![]() |
Nie chodzi nam o panikowanie, ale styl jaki prezentuje zespół. Fatalnie wyglądało to już z Legią, drużyna i trener najwyraźniej jednak popadli w samozadowolenie prowadzeniem w tabeli i grają swoje. Ta gra, to przede wszystkim minimalizm który wystarczał na kilka słabszych drużyn, ale w konfrontacji z tymi teoretycznie silniejszymi kończy się blamażem. Szwankuje dobór zawodników do drużyny pod względem mentalnym, gryzących trawę bez względu na okoliczności. Tłumaczenie że brak Sobola i Głowackiego nie przekonuje mnie. A od czego jest trener? Brak charyzmy jest tu widoczny gołym okiem. Boję się że drużyna pod dalszym okiem Skorzy nie rozwinie się, chyba że ten w końcu uderzy pięścią w stół. Na co mimo wszystko liczę.
|
Rzadko udzielam sie w temacie piłkarskim ale dzisiaj po tej wczorajszej kompromitacji wyraże swoje zdanie. Otóż dla większości tych kopaczy wczorajsza porażka nic nie znaczy,oczywiscie w wywiadach bedą się żalić i opowiadać jak to im jest przykro i jak bardzo zawiedli kibiców. W głębi duszy wczorajszy wynik mają głęboko w dupie o czym świaczy nie tylko wczorajszy brak zaangażowania,ale też ich zachowanie. Gdybyśmy wczoraj zwycieżyli to pucowali by sie do kibiców i opowiadali, że zwycięstwo dedykują nam itd. aby sie przypodobać.
Otóż dla nich liczy sie tylko to by 10 dnia każdego miesiąca mieli przelane pieniądze na konto, a jakby czasem klub mając swoje argumenty nie wypłacił dodatkowych premi to od razu trzeba zrobić aferę i lecieć rozżalonym do sądu by domagać sie należnosci(patrz:Cantoro) Po porażce z Levadią Talinn też wielce przepraszali i byli zdołowani a dzien po meczu Diaz chodził po rynku usmiechnięty od ucha do ucha. Prawda jest taka że za taką kase jaką dostają i o której większość z nas może tylko pomarzyć powinni zapier***** od pola karnego do pola karnego i po meczu powinni padać ze zmęczenia bo mają tylko jeden zasrany obowiążek - grać na 100 % Oni nam poprostu grają na uczuciach i nic poza kasą ten klub dla większości z nich nie znaczy. Nie rozumieją czym są derby i co one dla nas znaczą. Nie rozumieją tego że teraz to my będziemy sie wstydzić przed pasiastymi damami. Zagrali wczoraj bez zaangażowania jakby im nie zależało. To w tym wszystkim boli najbardziej. |
Kim tu grać panowie kim tu grać?Kto może zastąpić Kosowskiego,Żurawskiego,Szymkowiaka,Frankowskiego, Baszczyńskiego no kto? W dzisiejszej Wiśle jest taka trochę zbieranina grajków marnej klasy z małymi wyjątkami.
|
Prawda jest taka, że w Wiśle Kasperczaka w pierwszym składzie grać mogliby tylko Marcelo, Głowa, Sobol i Brożek w formie przed kontuzją. Pawełek za słaby, Alvarez z Baszczem za Kasperczaka mógłby powalczyć, ale to co od robił z tymi wrzutkami... Pietia jest bez formy, a ma zadatki na piłkarza o wiele lepszego od Stolarczyka. Tylko czy mu sie zachce grac... Kirm w porownaniu z Kosowskim wyglada bardzo slabo, nie mowie juz o pojedynku Łobo-Uche. Sobol lepszy od Straka, a Szymka nikt nie jest w stanie zastapic. Mały Brożek to nie to samo.
Połowa pilkarzy sie nie nadaje, trener moze tez... |
Do gry nadają się zdrowi: Marcelo, Głowacki, Alvarez, Sobolewski, Diaz, Garguła, Kirm, Brożek, Małecki Piotrek Brożek i tyle...
|
Cytat:
Ale odwrócę sytuacje - jaką wartość będzie miał ten kolejny hipotetyczny mistrz, gdy od półtora roku nie jesteśmy w stanie wygrać żadnego meczu z drużyną która cokolwiek prezentuje? Jakie Ty widzisz dobro i rozwój?Jeśli ma się to skończyć kolejnym blamażem z byle chłystkami w 1 rundzie pucharu to ja gdzieś mam takiego mistrza. Ta drużyna od długiego czasu jest stanie wygrać tylko z nieudacznikami którzy grają na poziomie 4 ligi angielskiej , i to ma być powód do dumy?Sory ale jak czytam coś takiego to przypomina mi się wielki gwiazdor Ebi , który po strzeleniu 3, czy 4 goli piekarzom z |San Marino , zachowywał się tak jakby ujebał hattricka na Camp Nou. Mnie już przestało bawić ogrywanie Piasta i Odry.Dopóki jeszcze dawaliśmy radę drużynie miernot z drugiej strony Błoń, można było to przecierpieć ale po niedzieli to coś we mnie pękło. Takie dno jak gramy to pamiętam jedynie z 2 ligi naście lat temu - tylko wtedy cała drużyna zarabiała tyle co jeden nasz gwiazdor dziś. Tak, kontuzje,obiektywnie przeciętny skład itp to jest wytłumaczenie, ale wytłumaczenie porażek z średniakami europejskimi , natomiast na takie dno jakie gramy od półtora roku(i to gdy nie było kontuzji i gdy pole manewru było o wiele większe) to wd mnie żadnego usprawiedliwienia nie ma. Nie wiem jak można było z 10 meczów z Legią i Lechem, wygrać tylko 1(i to mega fartem) i przerąbać 8 ,nie wiem jak można było dostać od Levadii i nie wiem jak można było w tak żałosnym stylu przegrać w niedziele. Ta drużyna pikuje w dół i to nie od 2 tygodni jak się niektórym wydaje, tylko od dawna - a to że i tak jesteśmy liderem w tej śmiesznej lidze, to tylko przykład na to że jest to jedna z najsłabszych lig tak w Europie jak i na świecie - Zresztą jeszcze 3 mecze i pewnie nawet liderem nie będziemy |
Cytat:
Bo slodzenie naszym grajkom i opowiadanie jakimi to nie są nadziejami dla Polskiej pilki i jakie ich kariery czekają oraz duza ilosc zer po jedynce comiesiac na koncie komplenie rozj***la ten zespół. To mi przypomnia jaka zbieranine ludzi ktorzy niby cos chcą ,ale i tak wychodzi ze w glowach mają zabawe ,modne ciuchy ,kluby i oglólnie ich zycie to sielanka.Nie są zaangazowani tak w ten klub. Ilu mamy krakusow ,ludzi zwiazanych nawet z tym miastem>?? ilu mamy wychowankow?? ilu mamy takich ktorzy za Wisle dali by cos od siebie a nie tylko pobierali on niej pensje.??? To boli najbardziej ,nawet kij ten wynik i te porazki ,Wisla nie dzis dzien nie ma "swoich" i to jest dramatyczne. Pilkarze tacy wiec ,nie zwiazani z klubem nie liczą sie ze az tak kibicom ciezko bylo przełknać cios jakim byla Levadia ,oraz nastepne zakonczone nazwą Cracovia. Nie liczą sie bo ich za rok,dwa trzy....tu nie bedzie.Wypłyną z tej złej Wisly w ktorej musza sie kisić a przeciez mogli by nic nie robic,zarabiac x4 i siedziec na trybunach Udniese czy innego Fulham. mentalnie jestemy w dupie wiec automatycznie przeklada sie to na podejscie do innych spraw. My kibice emocjonalnie zwiazani z tym Klubem to zrozumiemy,Jop,Lobodzinski czy Diaz juz niekoniecznie. |
To też skutek śpiewania im po przegranych meczach, w których przeszli obok gry śpiewek w stylu "Nic się nie stało...". I poklepywania po plecach, przybijania piąteczek. Oni naprawdę w końcu uwierzyli, że nic się nie stało. I teraz dalej w to wierzą. Niech nikt nie liczy, ze coś zmieni się i nagle z Odrą Wodzisław zaczną szaleć na boisku. Trener też rżnie głupa i tak to towarzystwo wzajemnej adoracji trzyma się razem dobrze. Sielanka trwa dalej, kasa wpływa im na konta, a nam zostaje wstyd, a klubowi hańba.
Jeszcze tylko 3 mecze i "Lellum polellum Skorża Team" zapadnie w błogi 3 miesięczny sen zimowy, z dala od wściekłych kibiców, gdzieś w ciepłej Hiszpani, gdzie będą mogli się znowu powygłupiać zamiast solidnie trenować jak to jest w biednych klubach. |
Pozwole sobie zarzucić linkiem do zczuba.pl.
Generalnie oddaje chyba to o co wszystkim chodzi mimo, że dotyczy Anglii. A w ogóle to "występ" był z gatunku "Kabaret Mumio - chłopaki i dziewczyny co nic nie umio". |
|
Cytat:
|
wstyd żenada zero ambicji tyle mam do powiedzenia w tym temacie !!!!
|
kitu91 jak ci sie niepodoba to niemusisz ogladac meczy ani na nie jezdzić ... taka jest prawda zostana ci Którym zalezy na Wisle i którzy kochaja ten klub nie tacy kibice sukcesu jak połowa tych "WIERNYCH"haha tyle Dziekuje:) NIC SIE NIE STALO WISEŁKO NIC SIE NIE STAŁO!!
|
|
Cytat:
Co do tego sezonu wolę, żeby Wisła zdobyła mistrzostwo mimo porażki w derbach niż żeby miała wygrać derby czy też inne prestiżowe mecze ale nie zdobyć tytułu. Za taki właśnie pogląd kilku użytkowników mnie zaatakowało, w tym jeden "bezstronny" jak zawsze moderator. Stąd moja uwaga o samolubstwie. Nie chcaiałem tym nikogo urazić. Sorry, jeśli tak się stało. Cytat:
Samo mistrzostwo to przede wszystkim kolejna szansa na awans do LM lub co najmnej do grupy Ligi Europy (łatwiej tam wejść będąc mistrzem, takie są zasady). I tu jest okazja na dalszy rozwój klubu. Wolałbyś oddać tę szansę Lechowi albo Legii w zamian za pojedyncze zwycięstwa z nimi w lidze? |
Nawet w sezonie gdy Wisła zajeła 8 miejsce i trenerem byl Nawałka i Moskal potrafiliśmy wygrac w derbach 3-0 ,a wczoraj podejscie pilkarzy Skorży to byla jedna wielka zenada.Grali jak najwieksze c*py
|
Myślę że klub powinien zwrócić kibicom pieniądze za bilety na ten mecz.
|
Cytat:
A, to o taki "rozwój" ci chodziło. To ja mam takie pytanie: a jeśli znów trafimy na Levadię, a Maciuś po raz kolejny ustawi "szczyt formy" na termin bliżej nieokreślony? Jeżeli nie jesteśmy w stanie zagrać dobrego meczu, jeżeli wygrywamy tylko z ogórami, gramy bez stylu, ambicji i taktyki - nic w pucharach nie osiągniemy. Mistrzostwo Polski to jest tytuł, jest ważny sam w sobie - ale nie ma nic wspólnego z rozwojem naszego klubu! Dorośniesz trochę, poobserwujesz naszą ligę to może zrozumiesz, że żadnej tego typu zależności nie ma. Prześledź losy dotychczasowych mistrzów Polski ze szczególnym uwzględnieniem naszego klubu, a później przestań traktować nas jak idiotów. Nasza piłka jest żałośnie słaba, a my na jej tle niczym pozytywnym się nie wyróżniamy. Ktokolwiek zostanie mistrzem na bank dostanie w czapę, może nawet od razu w pierwszej rundzie eliminacji. Rozwój dla nas to nie zostanie najlepszym wśród ułomnych, tylko poczynienie kroków w stronę średniej europejskiej. Zatrudnienie fachowców w pionie sportowym, szkolenie młodzieży, marketing - to są nasze płaszczyzny rozwoju. My się nie rozwijamy. Jesteśmy nie tylko żałośnie słabi, ale dodatkowo zostaliśmy upokorzeni w meczu derbowym z żenująco kiepską ( nawet jak na nasze warunki ) drużyną. Skoro nawet to minimum przyzwoitości nie zostało osiągnięte, trudno mieć pretensje do kibiców, że powiedzieli "Pas!". Nie graj proszę na emocjach, nie opowiadaj bajek o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Nie pouczaj. Po prostu - nie wkurzaj nas. |
Cytat:
Jak dla mnie to mogę "oddać" mistrzostwo w tym sezonie, niech sie ogrywaja młodzi/wychowankowie. Powód takowego myślenia jest prosty: WARTOŚCI przed SUKCESAMI. Chcę, żeby ludzie zakładający koszulki Wisły, szanowali ten klub. I chcę żeby kibice innych klubów zgrzytając zębami też czuli respekt. Szkoda, że tego nie rozumiesz będąc kibicem WISŁY. I te dziecinne skrajności,, Prestiżowe mecze czy mistrzostwo? Mistrzostwo po walce. Kibice Lecha/Legii/Kogostam oddaliby wygrane z nami za mistrza, bo są stęsknieni tego, my to mamy dość regularnie, więc nie dziwne, że wymagamy więcej. AMBICJA! Do mówiących "nic się nie stało" i "**** z wynikami": Moim zdaniem lekko wypaczacie znaczenie tego zdania. Nie ma to jak pisać do użytkowników, którzy kibicują Wiśle od 20/30/40 lat, że są żałośni, bo narzekaniem odwracaja się od Wisły.. Taaa,, WIELKI LOL! Zapraszam w weekend do Cienia albo Frantica w celu poklepywania się po plecach z facetami, którzy mają kibiców w dupie, bo przecież nic się nie stało :D. Deszcz nie pada,,,,, Jedyny plus, że ten mecz nie odbył się na Reymonta. Mnie to w jakimś stopniu pociesza. |
Cytat:
|
Cytat:
Dlaczego klub niech zapłacą nasze Gwiazdy za bilety oraz za przejazd . |
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...bilety,1401062
Nawet w Anglii, gdzie zapomniano już co to prawdziwy fanatyzm potrafią zrobić coś w stronę kibiców... |
Cytat:
Chcąc wprowadzic taka praktyke to oni by sie nie wyplacili:D Levadia,Legia ,Cracovia... mecz z Amika podaruje,tam cos walczyli ale skad nagle taki pomysl ,oni tego w zwyczaju nie maja, bo niby odkad to przejmuja sie nami kibicami??? za dobrze z nami mają |
Cytat:
|
To kiedy nasze grajki strzelili ostatnia bramke??? Miesiąc temu??
[*][*][*] |
Nic sie nie stalo???
Cytat:
|
"Ja mysle ze bylo to ustawione przez bet-at-home. Mozecie sie teraz smiac z teorii, ale Wam wytlumacze.
Mecz Wisła - Cracoia. Zdecydowanym faworytem jest Wisła. BAH widząc, że 99% kuponów jest na Wisłe, postanowili się dogadać z Wiślakami. Zaproponowano im grę na remis, albo nawet przegraną. W tej sytuacji krocie zarobi BAH, gwiazdeczki tez cos napewno dostały... Stad ten brak zaangazowania. To samo np. we Francji byla w ten weekend niespodzianka, a w Niemczech to juz w ogole :)" Cytat:
Wk..wia mnie to. |
Cytat:
Skorża nie mówił o "terminie nieokreślonym" tylko o "meczach 3 i 4 rundy elLM" i własnie wtedy mieliśmy najwyższą formę w tym sezonie. Nie przekręcaj nie swoich słów bo ci akurat tak pasuje. "Jeżeli nie jesteśmy w stanie zagrać dobrego meczu, jeżeli wygrywamy tylko z ogórami, gramy bez stylu, ambicji i taktyki - nic w pucharach nie osiągniemy." Jesteśmy w stanie wygrywać z silnymi zespołami, co już ie raz miało miejsce za kadencji Skorży (nawet w tym sezonie: Ruch i Bełchatów to nie są ogórki na tle czołówki ligowej). Słaba postawa w ostatnich tygodniach nie oznacza, że będzie tak również za 8 miesięcy, kiedy przyjdzie czas pucharów. "Rozwój dla nas to nie zostanie najlepszym wśród ułomnych". Najpierw trzeba być najlepszym wśród tych ułomnych, żeby później móc wskoczyć na wyższy poziom. "Mistrzostwo Polski to jest tytuł, jest ważny sam w sobie - ale nie ma nic wspólnego z rozwojem naszego klubu!" Przede wszystkim pisałem, że mistrzostwo da nam dopiero szansę na dalszy rozwój. Możesz sobie pisać ile chcesz o zatrudnianiu fachowców, szkoleniu młodzieży, marketingu itd. Tylko powiedz mi skąd na to weźmiesz kasę? Cupiał już od dawna nie inwestuje większych środków w klub. Takie środki są w grupie LM i grupie LE i jak już pisałem dużo łatwiej dostać się tam prze MP. Dlatego trzeba dążyć do tego, żeby się tam dostać jak najszybszą drogą. "Nie graj proszę na emocjach, nie opowiadaj bajek o rzeczach, o których nie masz pojęcia. Nie pouczaj." Przeczytaj sobie jeszcze raz swój ostatni post. Następnie polecam ten tekst: http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipokryzja |
Pwiem tak mozemy spasc do 2 ligi i bede spiewal ze nic sie nie stalo ale wtedy jak bedziemy mieli same ofiary w skladzie.Skoro mamy taki sklad jaki mamy to oczekuje od nich czegos wiecej niz nedznej gry i zera ambicji.
|
Dopiero teraz, to jest dzień po meczu opiszę pokrótce moje wrażenie z derbów (TV).
Zaznaczam, jestem Pasiakiem, ale nie mam zamiaru siać żadnej napinki. Jedynie przedstawię swój punkt widzenia. Sprawą, która najbardziej rzuciła mi się w oczy w trakcie całego spotkania była ambicja u Waszych piłkarzy. Ambicja, a w zasadzie jej brak. Co poniektórzy wypowiadający się wcześniej mają rację przywołując wcześniejsze derby, nawet gdy dysponowaliście (przynajmniej teoretycznie) dużo lepszym składem, to Wasi zawodnicy gryźli trawę, walczyli. Wczoraj tego w ogóle widać nie było. Wątpię, że oni wyszli na boisko z nastawieniem "Cracovia na pewno się przed nami położy", ale mam wrażenie iż zabrakło jednak motywacji w szatni. Oczywiście, to nie zwalnia piłkarzy od dawania z siebie wszystkiego, ale sądzę, że w dużym stopniu zawinił Skorża. Zupełnie odwrotna sytuacja miała miejsce u "moich". Chłopaki się starali, biegali i walczyli. Tu wielki plus dla Lenczyka. Mówicie o umiejętnościach. Zgoda, ale Wisła od kilku kolejek gra słabo, a piłkarze w zdecydowanej większości są bez formy + niedoleczone kontuzje. Uważam podobnie jak Wy, że gdyby na boisku byli Sobolewski i Głowacki (szczególnie ten pierwszy), to Wisła na pewno zagrałaby ciut inaczej, przede wszystkim z większym zębem, nie mniej na kilku pozycjach dalej graliby Ci sami piłkarze, którzy tak bardzo te derby dla Was zawalili (może faktycznie oprócz Jopa). Odnoszę też wrażenie, że tym meczu piłkarsko na pewno nie byliśmy od Was słabsi. Czy lepsi, ciężko powiedzieć, nie mniej to, co spodowowało taki, a nie inny wynik meczu to moim zdaniem tylko i wyłącznie kwestie ambicjonalne. P.S. Teorii o bukmacherach, ustawieniu meczu zdecydowanie nie kupuję ;) Co by nie mówić, rozmawiamy tu jednak na temat spotkania derbowego. Taki numer by nie przeszedł :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl