![]() |
Odnośnie Rafała Boguskiego. Oglądając jego wczorajszy mecz bez dwóch zdań był najsłabszy na placu. Zawalił kilka szybkich ataków, źle podał, źle strzelił, stracił piłkę przed naszym polem karnym itd. Jednym słowem dramat.
Ale ja wierzę mimo to w grę Rafała:) Na chłodno, odzyskał szybkość i przebojowość. Cechy fizyczne. Natomiast nawala jak zwykle u niego przyjęcie piłki i podanie/strzał z pierwszej piłki. Wiem, braków technicznych w pełni już nie nadrobi ale, jak ogra się tak w lidze 3-4 mecze to znowu wróci do poziomu sprzed kontuzji, czyli na 4 strzały 2 dobrze strzeli a dwa dramatycznie przestrzeli itd A nie jak teraz wszystko psuje. (Niektórzy nie pamiętają już jak grał Rafał sprzed kontuzji, on naprawdę wiele sytuacji marnował i wiele zagrań miał słabych ale nie aż tyle co teraz) Dlatego myślę że z Rafała jeszcze coś będzie i da nam nieraz chwilę radości:) |
Cytat:
Cytat:
|
Co do Bogusia może to kwestia psychiki? gdzieś się w sobie zablokował? nie wiem....
|
Cytat:
|
Co do Chaveza, to po obejrzeniu filmiku wydaje mi się bardzo sympatycznym i skromnym człowiekiem. Dla mnie to trochę dziwne - koleś zagrał trzy mecze na mundialu, w reprezentacji skazywanej na pożarcie. Prezentował się przyzwoicie, a drużyna straciła tylko trzy bramki. No i teraz mówi, że spełnia się jego marzenie, bo pragnął grać w jakimkolwiek kraju europejskim. Optymizmem napawają ostatnie słowa, o przeczuciach, że zostanie tu na dłużej.
Na pewno każdy pamięta Boguskiego sprzed kontuzji, której doznał w meczu z Legią. To był zupełnie inny zawodnik, grał ciekawie, potrafił zaskoczyć nieszablonowym zagraniem. Teraz jest jakiś wystraszony, ucieka przed starciem fizycznym. Zapewne to kwestia psychiki. To prawda, że gra ostatnio bardzo słabo, ale potrzebuje wsparcia, a nie ciągłego ganienia. Może wtedy pozbiera się do kupy. |
Cytat:
Najbardziej mnie boli to, że tylko ~10% z nich umie przyznać się do błędu... :) |
Modle sie zeby ten Chavez byl nawet w polowie tak dobry jak Marcelo czy Glowa ,bo inaczej to bedzie kaplica.
Wyglada na sympatycznego faceta ,ale gra raczej twardo i moze jakos z Cleberem uda sie ta obrone doprowadzic do jakiegos ładu i skladu :) |
Myślę, że jeszcze 1 porządnego środkowego obrońcę znaleźć, bo Bunoza narazie nic, a Cleber w zimie out.
|
Ja mam nadzieję, że się Bunoza rozkręci. W końcu (ponoć) był obserwowany pół roku no i też czytałem wiele opinii na zagranicznych forach i się dziwili, że trafił TYLKO do Wisły.
Na razie grał słabo ale trzeba mu dać czas bo jak do tej pory to grał tylko u boku Kowalskiego.. i to jest nieporozumienie, co on w ogóle robi w takim klubie. to jest poziom 2. ligowy a wiek ma już taki że tego poziomu nie przeskoczy... |
moze problemem jest to, że Bunoza nie mówi po Polsku i sie nie dogadują?
Ja tam wierze w niego i Czikosza, muszą coś dać drużynie |
Obrona narazie jest w ogóle "porozwalana". Cikos narazie dobrze pracuje w ofensywie, a jak się linia defensywna zgra, to będzie cud miód orzeszki ;) - to moje pobożne życzenia...
|
Cytat:
|
Własnie przeczytałem, że Bunoza pojechał na kadrę. To chyba jednak takim drewniakiem nie jest?
|
Cytat:
Czikosz w defensywie robi kiepskie wrażenie. Źle się ustawia, jest mało agresywny, zawsze zbyt daleko od swoich rywali i przez to łatwo objeżdżany. Imho potrzeba nam kogoś lepzego na tę pozycję. |
Nie każdy zawodnik od razu wpasowuje się w drużynę, jak Vidic i Evra przychodzili parę lat temu do United to pierwsze pól roku praktycznie nie grali, bo się aklimatyzowali, a teraz nikt sobie nie wyobraża obrony United bez tych graczy. Dajcie chlopakowi czas, talent na pewno ma, warunki tez, dajcie mu czas i wtedy oceńcie.
|
Cytat:
Chciałbym się mylić, tak jak bardzo pragnąłem, żeby moje przewidywania co do Łobodzińskiego się nie sprawdziły. Potrzebujemy dobrego stopera. Ba, wystarczyłby nam przyzwoity. Tylko po kiego ch... taka demagogia, jawnie wbrew temu co gość prezentuje na boisku? Uważasz, że to takie zabawne że kopie się po czole w barwach Wisły? Koleś ma niesamowite szczęście że gramy z leszczami, bo przy dobrych przeciwnikach przez jego "wirtualne" krycie ( nie wiem jak to inaczej nazwać, to nawet nie jest krycie na radar ) dostalibyśmy worek goli. |
Cytat:
|
Cytat:
W ogóle te 'wzmocnienia' jak na razie to prezentują się wyśmienicie. Bramkarz szukany przez lata, po 2 de facto meczach ląduje na ławie a wraca....Pawełek.Dżoker z 2 bundesligi podziwia trybuny, Żurawski prezentuje się koszmarnie i po mału trzeba sobie zdawać sprawę dlaczego nie dał rady ani w Grecji ani na Cyprze.Cikos też szału nie robi Ruch miejmy nadzieje że jeszcze nie(sami są równie kiepscy) ale Widzew już nam może pokazać gdzie dziś jest nasze miejsce. |
Cytat:
|
Cytat:
Wiadomo jak to jest z przykladami. Kazdy moze miec swoj. Moim dla odmiany niech bedzie Nawotczynski, ktory w Wisle nie mial efektownego ani poczatku, ani tym bardziej konca. I teraz czy jest cokolwiek poza chciejstwem, co pozwalaloby stwierdzic, ze do Bunozy bardziej pasuje przyklad Baszcza, a nie Nawotczynskiego ? Niektorzy juz zauwazaja u niego rzekomo tendencje zwyzkowa, gdyz w meczu z Arka zagral troche mniej ch..wo niz z Azerami. Ja bym powiedzial, ze to glownie efekt roznicy w klasie rywala, a nie jakiejs znacznej poprawy gry, ale poczekajmy jeszcze troche. Sam jestem ciekaw co pokaze z takimi zespolami jak chocby Widzew, Legia czy pyry. |
Cytat:
Dodajmy do tego, że z całym szacunkiem, ale wasze podniety Czikoszem trącą amatorszczyzną. Okej- chłopak biega do przodu, ma ciąg na bramkę i nie pozbywa się piłki jak idiota, tylko on do ciężkiej cholery jest OBROŃCĄ, a bronić to on za bardzo nie potrafi. Fatalnie się ustawia, ma kiepskie czucie kiedy wejść a kiedy blokować a to jest absolutny klucz w grze na boku. Jak sobie przypomnę występy Baszcza w pucharach to przepaść jest jak między Gargułą a Ronaldinho. Do tego Bunoza został i owszem powołany, ale do reprezentacji młodzieżowej. |
Cytat:
|
Pisanie że Baszczu był kaleką jak tu przyszedł to ogromne nadużycie, tak jak wypominanie mu samobója z Saragossą.Baszczu już wtedy miał swoją markę w Ruchu - miał tez za sobą dyskwalifikacje za bodajże kopnięcie sędziego;)
Z całą sympatią do Bunozy i wiarą że będą z niego ludzie, to tak na prawdę klub wyświadczył mu wspaniałą przysługę, wpuszczając do na głęboką wodę i to bez żadnego ratownika obok. To jest kolejna prowizorka, szczególnie że środek obrony jest jedną z najbardziej ciężkich do gry pozycji.Nie przypadkowo Trabzon wywalił ponad milion euro + ponoć bardzo duży kontrakt za 31 letniego zawodnika Tu liczy się jak nigdzie indziej doświadczenie - Nie przez przypadek Marcelo na razie nie gra w pierwszym składzie PSV.Bunoza też teraz powinien się ogrywać, na treningach,sparingach, wewnętrznych gierkach, pucharze PL , być może wchodzić przy korzystnym wyniku A tu gość chwilę potrenował, kopnęli go w dupe, kazali mu grac z kolejnym żółtodziobem i jeszcze trzecim na boku i teraz jest płacz że wygląda to fatalnie. Nic tylko dziękować losowi że wszystkie teoretycznie najcięższe mecze, mamy za ponad 2 miesiące. |
Cytat:
|
Cytat:
,,Piłkarze wychowani w warunkach naturalnych są obecnie rzadkością. Wyjątkiem mogą być bracia Brożkowie. To podwórkowi - w dobrym tego słowa znaczeniu - piłkarze. Oni się wiele nie nauczyli po przyjściu do Wisły. Technicznie ukształtowało ich podwórko, to samorodki. To zupełnie inne przypadki niż Marcin Baszczyński, który po przyjściu z Ruchu miał problemy z trafieniem w piłkę lewą nogą i z Adamem Nawałką organizowaliśmy mu ćwiczenia na poprawienie techniki uderzenia słabszą kończyną". Każdy piłkarz, to indywidualna historia. Przykład Krzynówska czy Hajty pokazuje, że dzięki pracowitości, odpowiedniemu charakterowi i sile woli można zrobić jako taką karierę nie mając wielkiego talentu. Głupotą był zamysł oparcia rozpieprzonej obrony Wisły na piłkarzach nieogranych i nieopierzonych. Niemniej jednak jakiś potencjał Czikosz i Bunoza posiadają. Większe szanse na karierę daje Słowakowi. |
Cytat:
|
1q2 -- czyli masz sie za wiekszego speca od Iwana? Milo :)
|
Cytat:
|
sadze, ze tak Ci sie tylko wydaje. :)
|
młody Baszczu 10 lat temu jak przyszedł z Ruchu prezentował sie sto razy lepiej niż Bunoza i Cikos razem wzięci.Bardzo pewnie i twardo grał Marcin a po jego rajdach prawą stroną zawsze były dobre okazje do zdobycia przez Wisłe bramki.To nawet widac teraz w sposobie biegania.Baszczu zwinny , sprawny a Ci nowi jacyś tacy sztywni,wykopują piłke na oślep, dają sie łatwo ogrywac.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl