![]() |
Cytat:
Zwyczajnie sie czepiasz. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Eh - rav czym innym jest kwota transferowa i zarobki piłkarza, a czymś zupełnie innym podanie całej struktury zadłużenia klubu z rozpisaniem komu i za co klub zalega.
To po prostu prezent tak jak prezentem dla legii była informacja dotycząca nieprzedłużenia umowy na stadion i zaistniałe z tego powodu reperkusje. To co powiedziała Sarapata odnośnie Carlitosa - zastanawia mnie faktycznie, czy nie miał już ugadanego kontraktu z Legią, przed złożeniem oferty ze strony klubu - co jest niezgodne z przepisami UEFA. Świadczyć może o tym fakt, uparcia się na ofertę Legii ze strony Carlitosa..... Oczywiście nikt tego nie udowodni, a Sarapata będąc bez środków i pod ścianą - nie miała innego wyjścia.... Legii się nie dziwię - wykorzystała sytuację i finał, ale Carlos zachował się jak zwykły fiutek - i nawet gole strzelone w derbach rok temu nie zmienią mojego zdania o nim.... |
Cytat:
Jezeli chcesz kontynuowac jalowa dyskusje oraz ciagnac personalne wycieczki (widze ze cos Cie boli) zapraszam na prv. |
Cytat:
|
To bednarz zrobił interes pozyczył od ufa 2 mln a trzeba oddac 7 mln
Cytat:
|
Cytat:
Nie wiem po co niektórzy chcą znać szczegóły zadłużenia. Spłacą te długi? Czy może jako alibi, żeby nie pomagać bo nie ma pełnej transparentności... |
Cytat:
Ale kluczowe w tamtej syuacji jest to, że gdyby nie te 2 mln, to nie bylo ŻADNEJ szansy aby Wisla w sezonie 2014/2015 grala w Ekstraklasie... |
Nie rozumiem tych głosów krytycznych. To jest bardzo dobry wywiad, który wyjaśnia wiele spraw. Np. dlaczego z Carlitosem trudno było postąpić inaczej. Prezes tłumaczy każdą kwestię jak głupim, także ze zrozumieniem też nie powinno być problemu.
|
Cytat:
|
A mówi, że takie postanowienia były w umowie?
|
Cytat:
|
Tak, jak rozmawialiśmy na sb - ja to odebrałem to tak, że mówi tu o opóźnieniu za jeden miesiąc i że jest ok. A nawet jeśli nie, to uprzejmie zakładam, że jako radca prawny "specjalizujący się w prawie sportowym" i zarządzający spółką, która notorycznie opóźnia się z regulowaniem płatności przepisy w tym zakresie ogarnia. Jeżeli jednak nie i jest tak, jak mówisz, to słabo. Chociaż oczywiście Ci wierzę, to ja bym nawet to nawet sprawdził sam dla siebie, ale co z tego, że ustalę, skoro nie znamy stanu faktycznego.
|
Cytat:
Skąd ta pewność? Bo Bednarz tak powiedział? Nie kupuję tego. Problemy były dużo mniejsze niż teraz. A Bednarz po prostu sięgnął po "najprostsze" rozwiązanie. Zrobił dokładnie tak jak Kowalski zaciągając pożyczę w chwilówce. To była najgorsza umowa ever i tylko transakcja z meresińkim to przebiła. |
|
Cytat:
P.s po pierwsze dowiedzcie sie jaki stosunek pracy mial Carillo przed pisaniem waszych domysłów i szukaniem znowu bezpodstawnie dziury w calym... |
Cytat:
|
Carrillo raczej miał kontrakt cywilnoprawny a nie umowę o prace. Przepisy związkowe regulują zasady rozwiązania kontraktu i wg nich po 3 miesiącach bez wypłaty trener może wypowiedzieć kontrakt z winy klubu.
Natomiast rozumiem - podobnie jak czaro - że kontrakt z Carrillo zawierał zapis, ze przy poślizgu z zapłata jednej pensji kontraktowej trener może wypowiedzieć umowę pod warunkiem wezwania do zapłaty i wyznaczania dodatkowego terminu na zapłatę np 14/30 dni.... Coraz bardziej pewny jestem, że Junco poleciał ze stanowiska z powodów bardziej prozaicznych niż plotki głoszone na forach. Chodzi właśnie o kontrakt z Carrillo, który okazał sie za drogi, a na dodatek być może Junco zapewnił rodaka, że w kolejnym sezonie będzie mógł prxebudować zespół a tutaj okazało sie ze jest mega problem finansowy.... |
Cytat:
Natomiast co do Sobiecha, to ciężko mi to sobie wyobrazić... Zwłaszcza po wywiadzie z panią prezes. |
Biorąc słowa Sarapaty za prawdę (że groził ucieczką do Hiszpanii w razie braku zgody na transfer do Legii), z Carlitosa wyrasta konkretna szumowina, której Moneyczyń$$ki może czyścić buty. Zastanawiam się teraz gdzie była dolna granica, za którą oddalibyśmy go do Warszawy, bo na dobrą sprawę mogli zaproponować 100k euro, znając naszą sytuację i plany zakochanego w Legii piłkarzyka.
|
Cytat:
Naprawdę...? |
Cytat:
Cala dyskusje na temat kontraktu Carillo mozna o kant dupy rozbic. Wyciagasz wnioski po jednym zdaniu, nie widziales kontraktu, nie wiesz ile zaległosci. Wiec szkoda forum zasmiecac. |
Cytat:
I z góry przepraszam za każde kolejne zdanie pani prezes, które potraktuję jakby odpowiadało prawdzie i w ten sposób zinterpretuję. Może faktycznie niepotrzebnie wierzę w to, co mówi :D |
Nas nie przepraszaj.
Wstrzymaj sie, gdyz nie masz o kontrakcie Carillo zielonego pojecia wiec twoje teorie - racja to sf. |
Cytat:
Nie, nie mam monopolu na rację, doskonale o tym wiem, zwłaszcza jeśli głównym założeniem danej teorii jest to, że przekaz pani prezes jest prawdziwy. Ale nie, nie zamierzam rezygnować z konfrontowaniem tego, co mówi pani prezes z uwarunkowaniami prawnymi, ekonomicznymi czy rachunkowymi tylko dlatego, że wnioski Ci się nie podobają. To forum dyskusyjne i jeśli mam coś do powiedzenia, to powiem. A jeśli ktoś będzie chciał z tym podyskutować, to proszę bardzo, chętnie podyskutuję. Jak do tej pory akurat z Twojej strony nie padły w żadnej naszej dyskusji jakiekolwiek kontrargumenty merytoryczne, jedyne co stawiasz przeciwko temu, co piszę, to to, że przecież sprawozdanie finansowe to tylko świstek pełen błędów (wczoraj na sb), a zdaniom wypowiedzianym przez panią prezes nie można przypisywać wiarygodności (dzisiaj na forum). Super referencje dla prezesa zarządu i radcy prawnego, naprawdę super. Zaiste, nie wiem czym sobie pani prezes zasłużyła na taką linię obrony z Twojej strony... |
Ale kogo obchodzi jakie Ty masz o czym pojecie, nie bedac w temacie?
Ile razy mozna Ci tlumaczyc? Nie widziales kontraktu, nie wiesz o jakich zaleglosciach mowila Sarapata, nie wiesz nic poza jednym zdaniem - to na Boga, o jakich kontrargumentach Ty chcesz rozmawiac? Oczywiscie. Mozesz sobie po.......ic o tym bajki tak samo jak ja moge powiedziec, ze to bzdury nie poparte zadnym wiarygodnym materialem. Tylko tyle. |
Cytat:
EOT |
Moze nie zauwazyles ale dyskutujesz ze mna. Ja po prostu wyrazilem swoje zdanie o twoich teoriach.
|
Cytat:
Inną sprawą jest to, że wyszedłeś poza ramy niezgadzania się ze mną dwukrotnie, odmawiając mi prawa do tego, żeby interpretować tutaj to, co mówi prezes Sarapata. Do tego to akurat Ty nie masz żadnego prawa. To jest forum dyskusyjne. |
A to ciekawe.
No nic. Znicze w siatke i zapraszam pod sąd. |
Do usunięcia
|
Oczywistym jest, że Carillo nie miał umowy o pracę tylko kontrakkt cywilny, tak jak piłkarze. Na umowach o pracę są tylko pracownicy administracyjni klubu, sama prezes o tym niedawno mówiła. Tak jak i o tym, że poślizgi w wypłatach nie dotyczą pracowników (pytanie czy członków zarządu też?).
Oczywiście MaLK ma rację pisząc o niemożliwości zatrudnienia trenera na umowę o pracę w kontekście tego co mówi Sarapata o wezwaniu do zapłaty. Wcale to nie przesądza kto ma rację w sporze, natomiast nie ma opcji by Carillo miał umowę o pracę. |
Cytat:
Ale poza tym ja JB nie bronie - on tez dolozyl cegielke zeby doprowadzic do takiego stanu i sam postawil sie w sytuacji ze juz nie mial wyboru i musial to podpisac. Oczywiscie ze ta umowa to byla tragedia bo UFA dostawala kase czy sie stoi czy sie lezy. Ale tak samo Sarapata z Dukatem doprowadzili do takiego stanu - strata operacyjna wyniosła w 2017 10mln, glownie spowodowana tym ze w stosunku do 2016 koszty dzialanosci zwiększyly się aż o 7mln. Kasa z transferów pokryla te straty w 2017. A na wiosne koszty zwiekszyly sie o kolejne 1,5mln - także kluczowa rzecz o ktorej sie nie mowi to, ze za pierwsze polrocze tego roku (bo Carlitos odszedl w drugiej polowie, a innego transferu z klubu nie bylo) klub jest na stracie 3-4mln (jak nie wiecej). A moglo być zupelnie odwrotnie - trzeba bylo splacac wierzycieli w tamtym roku i dac kase na jakies inwestycje w administracje, kampanie marketingowe itp. Kto jest w stanie coś powiedziec o doswiadczeniu zawodowym Sarapaty z przed Wisly? Jedynie info ze miala kancelarie. Ale to ze miala kancelarie (i to raczej mala) odrazu prezysponuje ja to bycia prezesem tak duzej inwestytucji jak Wisla? Nigdy o jej sukcesach prawnicznych nie slyszalem i nic w internecie nie mozna o niej znalesc z czasow z przed Wisly, poza tym ze Miska bronila. Generalnie jestesmy w dupie. Pytanie jakie teraz najlepsze rozwiazanie - nowy prezes czy sprzedaz klubu |
Przed czym bronila Miska?
|
Coś tam jednak w google jest:
https://pl.linkedin.com/in/marzena-sarapata-57a2735b Z tego wynika, że Prezes raczej wolała być działaczem sportowym albo urzędnikiem niż na sali sądowej. Pracowała na etacie w urzędzie, działa w TS, zanim poszła na aplikację radcowską skończyła studia podyplomowe z zarządzania w sporcie. Zanim przyszła do Wisły S.A. przez dwa lata była członkiem zarządu TS, który też jest klubem sportowym. No, jak dla mnie jakieś doświadczenie ma, ciągle się uczy. Skoro ukończyła aplikację radcowską, to można uprzejmie założyć, że się nauczy. Po mojemu nie jest źle - zwłaszcza na tle korowodu pacanów, którzy się przez gabinety wiślackie przewinęli za czasów TFK. Pamiętam, jak z Gaszyńskiego tu niektórzy robili człowieka sukcesu i nauki. Na mój nos ma też większe doświadczenie i potencjał intelektualny niż nasz nowy potencjalny zbawca. |
Cytat:
Przed "złym" gównem wybiórczym. Złowo bronila moze nie idealne - reprezentowala @Czaro - owszem, jakieś prawne ma. Więc jak najbardziej predysponuje ją to do bycia Dyrektorem Wykonawczym tj pozycja na której jest Gołda. Ale w zarzadzaniu duza intytujca to nie ma takiego doswiadczenia, więc nie do końca na stanowisko prezesa. Z resztą, przeciez to normalne nie tylko w klubach, ale równiez zwyklych firmach ze jak ktoś nie podolal zadaniu (wyprowadzić Wisle z dlugow, a w zamian jeszcze bardziej ja zadluzyl) to poprostu powinna zostać odwolana. To nie jest wbijanie w nia itp Poprostu miala zadanie do wykonania i zawiodła. Czy napewno tak ciezko byloby znalesc na rynku dobra osobe zarzadczą za 30-35 tys? |
Wlasnie o to mi chodzilo. Do tego z powództwa samego Miśka, a media robią z tego aferę, jakby broniła jakiegos seryjnego mordercy w sądzie, co swoją drogą tez nie byloby niczym nadzwyczajnym, poza tym, ze Pani Sarapata nie jest adwokatem.
|
Też nie byłoby, bo radcy prawni już od paru lat mogą być obrońcami w procesie karnym.
|
Faktycznie, wydawalo mi sie, ze ta sytuacja z Wyborcza miala miejsce przed 2015. Mea culpa, choc meritum sie nie zmienia;)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:51. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl