Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Jagul 09.01.2014 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1344014)
Co mnie interesuja place dzisiaj? Kosmiczne kontrakty + kosmiczne prowizje, to fakty. Zapoznaj sie z raportami finansowymi, ktore sa jawne, a wtedy bedziesz mial obraz, jak rzadzili Holendrzy(klub zanotowal strate mimo gry w grupie LE). Bezwartosciowi kopacze(nasprowadzani przez Valcxka) sie popisali w sezonach 2011/2012 i 2012/2013, kiedy kompromitowali sie w kazdych mozliwych rozgrywkach i kiedy zaden, nawet slaby klub europejski nie spojrzal w ich strone. Nie wspominam juz o kurczowym sie trzymaniu fantastycznych kontraktow do konca.

P.S - Dlaczego wszyscy dziennikarze w Holandii pukali sie po glowie, kiedy emeryt - Jaliens dostal u nas taki kontrakt(tam zarabial 1/3 - 1/4 tego i byl jednoczesnie po drugiej stronie rzeki)? Dajcie spokoj :D. Rozumiem zakłamywac rzeczywistosc i pałac miloscia do panow V. i M., ale bez przeinaczania faktow.

Wypowiem się ostatni raz w tej kwestii i zrobię to w sposób łopatologiczny bo jak widać inny może być dla Ciebie nieosiągalny.

Stan Valckx był dyrektorem sportowym w Wiśle. Czyli jak sama nazwa wskazuje odpowiadał za pion S P O R T O W Y nie F I N A N S O W Y.
Jego zadaniem było znalezienie zawodników, którzy pomogliby osiągnąć upragniony cel Bossa czyli awans do LM.

Została przygotowana zapewne jakaś lista zawodników. Tańszych droższych, do wzięcia za darmo albo do kupienia, Polaków, obcokrajowców. Dla przykładu posłużę się pozycją prawego obrońcy.

Przed tak znienawidzonym przez wszystkich Lamey'em był na przykład Marcin Baszczyński jednak z niewiadomych przyczyn został odpalony. Mówiło się również o Marcinie Wasilewskim i w tym przypadku też transfer nie wypali. Można więc założyć, że Lamey był którymś z kolei zawodnikiem na liście. Zdecydowano się na niego, a teraz przejdźmy do spraw, o których tak dużo mówisz - F I N A N S A C H.

Teraz pytanie dla Ciebie:
Czy Twoim zdaniem dyrektor S P O R T O W Y ma jakiś wpływ na F I N A N S E danego zawodnika przy podpisywaniu kontraktu?

Z tego co mi obecnie wiadomo to nie. A patrząc na to co działo się na przestrzeni lat w Wiśle, to mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie.

Druga kwestia: płaczesz, że na takich zawodnikach jak Lamey, Jaliens, Illiev czy inni nie było jak zarobić, bo byli "po drugiej stronie rzeki". Jest to niewątpliwie prawda.

Czy jednak ludzie, którzy decydowali się nie ściągnięcie takich zawodników (czyli chyba Boss) są tępi i są ślepi? Chyba oczywistością jest, że sprowadzając zawodnika w wieku powyżej 30 lat, szansa na zarobienie na nim jest równa 0,00000001%.

Więc powiedz mi gdzie tutaj jest wina Valckxa? Można mieć do niego pretensje, za to że Lamey okazał się szrotem. Ale za to, że zarabiał za dużo? Ktoś z nim taki kontrakt wynegocjował. A, że wszyscy byli zaślepieni perspektywą awansu do LM, to nikt zapewne na kasę nie patrzył i nawet nie myślał o tym, że awans się nie powiedzie.

Zawodnicy ściągnięci przez Valckxa to w dużej mierze byli właśnie tacy zawodnicy. Jaliens, Illiev, Pareiko, Lamey, Boukhari, Branco. Chyba każdy trzeźwo myślący człowiek wiedział, że jeśli dani zawodnicy nie wypalą, to nie uda się ich sprzedać. Zawodnicy tutaj wymienieni w większości nie spełnili pokładanych w nich oczekiwań sportowych.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1344014)
Nie wspominam juz o kurczowym sie trzymaniu fantastycznych kontraktow do konca.

Tutaj to już mnie rozbawiłeś do łez. Ktoś podpisuje ze mną kontrakt na określonych zasadach i mam z niego rezygnować, bo po jakimś czasie mojemu pracodawcy nie pasuje to ile zarabiam? Śmiechu warte...

Dean 09.01.2014 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1344010)
Komu powiedział? Bardzo proszę o nagranie albo autoryzowany wywiad.

Bo sąsiad mi powiedział że spał kiedyś z księżniczką Monako - w sumie już nie wiem co jest bardziej wiarygodne ;)

Proś dalej :) nie pomyślałeś, że jeśli jest młody i z Krakowa to ktoś ze znajomych może go znac? :)

sovinho_02 09.01.2014 19:09

Ale niektórzy ludzie na tym portalu mają nasrane w głowie. Od początku było wiadome że ten sezon gramy na przeczekanie i uregulowanie długów a celem jest pierwsza ósemka. Przez to że na jesień chłopaki zrobili wynik ponad oczekiwania niektórzy zaczęli sobie wyobrażać nie wiadomo co.
Narazie odszedł tylko Małecki, który za wiele nie wnosił do gry na jesień.A zawsze to jakaś kasa za niego i możemy szybciej wyjść na prostą.
Poza tym mówi sie o odejściu Sarkiego który też dużo nie wnosi (za niego też możemy dostać pareset tys. euro.
Oprócz tego odejść może Bunoza i to już jest zawodnik pierwszego składu ale niech odchodzi bo on mógł mieć tą runde tylko dobrą a zawsze to jakiś hajs za niego.
Plus jeszcze wpadła nam stówka za Mączyńskiego niespodziewanie.
Czyli zarobek może wynieść napewno koło 800 tys euro a tracimy tylko jednego zawodnika pierwszego składu, ale jego można zastąpić Piotrkiem Brożkiem albo Nalepą.
Za Małego i Sarkiego wpuszczać można Klarica i Szewczyka, też wielkiej róznicy nie będzie.
Ja osobiście wolę zeby ten sezon grać na spokojnie, nawet nie musi być miejsca pucharowego, tylko żeby klub wyszedł na prostą i wtedy zaczął robić konkretne wzmocnienia i atakował Mistrzostwo Polski.

cfa 09.01.2014 19:26

Może być problem z Klariciem bo jak się okazuje jednak nie stać nas na niego.
Jeszcze wracając do Lameyów i innych ... w tamtym czasie pojawił się też temat Gebre Selassie - może wyszło by drożej niż Jaliens i Lamey razem wzięci ale kasy za niego na pewno by więcej do klubu przyszło. I ten przykład też świadczy o tym jak bardzo zła filozofia transferowa została przyjęta w owym czasie.

sevenheaven 09.01.2014 20:06

Stan chciał Selassie, ale kosztował bodajrze 1.4 miliona euro i stwierdzili, że jest za drogi..

sovinho_02 żebyś się nie rozczarował, marzyć każdy może..
a Klaric to nie nasz zawodnik i nie stać nas wydać 100tys euro żeby za niego zaplacić

For_FuN_ 10.01.2014 02:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1344015)
Do For_FuN_

Kosmiczne” to piszesz nonsensy.

- Płace u nas, dziś właśnie, na poziomie Piasta Gliwice, pokazują jedynie iż to nie one są podstawą problemów finansowych Wisły Kraków, bo dziś, że przypomnę, nadal na nic nas nie stać. (EDIT, sprostowanie, rzecz dotyczy ogólnej sumy z budżetu przeznaczonej na pensje - http://www.wprzerwie.pl/Wpis,Sport,5...-warszawa.html)

- Teza o „kosmicznych zarobkach” to bzdura na resorach. „ S. Valckx ; „Różnica między wysokością kontraktu dobrego i przeciętnego zawodnika wynosi 100, może 150 tys. euro za rok. Powiedzmy, że mieliśmy czterech drogich zawodników, więc to daje około pół miliona euro więcej. To nie są miliony, tylko kilkaset tysięcy euro”W Legii dziś piłkarze zarabiają też nieźle i nikt o katastrofie nie wspomina, a kadrę maja szeroką.., zarobki to nie dodatkowe dziesiątki milionów euro tylko po kilka set tysięcy. Wisła zarobiła tylko w pucharach 4 mln, tylko z transferów było ok. 6- 7 mln euro, raporty zaś nie pokazują ze 100% pewnością, jaki procent przychodów został w budżecie Wisły, a jaki znalazł się w TF na poczet długu. Podstawowe pytanie , np. ..co stało się z gotówką za transfery..(Marcelo i reszta..) .S Valckx : „Zarobiliśmy wiele pieniędzy: ze sprzedaży zawodników, z praw telewizyjnych, marketingu, biletów, eliminacji do Ligi Mistrzów i fazy grupowej Ligi Europejskiej. W ostatnich latach Wisła zawsze była na minusie i właściciel musiał ją wspierać finansowo. Za to my zarobiliśmy zdecydowanie więcej, niż wydawano na pensje zawodników.”

- Jak piszesz o bezwartościowych graczach, a oni zdobyli MP awansowali po 9 latach czekania od razu poprzedniego, do wiosennej części rozgrywek pucharowych, to sam się wykluczasz z rozmowy..

- co do kurczowego trzymania się kontraktów, to akurat niektórzy z części zrezygnowali, choć absolutnie nie musieli, np. właśnie Valckx „Na zakończenie współpracy dałem klubowi wielki prezent - zrezygnowałem z kilkumiesięcznej pensji.”

- Co do Jaliensa, to jak sobie wyobrażasz zatrudnienie w polskiej lidze kogoś z takim CV, bez wyższego kontraktu nie jest to możliwe..Zaś jeśli ktoś się pukał w głowę w Holandii to tylko aby pokazać iż bez sensu jest grać gdzieś na końcu świata piłkarskiego, czyli ..u nas, niestety, albo w innej ..Australii.

- Ile razy trzeba powtarzać zwolennikom spiskowej teorii dziejów, że S.V. sprowadził tylko 3 piłkarzy z innych klubów, za których Wisła tym klubom zapłaciła i tylko z pośród nich, każdego mogła sprzedać z zyskiem (Melikson, Genkow, Jovanović), że reszta która też kosztował, to byli piłkarze z dalszych miejsc listy Valckxa i byli albo wypożyczeni jak Biton, albo z kartą w ręku jak Iliew, bo taka była polityka bossa, polityka wejścia do LM, kuchennymi drzwiami, samymi oszczędnościami, na piłkarzach niechcianych gdzie indziej i skończyła się tak jak można było przewidzieć, tyle że autor to B.C., nikt inny.

- Taaak, masz racje MP 2011 to kompromitacja Wisły, kompromitacja to wygrana z ćwierćfinalistą LM 1-0 w Krakowie, to wyeliminowanie Fullham z LE, same kompromitacje, no bo przecież wcześniej to mieliśmy sukcesy, rok wstecz odpadliśmy po pasjonującym spotkaniu z piłkarską potęgą z Karabachu, a rok wcześniej ze słynną ekipą o nazwie Levadia..

[/COLOR]

Matko, widac jak ty jestes zorientowany w temacie :). Ręce opadaja, ale nie chce mi sie pisac dlugich wywodow, bo tutaj tekstu jest tyle do prostowania, ze az szok.
a) Płace były kosmiczne - wystarczy spojrzec jakie kwoty podawały media i dobrze poinformowani dziennikarze, o raportach ernst & Young nie wspominajac. Kwoty były powszechnie znane. Twoim glownym zrodlem informacji jest holender, ktory doprowadzil nasz klub prawie do ruiny. Wiec gratuluje Ci, twoja sprawa.
b) Czy ty zdajesz sobie sprawe, ze my z powodu fatalnych wynikow w lidze, braku pucharow, rozbuchanych pensji, bezwartosciowych pilkarzy(na ktorych nie moglismy nic zarobic) popadalismy w długi(ktore splacamy do dzisiaj, odsylam do wywiadow bylych pilkarzy i pewnego trenera z Holandii)? Gdzie ty byles przez ostatnie lata? Slabi kopacze(fantastycznie oplacani) kompromitowali sie w lidze, a ty chyba spałes.
c) Czytaj ze zrozumieniem...wyraznie podkreslilem sezony 2 nastepne sezony(kiedy pan Holender po MP sprowadzil kogo chcial, co odbija nam sie czkawka). Nie bede tez wymienial nazwisk kopaczy, ktorzy zdobyli MP(bo to byli w wiekszosci pilkarze nasprowadzani przez innych ludzi).
d) Co do Jaliensa, to odsylam do wywiadow, do zbierania opinii wsrod dziennikarzy holenderskich. Smiali sie wprost, ze facet znalazl klub i dostal jednoczesnie takie uposaznie. Daje duze pieniadze, ze nikt go w tej Holandii(od nas) nie ogladal, bo nikt takiego dziada za taka kase by tu nie sprowadzil. A wystarczylo sie tylko zorientowac w temacie, ale przeciez pan Stan musial dac zarobic koledze :).
e) Nie kompromituj sie, ze polityka transferowa zarzadzal Boss :D, ladnie odplynales. Wiekszego absurdu dawno nie slyszalem. Wlasciciel zatrudnia fachowca z zachodu, ale sam wszystko ustal, sam wyszukuje pilkarzy i sam oferuje im pensje :D. "Ciekawa teoria".

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1344073)
Wypowiem się ostatni raz w tej kwestii i zrobię to w sposób łopatologiczny bo jak widać inny może być dla Ciebie nieosiągalny.

Stan Valckx był dyrektorem sportowym w Wiśle. Czyli jak sama nazwa wskazuje odpowiadał za pion S P O R T O W Y nie F I N A N S O W Y.
Jego zadaniem było znalezienie zawodników, którzy pomogliby osiągnąć upragniony cel Bossa czyli awans do LM.

Została przygotowana zapewne jakaś lista zawodników. Tańszych droższych, do wzięcia za darmo albo do kupienia, Polaków, obcokrajowców. Dla przykładu posłużę się pozycją prawego obrońcy.

Przed tak znienawidzonym przez wszystkich Lamey'em był na przykład Marcin Baszczyński jednak z niewiadomych przyczyn został odpalony. Mówiło się również o Marcinie Wasilewskim i w tym przypadku też transfer nie wypali. Można więc założyć, że Lamey był którymś z kolei zawodnikiem na liście. Zdecydowano się na niego, a teraz przejdźmy do spraw, o których tak dużo mówisz - F I N A N S A C H.

Teraz pytanie dla Ciebie:
Czy Twoim zdaniem dyrektor S P O R T O W Y ma jakiś wpływ na F I N A N S E danego zawodnika przy podpisywaniu kontraktu?

Z tego co mi obecnie wiadomo to nie. A patrząc na to co działo się na przestrzeni lat w Wiśle, to mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie.

Druga kwestia: płaczesz, że na takich zawodnikach jak Lamey, Jaliens, Illiev czy inni nie było jak zarobić, bo byli "po drugiej stronie rzeki". Jest to niewątpliwie prawda.

Czy jednak ludzie, którzy decydowali się nie ściągnięcie takich zawodników (czyli chyba Boss) są tępi i są ślepi? Chyba oczywistością jest, że sprowadzając zawodnika w wieku powyżej 30 lat, szansa na zarobienie na nim jest równa 0,00000001%.

Więc powiedz mi gdzie tutaj jest wina Valckxa? Można mieć do niego pretensje, za to że Lamey okazał się szrotem. Ale za to, że zarabiał za dużo? Ktoś z nim taki kontrakt wynegocjował. A, że wszyscy byli zaślepieni perspektywą awansu do LM, to nikt zapewne na kasę nie patrzył i nawet nie myślał o tym, że awans się nie powiedzie.

Zawodnicy ściągnięci przez Valckxa to w dużej mierze byli właśnie tacy zawodnicy. Jaliens, Illiev, Pareiko, Lamey, Boukhari, Branco. Chyba każdy trzeźwo myślący człowiek wiedział, że jeśli dani zawodnicy nie wypalą, to nie uda się ich sprzedać. Zawodnicy tutaj wymienieni w większości nie spełnili pokładanych w nich oczekiwań sportowych.

A tutaj kolega widze tez ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem :). Po pierwsze - gdybys sie interesował Wisłą, to wiedziałbys, że Valckx mial niezwykle silna pozycje i odpowiadal w klubie za transfery(wlacznie za dogadywanie sie do wysokosci kontraktu, ktore to musialo byc przyklepane z gory, co oczywiste). Po drugie - za zatrudnie wymienionych przez Ciebie odpowiada Stan. On ich znalazl, on ich polecil, on z nimi sie dogadywal. Odchodzac od tematu, co to jest płacz, a co to jest dyskusja na rzeczowe argumenty? Na razie ty placzesz(poslugujac sie twoja gimnazjalna retoryka) nad tym, ze ktos osmielil sie skrytykowac panow holendrow(odsylam jeszcze raz do raportow finansowych). Przy okazji jestes kolejnym gosciem, ktory ma ciekawa teorie nt. funkcjonowania klubu...tzn. pan Cupial mial obserwowac Ilieva i Jaliensa? Ogladac DVD, jezdzic na mecze, zbierac informacje? Mi sie wydawalo, ze to dzialka dyrektora sportowego :D. Tak mi sie nasuwa z kilku wypowiedzi, ze Valckx za nic tu nie odpowiadal :). Po prostu był, a to ten fatalny pan Cupial wybieral pilkarzy, negocjowal z nimi kontrakty, itd. To jeszcze podziekuj Stanowi, ze za nic nie robienie(z tego tak wynika) kasowal olbrzymie pieniazki od nas. Włodarze byli zaslepeni pierdołami jakie do ucha opowiadal im Valckx, i sie na tym wszyscy przejechali. Masakra, jak ktos moze bronic tamten duet, kiedy mamy taka sytuacje, jaka mamy(nie mowie o kolejnych kompromitacjach w lidze przez ostatnie sezony).

P.S - I na przyszlosc radze sie zapoznac czym zajmuje sie Dyrektor Sportowy w klubie piłkarskim...bo to podstawa do dyskusji...

cfa 10.01.2014 08:03

@For_Fun
Powiedz mi proszę kiedy Wisła zarobiła na transferach więcej niż w sezonie w którym przyszli do klubu tak znienawidzeni przez Ciebie Holendrzy, ludzie którzy są winni całemu złu! Co do Twoich wywodów o transferach ... to każdy Dyrektor Sportowy jak by miał wzmianiac klub to w moim mniemaniu raczej wolałby kupic młodych perspektywicznych zawodników o czym była mowa już nie raz. I o Twoich słowach na temat Cupiała i wyszukiwania piłkarzy, dzizus kurfa pewnie, że nie on wyszukiwał ale to on stwierdził, że woli Lameya z karta w ręku niż Olkowskiego za którego trzeba by było zapłacic. W jego przypadku to chyba transferowy rekord wszechczasów został pobity po trafił do potentata finansowego jakim jest Górnik Zabrze!
Pewnie kosztował 2x tyle co trzeba było dac Lamyeowi za podpisanie kontraktu ale holender przecież był za darmo !
Generalnie to jak piszesz świadczy o pewnych brakach w znajomości realiów jakie panują w Wiśle.
Jeszcze raz napiszę, Marcelo, Głowacki, Brożki wyszli z klubu za spore pieniądze, dla Wisły to był chyba rekordowy zysk ze sprzedaży zawodników, puchary na wiosnę też wygenerowały dośc duży zysk, największy od 9 lat!! bo tyle czekaliśmy na Wisłe w pucharach ...
A taką sytuację mamy bo zamiast kupowac młodych zdolnych w tamtym czasie kiedy znalazły się jakieś pieniądze na transfery, ktoś to przyblokował i naściągał emerytów którym się mało chciało. Ilieva który grał fajnie techneicznie, ale efektywnośc miał słabszą niż Kirm, o Jaliensie i Lameyu nie wspomnę, a Pareikę polecił Frankowski.

Jagul 10.01.2014 09:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1344143)



A tutaj kolega widze tez ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem :). Po pierwsze - gdybys sie interesował Wisłą, to wiedziałbys, że Valckx mial niezwykle silna pozycje i odpowiadal w klubie za transfery(wlacznie za dogadywanie sie do wysokosci kontraktu, ktore to musialo byc przyklepane z gory, co oczywiste). Po drugie - za zatrudnie wymienionych przez Ciebie odpowiada Stan. On ich znalazl, on ich polecil, on z nimi sie dogadywal. Odchodzac od tematu, co to jest płacz, a co to jest dyskusja na rzeczowe argumenty? Na razie ty placzesz(poslugujac sie twoja gimnazjalna retoryka) nad tym, ze ktos osmielil sie skrytykowac panow holendrow(odsylam jeszcze raz do raportow finansowych). Przy okazji jestes kolejnym gosciem, ktory ma ciekawa teorie nt. funkcjonowania klubu...tzn. pan Cupial mial obserwowac Ilieva i Jaliensa? Ogladac DVD, jezdzic na mecze, zbierac informacje? Mi sie wydawalo, ze to dzialka dyrektora sportowego :D. Tak mi sie nasuwa z kilku wypowiedzi, ze Valckx za nic tu nie odpowiadal :). Po prostu był, a to ten fatalny pan Cupial wybieral pilkarzy, negocjowal z nimi kontrakty, itd. To jeszcze podziekuj Stanowi, ze za nic nie robienie(z tego tak wynika) kasowal olbrzymie pieniazki od nas. Włodarze byli zaslepeni pierdołami jakie do ucha opowiadal im Valckx, i sie na tym wszyscy przejechali. Masakra, jak ktos moze bronic tamten duet, kiedy mamy taka sytuacje, jaka mamy(nie mowie o kolejnych kompromitacjach w lidze przez ostatnie sezony).

P.S - I na przyszlosc radze sie zapoznac czym zajmuje sie Dyrektor Sportowy w klubie piłkarskim...bo to podstawa do dyskusji...

Widzę, że to nie ja mam problemy z czytaniem, a nie Ty. Pokaż fragmenty w których każę Cupiałowi pracować jako skaut :D.

A no i pokaż te słynne raporty.

Na resztę nie mam obecnie czasu odpisać bo jak to napisałeś odnośnie mojej retoryki - śpieszę się na lekcje do gimnazjum :D

mr_kwolf 10.01.2014 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1344149)
@For_Fun
Powiedz mi proszę kiedy Wisła zarobiła na transferach więcej niż w sezonie w którym przyszli do klubu tak znienawidzeni przez Ciebie Holendrzy, ludzie którzy są winni całemu złu! Co do Twoich wywodów o transferach ... to każdy Dyrektor Sportowy jak by miał wzmianiac klub to w moim mniemaniu raczej wolałby kupic młodych perspektywicznych zawodników o czym była mowa już nie raz. I o Twoich słowach na temat Cupiała i wyszukiwania piłkarzy, dzizus kurfa pewnie, że nie on wyszukiwał ale to on stwierdził, że woli Lameya z karta w ręku niż Olkowskiego za którego trzeba by było zapłacic. W jego przypadku to chyba transferowy rekord wszechczasów został pobity po trafił do potentata finansowego jakim jest Górnik Zabrze!
Pewnie kosztował 2x tyle co trzeba było dac Lamyeowi za podpisanie kontraktu ale holender przecież był za darmo !
Generalnie to jak piszesz świadczy o pewnych brakach w znajomości realiów jakie panują w Wiśle.
Jeszcze raz napiszę, Marcelo, Głowacki, Brożki wyszli z klubu za spore pieniądze, dla Wisły to był chyba rekordowy zysk ze sprzedaży zawodników, puchary na wiosnę też wygenerowały dośc duży zysk, największy od 9 lat!! bo tyle czekaliśmy na Wisłe w pucharach ...
A taką sytuację mamy bo zamiast kupowac młodych zdolnych w tamtym czasie kiedy znalazły się jakieś pieniądze na transfery, ktoś to przyblokował i naściągał emerytów którym się mało chciało. Ilieva który grał fajnie techneicznie, ale efektywnośc miał słabszą niż Kirm, o Jaliensie i Lameyu nie wspomnę, a Pareikę polecił Frankowski.

Ale co ci dwaj zawodnicy i ich odejście mają wspólnego z Holendrami?

Btw, jak czytam, że niektórzy sądzą, że Valckx nie negocjował kontraktów tylko jakiś mityczny dyrektor finansowy to ja dziękuje, wysiadam.

cfa 10.01.2014 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1344155)
Ale co ci dwaj zawodnicy i ich odejście mają wspólnego z Holendrami?

Btw, jak czytam, że niektórzy sądzą, że Valckx nie negocjował kontraktów tylko jakiś mityczny dyrektor finansowy to ja dziękuje, wysiadam.

A kurcze faktycznie zapędziłem się bo to nie Wisła dostała za nie kasę tylko Górnik Polkowice ...

mr_kwolf 10.01.2014 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1344156)
A kurcze faktycznie zapędziłem się bo to nie Wisła dostała za nie kasę tylko Górnik Polkowice ...

Błądzić rzeczą ludzką, ale tkwić w błędzie to już błąd.

Marcelo i Głowacki odeszli przed "erą holendrów" i kasa z nich poszła w dużym stopniu na spłatę Levadii, braku stadionu oraz transfery takich tuzów jak Bunoza czy Jovanic.

milosz 10.01.2014 10:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1344143)
Matko, widac jak ty jestes zorientowany w temacie . Ręce opadaja, ale nie chce mi sie pisac dlugich wywodow, bo tutaj tekstu jest tyle do prostowania, ze az szok.
a) Płace były kosmiczne - wystarczy spojrzec jakie kwoty podawały media i dobrze poinformowani dziennikarze, o raportach ernst & Young nie wspominajac. Kwoty były powszechnie znane. Twoim glownym zrodlem informacji jest holender, ktory doprowadzil nasz klub prawie do ruiny. Wiec gratuluje Ci, twoja sprawa.
b) Czy ty zdajesz sobie sprawe, ze my z powodu fatalnych wynikow w lidze, braku pucharow, rozbuchanych pensji, bezwartosciowych pilkarzy(na ktorych nie moglismy nic zarobic) popadalismy w długi(ktore splacamy do dzisiaj, odsylam do wywiadow bylych pilkarzy i pewnego trenera z Holandii)? Gdzie ty byles przez ostatnie lata? Slabi kopacze(fantastycznie oplacani) kompromitowali sie w lidze, a ty chyba spałes.
c) Czytaj ze zrozumieniem...wyraznie podkreslilem sezony 2 nastepne sezony(kiedy pan Holender po MP sprowadzil kogo chcial, co odbija nam sie czkawka). Nie bede tez wymienial nazwisk kopaczy, ktorzy zdobyli MP(bo to byli w wiekszosci pilkarze nasprowadzani przez innych ludzi).
d) Co do Jaliensa, to odsylam do wywiadow, do zbierania opinii wsrod dziennikarzy holenderskich.
Smiali sie wprost, ze facet znalazl klub i dostal jednoczesnie takie uposaznie. Daje duze pieniadze, ze nikt go w tej Holandii(od nas) nie ogladal, bo nikt takiego dziada za taka kase by tu nie sprowadzil. A wystarczylo sie tylko zorientowac w temacie, ale przeciez pan Stan musial dac zarobic koledze .
e) Nie kompromituj sie, ze polityka transferowa zarzadzal Boss , ladnie odplynales. Wiekszego absurdu dawno nie slyszalem. Wlasciciel zatrudnia fachowca z zachodu, ale sam wszystko ustal, sam wyszukuje pilkarzy i sam oferuje im pensje . "Ciekawa teoria".

Matka Ci nie pomoże, jeśli nadal będziesz pisał podobne bzdury że szok. Pisze Twoim słownictwem, aby to do Ciebie dotarło
a)Za Płace odpowiada Zarząd Wisły, a ten działa pod dyktando właściciela. Pensje były wyższe tylko dla kilku piłkarzy i nie o jakieś „kosmiczne pieniądze” tylko średnio o np. 100, 150 tyś ero więcej niż powiedzmy takiego Garguły. Teza, że je precyzyjnie znają tzw. dobrze poinformowani dziennikarze, to taka nonsens, że szkoda mi czasu na jego rozwijanie.. Za finanse nie odpowiadał (w sferze decyzyjnej) żaden z Holendrów,.. tak trudno to zrozumieć.. Teza że klub został „doprowadzony do ruiny to kolejna nonsesn.. Przychody w 2011 równoważyły wydatki, a gdzie podziały się korzyści z transferów (Marcelo i reszta), to już inna analiza. Przychody radykalnie zmalały w 2012 roku, nie zakwalifikowaliśmy się do pucharów i stad manko w budżecie, za holendrów były dodatkowe 4 mln euro, za Bednarza, Probierza, Kulawika, korzyści z pucharwów były równe 0
b) Czy Ty (bądź łaskaw pisać „Ty” z dużej litery) zdajesz sobie sprawę że wyniki sportowe Holendrów były więcej niż dobre, że było MP i najlepszy wynik w europejskich pucharach od 9 lat w Wiśle Kraków. Złe wyniki to były za Bednarza, Probierza i Kulawika, z tego co piszesz wynikałoby że to tych 3 wymienionych przeze mnie uważasz za Holendrów, ;). Ci znienawidzenie przez Ciebie piłkarze mieli i MP i dobrze nas prezentowali w europejskich pucharach, a pretensje o złe wyniki to miej do polskich następców w postaci Bednarza, Probierza i Kulawika, ile razy mam to pisać, aby to do Ciebie dotarło.. Obudź wreszcie z tego letargu..
c)czytaj ze zrozumieniem, mistrzostwo i dobrą grę w pucharach zawdzięczmy piłkarzom sprowadzonym przez Stana i choćbyś pękł to tak właśnie jest. Bez Meliksona, Genkowa i Pareiki nie byłoby MP, bez np. Bitona nie byłoby większości bramek jesienią, jak możesz to kwestionować, to żałosne..
d)Co do Jaliensa, to Ty nadal nic nie rozumiesz, no to jeszcze raz, w Holandii gra takiego piłkarza to nic nadzwyczajnego, ale gra takiego zawodnika w Polsce z takim CV (!) to wymagało odpowiednio wysokiej dla niego pensji, inaczej nigdy by nie chciał grać w tak kiepskiej lidze.
e)Nie kompromituj się pisząc że Maaskant i Valckx wydawali pieniądze, bez zgody i wiedzy Zarządu Wisły, a ten działał bez wiedzy i zgody właściciela, jeśli tak myślisz, znaczy nie znasz nawet podstaw funkcjonowania klubu. A ta "ciekawa teoria" o której wspominasz jest tyllko w Twojej głowie, albowiem w ten sposób nikt tu nie pisał.

szprotson 10.01.2014 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1344163)
Pensje były wyższe tylko dla kilku piłkarzy i nie o jakieś „kosmiczne pieniądze” tylko średnio o np. 100, 150 tyś ero więcej niż powiedzmy takiego Garguły.

Jakieś dowody na to ?
Skoro już jesteśmy przy kwotach.Ile piłkarze sprowadzenie w tamtych czasach dostali na czysto za podpis? Ślepy znowu jesteś, nie widzisz pytania? Bawisz sie w finansiste to sie baw na calego.ILE?

E: Widze ze jest problem. Przedstaw dowody na to żę te pensje piłkarzy były średnio o 100 czy 150 tys euro wiekszę od Garguły.I oczywiście musisz pokazać ile zarabiał Garguła bo w innym przypadku to zwykłe kolejne .......enie bez zadnej podstawy.
Żebyś zrozumiał :
"Pensje były wyższe tylko dla kilku piłkarzy, tylko średnio o np. 100, 150 tyś ero więcej niż powiedzmy takiego Garguły."

p.s. dla mnie osobiście 100.000 euro to są kosmiczne pieniądze.

milosz 10.01.2014 10:59

A masz jakieś dowody że to były "kosmiczne kwoty", nie .. to po co znowu bijesz pianę ..
S.V„Różnica między wysokością kontraktu dobrego i przeciętnego zawodnika wynosi 100, może 150 tys. euro za rok. Powiedzmy, że mieliśmy czterech drogich zawodników, więc to daje około pół miliona euro więcej. To nie są miliony, tylko kilkaset tysięcy euro.” http://www.sport.pl/pilka/1,65039,13417056,Stan_Valckx__Cupial_nie_chcial_st awiac_w_Wisle_na.html?as=1
Dla Ciebie kosmos to 3 tyś zł. , ale kogo to obchodzi..

I jeszcze jedne ciekawy wywiad.. http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ekstraklasa,wisla-krakow-stan-valcx-a-bogdan-basalaj-i-liga-mistrzow,artykul,151067,1,727.html
PS. jeśli ktoś dywaguje o zarobkach na podstawie inf. dziennikarskich, to moja odpowiedź jest na takim samym poziomie ogólności.

szprotson 10.01.2014 11:22

Dla mnie kosmos to 3 tysiące masz racje, dla Ciebie kosmos to sex z kobieta a nie zwierzętami, ale tak jak pisałem w Twoim kierunku kilkunastokrotnie, spierać moglibyśmy się osobiście, no ale do tego trzeba mieć jaja,wiec temat zamknięty bo ty masz tylko cipkę.

Żałuję ze odpisałem Ci na twoje .......enie, bo po prostu myślałem ze może w końcu wiesz coś innego co przeczytasz na sport. pl czy w super expresie. Mógłbym z Toba polemizowac wywiadem Bednarza, ale to nie mam sensu, bo ty masz swoj zamknięty hermetyczny świat.

"powiedzmy że mielismy 4 zawodników " "powiedzmy ze mielismy ich 8 albo 12 - dlaczego 4?"

milosz 10.01.2014 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1344168)
Dla mnie kosmos to 3 tysiące masz racje, dla Ciebie kosmos to sex z kobieta a nie zwierzętami, ale tak jak pisałem w Twoim kierunku kilkunastokrotnie, spierać moglibyśmy się osobiście, no ale do tego trzeba mieć jaja,wiec temat zamknięty bo ty masz tylko cipkę.

Żałuję ze odpisałem Ci na twoje .......enie, bo po prostu myślałem ze może w końcu wiesz coś innego co przeczytasz na sport. pl czy w super expresie. Mógłbym z Toba polemizowac wywiadem Bednarza, ale to nie mam sensu, bo ty masz swoj zamknięty hermetyczny świat.

"powiedzmy że mielismy 4 zawodników " "powiedzmy ze mielismy ich 8 albo 12 - dlaczego 4?"

I ten post pokazuje iż nie jesteś wart uwagi mojej, tylko psychiatry.
Szkoda że prędzej czy później zaczynasz zarzucać adwersarzom jak nie pedofile to zoofilie, nie wiem może ktoś dorosły Cie skrzywdził w dzieciństwie i stąd takie zachowanie, tak czy owak żal mi Cię.

Kocur 10.01.2014 12:18

Kilkaset tysięcy euro to właśnie miliony złotych. Co to znaczy kilkaset tysięcy - 100 czy 900?
Taka subtelna różnica 3 mln złotych.

Takie wywiady są tak z dupy że szkoda słów na komentowanie a Ty się ciągle tym podniecasz.


To co napisał dokładnie szprotson - co to za gadanie "powiedzmy że mieliśmy 4 piłkarzy". Albo gość gada "mieliśmy 4" albo niech w ogóle nic nie mówi.

Równie dobrze można powiedzieć "Powiedzmy, że jest ciepło" - co to znaczy, jest plus 10 czy plus 40 ?

Polecam odpoczynek - od informacji (internetu) i od forum też. Jakbyś przeczytał taki jeden temat z tradycjami (albo co lepsze się w nim udzielił) to byś się dowiedział co sądzą o Tobie inni forumowicze.

konik28 10.01.2014 13:12

Dajcie już spokój z tymi holendrami,teraz to już nie ważne kto ma rację.było minęło mleko się rozlało.Tyle w tym temacie:-/ Tego się już nie da czytać co wy tam wypisujecie

stalsanok1946 10.01.2014 14:02

nie żebym się wtrącał, ale szprotson wyluzuj ten typek to zwykły prowokator, gówno wie, a ekspertem jest co nie miara. Ciekawi mnie jedno, jeśli on ma takie info o zarobkach piłkarzy i wogóle to jak dla mnie gość ma w ręku żyłe złota, bo bądź co bądź dziennikarze z przeróżnych serwisów zapłacili by mu dobrze za takie informacje no ale nie płacą bo typek nadaje się do faktu

SharksiK 10.01.2014 14:19

Spokojnie Panowie.

Bednarz ma 7.46 PLN na zbyciu wiec wzmocnienia beda. Jeden juz plynie i Maradona sie nazywa wiec ocenimy kolo lutego jak przybije do brzegu. Sunday tez ma chrapke na ta mamone wiec jesli gdzies nie melanzuje z Snoopydogiem to na bank przebija blachy i organizuje staty ku uciesze prztszlego kupca.

milosz 10.01.2014 14:36

Taa, nie ma to jak precyzyjne informacje "o kosmicznych zarobkach", ..może jakieś precyzyjne dane, nie ma, acha no tyle w temacie.

PS. To jeszcze raz powtórzę, jeśli ktoś dywaguje o zarobkach na podstawie inf. dziennikarskich, to moja odpowiedź jest na takim samym poziomie ogólności.
PS.II Co do inwektyw, nie będę się zniżał do poziomu rynsztoka.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez huberix (Post 1343990)
Długu nie narobili Holendrzy. Tak jak pisali już wyżej Cupiał chciał na już . Valcx chciał sprowadzic Polaków, zapewnić Wiśle przyszłość, bo obeznanie na rynku miał fantastyczne, ale kiedy Cupiał powiedział że już JUŻ JUŻ to Stan ściągnął piłkarzy za darmo prócz trójki , zawodników straszych, ale którzy swego czasu byli najlepsi co było widać że coś potrafią ale to nie te lata. Gdy udało się zdobyć mistrzostwo to był szturm na LM, a wiadomo że nie mogliby wtedy przyjść jakieś Rasiaki tylko kolejni starsi jak Lamey czy Illiev. Jedynie co było błędem którego nie mogę przeboleć to Cikos .. 300 tyś euro było szkoda na niego.. . Operacja LM sie nie udała i dupa..
Cupiał zamiast w tamtym momencie przelać kase bo była możliwość w zimie sprowadzić grajków i bić się o puchary to zakręcił kurek i wszystko poszło w p... Szkoda ze nie ma Valcxa bo jak mówiłem : Miał obeznanie na rynku, miał zajebiste kontakty i dzieki nim gdyby został sprowadził by już wtedy młodych i tanich którzy w przeciągu roku by błyśli. Wypożyczylibyśmy kogoś pokroju Bitona z bardzo dobrego klubu bo pewnie miałby w nim kolegów, a tak to złoży taka Wisła propozycję Wyp ( choć to mit) i ją wyśmieją, że co to za klub, takiego zawodnika do Polski ?! Pfff... Valcx zrobił dobrą robotę choć przyznam że tu i ówdzie przesadził.

Ogólnie podzielam Twoją opinię, również uważam iż rezygnacja z Cikosa była błędem, cóż było, minęło.

_________
Do postu poniżej
;) taa, bardzo precyzyjne fakty o "kosmicznych zarobkach", oraz kultura prosto z ..rynsztoka, jednak żenada .

Ty naprawdę masz coś z głową, jak nie pedofilia, to zoofilia, a jak nie to, to znowu "ukryta opcja żydowska", ja Ci nie pomogę , medyka Ci trzeba.

szprotson 10.01.2014 14:41

nikt inwektywami nie rzuca tylko faktami, wiec nie rozumiem Twojego oburzenia.

E: czepiłes sie jak pies ogona tych kosmicznych zarobków. Tak sie składa że kilka osob na forum wie ile wynosiły podstawy piłkarzy, ba, nawet była o to awantura. Pisząc o faktach miałem na myśli inne fakty. Kosmiczne zarobki to przenośnia zastosowana przez innego uzytkownika forum.
Kultura? Wybacz, ukryta opcja żydowska zawsze będzie tępiona, kultury się tam nie powinno szukać

For_FuN_ 10.01.2014 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1344149)
@For_Fun
Powiedz mi proszę kiedy Wisła zarobiła na transferach więcej niż w sezonie w którym przyszli do klubu tak znienawidzeni przez Ciebie Holendrzy, ludzie którzy są winni całemu złu! Co do Twoich wywodów o transferach ... to każdy Dyrektor Sportowy jak by miał wzmianiac klub to w moim mniemaniu raczej wolałby kupic młodych perspektywicznych zawodników o czym była mowa już nie raz. I o Twoich słowach na temat Cupiała i wyszukiwania piłkarzy, dzizus kurfa pewnie, że nie on wyszukiwał ale to on stwierdził, że woli Lameya z karta w ręku niż Olkowskiego za którego trzeba by było zapłacic. W jego przypadku to chyba transferowy rekord wszechczasów został pobity po trafił do potentata finansowego jakim jest Górnik Zabrze!
Pewnie kosztował 2x tyle co trzeba było dac Lamyeowi za podpisanie kontraktu ale holender przecież był za darmo !
Generalnie to jak piszesz świadczy o pewnych brakach w znajomości realiów jakie panują w Wiśle.
Jeszcze raz napiszę, Marcelo, Głowacki, Brożki wyszli z klubu za spore pieniądze, dla Wisły to był chyba rekordowy zysk ze sprzedaży zawodników, puchary na wiosnę też wygenerowały dośc duży zysk, największy od 9 lat!! bo tyle czekaliśmy na Wisłe w pucharach ...
A taką sytuację mamy bo zamiast kupowac młodych zdolnych w tamtym czasie kiedy znalazły się jakieś pieniądze na transfery, ktoś to przyblokował i naściągał emerytów którym się mało chciało. Ilieva który grał fajnie techneicznie, ale efektywnośc miał słabszą niż Kirm, o Jaliensie i Lameyu nie wspomnę, a Pareikę polecił Frankowski.

Krotko i na temat. Tez nie masz pojecia, czym zajmuje sie dyrektor sportowy(bo to wlasnie on negocjuje kontrakty, kwoty transferowe, prowizje, itd, oczywiscie w realiach danego klubu i budzetu). Widzisz piszesz np. o Olkowskim i Lameyu, a ja sie pytam...kto i dlaczego w ogole kogos takiego, jak Lamey polecal do klubu, dlaczego go zatrudnil i dlaczego na fantastycznych dla tego emeryta warunkach(za te rzeczy odpowiada Valckx, jako dyrektor sportowy). Zalozmy nieprawdziwy twoj scenariusz, ze to Cupial decydowal(brzmi komicznie i mija sie z prawda, ale popuscmy wodze fantazji, ze to wlasciciel decyduje, kto da wieksza wartosc sportowa, a nie fachowiec z zachodu, ktory dostal wielka wladze i ktory zostal zatrudniony zeby wprowadzic profesjonalizm)...to Valckx polozyl mu na stole 2 pilkarzy(pewnie przekonywal, ze rownorzednych) i jakim prawem znalazl sie tu Lamey? Odpowiedz nasuwa sie sama...
O twojej wiedzy nt. transferow Marcelo i Głowackiego nawet nie mowie. To pan holender ich sprzedal ;)? To pan holender ich sprowadzal? Wez sie nie osmieszaj. Juz nie wspominam pod jakim trenerem osiagneli pelnie formy(to tez nie byl holender).

P.S - Z taka "wiedza", to zaraz sie okaze, ze np. Marcelo sprowadzal Valckx, a nie Bednarz :D.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1344153)
Widzę, że to nie ja mam problemy z czytaniem, a nie Ty. Pokaż fragmenty w których każę Cupiałowi pracować jako skaut :D.

A no i pokaż te słynne raporty.

Na resztę nie mam obecnie czasu odpisać bo jak to napisałeś odnośnie mojej retoryki - śpieszę się na lekcje do gimnazjum :D

Już pokazałes jakie masz pojecie o pilce ta wypowiedzia:
"Czy Twoim zdaniem dyrektor S P O R T O W Y ma jakiś wpływ na F I N A N S E danego zawodnika przy podpisywaniu kontraktu?

Z tego co mi obecnie wiadomo to nie. A patrząc na to co działo się na przestrzeni lat w Wiśle, to mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie."

O prowadzonych negocjacjach z Lamey'em(oczywiscie nie przez Stana, haha) nie bede wspominal(tez blyskotliwe zdanie).

A co do skautingu i Cupiała: "Czy jednak ludzie, którzy decydowali się nie ściągnięcie takich zawodników (czyli chyba Boss) są tępi i są ślepi?" - sugerujac, ze Cupial mial nieufac dyrektorowi sportowemu, co do nazwisk kolejnych kopaczy, ktorych to Boss powinien sam weryfikowac(bo taki jest ostateczny sens twojej wypowiedzi, jesli wiesz o czym piszesz).

Jagul 10.01.2014 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1344191)

Już pokazałes jakie masz pojecie o pilce ta wypowiedzia:
"Czy Twoim zdaniem dyrektor S P O R T O W Y ma jakiś wpływ na F I N A N S E danego zawodnika przy podpisywaniu kontraktu?

Z tego co mi obecnie wiadomo to nie. A patrząc na to co działo się na przestrzeni lat w Wiśle, to mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie."

Haha, naprawdę myślisz, że Valckx miał coś do powiedzienia w sprawie kasy? Mógł być obecny przy negocjacjach ale i tak o wszystkim decydował ówczesny prezes Basałaj, który i tak był przedłużeniem ręki Cupiała. To on odpowiadał za finanse w klubie. Jeśli twierdzisz, że Valckx miał coś do powiedzenia w tej sferze, to chyba jesteś niepoważny. Jak sam mi napisałeś ktoś musiał te transfery przyklepać, czyli to Twoim zdaniem jest silna pozycja?
Dlaczego w okresie przed walką o LM nie zrobiono żadnego gotówkowego transferu? To też Twoim zdaniem autonomia w rządzeniu pieniądzmi? Dlaczego nie ściągnięto Baszczyńskiego, kiedy obie strony wyrażały taką chęć? Krasnoludki zablokowały transfer? Czemu nie ściągnięto młodego Olkowskiego? To też Twoim zdaniem autonomiczna decyzja?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1344191)
A co do skautingu i Cupiała: "Czy jednak ludzie, którzy decydowali się nie ściągnięcie takich zawodników (czyli chyba Boss) są tępi i są ślepi?" - sugerujac, ze Cupial mial nieufac dyrektorowi sportowemu, co do nazwisk kolejnych kopaczy, ktorych to Boss powinien sam weryfikowac(bo taki jest ostateczny sens twojej wypowiedzi, jesli wiesz o czym piszesz).

Widzę, że sprytnie wyciąłeś jedno zdanie i na dodatek dalej nie ma zdania, w którym każę Cupiałowi pracować jako skaut. Ale poszukaj może znajdziesz :D

Całość brzmiała tak:
"Czy jednak ludzie, którzy decydowali się nie ściągnięcie takich zawodników (czyli chyba Boss) są tępi i są ślepi? Chyba oczywistością jest, że sprowadzając zawodnika w wieku powyżej 30 lat, szansa na zarobienie na nim jest równa 0,00000001%."

I gdzie tu widzisz jakąś weryfikacje co do nazwisk? Oczywiste jest, że Cupiał musiał zaufać dyrektorowi jeśli chodzi o umiejętności danego grajka. Ja tu widzę co najwyżej weryfikacje pod względem wieku. A to chyba akurat odmienna kwestia? Jeśli została przybita przez niego koncepcja zatrudniania piłkarzy za darmo, to wiadomo, że jedyna szansa to szukanie starych grajków z "przeszłością", a na takich nie da się w przyszłości założyć.

Kolejny "kwiatek od Ciebie"
"Przy okazji jestes kolejnym gosciem, ktory ma ciekawa teorie nt. funkcjonowania klubu...tzn. pan Cupial mial obserwowac Ilieva i Jaliensa? Ogladac DVD, jezdzic na mecze, zbierac informacje? Mi sie wydawalo, ze to dzialka dyrektora sportowego . Tak mi sie nasuwa z kilku wypowiedzi, ze Valckx za nic tu nie odpowiadal . Po prostu był, a to ten fatalny pan Cupial wybieral pilkarzy, negocjowal z nimi kontrakty, itd. To jeszcze podziekuj Stanowi, ze za nic nie robienie(z tego tak wynika) kasowal olbrzymie pieniazki od nas. Włodarze byli zaslepeni pierdołami jakie do ucha opowiadal im Valckx, i sie na tym wszyscy przejechali. Masakra, jak ktos moze bronic tamten duet, kiedy mamy taka sytuacje, jaka mamy(nie mowie o kolejnych kompromitacjach w lidze przez ostatnie sezony)."

Wypisujesz jakieś brednie, o których nawet nie pisałem i starasz się mi wmówić, że to moje słowa. Chyba, że znowu pokażesz mi konkretny zdanie. Na dodatek napisałeś to cytując mnie, a w tym cytacie jest następujące zdanie:

"Więc powiedz mi gdzie tutaj jest wina Valckxa? Można mieć do niego pretensje, za to że Lamey okazał się szrotem."

Jakbyś miał problem ze zrozumieniem szczególnie tego drugiego zdania to rozwinę swoją myśl:

Oczywiste jest, że Valckx popełnij błąd polecając kogoś takiego jak Lamey.

Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

PS. A tych Twoich legendarnych raportów o zadłużeniu klubu jak nie było tak nie ma.

Mati_ 10.01.2014 17:50

Nie rozumiem sensu tej dyskusji. Coś wydarzyło się już 3 lata temu, a Wy dalej wałkujecie ten temat.
Legia nam odjechała, za niedługo nam odjedzie Lech, Lechia czy jeszcze inny klub.

Co raz mniej wierze w ten klub, oddaje młodzież TS, nie inwestuje w akademie. Kurczę jest zle, a bedzie jeszcze gorzej. Jeżeli nie nastąpi jakas przemiana, to za kilka lat bedziemy myslec o mistrzostwie co najwyżej 1 ligi.

A co bedzie jeżeli odejdzie Cupiał? Kto przejmie klub bez żadnego pomysłu na zarządzanie?

huberix 10.01.2014 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mati_ (Post 1344202)
A co bedzie jeżeli odejdzie Cupiał? Kto przejmie klub bez żadnego pomysłu na zarządzanie?

Też mnie to martwi. Może Kita który chciał kupić Wisłę wróci ? Jest w Nantes i wpompował 60 mln euro na transfery i od razu jak przyszedł to budował porządną akademie . Tu by dał na początek kase na spłaty zaległości i z 5 mln na transfery , sprowadził porządnych fachowców i byśmy budowali klub na styl Borussi, gdzie np. taki Kagawa przyszedł za bodajże 600 tyś euro, a jak grał w BvB każdy widział. Cupiał sam jest sobie winien, ale faktycznie nie możemy patrzeć co było 3 lata temu bo jest jak jest . ;P

cfa 10.01.2014 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1344191)
O twojej wiedzy nt. transferow Marcelo i Głowackiego nawet nie mowie. To pan holender ich sprzedal ;)? To pan holender ich sprowadzal? Wez sie nie osmieszaj. Juz nie wspominam pod jakim trenerem osiagneli pelnie formy(to tez nie byl holender).

P.S - Z taka "wiedza", to zaraz sie okaze, ze np. Marcelo sprowadzal Valckx, a nie Bednarz :D.

Wskaż mi fragment w którym napisałem, że Marcelo i Głowacki zostali sprzedani przez holendra, no proszę Cię wskaż mi. A skoro piszesz, że się mylę i ośmieszam to chyba faktycznie nie Wisła Kraków ich sprzedała i nie Wisła dostała pieniądze za te dwa transfery, a Górnik Polkowice jak już napisałem wyżej, a może to był jednak Piast Czerwieńsk, przypomnij mi proszę :)

dulli78 11.01.2014 00:09

Polityka transferowa z okresu rządów Basałaja i Holendrów to katastrofa, której efektem jest obecna sytuacja finansowa klubu. W raporcie firmy Ernst & Young dotyczącym 2011 roku - czyli tego, w którym Wisła zdobyła MP i grała w Lidze Europejskiej - można przeczytać takie oto zdanie "W kontekście kryteriów płynności finansowej należy docenić Piasta, Koronę, Zagłębie, a także Pogoń, Lechię i Jagiellonię. W tych klubach zdolność do bieżącego regulowania zobowiązań jest na najwyższym poziomie. Natomiast najsłabiej sytuacja przedstawia się w ŁKS, Ruchu oraz, co może zaskakiwać, w Wiśle Kraków" (strona 20, http://www.ey.com/Publication/vwLUAs...2012_final.pdf ). Z tego można wysnuć wniosek - Basałaj przeszarżował z wydatkami, głównie na pensje zawodników nieperspektywicznych z punktu widzenia możliwości ich wytransferowania (starzy gracze + wypożyczenia zawodników nierealnych wtedy finansowo). Kontraktowanie piłkarzy za zbyt duże kwoty jak na umiejętności, które prezentowali to jest, moim zdaniem odpowiedzialność Valckxa. Maaskant z kolei to może i dobry motywator, psycholog ale jeśli chodzi o warsztat trenerski to wypadał bardzo słabo (mnie osobiście krew zalewa jak pomyślę, że zamiast niego trenerem Wisły mógł być wtedy Diego Simeone) i kto wie, czy przy lepszym trenerze ci przepłaceni piłkarze nie graliby znacznie lepiej jako drużyna.

Ostatnio, także w kontekście Wisły, wspomina się o możliwości finansowania transferów zawodników przez zewnętrzne fundusze. W skrócie klub wykłada część kwoty, inwestor zewnętrzny część. W zamian za to ma on odpowiedni procent kwoty za kolejny transfer zawodnika oraz w zależności od udziałów także wpływ na to, gdzie i kiedy zawodnik zostanie sprzedany. Moim zadaniem proceder bardzo niebezpieczny dla funkcjonowania klubu w dłuższej perspektywie o czym przekonała się chociażby Benfica, która pomimo regularnego grania w LM oraz sprzedaży za wielkie kwoty takich graczy jak David Luiz , Di Maria czy Witsel w 2012 roku ogłosiła, że jest w stanie bankructwa technicznego (coś jak Widzew u nas)

SharksiK 11.01.2014 01:18

Można też wyczytać :



http://www.ey.com/Media/vwLUImages/E...rak%C3%B3w.png
Cytat:

Najbardziej widocznym przykładem osłabienia finansowego klubu był dwukrotny spadek przychodów w porównaniu z rokiem 2011. Z wynikiem 32,5 mln PLN przychodów, Biała Gwiazda ma nadal jedne z najwyższych wpływów w lidze. Jednak żaden klub nie doznał tak drastycznego spadku wysokości obrotów. W klubie spadły przychody z prawie wszystkich źródeł. Najbardziej widoczną zależność między ”zasobnością portfela” i formą sportową Wisły możemy zaobserwować analizując wpływy z transferów.

W roku 2011 Wisła „otarła” się o dodatni wynik finansowy, a w 2010 r. osiągnęła niewielki zysk, co w przypadku klubów sportowych można nazwać fenomenem. Niestety, 2012 rok przyniósł wyniki dużo bardziej typowe dla polskiej ligi. Wisła zanotowała bardzo dużą stratę finansową, a tym samym fatalny wskaźnik rentowności. Przyczynił się do tego głównie ww. spadek przychodów. Na dodatek Wisła nie potrafiła odpowiednio kontrolować wysokości kosztów, które zmalały w dużo mniejszym stopniu niż przychody.

Spadające wprawdzie, ale bardzo powoli, koszty operacyjne oraz dużo słabsza forma sportowa sprawiły, że w 2012 r. Wisła „zapłaciła” za jeden zdobyty punkt w rozgrywkach prawie najwyższą cenę w lidze. Wyprzedziła ją tylko warszawska Legia, ale w jej przypadku efekty sportowe pozostały w lepszej proporcji do kosztów finansowych.

Ponad milionowy koszt jednego punktu, w przypadku Wisły w 2012 r., to wynik około 25% wyższy niż rok wcześniej

milosz 11.01.2014 01:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dulli78 (Post 1344243)
Polityka transferowa z okresu rządów Basałaja i Holendrów to katastrofa, której efektem jest obecna sytuacja finansowa klubu. W raporcie firmy Ernst & Young dotyczącym 2011 roku - czyli tego, w którym Wisła zdobyła MP i grała w Lidze Europejskiej - można przeczytać takie oto zdanie "W kontekście kryteriów płynności finansowej należy docenić Piasta, Koronę, Zagłębie, a także Pogoń, Lechię i Jagiellonię. W tych klubach zdolność do bieżącego regulowania zobowiązań jest na najwyższym poziomie. Natomiast najsłabiej sytuacja przedstawia się w ŁKS, Ruchu oraz, co może zaskakiwać, w Wiśle Kraków" (strona 20, http://www.ey.com/Publication/vwLUAs...2012_final.pdf ). Z tego można wysnuć wniosek - Basałaj przeszarżował z wydatkami, głównie na pensje zawodników nieperspektywicznych z punktu widzenia możliwości ich wytransferowania (starzy gracze + wypożyczenia zawodników nierealnych wtedy finansowo). Kontraktowanie piłkarzy za zbyt duże kwoty jak na umiejętności, które prezentowali to jest, moim zdaniem odpowiedzialność Valckxa. Maaskant z kolei to może i dobry motywator, psycholog ale jeśli chodzi o warsztat trenerski to wypadał bardzo słabo (mnie osobiście krew zalewa jak pomyślę, że zamiast niego trenerem Wisły mógł być wtedy Diego Simeone) i kto wie, czy przy lepszym trenerze ci przepłaceni piłkarze nie graliby znacznie lepiej jako drużyna.

Znowu te same bzdury..
Teza że Basałaj samodzielnie rządził i robił coś bez wiedzy i zgody Cupiała, wyłącznie ośmiesz autora takiego poglądu. Nie ma żadnych przesłanek aby stawiać tezę iż po odpadnięciu z Levadią było finansowe eldorado, a w kontekście gry wiosną w pucharach za S.Valckxa i wcześniej wielkiej wyprzedaży, było gorzej (nikt nie zna też kwot które przepływają do TF, na poczet długu).. Polityka transferowa, taka, a nie inna wynikała z planu narzuconego przez właściciela.. A aktualna sytuacja jest wynikiem braku woli do inwestowania w Wisłę ze strony B.C. Ciągłe zrzucanie winy na holendrów jest po prostu ciągłym bzdurzeniem.. Problemy to spadek przychodów w 2012 roku, to brak gry jesienią w europejskich pucharach, czyli Bednarz, Probierz i Kulawik, a nie Maaskant, który z tych samych piłkarzy potrafił zrobić dużo lepsze wyniki, niż polscy następcy. Przypomnę że I okienko transferowe dało MP, po drugim było kilka minut od LM i to była praca Valckxa, bez jego Bitona w drużynie przy kontuzji Genkowa nie miałby kto strzelać bramek jesienią,.. konsekwencje jednak tak krótkofalowej polityki obciążają, nie wykonawców, tylko autora, czyli B.C. Nasz boss zrobił tak wiele dobrego dla Wisłu iż ma złote miejsce w jej współczesnej historii, ale nie oznacza to zarazem iż wszystko co miało miejsce było rozwiązaniem optymalnym. To co boli najbardziej to doraźność i tym samym brak polityki długofalowej. Dziś jest pomysł Wisły samowystarczalnej, której rozwój będzie uzależniony od sponsorów zewnętrznych, jest tu tylko jeden problem , że ich jak dotąd brak..

_____
EDIT
Do tekstu poniżej.. nie jest on do mnie, ale jest na tyle kuriozalny iż sie nim zainteresowałem..

Wpierw, skoro autorowi brak merytorycznych argumentów, nieudolne próby deprecjonowania adwersarza..

"ręce opadają", "Jezu skąd sie tacy kibice biorą", "Twoja miłość (..) jest niesamowita i niespotykana", "nie chce mi sie z Tobą dyskutować", "przeczysz oczywistym faktom", "to co wypisujesz to jest komedia" , nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, "nie mam zamiaru po raz tysięczny tłumaczyć Ci czegoś obrazkowo", "ośmieszyłeś się już kilkakrotnie", kompromitujesz sie również', .itd., itp.

..a na koniec autor tych wypocin podaje jedną precyzyjną informację o "kosmicznych wynagrodzeniach", chyba chodzi o te w NASA ;)

-Powtórzę to raz jeszcze, Valckx polecał piłkarzy, a robił to dobrze ze znajomością rynku, choć nie ustrzegł się błędów, jeszcze raz, I okienko MP, drugie kilka minut od LM, tyle że zatwierdzał piłkarzy Zarząd Wisły czyli właściciel, często były odmowy, stąd byli to zawodnicy, zastępczy, z dalszych miejsc listy Stana, per salto lepsze MP, niż wice-MP rok wcześniej, lepsze wyjście z LE, niż Karabach rok wcześniej, a Levadia 2 lata wstecz, ale co kto lubi, niektórzy jak autor pode mną woli Karabach i Levadie..

_________
Z raportu zaś widać przede wszystkim jedno, że w 2011 za Maaskanta były przychody 64.235, a w 2012 za Bednarza, Probierza i Kulawika wynosiły już tylko 32.499 , no ale autor uważa, że odpowiedzialny jest za to Maaskant, no tak, z takim "myśleniem" już nic nie da się zrobić.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl