![]() |
|
Transfer już pewny i huja dostaniemy od Legii parę groszy dosłownie... żeby tak zdobyć mistrza w tym sezonie z Burligą.
tak dla powierdzenia: https://twitter.com/cwiakala/status/422172888788385792 |
Biednemu Stolarskiemu tak podobno grania brakowała że poszedł do drużyny w której ... ma jeszcze mniejsze szanse na granie i w dodatku to największej wroga obok żydów. Wiślakiem to on na pewno nie jest
|
Cytat:
Jeśli chodzi o Stolarskiego, to chłopak mógłby spokojnie pograć w Wiśle 3-4 lata i wtedy wyjechać. 21-22 lata to też jest zawodnik młody i perspektywiczny, ale jemu się zamarzyła szybka kasa. Jak przejdzie do stolicy to jest spalony w Wiśle. |
Spokojnie na legia.net jest tylko, że Stolarski jest zdecydowany na Legie, tyle że to podaje przegląd sportowy a przegląd sportowy i transfery na żywo.Idź pan w ch*j.
|
Samo rozważanie oferty Legii przez Stolarskiego świadczy o jego charakterze. Niech spierdala stąd w podskokach, ale na razie pół roku bez gry w rezerwach Wisły.
|
Gówno prawda z tym podpisaniem kontraktu. Dajcie sobie na wstrzymanie...
|
Podpisał, nie podpisał - dla mnie to w sumie nieistotne. Bez skrępowania rozważa ofertę od Legii i nawet jeśli to gra o wyższy kontrakt w Wiśle mnie się taka postawa zwyczajnie nie podoba.
|
Z tego co mówią osoby mocno siedzące w tym temacie, Stolarski dostał naprawdę dobrą ofertę z Wisły więc tu tym bardziej nie o kasę poszło..
Bereszyński mógł powiedzieć: "Lech mi dał ciulową ofertę" a Stolarski co powie? |
Takie doniesienia w....iają tym bardziej, że sam mówił o przywiązaniu do Wisły i rodzinnych wiślackich tradycjach. Zabawił się kosztem Wisły.
Co do budżetu Legii - mogą mieć i 100 miliardów, a jeżeli będą grali tak jak do tej pory, to spadną w końcu z 1. miejsca. |
Cytat:
|
Nie wierzcie we wszystko co mówią w mediach, na twitterach itd. Ja wiem na pewno że nic nie podpisał z Legią i w mojej opinii nie podpisze, także poczekałbym z wydawaniem wyroku do oficjalnych informacji. Jeszcze chwilę pewnie.
Inną kwestią jest forma sportowa Pawła (vide mecz z Zawiszą). |
Fialo - ale co ma do tego podpis? Samo rozważanie takiej oferty wygląda marnie... Chce odchodzić? Niech śmiga na zachód, na pewno oferty ma...
|
Mam nadzieję ,że przejście Stolarskiego do legii to tylko głupi żart a zawodnik nie wbije nam siekiery w plecy . Ok chce odchodzić , rozwijać się niech idzie do Juve , zarobimy na nim nie najgorszą sumkę , sam pozna jak to wygląda w rezerwach wielkiego klubu , może rozwinie się jak Zieliński i w niedalekiej przyszłości zostanie włączony do szerokiej kadry Starej Damy? Samo odejście ze sportowego znaczenia też aż tak bolesne nie będzie ponieważ na dzień dzisiejszy jest to zawodnik rezerwowy w dodatku prawy obrońca bądź defensywny pomocnik a powiedzmy sobie szczerze znalezienie piłkarza solidnego na te pozycje nie jest aż takie trudne jak znalezienie ,np. zdolnego , perspektywicznego napastnika czy rozgrywającego . Z tego względu mnie zasmuciło bardziej odejście Buksy jakiś czas temu które jednak obeszło się bez większego echa . Jednak odejście Stolara do legii to już zmienia postać rzeczy , co on wtedy osiągnie ? Przecież tam co najwyżej będzie grał w rezerwach albo pójdzie na wypożyczenie , kasa większa ? No jeśli to jest główny czynnik to tylko źle świadczy o samym zawodniku , pokaże tym ruchem tak naprawdę jako wychowanek naszego klubu gdzie tak naprawdę ma nasze barwy , nasz klub i wszystkich kibiców idąc do wroga dlatego że ten zaoferował większą kasę ...
|
Jak dla mnie samo rozważanie oferty to jeszcze nic złego. Przecież zeby daną ofertę odrzucić, trzeba ją najpierw rozważyć. Jak finalnie pójdzie do Legii to wiadomo jakimi nieprzyjemnościami się to skończy, na pewno jest tego świadom.
Choć ja i tak będę podchodził do sprawy z dystansem już dawno życie nauczyło mnie, że całowanie herbów, wielkie gadki o przywiązaniu są chuja warte i jak czytam te chwytliwe teksty o "chęciu zakonczenia kariery" tu i tu tylko z politowaniem kiwam głową. Gatunek w stylu Francesco Tottiego czy Gerrarda jest już na wymarciu. Należy się z tym niestety pogodzić, piłką już od dawna rządzi hajs. Przywiązani do barw to są kibice dla 99 % piłkarzy dany klub to miejsce gdzie nabija sobie stan konta. |
Ja jestem straszna "konserwa" jeśli chodzi o poglądy i mnie naprawdę mało obchodzi, że to już nie czasy Tottiego czy Maldiniego. Nie jara mnie też słuchanie o przywiązaniu, całowanie herbu itp. Jednak od wychowanka, gówniarza, który na razie wszystko zawdzięcza Wiśle oczekuję szacunku do klubu. Biorąc w ogóle ofertę Legii pod rozwagę On tego szacunku nie okazuje...
|
Jeszcze tylko news ze Bednarz z Legia tez podpsal i ide sie najebac...Po 12 oczywiscie. Dzentelmeni przed poludniem nie piją.
|
|
Cytat:
Wstrzymajcie się jednak z osądami. Na dniach sprawa się rozwiąże, ktoś zabierze oficjalne stanowisko. Sam Stolarski może lepiej niech juz głosu nie zabiera. No chyba, że jego idolem jest Patryk Małecki. Śmieszy mnie ten szum wokół chłopaka co "dwa razy" kopnął dobrze piłkę. |
Transfer jest niby pewny , ale póki co blokuje go Pan Cupiał..
smutne jest to, że Legia odskoczyła nam na kilka lat świetlnych .. bez perspektyw dogonienia. w następnym roku będa mieli budżet 110 milionów zł ( na plusie ! ) a każdy transfer to dodatkowe zyski.. nie mówiąc już o tym, jakby awansowali cudem do LM, bo przychód by pewnie wyniósł blisko 200 milionów, co przy budżecie Wisły 30 milionów, a za rok pewnie jeszcze mniejszym wydaje się śmieszny.. kiedyś wszyscy chcieli grać w Wislę, ale tylko najlepsi mogli marzyć o tym, teraz Legia sobie wyławia z innych klubów, czy to Bereszyński, czy Stolarski.. |
ale że co Cupiał blokuje? chyba przejście w tym okienku, bo 28 młody moze podpisać z kim chce.
Ludzie, od wielu lat wiemy jak w Wiśle traktowało się wychowanków wieć nie rozumiem zdziwienia. Pomijam że Stolarski to pół meczu dobrego miał a reszta to pompka, no ale to jego życie. p.s a śmialiście się z billboardów Legii że niby kibiców w Krakowie nie mają, a tu ....a taki psikus. |
Przestańcie już tak płakać w kwestii finansów Legii. Póki co, to cweLka jest kolosem na glinianych nogach. Jeśli chodzi o ich potęgę, to więcej w tym bajerki, niż rzeczywistych możliwości finansowych.
|
Cytat:
|
Póki co Paweł oficjalnie zaprzeczył że cokolwiek podpisał.
Zanim zacznie się wydawać sądy na temat jego wahania, to oprócz finansów trzeba też spojrzeć na kwestię rozwoju. Bądźmy szczerzy, Cupiał nigdy porządnej bazy treningowej w Wiśle nie stworzył. To co powstaje w Myślenicach to dopiero zalążek (a nawet przyczynek do zalążku). Oprócz bazy potrzebna jest też kadra trenerska, której w Wiśle również nie ma (mamy ludzi, którzy na Zachodzie byliby trenerami na pół etatu). W legii wygląda to zupełnie inaczej, przez ostatnie kilka lat wychowała i wytransferowała na Zachód sporo piłkarzy, daje nadzieje na rozwój i karierę, czego Wisła obiecać nie może. No dobra może obiecać ale bez pokrycia. Stąd zapewne wahania Pawła. Transfer na Zachód to o wiele większe ryzyko dla niego, kwestia oddalenia od rodziny dla młodego chłopaka też nie jest bez znaczenia. Trzeba też pamiętać, że na razie o przejściu do Legii wypisują głownie media, nie wiemy jak to dokładnie wygląda. A media lubią koloryzować, wymyślać i po prostu przesadzać. |
na pewno jest temat przejścia do Legii, skoro był wywiad i "powiedział" że nie wyklucza takiej możliwości, to możę być w tym prawda, inaczej od razu by pojawiło się oświadczenie, że nie ma takiej opcji..
może i skład na tą chwilę mają przeciętny, ale nie grozi im widmo takie jak u nas i mityczne długi po holendrach.. teraz nie udało im sięz transferami, później się może udać, zresztą powiedzieli, że każda złotówka będzie inwestowana w Legię, że chcą stworzyć największą bazę i szkółkę nie w Polsce, ale w Europie ! w tym rejonie, żeby dzieci ze słowacki czech polski chciały tam przechodzić.. to działa na wyobraźnie a jaki jest u nas pomysł ? niech kto kolwiek powie ? jedynym pomysłem Wisły i Bednarza jest to, żeby pozbyć się takiego Chaveza Jovanovicia i wysokich kontraktów.. to jest jedyny pomysl na Wisłe w tej chwili |
Bo Bednarz to nie jakis tam Bob Budowniczy, on jest Ralf Demolka!
|
Cytat:
2. Czasem trzeba osiągnąć poziom płynności finansowej Piasta żeby móc myśleć dalej o osiągnięciu poziomu finansowego Lecha i dalej. 3. Na Legie nie ma co patrzeć - 2,5 razy większa aglomeracja, ludzie zarabiają sporo więcej niż w Krakowie stąd więcej zamożniejszych "klientów/kibiców" + efekt stolicy. U nas na dodatek do małego tortu są "parchy". Podsumowując - przy takich proporcjach i relacjach Warszawa vs Kraków - (5-1 na korzyść Warszawy) przegrywamy na starcie i żadna ucieczka do przodu nie jest możliwa. Musimy szukać innego pomysłu na Wisłę. Taj jak Borussia w Niemczech czy Atletico w Hiszpanii albo Porto w Portugalii. 4.Dla nas punktem odniesienia może być Wrocław czy Poznań. Zobacz jak w Poznaniu gdzie mają bardzo dobry marketing itd ile są w stanie wygenerować kasy. Pomijam trenera Rumaka, ale siłą Amici jest skauting w regionie (Rudniew) itd. Finansowo nie wygrają z Legią ale może ich pomysł tez okaże się dobry? I dla nas Poznań jest najlepszym punktem odniesienia - ta sama zamożność rynku, podobna wielkość miast itd Jak Amice się uda walka z Legią to nam też. Jeśli i tam przegrają to pozostaje nam czekać na Abramowicza. (gdyby Wisła była lepiej zarządzana to teraz finansowo stalibyśmy coś koło Lecha, pomijam aspekt sportowy) 5. Mam nadzieję że Stolarski przemyśli swoją decyzję - bo inaczej będzie zwykłym przerzutem. Przecież Włochy są piękne:) |
Póki co wypadałoby się wstrzymać z komentarzami. Pewien Warszawski Don Wasyl - niezły krętacz i kombinator - musi mocno przeżywać jesienną porażkę oraz pomyłkę w układaniu tabeli. Możliwe, że chce się odgryźć. Zresztą, Stolarski jeszcze nic wielkiego nie pokazał. Może nie chodzi tyle o niego, co o sam fakt wyciągnięcia piłkarza z drużyny rywali.
P.S. Cytat:
|
a ja się z tym efektem stolicy, dużej aglomeracji itp nie zgadzam
pokazało PSV w Holandii, pokazuje Victoria w Czechach, pokazuje BVB, że nie wielkość miasta jako siedziby klubu ale wielkość ludzi w nim pracujących tworzy potęgę. Podobnie jest w Rumunii, Bułgarii i pewnie jeszcze kilka przykładów można mnożyć (Włochy) Wskazane miasta nie we wszystkich przypadkach są najbogatszymi w danym kraju a jednak dają radę. To wszystko można zniwelować pracą u podstaw (akademia), pomysłem sportowym (skauting, trenerzy) i pomysłem biznesowym (stadion) oraz prowadzeniem racjonalnej polityki finansowej. |
Cytat:
Patrząc na ligi w cywilizowanych krajach w zasadzie mamy jednego stałego "pewniaka" do tytułu z miasta stołecznego - Real. W innych ligach patrząc od lewej: Francja - dopiero arabska kasa wydobyła PSG z czeluści środka tabeli, Niemcy- Herta budzi politowanie, dominacja Bayernu i Borussi na południe: Włochy - dominacja Mediolanu i Turynu, teraz coś tam Roma znów zaczyna znaczyć do góry: Anglia - Arsenal wieczny przegrany, Chelsea - ruski dał kopa do przodu - wieloletnia dominacja MU słabsze ligi: Holandia - było wyżej PSV leje dupę Ajaxowi,, nie wspominam o innych mniej znanych klubach które były mistrzami Belgia- Andrelecht nie jest żadnym hegemonem Na koniec ruska liga - klubów z Moskwy jak psów a tytułów nie widać za wiele To nie "stołeczność" decyduje a kasa. Przy dobrych wiatrach brudasy mogą sobie kupić klub w Albanii i zrobić z niego zwycięzcę LM. Oczywiście czysta teoria bo jednak wypada zapełnić kimś stadion ale wcale nie aż taka abstrakcja we współczesnym futbolu. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:28. |
|
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl