![]() |
Spokojnie, remis też dobry, nawet porażka nic nie przekreśla. Wystarczy nam 6 pkt w 2 ostatnich kolejkach i też będzie git. Terminarz gra :)
|
Przecież Mogiel policzył, że nie spadniemy. Nie ma co siać paniki i denerwować piłkarzy.
|
Cytat:
|
tzw plus ujemny.
mielismy 2 pkt do utrzymania, teraz minimum 4 ;) a i 6 może nie wystarczyć |
Nasz problem polegał na tym, ze sobie wmówiliśmy, że mamy łatwy terminarz (zespół, który walczy o utrzymanie to ma zawsze trudny terminarz, bo jest tak chujowy, że każdy mecz raczej przegra lub zremisuje), że mamy jeszcze czas na wygrywanie i namiętnie liczyliśmy potknięcia rywali.
Zamiast samemu zapierdalać to takie liczenie, które też już tutaj zaczynamy, że teraz to 4 pkt może się uda utrzymać ale może lepiej 6. No i tak bedziemy liczyć do meczu z Wartą, aż w tymże meczu w ....ę dostaniemy i zaliczymy spadek. Aczkolwiek jest duża szansa, że Warta już będzie grała z drużyną na wakacjach ostatni mecz. Bo jak jutro nie wygramy, z Radomiakiem przejebiemy, to będzie sytuacja czysta już w ostatniej kolejce (jeśli Śląsk dobędzie chociaż 1 pkt, albo Termalica 6). Terminarz gra :) |
Mówiłem, że brak wygranej z Jagą to jakieś 70% szans na spadek. W obecnych okolicznościach powiedziałbym, że to jakieś 90%.
|
Cytat:
Wracając do tematu - żarty i luźne kalkulowanie skończyły się.. w przypadku jutrzejszej wpadki Wisły, będziemy mieć przeje.bane (wielce prawdopodobne, że na długie lata, bo szybko z 1 ligi nie uda nam się wygrzebać), a obecni włodarze Wisły dokonaliby rzeczy niebywałej.. wszak nawet Miśkowi z Sarapatą i Dukatem nie udało się spuścić Wisły do 1 ligi. Jutro jeden z najważniejszych meczów od połowy lat 90. Po końcowym gwizdku poznamy przyszłość Wisły.. |
No nie widzę tego utrzymania.
|
Jutro bedzie niesamowita presja, ciekawe kto jej nie udzwignie, nasi czy sedziowie.
|
Cytat:
|
Jak tam? Punkty rozdane już? A nie KGHM wygrał...
Spadamy bo jesteśmy słabi. |
Cytat:
spokojnie, Stefański przecież Wiślak |
z jednej strony większa presja, z drugiej - Radomiak to frajerzy, trzeba ich podobnie ogolić za tydzień. Oraz oczywiście wygrać z Jagą jutro, tu nie ma innej opcji, jeżeli faktycznie chcemy się utrzymać.
ZL ma jeszcze Raków i Lecha, także jeszcze się nie utrzymali. |
Cytat:
No ale wcześniej jest Jaga i brak zwycięstwa jutra postawi nas przed koniecznościĂ. dwóch zwycięstw, które i tak niekoniecznie dałyby utrzymanie. Sytuacja na ten moment już bardzo bardzo mocno pachnie spadkiem. |
Jaga też walczy jutro o życie. Jak przegrają to też zrobi im się ciepło.
|
zaglebie chyba sie juz wypisalo z gry o spadek
|
Jezeli jutro niewygramy to game over. Moje przeczucie mowi mi ze bedzie mala tabelka z BBT i Zaglebiem albo bedziemy mieć tyle samo punktow co Slask.
|
Cytat:
potrzebujemy juz 6 pkt w 3 meczach |
Wczoraj skonczyly sie kalkulacje. Zaczeły sie cuda. Bardzo latwo przyszlo zaglebiu zwyciestwo. Smiem nawet twierdzic ze to ono pozbawi mistrzostwa ktoregos z liderów.
Chcemy sie utrzymac? Musimy wygrac 2 mecze. Nie ma kalkulacji. Musimy.... |
biorac pod uwage wszelkie okolicznosci stawiam teze ze zaglebie nie spadnie
kogo zatem mamy szanse przeskoczyc ? ślaska ? warte ? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie. Trzeba było grac i patrzeć na siebie, nie cieszyć sie z jednego punkciku. A od poczatku byla kalkulacja, ze wystarczy wygrac 5 na 8 meczów itp ogladanie sie na rywali i mówienie o tym terminarzu. Jakby terminarz mial znaczenie a punkty np z Lechem śmierdzialy.
Ten klub jest do wszystkiego minimalistycznie nastawiony. Utrzymać sie na granicy, transfery porobić na ostatnia chwile, sprzedac za 2 mln a kupic za pol mln. Miało być ratowanie trupa i było..kazdy sie zaangazowal i udało sie ale miał byc tez profesjonalizm a nie ma go za grosz. Jest rodzina i znajomi, kółko wzajemnej adoracji i nic więcej. Wiadomo, ze WSH dalo podwaliny do tego co jest teraz, do kryzysu ale mimo wszytko, my nie jestesmy na takim poziomie aby miec problemy w ekstraklasie sie utrzymac, kasa jest, kibice sa, marka nadal jest, a wyszla kupa i oglądanie sie na Termalice, Łęczna, przed nami Warta, Radomiak, Slask w kryzysie i z garstka kibiców itd |
Cytat:
Nie wygraliśmy z Lechem przez minimalizm. OK. Jakie to proste, powinieneś nas trenować zamiast Brzęczka. Twój belkot ma się nijak do rzeczywistości, niestety, bo to nie z Lechem wyszedł minimalizm i głupota, tylko z Gulą i ogrywaniem młodych. Trio zlekceważyło ekstraklasę a Brzęczek i Sobol po prostu reanimują piłkarskiego trupa. |
Dokładnie, ciężko się czyta tego dupcenia od rzeczy trzy po trzy...
|
Obie strony mają trochę racji. Tak, przegrywaliśmy, bo byliśmy gorsi, a kilka razy nawet mieliśmy pecha. Ale gdy teraz patrzy się na ten sezon, to trudno nie zgodzić się, że determinacją można było wyrwać kilka punktów więcej, a do tego dochodzi fakt, że impulsy tonujące oczekiwania i uspokajające nastroje były wysyłane od zarządu i właścicieli. To mogło mieć jeszcze jakiś sens, kiedy Gula miał grać swoją słowacką tiki takę bez względu na wyniki, ale miało już niewielki, kiedy zaczęło się palić i Brzęczek musiał przebudzić zespół. Być może było to przemyślane i chodziło o to, żeby zawodników nie wystraszyć presją wobec oczekiwanych gorszych wyników i nie popaść w totalny marazm, w końcu Brzęczek zaczął od budowania ich mentalnie - ale, szczerze mówiąc, wątpię.
|
Jedyna szansa na utrzymanie?
Banicja ZL i Radomiaka po wczorajszej ustawce. :foch::foch::foch: |
Bez przesadyzmu po prostu dzisiaj trzeba wygrać, jak w pucharach. Wygrywasz grasz dalej nie wygrywasz spadasz.
|
Cytat:
Za uratowanie Wisły 3 lata temu od upadku szacunek dla Kuby i reszty. Gdybyśmy spadli w tamtym sezonie to nikt o nic żalu by nie miał. Tyle, że okazało się że wyjście na bezpieczną pozycję z długów tak na prawdę zajęło sezon. Po tym pierwszym sezonie nie było już tak źle, w tym sezonie to już w ogóle, stać nas było na wydanie 500 tys euro, dostaliśmy kilka mln ze sprzedaży zawodników itp Mimo to przez te trzy lata Wisła ciągle zalicza regres sportowo. Bawi Cię to? Nic w tym klubie się nie trzyma kupy, jest taka niemoc, zero organizacji. Tylko jeden pomysł, naściągać jak najwięcej, byle kogo, może któryś odpali. Możesz sobie wmawiać jak jest zajebiście. Realnie nie mamy nic co by mogło świadczyć o lepszej przyszłości bo ten klub organizacyjnie leży i kwiczy. I ten minimalizm przelali na trenerów i kopaczy. A jak się trafił Hyballa, jedyny w tym towarzystwie, który im kazał zapierdalać bo sa ciency (nieważne jak im to powiedział i jakie miał metody) to się wszyscy z prezesem na czele obrazili i wyjebali chłopa z klubu. Zrobiło się kółko wzajemnej adoracji, które nawet jak jest 3 lata pod rząd źle, co raz gorzej to się liże po fiutach i złego słowa nie można powiedzieć - bo już nawet nie ma na kogo, bo każdy to albo rodzina, albo kolega z boiska albo legenda Wisły. |
Najpierw Fernandez, teraz Poletanovic prawdopodobnie nie zagra do końca sezonu. Szanse na utrzymanie to chyba już tylko matematyczne...
|
Cytat:
|
Biorąc pod uwagę naszą grę - zdecydowanie bardziej nadajemy się do 1 ligi, niż ekstraklasy. Wymiana kilku podań? To nas przerasta, więc o czym my mówimy...
|
Na razie rozegranie piłki od obrońców w meczu z Jagiellonią to jakaś komedia. Chora decyzja o pozostawieniu Manu na ławce i rozpoczęciu Hugim oraz Skvarką.
|
To jest plan ala Zabrze, może się uda... :)
|
Cytat:
Nie potrafimy wygrać meczu z nikim. Z lepszymi rywalami albo zagraliśmy dobrze ale jednak się nie udało wygrać bo byli na koniec lepsi, albo sędzia im pomógł. Z zespołami "na wakacjach" nie umiemy wygrać. Z zespołami ze strefy spadkowej nie umiemy wygrać. Z nikim nie umiemy wygrać. A, że matematycznie zawsze są szanse na utrzymanie to tak sobie można liczyć. Zero skuteczności i granie jakbyśmy byli w środku tabeli, zero jakości. To niby czemu mielibyśmy już od dwóch miesięcy do dziś grać lepiej i punktować? Cały czas gramy tak samo, czyli chujowo. Był moment, że przyszła nadzieja, trochę to zaskoczyło, ten remis z Amicą i Lechią, wtopa z Pogonią ale później znowu niezła gra, dająca nadzieję z Piastem i Górnikiem i to tyle. To był taki efekt nowej miotły. Na tyle nas było stać w tym sezonie, punktów wiele z tych meczów nie było, morale spadło, szrot przestał wierzyć w to, że nie jest szrotem i zszedł na swój poziom. 4 mecz z rzędu się męczymy i nie widać w żadnym z tych meczów, żeby to był "finał", a powinniśmy zagrać 6 finałów na finiszu ekstraklasy. |
Cytat:
|
W pierwszej lidze
Też jest fajnie Hej hej Tra lala Dawid, Wuja, dziękujemy! |
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą. Walczymy dalej. Wspieraj klub. Zapisujcie się do Socios.
|
|
Jeżeli z tak słabą Jagiellonią nie potrafimy wbić przynajmniej jednej bramki, to nie mamy czego szukać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zamknąć temat.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:32. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl