Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Liga Mistrzów 2009/10 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4682)

Krissu 27.05.2009 23:11

To może lepiej tytułu nie przyznawać?

Najmniej wpadek - czyli chyba zasłużyliśmy?

banasik 27.05.2009 23:13

ale do czego teraz pijesz?

nikt nie zasłużył na tytuł, ale zodbędziemy go my, bo graliśmy katastrofalnie tylko w 5-6 meczach w seoznie, LEgia i Lech miała więcej wpadek i to decyduje o mistrzu.

Obiektywnie patrząc to w LM nic nie zdziałamy bez transferów i diametralnej zmiany gry względem ligi

EDIT: pod jakim względem absurdalna? podaj argumenty, bo twój post jest jak narazie "niedokończony"

Krissu 27.05.2009 23:14

Do tego co zacytowałeś.

Absurdalna wypowiedź dla mnie.

EDIT:
Cytat:

Man Utd, który pokazał jak gra najlepsza drużyna na świecie w meczu z Liverpoolem na Old Trafford
Mieli więcej punktów? Mieli. Liverpool remisował ze średniakami na Anfield? Remisował. No to o co chodzi?

Cytat:

Barcelona, która pokazała jak gra najbardziej ofensywna drużyna świata w obu meczach z Chelsea
Czyli rozjechanie Realu na Santiago Bernabeu 6:2 czy Bayernu 4:0 się nie liczy?

I żeby nie było. Nie lubię ani jednych ani drugich.
Ale teraz jadąc po Barcelonie to strasznie pierniczysz chłopie.

banasik 27.05.2009 23:29

1. dla MU to był najbardizje frajerski pojedynek w tym seoznie w meczu z bezpośrednim rywalem, który pokazał, ze ma na niego patent, że potrafi pokonać hegemona, mimo to MU sie podniosło, coć nie grało super efektownie, lecz efektownie.

w tym cytacie chodziło o mit najlepszej obrony MU

2. ale przykładów słabej gry barcelony można mnożyć, w moim odczuciu równają się one i wychodzi na 0, te wyniki się liczą, ale barcelona pokazała również swój wyjebany styl w przegranych meczach z numancia, atletico, remisie z betisem itp

MatMario 27.05.2009 23:32

Tak reasumując to dla ciebie Barcelona gra chuja a wygrywa te mecze przez fart, siły wyższe, czy przez co?

Wymień jedną drużynę która jak gra to zasługuje na zwycięstwa i w tym sezonie zasłużyła na mistrzostwo swojego kraju ewentulanie triumf w innych rozgrywkach

Aro1234 27.05.2009 23:35

Odpowiem za niego - Real Madryt w świetle potrójnej korony :lol:

A tak poważnie - w Niemczech bezwzględnie zasłużył Wolfsburg, w Hiszpanii Barca, w Holandii Alkmaar i w Anglii Manchester.

banasik 27.05.2009 23:36

proszę - VfL Wolfsburg

ktoś wymieniał ich w gronie faworytów? Nie.

wskoczyli na fotel mistrza z drugiego szeregu, wprawdzie meili wpadki, ale w ich przypadku nie było żadnego "mitu" na "wspaniały atak, obronę ze stali, wy****isty środek pola", oni po prostu grali swoje cały sezon

Co nie oznaczy że nie towarzyszyło im szczęście

mic 27.05.2009 23:43

banasik to kto dla Ciebie powinien wygrac lige mistrzow, wygrac mistrzostwo w swoim kraju ?

Mam wrazenie, ze przez ta zolc ktora z Ciebie wyplywa pod adresem Barcelony, sam juz nawet nie wiesz o czym piszesz

slaskWKSslask 27.05.2009 23:47

banasik o w morde Ty już o Wolfsburgu? Jasny ch*j , nieźle Toba targają emocje. Ty nie możesz przyjąc do wiadomości ,że wygrała druzyna która wygrała w tym momencie wszystko do wygrania? Czy dalej węszysz spisek ogólnoświatowy?

banasik 27.05.2009 23:49

Jeżeli Wolfsburg będzie grał w LM tak jak w Bundeslidze to widzę ich w gronie faworytów LM

to moje zdanie, ale kwestionujcie je jak chcecie

MatMario 27.05.2009 23:50

Aha i zasłużyła na to mistrzostwo bo nie była faworytem...

No to idelanym Mistrzem Polski w przyszłym sezonie powinnien być Piast Gliwice. Też nikt na nich nie będzie stawiał...

banasik 27.05.2009 23:52

Zasłużyla na mistrzostwo dlatego, że POMIMO nie bycia faworytem w tak silnej lidze i wizji walki o srodek tabeli potrafili wygrywać z potęgami ligi i wydymać w końcówce BAyern Monachium, tak trudno to zrozumieć, kolego MatMario?

slaskWKSslask 27.05.2009 23:52

Matko Polko. Poddaję się. Barca jednak jest słaba. Banaisk mnie przekonał. :D

FajQ 27.05.2009 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez banasik (Post 736190)
Jeżeli Wolfsburg będzie grał w LM tak jak w Bundeslidze to widzę ich w gronie faworytów LM

to moje zdanie, ale kwestionujcie je jak chcecie

Ty naprawde coś jarałeś :rotfl:
Tak przeczytałem ostatnie strony tego tematu to powiedz mi jeżeli MU i FCB grały dno dna to jaka drużyna według ciebie gra tak jakbyś chciał? Może Real ?

slaskWKSslask Barcelona jest rzeczywiście słaba wygrała przecież tylko LM.Ba nie umią grać siłowo agresywnie tylko podają sobie piłkę jak jakieś pipki...
A Wolfsburg to będzie główny faworyt LM chyba na nich postawię :)

banasik 27.05.2009 23:55

Wolfsburg (10 znaków)

slaskWKSslask 27.05.2009 23:57

A pare postów wcześniej pisałeś ,że znasz się na piłce. Ładnie to tak kłamać?

buldus 27.05.2009 23:59

Aha czyli Liverpool nie gra ofensywnie i z polotem? Tylko siłowo jedzie?

Edit;

banasik niestety zmienil posta o swoich ulubionych typach najlepiej grajacych druzyn. Poczatkowo byl to Wolfsburg, Bordeux oraz Liverpool...

MatMario 28.05.2009 00:34

Ja też zostałem przkonany. Od dziś nie oglądam ani ligi angielskiej ani hiszpańskiej, dziś zostałem uświadomiony o co chodzi w piłce nożnej. Tylko liga niemiecka i może rumuńska bo tak pracuje nasz były strateg Dan Petrescu. U niego też było konsekwentnie strzelić na 1:0 i obrona.

Nad łóżkiem wieszam plakat Pepe bo on jest mega konsekwentny i nieustępliwy.

Ale czemu nikt nie daje kartek za zbyt dużą liczbę podań w meczu?!!!? To by wyelimowało takich pozerów jak Barcelona raz na zawsze!

Mateuusz 28.05.2009 00:43

czytajac ostatnie wpisy doszedlem do jednego wniosku: za rok Wisła zgarnia wszystko co jest mozliwe. i obstawiam ze wygramy LM:D
przeciez tak pieknie i agresywnie gra do przodu wcale sie nie broni tylko caly czas atakuje:) a liczbe podan minimalizuja prawie do zera:D

northrop 28.05.2009 01:18

w sumie przed finalem rozdarte serce mialem, bo daze sympatia jeden jak i drugi zespol... ale cholera.. kase na MU postawilem ;)

Rob_Zombie 28.05.2009 06:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Aro1234 (Post 736158)
Mam nadzieję, że ten cudzysłów to tak, żeby podkreślić tą beznadzieję Realu...?

Dla mnie madrytczycy są dnem od lat i każdy kto tam idzie, skreśla się w oczach moich.

Dzisiaj są na dnie, jutro mogą być na szczycie. Chyba nie interesujesz się piłką od wczoraj, i sam dobrze wiesz że czasem wystarczy niewielka zmiana i nagle zespół staje się maszynką do wygrywania. Wystarczy popatrzeć na Barcelonę, rok temu byli w tym samym miejscu w którym teraz jest Real, a wczoraj podnosili trzeci puchar w tym sezonie. Także nie rozumiem takiego napinactwa, tym bardziej że Real przecież zajął w lidze 2 miejsce, a w LM odpadł z będącym na fali Liverpoolem.

A co do samego finału to czapki z głów przed Barcą, absolutnie zdominowała Manchester. Zagrała pięknie i mądrze, kiedy prowadziła 1-0 nie grała futbolu totalnie nastawionego na atak, tylko kompletnie zdominowała środek pola i spokojnie, z wyczuciem szukała swoich szans. Brawo, dawno nie widziałem zespołu grającego jednocześnie tak pięknej i tak dojrzałej piłki.

zim zum 28.05.2009 07:16

Panowie warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. We wczorajszym meczu w składzie Barcelony zagrało 7 wychowanków !! Dla mnie to jest największy fenomen klubu. Mieć taką szkółkę, która wychowa tylu wychowanków grających na tak wysokim poziomie. Nie żadna Chelsea, Manchester,Inter i inne kluby, ale Barcelona jest aktualnie na topie i należy doceniać coś takiego, ze w świecie gdzie dominując tylko transfery gotówkowe, klub z Hiszpanii potrafi odnosić sukcesy opierając grę na wychowankach.

flamengista 28.05.2009 07:29

Chciałem, żeby w finale szybko padła bramka i liczyłem że to ożywi mecz. Stało się dokładnie na odwrót.

Przez pierwsze 10 minut pachniało niespodzianką. Barca zepchnięta do defensywy, agresywny pressing MU i kilka sytuacji Diabłów (choć żadna 100%). Raził jedynie Wielki Narcyz z Żelem na Głowie (dalej: WNŻG), który strzelał z każdej pozycji, nie widząc kolegów na boisku.

Potem nastąpiło coś bardzo dziwnego. Najpierw solidna obrona MU zachowała się niczym amatorzy, po czym dość anemiczny strzał Eto został wpuszczony przez wydawało się solidnego Van der Sara. Holender puścił straszną szmatę, a na ogół w najważniejszych meczach nie zawodził.

I w tym momencie emocje się skończyły! MU zamiast ruszyć do boju oklapł, zawodnicy wyglądali na przybitych. Uszło z nich całe powietrze, a Barca całkowicie kontrolowała mecz. Przecież przez całe 90 minut MU nie miał ani jednej 100% sytuacji. Najbliżej był WNŻG, ale Valdes od razu przyblokował jego uderzenie w polu karnym.

Odnoszę wrażenie, że Barca zagrała ten mecz na totalnym luzie, grając na 70% swoich możliwości. Zupełnie nie rozumiem, czemu atletyczni Angole dawali taką swobodę Messiemu, Xavi i Inieście. Postawę MU widać było po wejściu Teveza. Argentyńczyk nie zagrał rewelacyjnego meczu, ale na tle kolegów i tak gryzł trawę. Co się stało z takimi walczakami jak Carrick, O'Shea czy Park Ji-sung?

Trochę dziwne, by głównym wytłumaczeniem miało być zmęczenie sezonem. Jasne, zawodnicy na pewno są zmęczeni, ale w takim meczu grają jak natchnieni, biegając na oparach.

Dawno nie widziałem finału LM, w którym zwycięski zespół był co najmniej o klasę lepszy od rywala.

Tym bardziej warto podkreślić, że Wisła Skorży potrafiła z tą kosmiczną Barceloną wygrać. Owszem, w meczu niby o pietruchę ale zwycięstwo to zwycięstwo.

Grzadq 28.05.2009 07:40

Banasik powinien zostać trenerem Barcelony :d Wywaliłbyy jakiś takich bezbarwnych Henrych, Xavich, Messich a na ich miejsce ściągnął takich Hajto czy im podobnych to dopiero Barca zasługiwałaby na potrójną (!) koronę :)

Nie ma cudów, Barca oprócz tej wygranej w LM zdobyła jeszcze dwa inne trofea, tu nie ma przypadku, wygrała drużyna najlepsza w tym sezonie.

Mar85 28.05.2009 07:43

Wolsburg...hahahahaha...najsłabszy mistrz Niemiec od lat, jak nie w historii, przy 7 porażkach z najmniejszą liczba punktów. Zdobyli mistrza tylko dlatego ze Bayern gówno grał. Przegrali z wiesniakami z Hoffenhaim, nawet Cottbus ich pojechał, nie wspominając Gomeza co im 4 bramki wpakował. Tragiczna gra na wyjazdach, tylko u sibie potrafili grać, więc co to za drużyna. Poza tym Magath i pewnie kilku zawodników też odchodzi. No ale Barcelona jest słaba i myśle że z Wolsburgiem by żadnych szans nie miała. Barcelona lepsze drużyny jezdziła po 6-1, 6-2, Wolsburg to sobie może wygrywac z cieniutkim Bayernem (Barcelona bez wysiłku 4-0 wygrała).

63624 28.05.2009 08:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 736217)
Panowie warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię. We wczorajszym meczu w składzie Barcelony zagrało 7 wychowanków !! Dla mnie to jest największy fenomen klubu. Mieć taką szkółkę, która wychowa tylu wychowanków grających na tak wysokim poziomie. Nie żadna Chelsea, Manchester,Inter i inne kluby, ale Barcelona jest aktualnie na topie i należy doceniać coś takiego, ze w świecie gdzie dominując tylko transfery gotówkowe, klub z Hiszpanii potrafi odnosić sukcesy opierając grę na wychowankach.

Bardzo słuszna uwaga. Barcelona pokazuje, że nie można opierać siły klubu tylko na armii zaciężnej.:) Swoją drogą, to ich drużyna jest o klasę lepsza od innych w tej chwili. Jak napisał flamengista, miało się wrażenie, że z MU wygrali na totalnym luzie, z wyjątkiem pierwszych 10 minut. Jak najbardziej zasłużona wygrana.

PS. Ci którzy nie mogą przeżyć, że Barca wygrała. Spokojnie, przecież to nie są polskie drużyny, ja rozumiem jakby Wisła, Śląsk(wstawcie sobie inną drużynę której kibicujecie), poniosły porażkę. A tutaj niektórzy zachowują się jakby urodzili się w Manchesterze lub w Madrycie. Panowie wrzućcie na luz.:shock:

banasik 28.05.2009 08:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buldus (Post 736198)
Aha czyli Liverpool nie gra ofensywnie i z polotem? Tylko siłowo jedzie?

Edit;

banasik niestety zmienil posta o swoich ulubionych typach najlepiej grajacych druzyn. Poczatkowo byl to Wolfsburg, Bordeux oraz Liverpool...

Tak zmieniłem, po prostu się zapędziłem i zauważyłęm, że kolega pytał mnie o jednego zwycięzce LM

Zauważyłem, że wszyscy twierdzą, że Barcleona w moim odczuciu jest słaba jak barszcz, nie, oni na swój sposób są dobzi, dostosowali się w perfekcyjnym czasie da zmiany filozofii futbolu z mocnej siłowej gry na balet i popierdółkę.

Taki Messi odejdzie, gdy tylko Manchester City wlączy się do walki o mistrza. On już w poprzednim oknie mówił, że pieniądze go nie interesują, ale Anglia go kusi. No i szejkowie to wykorzystają. Kontrakt ma bodajże do 2013, więc MC musi się pospieszyć, żeby nie został on w Barcelonie do końca życia

Podobnie będzie z Iniestą, Toure, Busquetsem, Keitą czy Alvesem - Kasa, misiu, kasa.

swoją drogą, myślałem, że kiedy nie bede odpisywal to wkoncu zamkniecie temat dyskusji ze mna ogolnie o futbolu, a tu dupa - cały czas napływają szydercze posty bez sensu....

saklak1906 28.05.2009 08:09

Ale dzisiejsze miny angoli w robocie - bezcenne.

Barca robila z MU co chciala, klepali ich jak dzieci pod blokiem.MU przegralo bo im sie chyba wydawalo ze sa tak wspaniali ze sie im nalezy.

Tiramisu 28.05.2009 08:11

Świetne (moim zdaniem) podsumowanie wczorajszego meczu i obecnej Barcelony przez Wojciecha Kowalczyka (za Weszło.com):

"Tym razem nie ma w tytule nic o frajerach, bo… będzie o nich dalej. Frajerstwo Manchesteru United i całej ligi angielskiej wyszło w momencie, gdy Barcelona strzeliła gola. Przecież później Anglicy tak konstruowali akcje, że od Valdesa piłkę w rękach zdecydowanie częściej mieli chłopcy od podawania piłek. Pewnie, gdyby rywalem było Tottenham, Middlesbrough czy którakolwiek inna drużyna Premiership, to wynik byłby 2:2, 4:4 albo i 8:8. Ale niestety – „Barca” zabrała zabawki, zabiła ten mecz posiadaniem piłki. Już wcześniej pisałem – nie ma drugiej drużyny w Europie i w ogóle nie pamiętam drugiej takiej, która tak szybko dążyłaby do odzyskania piłki po stracie.

Jaki plan miał Manchester United na ten mecz – widać było gołym okiem. Chcieli jak najszybciej strzelić gola, a potem zamurować. No to Ronaldo strzelał z kilometra, albo nawet z Warszawy. Myślał, że jak trafił z Porto, to teraz takie gole będzie walił co mecz. Ale boisko, to nie strzelnica. Trzeba przygotować sobie pozycję, bo bez tego to można co najwyżej postrzelić przechodnia. Jak w „Kilerze”.
Porucznik Ryba: - Proszę na przyszłość nie stawać na linii ognia.
Ranny przechodzień: - Przepraszam.

Tymczasem bramkę strzelił Eto’o, myląc Vidicia najskuteczniejszym zwodem świata – na zamach. I w tym momencie skończył się Manchester. Jak nie masz piłki, to nie możesz grać w piłkę. I Manchester nie grał. W ataku pozycyjnym nie był w stanie wymienić trzech czy czterech podań. A co robili na boisku Park i Anderson, to już zupełnie nie wiem. Chociaż może lepsi oni niż Scholes, który wszedł, żeby pomagać (połamać?) przeciwnikom nogi.

Żebyśmy się dobrze zrozumieli – w finale spotkały się dwie WIELKIE drużyny, z których większą jest Barcelona. To jest inny styl gry, inny futbol. To jest piłka, o jakiej się marzy od małego. Przecież jak dzieciaki wychodzą na podwórko, to nie ustalają sobie: - Dobra, strzelimy szybko gola, a potem się murujemy, walimy łokciami, jeździmy wślizgami i gramy na utrzymanie wyniku… Nie, dziesięcioletni chłopcy chcą się trochę pokiwać, pograć w dziadka, założyć kilka siatek, wygrać 14:11. I Barcelona przeniosła na najwyższy poziom to, o co tak naprawdę chodzi. Jestem fanem ligi hiszpańskiej i dziś zobaczyliśmy, że wirtuozeria to coś więcej niż zaciętość, siła i agresja.

Wielki szacunek należy się Guardioli. To jego debiutancki sezon i wygrał na dzień dobry… wszystko. Ile drużyn wcześniej wygrało w jednym sezonie mistrzostwo kraju, puchar kraju i Puchar Europy? Z tego co wiem, Ajax, PSV, Celtic i Manchester United. Przypomina mi się to, co kiedyś o Guardioli mówił Marek Koźmiński. „Koza” grał z nim w Brescii. I w czasie meczu ruszał skrzydłem, krzyczał „tu jestem, podaj, zagraj, dawaj”. Raz, drugi, trzeci. W końcu Guardiola do niego podbiegł i mówi: - Ty, nie krzycz tyle, bo ja przecież wszystko widzę.

I on naprawdę widzi.

PS Też was wkurzał Szpakowski? Puziol, Puziol… Po hiszpańsku mówi się „Pujol”. Ale Szpak postawił na kataloński. Teraz czekam aż będzie mecz na Śląsku i zacznie mówić „daj mi ta bala”…"

edit: Proponuję zakończyć karmienie banasika. Pomijając jego poglądy, jest jakiś,,,, negatywnie dziwny. Poza tym,, Wydaje mi się, że sporty pomylił.

banasik 28.05.2009 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mar85 (Post 736225)
Wolsburg...hahahahaha...najsłabszy mistrz Niemiec od lat, jak nie w historii, przy 7 porażkach z najmniejszą liczba punktów. Zdobyli mistrza tylko dlatego ze Bayern gówno grał. Przegrali z wiesniakami z Hoffenhaim, nawet Cottbus ich pojechał, nie wspominając Gomeza co im 4 bramki wpakował. Tragiczna gra na wyjazdach, tylko u sibie potrafili grać, więc co to za drużyna. Poza tym Magath i pewnie kilku zawodników też odchodzi. No ale Barcelona jest słaba i myśle że z Wolsburgiem by żadnych szans nie miała. Barcelona lepsze drużyny jezdziła po 6-1, 6-2, Wolsburg to sobie może wygrywac z cieniutkim Bayernem (Barcelona bez wysiłku 4-0 wygrała).


Najsłabszy? Wg mnie najmocniejszy bo bedąc prowincjonalny wydymał calą czołówkę.

7 porażek? BArcelona zaliczyłą niewiele mniej, bo 5 oraz 5 remisów. Wolfsburg ma 6 remisów i 7 porażek, ale przecież dla ciebie Barcelona jest mega wyjebana, a Wolfsburg "Acoto****ajest!?"

Z wieśniakami z Hoffenheim przegrywali wszyscy jak leci w poprzedniej rundzie, mieli swoje 5 minut. Zresztą na wiosnę Wolfsburg zmucił ich 4:0.

No tak, przegrali z Cottbus i Stuttgartem, ale przeciez Barcelona też karygodnie wjebała u siebie w derbach z OSTATNIM Espanyolem (który zagrał tak jak sie powinno grać - twardo i do celu). Porażkę ze Stuttgartem mogę odnieść do porażki 3:4 lub blamażu z Numancią.

Co do meczów na wyjeździe - masz rację grają potwornie słabo, ale u sibie stworzyli sobie twierdze nie do zdobycia w dodatku w takiej lidze jak Bundesliga (zauważyłem, ze dla was istnieje tylko Hiszpania i Anglia, a zapominacie o mocnych Włoszech, Niemczech czy Francji, sądze nawet, ze w Bundeslidze jest większy poziom niż w La Liga)

Jeśli dla ciebie Bayern jest cieniutki to... takiej pierdoły nie słyszałęm od tekstu, że BArcelona zapylała na 100% :)

EDIT:

Tiramisu - tak grać to właśnie mogą 10 latki na podwórku a nie profesjonaliści na gruby hajs, on właśnie mają troche pojeździć na dupach i narobić sobie i innym pare siniaków

ToTylkoJa 28.05.2009 08:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez banasik (Post 736236)
Tak zmieniłem, po prostu się zapędziłem i zauważyłęm, że kolega pytał mnie o jednego zwycięzce LM

Zauważyłem, że wszyscy twierdzą, że Barcleona w moim odczuciu jest słaba jak barszcz, nie, oni na swój sposób są dobzi, dostosowali się w perfekcyjnym czasie da zmiany filozofii futbolu z mocnej siłowej gry na balet i popierdółkę.

Taki Messi odejdzie, gdy tylko Manchester City wlączy się do walki o mistrza. On już w poprzednim oknie mówił, że pieniądze go nie interesują, ale Anglia go kusi. No i szejkowie to wykorzystają. Kontrakt ma bodajże do 2013, więc MC musi się pospieszyć, żeby nie został on w Barcelonie do końca życia

Podobnie będzie z Iniestą, Toure, Busquetsem, Keitą czy Alvesem - Kasa, misiu, kasa.

swoją drogą, myślałem, że kiedy nie bede odpisywal to wkoncu zamkniecie temat dyskusji ze mna ogolnie o futbolu, a tu dupa - cały czas napływają szydercze posty bez sensu....

pierniczysz jak potłuczony. Dobra jedno pytanie- wg Ciebie Dream Team Johana Cruyffa czy 'galacticos' Realu grali siłową, mocną piłkę? Hahaha sorry, ale co Ty ćpasz? Anglicy od zawsze grali siłową piłkę, tak samo jak Niemcy, ale nie zespoły Hiszpańskie. Więc skończ gadać głupoty, no chyba, że nie pamiętasz jaką piłkę grał galaktyczny Real. Bo o meczach dream teamu Barcy już nie wspomnę.

Co do Messiego- proszę o newsa o jego wypowiedz na temat kasy. Ja Ci podam linki w których twierdzi, że kocha Barcę i nie odejdzie z niej. To samo Iniesta i Xavi, oni się utożsamiają z tym klubem. Więc skończ pisać te frustracje. Wiem, że boli Cie forma Realu i musisz się wyżyć. A mnie to nawet cieszy, jak fan Realu cierpi z tego powodu. Barca na tronie Barca w potrójnej koronie! Boli i ma boleć. VeB!
Szkoda, że fan Realu się tak ciśnie:lol: , a kibice MU mieli odwagę pogratulować i przyznać, kto był lepszy i dla nich podziękowania.

nie zauważyłeś, że prawie całe forum z Ciebie leje?

Mar85 28.05.2009 08:30

Barca wiecej meczy miała do rozegrania, po drugie jaka jest przewaga Barcelony nad 2 i 3 drużyną??? Kiedy zrozumiesz że Wolsburg zrobił mistrza na farcie w słabej Bundeslidze. To tak jak u nas Zagłebie zrobiło mistrzostwo. Barcelona mecze przegrała jak było pozamiatane, do tego czasu przegrała 3 mecze ( w całym sezonie 4). Widac jaki jesteś znawca jak porównujesz La liga z Bundesligą. Skoro Wolsburg był taki dobry to czemu odpadł w pucharze Niemiec z cieniutkim Werderem co go pojechał 5-1 na zakończene?? Żal dupe sciska że Barcelona wygrała wszystko. Nawet Realowi w epoce Zidane i Figo nie udało sie osiągnąć tyle co Barcie.

Mar85 28.05.2009 08:39

Tak blamaz z Numancią 1:0 w pierwszej kolejce ależ mi blamaż, czy 3;4 z Atletico, puknij sie w łep. Wpisz sobie słowo blamaż do słownika i zobacz co oznacza. Blamaz to Real zaliczył 2-6 u siebie to jest blamaż. Bayern nie jest cieniutki??, Chłopie jestem kibicem tego zespołu od 15 lat i to co gra Bayern to padaka. Bayern teraz to średniak europejski w latach 1998-2001 był potegą, wygrywał Bundeslige w cuglach, a teraz w czym jest dobry??? Tyś jest nienormalny, najlepiej niech Cię ktos zabanuje na wieczność bo niereformowalny jesteś. Barcelona jedzie bayern 4-0, a mogło byc nawet z 10-0 i on pisze ze druzyna nie jest cienka. Skoro Batern jest taki dobry to czemu przegrał 4-0 na Cn. Czemu nie oddał żadnego strzału?? Ty masz chyba z 10 lat, ablo slepy jesteś. Jakoś nikt niepodzeila Twojego chorego zdania.

ToTylkoJa 28.05.2009 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez banasik (Post 736251)
Grali mocniej niż teraz gra BArcelona bez dwóch zdań.

Przeszukam moje archiwum specjalnie dla ciebie, ale po powrocie z roboty. On jest jeszcze młody, ale keidy zobaczy na horyzoncie wielką kasę to mu sie oczka otworzą.

a ty nie zauważyłeś, ze to w ogóle nie twoje forum? Niech leją, pokazują tym samym jakimi są kretynami, skoro nie potrafią uszanować zdania innego forumowicza

.

grali mocniejszy futbol:lol: Dream Team i Galacticos byli kochani za finezję a nie siłę, tak samo jak aktualna Barca. Więc widzę, że masz małe pojęcie i tylko się wydurniasz. Poczytaj jak piszą o Barcie, że gdy tylko straci piłkę to od razu robi pressing, aby ja odzyskać (więc jednak gra finezję gdy ma piłkę i jest siłowa gdy jej nie ma:)). Ty na serio masz jakieś problemy na punkcie Barcelony :D cieszy mnie to i to bardzo:D

Zauważyłem, że to nie moje forum, ale również nie Twoje co?

Mar85 28.05.2009 08:48

Jeszcze co do Messiego.
On nie odejdzie z Barcelony, a wiesz czemu....bo to wiecej niż klub. Oni mu zycie uratowali jak był małym chłopcem, ale dla Ciebie to nic. Jakby nie Barcelona to nie byłby w tym miejscu co jest. Zreszta Barcelona jest jednym z najbogatszych i zapłaci tyle Messiemu że bedzie szczęsliwy. Już teraz zarabia najwiecej, a dla niego kasa sie nieliczy.

Grzadq 28.05.2009 08:58

Weźcie go w końcu zbanujcie, tego się czytać nie da -_-

Wolfsburg jest lepszy od Barcelony, nie wiedzieliście o tym? Messi i Iniesta czmychną tylko jak zobaczą wielką kasę (na pewno jej nie mają w Barcelonie ... ), a najlepszy futbol to nie techniczny w jaki gra Barcelona tylko np taki ---> http://www.youtube.com/watch?v=0tN2jFZvT8U

To sie dopiero fajnie ogląda, nie? A nie takie szybkie podania, kombinacyjna piłka ... to dla dzieci z podwórka :)

saklak1906 28.05.2009 09:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ToTylkoJa (Post 736258)
grali mocniejszy futbol:lol: Dream Team i Galacticos byli kochani za finezję a nie siłę, tak samo jak aktualna Barca. Więc widzę, że masz małe pojęcie i tylko się wydurniasz. Poczytaj jak piszą o Barcie, że gdy tylko straci piłkę to od razu robi pressing, aby ja odzyskać (więc jednak gra finezję gdy ma piłkę i jest siłowa gdy jej nie ma:)). Ty na serio masz jakieś problemy na punkcie Barcelony :D cieszy mnie to i to bardzo:D

Zauważyłem, że to nie moje forum, ale również nie Twoje co?

W zupelnosci sie z Toba zgadzam, wczoraj to bylo widac jak Barca bawila sie pilka. Nawet jak mogla zaatakowac i zaryzykowac tego nie robla, grali do siebie nie na slepo na afere.
Z atletycznymi obroncami MU robili co chcieli na metrze kwadratowym nawet jakich bylo trzech.
Ja w wykonani Barcy nie widzialem zadnej sily oni po prostu z pilka robili co chcieli co nie pasowalo Mu bo liczyli na przejecia i kontry ale niestety piki nie mogli odebrac a jak juz to zaraz byl presing i max trzy podania i pilka wracala do Barcy.

Wczoraj Barca pokozala cale piekno futboolu, to co kibic ogladajacy pilke kocha najbardziej czyli polot i finezje bez zbednych fauli, slepych atakow przepychanek. Oni sie poprostu bawili pilka jak dzieci na boisku pod blokiem i robili to z pasja i to jest esensja pilki noznej

Proud 28.05.2009 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez banasik (Post 736246)
Tiramisu - tak grać to właśnie mogą 10 latki na podwórku a nie profesjonaliści na gruby hajs, on właśnie mają troche pojeździć na dupach i narobić sobie i innym pare siniaków

ale po co??:lol:

cel osiągnięty, co nie? wygrali? wygrali. To po co te siniaki :lol:

co mecz w LM to Ty dajesz taki pokaz że boki zrywać.
Każsdy potrafi obiektywnie ocenić mecz, nawet kibice ManUtd, tylko nie jakiś Real-Rasta-Fan.

Rob_Zombie 28.05.2009 09:18

Niech najlepszym argumentem obalającym tezę Banasika, że siła jest najważniejsza będzie ta sytuacja z pierwszej połowy, w której Messi powalony został przez aż 3 atletów, a po ułamku sekundy był już na nogach z piłką niezmiennie przyklejoną do stopy i gonił na bramkę MU. To było piękne.

_ukoL 28.05.2009 11:02

Cytat:

tak grać to właśnie mogą 10 latki na podwórku a nie profesjonaliści na gruby hajs, on właśnie mają troche pojeździć na dupach i narobić sobie i innym pare siniaków
Na piłce nożnej to Ty się na pewno nie znasz. Tego jestem pewien. :-) Obawiam się, że prędko tego co w niej najpiękniejsze nie pojmiesz więc dyskusja z Tobą staje się bezcelowa. Z całym szacunkiem Banasik. Miłego dnia.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl