![]() |
Cytat:
Jest dokladnie tak jak piszesz. |
śpiewać Cracovia rządzi w Krakowie przy wyniku 1:6? łomatko.
|
Cytat:
|
Jak narazie kolejka ustawiła sie pod naas to by było zbyt piękne jak by pasiaste dupodajki przegrały a Legia straciła punkty
|
Cytat:
|
No właśnie o tym samym pomyślałem.
Widzewa szkoda w sensie że scyzory uratowały dupę w ostatniej minucie a zasługiwali na wpierdziel. Cytat:
No a jak Niemcy jutro wygrają z Izraelem to faktycznie będzie pięknie :) |
pięknie to będzie jak uzbieramy przed przerwą zimową 40 pkt. Cracovia ma tą garbatą dole więc prędzej czy później coś s.......ą, o to nie ma co się martwić.
|
1 Załącznik(ów)
W czym ten Arboleda kur.. grał??:rotfl: Na zdjęciu tego dobrze nie widać ,ale miał jeszcze jakies metalowe sprzączki przy tych rękawicach:lol:
Załącznik 1845 |
Piękna niedziela, jeszcze L-ka niech straci punkty i kolejka cudowna
|
Jacy oni są komiczni to ja .......e.....:rotfl:
|
Kosanović strzelił hattricka :lol:
Edit: parchy w końcu się przełamały: Cytat:
|
Przegrać z 10 zawodnikami Ruchu to może tylko "najpiękniej grająca drużyna" ligi, która niebawem będzie się kopać po czołąch z równie pięknie grajacymi zespołami POdbeskidzia, Korony czy Zagłębia :).
|
W Barcelonie odetchnęli z ulgą. Brak pasów w grupie mistrzowskiej = brak pucharów i cały świat nie dowie się, że jest gdzieś druga drużyna grająca tiki - takę. A może to nasza liga jest mocniejsza? Może dlatego tiki - taka tutaj nie wystarcza?
|
Cytat:
|
Cytat:
Zgarniamy wszystko w tej kolejce. :) |
Legia jest konsekwentna. Do bólu.
A Podbeskidzie może jeszcze zdrowo namieszać. |
Haha
Polska liga. Mistrz i lider jedzie do czerwonej latarni, która zaliczyła dwa wcześniej zwycięstwa... i dostaje po dupie. Nie żebym płakał, że Legia przegrała, ale śmieszne to. :) |
no i git ;) tylko 3pkt straty :) a za tydzień Legia gra z Ruchem, który też może być nieobliczalny ...
ciekawe, jak długo jeszcze Urban się utrzyma na stołku |
A ja lubię polską piłkę bo ona uczy pokory. W sezonie gdzie odpadliśmy z APOELem też byłem pewien, że mamy ekipę, która tą ligę wygra w cuglach. Później wiadomo jak było. Od tamtej pory tylko się utwierdziłem w przekonaniu, że to wszystko to jest sport a on jest nieprzewidywalny. Nam wystarczyło odpadnięcie z APOELem i drużyna się rozpadła.
Amica swego czasu się spinała, że co to nie oni, skauting, budowanie klubu od podstaw, w ogóle inny model niż u innych byłych Mistrzów kraju bo oni jak zdobyli Mistrza to się nie osłabiają tylko wzmacniają sratatata. Tez wiadomo co z tego wyszło. Teraz być może czas na Legię. Wielki Mistrz, wielka potęga ligowa, drużyna spokojnie na ligę Europy, Mistrz w tym sezonie murowany, świetne szkolenie juniorów, którymi mogliby wygrać ligę. Na razie jest dobrze. Mocna Legia ma już 5 porażek w lidze, jak zachowają formę to rzeczywiście zdobędą Mistrza z wielką przewagą nad resztą... Trochę mi się z chłopaków z Legii co się tutaj wypowiadają śmiać chce. Bo się spinaliście, że Legia jest mocna a możecie się z tego snu szybko obudzić. Oczywiście sezon trwa i może Legia tym Mistrzem będzie i od następnej kolejki do końca zacznie grać dobrze ale jak na ten moment mamy porównywać to tak jak pisałem. Zajebisty Mistrz z 5 porażkami na 18 meczów :) Zdradzę Wam jako bardziej doświadczony kolega i jak myślę człowiek pokorny pewien sekret. Nigdy się nie podniecajcie swoimi klubami zanadto, zero pychy z jednego powodu. Polska piłka to zbieranina pajaców, pseudokopaczy, pseudotrenerów i pseudoprezesów więc następnym razem nie dajcie się nabierać na złudne wrażenie, że w moim klubie (czy to Legia, Amica czy Górnik) zapachniało profesjonalizmem, że tutaj coś naprawdę się buduje z głową, że klub jest skazany na sukces bo rządzą nim mądrzy działacze. Taki ..... Raz się uda Wiśle, raz Amice, raz Legii, raz jakimś fartem, zbiegiem okoliczności, w którym trudno okreslić co się na niego złożyło Wisła zdobywa Mistrza i ma szansę na awans do LM (mimo złego stylu z APOELem brakło niewiele), awansuje sobie z grupy LE, Amica sprowadza dobrych kopaczy, zarabia na nich niezłą kasę, zdobywa Mistrza, czaruje w LE czy też Legia zdobywa dublet i gra dobrze w poprzednich sezonach w LE. Z tej Wisły mistrzowskiej nic nie zostało i trzeba wszystko odbudowywać, to samo z Amicą, która sobie dobrze radziła sezon czy 2, teraz czas na Legię, ciekawe co dalej pokażą. |
Mnie wydaje się, że dzieje się to, co dzieje się prawie zawsze - coś nie idzie, zaczynają się zgrzyty, "kolega" za "kolegę" nogi nie dostawi. Teraz mówią o tym badacze polskiej piłki w L+Extra. Ja tam do końca nie wiem, średnio interesuje się Legią, ale podobne rzeczy widywano w Krakowie przy R22.
Patrząc nieco szerzej, to można powiedzieć, że u nas za dużo zależy od piłkarzy. Ci nie zawsze dają z siebie wszystko na boisku, ale potrafią być całkiem aktywni na innych płaszczyznach. Ale o tym mówiono miliardy razy, a jeszcze będziemy powtarzać i powtarzać. |
Cytat:
|
Oj piecze dupka Hajte jeszcze po 4:1 z Wisłą...
|
Jak Legia mi przez ostatnie lata była zupełnie obojętna (oczywiście życzyłem im wszystkiego najgorszego, ale w porównaniu do garbatych nosów, czy Amicii aż takiej niechęci nie było), tak odkąd przyszedł tam, ten ich prezesina i zaczął się puszyć w mediach w dodatku nie szanując przeciwników, Legia dobiła do tej 2. Bardzo fajne pan Obleśnoworski zrobił transfery, zwłaszcza nowy Melikson - Pinto i ten łysy pomyleniec z Estonii, którego podkradli Amice - oby więcej takich zawodników w Legii. A jak warszawscy kibice będą tu wypominać, że to oni są dalej 1 i w ogóle nie mamy prawa się śmiać, to niech sobie porównają budżety, zarobki i potencjał kibicowski. Oby jak najdłużej pracowali tam zadufani w sobie kretyni, którzy tego wykorzystać nie umieją. Brawo Podbeskidzie!
|
Wbrew opinii publicznej, głosów z trybun naszego stadionu. "Hajto hejterze..." bardzo szanuje Hajte. Za to co osiągnął, za to że nie boi się mówić szczerze, za to jakie ma podejście zdrowe do piłki, do życia.
Widzę w nim następcę Smudy. :P |
No i Nowa Legia na łopatkach, liga będzie ciekawsza...
|
Uwielbiam czytać "Weszło!" po porażkach Legii:
Cytat:
:lol: |
Cytat:
Co do trenerów zamordystów ale Smuda- przede wszystkim Ojrzyński. Co do ległej to oddychają rękawami,co sam Urban znowu dziś powtórzył. A patrząc na terminarz to ciężko wierzyć w to,że nie pogubią sporo punktów ;) -Najbliższy mecz z podbudowanym po zwycięstwie nad ickami Ruchem. Tutaj akurat szanse na 3 pkt mają największe,a może jednak Zieniu ich ubije z wolnego... -Cięzki wyjazd do Lechii i tu wdg mnie pogubią punkty. -Mecz u siebie z żydkami,które pewnie dalej będą mieć sytuację stykową na granicy 8mki i każde punkty są ważne. Do tego między Lechią a żydkami mają wylot na cypryjski wy....ów,co też im da mocno po kościach. Przede wszystkim trzeba patrzeć na siebie i poprawić wyjazdy,ale perspektywa nie jest aż tak zła ;) |
Nie pamiętam sytuacji, w której wszystkie interesujące nas mecze ułożyły się tak idealnie pod Wisłę. Trzeba przełamać wyjazdową niemoc i utargać więcej niż 3 pkt w tych dwóch meczach.
Legię dopadł potężny kryzys. Trener praktycznie nie ma poparcia wśród kibiców, piłkarze odwalają manianę i wszyscy wieszają na nich psy.A to wszystko przez totalną kompromitację w LE i bezbarwną grę w lidze, gdzie może i w większości wygrywają, ale i zaliczają też taką wtopę jak dziś. W takim okolicznościach na pewno ciężko coś budować, naprawiać. Presja jest tak duża, że zamiast mobilizować, powoduje systematyczny upadek. Prognozuje, że z tego pieca mąki nie będzie. Chyba, że w zimie nastąpi tam jakaś rewolucja, ale to musieliby spakować Urbana i większe pół podstawowych grajków. W tych okolicznościach przy ogromnej determinacji i zaangażowaniu innych ekip, sprawa mistrzostwa pozostaje otwarta . Będę zaskoczony jeśli Legia się podniesie po tych porażkach jako drużyna. My też to przerabialiśmy i po takich perturbacjach gdzie byliśmy jeszcze chwilę temu wszyscy pamiętają.... Chciałbym też nawiązać do naszej drużyny i kontrowersyjnego ruchu Smudy w czyszczeniu szatni, z ludzi, którzy mieli silną pozycję w tamtej drużynie (Sobol i Kosa). Z perspektywy czasu wydaje mi się, że ta nieprzyjemna decyzja była jednak słuszna. Żeby coś zbudować od nowa, trzeba niestety i coś poświęcić. Czasem trzeba się po prostu odciąć od przeszłości. Podobny problem widzę w Legii, w której starzy piłkarze wydają się być wypaleni, wyjałowieni i obojętni na progres sportowy. Te wszystkie Rzeźniczaki, Wawrzywniaki, Vrdoljaki nic ponad pewien poziom minimum zaangażowania nie wniosą w drużynę. Trzymajmy kciuki za naszych, żeby teraz w tych 3 meczach ugrali jak najwięcej. Na chwałę Wisełki i radość kibiców :) |
Może i masz rację. Jeśli mam go oceniać jako człowieka, eksperta - nie trenera to ta ocena jest bardzo pozytywna.
Twardo stapajacy po ziemi, mający własne, zdrowe zdanie. Reprezentujący starsze pokolenie. Wiadomo, że dzisiejsi młodzi będą się śmiali gdy mówi np, że najzdrowsze co może być dla piłkarza w młodym wieku to "wiejski rosół i zdrowe pomidory" ale ma rację. |
Cytat:
Do tego napastnik, który gwarantuje bramki czyli Brożek. Guerrier czy jak mu tam też wniósł niezłą jakość ale często jest tak, że początki piłkarze w Wiśle mają dobre a później już tylko pikują w dół (Melikson czy chociażby czarny brat Donalda, Sarki). Obiektywnie patrząc to w Europie nie ma czego szukać z takim składem - jestem zdania, że nawet w 20% nie zbudowaliśmy drużyny, która by mogła dobrze pokazać się w pucharach. A i w lidze jeszcze zobaczycie, że będzie różnie jeśli tylko Miskiewicz trochę obniży loty albo Brożek się zablokuje. I nie jestem pesymistą tylko realnie podchodzę do tego wszystkiego. Zauważcie jakie my Polacy prezentujemy podejście do piłki ligowej. Jeden sezon nam wypali w lidze czy Europie i już szał, już sie podniecamy, że ta Wisła to Wisła mocna, że ta Legia, która zdobyła dublet to będzie mocarz tej ligi i klub na LE, że ten Lech, który raz zdobył Mistrza to nadzieja Polski. Po jednym dobrym sezonie wróżymy świetlaną przyszłość. Czy tak powinno być? Budowanie zespołu to nie jest jeden sezon, poza tym choćby budować zespół i 5 lat to dopiero po tym jak pokaże on regularność przez kilka sezonów to się podniecajmy a nie jednym fartownym sezonem. To tak ogólnie do wszystkich i nie bezpośrednio do tego co pisał buczo bo nie uważam, że on twierdzi, że ta nasza obecna Wisła jest juz skazana na wielkie sukcesy. Ja pisałem tak bardziej przyszłościowo jak i również o przeszłości gdzie popełnialiśmy błędy śliniąc się na sukces właściwie nie mając podstaw ku temu. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl