Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [29. kolejka] CRACOVIA Kraków - WISŁA Kraków, wtorek 11.05.2010 19.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7270)

Gucio25 12.05.2010 12:40

****a wy we wszystkim winę Skorży widzicie. nawet przechodząc od wczorajszego samobója Jopa do niego.
ogarnijcie się co poniektórzy. chciałem przypomnieć, że jak Skorża był, to byliśmy liderami, a teraz jesteśmy na 2 miejscu i to jest fakt.

koyoot 12.05.2010 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kibic_1906 (Post 897088)
Dobrze się czujesz???:shock: Przez tego nieudacznika straciliśmy MISTRZA POLSKI!! OK , rozumiem jakby ktoś go atakował , wybijałby piłkę wślizgiem czy coś ale on kur*a bał sie , schował glace i bach!! Poza tym tyl niecelnych podań i crossów to nawet w V lidze nie uświdczysz!! Jop zabiera marzenia , niweczy wszystko co spotyka na swojej drodze!!! Nie chcę go w Wiśle - nie chciałem od początku i tyle w temacie!!Czy Kasperczak ma klapki na oczach?? Clebi - ława , Singlar - ława , Burliga - poza kadrą a zwrotny jak Titanic i drewniany jak dąb Jop na prawej obronie! Nie ma co , nic się nie stało :)

Oczywiście , to że nie mamy Mistrza to nie tylko jego wina - on ewidentnie zaj**ał wczoraj - w kluczowym momencie!!!. Ale gramy tak frajersko , przegrywamy ze śledziami , scyzorami itp.. Strzelamy bramkę i się cofamy!No ludzie!!

Dziecko, idz *******nij z barana w sciane jak nie masz co robic.

Sorry, ale tego typu posty mnie po prostu rozbijaja.

Bartii 12.05.2010 12:50

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...dobny_koszmar/

Rosomak 12.05.2010 12:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 896995)
Święta prawda Rosomak, tylko... do cholery ile można spier.... meczy w jednym sezonie kopaczom wybaczyć?? A jeśli o Jopa chodzi, to ile do cholery może jeden człowiek ważnych meczy zapierd...ć?? Zajebiście ciężko przejść nad tym do porządku dziennego:/
Też to wszystko o czym wspominasz pamiętam, też cieszę się z obecnych sukcesów wiedząc, że może być znacznie gorzej, ale cholera mnie bierze, że nie bierze się nauk z przeszłości, że powiedzenie "Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi" ożywa w tak istotnym momencie.

Wszystko można wybaczyć jeśli jest odpowiednie zaangażowanie a takie było we wczorajszym meczu.
Po piłkarzu można jechać ile wlezie ale piłkarzu nieangażującym się, nieambitnym etc. Nie po piłkarzu, który się angazuje. Ten chłop prawdopodobnie przeżywa teraz największy dramat w swojej karierze!
Czy on jest za to odpowiedzialny?
Nie!
Odpowiedzialni sa ludzie z klubu, którzy go zatrudnili, ludzie którzy spowodowali, ze Wisła jest coraz słabsza. Nie piłkarz, który robi wszystko, stra się, ale jednak nie ma umiejetności. Jop jest po prostu słaby i tyle.
Cała Wisła zresztą obniżyła loty, Brożek, Jirsak, Kirm, Łobodziński...
Dlaczego nikt nie gani murzyna, który nie strzelił na pustą bramkę?
Cała (no z wyjątkami oczywiście) Wisła jest słaba i powiedzmy sobie szczerze nie zasługuje na Mistrza Polski z przebiegu całego sezonu.

Ja wiem, że to ciężkie, ale wylewaniem żali na forum nic się nie wskóra.

Do wszystkich:
Chcecie lżyć Jopa?
Macie nastepny mecz więc lżyjcie chłopa ile wlezie! Pojedźcie mu! Bedziecie mięć satysfakcję. A do tych co trochę odważniejsi są i lubią wybić się z tłumu, podejdźcie do Niego i powiedzcie co o nim myślicie, naplujcie mu w twarz a potem kopnijcie w tyłek! Cio za problem? Chyba macioe na tyle odwagi!
Ja jak chciałem pojechać Jałosze, po tym jak sprzedał Wisłe dla Legii to to zrobiłem i oporów nie miałem. Ale on się sprzedał a nie zagrał niefartownie!
Na niefarta nie ma rady!
A ci co już się obrazili na Wisłę to wyjazd z R22!
Tylko, żeby nie było tak jak po sprzedanym meczu Legii, że po roku wrócicie, teraz amnesti nie będzie!

A do tych co liczy się tylko sukces powiem, że banda pikników jesteście poprzebieranych w Cupiałowskie barwy i gówno wiecie co to tradycja i historia, co to klub, co to wierność.
Wy na szczęście przeminiecie a Wisła pozostanie!

Kibic_1906 12.05.2010 12:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 897110)
Dziecko, idz *******nij z barana w sciane jak nie masz co robic.

Sorry, ale tego typu posty mnie po prostu rozbijaja.

Mnie rozbraja to , że są na tym forum ludzie którzy bronią faceta który wali samobója w 93 min DERBÓW nie atakowany absolutnie przez nikogo! Idź mu jeszcze życzenia złóż :)

RAFi89 12.05.2010 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez QBAS (Post 897072)

Gdyby cały zespół zagrał tak dobrze, na ile go stać to prowadzilibyśmy 2-3 bramkami i ten gol byłby tylko na otarcie łez panienek. CAŁY ZESPÓŁ się nie popisał (także skutecznością) i stało się co się stało.

Tylko pytanie na co w tym momencie stać nasz zespół, czy aby przypadkiem wczoraj nie zagrali na tyle ile w danym momencie potrafili.
Sam po początkowych wygranych nie zwracałem uwagi na styl, grę zespołu. Ale jakby na spokojnie przeanalizować to większość spotkań było nijakich. I jakby porównać grę na jesieni z Legią czy Cracovią do wczorajszego spotkania to jednak jakaś różnica była.
Czepianie się Jopa czy sędziów nie ma sensu, jeszcze gdyby to był dwumecz ale tu mieliśmy 29 spotkań w których nikt nam nie bronił wygrać z Bełchatowem, Jagiellonią, Arką, Koroną, Legią czy Lechem.

willow 12.05.2010 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gucio25 (Post 897104)
****a wy we wszystkim winę Skorży widzicie. nawet przechodząc od wczorajszego samobója Jopa do niego.
ogarnijcie się co poniektórzy. chciałem przypomnieć, że jak Skorża był, to byliśmy liderami, a teraz jesteśmy na 2 miejscu i to jest fakt.

Byliśmy liderem. Jeszcze. Ale nie wiadomo, jak długo. Zespół grał dramatycznie i nie widać było żadnych symptomów poprawy. Zresztą ten temat był już wałkowany tysiąc razy.

Jop dopełnił wczoraj formalności, to fakt. Faktem jest również, że media i sędziowie ciągnęli Lecha za uszy przez cały praktycznie sezon. Ale mistrzostwo nie przegraliśmy tak na prawdę wczoraj. Mistrzostwo przegraliśmy - takie jest moje zdanie - pierwszymi 3 meczami rundy wiosennej. Oraz takim, a nie innym przygotowaniem zespołu w przerwie zimowej.

Suma szczęścia = zero. Tak, jak nie powinno być naszego zwycięstwa przy Konwiktorskiej, tak wczoraj nie powinno być naszej porażki przy Suchych Stawach.

SpoXsteR 12.05.2010 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kibic_1906 (Post 897115)
Mnie rozbraja to , że są na tym forum ludzie którzy bronią faceta który wali samobója w 93 min DERBÓW nie atakowany absolutnie przez nikogo! Idź mu jeszcze życzenia złóż :)

gdyby zrobil to celowo to zapewne przestaliby bronic..

post Rosomaka mowi wszystko, temat zamknac i wszyscy............ (haha) .. na Odre!

willow 12.05.2010 13:06

Rosomak => wiara lży Jopa, bo kogoś musi. Frustracja z powodu wczorajszej kolejki musi w ludziach znaleźć ujście. Niestety, ale Jopek swoim zagraniem wskoczył na I miejsce wśród potencjalnych kozłów ofiarnych.
Nie pochwalam tego. Zresztą napisałem wyżej, co o tym sądzę.

Eustachy 12.05.2010 13:07

Na pewno nie jestem za tym, zeby robic z Jopa glownego winnego utraty mistrzostwa, bo tak jak juz wiele osob przede mna slusznie zauwazylo, na to niepowodzenie zlozylo sie wiele czynnikow na czele z wypaczeniami sedziowskimi. Ale udawac, ze Mariusz Jop to obronca jak kazdy inny nie zamierzam. Mariusz zawalil oba mecze derbowe, Legie, Lewadie i malo braklo, a wpadlby mu jeszcze do tej kolekcji mecz pyrami, ale na szczescie Lewandowski spartaczyl wysmienita okazje po jego bledzie. Takze zaden inny obronca nie mial takiego wkladu w niepowodzenia Wisly w tym sezonie. Niektorzy na taka serie wpadek w meczach o najwyzsza stawke "pracuja" cala kariere i nie zawsze im sie to udaje.

sasiad11 12.05.2010 13:09

Ten wynik, podobnie jak i cała wiosenna runda, uświadamiają mnie tylko w przekonaniu, że Wisła w tym sezonie na tytuł mistrza po prostu nie zasłużyła. I taka jest niestety prawda.

daeclan 12.05.2010 13:10

Wczorajszy remis ( porażka) mogą mieć niestety konsekwencje w utrzymaniu kadry Wisły, i w tym upatruję ryzyko które się za tym kryje. W przypadku vicemajstra kadra pewnie ulegnie dalszemu osłabieniu, co w przypadku zdobycia mistrzostwa oznaczałoby prawdopodobnie zatrzymanie Alvareza, Ba, Marcelo. Bogatsza o zeszłoroczny blamaż Wisła, mogłaby to tym razem rozegrać dużo korzystniej.

Mam nadzieję że pechowa klamra spinająca sezon 2009/10 od Levadii po Cracovię została już dopięta i sie nie powtórzy.

szprotson 12.05.2010 13:17

i tak Cie Wisło kochać nie przestanę...

ania410 12.05.2010 13:22

Dumni po zwycięstwie,wierni po porażce....z Wisłą aż po grób!!

blanco 12.05.2010 13:24

To co stało się wczoraj to dopiero początek złego. Poprzednie mistrzostwo było niestety ostatnie. Cupiał na pewno odejdzie a na jego miejsce nikt się nie znajdzie. W el. Ligi Europejskiej pewnie dostaniemy w******* od razu więc nie ma co liczyć na jakąś kasę z pucharów. Wszystkie kluby w szybkim tempie równają do nas, a Amica już nas wyprzedziła. Fajnie by było,gdyby znalazł się jakiś inwestor,bo bez niego staniemy się ligowym średniakiem i remis w derbach będzie cieszył nas a nie parchów...

wolfy 12.05.2010 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 897145)
To co stało się wczoraj to dopiero początek złego. Poprzednie mistrzostwo było niestety ostatnie. Cupiał na pewno odejdzie a na jego miejsce nikt się nie znajdzie. W el. Ligi Europejskiej pewnie dostaniemy w******* od razu więc nie ma co liczyć na jakąś kasę z pucharów. Wszystkie kluby w szybkim tempie równają do nas, a Amica już nas wyprzedziła. Fajnie by było,gdyby znalazł się jakiś inwestor,bo bez niego staniemy się ligowym średniakiem i remis w derbach będzie cieszył nas a nie parchów...

:lol:

Wreszcie mi ktoś poprawił humor dzisiaj. Takich kawałków, jak są na tym forum nie ma nigdzie, pewnie dlatego zawsze tu wracam:D Tylko czemu tacy goście tutaj ciągną?

Pamiętaj: bądź PRO - tnij wzdłuż żył.

TymonPRO 12.05.2010 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 897145)
To co stało się wczoraj to dopiero początek złego. Poprzednie mistrzostwo było niestety ostatnie. Cupiał na pewno odejdzie a na jego miejsce nikt się nie znajdzie. W el. Ligi Europejskiej pewnie dostaniemy w******* od razu więc nie ma co liczyć na jakąś kasę z pucharów. Wszystkie kluby w szybkim tempie równają do nas, a Amica już nas wyprzedziła. Fajnie by było,gdyby znalazł się jakiś inwestor,bo bez niego staniemy się ligowym średniakiem i remis w derbach będzie cieszył nas a nie parchów...

Dokładnie, cięzkie czasy przed nami ale bez przesady nie sadze aby Bogusław Cupiał się wycofal on kocha ten klub

Oxydrene 12.05.2010 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 897124)
Rosomak => wiara lży Jopa, bo kogoś musi. Frustracja z powodu wczorajszej kolejki musi w ludziach znaleźć ujście. Niestety, ale Jopek swoim zagraniem wskoczył na I miejsce wśród potencjalnych kozłów ofiarnych.
Nie pochwalam tego. Zresztą napisałem wyżej, co o tym sądzę.

Dodatkowo: To,czy był kryty to jedna sprawa. Ale jakby ktoś znalazł zdjęcie jak ta piłka tam leci a przy Jopie Arek ma noge w górze, Jop sie na zdjeciu zgiał, pewnie jeszcze zamknał oczy, Arek to miał butem wy*ebac ale zobaczył łysą pałe. Przypomina mi sie taka sytuacja jak Piekutowski albo Majdan komuś nos czy szczeke złamali przy wybijaniu piłiki z rogu bo wsadzał głowe nie tam gdzie trzeba, i to chyba wlasnie był Jop. Bramka przedziwna bo: piłka nie leciałą w światło bramki, Jop stał ustawiony do niej tyłem, przedziwna.

AdiWiślak. 12.05.2010 13:37

Panowie szejkowie z Kataru, ratujcie !

Zbychu 12.05.2010 13:40

Cupiał się nie wycofa bo stadion jest do otwarcia:)

ania410 12.05.2010 13:48

Może jestem dziewczyną i nie znam sie na piłce tak dobrze jak niektórzy z was ale powiem tylko jedno. Cokolwiek by się stało i cokolwiek sie stało nie przestane wspierać moja ukochana drużynę.
Byłam Z Wisła kiedy zakończyła rozgrywki na 8 miejscu, byłam w deszczu jak remisowała z Levadia byłam na derbach kiedy przegraliśmy, wiec i teraz będę w sobotę i w nowej rundzie na nowym stadionie czy gdziekolwiek bedzie grać.
Piszecie tutaj ze Jop przegrał nam Mistrzostwo ale odpowiedzcie sobie sami czy to jest najważniejsze?
Śpiewamy " Czy wygrywasz czy nie! Ja i tak zawsze kocham Cie!" To nie sa puste słowa!

Dumni po zwycięstwie ,wierni po porażce....z Wisłą aż po grób!!

kitu91 12.05.2010 13:59

Aniu moze masz troche racji ... ale co .. po kazdych porazkach bedziemy spiewac ta piesn... nasi kopacze pewnie mysla ze jak przegrają to nic sie nie stanie i dalej bedzie tak jak dale... ale to nie prawda nie mozna im cigle lizac dupy za przeproszeniem .....ja tez kibicuje Wisle od dziecka ale tak grajacych kopaczy nie widziałem dawno ..... pamietajmy wszystkie mecze sezonu to były WYJAZDY . a pamieta ktos jak było w zeszłym sezonie .. dopiero chyba pod koniec wygralismy z łks - em i Lechijką .....

WSZYSCY W SOBOTĘ NA STADION !!!!

qchar90 12.05.2010 13:59

po wczorajszym meczu, zaobserwowalem u znajomych ktorzy nigdy nie byli kibicami Lecha
jakies hasla niech zyje duma Wielkopolski itp.
czyzby w sobote jesli Lech mistrzem zostanie...to Lech bedzie mial mnostwo kibicow"sezonowcow" ktorzy po wczorajszym meczu sie objawili, zalosne...nie podejrzewalbym o to moich kumpli

szkoda wczorajszego meczu, wierze ze jeszcze jest szansa na mistrzostwo
PS
juz widze teksty w gazetach itp Lech atakuje LM, ogladajac wczorajszy mecz Lech nic wielkiego nie zagral, wystarczy presing i sie gubia, maja problem z tzw ich "ofensywna gra", Peszko i Lewandowski odejda to nie wroze im wielkiej przyszlosci w eliminacjach LM, biedac Stilic, ktory nie daje rady grac jesli sie go dobrze pokryje

orzeu 12.05.2010 14:09

A jeszcze jedno. Ci to maja zaklamywanie rzeczywistosci we krwi:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Crac, terazpasy.pl
Trzy minuty później, po rzucie rożnym piłka po strzale Arkadiusza Głowackiego wpadła do bramki Cracovii, ale sędzia nie uznał gola wskazując, że w tej sytuacji faulowany był Łukasz Merda.

Na początku drugiej połowy żadnej z drużyn nie udało się osiągnąć przewagi. Cracovia grając uważnie w obronie nie pozwalała rywalom na dojście do sytuacji strzeleckich. Pasy nadal starały się wyprowadzać szybkie kontrataki, które jednak kończyły się przeważnie przed polem karnym gości.

W 79 minucie Wisła zdobyła bramkę. Kirm przedłużył głową piłkę do Boguskiego, który przed linią pola bramkowego uprzedził Merdę i skierował piłkę do bramki. Marek Wasiluk wybił piłkę z linii bramkowej, ale sędzia uznał, że piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową. 0:1...

:lol:

zidanemarcin 12.05.2010 14:16

"Jezus Maria" jak powiedzialby szpaku. Najgorsze 60 sekund jakie mozna sobie wyobrazic. Staram sie psac bez przeklenstw, ale juz nie moge . . .

Donki 12.05.2010 14:17

No spoko mają :lol:
Wybił piłke z lini bramkowej :rotfl: nie dosć że głupie to jeszcze slepe :D

mrawczu 12.05.2010 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 897174)
po wczorajszym meczu, zaobserwowalem u znajomych ktorzy nigdy nie byli kibicami Lecha
jakies hasla niech zyje duma Wielkopolski itp.
czyzby w sobote jesli Lech mistrzem zostanie...to Lech bedzie mial mnostwo kibicow"sezonowcow" ktorzy po wczorajszym meczu sie objawili, zalosne...nie podejrzewalbym o to moich kumpli

szkoda wczorajszego meczu, wierze ze jeszcze jest szansa na mistrzostwo
PS
juz widze teksty w gazetach itp Lech atakuje LM, ogladajac wczorajszy mecz Lech nic wielkiego nie zagral, wystarczy presing i sie gubia, maja problem z tzw ich "ofensywna gra", Peszko i Lewandowski odejda to nie wroze im wielkiej przyszlosci w eliminacjach LM, biedac Stilic, ktory nie daje rady grac jesli sie go dobrze pokryje

ja nie wiem co z tym Lechem jest... czemu się tak wszyscy jarają nimi? I wszyscy mówią że Lech powinien być mistrzem już 2 rok z rzędu.... jakby był najlepszy to by juz był... zobaczymy nie poddajemy się trzeba wierzyć... Nasza Wiara Niezachwiana!!! szkoda że trzeba wierzyć też w Zagłębie, ale Micanski coś ustrzeli bo mu będzie zależało, Bajor też coś wymyśli.... bylebyśmy tylko my wygrali z Odrą...

link do relacji na KiKSie: http://kiks.tv/2010/05/wisla-strzelila-sobie-samoboja/

holender 12.05.2010 14:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Komend (Post 897085)
Do Jopa sie nic nie sadzcie, tak jak kazdy pilkarz na boisku walczyl caly mecz o zwyciestwo, zamiast na niego najezdzac to pomozcie mu wrocic do siebie bo na pewno mu jest ciezko i ja proponowalbym na nastepnym meczu odspiewac mu "Nic sie nie stalo, Mariuszu nic sie nie stalo"

nic sie nie stalo?? to chyba chlopie zyjesz w innej rzeczywistosci!! stracilismy praktycznie mistrza przez jego nieudolnosc!! pomysl!!
P.S
co oznacza ten zwrot??
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Komend (Post 897085)
Do Jopa sie nic nie sadzcie,


qchar90 12.05.2010 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez holender (Post 897194)
nic sie nie stalo?? to chyba chlopie zyjesz w innej rzeczywistosci!! stracilismy praktycznie mistrza przez jego nieudolnosc!! pomysl!!
P.S
co oznacza ten zwrot??

nie wierze w to ze Lewandowski na dniach nie stanie sie oficjalnie pilkarzem Borussi, badz innej druzyny.
Niech pompuja balonik w Poznaniu o LM. Nie zycze im tego, ale zeby nie odpadli w drugiej czy trzeciej rundzie.
Ruch wczoraj pokazal mimo porazki jak mozna sobie radzic z Lechem. Presing i Stilic sie gubi, on pod kryciem nie istnieje. Peszko jeszcze odejdzie z Lecha i bedzie po Lechu. Bo jesli ktos sie ludzi ze w miesiac jakis grajek sie zaaklimatyzuje w Poznaniu i bedzie swietnie gral w eliminacjach to sie zawiedzie.

willow 12.05.2010 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mrawczu (Post 897193)
ja nie wiem co z tym Lechem jest... czemu się tak wszyscy jarają nimi? I wszyscy mówią że Lech powinien być mistrzem już 2 rok z rzędu...

To się nazywa marketing. Umiejętność budowania swojej marki i medialności. Czyli to, czego nam brakuje w Wiśle. Spójrz, jak szybko znaleźli sponsora na koszulki po wycofaniu się BetClicka. między innymi. Do tego transfery, stadion... oni po prostu potrafią o siebie zadbać. A u nas nawet prezesa nie ma...W końcu kiedyś musiało to zaprocentować.

Zastanawiam się nad długofalowymi konsekwencjami ewentualnej utraty mistrzostwa. To, że Cupiał nagle odejdzie, to raczej bzdura. Cupiał wielokrotnie podkreślał, że nawet jeśli opuści Wisłę, to nie zostawi jej bez źródła finansowania. W praktyce oznacza to, że po prostu ją sprzeda wybranemu inwestorowi, który zagwarantuje wysoki poziom sportowy.

Bardziej niepokoi mnie możliwość rozsprzedania drużyny. Gdyby to jeszcze chodziło o Łobo czy Jopa, to i dobrze. Ale bardziej prawdopodobne jest to, że pożegnamy się z Marcelo, Ba czy Alvarezem. W drugą stronę na jakieś spektakularne transfery nie ma co liczyć.

No i trener. Jeśli Kasperczak odejdzie, to pewnie w ramach cięcia kosztów zatrudnią jakiegoś taniego i "perspektywicznego" szkoleniowca.

Życzę Wam i sobie, aby moje słowa zamieniły się w gówno...

P.S. Mam kilku kumpli z pracy, którzy kibicują Lechowi. Od wczoraj wyżywają się na mnie jak na starej kobyle :/


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl