Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Przygotowania piłkarzy Wisły Kraków do sezonu: obozy, sparingi itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3140)

Fernando Redondo 12.02.2009 18:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 672919)
Wychodzi na to ,ze skrzętnie skrywany przed światem geniusz z Brazylii, mający wzmocnić nasz zespół,będzie co najwyżej postrachem Odry, Bytomia lub innej Jagiellonii.O ile dobrze pójdzie. Doprawdy nie wiem jak się do tego odnieść,aby nie napisać złośliwości pod adresem Bednarza i Skorży, skoro już ten ostatni narzeka na Beto, że nie jest gotowy do gry w pierwszej jedenastce. Ja się pytam panowie to po co go ściągaliście, skoro nie jest to zawodnik na teraz? Średnio to wygląda.

Wiemy wszyscy ,że Bednarz pracuje w trudnych warunkach, przy naprawdę znikomych środkach finansowych mających do dyspozycji, ale ****a na co było sprowadzać faceta, który w niczym, praktycznie, nie różni się od takiego Dudu. Mają bardzo zbliżone walory. Skoro nie ma pieniędzy to należy oszczędzać, a to co zrobił Bednarz ze Skorża na oszczędzanie nie wygląda. Jednym słowem, puścili zawodnika do gry od zaraz, aby na jego miejsce, po jakimś czasie, sprowadzić niemal takiego kopacza. Z tą małą różnicą, ze Dudu strzela bramki na Węgrzech a Beto w tym czasie pałętał się po jakiś w pół amatorskich ligach, sprawdzając czy nie rozleci się po bardzo ciężkiej kontuzji. Jak go sprowadzili to sądziłem, że facet jest o klasę lepszy od takiego Dudu, jest w gazie, ma szybkość. A tymczasem on zaprzecza wszystkim moim oczekiwaniom. Więc pytam się, po co było go sprowadzać, jeszcze do tego robiąc taką szopkę przy tym, skoro podobny zawodnik był w Wiśle, dodatkowo gotowy do gry, bez żadnej poważnej kontuzji w przeszłości? Pytam się jeszcze raz po co?Jak dla mnie Bednarz ze Skorżą na dzień dzisiejszy skompromitowali się sprowadzając Beto. Takiego chłopa to można z III ligi włoskiej wyciągnąć, pełno tam takich biega.

Wiem, że są to niezbyt popularne słowa tym bardziej ,ze liga jeszcze nie ruszyła. No ale pewne rzeczy już widać. Każdy w duchu chce,aby Beto był super wzmocnieniem, ale bądźcie szczerzy,z ręką na sercu po tym co widzieliście i czytaliście, uważacie, że facet nam się do czegoś przyda?On jest od Clebera wolniejszy, diabeł wie czy nie od Cantoro. Średnio to widzę.

pewnie chodzi ci o te pojedynki 1na1:) ciekawe jakby Brożka z Cleberem wystawić czy by powalczył:)
Beto po 1 ma zaległości treningowe po 2 jest od Clebera większy:)

Po 3 to nie wiem czy coś z niego będzie, ale zastawiać się umie, co pokazuje w każdym meczu. Zobaczymy. Ja bym mu dał conajmniej z 1 rok czasu. Przy takiej rekomendacji(grał w podstawowym składzie repry U...) też byś dał mu szasnsę...

4fan_player 12.02.2009 18:15

Jeszcze Łobo musiał zejść :/ żeby to nie było nic groźnego.

BRTS39 12.02.2009 18:15

Sędzia w tym momencie kończy spotkanie, na szczęście nikt nie ucierpiał, sytuacja się uspokaja....

no skrót musi być zacny ..... DAWAC dawac tych ruskich po mordzie!!

pirat.z.karaibow 12.02.2009 18:20

Mogliby się przynajmniej nauczyć trochę boiskowej, pozasportowej agresji- to by naszym wyszło na dobre :)

emailowiec 12.02.2009 18:22

1-1. który to już remis Wisły tej zimy? ;)

Marszałek 12.02.2009 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fernando Redondo (Post 672924)
Beto po 1 ma zaległości treningowe po 2 jest od Clebera większy:)

..

Wszytko to rozpatruje w kontekście tego, że podobny zawodnik był w Wiśle, bez żadnych zaległości i kontuzji.
Poza tym Skorża płacze,że potrzebuje drugiego napastnika od zaraz. A tutaj ściągnął gościa, który bynajmniej do gry od zaraz się nie nadaje. Nie rozumiem tego za bardzo,szukam logiki w tym ale chyba nie znajdę.

wislak68 12.02.2009 18:29

Marszałku,

Dudu i Beto to nie jest ten sam typ napastnika. Dudu jest dużo niższy (za wikipediąDudu ma 179 cm a Beto 190 cm). W praktyce to oznacza że brakuje mu centymetrów żeby grać wysuniętego tarana, czyli coś o czym jak sądzę myśli MS w przypadku Beto. Czy to sie uda to już zupełnie inna sprawa...

Fernando Redondo 12.02.2009 18:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 672938)
Wszytko to rozpatruje w kontekście tego, że podobny zawodnik był w Wiśle, bez żadnych zaległości i kontuzji.
Poza tym Skorża płacze,że potrzebuje drugiego napastnika od zaraz. A tutaj ściągnął gościa, który bynajmniej do gry od zaraz się nie nadaje. Nie rozumiem tego za bardzo,szukam logiki w tym ale chyba nie znajdę.

Chodzi ci o Kmiecika:) hehehe przecież ten się przewracał przy każdym dotknięciu. Wybacz ale od tego beztalencia wolę dać szansę Beto. Co do Dudu to prakowało mu trochę szybkości.

darotsok73 12.02.2009 18:30

Czy nasz Beto, to B.Radowanowicia brat? Obym się mylił .
Taaa wiem, po kontuzji, nie zgrany , szuka formy , rozkręci się .
Dawidowski jak zwykle pewny punkt okresu przygotowawczego , sztabu medycznego , rezerw i ME. eeh..

Szkoda że "Vanstratatata" nie miał za dużo do roboty , ciągle nic nie wiemy.

martinius028 12.02.2009 18:39

W ilu meczch oglądaliście tego Beto że niektórzy z was już go skreślili? Wiem że może nie być wzmocnieniem od razu pierwszej 11 ale wole to niż nic nawet jeśli w ostatnim meczu sezonu zacznie grać. Tego australijczyka też nie ma po czym oceniać.

Griszka30KR 12.02.2009 18:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martinius028 (Post 672948)
W ilu meczch oglądaliście tego Beto że niektórzy z was już go skreślili? Wiem że może nie być wzmocnieniem od razu pierwszej 11 ale wole to niż nic nawet jeśli w ostatnim meczu sezonu zacznie grać. Tego australijczyka też nie ma po czym oceniać.

skreslili nie skresli ,ale narazie zadnych pozytywów....

jachting 12.02.2009 18:43

W przeciwieństwie do tamtych pilkarzy można liczyć na to że Beto ma umiejętności i potencjał .
Brazylia to duży kraj o wiadomo jakich tradycjach,tam raczej nikt przez przypadek nie gra w reprezentacjach,tym bardziej nie bywa odkryciem .
Trenują raptem miesiąc ,nawet jeśli nie będzie grał tego czego sie od niego oczekuje ,z czasem powinno być tylko lepiej . Na gotowego napastnika nas niestety nie stać ,zresztą ja nawet wolę taki kierunek ,niż jakiś drewno które tam jakoś grałoby w naszej lidze .

serek.c2 12.02.2009 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Griszka30KR (Post 672953)
skreslili nie skresli ,ale narazie zadnych pozytywów....

Ja tam widzę pozytywy - zawodnik świetnie się zastawia i nieźle "rozdaje" piłki będąc tyłem do bramki - kilka takich zagrań mogliśmy obejrzeć na przygotowanych przez redakcję twsd filmikach z meczów sparingowych. Niewiele więcej spodziewałem się na początku jego pobytu w Wiśle. Widać, że zawodnik odbiega na razie przede wszystkim przygotowaniem fizycznym - tutaj dużo pracy przed nim. Musimy poczekać aż Beto nadrobi braki w przygotowaniu fizycznym, wtedy dopiero będzie go można obiektywnie ocenić. To, że potrzebowaliśmy (potrzebujemy) drugiego napastnika "na już" to inna sprawa...

Fernando Redondo 12.02.2009 19:22

Wydaje mi się że pewnie Vanstrataan będzie chciał niższy kontrakt od tych pozostałych, jest za darmo. Jeżeli jest zbliżony poziomem do Słowaka,a lepszy od Cebanu to z czystej sympatii dla byłego gracza Juve dałbym mu u nas pograć:) Słowak jakoś nie przypadł mi do gustu(chce sporą pensję podobno).

PS. Przynajmniej latem Skorża dostanie gotowego zawodnika którego spokojnie wprowadzi do pierwszej 11 bez żadnego przygotowywania.

Lechista69 12.02.2009 19:55

Wy się cieszcie że macie tego Beto, gorszy on napewno od Dawidowskiego nie będzie... co wy w obecnej sytłacji byście chcieli, może Toniego ? Niemacie kasy na transfery to cieszcie się z tego że chociaż jest jakaś nadzieja że jego talent wystrzeli na ligę, tam już chyba nawet w sparingu asystę miał a to już tyle co Łobodziński w tym sezonie dla Wisły zrobił. Pozdro ^^!

matti123 12.02.2009 19:57

Wszyscy widzicie Beto jako napastnika strzelającego bramki, a on ewidentnie jest przez trenera w sparingach ustawiony jako cofnięty zgrywający piłki do ofensywnych bocznych. Niestety w tej rundzie musimy wszystko wygrywać i nie będzie czasu na ogrywanie Brazylijczyka.

Maciuś 12.02.2009 20:07

Pewnie na poczatek bedzie gral w ME zeby podlapac kondycje.

AYALA 12.02.2009 20:24

Skorża dwa tygodnie temu w wywiadzie powiedział że Beto to jest melodia przyszłości.Mam nadzieje że w miare szybko sie zaaklimatyzuje.Jeśli ktoś posiada umiejętności to myśle że nastąpi to prędko

irman 12.02.2009 21:00

Podobno Łobo kontuzje złapał. Znowu chłopina nie przepracuje całego okresu przygotowawczego i znowu nie zaprezentuje nam na wiosnę jak znakomitym jest skrzydłowym.

element 12.02.2009 21:10

Bramki:
http://www.youtube.com/watch?v=yIR62...e=channel_page

tofik 12.02.2009 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 673061)
Podobno Łobo kontuzje złapał. Znowu chłopina nie przepracuje całego okresu przygotowawczego i znowu nie zaprezentuje nam na wiosnę jak znakomitym jest skrzydłowym.

Przynajmniej Skorża nie będzie miał skrupułów w wystawianiu Małeckiego, który ciekawie się rozwija. A Łobo choćby i 5 okresów przepracował, to i tak nic nie zmieni tego, że jest słaby.

irman 12.02.2009 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 673105)
Przynajmniej Skorża nie będzie miał skrupułów w wystawianiu Małeckiego, który ciekawie się rozwija. A Łobo choćby i 5 okresów przepracował, to i tak nic nie zmieni tego, że jest słaby.

Jaki słaby? Przecież gra w reprezentacji u najlepszego z najlepszych trenera. Sam wczoraj widziałem.

flamengista 12.02.2009 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 673116)
Jaki słaby? Przecież gra w reprezentacji u najlepszego z najlepszych trenera. Sam wczoraj widziałem.

No bo Łobo prezentuje "international level", a Patryk niestety nie.

jgw 12.02.2009 22:20

Lepiej żeby Patryk na ten poziom szybko nie wszedł. Bo Leo go powoła i mu namiesza w głowie.

Marszałek 12.02.2009 22:23

Tylko z poziomu Zahorskiego ktoś może zrozumieć talent Łobodzińskiego. Nie każdy z nas ma dar dostrzegania International level. Poza tym runda szykuje się znamienita dla Łobo, będzie mniej kibiców, a jak jest mniej ludzi to jest ciszej, a jak jest ciszej to Łobo.....właśnie,potrafi dośrodkować. Znaczy on tak mówi. Podejrzewam, że wtedy włączy mu się level.

kubanczyk 12.02.2009 23:02

wie ktos czy na meczu ze Slowakami w Krakowie wpuszczano kibicow? (wiem wiem byl zakaz, ale czy wpuszczali normalnie)>? bo nie wiem czy na Piast sie wybierac za tydzien.

element 12.02.2009 23:03

Spinka http://www.youtube.com/watch?v=gWconnMijqs

tommiyacht 12.02.2009 23:15

koncowka miażdży

pan_premier 12.02.2009 23:20

Cleber tam tak jedzie na szpadzie:)?

maTyS. 12.02.2009 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 673165)
Cleber tam tak jedzie na szpadzie:)?

to chyba Marcelo,jak oglądniesz zdjęcia to widać tam pod koniec ugiętą nogę jego ! ale walka dobra :rotfl:

Gucio25 12.02.2009 23:36

Marcelo dojebał konkretnie. :lol:
akcja na plus, Ruscy ledwie we trzech Głowe powalili.. :)

MatMario 12.02.2009 23:43

Team spirit rośnie :) Gokarty są o kant dupy potłuc, jedna spina na sparingu i jest takie zgranie że jeden za drugiego w ogień skoczy :) Marcelo musi trochę poćwiczyć bo by Arkowi głowę rozorał :)

buczo1985 12.02.2009 23:49

Arek musi uważać bo jego Głowa juz nosi duzo śladów starć z rywalem:P

Kordel_Walker 12.02.2009 23:53

Zastanawiam się co wam daje ta cała napinka na Łobodzińskiego. Kiedyś był piękny temat - "Brożka karnie do rezerw" gdzie niemal każdy z forumowiczów zmieszał go z błotem a teraz każdy wchodzi mu w dupe. Jestem przekonany, że podobnie będzie z Łobo. Problem z tym, że chyba nie w Wiśle. Zamiast go wspierać to zarówno od kibiców jak i od piłkarzy w szatni ma pozamiatane. Przypominam sobie wywiad z Głowackim gdzie publicznie stwierdził, że Łobo jest najgorzej ubrany w szatni Wisły - czyli, że wieśniak o to mu chodziło. Jak można się dobrze czuć w takim towarzystwie, gdzie się z ciebie śmieją? U kibiców też zerowe wsparcie. A szkoda, bo wg. mnie ma chłopak potencjał, ale niestety u nas skrzydeł nie rozwinie...Łobodziński ma talent, musi tylko poukładać sobie w głowie niektóre sprawy jak Brożek i będą z niego ludzie. Apeluję tu by chołota trochę się otrząsnęła i zamiast jeszcze bardziej gnoić gościa i tak już na kolanach, wsparła dopingiem i podniosła na duchu.

pirat.z.karaibow 12.02.2009 23:56

Tylko ta hołota i tak pozostanie hołotą.

gdsmk 13.02.2009 00:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 673181)
Przypominam sobie wywiad z Głowackim gdzie publicznie stwierdził, że Łobo jest najgorzej ubrany w szatni Wisły - czyli, że wieśniak o to mu chodziło. Jak można się dobrze czuć w takim towarzystwie, gdzie się z ciebie śmieją?

Bzdura. Takie pytanie zadawano każdemu kapitanowi w lidze, i zawsze ktoś kogoś wymieniał, bo to są żarty. Jeśli Łobodziński wziąłby coś takiego do siebie, to byłby idiotą. To jest dorosły facet ! Mają w szatni siedzieć cicho czy rozmawiać o efekcie cieplarnianym ? Wiadomo, że se robią jaja, i on pewnie z innych też.

Ale wracając do meritum, to jak facet jest dobry, to sobie poradzi sam. Wiele razy było mówione, że Wisła nie jest instytucją charytatywną. Błaszczykowski jakoś poradził sobie bez problemu od zera, to samo inni.

Nie uważam też, że Łobo jest na kolanach. Na kolanach to są Niedzielan z Dawidowskim, być może Cantoro. I będzie im arcyciężko wstać.

KOMINEK, a nie pamiętasz może jakiego to brutala i boiskowego rzeźnika wykluczono z meczu z Legią ? ; )

KOMINEK 13.02.2009 00:04

Jak sie oglada te zdjęcia ze starcia - to można jedno zauważyc że Boguś cały czas siedzi i nawet się nie rusza .
Jak dziś w wywiadzie powiedział Żewłakow żeby on raz choć zaklął na kadrze.

Strasznie grzeczny ten nasz Boguski.

Kordel_Walker 13.02.2009 00:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gdsmk (Post 673185)
Ale wracając do meritum, to jak facet jest dobry, to sobie poradzi sam. Wiele razy było mówione, że Wisła nie jest instytucją charytatywną. Błaszczykowski jakoś poradził sobie bez problemu od zera, to samo inni.

Można i tak. Ale nie lepiej by było gdyby go wesprzeć dopingiem, dać do zrozumienia, że się na niego liczy. Co daje wyśmiewanie, dobijanie - to do niczego nie prowadzi. Zarówno piłkarz, klub jak i kibice nic z tego nie maję. Chyba, że chorą satysfakcję, że można się ponabijać z kogoś komu nie idzie lub złapał kontuzje - ale patologii wyniesionej z domu już chyba się nie oduczy... Kibic ma kibicować swojej drużynie jak i jej zawodnikom. Nie ważne czy idzie dobrze czy chwilowo jest dołek. Z twoim myśleniem jak by Wisła nie daj Boże spadła do 2 ligi to byś powiedział niech sobie radzi sama...żal, gówno nie kibic, nie wiesz o co w tym wszystkim chodzi.

gdsmk 13.02.2009 00:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kordel_Walker (Post 673192)
Można i tak. Ale nie lepiej by było gdyby go wesprzeć dopingiem, dać do zrozumienia, że się na niego liczy. Co daje wyśmiewanie, dobijanie - to do niczego nie prowadzi. Zarówno piłkarz, klub jak i kibice nic z tego nie maję. Chyba, że chorą satysfakcję, że można się ponabijać z kogoś komu nie idzie lub złapał kontuzje - ale patologii wyniesionej z domu już chyba się nie oduczy... Kibic ma kibicować swojej drużynie jak i jej zawodnikom. Nie ważne czy idzie dobrze czy chwilowo jest dołek. Z twoim myśleniem jak by Wisła nie daj Boże spadła do 2 ligi to byś powiedział niech sobie radzi sama...żal, gówno nie kibic, nie wiesz o co w tym wszystkim chodzi.

Aha. Czyli na następnym meczu mamy jechać przez 90 minut Łobodziński na dwie strony ? Obraziłeś mnie bez powodu, wyciągając mylne wnioski, w zupełnie oderwanym od tematu poście. Weź to lepiej skasuj, zresztą ja w ogóle nie widzę ani nie słyszę, żeby ktokolwiek Łobodzińskiego dołował z trybun, a wątpię, żeby czytał to forum a tym bardziej przejmował się postami w Polityce Transferowej.

I nie wiem czy zauważyłeś, ale wcale nie popieram obrażania piłkarzy, a już szczególnie denerwuje mnie jechanie po Pawełku.

...
Bójka się zaczęła chyba od tego że Cleber z Dziubą mieli to wcześniejsze spięcie, a potem jeszcze przepychali się przy wolnym. Dziuba walnął Clebera, a Głowa podbił i zaczął go obijać, na to doleciał Sabitow (ten co wskoczył Arkowi na głowę) i jeszcze jakiś typ, wtedy podbiegł Piotrek Brożek z boku ale się pośliznął, i dobrze, po zaraz za nim leciał Marcelo ze swoim kopem w klatę. Clebera cały czas potem przytrzymywał Vanstrattan, a do bitki włączył się jeszcze Cebanu. Ciekawe ale pozytywne, że Leszczak z Janikiem stali spokojnie. Aha, no i Baszczu rozdzielał i bronił Głowę

SB 13.02.2009 00:34

Jeszcze ze dwa takie sparingi i chłopaki sie zgrają w 'akcji' hehe swoją drogą niby taka spinka scali zespół, ale z drugiej strony teraz pewnie się będą kłócić czemu niektórzy stali zamiast powalczyć trochę hehe ale będą mieć okazję może jeszcze wykazać się :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:03.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl