Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków vs pzpn (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9361)

szprotson 09.11.2017 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1487088)
Diego Maradona oraz Thierry Henry lubią to.

Cieszynka Henriego po zdobyciu gola przeciwko Irlandii to było czyste skur****two i właśnie dlatego potrzebny jest VAR.

Janek Ziober, Stefan Kiessling i masa innych tez lubi to.
Dla mnei to jest wlasnie nieprzewidywalna pilka nozna, a nie gra zero jedynkowa
(np. karne z dupy zabijaja widowisko. Var sam w sobie winny nie jest, ale to jest narzedzie do tuszowaniu winy sędziów)
soryy, ale jestem stary romantyczny Against Modern Football - zaczynajac od miliarda monet konczac na miliardzie kamer.
Poki co na forum mozemy sobie tylko popisac co kto woli, bo i tak decyzji to my nie bedziemy podejmowac.
Mi jednak nie podoba sie świadomość ze w kazdej minucie meczu, nagle, z dupy sedzie moze odgwizdac jedenastke. Czym rozni się taka 11 (jak np. ze Śląskiem) od gola Tjeriego ?

QUOTE=Zotek;1487096]Po to, że VAR jest wykorzystywany tylko przy bramce, karnym, albo czerwonej kartce. Jakby każdy faul przy linii bocznej, czy spalony był rozstrzygany przez VAR to mecze by trzeba było doliczać 20 minut, a nie 5.[/QUOTE]
Skad wiesz ze za rok, nie pojdziemy dalej i VAR nie bedzie sędziowal meczu. W budzie bedzie siedzialo kilku sedziow i beda oceniali kazdy zachowanie pilkarza...

Patryko 09.11.2017 21:19

Zabijają widowisko również nieuznane z dupy bramki. Kto wie gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdyby uznano bramkę Marka Penksy... :<

Proud 09.11.2017 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1487104)
Zabijają widowisko również nieuznane z dupy bramki. Kto wie gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdyby uznano bramkę Marka Penksy... :<

Oj...i znów to ukłucie w sercu...

A myślałem, że mi przeszło. W końcu tyle już lat minęło.

Dla mnie VAR jak na razie to czysta parodia.
Może rzeczywiście iść w kierunku znanym z choćby siatkówki. Czyli np. kontrola 2 sytuacji w meczu dla każdego z trenerów.

Dariook 09.11.2017 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1487104)
Zabijają widowisko również nieuznane z dupy bramki. Kto wie gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdyby uznano bramkę Marka Penksy... :<

Kto wie gdzie bylibysmy wtedy, gdyby ktos pomyslal i dal wiecej :D

szprotson 09.11.2017 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1487109)
Kto wie gdzie bylibysmy wtedy, gdyby ktos pomyslal i dal wiecej :D

kto to wie co by bylo, jakby na sławetnym meczu z Legia w Krakowie był VAR :D

FraMat 09.11.2017 23:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1487100)
Mi jednak nie podoba sie świadomość ze w kazdej minucie meczu, nagle, z dupy sedzie moze odgwizdac jedenastke. Czym rozni się taka 11 (jak np. ze Śląskiem) od gola Tjeriego ?

Że w meczu ze Śląskiem był faul w polu karnym, a w przypadku Thierryego było to chamskie oszustwo (Thierry nie zdobył gola, tylko zatrzymał piłkę ręką i podał do Gallasa)
https://www.youtube.com/watch?v=KZjiUqgP7MY

Karherop 09.11.2017 23:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1487104)
Zabijają widowisko również nieuznane z dupy bramki. Kto wie gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdyby uznano bramkę Marka Penksy... :<

Tamten mecz według wielu mógł byc kupiony u sędziego, więc i var by nie pomógł

swiety37 28.11.2017 14:32

Nie wiedziałem, gdzie to wrzucić, a myślę, że powinno się pojawić:

27 listopada odbyło się posiedzenie Rady Nadzorczej Ekstraklasy S.A., podczas którego ustalono, że w sezonie 2017/2018 nie będą dokonywane żadne zmiany regulaminowe, w tym dotyczące możliwości zwiększenia lub zmniejszenia liczby zespołów już od sezonu 2018/19.

Decyzja ta oznacza, że w sezonie 2017/2018 z LOTTO Ekstraklasy spadną dwa zespoły, a dwa uzyskają awans z Nice 1 ligi. Decyzja została podyktowana przede wszystkim koniecznością utrzymania stabilności regulaminów i niedokonywania ich zmian w trakcie sezonu.

Decyzja odnośnie ewentualnych: zmiany liczby zespołów w LOTTO Ekstraklasie oraz zmiany systemu rozgrywek, będzie przedmiotem dyskusji klubów na początku 2018 roku. Wówczas zostanie zarekomendowany Zarządom: Ekstraklasy S.A. oraz PZPN, kształt rozgrywek w formacie, jaki obowiązywać miałby od sezonu 2019/20. Od tego okresu obowiązywać będzie nowa umowa dotycząca praw mediowych Ekstraklasy.



czaro 28.11.2017 16:06

Ja bym chciał ligę + play offy, ew. dużą ligę bez podziału na grupy; a jeżeli już musi być podział na grupy, to niech przynajmniej nikt nie dzieli punktów. Ale pewnie ktoś już to tutaj przemyślał i przeanalizował, niech się wypowie.

pepe72 29.11.2017 01:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1488157)
Ja bym chciał ligę + play offy, ew. dużą ligę bez podziału na grupy; a jeżeli już musi być podział na grupy, to niech przynajmniej nikt nie dzieli punktów. Ale pewnie ktoś już to tutaj przemyślał i przeanalizował, niech się wypowie.

"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.

Wprowadzono play off by ograniczyć sprzedawanie meczów/mecze przyjaźni (teraz większości się nie opłaca) oraz by ilość meczów bez stawki była znikoma.
Co więcej bardziej się opłacało ryzykować w sezonie zasadniczym, niż w play off.

Co więcej system play-off działa m.in. w Belgii.
Wróci 18 drużyn i wrócą wałki. Wrócą wałki, ludzie nie będą chodzić na stadiony.

brylant17 17.12.2017 20:14

Kwiatkowski co za typ...ślepa krowa Dlaczego zawsze nam dają sędziego z Warszawy,Płocka czy Bydgoszczy ?!??!c

JrQ- 17.12.2017 20:19

Sędzia to akurat jest naszym najmniejszym problemem.

funkykoval 18.12.2017 09:44

W tym spotkaniu Kwiatkowski po raz kolejny udowodnił nawet nie za bardzo wiem co ? Swoje nieudacznictwo ? sędziowanie przeciwko Wiśle ?? Bardzo lubi Jacha i chciał go oszczędzić ???
Oczywiście nie zrobił jaj całkowicie nie uznał bramki po wygarnięciu piłki zza boiska, nie podyktował karnego z kapelusza etc.
Jednak odgwizdany faul na Jach Arsenicia, gdzie Jach poślizgnął się na murawie było pierwszym kuriozum, kolejnym nieodgwizdanie zagrania ręką Jacha na 17 metrze (takie same przypadkowe zagrania ręką w przypadku Wiślaków były dwukrotnie odgwizdywane), w pierwszej połowie liniowy na stronie Wisły wiecznie był z tyłu za akcją - nie odgwizdał spalonego (aczkolwiek nic z tego nie wyniknęło) przy sytuacji z drugą bramką Zagłębia sytuacja również była stkowa odnosnie spalonego a boczny był kilka metrów za akcją.... Powtórka z C+ była trudna do zweryfikowania.....

siedzenaganku2 18.12.2017 11:22

Dobrze ze Carlitos uderzyl w slupek bo jak by trafil w bramke to moglo by sie to skonczyc lisciami dla sedziego. Ta sytuacja z Arseniciem to byla 100 procentowa sytuacja , kto wie jak by sie mecz potoczyl gdyby tam byla bramka. Straszne bledy. W pomylkach sedziowskich conajmniej 3-0 dla Lubina

Arkadiusz.Czerepach 18.12.2017 11:58

po gębie widać że to raczej kretyn który nie ogarnia

ale apropo tej ręki Jacha , to mega żenujące komentarze Mielcarskiego , który zdecydowanie stwierdził że takich rąk sie nie gwizda, co tam że po mniejszej Arsenica był karny przeciwko nam niedawno...

no ale widać jesteście pogodzeni z tym że komentarz musi być antywiślacki , bo pomysł na akcje mailową został olany

viktor56 09.02.2018 01:38

Nie wiem, czy dobrze wybieram temat, jak coś, to proszę o przeniesienie gdzie indziej;

do dyskusji - media donoszą, że w połowie lutego będą w końcu głosowane zmiany w organizacji ligi, o które zabiegał od dawna Boniek.
Po pierwsze - 38 drużyn, zamiast 36. Po drugie, liga kończąca się wcześniej - np. w drugiej połowie maja, jak w tym roku. Po trzecie - likwidacja meczu w piątek o 18, możliwa likwidacja albo przesunięcie meczu poniedziałkowego. W zamian, pakiety 3 meczów rozgrywanych jednocześnie - w soboty i w niedziele o 15 30.

Moim zdaniem, to wszystko jeden, wielki, ponury żart. Już teraz, co roku, ogon tabeli w Ekstraklasie składa się w całości z bieda-klubików, zbierających 30-kilkuletni szrot z innych zespołów. Nie mam uprzedzeń do nikogo, ale jak rzucić okiem na spotkanie nawet jednego z tych "lepszych" składów Ekstraklasy z jakąś Sandecją, Górnikiem Łęczna, czy inną Odrą Wodzisław, to ma się ochotę wyłączyć telewizor w 30 minucie. Nie mówię już o "wewnętrznych" meczach między takimi zespołami, które to - sromotne kopaniny - w przypadku przejścia reformy, niemiłosiernie się rozmnożą. Dalej - ważniejsze starcia, utoną w zalewie meczów w polu kukurydzy. Jedna zaleta takiego rozwiązania - pod dnem będą trzy metry mułu, zamiast jednego, więc unikniemy przypadkowych degradacji bardziej poukładanych drużyn (vide - Cracovia, Górnik). Natomiast awans do ekstraklasy z pierwszej ligi też będzie zorganizowany idiotycznie, ponieważ 3 drużyna od końca z tabeli Ekstraklasy będzie spadać, a w jej miejsce będzie awansował zespół z baraży z I ligi, wyłoniony ze starć ekip z miejsc 3-6. Z tego wynika, że ktoś najwyraźniej uważa, iż (przy losowych wynikach, które padają w polskich ligach) zastąpienie tego przed-przed-ostatniego zespołu E-sy, potencjalnie 6 drużyną I ligi (! - tak jakby 9 miejsc różnicy) przyniesie korzystny rezultat dla poziomu ligi.
Pomysł kończenia rozgrywek w maju może i dałoby się jakoś uzasadnić, ale, według mnie, marnowanie najładniejszego okresu w roku, a, w zamian za to, granie w zimie (obowiązkowo przynajmniej dwie kolejki w śniegu), kiedy z trudem da się ustać 45 minut na stadionie, to bezsens.
No i finalnie - serio, kto ma czas, żeby w sobotę o 15 30 siedzieć przed telewizorem i oglądać losowe mecze ekstraklasy? Jeszcze jak gra Wisła - wiadomo, zmiana planów, ale żeby oglądać wtedy jakieś inne mecze?

Podsumowując - moim zdaniem, liga zmieni się w tasiemiec, w którym połowa meczów, to będą kopaniny na poziomie B-klasy.

Ciekawi mnie co macie na ten temat do powiedzenia, zwłaszcza z naszej perspektywy i pod kątem ewentualnego wpływu na klubowy budżet.

regan 09.02.2018 02:18

Wedlug mnie 30 meczów to za malo a 37 to za duzo. 34 byloby optymalnie. Mam nadzieje ze ta koncepcja wygra.
Likwidacja poniedzialkow musi byc. Nie moze byc tak ze o 18 mecz jest w poniedzialek czy w piatek w duzym miescie jak wszyscy normarni ludzie pracuja i stoja w korkach po pracy.

Ogolnie co do koncepcji zmian nie na sie do czego przyczepic

BlurgH 09.02.2018 06:40

Viktor56 - zrobiłeś literówkę, już ty sam dobrze wiesz gdzie ;)

PSYCHOLTSW 09.02.2018 07:24

@viktor56 marudzisz. po pierwsze raczej mało kto ogląda Lotto E poza swoją drużyną. po drugie mecz w pt jest ok ale w pon to rzeczywiście chory pomysł. po trzecie ten wyrzut o drużynie z I ligi, przecież musi wygrać ten baraż żeby awansować, czyli pokazać że jest lepsza, czyż nie?
zgadzam się natomiast z argumentem o bieda klubach, tzn nie 18 drużyn a 12, i system każdy z każdym x2 (na jesień) a później podział na grupy (po 6 zespołów) i każdy z każdym x2 (na wiosnę) 32 kolejki.

Karherop 09.02.2018 07:25

38 drużyn, będzie się działo:D

swiety37 09.02.2018 08:15

^^^ 38drużyn.... 74 kolejki... W jednym roku są zaledwie 52 tygodnie... ale by się działo ;)

Uważam, że obecny system jest optymalny. Zmniejszać ligi nie wypada, ponieważ mamy wiele znaczących drużyn (w przeciwieństwie np do Szkocji). Zwiększać też ciężko ze względów sportowych i finansowych ( a nie możność grania meczy u siebie na poziomie ekstraklasy - nie do przyjęcia).
Jedyne zmiany mogły by dotyczyć spadku z lligi: ostatnia spada, a 2 i 3 od końca gra baraże z 2 i 3 zespołem I ligi.

TOMEK 11 09.02.2018 08:53

obecny system jest idiotyczny, albo 10 zespołów i 36 meczów, albo 18 zespołów i 34 mecze, może jeszcze 20, ale czy te przepite ekstraklasowe dziadki są w stanie rozegrać 38 kolejek?

funkykoval 09.02.2018 15:22

PSYCHOLTSW ma rację - Ekstraklasa - 12 zespołów- podział na 2 grupy łącznie 32 mecze - to do podniesienia poziomu ekstraklasy
Tak samo powinna wyglądać I Liga - też 12 zespołów, a nie potem przed końcem rozgrywek I ligi zespoły z małych miast grają tak, żeby przypadkiem nie awansować do ekstraklapy ......
II liga 2 grupy po 16-18 zespołów i tyle .....

swiety37 16.02.2018 08:00

https://www.przegladsportowy.pl/pilk...eniony/0kchr1l

w skrócie: Zostaje ESA37, za to ze spadającymi trzema ostatnimi drużynami z ligi i zaostrzenie wymogów licencyjnych dla pierwszoligowców.

As 16.02.2018 09:18

czyli gowno tak naprawde sie zmienia w tej "reformie".

Moje osobiste zdanie jest takie, ze wyjscia byly dwa i nalezalo wybrac jedno w zaleznosci od tego jakie cele stawia przed soba Ekstraklasa SA.

- ESA37 + podzial punktow - jesli chcieli zwiekszyc ogladalnosc ligi i zachecic ludzi do ogladania meczy nie tylko swojej druzyny. Nie wiem jak szanowne gremium tutaj ale ja ogladalem o wiele wiecej meczy w systemie z dzieleniem punktow. W szczegolnosci ogladalem wiecej pod koniec rundy zasadniczej oraz wiekszosc (o ile czas pozwalal) w obu osemkach. W klasycznym systemie nigdy nie obejrzalbym meczu Ruchu z Leczna w 28 kolejce. W ESA37 z podzialem jakos te mecze wydawaly mi sie ciekawe i je ogladalem.

- ESA34 - jesli chcieli wesprzec dlugofalowa polityke klubow i zwiekszyc udzial mlodziezowcow w lidze. Tutaj musze sie zgodzic z Michalem Probierzem, ze liga z podzialem na grupy gra na wiecznym deadlajnie. Kazdy klub a juz napewno te mniejsze, ktore teoretycznie powinny miec najwiecej mlodziezowcow, w kazdej kolejce de facto graja o zycie. Nikt nie chce zgubic nawet jednego punktu bo moze go zabraknac do awansu do gornej osemki. Niewazne czy jest kolejka nr 5 czy 17 czy 29. Kazdy walczy o gorna 8ke i spokojne utrzymanie a to niestety nie sprzyja dawaniu minut mlodziezowcom.
Wezmy na przyklad Wisle - czy sadzicie, ze Bartosz poszedlby na wypozyczenie gdyby klub nie chcial koniecznie awansowac do 8mki? Moim zdaniem Palcic by nie przyszedl i ogrywalby sie Bartosz bo w klubie wyszliby z zalozenia, ze tak naprawde lepeij wypromowac Bartosza ($$$) i skonczyc lige na miejscu - powiedzmy 10 - niz sciagnac goscia zza granicy i skonczyc lige na 5.
Spojdzcie na te wszystkie Arki, Korony czy inne Cracovie. Tam przeciez powinno sie grac w wiekszosci mlodymi Polakami ale ze wzgledu na cisnienie awansu do 8ki sciaga sie jakichs 30sto letnich rumunow czy innych Norwegow.


Zaden system sam w sobie nie jest zly ale trzeba sobie odpowiedziec na pytanie. Co chcemy osiagnac i jaki jest nasz cel na nastepne 10 lat?

TOMEK 11 16.02.2018 09:31

wentyl bezpieczeństwa dla Legii, nie uda się w 30 meczów, pomożemy! zrobimy w 37, a jak trzeba to i jeszcze trzy kolejki się wymyśli towarzysze z Wołynia!

Barti 16.02.2018 09:32

Cytat:

https://www.przegladsportowy.pl/pilk...eniony/0kchr1l

w skrócie: Zostaje ESA37, za to ze spadającymi trzema ostatnimi drużynami z ligi i zaostrzenie wymogów licencyjnych dla pierwszoligowców.
To są jakieś jaja. Skoro faktycznie dla obradujących mądrali główny problem podniesienie jakości = podniesienie poziomu infrastruktury, a nie widzą żenującego poziomu sportowego, to ja nie mam pytań. Piękne stadiony, na które nikt nie przyjdzie bo poziom widowiska do tego nie zachęca. Chyba, że oni boją się nazywać rzeczy po imieniu i nie powiedzą wprost: nie powiększamy liczby drużyn Panie Prezesie klubu X czy Y, bo poziom sportowy który prezentuje Pana klub, nie upoważnia do gry na najwyższym stopniu rozgrywkowym.

funkykoval 16.02.2018 09:34

I tak to jest lepsze niż 18 zespołów z 34 meczami i awansem np. Chojniczanki, Odry Opole czy Rakowa......

Jagul 16.02.2018 09:50

Bo powinno być 10 drużyn max w systemie 4 mecze z każdym co by dało 36 kolejek. Więcej kasy do podzielenia na mniejszą ilość klubów i odrobinę lepszy poziom.
Poszerzając ligę albo zostawiając 16 zespołową gówno zmienimy.

As 16.02.2018 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1494108)
Bo powinno być 10 drużyn max w systemie 4 mecze z każdym co by dało 36 kolejek. Więcej kasy do podzielenia na mniejszą ilość klubów i odrobinę lepszy poziom.
Poszerzając ligę albo zostawiając 16 zespołową gówno zmienimy.

Absolutnie nierealne do zrealizowania. Sposrod 16 akcjonariuszy ESA wiekszosc musialaby zaglosowac za spadkiem z ligi 6 druzyn.
Nie po to kluby walcza na boisku o utrzymanie w Ekstraklasie zeby prezes klubu w glosowaniu na walnym zgromadzeniu spolki spuscil klub do 1wszej ligi.

Barti 16.02.2018 10:31

Jeszcze jeden problem który widzę w powiększeniu ESA to organizacja ekonomiczna klubów. Wynika to chyba z komunistycznej mentalności Prezesów, którym się wydaje, że będzie jakiś KGHM albo inna Bogdanka i będzie ich zawsze finansować. Jak nie będzie kasy, to miasto ma obowiązek dać forsę i koniec, bo nam się należy. Stąd potem problemy w dograniu sezonu do końca, albo wręcz upadania klubów w trakcie. Na poziomie ekstraklasy to już było żenujące. Niech to się zmieni Panie Bońku, to będziesz sobie powiększał. W Wiśle na szczęście jest już o niebo lepiej pod tym względem. Zarząd wie, że kasa z nieba nie leci, tylko trzeba walczyć o nią.

pepe72 16.02.2018 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1494103)
czyli gowno tak naprawde sie zmienia w tej "reformie".

Moje osobiste zdanie jest takie, ze wyjscia byly dwa i nalezalo wybrac jedno w zaleznosci od tego jakie cele stawia przed soba Ekstraklasa SA.

- ESA37 + podzial punktow - jesli chcieli zwiekszyc ogladalnosc ligi i zachecic ludzi do ogladania meczy nie tylko swojej druzyny. Nie wiem jak szanowne gremium tutaj ale ja ogladalem o wiele wiecej meczy w systemie z dzieleniem punktow. W szczegolnosci ogladalem wiecej pod koniec rundy zasadniczej oraz wiekszosc (o ile czas pozwalal) w obu osemkach. W klasycznym systemie nigdy nie obejrzalbym meczu Ruchu z Leczna w 28 kolejce. W ESA37 z podzialem jakos te mecze wydawaly mi sie ciekawe i je ogladalem.

- ESA34 - jesli chcieli wesprzec dlugofalowa polityke klubow i zwiekszyc udzial mlodziezowcow w lidze. Tutaj musze sie zgodzic z Michalem Probierzem, ze liga z podzialem na grupy gra na wiecznym deadlajnie. Kazdy klub a juz napewno te mniejsze, ktore teoretycznie powinny miec najwiecej mlodziezowcow, w kazdej kolejce de facto graja o zycie. Nikt nie chce zgubic nawet jednego punktu bo moze go zabraknac do awansu do gornej osemki. Niewazne czy jest kolejka nr 5 czy 17 czy 29. Kazdy walczy o gorna 8ke i spokojne utrzymanie a to niestety nie sprzyja dawaniu minut mlodziezowcom.
Wezmy na przyklad Wisle - czy sadzicie, ze Bartosz poszedlby na wypozyczenie gdyby klub nie chcial koniecznie awansowac do 8mki? Moim zdaniem Palcic by nie przyszedl i ogrywalby sie Bartosz bo w klubie wyszliby z zalozenia, ze tak naprawde lepeij wypromowac Bartosza ($$$) i skonczyc lige na miejscu - powiedzmy 10 - niz sciagnac goscia zza granicy i skonczyc lige na 5.
Spojdzcie na te wszystkie Arki, Korony czy inne Cracovie. Tam przeciez powinno sie grac w wiekszosci mlodymi Polakami ale ze wzgledu na cisnienie awansu do 8ki sciaga sie jakichs 30sto letnich rumunow czy innych Norwegow.


Zaden system sam w sobie nie jest zly ale trzeba sobie odpowiedziec na pytanie. Co chcemy osiagnac i jaki jest nasz cel na nastepne 10 lat?

Ciężko się nie zgodzić.
ESA37 bez podziału punktów to niestety porażka.

Arkadiusz.Czerepach 20.02.2018 15:02

wyjście nr 2 jest delikatnie mówiąc absurdalne

"gra na wiecznym deadlajnie" to jest coś co pozwala wogle ogladać mecze, priorytetem każdego systemu jest maksymalna możliwa eliminacja meczy o nic

jak kogoś interesuje ogladanie meczy bez stawki w ktorych sie "ogrywa" rezerwowych , to proponuje sparingi

PhantomRanger 20.02.2018 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez As (Post 1494109)
Absolutnie nierealne do zrealizowania. Sposrod 16 akcjonariuszy ESA wiekszosc musialaby zaglosowac za spadkiem z ligi 6 druzyn.
Nie po to kluby walcza na boisku o utrzymanie w Ekstraklasie zeby prezes klubu w glosowaniu na walnym zgromadzeniu spolki spuscil klub do 1wszej ligi.

Wszyscy musieliby zagłosować na tak. Jednak ESA37 bez dzielenia pkt nie ma najmniejszego sensu, bo to tylko sztucznie wydłuża ligę. Drużyny, które awansują do 8 bez szans na grę w europejskich pucharach będą nie będą grali na 100% możliwości, bo dla piłkarzy to żadna różnica czy zajmą 6 czy 8 miejsce. Cel = utrzymanie osiągnięty. Lepiej było przywrócić ESA30 uatrakcyjniając PP tworząc grupy 4 zespołowe mecz+rewanż i później po jednym spotkaniu do finału. Taka forma byłaby z pewnością bardziej atrakcyjna dla klubów z niższych lig.

szym_ek 20.02.2018 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 1494405)
Wszyscy musieliby zagłosować na tak. Jednak ESA37 bez dzielenia pkt nie ma najmniejszego sensu, bo to tylko sztucznie wydłuża ligę. Drużyny, które awansują do 8 bez szans na grę w europejskich pucharach będą nie będą grali na 100% możliwości, bo dla piłkarzy to żadna różnica czy zajmą 6 czy 8 miejsce. Cel = utrzymanie osiągnięty. Lepiej było przywrócić ESA30 uatrakcyjniając PP tworząc grupy 4 zespołowe mecz+rewanż i później po jednym spotkaniu do finału. Taka forma byłaby z pewnością bardziej atrakcyjna dla klubów z niższych lig.

Ale jak to jest różnica. jak będzie liga bez podziału to też będą druzyny które nie mają szans na puchary a spadek nie będzie im groził. tego nie da się uniknąć systemem tylko mentalnością kopaczy.

a Puchar Polski - już teraz kluby zlewają te rozgrywki a jak bedzie w nim jeszcze więcej meczów to będzie jeszcze gorzej.


Osobiście wolałbym lige po 12 drużyn ale w obecnej chwili nie ma takiej opcji i ESA 37 bez podziału pkt jest najlepszym rozwiązaniem.

pepe72 20.02.2018 15:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1494398)
wyjście nr 2 jest delikatnie mówiąc absurdalne

"gra na wiecznym deadlajnie" to jest coś co pozwala wogle ogladać mecze, priorytetem każdego systemu jest maksymalna możliwa eliminacja meczy o nic

jak kogoś interesuje ogladanie meczy bez stawki w ktorych sie "ogrywa" rezerwowych , to proponuje sparingi

Dokładnie. Poza tym należy pamiętać, że ESA37 z podziałem wprowadzono po to by ograniczyć sprzedaż meczów. W dolnej połówce nie było meczów o nic, co dobitnie pokazał przykład Podbeskidzia.

Nowa ESA37 niestety daje pokusę "odpuszczenia" meczu. Dziewiąte Zagłębie ma na dziś 10 punktów przewagi nad 14 Sandecją i 9 nad pierwszym bezpiecznym (Piastem). Co więcej w Gdańsku nie płacą w terminie więc kilka scenariuszy korupcjogennych jest. A jestem mocno sceptyczny, że warunki licencyjne będą bardzo restrykcyjnie przestrzegane, zwłaszcza w stosunku do klubów, które już grają w E-klapie.
W dole tabeli tylko Termalica ma prywatnego właściciela, cała reszta to chyba budżetowe (miejskie/gminne).

brylant17 25.02.2018 17:20

Dla nas varu nie ma dla innych jest..... J...ać pzpn dalej nas qrwa kręcą....

TIR_DO_SŁUBIC 25.02.2018 17:24

Jaki ....a faul? Gdzie był var?

Kamson 25.02.2018 17:28

No właśnie, może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego w tej sytuacji nie było interwencji VARu? No to jest jakaś komedia

Piotr777 25.02.2018 17:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1494737)
Jaki ....a faul? Gdzie był var?

Bo VAR jest tylko wtedy, kiedy może nam zaszkodzić.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl