Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

LooNatyk 16.10.2008 21:38

http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=19323

szczegolow nie znam, ale wstepnie wyrazam zainteresowanie takim czyms :-) i cieszy inicjatywa marketingowa klubu.

Sensej 16.10.2008 22:26

Zamiast darmowych logów czy info.

Powinna być możliwosć że np 60 min wydzwonionych to bilet na lige. To by zwiekszyło frekwencje :)

4fan_player 17.10.2008 09:41

Wisła gotowa wyłożyć konkretne pieniądze




Według prezesa Wisły Kraków, Marka Wilczka, pozycja trenera Macieja Skorży nie jest zagrożona nawet w najmniejszym stopniu: - Planujemy dopełnienie kontraktu który obowiązuje do 2010 roku.


Wisła, wbrew oczekiwaniom nie wzmocniła się przed rozpoczęciem sezonu. Jednak to ma się zmienić w zimowym okienku transferowym.

- Do połowy października pion sportowy przygotuje plan na przyszłość. Zostaną w nim ujęci piłkarze, którym kończą się kontrakty, a także lista życzeń. Jesteśmy gotowi wyłożyć za klasowego zawodnika konkretne pieniądze - podkreśla Wilczek.

Więcej w "Fakcie"

http://sport.onet.pl/0,1248675,1845737,wiadomosc.html
:D

kristos 17.10.2008 12:39

Nie mówię ,że jestem zachwycony polityką transferową klubu ,ale Diaz ,Marcelo,czy Singlar to solidni zawodnicy.
Myślę ,że dwóch pierwszych mają przed sobą obiecującą przyszłość a co za tym idzie wymierne korzyści dla klubu.
Oczywiście jak zwykle zareagowało forum "mędrców" ,którzy wszystko wiedzą najlepiej i na wszystkim się znają.

White Star-Shaped-Heart 18.10.2008 14:43

A mnie zastanawia i gryzie cały czas coś innego. Myślę, że powinniśmy wystosować do zarządu jakieś zapytanie, petycję podpisaną przez 10 tysięcy ludzi (chyba i tak jest nas kilkadziesiąt razy więcej?) na jakie cele przez ostatnie 3 lata poszło 10 milionów euro zarobionych ze sprzedaży 5 czołowych piłkarzy (Żuraw 3, Błaszcz – 3, Dudka 2, Frankowski – 1, Uche – 1). Skoro „dług” aż tak bardzo się nie zmniejszył, to - czy cała ta suma została użyta do zbilansowania bieżących spraw, budżetu?

Zastanawia mnie, dlaczego My, kibice Wisły, tak mobilna i pomysłowa grupa ludzi nie zadaje zarządowi w zorganizowanej formie tych trudnych pytań. Nie chodzi tu o podburzanie przeciw zarządowi, RN itd. – ale klub jest też nasz i mamy prawo wiedzieć pewne rzeczy.

Ok. 1,4 mln euro wydano w przeciągu ostatnich 15 miesięcy na Łobodzińskiego, Diaza i Jiraska – OK. Dopuszczam również taką opcję, że ok. miliona euro poszło na zabezpieczenie wypłacalności nowych kontraktów z tymi piłkarzami (choć pomijam już, że w okresie trzech lat kilku piłkarzy zarabiających też jakieś solidne pieniądze jednak odeszło, co odciążyło budżet, ale OK., zapomnijmy o tym, może wpływów do klubu było mniej - więc 1 mln na nowe kontrakty), dostrzegam również podwyżkę kontraktu Pawła Brożka itd. Ale to wciąż tylko 25% całej tej sumy.


Do sprawy powracam, bo po dwóch dobrych występach Brożka w reprezentacji, codziennie zadaje sobie pytanie, za jakie pieniądze w ciągu np. 2 lat odejdzie Brożek i co z tego? Co z tego, bo pieniądze i tak znikają. No chyba, że sumy transferowe są wymyślane, piłkarzy naprawdę sprzedajemy za pół mln euro, albo sprzedaliśmy ich za te 10 mln, ale np. wbrew doniesieniom (głownie nieoficjalnym) dlug wynosi już np. 50 mln zlotych, a nie 72. Bez odpowiedzenia sobie na te pytania wciąż będziemy w matni, bo jaki jest sens nawet budować zespół, wyszukiwać takich Diazów za 300tys. Euro skoro jeśli go sprzedamy za 10 razy więcej, nic z tego mieć nie będziemy, bo efekt będzie taki jak byśmy sprzedali go za 500 tys. Jaki jest sens sprzedawać piłkarzy skoro pieniądze przepadają?

Pytania pomocnicze:
Pytanie 1) o ile w ciągu ostatnich 3 lat (ja nie zawsze śledziłem te doniesienia) spadł dług?

Pytanie 2) czy w ostatnich 3 latach Wisła nie miała wystarczających funduszy, by bilansować budżet?

Pytanie 3) może rata za Dudkę jeszcze nie przyszła – rozumiem, wiem, że część pieniędzy poszła na np. Kryszyłowicza w 2005 (ale to nie było więcej niż 200 tys. Euro, bo kontrakt Kryszała „zastąpił” kontrakt sprzedanego Frankowskiego itd.). Czy ktoś jest w stanie wymienić więcej takich małych „inwestycji”, na które mogła się rozejść kolejna część tych pieniędzy?

picasso 18.10.2008 14:58

np przedłużenie umowy z Głową,chyba nie sądzisz,że nic za to nie dostał?
wzrost płac w stosunku do tego co było,a nie widać by przybyło kasy od sponsorów

WHITE*STAR 18.10.2008 15:05

Nowy, a się rozpisuje...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 616827)
A mnie zastanawia i gryzie cały czas coś innego. Myślę, że powinniśmy wystosować do zarządu jakieś zapytanie, petycję podpisaną przez 10 tysięcy ludzi (chyba i tak jest nas kilkadziesiąt razy więcej?) na jakie cele przez ostatnie 3 lata poszło 10 milionów euro zarobionych ze sprzedaży 5 czołowych piłkarzy (Żuraw 3, Błaszcz – 3, Dudka 2, Frankowski – 1, Uche – 1). Skoro „dług” aż tak bardzo się nie zmniejszył, to - czy cała ta suma została użyta do zbilansowania bieżących spraw, budżetu?

Odpowiedzi można się spodziewać takiej:
"Cała kwota poszła na działalność klubu".

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 616827)
Zastanawia mnie, dlaczego My, kibice Wisły, tak mobilna i pomysłowa grupa ludzi nie zadaje zarządowi w zorganizowanej formie tych trudnych pytań. Nie chodzi tu o podburzanie przeciw zarządowi, RN itd. – ale klub jest też nasz i mamy prawo wiedzieć pewne rzeczy.

Jaki masz procent udziałów w Wisła Kraków S.S.A? Żyjesz w Polsce, a tu kibic jest praktycznie nie ważny, jedyne co się liczy, to to aby nie "świrował" i to aby dawał kasę za bilet. Dowodem tego jest sytuacja w Legii i miejsca dla kibiców gości na stadionach

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 616827)
Ok. 1,4 mln euro wydano w przeciągu ostatnich 15 miesięcy na Łobodzińskiego, Diaza i Jiraska – OK. Dopuszczam również taką opcję, że ok. miliona euro poszło na zabezpieczenie wypłacalności nowych kontraktów z tymi piłkarzami (choć pomijam już, że w okresie trzech lat kilku piłkarzy zarabiających też jakieś solidne pieniądze jednak odeszło, co odciążyło budżet, ale OK., zapomnijmy o tym, może wpływów do klubu było mniej - więc 1 mln na nowe kontrakty), dostrzegam również podwyżkę kontraktu Pawła Brożka itd. Ale to wciąż tylko 25% całej tej sumy.

Tylko w zeszłym sezonie klub na swoją działalność wydał 36 mln zł, mniej więcej tyle wydaję co rok i myślisz, że skąd się bierze kasa na to?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 616827)
Do sprawy powracam, bo po dwóch dobrych występach Brożka w reprezentacji, codziennie zadaje sobie pytanie, za jakie pieniądze w ciągu np. 2 lat odejdzie Brożek i co z tego? Co z tego, bo pieniądze i tak znikają. No chyba, że sumy transferowe są wymyślane, piłkarzy naprawdę sprzedajemy za pół mln euro, albo sprzedaliśmy ich za te 10 mln, ale np. wbrew doniesieniom (głownie nieoficjalnym) dlug wynosi już np. 50 mln zlotych, a nie 72. Bez odpowiedzenia sobie na te pytania wciąż będziemy w matni, bo jaki jest sens nawet budować zespół, wyszukiwać takich Diazów za 300tys. Euro skoro jeśli go sprzedamy za 10 razy więcej, nic z tego mieć nie będziemy, bo efekt będzie taki jak byśmy sprzedali go za 500 tys. Jaki jest sens sprzedawać piłkarzy skoro pieniądze przepadają?

Mnie uczono w szkole, że w przyrodzie nic nie ginie. Ta kasa także nie ginie, nie jest nawet spalana czy wyrzucana (co może Ciebie zaskoczyć), idzie może nawet na premie, czy do kieszeni Cupiała. Ja bym wolał tą drugą opcję, bo chociaż częściowo należy mu się zwrot tylu włożonych pieniędzy, uczynił nas najlepszym polskim klubem, z klubu na skraju bankructwa.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 616827)
Pytania pomocnicze:
Pytanie 1) o ile w ciągu ostatnich 3 lat (ja nie zawsze śledziłem te doniesienia) spadł dług?

Kiedyś ktoś mądry już pisał, że ten dług jest tak naprawdę fikcyjny, ponieważ prawo w Polsce jest tak głupie, że bardziej opłaca się dać kredyt niż darowiznę.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart;616827[B
]Pytanie 2) czy w ostatnich 3 latach Wisła nie miała wystarczających funduszy, by bilansować budżet?[/b]

Pewnie tak.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart;616827[B
Pytanie 3) może rata za Dudkę jeszcze nie przyszła – rozumiem, wiem, że część pieniędzy poszła na np. Kryszyłowicza w 2005 (ale to nie było więcej niż 200 tys. Euro, bo kontrakt Kryszała „zastąpił” kontrakt sprzedanego Frankowskiego itd.). Czy ktoś jest w stanie wymienić więcej takich małych „inwestycji”, na które mogła się rozejść kolejna część tych pieniędzy? [/b]

Nie rozmieniajmy się na drobne.

White Star-Shaped-Heart 19.10.2008 01:38

Co do darowizn, to ciekawe na jakiej zasadzie - pomijając nasz wiślacki wątek - ITI dofinansowuje Legię, gdy tej zabraknie kasy do zamknięcia budżetu.

Dług może i w tej chwili jest "fikcyjny", ale skoro trochę spadł, to znaczy, że spłacaniem go ktoś jest zainteresowany; a jeśli jest zainteresowany to znaczy, że taki fikcyjny i nic nie znaczący nie jest.

Zastanawiałem się nad tymi transferami, może część zżera podatek? Ile płaci się podatku od sumy otrzymanej za piłkarza? Ktoś wie?

Opierając się na kursie walut z miesięcy kiedy przeprowadzano transfery tych 5 wspomnianych piłkarzy wraz jeszcze z wypożyczeniem Kosowskiego w 05/06 i 06/07 (nie wspominam już lat wcześniejszych i wypożyczenia do 1.FCK, czy zarobku 2,1 mln E w styczniu 2005 z Szymkowiaka i Gorawskiego - interesuje mnie okres tylko ostatnich 3 lat), Wisła w latach 2005-2008 uzyskała 41-42 miliony złotych ze sprzedaży piłkarzy.

Oczywiste jest, że Wisła ma wydatki, ale jakoś w latach wcześniejszych, i to bez pomocy TF, bilansowała podobny roczny budżet o podobnej sumie 25-30 mln złotych za pomocą wpływów z transmisji, biletów, sponsora ligi, reklamodawców, sponsora na koszulce, i to bez sprzedaży piłkarzy za tak wysokie pieniądze. Brak wpływów za zdobycie mistrzostwa w 2006 i 2007 roku, oraz od sponsora na koszulce od lipca 2007, uzasadnia, wg ciebie, wyparowanie tak dużej sumy?

A więc policzmy. Biorąc pod uwagę niższe wpływy, czy dochody Wisły w tym czasie, a więc spowodowane także brakiem sponsora na koszulce (chyba od lipca 2007, tak?) załóżmy, że przy próbie utrzymania tego samego poziomu sportowego powoduje to brak 10 milionów złotych za sezon 07/08 i 08/09; to plus 5 milionów złotych za brak premii za tytuł w sezonie 06/07 - tych pieniędzy Wiśle mogło by brakować, aby zbilansować budżet, także więc do zapłaty obowiązujących, już wcześniej podpisanych, kontraktów. Dodajmy od niechcenia 2 razy 5 milionów złotych potrzebnych do zabezpieczenia spłaty kontraktów dla nowych zawodników w sezonie 07/08 (Jirsak, Łobo, Diaz, Niedzielan, Boguski) i 08/09 (Singlar i Marcelo). To wraz z wydatkiem 5 milionów na Diaza, Łobo i Jirsaka, a także w tym czasie niech będzie nawet, że jakieś inne 2 mln poszły na innych graczy (chociaż wiemy, że tacy się nie pojawili, no ale niech będzie, udawajmy, że się pojawili; taki Boguski chyba nie kosztował Wisły w styczniu 2006 więcej niż kilkuset tysięcy zł?) daje bardzo mocno zaokrąglone 32 miliony, których Wiśle mogłoby brakować przez ostatnie 3 lata do zbilansowania trzech rocznych budżetów (choć 10 mln złotych na kontrakty dla nowych piłkarzy jest sumą na pewno mocno naciąganą, bo sporo drogich piłkarzy na utrzymaniu także odchodziło).

Jak widać nawet przy najmniej spiskowej teorii brakuje 10 milionów.

Skoro jesteś zwolennikiem tego, że nic w przyrodzie nie zginie, to i ja będę, i chciałbym wierzyć, że Wisła te pieniądze wciąż trzyma, np. na czarną godzinę i okres najbliższych dwóch lat, kiedy nie będzie przychodów ze stadionu a opłaty za wynajem innego będą bolesne. Lub że te pieniądze są trzymane na np. pokrycie ewentualnej dziury budżetowej, któraby wynikła z ewent. również niezdobycia tytułu 2009 i braku premii. A jeśli wszystko pójdzie dobrze, to, że zostaną przeznaczone na transfery. Podkreślam - chcę w to wierzyć. Ale jeśli tak się nie stanie - trzeba te pytania komuś zadać.

WHITE*STAR 19.10.2008 02:30

Widzę, że nie tylko ja choruję na bezsenność :P

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 617042)
Co do darowizn, to ciekawe na jakiej zasadzie - pomijając nasz wiślacki wątek - ITI dofinansowuje Legię, gdy tej zabraknie kasy do zamknięcia budżetu.

Nie mam pojęcia i mało mnie to obchodzi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 617042)
Dług może i w tej chwili jest "fikcyjny", ale skoro trochę spadł, to znaczy, że spłacaniem go ktoś jest zainteresowany; a jeśli jest zainteresowany to znaczy, że taki fikcyjny i nic nie znaczący nie jest.

Jakie jest twoje źródło wiedzy na temat długu?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 617042)
Zastanawiałem się nad tymi transferami, może część zżera podatek? Ile płaci się podatku od sumy otrzymanej za piłkarza? Ktoś wie?

Nie mam, pojęcia i mało mnie to obchodzi, choć handel żywym towarem jest zabroniony :P

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 617042)
Opierając się na kursie walut z miesięcy kiedy przeprowadzano transfery tych 5 wspomnianych piłkarzy wraz jeszcze z wypożyczeniem Kosowskiego w 05/06 i 06/07 (nie wspominam już lat wcześniejszych i wypożyczenia do 1.FCK, czy zarobku 2,1 mln E w styczniu 2005 z Szymkowiaka i Gorawskiego - interesuje mnie okres tylko ostatnich 3 lat), Wisła w latach 2005-2008 uzyskała 41-42 miliony złotych ze sprzedaży piłkarzy.

Ja to kiedyś liczyłem i z wypożyczeniami i transferami wyszło mi chyba nawet 51. Musiałbym przegrzebać moje stare posty.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 617042)
Oczywiste jest, że Wisła ma wydatki, ale jakoś w latach wcześniejszych, i to bez pomocy TF, bilansowała podobny roczny budżet o podobnej sumie 25-30 mln złotych za pomocą wpływów z transmisji, biletów, sponsora ligi, reklamodawców, sponsora na koszulce, i to bez sprzedaży piłkarzy za tak wysokie pieniądze. Brak wpływów za zdobycie mistrzostwa w 2006 i 2007 roku, oraz od sponsora na koszulce od lipca 2007, uzasadnia, wg ciebie, wyparowanie tak dużej sumy?

Twierdzisz, że przed 98r. mieliśmy taki budżet :shock: Jeżeli to prawda to jestem za tym aby jak najwcześniej się Cupiała pozbyć, jeżeli nie to sto lat Panie Cupiał! :D

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 617042)
A więc policzmy. Biorąc pod uwagę niższe wpływy, czy dochody Wisły w tym czasie, a więc spowodowane także brakiem sponsora na koszulce (chyba od lipca 2007, tak?) załóżmy, że przy próbie utrzymania tego samego poziomu sportowego powoduje to brak 10 milionów złotych za sezon 07/08 i 08/09; to plus 5 milionów złotych za brak premii za tytuł w sezonie 06/07

To za to, że nie musieliśmy wypłacać piłkarza premii dostajemy 5 milionów? Poza tym premie to nie tylko zdobycie mistrza, ale także i przede wszystkim rozegrane mecze, do tego w tamtym sezonie pewnie sporo zabuliliśmy na zrywaniu kontraktów z trenerami.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 617042)
- tych pieniędzy Wiśle mogło by brakować, aby zbilansować budżet, także więc do zapłaty obowiązujących, już wcześniej podpisanych, kontraktów. Dodajmy od niechcenia 2 razy 5 milionów złotych potrzebnych do zabezpieczenia spłaty kontraktów dla nowych zawodników w sezonie 07/08 (Jirsak, Łobo, Diaz, Niedzielan, Boguski) i 08/09 (Singlar i Marcelo). To wraz z wydatkiem 5 milionów na Diaza, Łobo i Jirsaka, a także w tym czasie niech będzie nawet, że jakieś inne 2 mln poszły na innych graczy (chociaż wiemy, że tacy się nie pojawili, no ale niech będzie, udawajmy, że się pojawili; taki Boguski chyba nie kosztował Wisły w styczniu 2006 więcej niż kilkuset tysięcy zł?) daje bardzo mocno zaokrąglone 32 miliony, których Wiśle mogłoby brakować przez ostatnie 3 lata do zbilansowania trzech rocznych budżetów (choć 10 mln złotych na kontrakty dla nowych piłkarzy jest sumą na pewno mocno naciąganą, bo sporo drogich piłkarzy na utrzymaniu także odchodziło).

Jak widać nawet przy najmniej spiskowej teorii brakuje 10 milionów.

Za gruba rozkminka.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 617042)
Skoro jesteś zwolennikiem tego, że nic w przyrodzie nie zginie, to i ja będę, i chciałbym wierzyć, że Wisła te pieniądze wciąż trzyma, np. na czarną godzinę i okres najbliższych dwóch lat, kiedy nie będzie przychodów ze stadionu a opłaty za wynajem innego będą bolesne. Lub że te pieniądze są trzymane na np. pokrycie ewentualnej dziury budżetowej, któraby wynikła z ewent. również niezdobycia tytułu 2009 i braku premii. A jeśli wszystko pójdzie dobrze, to, że zostaną przeznaczone na transfery. Podkreślam - chcę w to wierzyć. Ale jeśli tak się nie stanie - trzeba te pytania komuś zadać.

Kasa zwraca się Cupiałowi i tyle. Jego klub, jego pieniądze. Ja nikomu do portfela zaglądać wielce nie będę.

Nie piszmy już tyle do siebie, bo zaraz zaczną podejrzewać, że mam 2 konta, oba White Star i ciągle do siebie piszę :-p

Kocur 20.10.2008 20:15

A doleje Wam oliwy do ognia :-p

http://www.sport.pl/sport/1,65025,58..._odzyskac.html


Cytat:

Zdarza się, że trener Wisły Kraków wystawia w ataku obrońcę, bo Bogusław Cupiał od lat zachowuje się, jakby odzyskiwał zainwestowane w klub pieniądze. Tylko wymagań nie zmienił - chce sukcesów w Europie

Dla miłośników spiskowej teorii dziejów jak znalazł - widocznie dziennikarzy z Wyborowej nie wpuścili na salony no to skrobnęli co trzeba.

Pablo84 20.10.2008 22:03

Dlaczego teoria spiskowa dziejów? Dawno się nie zgadzałem z Wyborczą jak w tym artykule.Znajdź mi coś tutaj wyssanego z palca.

nesta 20.10.2008 22:42

No dokladnie... Ten tekst to sama prawda. Po prostu podsumowanie znanych dobrze faktow + troche spekulacji na temat Smudy, ktore moim zdaniem wcale nie sa takie nierealne, znajac sympatie miedzy nim i Cupialem. Powiem wiecej, dla mnie kwestia czasu jest kiedy Franz znow tu zawita... Za pol roku, za rok ? Ale czuje, ze wejdzie 3 raz do tej samej rzeki.

Pan Jotka 20.10.2008 22:49

A ja czuje ze przestane chodzic na mecze Wisly w "domu" i ogranicze sie do wyjazdow. Niech odczuje na wlasnej kieszeni , ze mnie to sie nie podoba. Nie bedzie ze mnie barana robil.Odpuscilem mu jeden sezon. Ale 3eciego teraz i czwartego nie odpuszcze. Niech sie buja jak ma Wisle w nijakosc wpuszczac.
Jak nie maja racji niby ci z Wybiorczej to popatrzcie na sprawe osdrodka treningowego. To jest zenada....Buduja boisko treningowe od 6lat juz chyba.... Szkoda slow :/

Kocur 21.10.2008 08:35

Pablo84, Nesta:

Po pierwsze był to post ironiczny - myślałem że emotka wystarczy :) a Wy wzięliście to na 100% serio.

Po drugie - nie jest to do końca prawda - Nesta - cytując "znając relację miedzy nim a Cupiałem" - rozmawiałeś z którymś z nich osobiście w ostatnich miesiącach ? Czy też całą wiedzę czerpiesz np. z takich artykułów z gazet.

Po trzecie - pamiętacie jak w Wyborczej napisali że pojutrze odchodzi Jacek B ? Chyba że to "pojutrze" według nich to jakaś nieznana nam jeszcze forma czasoprzestrzeni bo jak wiadomo Jacek pracuje i ma się dobrze.

Po czwarte - kiedy był ostatni autoryzowany wywiad z Big Bossem ? Wywiad w którym powiedział że mimo iż wzmocnień nie ma wymaga od sztabu wyników europejskich.
A może jest tak że jego obecna sytuacja w 100% satysfakcjonuje ?

Tego nie wiemy - więc po co spekulować że Boss tylko chce wszystko sprzedać z zyskiem i ogólnie resztę ma w dupie ?

jedTS - niech sobie dziennikarze sami zbudują boisko treningowe, nie wszystko zależy w 100% od Cupiała - nie jest on też jedynym właścicielem wszystkich gruntów z których korzysta klub.

Pan Jotka 21.10.2008 12:58

Kocur..A pamietasz akcjeL 5 groszy od kazdej butelki piwa Lech sprzedanej w Malopolsce???? To gdzie sa moje pieniadze? Uwierz mi ze Lech stal sie na pare mscy moim ULUBIONYM NAPOJEM BOGOW! Mial budowac za budynkiem klubowym, mial budowac w Myslenicach...A gowno wybudowane zostalo! Zlozylem ok.3 lat temu zapytanie do klubu i uzyskalem odpowiedz , ze pieniadz epochodzace z tej akcji zostaly Wisle SSA przekazane i zostaly zlozone na rachunku bankowym. Wiedza ze nie musza oddac. To cos jak akcja Rydzyka ze zbieraniem pieniedzy na Stocznie. Zebral na ratowanie Stoczni , a kase wydal wg wlasnego widzimisie. Oddac, nikomu nie oddal. Wg mnie zwykle s****synstwo.

grosz 21.10.2008 15:16

Transferów w tym roku nie bedzie, bo ktoś z E za....ał bardzo wartościową piłke na meczu z Piastem. :lol:

1q2 21.10.2008 15:52

Pociagne ten oftop - njus z glownej mnie zmiazdzyl , powinni jeszcze wyslac kopie zdjecia na komende:/

I pomyslec ze byly takie czasy gdzie sponsora nie bylo a pilki przed kazdym meczem byly wykopywane na legalu w trybuny(i jaka walka o nie zawsze byla:)

westersyl 21.10.2008 17:43

Cytat:

NIEDOPATRZENIE CUPIAŁA
Mały klub z Białorusi już od lat ciężko pracował na sukces i za skromne pieniądze budował akademię piłkarską, kładąc w ten sposób solidne fundamenty pod swoją przyszłą działalność. W tym czasie właściciel Wisły Kraków, Bogusław Cupiał doprowadzał Białą Gwiazdę do jej pierwszego od dwudziestu jeden lat tytułu. Zamiast inwestycji w bazę skupił najbardziej utalentowanych graczy w kraju, zarówno tych szesnastoletnich, jak i o pokolenie starszych. Obu grupom przyszło przez lata trenować w słabych warunkach. Pokolenie starszych graczy uratowało przyjście Henryka Kasperczaka. Za sprawą jego walki o chociaż skrawek boiska treningowego, drużyna do dziś dysponuje choć jednym boiskiem. Dla „16-sto latków” było już za późno. Z kilkunastoosobowej grupy zdolnego pokolenia, po latach wybili się tylko Paweł i Piotr Brożkowie, Paweł Strąk i dopiero niedawno w FBK Kowno Adrian Mrowiec (dziś Hearts Edynburg). O ile wyższe umiejętności mogli by oni posiadać, gdyby zapewniono im właściwe warunki? Odkąd Cupiał pompuje pieniądze w Wisłę, mimo wydania na nią ponad stu milionów złotych, ani jeden nie został przekazany na boiska i zatrudnienie odpowiednich szkoleniowców. Gdyby do tego doszło w 1998, Wisła mogłaby dziś być w miejscu, w którym jest BATE.
Cytat:

Rosenborg, Sparta, BATE, Steaua. Za każdym razem z ich przygód w Lidze Mistrzów dowiadywaliśmy się od nich wszystkich praktycznie tego samego: boiska treningowe, odpowiedni trenerzy grup młodzieżowych, skauting - kluczem do sukcesu. I wciąż tak samo jak kiedyś, przyjmujemy to do wiadomości, kiwamy głowami i z godną podziwu upartością robimy, co innego.
futbol. pl

Można narzekać i gdybać... można było pójść tą drogą jednak On chce mieć wszystko na teraz najlepiej na wczoraj...

Ogólnie naprawdę dobry tekst :
http://futbol.pl/index_2501.php?a_25...94d10be915f9b7
polecam przeczytać.

flamengista 21.10.2008 17:53

Cóż, wiadomo już że cały 2009 rok nie zagramy przy Reymonta. A wiec dwie rundy, ale raczej na pewno trzy (ostatnio wyczytałem w artykule GW, że urzędnicy przębąkują o powrocie Wisły w połowie 2010). Co oznacza, że - skoro jesteśmy w Polsce - mogą być to bite dwa lata.

A więc przez dwa lata dwa kolejne budżety muszą uwzględnić potężny spadek wpływów z tytułu biletów, a dodatkowo - spore koszty związane z wynajmem stadionu. Jak w ogóle będziemy coś zarabiać na biletach, grając na wynajętym stadionie, to już będzie nieźle.

Dlatego radzę się uzbroić w cierpliwość, jeśli chodzi o ew. spektakularne wzmocnienia. Nie będzie ich, bo być nie może. Może nam się trafić kilku zawodników w promocyjnej cenie - np. Garguła, jeśli Cupiał jest zdeterminowany. Nadal pozyskiwać będziemy zawodników z kartą w ręce.

Mało tego. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby kolejne dwa sezony Cupiał spisał na straty. Celem będzie tylko zbilansowanie wydatków, wynik sportowy będzie sprawą uboczną.

Pocieszające jest to, że 30-tysięczny w miarę nowoczesny stadion będzie potężnym kapitałem, i dzięki ew. wysokiej frekwencji w następnych latach wrócimy na należne nam miejsce. A może nawet zanotujemy pewien postęp. Ale to dopiero za 2 lata. Teraz trzeba zacisnąć zęby...

Vinci 21.10.2008 17:56

Cytat:

Pocieszające jest to, że 30-tysięczny w miarę nowoczesny stadion będzie potężnym kapitałem, i dzięki ew. wysokiej frekwencji w następnych latach wrócimy na należne nam miejsce. A może nawet zanotujemy pewien postęp
Wiesz, z tą wysoką frekwencją na nowym obiekcie radzę uważać. Przy takich cenach biletów, jak obecnie może być o to trudno.

Co do kwestii spisania dwóch lat na starty pod względem sportowym też nie jestem do końca pewny. Pamiętajmy o tym, że przed nami rewolucja w formule europejskich pucharów. Ponoć kluby z naszego regionu mają mieć łatwiej....więc kto wie...

Pan Jotka 21.10.2008 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 617991)
Cóż, wiadomo już że cały 2009 rok nie zagramy przy Reymonta. A wiec dwie rundy, ale raczej na pewno trzy (ostatnio wyczytałem w artykule GW, że urzędnicy przębąkują o powrocie Wisły w połowie 2010). Co oznacza, że - skoro jesteśmy w Polsce - mogą być to bite dwa lata.

A więc przez dwa lata dwa kolejne budżety muszą uwzględnić potężny spadek wpływów z tytułu biletów, a dodatkowo - spore koszty związane z wynajmem stadionu. Jak w ogóle będziemy coś zarabiać na biletach, grając na wynajętym stadionie, to już będzie nieźle.

Dlatego radzę się uzbroić w cierpliwość, jeśli chodzi o ew. spektakularne wzmocnienia. Nie będzie ich, bo być nie może. Może nam się trafić kilku zawodników w promocyjnej cenie - np. Garguła, jeśli Cupiał jest zdeterminowany. Nadal pozyskiwać będziemy zawodników z kartą w ręce.

Mało tego. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby kolejne dwa sezony Cupiał spisał na straty. Celem będzie tylko zbilansowanie wydatków, wynik sportowy będzie sprawą uboczną.

Pocieszające jest to, że 30-tysięczny w miarę nowoczesny stadion będzie potężnym kapitałem, i dzięki ew. wysokiej frekwencji w następnych latach wrócimy na należne nam miejsce. A może nawet zanotujemy pewien postęp. Ale to dopiero za 2 lata. Teraz trzeba zacisnąć zęby...

Jezeli beda mecze we Wroclawiu to na pewno 2 lata bidy z nedza. Bracia z Wrc tez maja jakies mozliwosci finansowe. Ogladania 2druzyn w w jednym meiscie nie jest tanie... Nie rozumiem czemu nie w Tarnowie? Tam trzeba tylko podgrzewanie i wieksze zadaszenie.A napewno blizej i latwiej dojechac. Ale nie mnie to decydowac. Czekaja nas chude lata z dusigorszem u sterow.

Pan Jotka 21.10.2008 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 617991)
Cóż, wiadomo już że cały 2009 rok nie zagramy przy Reymonta. A wiec dwie rundy, ale raczej na pewno trzy (ostatnio wyczytałem w artykule GW, że urzędnicy przębąkują o powrocie Wisły w połowie 2010). Co oznacza, że - skoro jesteśmy w Polsce - mogą być to bite dwa lata.

A więc przez dwa lata dwa kolejne budżety muszą uwzględnić potężny spadek wpływów z tytułu biletów, a dodatkowo - spore koszty związane z wynajmem stadionu. Jak w ogóle będziemy coś zarabiać na biletach, grając na wynajętym stadionie, to już będzie nieźle.

Dlatego radzę się uzbroić w cierpliwość, jeśli chodzi o ew. spektakularne wzmocnienia. Nie będzie ich, bo być nie może. Może nam się trafić kilku zawodników w promocyjnej cenie - np. Garguła, jeśli Cupiał jest zdeterminowany. Nadal pozyskiwać będziemy zawodników z kartą w ręce.

Mało tego. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby kolejne dwa sezony Cupiał spisał na straty. Celem będzie tylko zbilansowanie wydatków, wynik sportowy będzie sprawą uboczną.

Pocieszające jest to, że 30-tysięczny w miarę nowoczesny stadion będzie potężnym kapitałem, i dzięki ew. wysokiej frekwencji w następnych latach wrócimy na należne nam miejsce. A może nawet zanotujemy pewien postęp. Ale to dopiero za 2 lata. Teraz trzeba zacisnąć zęby...

Jezeli beda mecze we Wroclawiu to na pewno 2 lata bidy z nedza. Bracia z Wrc tez maja jakies mozliwosci finansowe. Ogladania 2druzyn w w jednym meiscie nie jest tanie... Nie rozumiem czemu nie w Tarnowie? Tam trzeba tylko podgrzewanie i wieksze zadaszenie.A napewno blizej i latwiej dojechac. Ale nie mnie to decydowac. Czekaja nas chude lata z dusigorszem u sterow.

PS. Niech ktos zdejmie ten temat o niby ZLODZIEJU bo to zenada. Tyle lat pilki nie wracaly i nagle koles jest zlodziejem. A gdzie ma zdobyc sensowne pamiatki skoro klub do dzisiaj nie ma porzadnego sklepu???

Kocur 22.10.2008 06:38

JedTS - masz odpowiedź na pytanie o boiska treningowe...

http://www.wislakrakow.com/forum/sho...ostcount=15869

:-/

kot 22.10.2008 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj
Krótko pisząc chcesz wygrywać WSZYSTKO, zero remisów i porażek:] --- popatrz jedno zdanie a oddaje to samo co napsiałeś w 3.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot
Trzeba pokonać Legię, jak się chciało pokonać kluby europejskie w drodze do kasy. Zakończyć mit Odry pechowej i wiosną oddać co się należy Pasom i Leszkom . Tylko i aż tyle. No i miejmy świadomość, że bez wzmocnień Skorża z Bednarzem nie dadzą rady wymogom Cupiała.

No popatrz, popatrz, nie wiedziałem, że wygrać z tymi 4 zespołami, których nazwy pogrubiłem w swoim cytacie, oznacza to samo co wygrywać WSZYSTKO, jak wynika z pogrubionego w twoim cytacie stwierdzenia. Zmartwie Cię lucekj i poinformuje Cię, że wygrać mecze z tymi zespołami, dla Cupiała i kibiców najważniejszymi z różnych powodów, to nie jest to samo co wygrywać, ze WSZYSTKIMI i WSZYSTKO. Twoja teoria spiskowa na mój temat legła w gruzach, bo nie podejrzewam Cię o nierozumienie tak oczywistych porównań naszych tekstów. :rotfl: Choć przyznam, że im więcej będziemy wygrywać, tym bardziej będę się cieszył a jako, dla niezainteresowanego sukcesami kibica mieszkającego przy R22, w przeciwieństwie do mnie, kibica z "cyberprzestrzeni", co jak co, ale mecz z Cracovią i w twojej hierarchi powinien być zawsze do wygrania :> Nie mniej jednak, sam zaczynam się zastanawiać, skąd w Twojej głowie tyle urojeń na mój temat.

Nie wiem skąd u Ciebie wypływają konkluzje o teorii spiskowej, stosach, kościołach itd. Myślę, że nieświadomie sam siejesz teorie spiskowe na temat moich wypowiedzi, które z tymi teoriami nie mają nic ale to nic wspólnego. Gdzie ja napisałem, że starszyzna klubowa spiskuje przeciw komukolwiek ? Człowieku, czytaj ze zrozumieniem i bez zakodoowanych podejrzeń wobec mnie i moich tekstów, bo sam wkładasz buty kogoś, kim chciałbyś mnie widzieć. Ja nie chcę nikogo wyrzucać ze starszyzny albo zarzucać mu " rządzenie" poza plecami klubu. O czym ty piszesz ?. Jeśli nie rozumiesz co ktoś napisał, to zwróć się o wyjaśnienie, zanim wyciągniesz złe wnioski po przeczytaniu i zaczniesz komuś ubliżać. Owszem jest kilku piłkarzy w/g mojej oceny, którzy już wiekowo wkraczają w emeryturę i naturalnym jest planowe zastępowanie ich młodszymi i lepszymi, jak cytowani przez Ciebie Diaz czy Marcello, ale to nie jest żadna teoria spiskowa czy SF, o co mnie posądzasz.Tak samo jak krytyka i wymagania od piłkarzy , którzy od roku nie potrafią się w Wiśle sprawdzić a przychodzili w glorii gwiazd. Brożkom krytyka pomogła i oby i im pomogła. A świerza i szlachetna krew jest Wiśle potrzebna bardzo i chyba tylko Ty tego nie rozumiesz jak należy, że Skorża i drużyna potrzebuje wzmocnień na wielu pozycjach. Pogadaj lub posłuchaj Bednarza, Skorży i Wilczka, co o tym myślą i jak do tego podchodzą. Naprawdę wykazałem maksimum dobrej woli do Ciebie aby wyjaśnić Ci nieporozumienie , o jakie mnie posądzasz niesłusznie. I na koniec - to nie moja wina, że schemat przegranych meczów w tej rundzie się powtarza z latami poprzednimi i konsekwencjami, jakie zawsze dotąd wynikały z tego schematu. Ja tylko go przedstawiam w zgodzie z faktami i uczulam piłkarzy aby się nad tym zastanowili. A jakie są przyczyny tego zjawiska, pozostawiam Tobie i innym do dowolnej interpretacji, gdyż dla mnie nie ma ona znaczenia. Liczą się fakty i przewidywalne skutki tych faktów, na bazie doświadczeń i schematycznych plotek prasowych.FraMatowi odpisałem, że szatnia w jakiejkolwiek drużynie, nigdy nie jest jednolita i najwyżej jednostki,mogą być nie fair wobec jakiegoś klubu czy trenera. Przykład nielubianego w Wiśle przez piłkarzy Petrescu, o czym przyznali niektórzy, o tym świadczy, i nie tylko. Ale nawet Ci nieliczni piłkarze antytrenerscy itp. potrafią w każdym klubie,wpłynąć na jakość drużyny na tyle, że drużyna przegrywa. A że piłkarze nie są święci, możesz przekonać się w prokuraturze, gdzie nie tylko działacze PZPN trafiają. Tylko nie wyciągaj z tej wypowiedzi wniosków, że oskarżam kogokolwiek z drużyny Wisły o tak podłe zachowania, bo na taką insynuację już więcej Ci nie odpowiem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos
Kot
"Miałczysz" już od kilku lat przewidując katastrofę i spiskową teorię.

nie spodziewam się po Tobie, że z adwersarza staniesz się moim afirmantem ale żeby antypatia owocowała Miauczeniem, to bardzo mnie skonfudowało. Ja kristos, w przeciwieństwie do Ciebie nie mam żadnych animozji w Twoim kierunku. Jako starszego kibica Cię szanuję, sam będąc starszym oraz mimo uprzednich naszych różnic zdań w wielu sprawach. Ostatnio bardzo mnie rozweseliłeś tekstem o TT i kurach, którym mieliśmy strzelić gola, spokrewnionym z kogutami :-) . Uważam do dziś ten tekst za jeden z najbardziej udanych w tej rundzie i nie doszukuj się tu żadnej ironii, gdyż naprawdę tak myślę. Życzę zdrowia i tak dobrego humoru, jak wtedy.

lucekj 22.10.2008 21:29

kot

WSZYSTKO - tak, po prostu z Twoich wypowiedzi latwo mozna wywnioskowac, ze oczekujesz WYNIKOW bez strat punktowych.

Gramy PAnowie nie gubimy punkow, bo jak jedna wtopa to juz dziwne teorie.

Nie chce mis ei wdawac w glebsze dyskusje i cytowac Twoje wypowiedzi klepane przez lata w jednym tonie.

Wiesz, ze nie ja pierwszy zarzucam Ci sianie lamentu i wizje apokaliptyczne.

Nie wypowiadam sie czesto, ale systematycznie przegladam forum i widze co piszesz, wiecznie lamenty i podejrzenia--- wiesz sam doskonale ze tak jest.

Wszystko opierasz na internetowych wypowiedziach, nie masz pojecia jak to wszystko tutaj na meijscu wyglada bo pewnei nie byles w RP od dlugiego czasu.

Przekaz informacji w ostatnich latach spowodowal ze wreszcie mozesz sledzic poczynania Wisły nie sledzac ich poczynan na zywo i w rzeczywistym swiecie.

Co sie dzialo z Toba w latach 90tych kiedy Wisla grala na 2go ligowhych boiskach? Nie bylo internetu nei mogles wlaczyc sobie internetowej tv i nie snules roznych wnioskow ze Skrobowski kombinuje, ze Lucjan Franczak wode chleje i jest be trenerm(podobne opinei od lamenciarzy slyszalem) itp.

Ciekawe jakie teorie snuly sie w Twej glowie w tych latach? a moze ich wcale nie bylo poniewaz nie wiedziales gdzie jest R22??


Po prostu juz czytac nie mozna Twoich wywodow i teorii, niby faktow itd... Wiem, ze lepiej nie czytac, ale psujesz atmosfere wiślacką i trzeba to NAŚWIETLIĆ.


Dalej stosujesz filozoficzno-literacki wywody. Kiedy podasz nazwiska??? Dlaczego nie pwoiesz o kogo chodzi?

Napiszesz kiedys cos konkretnie i na temat ? NAZWISKA podaj czarno na bialym:]

Krytykujesz transfery, ktokolwiek by nei przyszedl i zacznie grac kiszke, to od kopa lament.

Kogo proponujesz wobec tego? Masz jakies propozycje? Moze napisz kim jest ta swieza krew jesli masz kandydatow, potem ewentualnie nei bedziesz marudzil bo sam wtopisz (jesli Twoi kandydaci rzeczywiscie trafiliby do Wisły i graliby slabo).

SpoXsteR 22.10.2008 21:57

Kot rzeczywiście widzi ciągle teorie spiskowe i ciągle mu żle.

Wszystko i z wszystkimi to nie wygrywają najlepsze zespoły na świecie.
To jest piłka nożna, raz przegrasz z Gnojownikiem Gnojownik a 3 dni pózniej wygrasz z Barceloną.
Teraz możemy wtopić z Legią i co się stanie...? nic, życie toczy się dalej, pózniej to my możemy wygrać i tak w kółko.

kot 23.10.2008 00:24

lucekj

Jako rzekłem, nie dyskutuje więcej z Tobą, gdyż coś sobie ubzdurałeś na mnie w głowie i inaczej już nie potrafisz główkować. Nic o mnie nie wiesz, więc zaprzestań kłamać i zmyślać na mój temat, bo nie wiem czy się śmiać czy płakać.W latach 90-tych się mylisz, internet działał w najlepsze i nie było potrzeby plotkowania po knajpach o tym co kiedy na rynku powiedział Skrobowski. W latach 80-tych czytałem gazety i po meczach obowiązkowo przy piwku czy kieliszku, w o wiele przyjemniejszej niż tutaj, atmosferze, rozprawiało się o Wisełce. W latach 70-tych kibicowałem, po studencku, nie zawsze na trzeźwo. Wątpię abyśmy spotkali się wtedy kiedykolwiek, bo z tak żenującego poziomu dyskusji na mój temat z Tobą, wnioskuję, że imaginujesz takie brednie z powodu narodzin w erze internetu. Co do Twoich żądań podawania nazwisk, to powiem Ci, że nic nie zrozumiałeś i już nic nie zrozumiesz, a więc nie widzę już sensu, dalszego kopania się po głowie, którą sobie cenię. Widzę natomiast kolego, że bezczelnie mnie prowokujesz i mi ubliżasz, ale uważam , że nie jesteś w stanie mi ubliżyć i delikatnie mówiąc, nie interesuje mnie kim jesteś a czy Ty pasujesz tutaj ? Tak, bo kibicujesz tej samej drużynie i dlatego nie będę Ci ubliżał, tak jak Ty mnie. To koniec dyskusji, bo nie zamierzam przed kimś tak uprzedzonym do mnie , tłumaczyć się czy jestem sobą czy kimś z Twojej bajki próżności i abstrakcyjnej bezczelności. Ku Twojej wiadomości - cieszy mnie , że nie wszyscy mnie lubią i się ze mną zgadzają, bo ja sam, liczę się ze zdaniem innych, nadal ucząc się od innych i mądrzejszych, mimo swojego wieku.

SpoXteR

Ręce opadają z waszym pojęciem o teoriach spiskowych. Noż bez jaj, ale chyba ja lepiej wiem od Ciebie o czym pisałem i co . O.K. A o Gnojownik polski czy zagraniczny, zapytaj Cupiała a nie mnie, jak on to odbierze, bo ja to rozumiem, że możemy przegrać nie jeden ważny mecz, wbrew temu co mi zarzucasz i to kompletnie bez sensu i bez sprawdzenia o czym ja naprawdę napisałem.

Pan Jotka 23.10.2008 01:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 618129)
JedTS - masz odpowiedź na pytanie o boiska treningowe...

http://www.wislakrakow.com/forum/sho...ostcount=15869

:-/

Żenua...Browary Tyskie Lech SA powinny dochodzic zwrotu pieniedzy powiekoszonych o odsteki z tutulu trzymania i ch na koncie. To jakas paranoja...:/

lucekj 23.10.2008 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 618437)
Widzę natomiast kolego, że bezczelnie mnie prowokujesz i mi ubliżasz, ale uważam , że nie jesteś

Racja koniec dyskusji, skoro dla Ciebie porownanie sredniowiecza z obecna era (przez co chcialem wyrazic jak wielkie HEREZJE wypisujesz o moim ukochanym klubie) sa ublizaniem to pozdrawiam Cie sąsiedzie Cupiała, ktory wszysko o nim wie (podejrzewam, ze lepiej niz on sam o sobie), a tak duzo tysiacy kilometrow dzieli Was od sąsiedzkiego płota.

Żyj dalej w swym świecie fantazji i mitów o Wiśle, Cupiale, prezesach, transferach itd, tylko proszę Cię nie karm takimi bredniami (tak jak publicznie robisz na tym forum) potencjalnych WIŚLAKÓW jeśli masz z takimi kontakt w swoim landzie,

Pozdrawiam i bez odbioru.

kristos 23.10.2008 11:54

Kot
Ja też nie mam do Ciebie żadnych animozji ,ale wybacz jeżeli już zabierasz głos to zawsze tylko narzekasz.
Gdy jest jakiś sukces ,lub dobra wiadomość w ogóle nie zabierasz głosu.
Nie dziw się więc mojej reakcji.
Wiem oczywiście ,że nie wszystko w klubie idzie jak powinno ,ale kolego to my w ostatniej dekadzie zdobyliśmy sześciokrotnie MP i to nasz klub miał ostatnio najwiecej sukcesów międzynarodowych.
Pewnie można było zrobić więcej ,nie przeczę ,ale nie jeden kibic z Poznania czy Warszawy byłby i z tego zadowolony co stało się udziałem naszego klubu.
Owszem chciałbym ,by nasz klub dysponował 100 milionowym budżetem i to najlepiej w € ,ale jak to mówią "sorry Gregory'
pozdrawiam


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl