![]() |
Cytat:
P.S. "Hah". :lol: |
Cytat:
|
kot
naprawdę, ciężko się kopać z koniem ale jeszcze raz powtórzę, nie jest winą kibiców Lecha, że kibice Wisły w tym momencie, korzystając z zamieszania na boisku i braku gry chcieli przestawić pleksi. Okrzyki kierowane były do pojedynczych, najbarziej aktywnych osób. Zapytaj kumpli jak wrócą do Krk, to Ci powiedzą jak było. C+ zakrzywia rzeczywistość. - wjazd karetki, zdecydowanie skandal - kasety, hm, dzięki tej 'kradzieży' to pewnie paru Twoich kumpli po szalu nie będzie mieć kłopotów. - przykład z Wrocławiem żenujący, albowiem można podmienić miasta i znaczyć będzie to tyle samo o samym mieście co znaczy teraz - czyli nic. Debile są wszędzie, w Krakowie też. - oczywiście na meczu Cię nie było, więc o dewastacjach nic nie wspominasz w swej 'obiektywności' - o organizacji chociażby przejazdu Twoich kumpli na stadion też nie wspomnisz bo skąd Ty o tym możesz wiedzieć. naprawdę, piłeczkę odbijać sobie możemy tak cały czas, nikt święty nie jest. z mojej strony koniec tematu. 022 no więc właśnie, nikt święty nie jest więc nie rozumiem sztucznego oburzenia pierdołami na tym forum i kreowania sztucznie wielkich spraw z rzeczy, które się zdarzają wszystkim. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
P.S. Faktycznie złodziej krzyczy nagłośnij 'łapać złodzieja' :) |
Ibutti i Ty się dziwisz? "z kim przystajesz,taki sam się stajesz" chyba wiesz ocb ;)
|
Nie dziwię, nie dziwię... po prostu jak na nich patrzę i ich słucham, to zaczynam popierać Gazetę Wyborczą, a nigdy bym się tego po sobie nie spodziewał...
"wielka triada" :rotfl: |
tak swoją drogą to
Cytat:
|
Wisła Kraków: Mariusz Pawełek - Erik Czikosz, Osman Chavez, Cleber, Dragan Paljić - Radosław Sobolewski, Patryk Małecki (74. Piotr Brożek), Cezary Wilk (81. Maciej Żurawski), Nourdin Boukhari (57. Łukasz Garguła), Andraż Kirm - Paweł Brożek
Przeanalizujmy. Pawełek jak to Pawełek, nikogo nie przekona że jest dobrym bramkarzem, nie broni meczów nawet gdy drużyna gra słabo. Cikos jest szybki, zwinny ale bardziej nadaje się do gry w systemie z 3 środkowymi, jako cofnięty prawoskrzydłowy, a obrońca z niego jeszcze słaby choć widać szanse rozwoju. Chavez to w ogóle niewypał, choć pokrywaliśmy w nim duże nadzieje, jest mało zwrotny i jakby nie wiedział co sie dzieje na boisku (mimo wolnego tempa rozgrywania w naszej lidze), Cleber sie starzeje i nie jest to zawodnik z dawnych lat (choć nie było to aż tak dawno temu), Paljić na obronie to też kozak, jest pomocnikiem... Sobolewski stracił większość swoich atutów a Boukhari to ma miejsce w "11" za darmo, a wiemy ile on nie grał i pokazuje chyba mniej niż Jirsak. Jak tu grać, kiedy nie ma kim? Małecki, Brożkowie, Kirm, od czasu do czasu Garguła z Wilkiem - na tych ludziach tylko można budować zespół, reszta w moim mniemaniu mi się nie widzi. Jak wy to oceniacie, to już inna sprawa. Miejsce w tabeli i takie porażki jak z Lechem to nie wina trenera, mamy po prostu wieże babel i to jeszcze tą z niskiej półki, to już prędzej Legia sie odradza mimo niby fatalnych transferów. |
Cytat:
Co do zawodników to niestety, ale nasz trener wystawiając Bukhariego się moze nie osmiesza, ale mowiąc jak przychodził, że to będzie duże wzmocnienie już tak. Nie wiem czy warto dalej go trzymać bo przede wszystkim się boję jego zimowych trasnferow z Holandii... Będzie to przecież zaciąg na zasadzie Maaskant odchodzi to ja też! No ale chyba nie mamy wyboru. Co do budowania drużyny i na kim... Chavez i Bunoza oboje mają jedną podstawową wadę... ruszają się jak kłody na wodzie:)... ale to już leży w kwestii trenera czy to się da poprawić w najbliższych miesiącach. Sobol moim zdaniem bardzo dobry mecz wczoraj zagrał, jak za dawnych lat. Problem w tym, że chyba trzeba już pójść na całkowite odmłodzenie bo nie bardzo jest po co utrzymywać ten nie rokujący skład z Sobolem i Cleberem. |
kolego z wronek! i ty mówisz że uraz kręgosupa czy jak tam słyszałem to nie jest powód by wjechać karetką na boisko ?
Takie cwaniaki z was a u siebie na stadionie zostać przekrzyczanym to już trzeba być" kozakiem marki biedronka" Zapraszamy na wyjazd do nas aMIKO! |
Takie pytanko do kuchenkorzów, czy ktoś gwizdał w Łodzi jak zwozili karetką Bosackiego kiedy stracił przytomność po zderzeniu z graczem Widzewa?
To teraz wyjaśnijcie mi dlaczego wy musicie takie bydło robić? |
Cytat:
Początek trylogii (czyli mecze z Lechem, Cracovią i Legią) raczej nie nastawia optymistycznie. Na najbliższe 2 spotkania również nie ma co patrzeć przez pryzmat tabeli. Tak, jak powiedziano przed meczem w Poznaniu, są to pojedynki, które są raczej poza ligą. Cracovia mimo całej swojej komicznej postawy, na Wisłę z pewnością się odpowiednio zmobilizuje i będzie chciała za wszelką cenę powalczyć o 3 pkt. Legia, wiadomo... 3 punkty w tych dwóch meczach to chyba maks, na co nas obecnie stać. Każdy inny, większy dorobek wezmę z pocałowaniem ręki. |
Czy ma ktos zdjecie oprawy Wisly z tego meczu?
|
Chcialbym po raz n-ty pogratulowac prezesowi Basalajowi rozwalenia druzyny a w szczegolnosci bloku defensywnego. Na calym swiecie zespol zaczyna sie budowac od tylu a u nas jest odwrotnie. Czemu Cupial go jeszcze nie wywalil na zbity pysk?
|
Cytat:
W zbliżających się dwóch meczach najbliższych koniecznie 6 pkt! "Wyjazd" z parchami z ich aktualną dyspozycją musi się skończyć zwycięstwem. No i na Legii trzeba zrobić takie piekło na trybunach żeby już wychodząc na boisko Warszawiacy mieli zakodowane że dzisiaj muszą niestety przegrać!!! Innej możliwości w ogólnie NIE MA! |
Cytat:
Liczą się fakty. A fakt jest taki, że przegraliśmy. I o ile ten rezultat być może nie odzwierciedla przewagi Lecha, o tyle niepokojące jest to, że myśmy zagrali po prostu żenująco. Pod każdym względem. Co innego jest najgorsze: Nie ma jak dla mnie żadnych przesłanek, że z tą ekipą piłkarsko-szkoleniową będzie lepiej. Martwi mnie niezmiernie fakt, że od przyjścia Maaskanta nie gramy nic lepiej. A teoretycznie efekty jego pracy powinny jednak być widoczne, może nie w pełni, ale jednak. Uważam, że Maaskant - jak na razie - nie dał temu zespołowi nic, lub bardzo niewiele. Markus napisał, że nie wolno zwalać winy na trenera, tylko na politykę.sportowo - finansową klubu. Ja zaś uważam, że to, gdzie teraz jesteśmy (czyli w d....e), to kompilacja wszystkich czynników, a więc nie tylko słabego składu, decyzji o rozsprzedaniu obrony czy braku jakichkolwiek wzmocnień, ale również faktu posiadania na prawdę średniego trenera. Nigdy w przeszłości, za czasów Cupiała, nie nałożyło się na naszą drużynę tyle negatywnych rzeczy na raz. I to jest powód naszej żenującej gry. Trenera zawsze bronią wyniki a nie konferencje prasowe. Wielu z Was się podniecało tym, co Maaskant opowiadał przed kamerami, czego będzie uczył, na co położy nacisk itp itd. Ale ludzie, on nie powiedział nic odkrywczego. To, że trzeba się utrzymywać przy piłce, to tego uczą na poziomie III ligi! Żeby była jasność - nie jestem zwolennikiem, aby wymieniać Maaskanta teraz. Chciałbym, aby klub dokonał w zimie dobrych transferów i niech Maaskant pokaże na wiosnę, co potrafi. Jeśli nie poradzi sobie ze znacznie lepszymi piłkarzami, to znaczy, że powinien wylecieć. Bo jeśli klub się go pozbędzie teraz, to zawsze będzie miał wymówkę, że "..no takich miałem piłkarzy..." albo "...nie ja ich przygotowywałem do rundy..." |
Cytat:
:evil: |
ty gościu z PKP, co wysłałeś nam pociąg z plastikowymi siedzeniami - A ŻEBY CI ŻONA MURZYNA URODZIŁA!!
|
Panowie juz nie ma co dzisiaj tego rozgrzewac.
Kazdy ma swoje racje. Racje maja Ci ktorzy twierdza ze zespol zostal calkowicie rozwalony. Racje maja Ci ktorzy twierdza ze nawet tak rozwalony zespol powinien cos wiecej grac niz teraz. Racje maja Ci ktorzy twierdza ze ten zespol jest za slaby,chociaz w skladfziej jest spokojnie kilka nazwisk ktore powinny nam gwarantowac z tym momencie pierwsza 3. Racje maja Ci ktorzy gania trenera za jego bledy. Ale to juz wszystko jest niewazne. Wczorajszy dzien to pelna kompromitacji nazwy Wisła Kraków. Ci zawodnicy nie wiedza o co graja i jak wazne sa to mecze dla kibicow.. Niestety tak samo bedzie z derbami,oni tego nie czuja a najbardziej chyba tego nie czuje trener. Jestesmy zespolem na poziomie kompromitujacym i po tym meczu przy tym zostanmy... |
Wygrać mecz można jak się ma piłkarzy robiacych różnicę albo zgraną i wytrenowana drużynę. My nie mamy jednego ani drugiego.
Lech miał dwa atuty : Peszkę i blok defensywny, w szczególności parę stoperów. Przewyższali oni o klasę (w niektórych przypadkach dwie) wszystkich naszych piłkarzy i to wystarczyło. Poprawa gry jaka niewątpliwie jest (na tle Wisły postskorżowskiej) wystarcza, aby powalczyć (nie znaczy wygrać) z realnymi (a nie tabelowymi) średniakami ligowymi. I słówko co do dwóch personaliów. Patryk po dwóch dobrych meczach wrócił do swojego stylu gry. Nie podam do nikogo, choćby i pięciu na mnie szło. A co, fantazję mam. Ja jakoś nie mogę się dopatrzyć zasadniczej różnicy pomiędzy grą Garguły a Boukhariego. Podkreślam zasadniczej i nie chodzi mi styl gry a jej efekt. Może Guła traci nieco mniej piłek, co jest zresztą wystarczającym powodem, aby on grał w pierwszym składzie. |
Cytat:
a nie jest, zwolnienie trenera teraz choćby był nim polak(pisze to bo niekorzy przytaczaja argument o narodowsci ;P ) zwali winę za całe "zło" na niego...a przecież wiem że wina w dużej mierze leży gdzie indziej, zwolnieniem niczego się teraz nie zdziała, choć niektórzy wierzą w cud "nowego trenera"... bo nawet jeżeli to za kogo?:> Ci którzy coś potrafią, to i tak nie odejdą przed końcem sezonu |
Cytat:
To jak w takim razie wyjaśnisz dlaczego krzyczeliście 'wyp...laj' zamiast 'wyp....lać'. Jakoś w całej Polsce w takich okolicznościach używa się wersji drugiej, tylko w POZnaniu w momencie kiedy pojawiają się zarzuty o kompletne buractwo, zaczynacie tłumaczyć się w tak żałosny sposób... dajcie spokoj, nie lepiej poprostu przyznać, że grupka pajaców odstawiła hołotę i się od tego zdystansować? Pokazaliście przed całą Polską swoje chamstwo, teraz w akcie desperacji grupka propagandzistów Kolejorza w żałosny sposób się z tego tłumaczy. Żal. |
Jedna rzecz a propos Maskaanta... obecnie faktycznie gracie fatalnie i tu nie ma co owijać w bawełnę. Ale my dosłownie to samo dopiero co przerabialiśmy. Mecz za meczem, fatalna gra, jakieś fartowne zwycięstwa, ale częściej baty. Skorża już był wywalany, a progresu w grze nie było widać, czy raczej był minimalny, po czym zjazd w dół, potem znowu minimalny progres, potem znowu zjazd w dół.
A jednak jest 11 kolejka i się wgramoliliśmy na 4 miejsce w płaskiej tabeli, bo jednak coś zaczyna się zmieniać. W pierwszych meczach nawet jak wygrywaliśmy, to akcje ofensywne były słabe, zazwyczaj nie potrafiliśmy się przebić przez 20 metr i zero wykończenia. Wyglądało to mniej więcej tak, jak wasza gra teraz, biorąc poprawkę na to, że u nas grają inne indywidualności niż u was, z innym zestawem wad i zalet. Aż w końcu w okolicy Lecha coś drgnęło. Potem kompromitacja z Lechią, ale tam już było co innego zupełnie (nie grali źle, brakowało Vrdoljaka, posypali się po pierwszym golu), potem trzy zwycięstwa z rzędu i widać było, że to już jest inny zespół, że co raz lepiej wiedzą co robić na boisku. Zupełnie inna rozmowa. Skorża potrzebował około 7-8 kolejek + 2 meczów pucharowych + całego długiego okresu przygotowawczego + dwóch przerw na reprezentację + chyba około 20 sparingów, żeby Legia zaczęła grać piłkę względnie poukładaną, którą z grubsza da się oglądać i na której zasługujemy na środek tabeli. Wszystko co jest powyżej tego, to indywidualne umiejętności kilku zawodników - Radovića, Vrdoljaka, Kucharczyka, Kiełbowicza + dobre momenty reszty. Ale w 3/4 tej drogi, na wysokości 5-6 kolejki, był dokładnie taki sam piach, jak na początku, zero progresu, Skorży już dawno nikt nie bronił, a Legia zaczynała być pośmiewiskiem. Maskaant póki co wykorzystał może z 15% tego czasu co miał Skorża. Nie miał spokojnego okresu przygotowawczego, dostał drużynę raczej przetrzebioną, niż zrewolucjonizowaną (chociaż efekt z grubsza ten sam). Wisła jeszcze jakiś czas będzie grała piach i nie będzie to miało nic wspólnego z tym, czy Maskaant jest dobrym, czy złym trenerem. Jeżeli Maskaant jest lepszy od Skorży i zakładając że Wisła i Legia to drużyny o podobnym potencjale, to za parę kolejek to może zacznie jakoś u was wyglądać. Jeżeli jest taki jak Skorża, to szacowałbym dobrą grę dopiero na wiosnę. Dla mnie jest to zresztą wręcz encyklopedycznym przykładem na to, dlaczego nie warto zmieniać trenerów w trakcie sezonu. Zdarza się sporadycznie, że coś takiego faktycznie pomaga, czasami nie ma wyboru, bo się osiąga pewną masę krytyczną, ale zazwyczaj kończy się dokładnie tak samo. |
Bez jaj, niektorzy odnosnie 'wypierdalaj' to sa kompletnie nie reformowalni. A mi sie wszystko podobalo, lacznie z ta sprzeczka na trybunach:) Taki polski klimat a nie modern football i siedzenie obok siebie.
|
Gdyby nie ten gol na 1-1 podejrzewam że mecz byłby wygrany bez problemu. Jak było nas słychać w TV ?
|
W wielu momentach bylo barddziej slychac kibiców Wisly niz Amice Jak na taka mala liczbe w porownaniu z tym ilu ich bylo to szacun tak naprawde Kuchenki to dopiero gdizes od 75 min zaczely glosno spiewac a tak to cieniutko duzo razy bylo slychac Wisle. A tych cieci najbardziej jak krzyczeli wypier... gdy karetka wyjezdzala z Cleberem
|
Ja Was naprawdę nie rozumiem, dla mnie gwiazdą wczorajszego wieczora był bezsprzecznie Nourdin Boukhari, gość jest niesamowity, dla takich ludzi kibice przychodzą na mecze, o takich zawodników biją się czołowe kluby Europy, a nawet i Świata. Umbelieveble!
|
Wczoraj na słowa uznania dla mnie zasluzyli jedynie Chavez oraz Sobol. Trzech takich Chavezow w obronie i byloby bezpiecznie. Potrafil wchodzic ostro, na wslizgu, bezpardonowo i w wiekszosci robił to dobrze.
A smiesza mnie wypociny kibicow Amiki, ze gwizdy i wypier.. byly reakcja na wydarzenia w sektorze Wisły. Od kiedy do 2tysiecy kibicow gosci uzywa sie słowa wyp....j????? Sam wiem jak bylo, moze gwizdy byly po czesci reakcja na sytuacje u Nas ale z wypier... to przegięcie. |
Cytat:
Ciesze się że żaden napastnik nie próbował się zastawiać, bo wtedy Osman połamał by po całości. Mam wrażenie, że on czasem widzi piłkę i nie widzi przeciwnika, wpierdala sie w niego fajnie, ale to ja pany wole Marcelo 20.000 razy niż tego Chaveza. Tykająca bomba |
Niestety smutna prawda jest taka, że obecna drużyna Wisły po latach osłabiania i szkodliwych decyzji góry, nie nadaje się już do gry o żadne poważne cele. W tym składzie kadrowym musimy zapomnieć nie tylko o Europie. I żaden trener tu nie pomoże, ani zaklinający rzeczywistość doradcy bossa czy pseudo eksperci od lat źle oceniający wartość sportową zespołu. Trener jest tylko jednym z elementów tego cyrku i mechanizmu nastawionego nie na rozwój drużyny.
Zdrowa i mocna Wisła zależy od Bogusława Cupiała. On jednak przez ostatnie lata pokazywał, że na takiej Wiśle już mu nie zależy i nie o taką Wisłę mu teraz chodzi. Dlatego zimą zamiast wzmocnień, które były potrzebne już dawno, usłyszymy kolejne durne tłumaczenia i chorą argumentację, że w związku z utratą szans na mistrzostwo, Cupiał "zawiesi wszystko" i znów pozostanie na swej szkodliwej ścieżce działania. A Zbymak będzie dowodził, że to nic, bo dopiero latem, po sezonie zobaczymy, co znaczy "ofensywa transferowa"...:rotfl: |
Cytat:
|
Cytat:
Ja mam tylko nadzieję, że wyjdzie coś z planu Basałaja a żeby to powstała u nas szkółka piłkarska z prawdziwego zdarzenia, bo w tym jest przyszłość! P.S Co ma zrobić trener skoro ma w składzie miernych zawodników?! (Z gówna bata nie ukręcisz) |
widac chętni byli tylko w lecie na nasz blok defensywny (Alvarez,Głowa,Marcelo,Diaz) .Gdyby zgłosili sie chętni po 4 naszych pomocników to i ich by sprzedano bez mrugnięcia okiem.Jednak to nie ma nic wspólnego z budowaniem silnej drużyny.Darmowymi grajkami, starymi, po kontuzjach, nigdzie już nie chcianymi sie ich nie zastąpi
|
Cytat:
|
Potrzeba wzmocnień i to poważnych, bo Sobol długo już nie pociągnie i może być tak, że obudzimy się z ręką w nocniku..........
|
Cytat:
U nas zmiany były złe i doprowadziły do wywalenia Szula. Wielu było i tutaj takich co przyklaskiwali tym decyzjom. Zaczęto sprowadzać chłam, który nie chciał biegać i "Zarząd" podjął decyzję, że to napewno wina trenera od przygotowania fizycznego. Tym razem ryba od głowy się nie psuła, tylko od kloaki. |
Cytat:
Cupiał ma w nosie. Nie dokłada - dobrze jest. Jego małpy, jego cyrk. My widownia. |
Z obecnych piłkarzy zostawiłbym : Piotra Brożka,(Chavez,Bunoza,Cikos ale to wszystko z myślą o przyszłości), CEZAREGO WILKA(on jako jedyny zostawia całe serce na boisku),Kirma,Gargułę,Paljicia,Małeckiego,Riosa,Br ożka Pawła(chyba, że da się na nim jakieś pieniądz zarobić).Resztę wy.......ić, bo nie zasługują na grę w koszulce Wisły.
Sobola i Żurawia zostawić, żeby trzymali szatnię. |
Markus ma rację. Cupiał ma to wszystko gdzieś. Wyciąga tylko kasę i w przerwie zimowej pójda następni, na których tylko będą chętni. Przyjdą darmowe spady z Holandii i będzie coraz gorzej. Dla mnie obecna Wisła to jest horror. Co to za klub ,w którym nie gra ani jeden wychowanek? Wisła to był klub , w której trzon stanowili krakowscy gracze, którym zależało na grze, którzy się z nim identyfikowali , dla których Biała Gwiazda coś znaczyła. Wcale nie dałabym głowy za to , czy wszyscy obecni gracze wiedzą jak nazywa sie klub w którym grają :-)
A że można wychować własnych piłkarzy , świadczy przykład np. MU, gdzie w szerokiej 35 osobowej kadrze jest 14 wychowanków , z których 9 stale gra w pierwszym składzie. W Wiśle na parę lat trzeba dać sobie spokój z wielkimi ambicjami , zacząć wszystko od początku i bez Cupiała. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl