Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Henryk Kasperczak - były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7077)

juras_NH 19.03.2010 11:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 872704)
Jak dla mnie to widzę jak na razie plusy z przyjścia Kasperczaka. Diaz to lewy obrońca a nie środkowy pomocnik, błędem Skorży było takie ustawianie zawodników na nie swoich pozycjach. To jest tak jakby ustawić świnie do bronowania pola zamiast konia, świnia sobie też poradzi ale z mniejszym efektem i będzie niezadowolona z takiego działania. Tak samo jest z niektórymi zawodnikami, którzy grali nie na swoich pozycjach.
Na dzień dzisiejszy Diaz zagrał przyzwoity mecz na lewej obronie i z wypowiedzią Kasperczaka ze mamy 3 dobrych zawodników (Diaz, Głowacki, Marcelo) zgadzam się ;) Alvarez też mi się podoba jak gra, więc obronę stworzoną na najbliższy czas uważam za stabilną, musimy zatem wziąść za bramkarza (koniecznie!), musimy zbudować pomoc od nowa, napastników jakiś konkretnych pozyskać i możemy mówić o wygrywaniu i prosiłbym o chwilowe wstrzymywanie się z konkretnymi uwagami do kasperczaka, bo nie od razy Kraków zbudowano ... ;)

Z tym się zgadzam, ale moim zdaniem Kasperczak przyszedł do Wisły w ramach jakiegoś układu. Walczył z Cupiałem o kasę, dogadali się i Henio znowu trenerem Wisły. Chyba nikt nie myślał po usunięciu Skorży, że to akurat Kasperczak go zastąpi.

Maciuś 19.03.2010 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 872692)

Nie zgadzam sie ze slowami "Uważam tak jak on, drużyna w dobrej dyspozycji fizycznej."
Ja chyba inne mecze ogladam, golym okiem widac brak motoryki, przyspieszenia, gracze sa ospali. Kurtuazja kurtuazją ale oby czasem trener nie podcinal galezi na ktorej siedzi.

1q2 19.03.2010 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 872704)
Jak dla mnie to widzę jak na razie plusy z przyjścia Kasperczaka. Diaz to lewy obrońca a nie środkowy pomocnik, błędem Skorży było takie ustawianie zawodników na nie swoich pozycjach. To jest tak jakby ustawić świnie do bronowania pola zamiast konia, świnia sobie też poradzi ale z mniejszym efektem i będzie niezadowolona z takiego działania. Tak samo jest z niektórymi zawodnikami, którzy grali nie na swoich pozycjach.
Na dzień dzisiejszy Diaz zagrał przyzwoity mecz na lewej obronie i z wypowiedzią Kasperczaka ze mamy 3 dobrych zawodników (Diaz, Głowacki, Marcelo) zgadzam się ;) Alvarez też mi się podoba jak gra, więc obronę stworzoną na najbliższy czas uważam za stabilną, musimy zatem wziąść za bramkarza (koniecznie!), musimy zbudować pomoc od nowa, napastników jakiś konkretnych pozyskać i możemy mówić o wygrywaniu i prosiłbym o chwilowe wstrzymywanie się z konkretnymi uwagami do kasperczaka, bo nie od razy Kraków zbudowano ... ;)

Z drugą częścią czyli miesiącem miodowym dla Kasperczaka to się zgadzam, natomiast co do Diaza...nie tak szybko.Diaz mimo iż jego nominalna pozycja to lewa obrona , swego czasu był straszliwie ogrywany na tej stronie - Lechia, szczególnie z taką grą w ofensywie jak w środę - nie jest dobrym testerem tego czy z Diaza w obronie faktycznie będzie pożytek.Podobnie zresztą jak z Piotrka w pomocy.

3rider 19.03.2010 15:25

Tak sobie mysle, ze dobrze dla Henryego, ze malo kto na Wisle w niego wierzy - 50% przeciwko:

Kiepski wybór. Drugi raz się nie uda! - 6,90%
Błąd. Trzeba było zostawić na stanowisku Macieja Skorżę! - 38,92%
Tylko zagraniczny szkoleniowec by nam pomógł - 6,40%

12% niby TAK, ale NIE:
Niezły ruch. Obronimy mistrzostwo, ale nowej jakości nie będzie - 12,32%

I tylko 35% tych, ktorzy w niego wierza! FORZA HENRY

Kossori 19.03.2010 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3rider (Post 872836)
Tak sobie mysle, ze dobrze dla Henryego, ze malo kto na Wisle w niego wierzy - 50% przeciwko:

Kiepski wybór. Drugi raz się nie uda! - 6,90%
Błąd. Trzeba było zostawić na stanowisku Macieja Skorżę! - 38,92%
Tylko zagraniczny szkoleniowec by nam pomógł - 6,40%

12% niby TAK, ale NIE:
Niezły ruch. Obronimy mistrzostwo, ale nowej jakości nie będzie - 12,32%

I tylko 35% tych, ktorzy w niego wierza! FORZA HENRY


Czemu dobrze? Bo ma mu niby być łatwiej? Jeśli jest zawodowcem to wie co ma robić i wisi mu ankieta.

A Ci którzy w niego nie wierzą, cóż...to są po prostu zakochani w klubie kibice, gotowi oddać za Klub swe życie...

Ja jestem inny...Kocham bezgranicznie i oddać życie jestem gotów za swe dzieci i zonę. Kibicuję Wiśle i nigdy innemu klubowi, jestem skłonny na wiele wyrzeczeń aby pomóc swemu klubowi, ale oczekuje pełnego profesjonalizmu i zaangażowania.
W biznesie ponoć najważniejsze cechy to ambicja i umiejętność dokonywania słusznych wyborów, liczę na właściciela bo to jego biznes.

Nazwiska nie graja jak i nie trenują, pragnę trenera który wpoi w drużynę wole walki (bo to że potrafią nie wątpię) agresywność, chęć zwycięstwa to iż na boisku z kimkolwiek by nie grali, jedynie kogo maja prawo się bać to Boga. Wybije im z głowy leniuchowanie, kalkulowanie, oszczędzanie się na boisku, nauczy ich gry od pierwszego gwizdka na maksa...a od zawodników dostosowania się do tego i przyjęcia jako standard. Chcę widzieć zawodników którzy nie będą pieprzyć o miłości do klubu i po rozwiązaniu kontraktu o złamanych sercach...tylko takich którzy przychodząc będą mieli świadomość oczekiwań gry na najwyższym poziomie a odchodząc powiedzą iż byli szczęśliwi grając w Wielkim Klubie i mieli możliwość tworzenia jego historii...
...oby również w Europie.

tofik 19.03.2010 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 872787)
Z drugą częścią czyli miesiącem miodowym dla Kasperczaka to się zgadzam, natomiast co do Diaza...nie tak szybko.Diaz mimo iż jego nominalna pozycja to lewa obrona , swego czasu był straszliwie ogrywany na tej stronie - Lechia, szczególnie z taką grą w ofensywie jak w środę - nie jest dobrym testerem tego czy z Diaza w obronie faktycznie będzie pożytek.Podobnie zresztą jak z Piotrka w pomocy.

Diaz kryje na radar. Myślałem, że Stolar był w tym mistrzem, ale to co wyprawia Kostarikano...:shock:
No i co to za obrońca, skoro jak idzie akcja jego stroną to jego nigdy nie ma bo się zapedził do przodu i musi asekurować Marcelo :)

Sopranos 19.03.2010 17:01

Czy prawdą jest, że z klubu odszedł Rafał Janas? W Gdańsku faktycznie go nie widziałem, bo Kasperczakowi doradzał Bahr, a klub do tej pory oficjalnie potwierdził tylko odejście Terziottiego. Czy ktoś z Was był ostatnio na treningach i mógłby się wypowiedzieć?

PAC 19.03.2010 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sopranos (Post 872880)
Czy prawdą jest, że z klubu odszedł Rafał Janas? W Gdańsku faktycznie go nie widziałem, bo Kasperczakowi doradzał Bahr, a klub do tej pory oficjalnie potwierdził tylko odejście Terziottiego. Czy ktoś z Was był ostatnio na treningach i mógłby się wypowiedzieć?

Tak odszedł, masz na stronie głównej informacje o tym.

Sopranos 19.03.2010 17:20

Przed chwilą dosłownie się pojawiła. :) No to wszystko jasne. Trzeba będzie sztab szkoleniowy kompletować praktycznie od nowa. Mam nadzieję, że tym razem obejdziemy się bez Kowalika i Szymanowskiego.

Maciuś 19.03.2010 17:29

Niech sie zatrudni przy Levadii.

brasilia79 19.03.2010 17:41

Kasperczak jest niecały tydzień w Wiśle a dowiedziałem się od niego więcej o grze Wisły niż u Skorży przez ponad 2 lata. tak jakby u Maciusia było wszystko doskonałe

Ciastek1 19.03.2010 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brasilia79 (Post 872903)
Kasperczak jest niecały tydzień w Wiśle a dowiedziałem się od niego więcej o grze Wisły niż u Skorży przez ponad 2 lata. tak jakby u Maciusia było wszystko doskonałe

Może trochę szacunku dla trenera który wyciągnął Wisłę z 8 miejsca i zdobył dwa MP . Można go krytykować ale szacunek powinien być.

Fuks 19.03.2010 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brasilia79 (Post 872903)
Kasperczak jest niecały tydzień w Wiśle a dowiedziałem się od niego więcej o grze Wisły niż u Skorży przez ponad 2 lata. tak jakby u Maciusia było wszystko doskonałe

A czego takiego sie dowiedziales , czego sam bys nie wiedzial? haha no naprawde, niektorzy wymyslają juz tak bzdurne argumenty "za" ze sie przykro robi. Henry powiedzial , ze nie strzelamy bramek - no popatrz! tego nie wiedzialem. Powiedzial ze niektorzy sie nie przygotowali bo mieli kontuzje! I jeszcze że nam sie gra nie klei ponoć? No niemozliwe :D , jak on mogl zdradzic najgłębsze sekrety naszej szatni

Hives4 19.03.2010 17:53

Ciastek1...

Kasperczak sprawia wrażenie bardziej zorientowanego, wie czego chce od zespołu i ma wizję gry. Skorża kazał grać długie piłki i to wszystko, jeszcze chciał wysokiego napastnika.

brasilia79 19.03.2010 18:01

Hives 4, dokładnie to samo myśle

Grzadq 19.03.2010 18:03

Powiem szczerze że gra Wisły mi się zaczyna coraz bardziej podobać, z dwoma wyjątkami:

- Junior Diaz

Ten gość powinien grać w co najwyżej lidze trampkarzy. Każdy go objeżdża, ani z niego dobry obrońca, ani pomocnik. Bezsensownie fauluje, wyprostowanymi nogami, ma głupie straty, a jak poda celnie to szampana można otwierać. Wystawianie go w składzie jest maksymalnym błędem. I niech on będzie reprezentantem bóg wie czego, w Wiśle gra gówniano i dla takich piłkarzy nie powinno być miejsca w podstawowym składzie Wisły.

- Jirsak

Dość mam czekania aż się "spłaci" ; "zaaklimatyzuje" czy whatever. On na boisku nie istnieje, w ostatnim meczu jedna próba prostopadłego podania to zdecydowanie za mało. Ba, który zagrał 10 (15?) minut z Bełchatowem wywarł na mnie dużo lepsze wrażenie niż Czech przez cały pobyt w Wiśle. Koniec czekania, dawania szans i udowadniania na siłę że warto było, trzeba uderzyć się w pierś i przestać w końcu osłabiać wyjściową jedenastkę takimi zawodnikami!!

Co do ogólnego systemu, myślę że chłopakom trzeba przypomnieć po co gra się w piłkę. A mianowicie po to, żeby strzelić gola. Nikt tu ocen za styl nie daje. I może to banalne to co mówie, ale mam wrażenie że oni chcą z tą piłką wjechać do bramki. Za mało strzałów jest, jeśli już są w okolicach pola karnego powinni się dużo częściej decydować na strzały.

Poza tym grają tak troche bez "jaj", tzn walki im odmówić nie można, ale czegoś brakuje. Tak kopią (ładnie bo ładnie) tą piłkę w środku boiska, ale nic z tego nie wynika. Ot, czasem ktoś źle przyjmie i idzie kontra. Liczę na to, że Heniek, w przeciwieństwie do Skorży którego bardzo lubię i cenię, nauczy ich grać szybką, ładną dla oka piłką po ziemi. Myślę teraz, tak na spokojniej, że zmiana trenera była jednak dobrym wyborem. Mam nadzieję że Heniek wydobędzie z tych piłkarzy wszystko, co najlepsze.

Ciastek1 19.03.2010 18:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 872910)
Ciastek1...

Kasperczak sprawia wrażenie bardziej zorientowanego, wie czego chce od zespołu i ma wizję gry. Skorża kazał grać długie piłki i to wszystko, jeszcze chciał wysokiego napastnika.

Ale ja nic nie wspomniałem o wypowiedzi Kasperczaka czy taktyce Skorży . Większość jest chyba na tyle inteligentna , że nie potrzeba Kasperczaka żeby zauważyć co nie jest tak w grze Wisły . Na Skorżę część kibiców najeżdża i wyzywa od maciusiów a dwa lata z rzędu skandowali jego nazwisko na Rynku. Każdy trener ma mankamenty i swoje widzimisię . Mnie również nie podobała się taktyka Macieja Skorży " gramy na wysokiego napastnika które i tak nie posiadamy" ale szacunek należy się tym bardziej , że jest to facet z klasą której najwyraźniej niektórym forumowiczom brakuje .Niemniej jednak byłem za pozostawieniem go na stanowisku trenera do końca sezonu i podziękować za współpracę z kulturą plus pośpiewać na trybunach "dziekujemy". Trenera Skorżę zawsze będzie miło powitać na meczu przy Reymonta w roli gościa, selekcjonera a może jeszcze jako trenera naszego zespołu , lecz tym razem z kilkuletnim doświadczeniem pracy za granicą (czego mu osobiście życzę). Trenera Skorżę żegnam ze smutkiem a Kasperczakowi daję kredyt zaufania.

Daniel Alves 19.03.2010 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzadq (Post 872915)
Powiem szczerze że gra Wisły mi się zaczyna coraz bardziej podobać, z dwoma wyjątkami:

- Junior Diaz

Ten gość powinien grać w co najwyżej lidze trampkarzy. Każdy go objeżdża, ani z niego dobry obrońca, ani pomocnik. Bezsensownie fauluje, wyprostowanymi nogami, ma głupie straty, a jak poda celnie to szampana można otwierać. Wystawianie go w składzie jest maksymalnym błędem. I niech on będzie reprezentantem bóg wie czego, w Wiśle gra gówniano i dla takich piłkarzy nie powinno być miejsca w podstawowym składzie Wisły.

- Jirsak

Dość mam czekania aż się "spłaci" ; "zaaklimatyzuje" czy whatever. On na boisku nie istnieje, w ostatnim meczu jedna próba prostopadłego podania to zdecydowanie za mało. Ba, który zagrał 10 (15?) minut z Bełchatowem wywarł na mnie dużo lepsze wrażenie niż Czech przez cały pobyt w Wiśle. Koniec czekania, dawania szans i udowadniania na siłę że warto było, trzeba uderzyć się w pierś i przestać w końcu osłabiać wyjściową jedenastkę takimi zawodnikami!!

Co do ogólnego systemu, myślę że chłopakom trzeba przypomnieć po co gra się w piłkę. A mianowicie po to, żeby strzelić gola. Nikt tu ocen za styl nie daje. I może to banalne to co mówie, ale mam wrażenie że oni chcą z tą piłką wjechać do bramki. Za mało strzałów jest, jeśli już są w okolicach pola karnego powinni się dużo częściej decydować na strzały.

Poza tym grają tak troche bez "jaj", tzn walki im odmówić nie można, ale czegoś brakuje. Tak kopią (ładnie bo ładnie) tą piłkę w środku boiska, ale nic z tego nie wynika. Ot, czasem ktoś źle przyjmie i idzie kontra. Liczę na to, że Heniek, w przeciwieństwie do Skorży którego bardzo lubię i cenię, nauczy ich grać szybką, ładną dla oka piłką po ziemi. Myślę teraz, tak na spokojniej, że zmiana trenera była jednak dobrym wyborem. Mam nadzieję że Heniek wydobędzie z tych piłkarzy wszystko, co najlepsze.

akurat z Lechia Diaz byl jak dlamnie niemal bezbledny. dobry mecz
jirsak do domu niech Mąka gra za niego

Pan Jotka 19.03.2010 18:25

A mam takie pytanie. W razie gdybyśmy jakimś cudem zdobyli MP, to Cupiał na poważnie liczy na tą LM?
Bo jak dla mnie to majaczenia małego Kazia podczas gorączki.....

maRgrabkarz 19.03.2010 18:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fuks (Post 872909)
A czego takiego sie dowiedziales , czego sam bys nie wiedzial? haha no naprawde, niektorzy wymyslają juz tak bzdurne argumenty "za" ze sie przykro robi. Henry powiedzial , ze nie strzelamy bramek - no popatrz! tego nie wiedzialem. Powiedzial ze niektorzy sie nie przygotowali bo mieli kontuzje! I jeszcze że nam sie gra nie klei ponoć? No niemozliwe :D , jak on mogl zdradzic najgłębsze sekrety naszej szatni

:-D skuszę się na 5/5
też odniosłem podobne wrażenie, że ludzie z niechęci do Skorży doszukują się plusów w najdrobniejszych szczegółach z życia Henriego."Dziś żona mówiła, że na obiad poprosił pomidorową. O kurcze ja też tę zupę uwielbiam! To jest niewątpliwie właściwy człowiek na właściwym miejscu! Świetny wybór Panie Cupiał!" A to jak słusznie zauważyłeś jest już lekkim absurdem.

nesta 19.03.2010 18:38

Chcialbym zeby w Wisle kiedys udalo sie zoorganizowac sztab trenerski na wzor zachodnich klubow, tak jak postulowal to juz Petrescu. Trener od obroncow, napastnikow, 2 masazystow, 2 asystentow, a wszystko pod koordynacja glownego szkoleniowca. Teraz to chyba nierealne, ale warto aby Kasperczak zaczal od sprowadzenia dobrego asystenta, czlowieka z charyzma, a nie tylko od ukladania znacznikow. Aby przyszedl doswiadczony trener bramkarzy, a nie z calym szacunkiem, osoba dla ktorej jest to pierwsza praca na takim poziomie.
Mysle, ze ofensywni zawodnicy zaczna przy Kasprze grac. On ma reke do takich pilkarzy. Brozek, Malecki, Boguski, Kirm czy Jirsak moga osiagnac przy nim wysoka forme. Skorza jednak nie potrafil wydobyc calego potencjalu z konkretnych pilkarzy.

tofik 19.03.2010 18:38

Celem powinno być oklepanie rywala w 1szej rundzie. Tej, której nie przeszliśmy w tym sezonie.
A nadrzednym celem powinno być strzelenie gola w lidze.

Worcester 19.03.2010 18:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Hives4 (Post 872910)
Ciastek1...

Kasperczak sprawia wrażenie bardziej zorientowanego, wie czego chce od zespołu i ma wizję gry. Skorża kazał grać długie piłki i to wszystko, jeszcze chciał wysokiego napastnika.

Wizję? Jaką? Człowiek jest w Wiśle 5 dni, a Ty już wiesz, że on ma wizję gry.
Po wynikach, ewentualnie po jakości gry okaże się czy tę wizję posiada i jak ona wygląda. Niech mu się wiedzie, wszystko z korzyścią dla Wisły. Jednak nie szukaj na siłę argumentów za nowym trenerem.
Ma czystą kartę pod względem trenerskim ( bo o innej sferze już się wypowiadałem) i pozwól mu, aby sam ją zapisał.

nesta 19.03.2010 19:37

Cytat:

Piłka nożna to jest technika! Na tym wszystko trzeba budować - twierdzi Kasperczak.
Madry czlowiek.

Lenny 19.03.2010 22:35

Panowie.

Ja pamiętam Wisłę Kasperczaka 5 lat temu. To był jedyny futbol w historii Ekstraklasy ktory naprawdę dalo sie oglądać. Oczywiscie byli wykonawcy. Ale byl tez styl, szybkie podania, caly czas ofensywa, bez ustanku. To był futbol który oglądalo się z zachwytem. Nawet jak wywalali Kasperczakak po porażce z Tibilisi to rozwalał poł ligi po 5:0

Od tego czasu Licka, Engel, Peteresu, Skorża wszyscy grali już kaszanę. Oczywiście my kochamy Wisłe i patrzymy pozytywnie. Dla mnie osobiście wygrane u Skorży były na styk lub wymuszone. Brakowało mi błysku. Byla chwila dobrej pilki jak był Kosa i tyle.

Ja uważam że będzie dobrze. Kasperczak i Wisła to jedno. To jest klub stworzony do jego taktyki. Mogę się tylko spytać czemu tak późno. Marzyłem żeby wrócił.

radek2323 19.03.2010 23:09

mysle ze powinnismy dac czas kasperowi i spokojnie ocenic jego prace na koniec sezonu

Wojtas 19.03.2010 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 872934)
C
Mysle, ze ofensywni zawodnicy zaczna przy Kasprze grac. On ma reke do takich pilkarzy. Brozek, Malecki, Boguski, Kirm czy Jirsak moga osiagnac przy nim wysoka forme. Skorza jednak nie potrafil wydobyc calego potencjalu z konkretnych pilkarzy.



Zwlaszcza Kirm...

Skorza niby chial a jakos nie potrafil wydusic z pilkarzy 100% ambicji i potencjalu ktory maja...jakos to bylo wyczuwalne.

natomiast trzeb liczyc ze teraz gdy Kasperczak jakos pouklada ten bajzel i kazdy zawodnik wreszcie znajdzie swoje miejsce na boisku druzyna bedzie automatycznie wykonywac pewne schematy,akcje z glowka na Marcelo nie wliczam :D

fanTS1906 19.03.2010 23:51

Tak z ciekawosci, Kasperczak zna angielski? To tak w kwestii jego porozumiewania sie z zagranicznymi zawodnikami bo po francusku to chyba tylko Ba mowi?

1q2 20.03.2010 00:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lenny (Post 873044)
Panowie.

Ja pamiętam Wisłę Kasperczaka 5 lat temu. To był jedyny futbol w historii Ekstraklasy ktory naprawdę dalo sie oglądać. Oczywiscie byli wykonawcy. Ale byl tez styl, szybkie podania, caly czas ofensywa, bez ustanku. To był futbol który oglądalo się z zachwytem. Nawet jak wywalali Kasperczakak po porażce z Tibilisi to rozwalał poł ligi po 5:0

Od tego czasu Licka, Engel, Peteresu, Skorża wszyscy grali już kaszanę. Oczywiście my kochamy Wisłe i patrzymy pozytywnie. Dla mnie osobiście wygrane u Skorży były na styk lub wymuszone. Brakowało mi błysku. Byla chwila dobrej pilki jak był Kosa i tyle.

Ja uważam że będzie dobrze. Kasperczak i Wisła to jedno. To jest klub stworzony do jego taktyki. Mogę się tylko spytać czemu tak późno. Marzyłem żeby wrócił.

Ja co prawda nie pamiętam osobiście ale słyszałem o polskiej reprezentacji lat 70tych .To była jedyna drużyna w historii którą dało się oglądać.Oczywiście byli wykonawcy.Ale był też styl, szybkie podania,cały czas ofensywa, bez ustanku.To był futbol który oglądało się z zachwytem.Nawet jak wywalali Górskiego to rozwalał połowe przeciwników po 5:0

Od tego czasu Łazarek, Strejlau,Apostel,Wójcik,Engel - wszyscy grali już kaszanę...
Mam kontynuować czy załapałeś o co mi chodzi?

Ty wierzysz w jakąś magie ,niestworzone moce trenerskie..Gdyby tak było to Kasperczak z powodzeniem trenował by Górnika zmierzającego teraz na mistrza i ogrywającego każdego po 5:0 - Czemu tak się nie stało?Czemu Górnik grał kiche mimo ponad 5 mln złotych wydanych na transfery?Co się stało?Sabotaż?Tak chciał Wisłę trenować że spuścił Górnika?

Obudź się kolego bo za chwile Twoja miłość okaże się miłością tragiczną.Uwierz że żaden trener włączając w to Twojego idola nie zrobi z tego zespołu - Wisły 2002/3 bis.Tak jak nie zrobił tego z Górnikiem

Przed Kasperczakiem kupe pracy - pracy mozolniej i powolnej.To nie jest tak że jakiś klub jest stworzony do jakiegoś trenera czy jakiejś taktyki - jest zupełnie odwrotnie , to trener poznawszy możliwości zespołu, dopasowuje taktykę do niego.

Kasperczak ma szanse przełamać złą passe bo forma zespołu jest tak tragiczna że każdy postęp będzie widoczny ale uwierz mi na słowo że powrót do stanu 2002-2005 będzie możliwa tylko wtedy gdy klub konkretnie się wzmocni.

Orson 20.03.2010 01:32

1q2
zgodnie z Twoim tokiem rozumowania dobrym trenerem jest tylko Mourinho i to nie do konca bo nie wygrał ligi mistrzow z Chelsea

Juande Ramos jest w takim razie najgorszym trenerem wszechczasow bo przeciez dostal 50 baniek na transfery w Tottenhamie a grali padake jakich malo... to nic ze wczesniej wygral PUEFA z Sewilla ktora bazowala na mlodych graczach i wychowankach...

Pellegrini... nastepny - 250 mln euro na transfery i wiemy jak to wyglada... wczesniej czolowka ligi z Villarealem

dalej... Giovanni Trapattoni... w VFB Stuttgart z klubu rownie bliskiemu mojemu sercu jak Wisla zrobil druzyne broniaca sie przed spadkiem... no a sezon wczesniej zdobyl mistrzostwo Portugalii ze Sportingiem Lizbona przelamujac monopol Porto i Benfiki

wiekszosc trenerow ma wpadki z roznymi zespolami... z obecnych na swiecie tylko Mourinho, Ferguson i Hiddnik ida bez takich niespodzianek
bo np Rafa Benitez tez mozna powiedziec ze wyczerpal juz swoj pomysl na Liverpool

z polskiego podworka dorzuce jeszcze Smude - Liga Mistrzow z Widzewem, puchary z Wisla i totalna porazka z Legia

trener nie gra - graja zawodnicy, w jednym klubie jest kolektyw, DRUZYNA i wszystko hula, rozumieja sie z trenerem i funkcjonuje to jak nalezy (stara Wisla Kasperczaka) a w drugim Ci sami zawodnicy mysla o dupie maryni i jest kicha (ta sama Wisla Liczki)

Kasperczak jest trenerem ktory potrzebuje dobrych pilkarzy technicznie i rozumiejacych jego filozofie gry, w Gorniku byla to sklecona napredce 11stka kopaczy - przecietnych mimo wszystko

pewnie uslysze jeszcze zarzut ze jeszcze w Senegalu Kasper dal ciala - pilka afrykanska rzadzi sie swoimi prawami, popatrzcie na ilosc niespodzianek ktore sa w PNA i na tradycyjnie dobra postawe Egiptu ktory przeciez pilkarsko nie umywa sie do takiego Wybrzeza Kosci Sloniowej, Nigerii czy wlasnie Senegalu

patrzac na mecz z Lechia bylo widac probe zmiany stylu gry, z "dzida na Brozia, moze sie uda" przez 80 minut i gre od 80 do konca z tym samych schematem tyle ze na Marcelo.

Podsumowujac - dajcie czas Kasperczakowi, napewno jego filozofia gry jest blizsza nam kibicom Wisly niz filozofia gry Petrescu i Skorzy


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl