Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

rafal777 24.08.2011 08:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1153526)
Jeszcze nie czas...

Przypomnę że tylko 5 (razem ze zmiennikami) piłkarzy z wczorajszego meczu gra w Wiśle dłużej niż 8 miesięcy !!!

Teraz Liga Europejska w której mamy szansę coś pokazać. Powiedzmy sobie szczerze że gra w LM byłaby do jednej bramki ... niestety naszej.

Po pierwsze: a ile Twoim zdaniem będa grali u nas dobrzy zawodnicy? Najlepszych Wisla sprzeda max po roku co mowił sam Basałaj i Stan! Taka jest polityka Wisły, promowac i sprzedawać. Więc nie licz, że Wisła będzie budowana 4 lata wokół Meliksona...

Jaka Liga Europejska? Teraz tylko polska liga. LE nie wygramy więc po co sie spinać. Maaskant już raz sie spiąl i sie przeliczył. Teraz tylko liga polska sie liczy.

Wislak2221 24.08.2011 08:40

Ale czytajac slowa wypowiedziane przez Maaskanta to on nawet nie myslal ze zdobedzie mistrza Polski w pierwszym roku i nie marzył o Lidze Mistrzów tak blisko wiec trzeba czekac dac czas na budowanie dalej poteznej Armi Bialej Gwiazdy

lazy 24.08.2011 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1153528)
My budujemy zespół od 97.

A może od 1906 ??

Zastanów się czy można wybudować wieżowiec bez architekta, planów i kierownika budowy...

westersyl 24.08.2011 08:42

Mam nadzieję, że Boss wytrzyma i pozwoli Stanowi i Basałajowi dalej budować ten zespół.

el Nuero 24.08.2011 08:43

Dla pocieszenia, co nam zostało
 
Witam. No i cóż, po raz kolejny nam się nie udało. Tym razem jednak nie było we mnie takiej wściekłości, jak wówczas, kiedy w Atenach okradł nas Riley. A mógł być Penksa bohaterem, tak jak wczoraj niewiele zabrakło Wilkowi.

Dziś mamy niedosyt choć pewnie rok temu, po Karabachu, wielu "w ciemno" wzięło by taki wynik. Teraz więc dla pocieszenia, małe finansowe i punktowe podsumowanie występów Wisełki:

1) http://www.uefa.com/MultimediaFiles/...3_DOWNLOAD.pdf
Each of the 20 teams that contested the play-offs has received a 2.1 million €.

Zatem za play-offy LM (chociaż przegrane) Wisełka zarobiła 2,1 mln €. To już coś.

2) http://www.uefa.com/uefa/management/...d=1528319.html
LE: Each team will collect a 640,000 € participation bonus together with a match bonus of 60,000 € for every match played in the group stage. They can add to this (...) 140,000 € per win and 70,000 € per draw in their group games.

Faza grupowa LE daje nam zatem: 640 tys. (za grupę) + 6x60 tys.=360 tys. (za 6 meczów). Gra w grupie to zatem okrągły milion € (pewny) + 840 tys. € do zdobycia w przypadku wygranych meczów grupowych. Co dalej, trudno prognozować bo najpierw trzeba awansować.

3) http://www.uefa.com/MultimediaFiles/...5_DOWNLOAD.pdf
Market pool money for the teams in LE group stage.

Pieniądze z tzw. market pool są dla każdego klubu inne. W zeszłym roku Amica Poznań za market pool otrzymała sumę 1,179,081 €, podczas gdy grupowy rywal ManCity - 4,071,224 €. Ostrożnie przyjmuję, że Wisełka też mogłaby liczyć na sumę ok. 1 mln € za swój market pool. Jeśli nie wydarzy się cud w meczach Legii i Śląska, polska TV do pokazywania będzie miała tylko Wisełkę.

4) Summa summarum:
+ 2,1 mln € (za play-offs)
+ 1 mln € (za grupę LE)
+ ok. 1 mln € (market pool)
+ bilety za 3 mecze w grupie
+ premie za to co się uda wygrać.
Nasz klub już zarobił więc ponad 4 mln €, a co będzie więcej, to się jeszcze okaże (dla porównania, poznaniacy którzy nie grali w play-offs rok temu, zarobili łącznie od UEFY: 2,939,081 €).

5) I jeszcze punkty rankingowe:

http://kassiesa.home.xs4all.nl/bert/...trank2012.html

Wisełka zarobiła w tym roku 2,5 pkt (2 "własne" i 0,5 z "krajowego") i ma ich łącznie 8.158. Niewiele to, na szczęście jest jeszcze 6 meczów do rozegrania w grupie i mam nadzieję, że wskaźnik się poprawi. Oby - i finansowy, i punktowy :-) To tak na otarcie łez, mimo przekleństwa zamkniętych bram do LM :-(

lazy 24.08.2011 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 1153537)
Po pierwsze: a ile Twoim zdaniem będa grali u nas dobrzy zawodnicy? Najlepszych Wisla sprzeda max po roku co mowił sam Basałaj i Stan! Taka jest polityka Wisły, promowac i sprzedawać. Więc nie licz, że Wisła będzie budowana 4 lata wokół Meliksona...

Jaka Liga Europejska? Teraz tylko polska liga. LE nie wygramy więc po co sie spinać. Maaskant już raz sie spiąl i sie przeliczył. Teraz tylko liga polska sie liczy.

Bez promowania i rozsądnego sprzedawania nigdy nie zbudujemy dobrej drużyny. Zawodnicy przychodząc do nas muszą wiedzieć że tu mogą się wybić. Nie jesteśmy Realem czy MU żeby grać tu dla samej marki. To raz.

Dwa - nie wierzę że Melikson zagra u nas dłużej niż do końca tego sezonu. Ale nikt nie jest nie zastąpiony.

Trzy - czasu trzeba żeby zbudować obronę. Pamiętacie jak nasza obrona wyglądała rok temu o tej porze? Bida z nędzą.
Na pewno jest lepiej ale nie jest jeszcze dobrze.

i ostatnia sprawa - LE się liczy bo drużyna musi zbierać doświadczenia z dobrymi przeciwnikami a nie z Koroną Kielce.

bezimiennyeu 24.08.2011 08:48

Hmm szkoda że z Apoelem odpadliśmy ale zadecydowała seria koszmarnych błędów , mały po całości przy bramce zjeb.... przy drugiej tam chyba Jaliens był ? gdyby o sekunde szybciej biegł nie było by bramki , przy 3 znów gdybanie , Chavez o 5 cm dalej noga nie było by bramki . Maaskant zmiany dopiero w 70 min ? dla mnie za późno . Zostaje LE może tu się ograją troche , ja tam bardziej się boję o Majstra .... . Trzeba się pogodzić z jeb... Polską piłką grają jak dzieci i tyle w temacie , może do LM awansujemy za jakieś 10 lat . Choć fajnie byłoby znów posłuchać hymnu LM na Reymonta .

rafal777 24.08.2011 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1153542)
Bez promowania i rozsądnego sprzedawania nigdy nie zbudujemy dobrej drużyny. Zawodnicy przychodząc do nas muszą wiedzieć że tu mogą się wybić. Nie jesteśmy Realem czy MU żeby grać tu dla samej marki. To raz.

Dwa - nie wierzę że Melikson zagra u nas dłużej niż do końca tego sezonu. Ale nikt nie jest nie zastąpiony.

Trzy - czasu trzeba żeby zbudować obronę. Pamiętacie jak nasza obrona wyglądała rok temu o tej porze? Bida z nędzą.
Na pewno jest lepiej ale nie jest jeszcze dobrze.

i ostatnia sprawa - LE się liczy bo drużyna musi zbierać doświadczenia z dobrymi przeciwnikami a nie z Koroną Kielce.

Wyświechatny slog o tej naszej obronie. Jak niby teraz wygląda? Mniej goli tracimy bo z taka Koroną rok temu próbowalimsy atakowac i się odkrywalismy. Dziś broni cały zespół w kazdym meczu i potem pyta na Meliksona i niech coś zrobi. I to jest ta obrona? Obrona jest lepsza ale kosztem ofensywy. Nie tak powinna wygladac dobra obrona.

Poza tym dobra obrona to nie dopuszczanie rywali do sytuacji bramkowych. W meczach Wisły takich sytuacji rywal zazwyczaj ma dużo a Wisła w ofensywie jak na lekarstwo.

Nie jestesmy Reale czy Barcą...A czym jest Apoel, że potrafi utzrymac dobrych zawdoników tyle lat? Po co odwołujemy się zawsze do najwiekszych? Wzorce trzeba brać od mniejszych a i tak lepszych od nas.

bódyń 24.08.2011 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Leh71 (Post 1153536)
Teraz najważniejsza jest liga i walka o mistrza.
LE mozna potraktować tak jak ostatni mecz z Koroną , niech się ogrywają rezerwy.

Bredzisz. W LE mozna zdobcy punkty ktore beda potrzebne w nastepnych rozstawieniach. Byc moze wtedy nie trafimy na takiego tuza jak APOEL

chimba 24.08.2011 08:52

Bardzo slaba gra z Naszej strony, zespol ustawiony za bardzo defensywnie, jak mozna bronic sie przez 90 minut?? 2-3 akcje to za malo na LM. Trzeba w koncu nauczyc sie grac ofensywnie a nie tylko sie bronic.

Drozd 24.08.2011 08:54

Teraz to trzeba się nauczyć grać w piłkę. Bo bronic się ośmioma zawodnikami tak u siebie jak na wyjeździe to moim zdaniem żenada. Apoel przy takiej naszej grze stuknął by nam ile było by potrzeba. Maskant powiedział ze zawodnicy nie grali tak jak im zaleci i przez ten rok muszą się tego nauczyć. A to niestety abecadło, jeżeli mamy straty bo któryś za lekko podaje na 5 metrów to przepraszam bardzo ale trampkarze miewają takie problemy. jeżeli nie nauczymy sie atakować całą drużyną w tempie i kombinacyjnie to nie ma o czym marzyć, bo tak dziś wygląda piłka, albo masz jaja i atakujesz ryzykując kontrę, albo bronisz się w 8 i kopiesz do przodu byle dalej.

I na koniec, nie podniecajcie się Meliksonem bo ten dwumecz pokazał że hasa tylko w naszej śmisznej lidze między drewnianymi obrońcami, takich jak on w Apoelu było ośmiu i nie ważne czy obrońca czy napastnik. Trzeba budować drużynę która nie boi się grać do przodu, a nie bredzić że jeden czy drugi robi różnicę, bo nie robi.

tommiyacht 24.08.2011 08:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafal777 (Post 1153537)
Po pierwsze: a ile Twoim zdaniem będa grali u nas dobrzy zawodnicy? Najlepszych Wisla sprzeda max po roku co mowił sam Basałaj i Stan! Taka jest polityka Wisły, promowac i sprzedawać. Więc nie licz, że Wisła będzie budowana 4 lata wokół Meliksona...
.

Radze wszystkim przeczytać to kilkanaście razy bo gość dobrze gada. Trzeba to sobie jasno powiedzieć - nasza liga jest własnie na takim poziomie pod względem atrakcyjności, poziomu, pogody (smiejcie sie, ma to znaczenie, dobrzy gracze na stare lata wolą grzać dupe na cyprze a nie chodzić w futrze 8 miesięcy w roku). U nas liga to przystanek, jesteśmy (liga polska) na takim etapie że albo coś wypali z tych stadionów i Euro albo dalej bedziemy w bagnie po 2012 roku. Co lepsi piłkarze spierniczają stąd byle dalej, a młodsi (Polacy) nie mają gdzie sie szkolić bo nie ma baz ani odpowiedniego poziomu ligowego. Przegraliśmy bo Apoel gra tym składem od 3 lat a my niespełna rok ? No i co z tego, najlepszych graczy nie zatrzymamy (Melikson) a i tak takich jak on to potrzeba jeszcze z dwóch by myśleć o czymkolwiek.

Powiem wam że ochłonołem, i mimo tego że brakło znou tych kilku rypanych minut to rok temu mistrza i LE braliśmy z otwartymi rękami. Kasa jakaś i tak jest (kilka postów wyżej kolega el Nuero fajnie to pokazał). Trzeba sie cieszyć z tego co jest i ciułać punkty w lidze. Do zobaczenia na Lechii

dynek.pl 24.08.2011 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1153540)
Mam nadzieję, że Boss wytrzyma i pozwoli Stanowi i Basałajowi dalej budować ten zespół.

Tez mam taka nadzieje - Valckx i Basalaj sa tutaj kluczowi - to osoby robiace roznice.

sergio 24.08.2011 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1153539)
A może od 1906 ??

Zastanów się czy można wybudować wieżowiec bez architekta, planów i kierownika budowy...


No dobrze a co jesli w zimie czy po sezonie trener sie zmieni? Znowu bedziemy wysłuchiwać że budujemy zespoł od nowa?

Jeśli ktokolwiek uważa że piłkarze dali w tym meczu max czyli zagrali na 100% swoich umiejętności to najzwyczajniej jest glupi.
Nie ma co sie teraz spinać na LE trzeba na pierwszym miejscu postawic na obronę tytułu i w zime zrobić kilka fajnych transferów.

Drozd 24.08.2011 09:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bezimiennyeu (Post 1153546)
Hmm szkoda że z Apoelem odpadliśmy ale zadecydowała seria koszmarnych błędów , mały po całości przy bramce zjeb.... .

Weź ty sie chłopie zastanów, co mały zjebał? Miał urosnąć zanim doleci piłka? Przy bramce zjebał trener że najmniejszego stawia na słupek i w 90% Pareiko który sam wrzucił sobie piłkę do bramki. Więc odwal się od małego bo już czuję że niektórzy "znawcy" mają ochotę zrobić z niego winowajcę.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1153553)
Bredzisz. W LE mozna zdobcy punkty ktore beda potrzebne w nastepnych rozstawieniach. Byc moze wtedy nie trafimy na takiego tuza jak APOEL

Apoel to nie żadna tuza :). Tylko przeciętna drużyna, ale jak im sie wystawiliśmy to nas zlali. Z taką grą rozstawienie nic by nie dało bo dostalibyśmy w cyce z nierozstawionymi. To jest ostatnia runda eliminacji, walka idzie na noże bo w perspektywie gruba kasa. Trzeba grać wyżej a nie we własnym polu karnym.

tommiyacht 24.08.2011 09:04

rozumiem że Mały miał sie bić o główke z cypryjczykami ?

Maciuś 24.08.2011 09:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1153565)
Weź ty sie chłopie zastanów, co mały zjebał? Miał urosnąć zanim doleci piłka? Przy bramce zjebał trener że najmniejszego stawia na słupek i w 90% Pareiko który sam wrzucił sobie piłkę do bramki. Więc odwal się od małego bo już czuję że niektórzy "znawcy" mają ochotę zrobić z niego winowajcę.

Calkowitą wine za bramke ponosi Pareiko, Malecki po prostu nie doskoczyl bo jest za niski.

WiślakMyślenice 24.08.2011 09:04

Awans nam się po prostu NIE NALEŻAŁ!

Po 1 - słaba taktyka Maaskanta odnośnie stałych fragmentów gry (czyt. krótko bite rogi oraz ustawienie Małeckiego przy słupku)

Po 2 - kondycja naszych (czyt.Polaków)

Po 3 - zawiódł niestety Siergei. Przy drugiej bramce nie miał nic do powiedzenia, przy 1 i 3 mógl zachować się zdecydowanie lepiej. Przy obu sytuacjach piłka po jego palcach wtoczyła się do bramki. Obejrzyjcie powtórki.

Po 4 - indywidualizm. Akcje ofensywne Wisły wyglądaly tak, jakby każdy sam chciał przejść 3 zawodników i strzelić bramkę. Jedynie Iliev próbował ją jakoś rozgrywać- dowodem asysta.

Po 5- ustawienie się na boisku. Apoel cały czas rozciągał grę, szybkie, dlugie podania (o technice nie wspomnę, bo tutaj przepaść na niekorzyść dla naszych). U naszych? Krótkie rozegranie, ;odanie do najbliższego, oddalonego o kilka metrów partnera, który na dodatek ma obstawę 2-3 zawodników.

Po 6 (nie wiem, czy nienajważniejsze) - rytm meczowy i zgranie zespołu. Przypominacie sobie, jak trenerzy reprezentacji na EURO 2008, którzy zapewnili sobie po 2 meczach awans do dalszej rundy wystawiali rezerwowy skład na ostatni mecz w grupie? Co się później stało? KAŻDY ODPADŁ (lub też z 1 wyjątkiem, pamięć zawodzi). Mógł im Maaskant powiedzieć "Panowie, oszczędzamy siły, ALE GRAMY! Powiecie, że Korona to drwale i rzeźnicy, mnóstwo kontuzji itp. itd, ale czy którykolwiek z angielskich zespołów (bardziej "siłowej" ligi nie ma na świecie) odpuszcza ligę? NIE. Man City odpuszczał europejskie puchary, nie ligę.

Po 7- obrona. Obraz nędzy i rozpaczy.

LooNatyk 24.08.2011 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1153540)
Mam nadzieję, że Boss wytrzyma i pozwoli Stanowi i Basałajowi dalej budować ten zespół.

no ja także nie widzę innej opcji jak pozsotawienie Basałaja, Stana i Roberta na swoich stanowiskach. APOEL buduje drużynę 3 lata, i to widać.

Mimo, że normalnie nie zgadzam się ze Stecem z GW, to ostatnio napisał bardzo fajny artykuł. Pisał tam, że to co my mamy w tym roku to i tak wszystko ponad miarę. Roberti s-ka zaczęli praktycznie od zera, i w rok udało im się zbudować drużynę, która już awansowała do 4 rundy(po raz pierwszy nam się to udało). Teraz trzeba iśc obraną ścieżką, i LM musi być.
Najważneijsze to cierpliwość, i zaufanie do tej trójki.

O meczu nie piszę, bo drugi raz takie coś przeżywam, i chcę o tym szybko zapomnieć. Jednakże w tym roku, ta porażka ubodła mnie mniej, bo zdaję sobie sprawę czym dysponujemy, i gdzie jesteśmy. Że to dopiero początek budowania drużyny, a nie koniec..

serek.c2 24.08.2011 09:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1153540)
Mam nadzieję, że Boss wytrzyma i pozwoli Stanowi i Basałajowi dalej budować ten zespół.

Ja mam nadzieję, że Boss nie tylko wytrzyma ale wreszcie się czegoś nauczy - że bez odpowiednich środków na transfery nawet Stan nie wyczaruje mu grajków na LM.

bezimiennyeu 24.08.2011 09:08

dobra skończmy gdybania , gdyby tam małęgo nie było to Pareiko by to obronił.

fanfan 24.08.2011 09:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1153565)
Weź ty sie chłopie zastanów, co mały zjebał? Miał urosnąć zanim doleci piłka? Przy bramce zjebał trener że najmniejszego stawia na słupek i w 90% Pareiko który sam wrzucił sobie piłkę do bramki. Więc odwal się od małego bo już czuję że niektórzy "znawcy" mają ochotę zrobić z niego winowajcę.

Zobacz jeszcze raz tą sytuację ! Mały ponosi tez winę przy tej bramce i nie chodzi tylko o jego wzrost tylko o to że był źle ustawiony!!! On miał stać przy słupku a była wyraźna luka między nim a słupkiem . Gdyby stał przy słupku tej bramki by nie było , oczywiście Sergiej też ponosi winę przy tej bramce ale gdyby jeden z nich nie popełnił błędu bramki tej by nie było !

bezimiennyeu 24.08.2011 09:12

Oczywiście że mały ponosi winę za bramkę . Zobaczcie na spojrzenie Pareiki na małego po bramce : ] . No ale każdy wie swoje . Dla mnie ewidentna wina małego

Sędzia 24.08.2011 09:13

by Maciej Szczęsny


"Trener Maaskant zrobił wszystko, co w jego mocy by awansować?

- Po meczach kwalifikacyjnych widzę same pozytyw w jego pracy. To, że wiślacy w pierwszym meczu zdołali wygrać, a na Cyprze strzelili gola to zasługa szkoleniowca. Widać, że wypracował pewne schematy rozgrywania piłki na treningach i tknął wiarę w zespół. Powtórzę. Jeśli kibice, czy dziennikarze będą narzekać, że już było tak blisko i zabrakło tylko koncentracji to ci ludzie będą w błędzie. Było piekielnie daleko i tylko dzięki pracy sztabu szkoleniowego oraz poświęceniu i ambicji piłkarzy wydaje się niektórym, że było blisko."



Jak czytam część wypowiedzi na forum to się zaczynam zastanawiać gdzie ja jestem. Ludzie, którzy kompletnie nie znają się na piłkarskim fachu, wymyślają że nasza taktyka na ten mecz była zła, albo że jej w ogóle nie było.

Maaskant jest świetnym trenerem, a pomysł na wczorajszy mecz był bardzo dobry - oczywiście, jeśli się weźmie pod uwagę nasze słabości. 90% "pomysłów", które padają w tym temacie skończyło by się po 30 minutach, gdzie naszym piłkarzom po prostu zabrakło by sił.

A tak, była bardzo realna szansa, że szczęśliwie awansujemy - na nic innego w naszej sytuacji, w tym miejscu gdzie jesteśmy - nie mogliśmy liczyć.

pit5791 24.08.2011 09:13

Witam

Powtórzę, to co pisałem w innym wątku kilka dni temu.
Aby drużyna pokazała się w Europie i wygrała ligę trzeba na już trzeba kupić lewego obrońcę i napastnika, który jest dobry w kontrze, zwrotny i szybki.
Lewi obrońcy na teraz lepsi od Diaza są nawet w naszej lidze, na napastniku nie można oszczędzać.
To co robili z Diazem zawodnicy Apoelu, to totalna porażka, asekuracja ze strony Chaveza Sobolewskiego i Nuneza jeszcze większa porażka.
Taki niby doświadczony gość jak Lamey, dlaczego w 87 minucie dał się ograć i nie faulował!!

Jeśli chcemy awansować do LM to musimy mieć lepszych pomocników.
Sobolewski (wielki szacunek), Nunez, Wilk to nie ten poziom niestety.
Tutaj nie wystarczy wejść wślizgiem i dzida do przodu, tutaj trzeba przyjąć, asekurować linię bramki, rozegrać na jeden kontakt, mieć prostopadłe podanie, strzał i timing, aby włączyć się do akcji ofensywnej.
Nasi kopacze tego nie potrafią, w naszej lidze za bardzo sobie nie radzą, co my tutaj o LM marzymy.

Co do Maaskanta to oczywiście trzeba go zostawić, ale jednej rzeczy nie rozumiem.

Gość wie, że jesteśmy za słabi grać otwartą piłkę, czasem nawet w naszej lidze, to do cholery, dlaczego przez rok ciągle nie mamy dopracowanego grania stałych fragmentów gry??
Rzuty rożne i wolne to porażka.

Jestem za tym, aby Jaliensowi podziękować, chciałbym, aby więcej szans dostawał Czekaj.
Gość ma warunki (wzrost), że może przy stałych fragmentach gry, piłka nie latałaby nad naszym polem karnym tak jak lata teraz, dodatkowo stanowiłby jakąś opcję przy stałych fragmentach gry w ofensywie.
Jaliens, nie wygrywa główek w obronie, nie rozgrywam, nie włącza się do akcji ofensywnych, nie stanowi zagrożenia, gdy rozgrywamy stałe fragmenty, a zarabia najwięcej w Wiśle podobno.
Ktoś tutaj się pomylił zatrudniając tego Pana i powinien jak najszybciej przyznać się bo błędu.

Do odstrzału też Lamey, Sobol już nie ta lata, Wilk i Nunez za małe umiejętności.

Trener też powinien w końcu spróbować grać z Ilievem jako ofensywnym pomocnikiem/ podwieszonym napastnikiem (jego nominalna pozycja), Melikson na skrzydło, gość musi mieć miejsce, aby się rozpędzić z lepszym przeciwnikiem nie ma na to miejsca w środku, a ponieważ jest gorszy w defensywie jego strefę powinien asekurować Wilk, jako DP.

Skład na ligę:
Pareiko
Jovanovic - Czekaj - Chavez - ktoś nowy/(Nunez)
(ktoś nowy)/Sobolewski/Nunez - (ktoś nowy)/Wilk/Nunez
Małecki/Iliev - Iliev - Melikson
(ktoś nowy)/ Biton

sergio 24.08.2011 09:13

Każdą sytuacje na boisku chcesz analizowac i osadzac kazdego zawodnika po kolei. Przeciez Apoel miał tyle sytuacji innych że równie dobrze mogloby sie skończyc 6:1


dotyczy postu Fanfan

fanfan 24.08.2011 09:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bezimiennyeu (Post 1153581)
Oczywiście że mały ponosi winę za bramkę . Zobaczcie na spojrzenie Pareiki na małego po bramce : ] . No ale każdy wie swoje . Dla mnie ewidentna wina małego

Nie tylko wina Małego ale również Pareiki . Chodzi o to żeby za tą bramkę nie obwiniać jednego tłumacząc drugiego tylko przyznać że obaj ponoszą winę za tą sytuację a niski wzrost nie ma tu nic do rzeczy zresztą przy takich sytuacjach przeważnie przy słupkach stoją niscy zawodnicy więc słowa Żurawia nie są trafione .

westersyl 24.08.2011 09:16

Cytat:

Ja mam nadzieję, że Boss nie tylko wytrzyma ale wreszcie się czegoś nauczy - że bez odpowiednich środków na transfery nawet Stan nie wyczaruje mu grajków na LM.
No i to jest kluczowe, mam nadzieję, że jeśli "wytrzyma" to nie będzie również patrzał na swoich pracowników jak na partaczy tylko obdarzy ich zaufaniem.

Świetne słowa: - Po meczach kwalifikacyjnych widzę same pozytyw w jego pracy. To, że wiślacy w pierwszym meczu zdołali wygrać, a na Cyprze strzelili gola to zasługa szkoleniowca. Widać, że wypracował pewne schematy rozgrywania piłki na treningach i tknął wiarę w zespół. Powtórzę. Jeśli kibice, czy dziennikarze będą narzekać, że już było tak blisko i zabrakło tylko koncentracji to ci ludzie będą w błędzie. Było piekielnie daleko i tylko dzięki pracy sztabu szkoleniowego oraz poświęceniu i ambicji piłkarzy wydaje się niektórym, że było blisko."

Powtórzę jeszcze raz graliśmy tak jak pozwalał nam potencjał. Piszecie o bardziej ofensywnej grze, tylko gdyby tak zagrali to emocje byśmy mieli ale do 45 minut pierwszego meczu a nie do samego końca na Cyprze.

bezimiennyeu 24.08.2011 09:19

Boss niech pomyśli o transferach tylko na jaką pozycję ... a trener niech zmieni styl wykonywania rzutów rożnych , bo krótkie wykonania wołają o pomstę do nieba

neq. 24.08.2011 09:21

Moim skromnym zdaniem to prawda jest taka że byliśmy poprostu o 3 klasy słabszym zespołem,pierwsza bramka wina w 60% po stronie Małego, przy pozostałych bramkach to już różnica klas i nasze zmęczenie. Zespól Apoelu nakrył nas czapką w każdym elemencie gry,gdybyśmy awansowali to by był jeden z najbardziej niesprawiedliwych awansów jakie widziałem, ale byłby najszczęśliwszy dla nas. Piszecie że zespół za bardzo defensywnie ustawiony i że późno zmiany, gdyby Maaskant ustawił ich bardziej ofensywnie to by się skończyło z 6-1 dla Apoelu, a zmiany były dobre. Wielka szkoda, ale myśle że jeżeli teraz BOSS wytrzyma i nie polecą głowy to myśle też że oprócz wielkiej szkody będzie wielka nauka bo naprawdę jest się od kogo uczyć, Apoel to bardzo konsekwentnie budowany zespół. Za rok się uda !


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:54.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl