![]() |
Tylko, żeby przez te puchary, które tak były potrzebne jak umarłemu kadzidło nie została rozmontowana drużyna na rundę jesienną rozgrywek pierwszej ligi...
Zapaść po hiszpańskiej inkwizycji jest większa niż się wcześniej wydawało. Padalcu, Coś ty zrobił z Wisłą? Brak słów. Tu nie należało szukać trenera dla Barcelony (jak to w ogóle brzmi, że komediant chciał poszukać trenera dla jednego z największych klubów na świecie), przestać pajacować, robić z nas idiotów (bajki o Al, po tym jak szrot Kikuś nominował swojego kolegę z Kostaryki bez doświadczenia trenerskiego w profesjonalnej piłce nożnej do roli trenera Wisły), tylko rzeczywiście pracować na poprawę sytuacji Wisły. Tego kompletnie nie widać. Podobnie było ze Świętym z Dortmundu. Wszystko pod siebie, rodzinka i przyjaciele najważniejsi, Wisła na ostatnim miejscu. |
Cytat:
Nikt tu nie ma żadnych wygórowanych oczekiwań. Po prostu ludzie są wkuurwieni bo kolejny raz nasza obrona podarowała przeciwnikowi bramki (tym razem trzy). Nawet Moskal o tym powiedział na konferencji: Podarowaliśmy bramki, których nie można tracić w taki sposób Dla mnie wystarczy, żebyśmy nie podawali przeciwnikowi pomocnej dłoni (albo kilku dłoni tak jak wczoraj) i będzie ok. Trnava powinna nas pokonać sportowo tymczasem oni dostosowali się do poziomu 1 ligowca i do przerwy było 0-1. Spokojnie można było to kontynuować, bo po przerwie dalej nie grali niczego wybitnego ale my woleliśmy być miłosierni i ofiarować kilka goli. Zmontowaliśmy ekipę totalnych pojebów piłkarskich w obronie i teraz widzimy tego efekty. |
Cytat:
Paradoksalnie lepiej wyglądała para Jaroch Uryga niż BIedrzycki Uryga. I spodziewam się że to na takim zestawieniu oprze Moskal środek obrony, a boki obstawi Mikulcem i Kiakosem. |
Cytat:
Nie da się z takimi klockami typu Uryga i Biedrzycki grać tak wysoko. Wczoraj Mikulec wspaniale złamał linie spalonego i poszła z tego akcja bramkowa. |
Tyle osób chciało porażki, odpuszczania - no to proszę.
Przynajmniej możemy stać w jednym rzędzie z Legią i Lechem, niezłe Spartak zbiera skalpy. W rewanżu niech powalczą choćby o lepsze nastroje |
Przy takiej sytuacji kadrowej żadnych oczekiwań nie miałem. Jak masz wybrać optymalną jedenastkę kiedy de facto dysponujesz tylko jedenastką a i musisz grać tym kto akurat jest na chodzie.
Gdybyśmy mieli zdrową kadrę to moja opinia byłaby inna ale w obecnej sytuacji uważam, że puchary trzeba sobie darować bo poprostu nie mamy kim orać na dwóch frontach. Fajnie że PP zdobyty, fajnie że były âsparingi o stawkęâ ale trzeba się skupić na lidze. |
Cytat:
(Te puchary to taki "pocałunek smierci" dla zespołu z I ligi który sie przebudowuje i chce awansowac w tym sezonie) |
Dramatyczny jest ten wasz minimalizm. To tez jest przyczyna tego, gdzie jest dzisiaj Wisla. Gdyby sprawa dotyczyla Legii czy Lecha to trybuny potrafilyby zrobic porzadek.
A w Krakowie jest jak jest... odpuscmy puchary, bo nie mamy kim grac. Teraz wlasnie jarus powinien wyskoczyc z hajsu i "zaplacic" za wszystkie swoje fucklogic decyzje. |
Cytat:
Na pewno przyczyną nie jest stwierdzenie że dwunastoma czy trzynastoma w miarę ogarniętymi zawodnikami nie da się poważnie rywalizować na dwóch frontach. |
Jak ktoś myśli że awansujemy bezpośrednio czy w barażach do ekstraklapy to winszuję mu hurraoptymizmu.Nasze miejsce jest w dolnych rejonach 1 ligi a może nawet dojść do do tego że spadniemy do 2 ligi z tym składem w 90% nieudaczników i pseudoprezesiną z jego IA.
|
Cytat:
Akurat co jak co, ale głos trybun od końcówki sezonu jest bardzo wyraźny. Albo chociaż to co było na początku poprzedniego sezonu. Było głaskanie piłkarzy? Był w....ieniomwtr i żegnanie trenera po każdym meczu. To że kibice nie wchodzą na treningi jak w Gdynii nie oznacza że jest wszystko przyjemnie. |
parodia guru pilkarskiego niszczy klub, sciaga parodystow, nie buduje glebii skladu, bo przedluza innych parodystow, a kiedy trzeba zrobic jakosciowe transfery to "mamy na to czas" i echo. Zero reakcji.
Najpierw byli parodysci "trenerzy" z bardzo dobra kadra, teraz jest trener z parodystami na boisku. Nie mam czasu na dluzszy wywod, ale wypadaloby tutaj jebnac elaborat na temat ulomnosci tego co jest robione w klubie od kilku lat. Ja sie nie dziwie Jazdzynskiemu, ze on nie chcial z ludzmi nie potrafiacymi myslec logicznie i sprawnie wspolpracowac i chcial wyjsc z udzialow lub przejac wiekszosciowe. Ani troche. ....ica mnie lapie patrzac na to z 10 rzedkow, wiedzac za pewne ulamek tego, co tam sie odpierdala. |
Cytat:
|
Cytat:
Skład na kolejne mecze lepimy na plaster, na boisku hasają substytuty piłkarzy typu Młyński, Starzyński czy Kutwa i mamy grać w lidze, PP i pucharach europejskich? Mamy w tym momencie w drużynie DWÓCH zdrowych stoperów + młokosa Skrobańskiego, czy naprawdę trzeba tłumaczyć, że daleko w takiej konfiguracji nie zajedziemy? Dla 90% naszego składu gra co 3 dni to na dłuższą metę wysiłek nie do udźwignięcia, do tego dramatycznie rośnie ryzyko kontuzji z powodu przeciążenia. Nie mówię już nawet o tym, że Moskal nie ma nawet kiedy normalnie potrenować, bo cały czas mamy mikrocykl meczowy, bez szans na nic więcej. Ile jeszcze musimy stracić punktów w lidze, żeby dotarło? |
Mnie nie martwi odpadnięcie z pucharów, bo to nam akurat wyjdzie na zdrowie. Kto uważa że mamy skład na grę co trzy dni powinien odstawić narkotyki.
Ale to co prezentujemy indywidualnie w obronie to prawdziwa katastrofa. Ściągnęliśmy parodystów większych niż rok temu - do tego płacąc ich byłym klubom za zabranie ich! To jest jakiś skandal... Chciałbym wiedzieć kogo pomysłem byli Mikulec i Biedrzycki. Sorry, ale Satrustegui jest dwa poziomy wyżej niż ten kołek z Termaliki. W głowie się nie mieści kogo myśmy ściągnęli na obronę! Biedrzycki w trzy mecze złapał czerwoną kartkę, zrobił kretyńskiego karnego, odpuścił krycie... Wszystkie przegrane. |
Mecz przegrany w fatalnym stylu, bo po kuriozalnych błędach indywidualnych niektórych zawodników.
Porażające jak niektórzy zwolennicy krajowych pierwszoligowców są zdziwieni i zaskoczeni, że ci regularnie będą je popełniać na skutek swoich ogromnych deficytów piłkarskich w wyszkoleniu. I regularnie będą robić duże prezenty rywalom. :-D Dziś karygodne wpadki w obronie notowali Mikulec, Biedrzycki i oczywiście Uryga, tradycyjnie wolny jak żółw. Z taką obroną nie da się grać solidnie w tyłach, każdy rywal będzie bardzo łatwo mógł strzelać nam bramki. Kolejny duży błąd popełnił także Moskal wystawiając ni z tego ni z owego Brodę.Trzeci wolny klocek niezgrany z grającymi przed nim ślamazarnymi stoperami. Nic dziwnego, że to combo przyniosło utratę kuriozalnej trzeciej bramki, kiedy rywal uciekł tym drugim, a ten pierwszy zawahał się i cofnął, bo wiedział, że też może nie zdążyć dobiec do piłki. Na razie w swoich meczach Moskal robi w taktyce, ustawieniu i doborze zawodników przynajmniej tyle samo błędów ile Brzęczek czy Sobolewski. Znów nie trafił ze składem, przekombinował. Jak widać uczy się nie tylko ligi ale i pucharów :evil: Przegraliśmy przede wszystkim też dlatego, że znów zespołowi brakowało jakości. Transfery Królewskiego na razie to nieporozumienie.To jak Biedrzycki odpuścił krycie przy drugim golu dla rywali jest jakimś kolejnym piłkarskim kryminałem. I my za coś takiego zapłaciliśmy duże pieniądze, bo szukający atencji właściciel postanowił zaspokoić część kibiców drących się "więcej Polaków!". Ręce nie mają gdzie opadać. W pierwszym meczu ze Słowakami słabiutko zagrał też Sukiennicki, który w pierwszej połowie wszystko psuł, nie miał udanych podań, spowalniał akcje. Źle również wypadał Gogół, bardzo niedokładnie wykonujący rzuty wolne i rożne, czym w drugiej połowie już wyraźnie wkurzył Moskala. O żadnym z obrońców nie da się powiedzieć dobrego słowa, bo parę razy się zdrowo obcięli, co do jednego. W drugiej linii tym razem lepiej niż poprzednio zagrali skrajni pomocnicy Baena i Kiss, a bardzo słabo ich zmiennicy Duarte i Starzyński. Kolejne letnie genialne ruchy Królewskiego. :evil: Carbo jak zwykle wnosił najwięcej do jakości drugiej linii choć i on nie uniknął błędów. Rodado tradycyjnie zakończył mecz z bramką. Zwoliński również tradycyjnie na niewiele się przydał. Radzę się przyzwyczaić do tego, że tak słaba obrona jaką mamy obecnie będzie mnożyła kuriozalne błędy indywidualne i również w lidze będzie nas kosztowała straty punktów. Mamy dramat i brak jakości w tyłach, ale za to więcej Polaków! :evil: |
@Markus - chciałbym tylko sprostować że Mikulec i Biedrzycki przyszli do nas z najgorszych defensyw pierwszej ligi. My nawet wybierając tych Polaków, chcąc zaspokoić jakiś owczy pęd bandy idiotów na trybunach i w mediach - wybraliśmy najgorzej jak się dało, zdrowo przepłacając. To jest dopiero sztuka!
Mam przy okazji nadzieję że zwolennicy "polskiej Wisły" są zadowoleni. Jest "wincyj Polaków", oglądając Mikulca i Biedrzyckiego mam nadzieję że czujecie tę dumę, że wreszcie możecie się identyfikować z nieudacznikami noszącymi koszulkę Wisły. To dla Was ten cyrk będzie rozdawał punkty po całej Polsce (na szczęście z europejskich pucharów został jeden mecz, starczy tego obciachu zanim nam ktoś licznik przekręci). |
Są ułomy, którym przeszkadzał czarnoskóry Colley. Tylko jako prezes/własciciel/dyrektor sportowy musisz być ponad takimi idiotami krzyczącymi "wincyj Polaków" (z niższych lig).
No nic, teraz pewnie 0:0 w Krakowie i do boju o utrzymanie marsz! |
Cytat:
padalec przechwalal sie na tt, ze jak bedzie trzeba to sprzeda 1 proc udzialow swojej firmy i wesprze klub prywatna kasa. I to byl moment, w ktorym trybuny powinny powiedziec "padalcu, teraz sprzedajesz 1 proc, wrzucasz hajs w klub, zatrudniasz trenera i na pierwszy trening dajesz mu pelna kadre, bo jest niepowtarzalna okazja zrobic cos wielkiego, wiec wyskakuj z hajsu, slowo sie rzeklo, do czynow. A ty mi tu .......isz, ze lepimy na plastra sklad na lige i dlatego musimy odpuszczac lige. Jestes przedstawicielem typowego uleglego planktonu, ktory nie widzi dlaczego lepimy sklad. Godzisz sie na odpuszczanie sensu istnieja klubu pilkarskiego (czyli gry o mistrzostwo i w europejskich pucharach), bo padalec jest nieudacznikiem, roztrwonil miliony i doprowadzil do totalnej degrengolady kadrowej Wisle Krakow. Nie Chojniczanke Chojnice (z calym szacunkiem), ale Wisle Krakow. Ile jeszcze potrzebujesz, i Tobie podobni, potrzebujecie upokorzen, zeby w koncu powiedziec dosc? ....a. Co mecz na trybunach jest kilkanascie tysiecy ludzi, w 1 lidze, po 2 latach nieudanych prob awansu. Ten klub ma tak ogromny potencjal, a jeden zakalec, ktory podstepem przejal klub go niszczy i nikt nic z tym nie robi. Ja mam juz dosc patrzenia na nowo.......ogadke tego nieudacznika. To co zrobil z Wisla przez 2 lata tylko tak mozna podsumowac: NIEUDACZNIK. |
Cytat:
Co do meritum: jak Moskal miał trafić z doborem zawodników? Kogo miał dobrać twoim zdaniem z tyłu zamiast Urygi, Biedrzyckiego, Mikulca, Kiakosa? |
Cytat:
|
@skarabeus
Weź wypij melisę i zluzuj szelki, bo będziesz mieć obtarcia wiadomo gdzie. Ja po prostu realnie oceniam sytuację, która zaistniała w klubie. Na decyzje JK nie mam żadnego wpływu, rządzi po swojemu, w końcu to jego klub/zabawka (niepotrzebne skreślić). Lepimy skład, bo po wydawałoby się udanym okienku transferowym, nasze potrzeby kadrowe nadal są ogromne. Nie mieliśmy żadnego wpływu na kontuzję Colley'a, to nie wina nas, kibiców, że JK przedłuża kontrakty inwalidom. PO PROSTU REALNIE OCENIAM SYTUACJĘ, w której nie mamy składu na walkę na wielu frontach. Priorytetem jest LIGA, a nie honorowe w.......e w europejskich pucharach, z drużynami poza naszym zasięgiem. |
Cytat:
Cytat:
|
Zaskroniec tak sprzeda 1 procent udziałów w swojej firmie jak powróci z Wisłą do starego herbu w tym roku albo tak samo jak doinwestuje klub w czerwcu tego roku hehehe
|
Blobloblobloblo, Markusik jak zawsze sobie wymyśla ludzi do polemiki i próbuje wkładać innym w usta, to czego nie powiedzieli.
Nikt tu nie drze ryja o wincyj Polaków. Ludzie po prostu mają dość tabunów hiszpańskich grajków kupowanych na ilość ii chcą zachowania jakiegokolwiek balansu w budowaniu kadry. Ja nie mam nic przeciwko Carbo czy Rodado, bardzo ich cenię. Tak samo ceniłem i broniłem Colleya, którego tu większość po spadku jechała niemiłosiernie. Niech ta kadra będzie budowana z głową i bez ładowania wincyj Hiszpanów w imię Markusowego, bo Hiszpan lepszy. Przede wszystkim my potrzebujemy jednego szybkiego stopera. Takiego jak Moltenis czy właśnie Colley. Jak chociaż jeden ze stoperów jest szybki to może przykryć mankamenty drugiego. Jak na razie to nawet z utęsknieniem czekam aż Łasicki się wyleczy, bo Uryga z Biedrzyckim w pierwszej jedenastce to może fajnie działać, ale jak się gra z kontry i nisko broni. A nie tak jak my. Generalnie wracając do wieszczy, którzy już wierzą, że jest gorzej niż w poprzednim sezonie : To, że Moskal odpada z pucharów to jest expected. Na razie po dwóch czerwonych kartkach z rzędu mamy 1 punkt, podczas gdy za Hiszpanów i Rude mieliśmy okrągłe zero w analogicznych sytuacjach. Pierwsze śliwki robaczywki. Odpadnijmy z tych kretyńskich pucharów to będzie można skład miarodajnie oceniać, bo teraz przy grze co 3 dni to sobie można w tyłku pogrzebać, a nie wyciągać jakieś daleko idące wnioski. Trzeba też pamiętać, że na tą chwilę - nie zważając na narodowość - pozbywamy się droższych w utrzymaniu graczy i zatrudniamy tańszych. To musi mieć wpływ na jakość naszej gry. Odkładając to na bok - ja i tak wierzę, że Moskal zrobi lepszy wynik niż Rude. 100%. To jest po prostu lepszy trener. Niezależnie od spaźmików Markusa. |
Cytat:
Colley poprawił decyzje i przestał masowo popelniać błędy. Biedrzycki i Uryga szybsi i zwrotniejsi nie będą. Ot, zasadnicza różnica. Tak to jest jak się kupuje patrząc w pierwszej kolejności na paszport. Ale akurat Ty nie powinieneś narzekać, "struktura narodowościowa" składu została naprawiona. Słabych Hiszpanów zastąpili o wiele gorsi Polacy. I do tego trzeba było za nich zapłacić! |
Etnicznie czysta Wisła. Białoczerwone sztandary. Łzy w oczach... od dymu z rac.
Gdybyśmy wobec osądzanych od czci i wiary Hiszpanów mieli takie standardy oceny jak wobec Polaków to pewnie nie pozbylibyśmy się kilku z nich pochopnie, z korzyścią dla drużyny. Tymczasem u nas tylko Rodado jest szanowany. Carbo już jest kontrowersyjny. Baena, który jest motorem napędowym Wisły i zrobił realnie dużo więcej niż Sukiennicki, kompletnie niezauważany, ale za to chętnie krytykowany za jakieś pojedyncze kiksy. |
Cytat:
jak Sukiennicki za strzały na wiwat z 15 metrów ... 10 metrów nad celem Zjawiński snujący się po boisku Biedrzycki robiący babole są tak samo jechani jak Villar snujący się w zeszłym sezonie i Eneko podający do rywala A Broda kopiący piłkę byle jak i po autach tak samo jest krytykowany jak Raton za babole w zeszłym sezonie nie idź Arked w markusowanie |
U siebie może remis wyciągniemy i można zamknąć ten temat pucharów na długie lata.
|
Cytat:
nie wiem czy oprócz koalika był tu ktoś kto domagał się czegoś takiego zamiast próby wyrównania proporcji i wyrwania paru chwastów - ktoś tutaj się ekscytował przyjściem Mikulca albo Sukiennickiego? sam pisałem, że w idealnym świecie to byliby rezerwowi, to chyba o nas świadczy że gość z II ligi wprowadził trochę ożywienia w szeregi (niekoniecznie wczoraj), okienko zostało po prostu za je ba ne jest mi szkoda że Villar odszedł, jeśli chodzi o Eneko, to nasz niedoszły trener Brosz uważał go za najlepszego obrońcę w kadrze (!) co właściciel osobiście używał potem jako argumentu, że coś mu się odkleiło ;) ale trawa jest zawsze najbardziej zielona tam, gdzie nas nie ma, i piłkarze którzy byli tutaj mecz w mecz walcowani zaraz zaczną nabierać cech magicznych, bo ich już tutaj nie ma :D (nie dotyczy Sobczaka of course) do meritum, cały sztab przyjmie odpadnięcie z pucharów z dużą ulgą, choć niewiele brakowało żeby ze sklejonym naprędce składem pozostawiającym wiele do życzenia przegrać wczoraj jedną bramką i u siebie spróbować przechylić losy dwumeczu, dla marki Wisły te wyniki są kompromitujące, ale czy takie złe na nasz potencjał? nie będę się tym przejmował dłużej niż do przyszłego czwartku |
Wg mnie nie ma czegoś takiego jak proporcje narodowościowe zawodników. To samo w sobie sugeruje szukanie polskich piłkarzy na siłę, co niestety chyba robiliśmy ze stratą dla drużyny. Albo to albo po odejściu Ramireza nasze rozeznanie na europejskim rynku transferowym zostało mocno ograniczone.
Tak, odpadnięcie z Pucharów jakkolwiek by to nie brzmiało będzie dla nas ulgą. Ta drużyna potrzebuje dużej ilości wspólnych jednostek treningowych. Granie 2x w tygodniu mocno to ogranicza i odbija się negatywnie na drużynie, która jest jednak we wczesnej fazie budowy. Co do optyki, że nasze wyniki w Pucharach przynoszą nam jakąś ujmę czy wstyd to tylko wskazuje, jak mocno oderwane od rzeczywistości są oczekiwania wobec tej drużyny. |
Cytat:
po drugie - Ramirez sam nas w końcu zaczął ograniczać, nie sądziłem że to kiedykolwiek napiszę, ale w osobie Bashy wymykamy się ograniczeniom zarówno kurczącego się mitycznego notesu Kiko (jeśli nie jego asystenta który ewakuował się wcześniej), to bredni o AI po trzecie - nie oceniam definitywnie Kiakosa, Kissa i Duarte, trudno oczekiwać że z marszu wypalą jak dobra raca, no ale na skromnej próbie te ruchy dupy nie urywają; jeśli chodzi o Zwolińskiego, to przy transferze widziałem w większości podjarkę, na razie to wygląda słabo Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Jedyne stopera którego kibice chcieli zdjąć z boiska to el.kapitano. i to nie od wczoraj ale od początku tego roku. A cytat ma jedynie służyć temu jak szybko potrafi się optyka zmienić i to we wszystkich kierunkach. Sukiennicki w 3 tygodnie z objawienia jest drewniakiem. Baena w 2 tygodnie od szrotu daje super asystę. Zaraz Kiss strzeli bramkę na wagę wygranej z Ruchem i będzie super transferem (notabene dobrze że Moskal dał mu drugą szansę). Już wiadomo że Duarte to szrot bo z marszu nie wskoczył w buty Goku. I tak co chwile. Dajmy im wszystkim czas. Pomijam jedynie jednostki które od dłuższego czasu pokazują że nic nie rokują w żadnym ustawieniu, z żadnym trenerem (np Sapała, Uryga, Młyński) |
Cytat:
Tak naprawdę gra w 10-tkę to była dobra wymówka dla przegranej w niedzielę, bo możliwe że w komplecie byłoby to samo. I tu dochodzimy to szrotu jaki ściągnęliśmy do defensywy... |
Cytat:
To jakiś kolejny wymyślny cytat z dubbingowanego przez Ciebie filmu, pt. "Rude nie słucha Jopa"? :evil: Rude nie wpadł ani razu na pomysł wstawienia do bramki Brody czy innego Szewczyka byleby tylko zastosować rotację. Nikt nie kazał Moskalowi nagle odsunąć Ciczkana, by wstawić wolnego Brodę, doskonale pasującego swoją dynamiką do Urygi i Biedrzyckiego. :-D Nikt nie kazał mu postawić na Mikulca zamiast Jarocha, co nie uchroniło zespołu przed kardynalnymi błędami tego pierwszego w trzymaniu linii spalonego. Nikt nie kazał mu grać równie wysoko ustawioną linią obrony, nikt nie zmuszał go do głębszego ustawienia Sukiennickiego, by wspierał w odbiorze piłki Carbo, zamiast zostawić go na przykład na lewym skrzydle, a Kissa przesunąć do roli ofensywnego pomocnika. Nikt nie kazał mu wprowadzać kompletnie nie nadającego się do gry słabiutkiego Starzyńskiego, czy jak zwykle totalnie bezproduktywnego Zwolaka. Trafił tymi ruchami tak samo jak Ty swoją fabułą w kręconym przez siebie filmie "Rude nie słucha Jopa". Kulą w płot.:-D |
Cytat:
Czy do krytykowania nadają się tylko polscy trenerzy: Brzęczek, Sobolewski, a teraz Moskal? Proszę cię tylko o równe taktowanie wszystkich i skoro krytykujesz wymienionych wyżej polskich trenerów za błędy w "taktyce, ustawieniu i doborze zawodników" a pomijasz w tym zakresie Rude, to jak mam odczytać twoje wynurzenia inaczej niż jako stronnicze? I daruj sobie powtarzanie bredni o moich uwagach co do relacji Jopa z Rude, bo zacznę się pastwić nad twoją oceną i wymyślaniem filmów na temat zawodnika, którego nie widziałeś i nie chciałeś czytać cytatów z rumuńskich mediów i mojej na ich podstawie oceny. Gdzie jest teraz ów Omrani, o którym pisałem, że najprawdopodobniej jego sprowadzenie było bez sensu, a ty się upierałeś, że może się nam przydać? Z jakim klubem podpisał teraz umowę? Choćby za 500 euro miesięczni? Powiedz mi jeszcze raz, bo nie zauważyłem w twojej krytyce Moskala: - kogo Moskal miał wstawić do zespołu w miejsce Mikulca, Urygi, Biedrzyckiego, Kiakosa, Zwolińskiego czy Starzyńskiego na zmianę? Może ciebie, Markusie? |
Cytat:
|
Sukiennicki jedyne co ma to dynamikę, nic więcej.
|
Cytat:
Ale tego już Twoje oko nie widzi, bo nie pasuje do wymyślanej przez Ciebie fabuły.:lol: Kiedy Rude zastosował rotację w bramce w postaci zamiany bramkarza lepszego na słabszego w ważnym meczu jak Moskal, bym "nie pomijał w tym zakresie Rude"? Kiedy wpuścił za Ratona Brodę lub Szewczyka? Kiedy zarządzał meczem na początku swojej pracy w Wiśle równie źle jak teraz Moskal czy niegdyś Brzęczek, by i tu można było postawić znak równości, oraz nie pomijać jego czy nawet Twojego ulubieńca Jopa (za postawę w trzech meczach jako pierwszego trenera w minionym sezonie)? O Omranim też próbujesz kręcić swoją fabułę? :rotfl: Dawaj te cytaty, w których oceniałem w jakikolwiek sposób jego aktualną dyspozycję przed przyjściem do Wisły, przesądzałem, że w Wiśle się sprawdzi i że będzie to świetny transfer, pisałem, ile obecnie dokładnie waży i jak się prezentuje na treningach? Śmiało. Uznawałem tylko prawo trenerów do ocenienia jak to wygląda obecnie i podjęcia decyzji czy ich zdaniem może nam się przydać i odbudować czy nie, bo to oni za to biorą odpowiedzialność, a nie jakieś anonimy czy kontrowersyjne postacie z Rumunii. A kogo innego Moskal mógł wpuścić do zespołu w tym meczu od początku? Choćby wspomnianego Ciczkana, Jarocha, Kutwę, gdy tylko zobaczył jak nie idzie Sukiennickiemu, mógł w innej roli ustawić Kissa, mógł nakazać grę inną taktyką, która nie tworzłaby rywalom tyle miejsca do zagrań za naszą linię obrony itd. Mógł zrobić dużo różnych rzeczy, których nie zrobił lub których nie skorygował. |
Markusik, nie ....... tylko powiedz dlaczego analityk Rude trzymał Ratona w bramce aż temu z automatu przedłużył się kontakt z powodu rozegranych minut.
Jak to wyjaśnisz to idź dalej ze sowimi kolegami Hiszpanami legalnie okradać Wisłę. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl