![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Po co komu "słupy"? (Nie twierdze, że MC i JM nimi są )
Taki przykład wpadł mi do głowy. Załużmy, że sponsorem sąsiadki zostaje Fakro (producent okien). W momencie wybierania okien do domu znajdzie się spora liczba ludzi szerokim łukiem omijająca tego producenta tylko i wyłącznie dlatego, ze sponsorują sąsiadkę. Kiedyś podobna sytuacja u nas gdy sponsorem było Tyskie. Kto nie jest jakimś mega smakoszem piwa pił Tyskie a koledzy z drugiej strony błoń zapewne na to piwo nawet nie spojrzeli. Nie wiem na ile jest to zgodne z zasadami marketingu ale tak to widzę :) |
Cytat:
EDIT: co innego mali, lokalni przedsiębiorcy. Wtedy to mogłoby mieć sens. |
Dajcie spokój z teorią o słupie! Jest kretyńska. Wyobrażacie sobie, że ktoś pod stołem daje Meresińskiemu siedmiocyfrowe sumy? Tak na gębę? W gotówce? Bez śladów w księgowości swojej i Wisły? I co otrzymuje w zamian? Ewentualne zyski tą samą pokątną drogą? To po pierwsze. Po drugie, taki układ wymagałby niesamowitego wzajemnego zaufania. Może jednemu człowiekowi mógłbym tak zaufać, staremu przyjacielowi. Tyle, że całe moje otoczenie wie, że to mój najlepszy przyjaciel, więc żadna by to nie była przykrywka. W grę wchodzą raczej umowy sponsorskie, oficjalne, i powolne budowanie zespołu. Oby.
|
Wystarczy by spółka A miała umowę o świadczenie usług X przez spółkę B (bez szczególnej nazwy, chociażby powstałej niedawno). Spółka B sponsoruje klub de facto z kasy z umowa z A. Co do X - jest dużo miękkich usług, które można tu wstawić.
edit: nie jestem orędownikiem teorii słupa, ale jej nie przekreślam. Po prostu czekam na rozwój wypadków. |
Brzozka odpada. Inpost ledwo zipie,a integer ma masę inwestycji przed sobą. Brak kapitału i sensu. Co innego Sołowow. Opylil biznesy i leży na kasie plus ma czas. Ale czy chciałby się pakować w piłkę. ?? Wątpliwości mam spore.
|
A ja czekam na pierwsze transfery. To sporo nam wyjaśni czy szrot od citki czy jakieś sensowne wzmocnienia
|
Dla mnie jak ktoś chciałby zrobić wejście w stylu Cupiała i go przebić to musiał by ściągnąć gości w stylu:
- Błaszczykowski - Pazdan - Melikson - Stilic - Sobota Wtedy by mnie przekonali że będzie jak za Cupiała i idziemy teraz po Mistrzostwo Polski. Strasznie mocny ofensywny środek pomocy plus ktoś do Obrony. Okienko jak za Stana Valckx-a gdy każdy zawodnik był dużym wzmocnieniem. I ofensywny styl jaki zawsze preferował Cupiał. Wisła ma być jak polska Barcelona. Wtedy tak, nowi własciciele mają moje poparcie Lub jakiś młode talenty grające w U-19, U-21 którzy gdzieś się już pokazali. Wtedy też, nowi właściciele mają moje poparcie. W innym przypadku będę sceptyczny. Zapewne tak jak większość forum. |
Cytat:
Natomiast trochę się zainteresowałem tematem i usłyszałem parę patentów, zestawiłem to z obecną sytuacją i jest to wykonalne wszystko. |
Cytat:
Branco? Lamey? Boukhari? Sivakov? Nunez? Pomijając fakt, że nie ściągneliśmy żadnego zawodnika, który były dla nas inwestycją na lata, może poza Izraelczykami, którzy by pewnie zostali gdyby nie rozwój wypadków. Jakie transfery miałyby teraz sens? 2-3 zawodników którzy z miejsca podnieśliby poziom drużyny (środkowy obrońca, ofensywny pomocnik, skrzydłowy) oraz uzupełnienia dobrze rokującymi zawodnikami. Zobaczymy kogo Citko nam sprowadzi. Zgadzam się z tezą, że to okno w dużym stopniu zweryfikuje ich plany. PS. Mam tylko nieodparte wrażenie, że zawodnicy którzy do nas trafią będą dużym zaskoczeniem. "Informatorzy" trafiają jak kulą w płot. |
Cytat:
Ale ciesze sie ze stan agonii ,stagnacjii sie skonczyl i w koncu cos sie dzieje wokol klubu,sytuacja z ostatnich 2-3 lat mogla dołować,boleć ,jak sie tak patrzylo z boku jak marnieje Wisla. |
E tam jaka stagnacja - za Pawłowskiego było bardzo ciekawie.
|
Cytat:
1.Duże spółki to z reguły spółki giełdowe a te podlegają wycenie na rynku. Informacja o zakupie klubu piłkarskiego gdzie na piłce się nie zarabia to z automatu duża wycena w dół (czyt nieraz kilkaset baniek w plecy) 2. Projekt się nie powiedzie, można się wycofać bez żadnego rozgłosu i większych strat finansowych. Powiedzie się, można wejść później otwartymi drzwiami w glorii i chwale 3. Inaczej będą negocjować obecni wierzyciele (klub ma nadal długi) menadżerowie piłkarzy itd z ludźmi, którzy są znikąd i nie mają kasy, balansują rzekomo na granicy opłacalności a inaczej z osobą wypchaną teoretycznie gotówką po sufit. Cytat:
|
Oprócz tego jaki sponsor znajdzie się na koszulkach , ważną wskazówką będzie skład Rady Nadzorczej... Poczekajcie chwilę.A nie tworzycie bajki o Nigeryjczyku :D
|
Czytam właśnie "Stan Futbolu" (polecam) i jest tam trochę o Wojciechowskim. I przyznam, że po tym fragmencie raczej nie widzę tego człowieka w roli zawiadowcy z tylnego siedzenia. Stanowski opisuje jak JW wydzwaniał do trenerów z pretensjami o skład, jak potrafił zwolnić pracownika, bo ten wrzucił lód do mega drogiej whisku, którą mu polał, jak nie wierzył lekarzom i sam sprawdzał uzębienie Przyrowskiego, jak potrafił dać kelnerowi 600zł za pokrojenie dziecku kotleta :D Generalnie facet kocha ten blichtr, zarządzanie, posiadanie wpływu na wszystko, władzę.. Zupełnie nie widzę go jako kogoś kto chowa się na drugim siedzeniu. I w sumie po obrazie jaki wyłania się z tej książki to dla nas dobrze. (no chyba że się zmienił).
W tej samej książce jest też trochę o Citce. Bardziej anegdotycznie niż krytycznie. Stanowski zestawia go z Piekarskim jako dwóch "gagatków z Białegostoku", którzy mają łeb do interesów, ale również jak mało kto potrafią przepuszczać pieniądze. I że Citko rozmodlił się dopiero w którymś sezonie gry, a zaczynał zarabiać chociażby na przemycie fajek z Piekarskim (obwiązywali się szlugami na granicy). I, że zawsze spadną na 4 łapy. W ogóle tak ostatnio myślałem, czysto spekulując, że głównym właścicielem jest MC. Meresinski jest mu potrzebny do: 1. Figurowania w papierach jako właściciel, bo MC jako menager nie może 2. Dojścia do biznesu - sponsorzy, inwestorzy itp. 3. Ogarnięcia burdlu pod względem zarządzania. Wtedy MC skupia się tylko na sporcie 4.... może też trochę w roli zderzaka? Wszystko idzie na głównego właściciela, a nie na Citkę, który w razie niepowodzenia projektu nie straci renomy w branży. Czyli Mereś słupem Citki :D Luźne spekulacje.. Dla mnie najbardziej realna teoria teraz to taka, że za nimi stoi wiele mniejszych firm. I to nie byłoby złe, bo wiele klubów buduje w ten sposób wysokie budżety. Tylko kłóci mi się z tym fakt, że dawaliby pieniądze np. na wzmocnienia beż żadnej reklamy? Ale może chcemy wszystkiego za szybko. To w końcu tydzień dopiero. |
Jakby Wisłe sa przejął TS to wojciechowski może chciałby postawić hotel na terenach TS. A tak to stadion jest miejski a nie Wisły sa, ponadto wątpliwe by facet po 60tce tak sie zmienił, żeby podstawić słupow i nie afiszować sie nabyciem jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Polsce
|
Powiem tak. Ciężko wydobyć jakiekolwiek informację bo NIKT NIC NIE WIE. Nie tylko w klubie ale również w TFK. Ponoć na ostatnim etapie finalizacji rozmów Cupiał wyjechał. Tak ciężko było mu przeżyć sprzedaż. Całość została sprzedana z udziałem córki i dyr. finansowego TFK. Warunki sprzedaży były ponoć jasne na wstępie rozmów i wielu wcześniejszych inwestorów nie było w stanie ich spełnić. JM i MC ponoć je wypełnili. Przynajmniej na papierze. Gwarancje bankowe musieli mieć niemałe bo trzeba było zapewnić też kasę na cały okres wynajmu bazy.
Umowa jest zawarta pomiędzy TFK a gminą Myślenice (chyba po to żeby nie obciążać SA). TFK ma być na koszulkach do końca rundy ale jest ustalony warunek że jak znajdą kogoś na koszulki wcześniej to może być inny. To trochę sprzeczna informacja bo ponoć jednym z warunków było to że przychodzą ze sponsorem koszulkowym. To tak jak mówie informację które się przewijają. Ale tak naprawdę większość informacji to domysły. Zastanawiam się czy córka BC wie komu to sprzedali... |
No to nie ma bata, musi ktoś za nimi stać. Bo gwarancji bankowej nie dostaje się od tak. To papier, który zobowiązuje bank do zapłaty jesli ten na którego gwarancja została wystawiona nie jest w stanie. Wiec żaden bank na ładne oczy tego nie wystawi i nie postawi się w takim ryzyku czyli sprawdzi na 10 stronę komu gwarancje wystawia.
I optymistycznie to brzmi. Czyli Cupiał mógł postawić dość twarde warunki sprzedaży od których wielu się odbijało. Oni się nie odbili i już najzwyklejsza logika każe przypuszczać ze oni sami w dwójkę by tych warunków nie spełnili. |
Pero,
Myślę, że wiedza lepiej niż Ty i Twoje wtyki |
^^ to nie są żadne wtyki. Nie jestem dziennikarzem który musi mieć wtyki w klubie.
|
Obstawiam jakąś grupę menedżerską w stylu Lechii Gdańsk
|
Pani Katarzyna Ptak ( z domu Meresinska) ta, ktora posadzano o koligacje z Ptakiem ze Rzgowa byla zwyklym szaraczkiem w 2 bankach... Gdyby komus wpadlo do glowy laczyc te fakty...
|
Jutro minie tydzien odkad tych dwoch kupilo sobie Wisle.
Sposob komunikacji, ilosc dostepnych informacji oraz wzmianki prasowe ze "spotkania" z pracownikami klubu wskazuja, ze opisywana w gazetach historia burackiego wchodzenia w Korone mogla byc akurat prawda. Nie wiem czy do nich dotarlo ze nie kupili sobie budki z kebabem tylko jeden z najbardziej utytulowanych polskich klubow ? |
No niestety poziom prezentowany przez pseudo "właścicieli" żenujący. A sami w tym śmiesznym oświadczeniu napisali:
" Za kluczową kwestię, wymagającą naszej interwencji uważamy poprawę zarządzania klubem, szczególnie w obszarze administracyjnym oraz finansowym" Wydaję się że wpadliśmy z deszczu pod rynnę. |
czym historia naszych asów rózni się od histoii ksiązkowej dwójki co ukradła księżyc?:D
p.s. mam nadzieje ze gwarancja bankowa dla naszych asów to nie był list intencyjny... Jakub Meresiński włascicielem Wisły Kraków - bo tak podają media. temat powinien brzmieć Jakiś chłop kupił Wisłę Kraków- moze wtedy medialny pan Kuba sie ustosunkuje czy cos :) w ogole trzeba mu na tt podac link do forumki.A co. Celebryta powinien łyknąć haczyk, a potem daka kodaka razem z tomaszem podrzucą mu liste pilkarzy niezbednych w klubie |
Ja myśle, ze kto za nimi stoi wie tylko Cupiał i jego córka. Nikt więcej w klubie i TF. Czyli osoby, które widziały papiery i gwarancje bankowe.
No moze jeszcze Gaszynski chociaż nie wiem czy on tylko nie był księgowym który miał przygotować Wiśle do sprzedaży. Nie lekceważcie tez innej kwestii. TF jest pod nadzorem banków i Cupiał nie mógł tez sprzedać Wisły bez gwarancji byle komu. Na to tez patrzą banki bo dysponowanie majątkiem, który jest pod ich nadzorem. Np. za symboliczna 1zl. |
Cytat:
Już nie mówiąc o tym iż wolę model cichego właściciela jak Cupiał niż koralika co to nie potrafi przeżyć dnia bez udzielenia wywiadu. A tak nawiasem mówiąc to co by na takiej konferencji nie powiedział to i tak nie ukróciłoby spekulacji że stoją za nim illuminaci i Jarosław Kaczyński, bo on wszędzie wstawia za siebie słupy. |
zastanawiające jest tylko to że Wisła została sprzedana byle komu i naprawdę za bardzo małe pieniądze oraz to że dług został umorzony od tak . Tyle lat były wkładane ciężkie pieniądze a tu przychodzi "Ktoś" z ulicy i kupuje Wisłę jak worek ziemniaków wykładając pieniądze równowartości przeciętnego polskiego piłkarza. Przecież taki Krychowiak czy Lewandowski to za miesięczną pensje mogą kupić klub ze 100 letnia tradycją oraz najbardziej utytułowanym klubem XXI wieku.
|
Nie słowa, a czyny.. więc trzeba czekać. Bo jeśli ktoś oczekiwał, że po komunikacie o transferach zobaczymy do 3 dni nowych piłkarzy to się lekko zawiedzie.
Nie sztuką jest zwołać konferencje i odpowiedzieć dyplomatycznie na 3/4 pytań. Faceci raczej nie siedzą całymi dniami z rodziną na plaży, tylko ostro zasuwają, więc trochę cierpliwości.. Możecie mnie poprawić, bo nie pamiętam. W jakim czasie od kupienia Wisły Cupiał zwołał konferencje prasową? Media społecznościowe nie istniały, internet raczkował i można było spokojnie pracować. A teraz? szambo się wylewa zanim cokolwiek powiesz. Cytat:
Czy chcemy czy nie, ale stanowisko właściciela Wisły to nie to samo co poseł czy senator by musiał przekazywać publicznie zeznanie podatkowe o wysokości swojego majątku.. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl