Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal byłym trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9437)

Patrvk 13.08.2015 21:10

Moskalowi kazali oszczędzać chłopaków na ligę i tyle

Kamson 13.08.2015 21:19

Jeśli dzisiejsze zestawienie obrony to był pomysł Kazka to duży minus dla niego. Niestety.

seta 13.08.2015 21:25

Nie bardzo rozumiem po jaki huj, jeżeli odpuszczamy PP, trener wprowadza w końcówce Mąkę i Brozia. Jeżeli liczył na strzelenie gola w końcówce meczu to należało od początku grać Cierżniakiem, Głową i Gumisiem a jak kładziemy lagę to po co takie zmiany :(

Patrvk 13.08.2015 21:46

Żeby pokazać że się starali.

Karherop 13.08.2015 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seta (Post 1410768)
Nie bardzo rozumiem po jaki huj, jeżeli odpuszczamy PP, trener wprowadza w końcówce Mąkę i Brozia. Jeżeli liczył na strzelenie gola w końcówce meczu to należało od początku grać Cierżniakiem, Głową i Gumisiem a jak kładziemy lagę to po co takie zmiany :(

A kto powiedział o odpuszczaniu? tylko sflustrowani kibice. Zawodnicy walczyli. A że im umiejętności nie starczyło? to inna bajka

co ma strzelanie goli do tego czy wystąpi Cierzniak? Z Buchalikiem graliśmy już ponad rok i bramki strzelaliiśmy. Nie traktujcie go jako trędowatego, tylko po prostu słabszego bramkarza niż Cierzniak.

poza tym przecież Moskal przyznał, że Guzmics się boryka z kontuzją i nie mógł wystąpić w tym meczu

A to że na zdrowie Arka trzeba dmuchać i chuchać zdaje się nie wszyscy wiedzą.

Dariook 13.08.2015 22:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1410752)
To, że z Czekaja już nic nie będzie wiadomo od dawna. Mimo dużych chęci to jednak jego zdrowie mu na to nie pozwala, a w obawie przed kolejnymi kontuzjami nie gra na 100%.

To tylko dzięki problemom ze zdrowiem, Czekaj jeszcze u nas gra.
Wszyscy myślą, że się odkoruje i odbuduje, słabą grę wiecznie się tłumaczy problemami zdrowotnymi. A tak naprawdę, będąc zdrowym, grywał by pewnie u boku polskiego Gerrarda.

PiVoSH92 13.08.2015 23:07

Kto mówi o odpuszczaniu? Ci, co oglądali mecz. Pierwsza akcja Brożka po wejściu to próba pressingu i przy stykowej piłce nie podjął nawet walki - zdrowie najważniejsze. Podobnie stykowa sytuacja, Jankes ma piłke na głowie i skacze do niego bramkarz, też się jakby cofnął, odpuścił, żeby się z bramkarzem nie zderzyć. Na pełnej ....ie zagrał tylko Marszalik (ładna akcja zakończona strzałem w poprzeczkę) i może Kujawa (wydaje się dość niepewny swoich osądów), reszta w mniejszym lub większym stopniu odpuszczała. A Czekaj tak się boi o zdrowie, że gra na pełnej blokadzie i jest najsłabszym ogniwem czy to w rezerwach, czy to dziś.

wolfy 13.08.2015 23:34

Moskal poleciał sobie identycznie w chuja, jak swego czasu Smuda. Różnica jest tylko taka, że Franz nie mydlił oczu kibicom i nie .......ił głodnych kawałków. Tylko tyle i aż tyle.

Zobaczymy po meczu z Lechią, czy warto było. Skoro aż tak musieli się oszczędzać, to rozumiem że będą trzy punkty.

Wojtas 13.08.2015 23:39

No taki srodek obrony to nawet nie jest poziom pierwszej Ligi.I jeszcze Buchalik w bramce

no coz,jak troche chcieli grac na zasadzie troche sie oszczedzmy ,"moze sie uda " a to tylko puchar Polski.....


wiec teraz to tylko liga ,i w takim razie skoro wszytxcy beda tacy wypoczeci z Lechią zwyciestwo?

Rafal-SWL 14.08.2015 01:22

Jedziecie tutaj po Kazku, ale czym on zawinil?? Jego wina ze mamy takich zmiennikow jak czekaj czy Jankes? Tym meczzem Moskal pokazal nam, i przede wszystkim zarzadowi, jak jestesmy slabi kadrowo, wypadlo dwoch srodkowych obroncow i cala linia lezy, nie mamy kim ich zastapic... wiec nie widze powodu aby wieszac na nim psy, ze niby odpuscil, nie da caly sezon grac jedna 11, takze pozostaje sie nam modlic o brak kontuzji albo natychmiastowe wzmpcnienia

Sory za bledy, pisze z tel.

ociec Ciemka 14.08.2015 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1410804)
Moskal poleciał sobie identycznie w chuja, jak swego czasu Smuda. Różnica jest tylko taka, że Franz nie mydlił oczu kibicom i nie .......ił głodnych kawałków. Tylko tyle i aż tyle.

Zobaczymy po meczu z Lechią, czy warto było. Skoro aż tak musieli się oszczędzać, to rozumiem że będą trzy punkty.

Logika chciejstwa.
Skoro tak musieli się oszczędzać, to raczej się rozsypują. Kontuzja Głowy lub Ryśka przy absencji Sadloka oznacza Czekaja lub Kujawę na stoperze. Wisła ma ograniczone zasoby. A mocarstwowe roszczenia są śmieszne w naszej sytuacji

szprotson 14.08.2015 09:17

ja tam sie cieszę z tego co wczoraj widziałem.
Dopoki nie wszedł Maczynski nie wiedzieliśmy jak zacząc klepke i podanie od obrony.
Popovic niczym nie przekonuje, Cywka na lewej obronie jest średni, Crivellaro musi miec partnerów by wygladał jak piłkarz, Uryga w pierwszej połowie mocno widoczny co pokazuje brak Mąki, po wejsciu Brożka tam samo w koncu zaczyna sie klepanie a bez niego jakos cieżko.
No i Czekaj. Nie wiem ocb ze zdrowiem, ale jego problemem sa umiejetnosci a nie zdrowie. A dokladnie ich brak, jest jak stukilowy kloc. Kujawa odważnie, napewno żwawszy niż ten wóz z węglem.
No i Buchalik. Michał przypomniał z czego słynął.Oby juz nie wrócił do bramki.

Wojtas 14.08.2015 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1410839)
ja tam sie cieszę z tego co wczoraj widziałem.

No i Buchalik. Michał przypomniał z czego słynął.Oby juz nie wrócił do bramki.



O to...ja to juz dawno mowilem..

Najwaznjeszą kwestią dla Wisly powinno sie stać jak najszybsze wywalenie z klubu Buchalika.

ABGwislakABG 15.08.2015 07:37

Cytat:

Kontuzja Głowy lub Ryśka przy absencji Sadloka oznacza Czekaja lub Kujawę na stoperze.
Od plag egipskich uchroń nas Panie. W takim wypadku nie miałbym nic przeciwko walkowerowi. Wstyd mniejszy.

Cytat:

Moskal poleciał sobie identycznie w chuja, jak swego czasu Smuda. Różnica jest tylko taka, że Franz nie mydlił oczu kibicom i nie .......ił głodnych kawałków. Tylko tyle i aż tyle.
Celna uwaga. Dość pierredolamento.

Gdyby PP cokolwiek znaczył dla Cupiała czy Gaszyńskiego zaraz po ustaleniu takiego składu Moskal pakowałby manatki już przed meczem. Chociaż... w naszej sytuacji wywaliliby go dopiero po meczu.

serek.c2 15.08.2015 11:01

Co to za .......enie za przeproszeniem? Moskal nie mógł skorzystać przed meczem z Ruchem z Sadloka i Guzmicsa, całą rundę ma rozegrać dwoma stoperami a Wy się dziwicie, że nie puścił w bój Głowy? Już widzę narzekania, gdyby się coś kapitanowi przytrafiło w takim meczu...

Czym jeszcze charakteryzuje się to odpuszczenie pucharu? Wystawieniem Jankowskiego za Brożka? Przecież z 90% kibiców Wisły chciałoby takiego rozwiązania w lidze... Co jeszcze? Cywka i Popovic? Przecież to są kandydaci do pierwszego składu! W takim meczu powinni udowodnić, że ich zostawianie na ławce przez Moskala w lidze jest błędem. Jedynej decyzji której nie potrafię zrozumieć, jest wystawienie Buchalika.

Porównywanie takich ruchów kadrowych do tego co zrobił w zeszłym sezonie Smuda to kiepski żart - Franciszek powstawiał do podstawowego składu trzech juniorów, Czekaja i Bieszczada. Z rezerwy wpuścił kolejnych dwóch juniorów! Co Wy porównujecie w ogóle?

Zybi 15.08.2015 11:53

Popieram decyzje Moskala,kiedy miał sprawdzić Buchalika i Czekaja w meczu z Lechią.Po tym meczu powinny być decyzję. Buchalik na sprzedaż ,Czekaj na wypożyczenie.Stawiać na Kujawę i Żemłę.

jova 15.08.2015 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zybi (Post 1410989)
Popieram decyzje Moskala,kiedy miał sprawdzić Buchalika i Czekaja w meczu z Lechią.

Co gra Buchalik każdy dobrze wie. Idąc zbliżonym tokiem rozumowania można powiedzieć, ze obecnie testujemy Donalda, bo nie grał w kilku meczach pod rząd i stracił okres przygotowawczy. Buchalik jest kiepski z zadatkami na bycie chu...ym. Jeden występ w PP nic tu nie zmieni. Gdyby akurat ten mecz mu wyszedł, to ktoś uznałby go za dobrego bramkarza? W życiu.
Czekaja też nie trzeba było sprawdzać. Daje dupy, bo zawsze dawał, tylko teraz z racji wieku nie ma już nadziei, że kiedyś się rozwinie.
To nie są jakieś siedemnastoletnie dzieciaki, które zagrały pierwszy mecz w seniorach. Oni mają już wyrobioną "markę" i sumiennie na nią zapracowali wieloma występami.

Patrvk 16.08.2015 19:30

Moskal powoli mnie wkur*** tą swoją taktyką, że po zdobyciu bramki (czasami nawet w pierwszych minutach) mają bronić wynik do samego końca. A nie da się bronić wyniku przez godzinę.

POtey 16.08.2015 21:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patrvk (Post 1411118)
Moskal powoli mnie wkur*** tą swoją taktyką, że po zdobyciu bramki (czasami nawet w pierwszych minutach) mają bronić wynik do samego końca. A nie da się bronić wyniku przez godzinę.

Nie chce nic mówić, ale tak było za każdego trenera od 2-3 sezonów. Po strzelonej bramce zespół zawsze się cofał defensywnie. Tylko wcześniej forma z przodu paru osób była lepsza (Brożek + Stilic) i udawało się jeszcze coś strzelić w końcówkach z kontry lub wolnego.

ASecond17 16.08.2015 21:27

Co jest przejawem pracy Moskala? Gdzie można szukać efektów ewidentnie jego pracy, nie Smudy? Moskal pracuje z pierwszą drużyną już od marca, czyli ponad 5 miesięcy i równo 20 meczów o punkty. Pewnych rzeczy można wymagać, pewne rzeczy powinno być widać po tych wielu trningach i meczach.

- Czy mamy jakieś widoczne pomysły na skuteczne wykonania stałych fragmentów gry? Nie widzę, choć dostrzegam że po sezonie odszedł Stilić, teraz różni piłkarze wykonują rzuty wolne, głównie Mąka.
- Czy gramy z założenia bardzo fair/bardzo ostro? Nie widzę tu ręki Moskala, czasem zdarzają się też głupie kartki za pyskówki (Bury), albo za lekkomyślne spóźnione faule (Guerrier) - w konsekwencji to kilka razy w sezonie spowoduje osłabienie składu, którego można było uniknąć/opóźnić.
- Moskal często nie wykorzystuje wszystkich 3 dostępnych zmian lub robi je w ostatnich kilku minutach meczu (a wtedy szansa że zawodnik grający 1-3 minuty zrobi przełomową akcję jest znikoma, wg mnie to wtedy tylko ukradnięcie kilkudziesięciu sekund na przeprowadzenie zmiany), co ogranicza możliwości zarówno w ataku, jak i obronie, a czasem powoduje reakcję łańcuchową gdy taki Crivellaro nie zdąży z kryciem, musi doskoczyć np. Mąka, za tego podejdzie np. Guzmics - luka w obronie, podanie na wolne pole - stracona bramka.
- Dziś znowu zdarzył się gol w samej końcówce, jak kur*yliard razy w poprzednim sezonie, który nie był golem na 1-3, tylko powoduje stratę realnych punktów.
- Co ważne - ładna dla oka, techniczna krótka gra - niekoniecznie przekłada się na sytuacje bramkowe i gole - chociażby w tym sezonie wiele goli padło nie po wymianie kilku podań i przemyślanym sterowaniu akcją przez dłuższą chwilę, ale np. po odzyskaniu blisko bramki rywala poprzez jego błąd, błyski Guerriera które są tyleż efektowne co nieprzewidywalne, żeby nie powiedzieć: przypadkowe.

A ten minimalizm Moskala i jego drużyny sprawił, sprawia i sprawi, że uciekają punkty, piłkarze się przyzwyczajają do takich scenariuszy i potem gdy już będzie walka na noże w danym meczu u zwycięstwo to znowu się punkty wymskną.

Takie mecze jak dziś z Lechią sprawiają, że trudno mi odzyskać wiarę w to, że w chwili próby chlopaki nie pękną, dociągną korzystny wynik do końca - i np. skończą sezon na podium, co byłoby jakimś tam sukcesem. Miejsca 5-8 to po prostu środek tabeli, bez stresu, bez presji, bez pucharów, bez premii.

Kurz 16.08.2015 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ASecond17 (Post 1411157)
Co jest przejawem pracy Moskala? Gdzie można szukać efektów ewidentnie jego pracy, nie Smudy? Moskal pracuje z pierwszą drużyną już od marca, czyli ponad 5 miesięcy i równo 20 meczów o punkty. Pewnych rzeczy można wymagać, pewne rzeczy powinno być widać po tych wielu trningach i meczach.

- Czy mamy jakieś widoczne pomysły na skuteczne wykonania stałych fragmentów gry? Nie widzę, choć dostrzegam że po sezonie odszedł Stilić, teraz różni piłkarze wykonują rzuty wolne, głównie Mąka.
- Czy gramy z założenia bardzo fair/bardzo ostro? Nie widzę tu ręki Moskala, czasem zdarzają się też głupie kartki za pyskówki (Bury), albo za lekkomyślne spóźnione faule (Guerrier) - w konsekwencji to kilka razy w sezonie spowoduje osłabienie składu, którego można było uniknąć/opóźnić.
- Moskal często nie wykorzystuje wszystkich 3 dostępnych zmian lub robi je w ostatnich kilku minutach meczu (a wtedy szansa że zawodnik grający 1-3 minuty zrobi przełomową akcję jest znikoma, wg mnie to wtedy tylko ukradnięcie kilkudziesięciu sekund na przeprowadzenie zmiany), co ogranicza możliwości zarówno w ataku, jak i obronie, a czasem powoduje reakcję łańcuchową gdy taki Crivellaro nie zdąży z kryciem, musi doskoczyć np. Mąka, za tego podejdzie np. Guzmics - luka w obronie, podanie na wolne pole - stracona bramka.
- Dziś znowu zdarzył się gol w samej końcówce, jak kur*yliard razy w poprzednim sezonie, który nie był golem na 1-3, tylko powoduje stratę realnych punktów.
- Co ważne - ładna dla oka, techniczna krótka gra - niekoniecznie przekłada się na sytuacje bramkowe i gole - chociażby w tym sezonie wiele goli padło nie po wymianie kilku podań i przemyślanym sterowaniu akcją przez dłuższą chwilę, ale np. po odzyskaniu blisko bramki rywala poprzez jego błąd, błyski Guerriera które są tyleż efektowne co nieprzewidywalne, żeby nie powiedzieć: przypadkowe.

A ten minimalizm Moskala i jego drużyny sprawił, sprawia i sprawi, że uciekają punkty, piłkarze się przyzwyczajają do takich scenariuszy i potem gdy już będzie walka na noże w danym meczu u zwycięstwo to znowu się punkty wymskną.

Takie mecze jak dziś z Lechią sprawiają, że trudno mi odzyskać wiarę w to, że w chwili próby chlopaki nie pękną, dociągną korzystny wynik do końca - i np. skończą sezon na podium, co byłoby jakimś tam sukcesem. Miejsca 5-8 to po prostu środek tabeli, bez stresu, bez presji, bez pucharów, bez premii.

Sukcesem będzie zajęcie tego samego miejsca, co w tamtym sezonie, biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy słabsi niż rok temu. Miejsce na podium będzie mega niespodzianką, możliwą tylko dlatego, że w piłce wszystko jest możliwe.

Babba 16.08.2015 21:54

Jak słabsi?Tylko Stilic to był ktoś na plus.A pozyskaliśmy bramkarza,Mąkę i paru innych którzy się rozkręcą. Boban gra lepsze zawody niż w poprzednim sezonie. Jankowski fajnie wszedł w sezon..

gdsmk 16.08.2015 22:06

Ja wiem, że za to nie ma punktów, ale przynajmniej patrząc na grę mojego klubu, nie bolą zęby, jak to jeszcze całkiem niedawno wielokrotnie bywało.

d 16.08.2015 22:09

Brakuje już nawet chęci to wszystko komentować. Osobiście tracę już resztki złudzeń, że Moskal cokolwiek sensownego w trenerce osiągnie, a już na pewno w Wiśle.

Przykre, bo Moskal to legenda klubu, człowiek bardzo wysokiej kultury. Niemniej ostatnio Wisłę prowadził trener, który nie dość, że był porównywalną legendą klubu, to jeszcze miał statystycznie lepsze (!) wyniki od p. Kazimierza, i nikt nie zostawiał na nim suchej nitki. OK, statystycznie pies i człowiek mają po 3 nogi, ale piłka to prosta gra, a od 1 punktu jest bliżej do 0 niż do 3. Sorry, ale trener oprócz umiejętności (których, niestety, de facto nigdy i nigdzie nie udowodnił, nie traktujmy 50-letniego szkoleniowca jak człowieka, który zaraz po zakończeniu kariery wskakuje na ławkę trenera) musi mieć szczęście.

Wisła Moskala wygrywa niestety wyłącznie, gdy:

- ma szczęście + dobry dzień danego zawodnika (np. Lech sprzed tygodnia z hakiem - 2 gole Boguskiego + świetny Cierzniak)
- ma szczęście + gra z kompletnymi głowonogami (np. Górnik Zabrze w debiucie rundy mistrzowskiej ubiegłego sezonu)

Gdy braknie zestawienia 2 z 3 tych okoliczności, to w najlepszym razie zyskujemy 1 punkt. Cała reszta meczów drużyny Moskala to okazjonalne (trzeba uczciwie przyznać) porażki i remisy, te drugie praktycznie wyłącznie we frustrującym stylu, gdy drużyna traci przewagę, zazwyczaj w kuriozalnych okolicznościach. O ile jeszcze na wiosnę można te straty było tłumaczyć grą z topowymi zespołami, to dzisiaj to już był szczyt wszystkiego – pomijając wszelkie sympatie i mocną-na-papierze kadrę, Lechia to drużyna bez trenera, którą ładuje w tym sezonie kto chce i jak chce (np. nasza kochana sąsiadka na wyjeździe NA ZERO Z TYŁU, czy "majster" z Pyrlandii, któremu też pół ligi póki co robi co chce i gdzie chce, choćby wczoraj Zagłębie). Z tą drużyną po paru chwilach prowadzimy 2-0 i OCZYWIŚCIE tracimy 2 gole, potem wychodzimy na prowadzenie i OCZYWIŚCIE w końcówce dostajemy gola na 3-3. Przypadek?

Drugą, bardzo niepokojącą sprawą jest to, że pełna koncentracja i napięcie pojawia się wyłącznie w spotkaniach najwyższego ryzyka, tj. Legia, Lech, Cracovia. To jest niestety typowa cecha drużyn słabych i źle prowadzonych, najlepszym przykładem jest właśnie nasz lokalny rywal, który przez lata będąc pośmiewiskiem całego kraju praktycznie zawsze zawieszał nam poprzeczkę bardzo wysoko, grając ponad stan, mimo o klasę gorszej kadry. Poza szlagierami na Wisłę Moskala niestety nie da się patrzeć, i paradoksalnie nie chodzi tu nawet o jakość gry, co końcowe wyniki. To taka amatorska kopanina, może i momentami ładna dla oka, ale punktów z tego raczej nie ma.

ANI RAZU drużyna nie była w stanie wygrzebać się z niekorzystnego wyniku, zawsze było odwrotnie. Po prawie pół roku dalej będziecie sobie wmawiać że to jest przypadek/pech/słaba kadra? W temacie składu personalnego - jakoś dziwnym trafem Stępiński JUŻ strzelił w Ruchu tyle goli, co przez cały rok w Wiśle. Piast Gliwice czy Nieciecza mają w składzie takich tuzów, że szczęka opada. Kabaretu w postaci gadania o poważnym podejściu do PP już nawet nie biorę tu pod uwagę.

Najgorszy w tym wszystkim jest brak jakichkolwiek perspektyw na zmianę. Nikt nie wymaga walki o mistrzostwo czy puchary przy takich, a nie innych warunkach, ale to co obserwujemy to jest cyrk. Odnoszę wrażenie, że nikt tu nad niczym nie panuje i większością wyników drużyny rządzi zupełny przypadek.

Kurz 16.08.2015 22:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Babba (Post 1411162)
Jak słabsi?Tylko Stilic to był ktoś na plus.A pozyskaliśmy bramkarza,Mąkę i paru innych którzy się rozkręcą. Boban gra lepsze zawody niż w poprzednim sezonie. Jankowski fajnie wszedł w sezon..

Po co od razu odwoływać się do Stilića, który maczał palce w prawie połowie naszych bramek. Na razie Cywka, Crivellaro i Popovic muszą udowodnić, że są bardziej przydatni od Dudki czy Garguły...

No i dochodzi jeszcze kwestia Pawła Brożka, który w tamtym sezonie strzelił 15 bramek...

Paweł 17.08.2015 09:56

Z całym szacunkiem Panie Kazimierzu, ale o co chodzi z tymi zmianami?

Wisła - Górnik 1:1 - 2 zmiany (66', 75')
Cracovia - Wisła 1:1 - 3 zmiany (52', 80', 84')
Wisła - Lech 2:0 - 3 zmiany (77', 77', 89')
Legia - Wisła 1:1 - 3 zmiany (67', 71', 90+3')
Wisła - Lechia 3:3 - 2 zmiany (72', 90')

Moskal albo nie wykorzystuje limitu zmian, albo też przeprowadza je późno. W takim meczu, jak choćby wczorajszy aż prosiło się o zawodników ze świeżymi siłami (Popović, Crivellaro), skoro plan był taki, żeby spokojnie kontrolować grę.

TS&ZKS 17.08.2015 10:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 1411175)
ANI RAZU drużyna nie była w stanie wygrzebać się z niekorzystnego wyniku, zawsze było odwrotnie.

Najbliższy przykład to mecz z legią w zeszłym tygodniu.

szprotson 17.08.2015 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gdsmk (Post 1411172)
Ja wiem, że za to nie ma punktów, ale przynajmniej patrząc na grę mojego klubu, nie bolą zęby, jak to jeszcze całkiem niedawno wielokrotnie bywało.

też się tym posiłkuje w potrzebie:)

d 17.08.2015 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TS&ZKS (Post 1411231)
Najbliższy przykład to mecz z legią w zeszłym tygodniu.

Prawda, tylko, że po drodze marnując rzut karny - moja pomyłka zapewne wynikała ze sporego niedosytu po tamtym meczu.

Revolver 17.08.2015 10:15

Cóż - upraszczając - albo grasz jedną taktyką i po mistrzowsku narzucasz ją każdemu przeciwnikowi, czy jest to Legła, czy Izolator Boguchwała, albo reagujesz na bieżąco na boiskowe wydarzenia i dostosowujesz plan do kontekstu tego, co dzieje się na murawie.

Kazek niestety nie robi ani tego, ani tego. Mam cichą nadzieję, że jakiś plan jest, tylko wykonawcy go jeszcze nie załapali.

Karherop 17.08.2015 10:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 1411228)
Moskal albo nie wykorzystuje limitu zmian, albo też przeprowadza je późno. W takim meczu, jak choćby wczorajszy aż prosiło się o zawodników ze świeżymi siłami (Popović, Crivellaro), skoro plan był taki, żeby spokojnie kontrolować grę.

On wszedł już zmęczony. Czym później wchodzi na boisko tym lepiej dla drużyny.

Inna sprawa, że zgadzam się co do całości kontekstu. Przecież nawet i Marszalika mógł puścić w końcówce co by poszarpał na skrzydle. Jakie to ryzyko? Takie samo jak wpuszczenie Cywki i Popovicia którzy przez 5 kolejek absolutnie nic nie wnieśli do zespołu!

Nie mogę zdzierżyć faktu, że w Ruchu, Jagielloni i wielu innych klubach ekstraklasy nie boją się puszczać młodych nieopierzonych chłopaków na boisko. Ktoś powie, że nie mamy młodzieży w TS-ie. Bujdy na kółkach.

Narzekamy, że Moskal dał pograć Czekajowi i Kujawie (bardzo dobrze!), przeciwko Ruchowi który grał w obronie Cichockim, Konczkowskim i młodym Lipskim w ofensywie. ktoś o nich słyszał wcześniej? nie sądzę. Szkoda tylko, że w meczach ligowych nie stać Moskala na taką odwagę. Oczywiście mowa o mniej newralgicznych pozycjach niż oba stanowiska środkowych obrońców.

Paweł 17.08.2015 11:13

Akurat wczoraj, gdy już potrzebowaliśmy uspokoić i spowolnić grę, ten człapiący i holujący piłkę Popović mógłby się przydać.

As 17.08.2015 12:22

Nie wiem o co wam chodzi, Kazek to dobry trener i podejmuje wlasciwe decyzje. Wezmy np wczorajszy mecz.
Prowadzimy z Lechia 2-1, oni pod koniec meczu zmieniaja taktyke i graja bardziej ofensywnie aby wyrownac.
Co robi Moskal? Slusznie zaklada, ze Lechia otworzy sie z tylu co da szanse na kontre i dobicie rywala. Zmienia wiec Brozka ktory nie jest demonem predkosci i wstawia za niego Cywke ktory umie przeciac akcje i rzucic dluga pilke na Guerriera.

Jak obejrzycie jeszcze raz koncowke meczu - od zejscia Brozka - to zobaczycie ze poszly z najszej strony 3-4 bardzo dobre kontry. Mielismy jedna 100% sytuacje ale Donald zamist zagrac Boguskiemu na pustaka uderzyl na sile jak zienczuk w Atenach.
Trudno Moskala winic za to, ze zawodnik w kluczowym momencie podejmuje zla decyzje. Zadaniem trenera bylo ustawic zespol tak aby tworzyl sytuacje i te sytuacje byly. Znaczy sie trener ma racje!

Jesli, ktos chce winic Kazka za to, ze WDG ma klapki na oczych albo ze sedzia nie ma oczu to powinien przemyslec czy zna sie na pilce.

dynek.pl 17.08.2015 12:25

Jesli chodzi o zarzuty, ze Moskal pod zdobyciu bramki nakazuje cofniecie sie to zauwazcie, ze my wchodzimy w mecze na wysokim pressingu (stad na przyklad bramki po wymuszonych bledach rywali jak z Gornikiem czy wczoraj na 2:0), a tak sie nie da grac przez 90 minut dlatego po zdobyciu szybkiej bramki co teoretycznie powinno ustawic nam mecz odpuszczamy.

Smyrgu 17.08.2015 12:32

tabela nie kłamie...będzie gorąco...a upalnie juz było ;)

Sebak 17.08.2015 14:38

http://ekstraklasa.net/wisla-krakow/...557d31758e1996

Opis remisów Kazia i nie tylko :)

Karherop 17.08.2015 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1411258)
Co robi Moskal? Slusznie zaklada, ze Lechia otworzy sie z tylu co da szanse na kontre i dobicie rywala. Zmienia wiec Brozka ktory nie jest demonem predkosci i wstawia za niego Cywke ktory umie przeciac akcje i rzucic dluga pilke na Guerriera.

Jak już to Moskal zdjął Brożka przez jego kontuzje.

Akurat wprowadzenie Cywki zupełnie nie wypaliło, dużo lepiej w mojej opinii sprawdziłby się Crivellaro. Niestety nie będzie dane tego już sprawdzić. Fakt jest taki, że na papierze Cywka bardziej przyczynił się do utraty zwycięstwa, niżeli jego zdobycia.

TS&ZKS 17.08.2015 17:00

Na papierze może i tak, ale w rzeczywistości było inaczej. Faulu nie było więc wolny to nie jego wina. Jednak nie wpłynął zbytnio na wzrost poziomu gry ;)

63.5 Kg 18.08.2015 09:49

Na TT info ze Moskal dzisiaj ma stracic prace??

Łukasz Pawlik@LukaPawlik1 min1 minutę temu
Wszystko wskazuje na to, że Kazimierz #Moskal straci dzisiaj pracę w @WislaKrakowSA.

A zaczal wszystko DP...

jaszczur90 18.08.2015 10:00

To byłby totalny idiotyzm , żeby w tej chwili zwalniać Moskala. I kim by chcieli go zastąpić ?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl