grosickiego z pierwszej połowy który Neuer złapał w zęby, albo patelni Lewandowskiego za zmarnowanie której powinien długo przepraszać.

Mąka miał podstawowe zadanie utrudniać Niemcom wyprowadzenie piłki z własnej połowy, absorbować stoperów żeby Lewandowski miał siłę po przechwycie. Czepianie się go o to ze "niewidoczny" to kabaret, jak ktoś go nie dostrzegał to radzę zakup grubych szkieł. A jeśli chodzi o straty to najwięcej i najprostszych miał ich Lewandowski niektóre tak naiwne, że szkoda było patrzeć.

ps.Nie ma problemu po mistrzostwach europy Mąki u nas nie będzie i skasujemy za niego nie mniej niż 3 mln jurków. A o co? O skrzynkę browara. Stoi?

szprotson 05.09.2015 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1413348)
AA o co? O skrzynkę browara. Stoi?

Jestem! 1234567890

ciacho 05.09.2015 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zooey_Deschanel (Post 1413340)
...
Grosicki nawet nie miał czasu, aby mrugnąć, bo piłka już się od niego odbiła. Fifty-fifty. Albo wpadnie farciarsko albo nie. Nie udało się :mysli:

A i tak był 2 metrowym spalonym.

Dariook 05.09.2015 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1413320)
Bredzisz i tyle do strzelenia trzeciej bramki Niemcy mieli pełne portki bo w każdej chwili mogli dostać na 2:2.

Błąkał się po boisku? Unikał gry? Masa strat? Puknij się w pusty łeb.

Najsłabszy Piszczek i Fabiański. Reszta grała na niezłym poziomie i zamiast wybijać do przodu próbowali grac w piłkę, a że to po stracie dawało Niemcom okazję do kontry to nic dziwnego. Gdyby Bramkarzem był Szczęsny byłaby większa szansa ugrać punkty.



A ja mam nadzieję że takie laickie pieprzenie wywołuje tylko salwy śmiechu w naszym obozie. Gramy z Niemcami równy mecz na wyjeździe, a kanapowi spece będą durne przydomki wymyślać. Banda hipokrytów. Do Nawałki się będą przypieprzać. Pajace...

Zluzuj bracie, bo to chyba trzeci temat w którym ci skacze ciśnienie. Szkoda brachu zdrowia.

No i co z tego, że gramy jak równy z równym? Niema punktów a jest jajo... i tylko dzieki zwiększeniu uczestników ME, mamy jako taki luksus spokoju. Jak by kwalifikacje odbywały się na zasadach z poprzednich lat, to srali byśmy w pory mając w perspektywie 2 ciężkie mecze.

Śmieszy mnie ten cała PR i otoczka odnośnie wczorajszego meczu, naszej wspaniałej kadry (bo od wczoraj to juz nie kadra pzpn).
Przejebaliśmy, jest wielki huj a wszystkie media zwiazane z pzpn i meczami cyrkowców - tvn vs tvp, pieją z zachwytu, ba nawet tego nie nazywaja porażką, włącznie z naszym sztabem szkoleniowym, heh śmietanke trza ubijać, jednak na Boga, bez tej s.......onej lukrem przesady.
Ok, nawet byłbym w stanie ten zachwyt zrozumieć, jeśli obecnie prezentowali bysmy piłkarski poziom Malty czy Gruzji. No ale sorki, my byliśmy liderem naszej grupy i chyba naszym celem był minimum punkcik - a przynajmniej tak mi się wydawało... No własnie, tak, my przyjechali przejebać w "pieknym" stylu - to taki nasz narodowy scenariusz.

A slogany typu "Jestesmy z was dumni" "dziekujemy" " szacunek" są żenujące, kreślone przez jakieś stado lemingów, zresztą to nic dziwnego i nowego. Od lat u nas zachwycają się czymś co powinno być i w innych stronach świata jest powszechną normą. Walka, ....a Walka ! U nas to jest tak niespotykane i magiczne słowo, że popadamy w zachwyt nad czymś co jest przecież podstawą uprawiania profesjonalnego sportu. Bez tego elementu nie ma sukcesów...a u nas sukcesem jest pokazanie chęci walki.

To taki .......ony minimalizm uprawiany niestety w polsce. Koneksje nie pozwalają nazywac rzeczy po imieniu, więc gnoju się nie zauważa a muł robi się pięknie krystaliczny. Poziom tabloidowego dziennikarstwa sportowego w polsce, jest niestety kurewsko słaby . Słaby jak kondycja Zarzecznego, wypaczony jak włosy Stanowskiego, zaślepiony jak Godlewski na Nawałkę i zdupcony jak włosy Pola.
Naprawdę wiele osób na naszym forum prezentuje wyższy poziom piśmiennictwa, wiedzy i realnego podejścia do tematu.

kerim1906 05.09.2015 19:08

Dariook Lepiej bym tego nie ujął , podpisuję się pod tym, co tu więcej dodać Dostaliśmy łomot a komentatorzy i media oszalały ze szczęścia. Kibice zachwyceni , nic się nie stało ,parodia.

Drozd 06.09.2015 01:14

Wiadomo, że można było zagrać bardziej z kontry i liczyć na bramkarza ale mnie w tym meczu podobał się jeden fakt. Po tym jak dostaliśmy dwie szybkie bramki potrafiliśmy zburzyć Niemcom spokój na ich własnym terenie, każdy sport to w dużej mierze psychologia. Po tym meczu mimo, że opinie są raczej pozytywne pozostał niedosyt, świadomość że byliśmy w stanie ugrać więcej. A graliśmy z mistrzami świata na wyjeździe. W dwumeczu jesteśmy lepsi. To motywuje do pracy i podnosi poziom oczekiwań. Tak jak powiedział Nawałka to przegrana ale nie porażka bo potrafiliśmy chwycić się za jaja w trudnym momencie. To zaprocentuje i w samych finałach skopiemy Niemcom rajtuzy takie mam przeczucie.

Dariook 06.09.2015 04:53

Ja powiem więcej - Jesteśmy mistrzami świata!
No bo jeśli w dwumeczu jesteśmy lepsi to chyba zagarnięcie tytułu wydaje się całkowicie uzasadnione. No nie?
I przepraszam ale jesli w kontekscie reprezentacji kraju padają słowa o motywacji do pracy to naprawdę nie traktujmy tej gry zespołowej w polsce poważnie.
Jeśli sama koszulka z orłem na piersi nie jest wystarczającym powodem, żeby zostawić zdrowie na boisku to wieszak nie powinien reprezentować naszego kraju. To nie dobre wyskoki mają motywowac do czegokolwiek, tylko właśnie porażki. Bo to jest sygnał że nie dałeś z siebie wszystkiego.

I nie załamuj nas tutaj, powielając te brednie Nawałki. Porażka to porażka i kropka. Ciekawe jak byście śpiewali gdyby Szkoci nie zgubili punktów z Gruzją. Wtedy to by była tragedia a nie porażka. Po spotkaniu w Warszawie też mówiło się po prostu nieprawdę. Nie byliśmy lepsi po tamtym spotkaniu więc nie będziemy tym bardziej lepsi po tym przegranym.
Wtedy na tym napompowanym balonie przez bandę rudego i jego bukmacherki zajebalismy dwa wazne remisy. Teraz to może się skończyć trzecim miejscem, barażami np z Holandią. Ciekawe jak wtedy to nazwiecie.

I nie podniecaj się tak, bo naprawdę nie ma czym. Prawdopodobieństwo, że skopiemy rajtuzy Niemcom w finałach jest mniej prawdopodobne, niż to, ze my w rajtuzach rozsiądziemy się przed telewizorami. Troszeczkę powagi.

arti 06.09.2015 06:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1413380)
Wiadomo, że można było zagrać bardziej z kontry i liczyć na bramkarza ale mnie w tym meczu podobał się jeden fakt. Po tym jak dostaliśmy dwie szybkie bramki potrafiliśmy zburzyć Niemcom spokój na ich własnym terenie, każdy sport to w dużej mierze psychologia. Po tym meczu mimo, że opinie są raczej pozytywne pozostał niedosyt, świadomość że byliśmy w stanie ugrać więcej. A graliśmy z mistrzami świata na wyjeździe. W dwumeczu jesteśmy lepsi. To motywuje do pracy i podnosi poziom oczekiwań. Tak jak powiedział Nawałka to przegrana ale nie porażka bo potrafiliśmy chwycić się za jaja w trudnym momencie. To zaprocentuje i w samych finałach skopiemy Niemcom rajtuzy takie mam przeczucie.

Zabawne historie tu piszesz... skopiemy Niemców w finałach, Mąka za min. 3 mln e po ME. Czy i ja mogę z Tobą wejść w piwny zakład nt. transferu Mąki?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl